<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: RudaWeb: Opozycja? Jaka opozycja?	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rudaweb-opozycja-jaka-opozycja</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 18 Jan 2018 06:13:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43329</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jan 2018 06:13:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80858#comment-43329</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43324&quot;&gt;Zuzia&lt;/a&gt;.

Widzę, że największym wrogiem kobiet bywają same kobiety.Dotyczy to według mojego doświadczenia tych kobiet które mają szczególnie mocne kościółkowe wdruki z dzieciństwa lub codziennej praktyki modlitewnej w kruchcie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43324">Zuzia</a>.</p>
<p>Widzę, że największym wrogiem kobiet bywają same kobiety.Dotyczy to według mojego doświadczenia tych kobiet które mają szczególnie mocne kościółkowe wdruki z dzieciństwa lub codziennej praktyki modlitewnej w kruchcie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zuzia		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43324</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zuzia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jan 2018 21:32:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80858#comment-43324</guid>

					<description><![CDATA[ABORCJA i jej konsekwencje to tylko EFEKT tzw anglosaksońskiej &quot;kultury&quot; PUSZCZAJ SIĘ Z KIM POPADNIE BYLE KILKA RAZY DZIENNIE i koniecznie z ciapatym (czy inna podróbą białego człowieka)......  

bo jakby się BABY NIE PUSZCZAŁY TOBY BRZUCHA NIE MIAŁY jak mówi ludowe porzekadło a...... 

niestety w tym całym aborcyjnym jazgocie wcale nie chodzi o jakieś tam DZIECKO i o niego TROSKĘ a właśnie o to.... O MOŻLIWOŚĆ PUSZCZANIA SIĘ przez jewrejopejskie baby z byle zapylaczem BEZ KONSEKWENCJI TEGO ŁAJDACZENIA SIĘ..... czyli bez BEBECHA.

cała reszta to USILNE ZAGŁUSZANIE WŁASNEGO SUMIENIA (pseudo)etycznym &quot;flamastrem&quot;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>ABORCJA i jej konsekwencje to tylko EFEKT tzw anglosaksońskiej &#8222;kultury&#8221; PUSZCZAJ SIĘ Z KIM POPADNIE BYLE KILKA RAZY DZIENNIE i koniecznie z ciapatym (czy inna podróbą białego człowieka)&#8230;&#8230;  </p>
<p>bo jakby się BABY NIE PUSZCZAŁY TOBY BRZUCHA NIE MIAŁY jak mówi ludowe porzekadło a&#8230;&#8230; </p>
<p>niestety w tym całym aborcyjnym jazgocie wcale nie chodzi o jakieś tam DZIECKO i o niego TROSKĘ a właśnie o to&#8230;. O MOŻLIWOŚĆ PUSZCZANIA SIĘ przez jewrejopejskie baby z byle zapylaczem BEZ KONSEKWENCJI TEGO ŁAJDACZENIA SIĘ&#8230;.. czyli bez BEBECHA.</p>
<p>cała reszta to USILNE ZAGŁUSZANIE WŁASNEGO SUMIENIA (pseudo)etycznym &#8222;flamastrem&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43281</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jan 2018 05:45:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80858#comment-43281</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43278&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

Proszę sobie przeczytać &quot;Imperatyw Boga&quot; Wiesława Glanera może ta książka do pana przemówi swoja logiką, skoro nie potrafi pan odnaleźć PRAWDY i logiki w formie epicko-poetyckiej jaką jest Mitologia Słowian Białczyńskiego. 

https://bialczynski.pl/2018/01/06/wieslaw-glaner-imperatyw-boga/

Ciągle wikła się pan w tę Pustynną Zarazę, w te Sidła Koczowniczej Religii Boga Cudów, które na pana zastawiono perfidnie i wciąż pozostaje pan Niewolnikiem, i wciąż przez nią nie może pan stać się Wolnym Człowiekiem, a jak już się pan o to OCIERA to zaraz pojawia się jakieś &quot;ale&quot;, które jak u Wilhelma Reicha ściąga pana z Krawędzi Wolności na Dno Niewolnictwa. Jakby pan miał za krótki sznurek, który nie pozwala panu wyjść na szczyt góry i spojrzeć z nowej perspektywy  tego Szczytu. Tuż pod Szczytem coś pana zawraca i ściąga w przepaść Judeo-Chrześcijano-islamskiego Absurdu. 

