<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Prawdomir.pl: My, lud spod znaku R1a (Refleksje nad książką Bogusława Andrzeja Dębka SŁOWIAŃSKIE DZIEJE)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 04 Jul 2018 17:22:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47571</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Jul 2018 17:22:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=87541#comment-47571</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47551&quot;&gt;Archeo_Paleogen&lt;/a&gt;.

Zacznijmy od pkt 1 - Informacja jest oparta na wiedzy z roku 2009 - to był dopiero początek badań i była taka wersja bardzo ogólna rozpowszechniana z Indii - jak tutaj przedstawiona. Nie wykluczam, że jakieś indyjskie kręgi narodowe trzymają się nadal tej wersji. W świetle nauki ta wersja jest do utrzymania tylko gdy przyjmiemy że Aral, Środkowa Azja i Tybet - to Indie oraz że Sundaland to Indie. Tam faktycznie na Południowej Syberii lub nad Aralem narodził się gdzieś R1a - ojciec R1a1 i dziadek R1a1a1, czyli ojciec dalszych mutacji - tych które potem zachodziły na Kujawach. W Sudalandzie narodził się ich przodek R. 

Jeżeli przyjmiemy że Indie to także Azja Środkowa i Tybet, Jezioro Aralskie i Syberia Południowa to jest to prawda. Jednakże problem polega na tym że Indie zostały zasiedlone przez R1a Z93 który narodził się na Stepach Ukrainy i/lub na Kujawach i dopiero stamtąd poszedł do Persji i Indii około 4000 lat temu. To także stanowi odpowiedź na pkt 5 i 6

pkt 5 oraz 6 - jest dokładnie odwrotnie niż te punkty to przedstawiają.

pkt 7 - Jeśli ktoś twierdzi że nauka zachodnia to pseudonauka - to naprawdę trudno z kimś takim dyskutować. Jeśli chce być wiarygodny w tym twierdzeniu to niech przedstawi naukowe dowody z nauki hinduskiej która nie jest jak rozumiem &quot;pseudonauką&quot;. Chodzi o to żeby to nie były opowieści dziwnej treści gościa w turbanie na Woodstocku, a dowody nauki hinduskiej, nie nauk buddyjskich czy wedaizmu - ichniej religii - tylko NAUKI. 

Każdy może pleść co mu ślina na język przyniesie ale liczą się tylko twarde dowody naukowe - chyba że rzecz dotyczy dziedzin którymi nauka się nie zajmuje bo nie ma narzędzi np Kontaktem Duchowym Człowieka ze Świadomością Nieskończoną nauka się nie zajmuje, robią to mędrcy hinduscy i polscy, nie głupsi od hinduskich.  

pkt 2 - tak istnieją takie związki niezaprzeczalne ponieważ wedy i kultura wedyjska została przyniesiona do Indii  i Persji z Kujaw, znad Buga i  z Ukrainy. 

Na temat pkt 3 nie wypowiem się, bo się nie zajmowałem tematem najstarszej neolitycznej osady w Indiach - sądząc po datach to znamy starsze uprawy roli u podnóży Kaukazu, w Małej Azji i nad morzem Czarnym.

ad 4 Teoria powstania języka sanskryckiego jako doskonałego tworu mędrców to absolutna brednia gdyż jest to jeden z trzech języków bardzo blisko związanych ze sobą słowiańskiego, perskiego i sanskrytu właśnie. Są to języki naturalne które powstały w toku normalnej ewolucji językowej przenoszone z ojca na syna.

Mam nadzieję, że tyle naukowej wiedzy będzie wystarczającą odpowiedzią z mojej strony.

Przedstawiona w pkt 1-7 teoria jest sprzeczna z wiedzą z genetyki, historii, kronik, lingwistyki, antropologii fizycznej i porównawczej (etno-antropologii).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47551">Archeo_Paleogen</a>.</p>
<p>Zacznijmy od pkt 1 &#8211; Informacja jest oparta na wiedzy z roku 2009 &#8211; to był dopiero początek badań i była taka wersja bardzo ogólna rozpowszechniana z Indii &#8211; jak tutaj przedstawiona. Nie wykluczam, że jakieś indyjskie kręgi narodowe trzymają się nadal tej wersji. W świetle nauki ta wersja jest do utrzymania tylko gdy przyjmiemy że Aral, Środkowa Azja i Tybet &#8211; to Indie oraz że Sundaland to Indie. Tam faktycznie na Południowej Syberii lub nad Aralem narodził się gdzieś R1a &#8211; ojciec R1a1 i dziadek R1a1a1, czyli ojciec dalszych mutacji &#8211; tych które potem zachodziły na Kujawach. W Sudalandzie narodził się ich przodek R. </p>
<p>Jeżeli przyjmiemy że Indie to także Azja Środkowa i Tybet, Jezioro Aralskie i Syberia Południowa to jest to prawda. Jednakże problem polega na tym że Indie zostały zasiedlone przez R1a Z93 który narodził się na Stepach Ukrainy i/lub na Kujawach i dopiero stamtąd poszedł do Persji i Indii około 4000 lat temu. To także stanowi odpowiedź na pkt 5 i 6</p>
<p>pkt 5 oraz 6 &#8211; jest dokładnie odwrotnie niż te punkty to przedstawiają.</p>
<p>pkt 7 &#8211; Jeśli ktoś twierdzi że nauka zachodnia to pseudonauka &#8211; to naprawdę trudno z kimś takim dyskutować. Jeśli chce być wiarygodny w tym twierdzeniu to niech przedstawi naukowe dowody z nauki hinduskiej która nie jest jak rozumiem &#8222;pseudonauką&#8221;. Chodzi o to żeby to nie były opowieści dziwnej treści gościa w turbanie na Woodstocku, a dowody nauki hinduskiej, nie nauk buddyjskich czy wedaizmu &#8211; ichniej religii &#8211; tylko NAUKI. </p>
<p>Każdy może pleść co mu ślina na język przyniesie ale liczą się tylko twarde dowody naukowe &#8211; chyba że rzecz dotyczy dziedzin którymi nauka się nie zajmuje bo nie ma narzędzi np Kontaktem Duchowym Człowieka ze Świadomością Nieskończoną nauka się nie zajmuje, robią to mędrcy hinduscy i polscy, nie głupsi od hinduskich.  </p>
<p>pkt 2 &#8211; tak istnieją takie związki niezaprzeczalne ponieważ wedy i kultura wedyjska została przyniesiona do Indii  i Persji z Kujaw, znad Buga i  z Ukrainy. </p>
<p>Na temat pkt 3 nie wypowiem się, bo się nie zajmowałem tematem najstarszej neolitycznej osady w Indiach &#8211; sądząc po datach to znamy starsze uprawy roli u podnóży Kaukazu, w Małej Azji i nad morzem Czarnym.</p>
<p>ad 4 Teoria powstania języka sanskryckiego jako doskonałego tworu mędrców to absolutna brednia gdyż jest to jeden z trzech języków bardzo blisko związanych ze sobą słowiańskiego, perskiego i sanskrytu właśnie. Są to języki naturalne które powstały w toku normalnej ewolucji językowej przenoszone z ojca na syna.</p>
<p>Mam nadzieję, że tyle naukowej wiedzy będzie wystarczającą odpowiedzią z mojej strony.</p>
<p>Przedstawiona w pkt 1-7 teoria jest sprzeczna z wiedzą z genetyki, historii, kronik, lingwistyki, antropologii fizycznej i porównawczej (etno-antropologii).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zuzia		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47567</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zuzia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Jul 2018 15:24:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=87541#comment-47567</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47551&quot;&gt;Archeo_Paleogen&lt;/a&gt;.

Korzenie słowa Ariowie leżą NIE W GENETYCE a MORALNOŚCI

Jak upadł RAJ najechany przez maryję i abla czyli na współczesne REPTYLI to połowa ludów z RAJU POZOSTAŁA WIERNYCH BOGU a POŁOWA UPADŁA (przyłączyła się do koalicji pederastów i pedofilii jacy się przywlekli na ziemię z odmętów kosmosu)

ci co POZOSTALI WIERNYMI byli nazywani ARIAMI - czyli SZLACHETNYMI 

w odróżnieniu od reszty zwanej żydy...

Kolebka państwowości Ariów leżała w Polsce a ROZCIĄGŁOŚĆ ich państwa była WIELKA.... i trudno na podstawie zachowanych skamielin z jakiegoś zadupia wyrokować o reszcie... w tym wyssanych przy macy &quot;migracjach&quot;....]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47551">Archeo_Paleogen</a>.</p>
<p>Korzenie słowa Ariowie leżą NIE W GENETYCE a MORALNOŚCI</p>
<p>Jak upadł RAJ najechany przez maryję i abla czyli na współczesne REPTYLI to połowa ludów z RAJU POZOSTAŁA WIERNYCH BOGU a POŁOWA UPADŁA (przyłączyła się do koalicji pederastów i pedofilii jacy się przywlekli na ziemię z odmętów kosmosu)</p>
<p>ci co POZOSTALI WIERNYMI byli nazywani ARIAMI &#8211; czyli SZLACHETNYMI </p>
<p>w odróżnieniu od reszty zwanej żydy&#8230;</p>
<p>Kolebka państwowości Ariów leżała w Polsce a ROZCIĄGŁOŚĆ ich państwa była WIELKA&#8230;. i trudno na podstawie zachowanych skamielin z jakiegoś zadupia wyrokować o reszcie&#8230; w tym wyssanych przy macy &#8222;migracjach&#8221;&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47558</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Jul 2018 04:16:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=87541#comment-47558</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47554&quot;&gt;AUTOR&lt;/a&gt;.

Niestety od początku istnienia blogu Skribha jego autor w intencji bliżej mi niewiadomej stosuje manipulacje względem omawianych przez siebie tekstów, blogów, środowisk. Ten artykuł to potwierdza w całej rozciągłości. 

Wiarygodny jest on dla mnie kiedy zajmuje się swoją pasją lingwistyczną, chociaż i ten dział jego twórczości powinien zweryfikować ktoś naprawdę biegły w tym temacie - na pewno nie ja, ponieważ sama lingwistyka/etymologia jest dla mnie tylko jednym z wielu narzędzi do ustalenia prawdy o przeszłości Słowian, a nie jedynym narzędziem, które na to pozwala. Nie można wyciągnąć prawidłowych wniosków wyłącznie na podstawie lingwistycznej ani wyłącznie na podstawie genetycznej, a jeśli już to genetyka na pewno ma tutaj pierwszeństwo jako nauka absolutnie ścisła, ale też na pewno nie genetyka kopalnego Y-DNA tylko całościowa współczesnego genotypu człowieka.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47554">AUTOR</a>.</p>
<p>Niestety od początku istnienia blogu Skribha jego autor w intencji bliżej mi niewiadomej stosuje manipulacje względem omawianych przez siebie tekstów, blogów, środowisk. Ten artykuł to potwierdza w całej rozciągłości. </p>
<p>Wiarygodny jest on dla mnie kiedy zajmuje się swoją pasją lingwistyczną, chociaż i ten dział jego twórczości powinien zweryfikować ktoś naprawdę biegły w tym temacie &#8211; na pewno nie ja, ponieważ sama lingwistyka/etymologia jest dla mnie tylko jednym z wielu narzędzi do ustalenia prawdy o przeszłości Słowian, a nie jedynym narzędziem, które na to pozwala. Nie można wyciągnąć prawidłowych wniosków wyłącznie na podstawie lingwistycznej ani wyłącznie na podstawie genetycznej, a jeśli już to genetyka na pewno ma tutaj pierwszeństwo jako nauka absolutnie ścisła, ale też na pewno nie genetyka kopalnego Y-DNA tylko całościowa współczesnego genotypu człowieka.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: AUTOR		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47554</link>

		<dc:creator><![CDATA[AUTOR]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jul 2018 19:40:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=87541#comment-47554</guid>