Komu pan usiłuje tutaj udowodnić barbarzyństwo starożytnego pogaństwa?  Odpowiem: sobie samemu.

Czy pan rozumie w ogóle na czym polega miłość bezgraniczna? Proszę spróbować ją sobie wyobrazić. Jeśli ją pan sobie wyobrazi to być może zrozumie pan dlaczego kobieta słowiańska czy hinduska wolała udać się Na Welę za mężem, albo młodzi wojownicy woleli iść z wodzem w Zaświaty.

Przez pana wypowiedź na temat pogańskiej Słowiańszczyzny przebija jakieś rozczarowanie do katolicyzmu i chrześcijaństwa niezdolnego do takich aktów. 

A przecież to to pogańskie lekceważenie śmierci ocaliło Ojczyznę Polaków od zagłady i jest Tarczą Obronną Polski także dzisiaj. Jakże to niekatolickie jest - jakże głęboko ze słowiańskiej kultury płynące owo zlekceważenie śmierci własnej i porażki  i nieustępliwe hasło dla kolejnych Pokoleń Walczcie, bo i tak poświęciwszy życie odrodzicie się jak Rarog/Wijnyks/Feniks, jak wszystko, jak każde życie które wiecznie się odradza!

Chciałby pan Wolności dla siebie, ale... już nie dla Kobiety... - jest pan pod wpływem KATOLICYZMU i JAHWISTYCZNEGO Boga Spekulatywnej Religii - całkowitego zaprzeczenia Wolności i Boga PORZĄDKU czyli NATURY.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43278">ORLICKI</a>.</p>
<p>Proszę sobie przeczytać &#8222;Imperatyw Boga&#8221; Wiesława Glanera może ta książka do pana przemówi swoja logiką, skoro nie potrafi pan odnaleźć PRAWDY i logiki w formie epicko-poetyckiej jaką jest Mitologia Słowian Białczyńskiego. </p>
<p><a href="https://bialczynski.pl/2018/01/06/wieslaw-glaner-imperatyw-boga/" rel="ugc">https://bialczynski.pl/2018/01/06/wieslaw-glaner-imperatyw-boga/</a></p>
<p>Ciągle wikła się pan w tę Pustynną Zarazę, w te Sidła Koczowniczej Religii Boga Cudów, które na pana zastawiono perfidnie i wciąż pozostaje pan Niewolnikiem, i wciąż przez nią nie może pan stać się Wolnym Człowiekiem, a jak już się pan o to OCIERA to zaraz pojawia się jakieś &#8222;ale&#8221;, które jak u Wilhelma Reicha ściąga pana z Krawędzi Wolności na Dno Niewolnictwa. Jakby pan miał za krótki sznurek, który nie pozwala panu wyjść na szczyt góry i spojrzeć z nowej perspektywy  tego Szczytu. Tuż pod Szczytem coś pana zawraca i ściąga w przepaść Judeo-Chrześcijano-islamskiego Absurdu. </p>
<p>Komu pan usiłuje tutaj udowodnić barbarzyństwo starożytnego pogaństwa?  Odpowiem: sobie samemu.</p>
<p>Czy pan rozumie w ogóle na czym polega miłość bezgraniczna? Proszę spróbować ją sobie wyobrazić. Jeśli ją pan sobie wyobrazi to być może zrozumie pan dlaczego kobieta słowiańska czy hinduska wolała udać się Na Welę za mężem, albo młodzi wojownicy woleli iść z wodzem w Zaświaty.</p>
<p>Przez pana wypowiedź na temat pogańskiej Słowiańszczyzny przebija jakieś rozczarowanie do katolicyzmu i chrześcijaństwa niezdolnego do takich aktów. </p>
<p>A przecież to to pogańskie lekceważenie śmierci ocaliło Ojczyznę Polaków od zagłady i jest Tarczą Obronną Polski także dzisiaj. Jakże to niekatolickie jest &#8211; jakże głęboko ze słowiańskiej kultury płynące owo zlekceważenie śmierci własnej i porażki  i nieustępliwe hasło dla kolejnych Pokoleń Walczcie, bo i tak poświęciwszy życie odrodzicie się jak Rarog/Wijnyks/Feniks, jak wszystko, jak każde życie które wiecznie się odradza!</p>
<p>Chciałby pan Wolności dla siebie, ale&#8230; już nie dla Kobiety&#8230; &#8211; jest pan pod wpływem KATOLICYZMU i JAHWISTYCZNEGO Boga Spekulatywnej Religii &#8211; całkowitego zaprzeczenia Wolności i Boga PORZĄDKU czyli NATURY.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43278</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jan 2018 02:14:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80858#comment-43278</guid>