					<description><![CDATA[Nie znany mi SKRiBHa nie wiedzieć skąd wykwitłe  złości przetykane inwektywami  przelewa na swą jedynie słuszną wizję a robi to na podstawie recenzji książki, którą zamieścił Czytelnik na własnym blogu oraz na blogu Pana Czesława Białczyńskiego. 
Zacznę od końca. Zadaje SKRiBHa pytanie (retoryczne?): „Czy Pra-Słowianie to przodkowie tzw. Ariów, czy Ariowie to przodkowie Pra-Słowian, bo widzę, że dowolnie znów i wymiennie traktuje się tu te pojęcia? A może to po prostu byli Polacy, no bo skoro tak sobie sprawy upraszczamy…?”
Odpowiedź jest taka, że w treści książki znajduje się następujący wywód: &#062;…tereny  od Dunaju do Kujaw   są miejscem zaistnienia mutacji, które około 7 tysięcy lat temu dały początek wielkiemu rodowi euro-azjatyckiemu R1a1a1. Później, tj. w II tysiącleciu p.n.e. ludzie z tą cechą genetyczną pojawili się   na terenie Indii i Iranu  pod   nazwą „Ariowie”… …Wyżej wymienione  i kolejne odkrycia wskazują na konsekwentne przemieszczanie  ludzi z europeidalnego, genetycznego rodu R1a1 w kierunku wschodnim i na południowy wschód… …Część ludności, zasadniczo cechująca się potomną haplogrupy R1a1,  przeszło cztery tysiące lat temu, osiągnęła obszar pogranicza Doliny Indusu oraz Półwyspu Indyjskiego i stopniowo podporządkowała sobie tamtejsze ludy. Stwierdzenie to potwierdzają najnowsze   prace prof. Underhilla i jego zespołu. Wynika z nich, że  „indoirańska”  R1a-Z93 i „słowiańska” R1a-Z282 rozeszły się jeszcze przed podbojem Indii przez ludy charakteryzujące się potomnymi haplogrupami R1a1…&#060; Dalej następują kolejne uzasadnienia, w tym z zakresu lingwistyki, religioznawstwa, genetyki (według stanu z połowy 2017 r., ponieważ książka została wtedy ukończona, ale mimo to zawiera prawidłowe stwierdzenia). Resztę tekstu jest w książce. 
Dalej pisze SKRiBHa „Pogubiliśta się chopoki, podobnie jak Adrian Leszczyński pogubił się z tymi jego rzekomymi słowiańskimi Scytami, Sarmatami. Przykre, ale takie som fakty”.  Pytam się zatem, w którym to miejscu książki napisałem, że Scytowie, Sarmaci byli Słowianami? 
Następnie, czy wstępnie pyta się SKRiBHa: „Jakiś komentarz np. co do braku południowej drogi R1a i wzięcia się rzekomej Pra-Słowiańskiej kultury Vincza z kosmosu, itp?”
Odpowiedź jest w pierwszym w/w cytacie oraz dalszym tekście książki, w którym zaznaczyłem, że kultura ta powstała z udziałem grup staro europejskich oraz R1a (to było przypuszczenie, ponieważ nie znałem jeszcze danych genetycznych, które spłynęły kilka miesięcy później, pytanie czy potwierdziły przypuszczenie – myślę, że tak).
Gdzie też piszę o południowej drodze R1b? W ogóle nie piszę o Baskach, ani o żadnej ich drodze. SKRiBHa pouczenie w tym zakresie nie wiem do kogo jest skierowane. że „Baskowie NIE SĄ potomkami R1b z Kamerunu, czy północnej Afryki!” W ogóle co mnie to obchodzi?
Napisałem natomiast: „Około  21 - 18,5  tysiąca lat temu  na terenie Wyżyny Irańskiej, lub według innych na obszarze południowej Syberii, doszło do wyodrębnienia się z grupy R1 ludności charakteryzującej się haplogrupą R1b. Badacze z zakresu genetyki wskazują, że głównie tą właśnie haplogrupą i jej kolejnymi mutacjami  charakteryzuje się ludność pochodzenia celtyckiego. Około 5 tys. lat temu   dotarła ona w okolice delty Dunaju, napotykając tu ludność haplogrupy R1a1 i staro europejskich grup I1 i I2. Część ludności z rodów R1b, I1 i I2  wraz z dominującym rodem R1a1  kształtowała założenia społeczno - kulturowe na w/w obszarze. Ród  R1b,  skierował się generalnie w kierunku dzisiejszej Austrii i południowych Niemiec. Inne grupy ludności R1b około 4,3 tys. lat temu  udały się na Półwysep Apeniński i Iberyjski, później  do  Galii, na Wyspy Brytyjskie oraz 3,2 tys. lat temu  na Półwysep Bałkański  i  na Półwysep Skandynawski”. Rzeczywiście nie rozpisywałem się specjalnie w tym fragmencie o losach i drogach R1b. Dało to asump SKRiBHa do stwierdzenia „zarówno recenzent, jak i cała reszta Turbo-Słowian, nie zwróciła uwagi, na inne błędy w drodze R1b, które autor pominął w tych jego szczałkach, czyli brak i północnej drogi R1b, i brak R1b na Skałakazie, w Maykop, Kura-Araxes, czy np. na stepie w Yamna, czy Botai, czy nad Bałtykiem, itd…” . Całe szczęście, że SKRiBHa się tym zajął, bo mnie by do głowy nie przyszło roztrząsanie gdzie to jeszcze R1b nie było.
  Raczył SKRiBHa napisać: „autor książki SŁOWIAŃSKIE DZIEJE, to tzw. ruski troll jest i wraży agent Putina,”. Nie będę taki i nie powiem, że SKRiBHa to niemiecki über alles in der Welt - troll. Nie powiem …]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie znany mi SKRiBHa nie wiedzieć skąd wykwitłe  złości przetykane inwektywami  przelewa na swą jedynie słuszną wizję a robi to na podstawie recenzji książki, którą zamieścił Czytelnik na własnym blogu oraz na blogu Pana Czesława Białczyńskiego.<br />
Zacznę od końca. Zadaje SKRiBHa pytanie (retoryczne?): „Czy Pra-Słowianie to przodkowie tzw. Ariów, czy Ariowie to przodkowie Pra-Słowian, bo widzę, że dowolnie znów i wymiennie traktuje się tu te pojęcia? A może to po prostu byli Polacy, no bo skoro tak sobie sprawy upraszczamy…?”<br />
Odpowiedź jest taka, że w treści książki znajduje się następujący wywód: &gt;…tereny  od Dunaju do Kujaw   są miejscem zaistnienia mutacji, które około 7 tysięcy lat temu dały początek wielkiemu rodowi euro-azjatyckiemu R1a1a1. Później, tj. w II tysiącleciu p.n.e. ludzie z tą cechą genetyczną pojawili się   na terenie Indii i Iranu  pod   nazwą „Ariowie”… …Wyżej wymienione  i kolejne odkrycia wskazują na konsekwentne przemieszczanie  ludzi z europeidalnego, genetycznego rodu R1a1 w kierunku wschodnim i na południowy wschód… …Część ludności, zasadniczo cechująca się potomną haplogrupy R1a1,  przeszło cztery tysiące lat temu, osiągnęła obszar pogranicza Doliny Indusu oraz Półwyspu Indyjskiego i stopniowo podporządkowała sobie tamtejsze ludy. Stwierdzenie to potwierdzają najnowsze   prace prof. Underhilla i jego zespołu. Wynika z nich, że  „indoirańska”  R1a-Z93 i „słowiańska” R1a-Z282 rozeszły się jeszcze przed podbojem Indii przez ludy charakteryzujące się potomnymi haplogrupami R1a1…&lt; Dalej następują kolejne uzasadnienia, w tym z zakresu lingwistyki, religioznawstwa, genetyki (według stanu z połowy 2017 r., ponieważ książka została wtedy ukończona, ale mimo to zawiera prawidłowe stwierdzenia). Resztę tekstu jest w książce.<br />
Dalej pisze SKRiBHa „Pogubiliśta się chopoki, podobnie jak Adrian Leszczyński pogubił się z tymi jego rzekomymi słowiańskimi Scytami, Sarmatami. Przykre, ale takie som fakty”.  Pytam się zatem, w którym to miejscu książki napisałem, że Scytowie, Sarmaci byli Słowianami?<br />
Następnie, czy wstępnie pyta się SKRiBHa: „Jakiś komentarz np. co do braku południowej drogi R1a i wzięcia się rzekomej Pra-Słowiańskiej kultury Vincza z kosmosu, itp?”<br />
Odpowiedź jest w pierwszym w/w cytacie oraz dalszym tekście książki, w którym zaznaczyłem, że kultura ta powstała z udziałem grup staro europejskich oraz R1a (to było przypuszczenie, ponieważ nie znałem jeszcze danych genetycznych, które spłynęły kilka miesięcy później, pytanie czy potwierdziły przypuszczenie – myślę, że tak).<br />
Gdzie też piszę o południowej drodze R1b? W ogóle nie piszę o Baskach, ani o żadnej ich drodze. SKRiBHa pouczenie w tym zakresie nie wiem do kogo jest skierowane. że „Baskowie NIE SĄ potomkami R1b z Kamerunu, czy północnej Afryki!” W ogóle co mnie to obchodzi?<br />
Napisałem natomiast: „Około  21 &#8211; 18,5  tysiąca lat temu  na terenie Wyżyny Irańskiej, lub według innych na obszarze południowej Syberii, doszło do wyodrębnienia się z grupy R1 ludności charakteryzującej się haplogrupą R1b. Badacze z zakresu genetyki wskazują, że głównie tą właśnie haplogrupą i jej kolejnymi mutacjami  charakteryzuje się ludność pochodzenia celtyckiego. Około 5 tys. lat temu   dotarła ona w okolice delty Dunaju, napotykając tu ludność haplogrupy R1a1 i staro europejskich grup I1 i I2. Część ludności z rodów R1b, I1 i I2  wraz z dominującym rodem R1a1  kształtowała założenia społeczno &#8211; kulturowe na w/w obszarze. Ród  R1b,  skierował się generalnie w kierunku dzisiejszej Austrii i południowych Niemiec. Inne grupy ludności R1b około 4,3 tys. lat temu  udały się na Półwysep Apeniński i Iberyjski, później  do  Galii, na Wyspy Brytyjskie oraz 3,2 tys. lat temu  na Półwysep Bałkański  i  na Półwysep Skandynawski”. Rzeczywiście nie rozpisywałem się specjalnie w tym fragmencie o losach i drogach R1b. Dało to asump SKRiBHa do stwierdzenia „zarówno recenzent, jak i cała reszta Turbo-Słowian, nie zwróciła uwagi, na inne błędy w drodze R1b, które autor pominął w tych jego szczałkach, czyli brak i północnej drogi R1b, i brak R1b na Skałakazie, w Maykop, Kura-Araxes, czy np. na stepie w Yamna, czy Botai, czy nad Bałtykiem, itd…” . Całe szczęście, że SKRiBHa się tym zajął, bo mnie by do głowy nie przyszło roztrząsanie gdzie to jeszcze R1b nie było.<br />
  Raczył SKRiBHa napisać: „autor książki SŁOWIAŃSKIE DZIEJE, to tzw. ruski troll jest i wraży agent Putina,”. Nie będę taki i nie powiem, że SKRiBHa to niemiecki über alles in der Welt &#8211; troll. Nie powiem …</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: stefan		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47552</link>

		<dc:creator><![CDATA[stefan]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jul 2018 19:29:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=87541#comment-47552</guid>

					<description><![CDATA[Od kiedy zaprosili  Kamila D. na Woodstock to gwiazdorzy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od kiedy zaprosili  Kamila D. na Woodstock to gwiazdorzy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Archeo_Paleogen		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47551</link>

		<dc:creator><![CDATA[Archeo_Paleogen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jul 2018 18:54:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=87541#comment-47551</guid>

					<description><![CDATA[Proszę Panie Czesławie o komentarz do &quot;Ariowie autochtonami Doliny Indusu w Indii&quot;/23 Maj 2018 
(Słowianie - Wiara Przyrodzona) - w tym opinię do p.5.
https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/2018/05/23/ariowie-autochtonami-doliny-indusu-w-indii/#more-14932
M.in.:
1) ...Według prac naukowych hinduskich badaczy ze stycznia 2009, grupa R1a1 (która dała początek R1a1a) wyłoniła się w północnych albo środkowych Indiach około 18.400 lat temu. Tam też powstała haplogrupa R1a1a która stanowiła najwyższą kastę czy barwę (varna braminów – obecnie w Indiach około 100 milionów ludzi należy do tej haplogrupy). Do dzisiaj 72% bramińskiej kasty stanowi haplogrupa R1a1a, czyli bezpośredni potomkowie legendarnych Ariów, a może lepiej powiedzieć najczystsi Ariowie w swojej Ojczyźnie. Z nich właśnie mieliby się wyodrębnić późniejsi Słowianie (Sarmaci, Scytowie etc.) którzy wyruszyli na podbój Europy. Ariowie wprowadzili już w najdawniejszych Indiach podział społeczeństwa na trzy zasadnicze konieczne kasty, klasy społeczne: Brahman (kapłani, uczeni, nauczyciele, mędrcy), Kszatrija (kshatriya, rycerstwo, wojsko i policja, administracja) oraz Waiśja (vaiśya, rolnicy i rzemieślnicy, kupcy, wykonujący wszelkie zawody samodzielnie). Ariowie zamieszkiwali cały północny region ponad Krainą Sindh, aż do Ałtaju i Tien Szan czyli pogranicza Chin, Mongolii i Syberii – zatem nie było żadnych migracji Ariów z północy na południe, jak mylnie podaje nie znający zbyt dobrze geografii ani historii Indii Klosow. Najstarsze jednak ślady protoplasty Indo-Arjów pochodzą z Indii, z Doliny Indusu i Saraswati, a wszyscy nosiciele haplogrupy R1a mają w Indii swojego wspólnego przodka. Ponad miliard ludzi licząca haplogrupa R1a1a pochodzi od swojego indyjskiego, prawedyjskiego przodka z Indii sprzed przynajmniej 15.450 lat....
2) ...Istnieją niezwykłe podobieństwa kulturowe miedzy Słowianami a Ariami – dawne języki słowiańskie bardzo podobne są do mistyczno-magicznego sanskrytu (który był używany głównie przez dwie najwyższe kasty), również religia zawiera w sobie wiele podobieństw, między innymi: charakterystyka, nazewnictwo i przedstawienie bóstw (Świętowit z czterema twarzami i wieloma rękami tak jak hinduski Brahma, a Perun i Indra jako Niebiański Gromowładca) oraz w obydwu przypadkach wiara w reinkarnację czy preferowanie rytualnego spalania zwłok. Ofiarne rytuały ogniowe dawnych Słowian możemy odtworzyć z aktualnych ciągle indyjskich rytuałów wedyjskich, włącznie z liturgicznym sanskrytem wedyjskim, który uczony był pamięciowo i niewątpliwie znany był najdawniejszym kapłanom słowiańskim.
Słowianie jak inni Indoeuropejczycy czy Indo-Arjowie muszą pamiętać, że pochodzą od jednego wspólnego Ojca, który przynajmniej 15.450 lat temu mieszkał w Indii, a jedyne migracje jakie miały miejsce, to zasiedlanie przez dawnych białych Arjów (Indusów) ziemi na północ i na północny-zachód od swojej Ojczyzny jaką są Indie....
3) ...Warto zwrócić uwagę na osadę Mehrgarh, jako że jest najstarszą osadą neolityczną w Indiach i była zasiedlona bez przerwy od 7000 roku p.e.ch. (9 tysięcy lat temu). Można więc przypuszczać, że twórcy wedyjskiej kultury Doliny Indusu wywodzili się z wcześniejszej kultury, której początki sięgały najwcześniejszego okresu rozwoju rolnictwa w Indiach, czyli końca VIII tysiąclecia p.e.ch. Arya – Ariowie żyli w Indiach już 6 do 5 tysięcy lat temu, a teoria rzekomej inwazji jest germańską brednią (Brytyjczycy to także lud germański, jak Niemcy)...
4)...Szczególną tajemnicą jest język który Ariowie używali w Indii i na obszarach swego wpływu, ponieważ jest to język doskonały, stworzony sztucznie przez Ryszich (Mędrców) święty język Ariów o którym wiemy, że był jedynym językiem używanym przez indyjską grupę Ariów na pewno już w XX-XV w p.e.ch. – a tradycja wedyjska Indii uważa go jednak za o wiele starszy. Stworzenie sztucznego, wyrafinowanego i doskonałego gramatycznie języka wymaga ogromnej wiedzy i ogromnej pracy wielu pokoleń, podobnie jak późniejsze uczynienie go jedynym i powszechnym językiem nauki, kultury i religii, językiem mędrców i kapłanów, brahmanów (braminów). Nie jest to zadanie, którego mógłby dokonać półkoczowniczy, niepiśmienny lud walczący o przetrwanie, siedząc na grzbiecie konia i opędzając się dzidą od wrogów. Taka praca trwająca pokolenia i angażująca setki mędrców wymagała spokoju, czasu i odpowiednich ku temu warunków, których nie byłoby w trakcie wędrówki czy podbojów. Z sanskrytu powstało poprzez dialektyzacje i uludowienie większość współczesnych języków Indii, a także języki indoeuropejskie...