					<description><![CDATA[Nie wydaje mi się Panie Czesławie, aby społeczeństwo pogańsko - słowiańskie, było aż tak idealne, że nie spędzało płodu. Iżby nie znało tego problemu. Jak Pan wie, Wandalowie znad Wisły przyjęli arianizm, wiarę chrześcijańską zapewne coś ok. 400r ne z rąk bizantyjskich, po jakichś kolejnych atakach Scytów na Konstantynopol. Czegoś im brakowało w swojej religii pogańskiej, czegoś potrzebowała ich przyrodzona etyka, że żyjąc na dalekiej północy w stosunku do Hellady, sięgnęli po tą ideę. Nie wszystko musiało być takie piękne i u Pogan. A nie zna Pan przypadkiem tych przekazów jak niektóre plemiona scytyjskie mordowały całe orszaki młodzieńców do towarzystwa dla zmarłej władczyni? Wiadomo. Inny był aspekt śmierci. W zasadzie nie istniała dla nich. Wierzyli w inkarnację. Nie byli więc etycznie nieomylni. Bo nawet jeśli jest inkarnacja (moim zdaniem jest, a zmartwychwstanie to jej przerwanie, a zbawienie to oświecenie duchowe nie cielesne życie), to nie powinno odbierać wolności, prawa innym do życia. Szczególnie u Pogan celtyckich czy egipskich, takie pochowki zbiorowych mordów rytualnych się spotyka. Mniej u nas, bo się kremowaliśmy lub tego nie lubiliśmy. Zwyczaj ten, poaryjski, pozostał u hindusów do dzisiaj, każąc zabić się kobiecie zmarłego męża. 
Dlaczego uważam, że dawno mieliśmy opanowanie spędzania &quot;płodu&quot;, czyli zabijanie życia poczętego? Logika jest tutaj przewodnikiem. To wcale nie wymysł z czasów chrześcijańskich na które Pan wszystko zrzuca. Chrześcijaństwo, to zbyt krótki okres, aby lud poznał tajemnice ziół śmiercionośnych dla płodu, poronnych. To jest wiedza z tysięcy lat wcześniej. Jak całe polskie ziołolecznictwo, pochodzi z przekazów ludowych, świadcząc o naszej starożytności. 
Może się o coś ocieram. Staram się jednak iść drogą jedynej etyki, jaka jest etyką prawdziwą. To jest ta, która zawiera pełną prawdę, w tym, tą przykrą. Bo tylko PRAWDA jest ETYCZNA.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wydaje mi się Panie Czesławie, aby społeczeństwo pogańsko &#8211; słowiańskie, było aż tak idealne, że nie spędzało płodu. Iżby nie znało tego problemu. Jak Pan wie, Wandalowie znad Wisły przyjęli arianizm, wiarę chrześcijańską zapewne coś ok. 400r ne z rąk bizantyjskich, po jakichś kolejnych atakach Scytów na Konstantynopol. Czegoś im brakowało w swojej religii pogańskiej, czegoś potrzebowała ich przyrodzona etyka, że żyjąc na dalekiej północy w stosunku do Hellady, sięgnęli po tą ideę. Nie wszystko musiało być takie piękne i u Pogan. A nie zna Pan przypadkiem tych przekazów jak niektóre plemiona scytyjskie mordowały całe orszaki młodzieńców do towarzystwa dla zmarłej władczyni? Wiadomo. Inny był aspekt śmierci. W zasadzie nie istniała dla nich. Wierzyli w inkarnację. Nie byli więc etycznie nieomylni. Bo nawet jeśli jest inkarnacja (moim zdaniem jest, a zmartwychwstanie to jej przerwanie, a zbawienie to oświecenie duchowe nie cielesne życie), to nie powinno odbierać wolności, prawa innym do życia. Szczególnie u Pogan celtyckich czy egipskich, takie pochowki zbiorowych mordów rytualnych się spotyka. Mniej u nas, bo się kremowaliśmy lub tego nie lubiliśmy. Zwyczaj ten, poaryjski, pozostał u hindusów do dzisiaj, każąc zabić się kobiecie zmarłego męża.<br />
Dlaczego uważam, że dawno mieliśmy opanowanie spędzania &#8222;płodu&#8221;, czyli zabijanie życia poczętego? Logika jest tutaj przewodnikiem. To wcale nie wymysł z czasów chrześcijańskich na które Pan wszystko zrzuca. Chrześcijaństwo, to zbyt krótki okres, aby lud poznał tajemnice ziół śmiercionośnych dla płodu, poronnych. To jest wiedza z tysięcy lat wcześniej. Jak całe polskie ziołolecznictwo, pochodzi z przekazów ludowych, świadcząc o naszej starożytności.<br />
Może się o coś ocieram. Staram się jednak iść drogą jedynej etyki, jaka jest etyką prawdziwą. To jest ta, która zawiera pełną prawdę, w tym, tą przykrą. Bo tylko PRAWDA jest ETYCZNA.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Odcisk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43273</link>