5) ...Według najstarszych wzmianek dorzecze Odry, Wisły i Donu nazywano Sarmacją. Lud Sarmatów zamieszkujący tę ziemię wywodzi się najpewniej od starożytnego Iranu – Airy-an – kraju Ariów – ludzi szlachetnych i prawych (szlachta ludzkości). Iran czyli Zachodni Kraj Ariów, od czasów podboju przez Króla Ramaćandra (Ramayana) był zamieszkały przez Ariów – tak jak Europa przez Słowian. Najstarszą cywilizacją zamieszkałą na tym terenie był Elam, której rozkwit przypada na okres czwartego tysiąclecia przed erą chrześcijańską i było to osadnictwo wedyjskie, aryjskie. Stolicą była Suza założona około 6 tysięcy temu. I właśnie najpewniej z Elamu Sarmaci – wysocy Aryjczycy – wyemigrowali na północ do Europy na długo przed czasami Starożytnego Rzymu. Dawna Persja to pierwotnie także Kraj Ariów. W Aweście Zaratusztry mowa jest o Airjana Waedżah – Kraju Ariów, Achemenidzi zaś od swego początku około VI wieku p.e.ch. określali się w swoich inskrypcjach jako Arija – Ariowie, oraz Arija czithra – pochodzenia aryjskiego. Ślady aryjskiego osadnictwa w Iranie i na całym obszarze dawnej Persji także sięgają 9,5 do 8 tysięcy lat wstecz, podobnie jak w Dolinie Indusu, przez niektórych badaczy nawet zaliczanej do obszaru perskiego....
6) ...Scytowie i Sarmaci, uważani za ludy irańskie (zbieżność nazw Iran – Airan nie jest przypadkowa, Airan to Kraj Arjów) byli częścią ludu Ariów, która pozostała na Wielkim Stepie. Polskie związki z Sarmatami, w które wierzyła szlachta Pierwszej Rzeczypospolitej, znajdują obecnie potwierdzenie w faktach. Tym bardziej iż wśród ludów sarmackich zamieszkujących Wielki Step wymieniani byli przez starożytnych kronikarzy m.in. Serbowie i Chorwaci, którzy nieco później, ale jeszcze przed pojawieniem się na Bałkanach (i nad Łabą) zamieszkiwali prawdopodobnie południe dzisiejszej Polski, a po części i dzisiejsze Niemcy, szczególnie Wschodnie, aż do Łaby. Geograficznie, Ojczyzna Praindoeuropejczyków to oczywiście dolina świętych rzek Indus i Saraswati, rozciągnięta na cały Kaszmir i dalej na północ, aż po Ałtaj, potężna kraina obejmująca po drodze także Pamir i Hindukusz. Historycznie, Aryavarta to jednak zarówno terytorium całych Indii wraz z Himalajami jak i terytoria Wielkiej Persji aż po Morze Arabskie. Osadnictwo Ariów w Polsce musiało być bardzo stare, bo przykładowo Kujawy to w sanskrycie Kuyava – plemię czy lud o określonych, dobrze opisanych cechach i zwyczajach...
7) ...Błędne hipotezy i wymysły zachodniej pseudonauki na temat języka praindoeuropejskiego także wymagają poważnej korekty, jako że Sanskryt, prawdziwy język owej indoeuropejskiej kolebki ciągle istnieje i można się go nauczyć. Oczywiście, trzeba sięgać do najstarszej warstwy językowej Sanskrytu zwanej Sanskrytem Wedyjskim a czasami Senzarem. Kolejne fale migracji z różnych okolic Doliny Indusu i Saraswati, migracje z indyjskich kolebek poszczególnych odsanskryckich lokalnych języków indyjskich i ich narzeczy – oto co jest prawdziwą przyczyną powstania całej rodziny języków indoeuropejskich (Prakrytów). Najlepiej zachowane, najbardziej odsanskryckie języki to te, w których jest najwięcej słów pochodzenia sanskryckiego, podobne struktury gramatyczne, podobne sposoby myślenia, a nawet podobne złote myśli czyli mądrość ludowa znana z nauk wedyjskich Ryszich (Mędrców, Mistrzów Mądrości). Praindoeuropejczyków można i trzeba łączyć jedynie z Cywilizacją doliny Indusu i Saraswati oraz pobliskiej okolicy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Proszę Panie Czesławie o komentarz do &#8222;Ariowie autochtonami Doliny Indusu w Indii&#8221;/23 Maj 2018<br />
(Słowianie &#8211; Wiara Przyrodzona) &#8211; w tym opinię do p.5.<br />
<a href="https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/2018/05/23/ariowie-autochtonami-doliny-indusu-w-indii/#more-14932" rel="nofollow ugc">https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/2018/05/23/ariowie-autochtonami-doliny-indusu-w-indii/#more-14932</a><br />
M.in.:<br />
1) &#8230;Według prac naukowych hinduskich badaczy ze stycznia 2009, grupa R1a1 (która dała początek R1a1a) wyłoniła się w północnych albo środkowych Indiach około 18.400 lat temu. Tam też powstała haplogrupa R1a1a która stanowiła najwyższą kastę czy barwę (varna braminów – obecnie w Indiach około 100 milionów ludzi należy do tej haplogrupy). Do dzisiaj 72% bramińskiej kasty stanowi haplogrupa R1a1a, czyli bezpośredni potomkowie legendarnych Ariów, a może lepiej powiedzieć najczystsi Ariowie w swojej Ojczyźnie. Z nich właśnie mieliby się wyodrębnić późniejsi Słowianie (Sarmaci, Scytowie etc.) którzy wyruszyli na podbój Europy. Ariowie wprowadzili już w najdawniejszych Indiach podział społeczeństwa na trzy zasadnicze konieczne kasty, klasy społeczne: Brahman (kapłani, uczeni, nauczyciele, mędrcy), Kszatrija (kshatriya, rycerstwo, wojsko i policja, administracja) oraz Waiśja (vaiśya, rolnicy i rzemieślnicy, kupcy, wykonujący wszelkie zawody samodzielnie). Ariowie zamieszkiwali cały północny region ponad Krainą Sindh, aż do Ałtaju i Tien Szan czyli pogranicza Chin, Mongolii i Syberii – zatem nie było żadnych migracji Ariów z północy na południe, jak mylnie podaje nie znający zbyt dobrze geografii ani historii Indii Klosow. Najstarsze jednak ślady protoplasty Indo-Arjów pochodzą z Indii, z Doliny Indusu i Saraswati, a wszyscy nosiciele haplogrupy R1a mają w Indii swojego wspólnego przodka. Ponad miliard ludzi licząca haplogrupa R1a1a pochodzi od swojego indyjskiego, prawedyjskiego przodka z Indii sprzed przynajmniej 15.450 lat&#8230;.<br />
2) &#8230;Istnieją niezwykłe podobieństwa kulturowe miedzy Słowianami a Ariami – dawne języki słowiańskie bardzo podobne są do mistyczno-magicznego sanskrytu (który był używany głównie przez dwie najwyższe kasty), również religia zawiera w sobie wiele podobieństw, między innymi: charakterystyka, nazewnictwo i przedstawienie bóstw (Świętowit z czterema twarzami i wieloma rękami tak jak hinduski Brahma, a Perun i Indra jako Niebiański Gromowładca) oraz w obydwu przypadkach wiara w reinkarnację czy preferowanie rytualnego spalania zwłok. Ofiarne rytuały ogniowe dawnych Słowian możemy odtworzyć z aktualnych ciągle indyjskich rytuałów wedyjskich, włącznie z liturgicznym sanskrytem wedyjskim, który uczony był pamięciowo i niewątpliwie znany był najdawniejszym kapłanom słowiańskim.<br />