		<dc:creator><![CDATA[Odcisk]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jan 2018 22:51:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80858#comment-43273</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43200&quot;&gt;Lechita&lt;/a&gt;.

Nazywanie zygoty dzieckiem kwalifikuje pana do leczenia. Tyle, ze takie przypadki sa nieuleczalne. Ewentualnie juz pan reprezentuje fanatykow lubujacych sie w ustawianiu zycia innych i dla kamuflarzu zrobil sobie taki nick... Generalnie zasada jest prosta, kazdy powinien sam decydowac co robic z obcym cialem/pasozytem w swoim ciele. Zakwalifikowanie komorki jako czlowieka jest jak wiara w biblijne opowiesci, nie nadaje sie do dyskusji. Powinien sam pan zbierac wszystkie elementy swego ciala, naskorek, paznokcie, wlosy itp, jako zywe organizmy i dzieci pustynnego stfurcy i urzadzac im pogrzeby, na jego chwale...zakamuflowany panie przewielebny. Dla was nawet zygota jest na wage zlota, bo to potencjalny kolejny nawiedzony, kolejny darczynca, wasz platnik i posluszny zniewolony.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43200">Lechita</a>.</p>
<p>Nazywanie zygoty dzieckiem kwalifikuje pana do leczenia. Tyle, ze takie przypadki sa nieuleczalne. Ewentualnie juz pan reprezentuje fanatykow lubujacych sie w ustawianiu zycia innych i dla kamuflarzu zrobil sobie taki nick&#8230; Generalnie zasada jest prosta, kazdy powinien sam decydowac co robic z obcym cialem/pasozytem w swoim ciele. Zakwalifikowanie komorki jako czlowieka jest jak wiara w biblijne opowiesci, nie nadaje sie do dyskusji. Powinien sam pan zbierac wszystkie elementy swego ciala, naskorek, paznokcie, wlosy itp, jako zywe organizmy i dzieci pustynnego stfurcy i urzadzac im pogrzeby, na jego chwale&#8230;zakamuflowany panie przewielebny. Dla was nawet zygota jest na wage zlota, bo to potencjalny kolejny nawiedzony, kolejny darczynca, wasz platnik i posluszny zniewolony.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43269</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jan 2018 19:03:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80858#comment-43269</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43266&quot;&gt;Tajemniczy&lt;/a&gt;.