Słowianie jak inni Indoeuropejczycy czy Indo-Arjowie muszą pamiętać, że pochodzą od jednego wspólnego Ojca, który przynajmniej 15.450 lat temu mieszkał w Indii, a jedyne migracje jakie miały miejsce, to zasiedlanie przez dawnych białych Arjów (Indusów) ziemi na północ i na północny-zachód od swojej Ojczyzny jaką są Indie&#8230;.<br />
3) &#8230;Warto zwrócić uwagę na osadę Mehrgarh, jako że jest najstarszą osadą neolityczną w Indiach i była zasiedlona bez przerwy od 7000 roku p.e.ch. (9 tysięcy lat temu). Można więc przypuszczać, że twórcy wedyjskiej kultury Doliny Indusu wywodzili się z wcześniejszej kultury, której początki sięgały najwcześniejszego okresu rozwoju rolnictwa w Indiach, czyli końca VIII tysiąclecia p.e.ch. Arya – Ariowie żyli w Indiach już 6 do 5 tysięcy lat temu, a teoria rzekomej inwazji jest germańską brednią (Brytyjczycy to także lud germański, jak Niemcy)&#8230;<br />
4)&#8230;Szczególną tajemnicą jest język który Ariowie używali w Indii i na obszarach swego wpływu, ponieważ jest to język doskonały, stworzony sztucznie przez Ryszich (Mędrców) święty język Ariów o którym wiemy, że był jedynym językiem używanym przez indyjską grupę Ariów na pewno już w XX-XV w p.e.ch. – a tradycja wedyjska Indii uważa go jednak za o wiele starszy. Stworzenie sztucznego, wyrafinowanego i doskonałego gramatycznie języka wymaga ogromnej wiedzy i ogromnej pracy wielu pokoleń, podobnie jak późniejsze uczynienie go jedynym i powszechnym językiem nauki, kultury i religii, językiem mędrców i kapłanów, brahmanów (braminów). Nie jest to zadanie, którego mógłby dokonać półkoczowniczy, niepiśmienny lud walczący o przetrwanie, siedząc na grzbiecie konia i opędzając się dzidą od wrogów. Taka praca trwająca pokolenia i angażująca setki mędrców wymagała spokoju, czasu i odpowiednich ku temu warunków, których nie byłoby w trakcie wędrówki czy podbojów. Z sanskrytu powstało poprzez dialektyzacje i uludowienie większość współczesnych języków Indii, a także języki indoeuropejskie&#8230;<br />
5) &#8230;Według najstarszych wzmianek dorzecze Odry, Wisły i Donu nazywano Sarmacją. Lud Sarmatów zamieszkujący tę ziemię wywodzi się najpewniej od starożytnego Iranu – Airy-an – kraju Ariów – ludzi szlachetnych i prawych (szlachta ludzkości). Iran czyli Zachodni Kraj Ariów, od czasów podboju przez Króla Ramaćandra (Ramayana) był zamieszkały przez Ariów – tak jak Europa przez Słowian. Najstarszą cywilizacją zamieszkałą na tym terenie był Elam, której rozkwit przypada na okres czwartego tysiąclecia przed erą chrześcijańską i było to osadnictwo wedyjskie, aryjskie. Stolicą była Suza założona około 6 tysięcy temu. I właśnie najpewniej z Elamu Sarmaci – wysocy Aryjczycy – wyemigrowali na północ do Europy na długo przed czasami Starożytnego Rzymu. Dawna Persja to pierwotnie także Kraj Ariów. W Aweście Zaratusztry mowa jest o Airjana Waedżah – Kraju Ariów, Achemenidzi zaś od swego początku około VI wieku p.e.ch. określali się w swoich inskrypcjach jako Arija – Ariowie, oraz Arija czithra – pochodzenia aryjskiego. Ślady aryjskiego osadnictwa w Iranie i na całym obszarze dawnej Persji także sięgają 9,5 do 8 tysięcy lat wstecz, podobnie jak w Dolinie Indusu, przez niektórych badaczy nawet zaliczanej do obszaru perskiego&#8230;.<br />
6) &#8230;Scytowie i Sarmaci, uważani za ludy irańskie (zbieżność nazw Iran – Airan nie jest przypadkowa, Airan to Kraj Arjów) byli częścią ludu Ariów, która pozostała na Wielkim Stepie. Polskie związki z Sarmatami, w które wierzyła szlachta Pierwszej Rzeczypospolitej, znajdują obecnie potwierdzenie w faktach. Tym bardziej iż wśród ludów sarmackich zamieszkujących Wielki Step wymieniani byli przez starożytnych kronikarzy m.in. Serbowie i Chorwaci, którzy nieco później, ale jeszcze przed pojawieniem się na Bałkanach (i nad Łabą) zamieszkiwali prawdopodobnie południe dzisiejszej Polski, a po części i dzisiejsze Niemcy, szczególnie Wschodnie, aż do Łaby. Geograficznie, Ojczyzna Praindoeuropejczyków to oczywiście dolina świętych rzek Indus i Saraswati, rozciągnięta na cały Kaszmir i dalej na północ, aż po Ałtaj, potężna kraina obejmująca po drodze także Pamir i Hindukusz. Historycznie, Aryavarta to jednak zarówno terytorium całych Indii wraz z Himalajami jak i terytoria Wielkiej Persji aż po Morze Arabskie. Osadnictwo Ariów w Polsce musiało być bardzo stare, bo przykładowo Kujawy to w sanskrycie Kuyava – plemię czy lud o określonych, dobrze opisanych cechach i zwyczajach&#8230;<br />
7) &#8230;Błędne hipotezy i wymysły zachodniej pseudonauki na temat języka praindoeuropejskiego także wymagają poważnej korekty, jako że Sanskryt, prawdziwy język owej indoeuropejskiej kolebki ciągle istnieje i można się go nauczyć. Oczywiście, trzeba sięgać do najstarszej warstwy językowej Sanskrytu zwanej Sanskrytem Wedyjskim a czasami Senzarem. Kolejne fale migracji z różnych okolic Doliny Indusu i Saraswati, migracje z indyjskich kolebek poszczególnych odsanskryckich lokalnych języków indyjskich i ich narzeczy – oto co jest prawdziwą przyczyną powstania całej rodziny języków indoeuropejskich (Prakrytów). Najlepiej zachowane, najbardziej odsanskryckie języki to te, w których jest najwięcej słów pochodzenia sanskryckiego, podobne struktury gramatyczne, podobne sposoby myślenia, a nawet podobne złote myśli czyli mądrość ludowa znana z nauk wedyjskich Ryszich (Mędrców, Mistrzów Mądrości). Praindoeuropejczyków można i trzeba łączyć jedynie z Cywilizacją doliny Indusu i Saraswati oraz pobliskiej okolicy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47549</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jul 2018 17:15:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=87541#comment-47549</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47547&quot;&gt;Agnimir&lt;/a&gt;.

Nie komentuję tekstów Skribhy na temat genetyki opartej wyłącznie o kopalne Y-DNA, bo trudno dyskutować z czymś co ma tak kruchą podstawę. Nawet jeżeli, w przyszłości okazałoby się że północna droga jest jedyną drogą R1a to pytanie które R1a - uważa Pietrzak czy Skribha, czy inni za Słowiańskie, a które za Aryjskie, czy R1a M417 z Kujaw - ale widoczne wyraźnie z genetyki współczesnego polskiego R1a (wzmocnionej autosomalnym i mt DNA) to Indoeuropejczycy, Ariowie, Słowianie? Każdy nazywa to sobie inaczej. M458 to według niektórych dopiero Słowianie, a wcześniejsze już nie? 

Dla mnie osobiście to są sprawy drugorzędne ponieważ już w 2010 roku napisałem że były prawdopodobnie dwie drogi: po północnej stronie Morza Czarnego i po południowej - już wtedy to było wiadomo z genetyki, ale ja to napisałem w Księdze Ruty w 2008 roku, na podstawie kronik i innych dyscyplin wiedzy. 

W każdym razie dowiedzenie tego że była tylko droga północna przy pomocy dowodów z kilku próbek kopalnego Y-DNA jest niemożliwe, logicznie niewykonalne.

Nie wiem też dlaczego krytyka Skribha skupia się na mapie z artykułu Prawdomira. Nie jest to przypadkiem mapa przypadkowa, a Prawdomir przecież nie jest specem od genetyki, tylko publicystą, dziennikarzem - Zilustrował tym co miał, czy czym innym? Jakie to ma znaczenie, żeby na tym opierać krytykę wszystkiego, całego środowiska itp. A Skribha ma się za kogo? Niech się zapyta Sigillum i doktorków z UJ kim on jest i niech mu tam przybiją pieczątkę. Turbosłowianie a naprzeciw nich odkrywca jedynej drogi na podstawie kopalnego DNA. Nikt z Turbosłowian ze Skribhą się bił nie będzie, bo on sam jest Turbosłowianinem - chociaż może o tym nie wie, bo mu tego Sativasa i inne młode chamstwo ujotowskie nie powiedziało.  

Odsyłam ludzi do jego wiedzy lingwistycznej, ale nie do genetycznej, a już na pewno nie do politycznej podszytej jakąś osobistą obsesją.   

Oczywiste jest, że ta mapa jest produktem zachodnim i kłamstwem, ale dla treści artykułu Prawdomira jak i dla recenzowanej przez niego pracy nie ma prawdopodobnie żadnego znaczenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47547">Agnimir</a>.</p>
<p>Nie komentuję tekstów Skribhy na temat genetyki opartej wyłącznie o kopalne Y-DNA, bo trudno dyskutować z czymś co ma tak kruchą podstawę. Nawet jeżeli, w przyszłości okazałoby się że północna droga jest jedyną drogą R1a to pytanie które R1a &#8211; uważa Pietrzak czy Skribha, czy inni za Słowiańskie, a które za Aryjskie, czy R1a M417 z Kujaw &#8211; ale widoczne wyraźnie z genetyki współczesnego polskiego R1a (wzmocnionej autosomalnym i mt DNA) to Indoeuropejczycy, Ariowie, Słowianie? Każdy nazywa to sobie inaczej. M458 to według niektórych dopiero Słowianie, a wcześniejsze już nie? </p>
<p>Dla mnie osobiście to są sprawy drugorzędne ponieważ już w 2010 roku napisałem że były prawdopodobnie dwie drogi: po północnej stronie Morza Czarnego i po południowej &#8211; już wtedy to było wiadomo z genetyki, ale ja to napisałem w Księdze Ruty w 2008 roku, na podstawie kronik i innych dyscyplin wiedzy. </p>
<p>W każdym razie dowiedzenie tego że była tylko droga północna przy pomocy dowodów z kilku próbek kopalnego Y-DNA jest niemożliwe, logicznie niewykonalne.</p>
<p>Nie wiem też dlaczego krytyka Skribha skupia się na mapie z artykułu Prawdomira. Nie jest to przypadkiem mapa przypadkowa, a Prawdomir przecież nie jest specem od genetyki, tylko publicystą, dziennikarzem &#8211; Zilustrował tym co miał, czy czym innym? Jakie to ma znaczenie, żeby na tym opierać krytykę wszystkiego, całego środowiska itp. A Skribha ma się za kogo? Niech się zapyta Sigillum i doktorków z UJ kim on jest i niech mu tam przybiją pieczątkę. Turbosłowianie a naprzeciw nich odkrywca jedynej drogi na podstawie kopalnego DNA. Nikt z Turbosłowian ze Skribhą się bił nie będzie, bo on sam jest Turbosłowianinem &#8211; chociaż może o tym nie wie, bo mu tego Sativasa i inne młode chamstwo ujotowskie nie powiedziało.  </p>
<p>Odsyłam ludzi do jego wiedzy lingwistycznej, ale nie do genetycznej, a już na pewno nie do politycznej podszytej jakąś osobistą obsesją.   </p>
<p>Oczywiste jest, że ta mapa jest produktem zachodnim i kłamstwem, ale dla treści artykułu Prawdomira jak i dla recenzowanej przez niego pracy nie ma prawdopodobnie żadnego znaczenia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnimir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47547</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnimir]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jul 2018 15:49:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=87541#comment-47547</guid>

					<description><![CDATA[https://skrbh.wordpress.com/2018/07/03/133-recenzja-pewnej-recenzji-czyli-to-i-owo-o-cenzurze-slepocie-tchorzostwie-intelektualnym-turbo-slowian-i-ostatecznej-smierci-nie-tylko-poludniowej-drogi-r1a/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://skrbh.wordpress.com/2018/07/03/133-recenzja-pewnej-recenzji-czyli-to-i-owo-o-cenzurze-slepocie-tchorzostwie-intelektualnym-turbo-slowian-i-ostatecznej-smierci-nie-tylko-poludniowej-drogi-r1a/" rel="nofollow ugc">https://skrbh.wordpress.com/2018/07/03/133-recenzja-pewnej-recenzji-czyli-to-i-owo-o-cenzurze-slepocie-tchorzostwie-intelektualnym-turbo-slowian-i-ostatecznej-smierci-nie-tylko-poludniowej-drogi-r1a/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47541</link>

		<dc:creator><![CDATA[mk]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jul 2018 07:30:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=87541#comment-47541</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47517&quot;&gt;Anastazja&lt;/a&gt;.

W sumie to już wiemy, że Filistyni mówili po słowiańsku. A tutaj ciekawe odkrycie z Sandomierza. Znowu ewidentna ciągłość osadnictwa na przestrzeni co najmniej ostatnich sześciu tysięcy lat:

http://niezalezna.pl/229621-wielkie-odkrycie-archeologiczne-w-sandomierzu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47517">Anastazja</a>.</p>
<p>W sumie to już wiemy, że Filistyni mówili po słowiańsku. A tutaj ciekawe odkrycie z Sandomierza. Znowu ewidentna ciągłość osadnictwa na przestrzeni co najmniej ostatnich sześciu tysięcy lat:</p>
<p><a href="http://niezalezna.pl/229621-wielkie-odkrycie-archeologiczne-w-sandomierzu" rel="nofollow ugc">http://niezalezna.pl/229621-wielkie-odkrycie-archeologiczne-w-sandomierzu</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anastazja		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/#comment-47517</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anastazja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jul 2018 14:24:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=87541#comment-47517</guid>

					<description><![CDATA[Artykul na temat archeologicznego stanowiska -pochowek palestynczykow lacznie z calopaleniem,od lat osiemdziesiatych/oceniane na trzy tysiace lat -  kim byli przybysze? ...w Independent-&quot;Ancient cphilistine ementary discovered in israel  &quot;   /https://www.theguardian.com/books/2002/nov/16/highereducation.news2]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Artykul na temat archeologicznego stanowiska -pochowek palestynczykow lacznie z calopaleniem,od lat osiemdziesiatych/oceniane na trzy tysiace lat &#8211;  kim byli przybysze? &#8230;w Independent-&#8222;Ancient cphilistine ementary discovered in israel  &#8221;   /https://www.theguardian.com/books/2002/nov/16/highereducation.news2</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