Panie Tajemniczy

Odpowiadam bardzo poważnie:

99% kobiet i mężczyzn to normalni ludzie - jak pan i ja, jak pana mama i moja mama, jak moja żona czy pana dziewczyna. Oczywiście że będziemy wszystko ze sobą uzgadniać i nikt pana nie ubezwłasnowolni jeżeli nie jest pan ostatnim draniem, który swoją partnerką pomiata i poniża ją i niszczy. Przecież matka chce mieć pomoc- czyli ojca dla dziecka. 

1% to patologia. 

Dojrzałe społeczeństwo bierze odpowiedzialność za ten 1% dzieci urodzonych z patologicznych związków i zapewnia temu 1% dzieci normalne warunki rozwoju.

Po co więc opresyjne prawo karne które ma eliminować 1% PATOLOGII A DOTYKA 99% KOBIET, którym odmawia Prawa do Bycia w Pełni Człowiekiem Dysponującym Swoją Osobą - czyli Ciałem i Duchem?

Nie wiem czy zna sie pan trochę na psychologii. Ale przecież to zrozumiałe że te 99% kobiet czuje się poniżonych, nie w pełni swoich praw ludzkich, podstawowych Praw Człowieka do Dysponowania Sobą. Kobiety to są bardzo łagodne istoty i one niechętnie wrzeszczą i wychodzą na ulice, czy rzucają kamieniami. Więc skoro wychodzą to na pewno tylko ta jedna która jest na ulicy reprezentuje 10.000 takich które myślą tak jak i ona. Wychodzą tylko te najbardziej wkurzone, ale i świadome swojego poniżenia jako ISTOTY LUDZKIEJ.

Niech pan na chwilkę spróbuje wejść wyobraźnią w ich skórę. Niby skończył pan 18 lat, dostał pan dowód osobisty, może pan wsiąść do pociągu byle jakiego i robić co panu do głowy strzeli, słowem Wolny Człowiek... a tu nagle... nagle okazuje się, że mimo że teoretycznie jest pan WOLNYM CZŁOWIEKIEM to jakiś Chłop w Sukience siedzi panu stale na karku i NAKAZUJE Co Pan ma sam ze sobą robić!

Powiem panu, że mnie na ich miejscu szlag by trafił, i nie tylko łaziłbym w Czarnych Marszach i pokrzykiwał jak one, ale naprawdę już dawno bym takiemu komuś przypier...lił! 

Świętą cierpliwość mają te baby, że wciąż to wszystko znoszą, naprawdę świętą! Pod tym względem BOGINIAMI są naprawdę, tak jak to ktoś tutaj napisał. Nie wiem jak one to robią.

 ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43266">Tajemniczy</a>.</p>
<p>Panie Tajemniczy</p>
<p>Odpowiadam bardzo poważnie:</p>
<p>99% kobiet i mężczyzn to normalni ludzie &#8211; jak pan i ja, jak pana mama i moja mama, jak moja żona czy pana dziewczyna. Oczywiście że będziemy wszystko ze sobą uzgadniać i nikt pana nie ubezwłasnowolni jeżeli nie jest pan ostatnim draniem, który swoją partnerką pomiata i poniża ją i niszczy. Przecież matka chce mieć pomoc- czyli ojca dla dziecka. </p>
<p>1% to patologia. </p>
<p>Dojrzałe społeczeństwo bierze odpowiedzialność za ten 1% dzieci urodzonych z patologicznych związków i zapewnia temu 1% dzieci normalne warunki rozwoju.</p>
<p>Po co więc opresyjne prawo karne które ma eliminować 1% PATOLOGII A DOTYKA 99% KOBIET, którym odmawia Prawa do Bycia w Pełni Człowiekiem Dysponującym Swoją Osobą &#8211; czyli Ciałem i Duchem?</p>
<p>Nie wiem czy zna sie pan trochę na psychologii. Ale przecież to zrozumiałe że te 99% kobiet czuje się poniżonych, nie w pełni swoich praw ludzkich, podstawowych Praw Człowieka do Dysponowania Sobą. Kobiety to są bardzo łagodne istoty i one niechętnie wrzeszczą i wychodzą na ulice, czy rzucają kamieniami. Więc skoro wychodzą to na pewno tylko ta jedna która jest na ulicy reprezentuje 10.000 takich które myślą tak jak i ona. Wychodzą tylko te najbardziej wkurzone, ale i świadome swojego poniżenia jako ISTOTY LUDZKIEJ.</p>
<p>Niech pan na chwilkę spróbuje wejść wyobraźnią w ich skórę. Niby skończył pan 18 lat, dostał pan dowód osobisty, może pan wsiąść do pociągu byle jakiego i robić co panu do głowy strzeli, słowem Wolny Człowiek&#8230; a tu nagle&#8230; nagle okazuje się, że mimo że teoretycznie jest pan WOLNYM CZŁOWIEKIEM to jakiś Chłop w Sukience siedzi panu stale na karku i NAKAZUJE Co Pan ma sam ze sobą robić!</p>
<p>Powiem panu, że mnie na ich miejscu szlag by trafił, i nie tylko łaziłbym w Czarnych Marszach i pokrzykiwał jak one, ale naprawdę już dawno bym takiemu komuś przypier&#8230;lił! </p>
<p>Świętą cierpliwość mają te baby, że wciąż to wszystko znoszą, naprawdę świętą! Pod tym względem BOGINIAMI są naprawdę, tak jak to ktoś tutaj napisał. Nie wiem jak one to robią.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43268</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jan 2018 18:11:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80858#comment-43268</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43264&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

Miejscami panie Rafale ociera się pan - chyba nieświadomie - o przyznanie Kobiecie Pełnych Praw Człowieka. 

Nie przypominam sobie natomiast ani jednej relacji historycznej o spędzaniu płodów u Słowian Pogańskich. Wiedza którą pan prezentuje w tej materii dotyczy spędzania płodów  u szeptunek i wiedźm w czasach jak najbardziej chrześcijańskich przez chodzące do kościoła chłopki zapędzone w kozi róg przez tzw. chrześcijaństwo prześladujące od początku seksualność i kobiet i mężczyzn, i w ogóle doczesność, zafascynowane sado-masochizmem krzyżowym i ukierunkowane na umartwianie ciała w celu zadośćuczynienia za grzech pierworodny. OD CZASÓW WPROWADZENIA CELIBATU chrześcijaństwo to stało się jeszcze bardziej chore i fanatycznie zboczone w stosunku do kobiet. 

Widzę, że dojrzała też w panu koncepcja, iż społeczeństwo powinno ponosić koszty, jeśli chce żeby dzieci rodziły się bez względu na to, iż mają ciężkie wady rozwojowe. Tak, społeczeństwo powinno przejąć od matek ten ciężar, w takim stopniu w jakim one to uważają za stosowne. 

Chciałbym tu jasno zaznaczyć, że nie mnie oceniać co to są wrodzone, ciężkie wady rozwojowe uniemożliwiające życie, czy przeżycie. W każdym wypadku decyzja rodzić - nie rodzić powinna należeć do RODZICÓW a nie do urzędasów. A już na pewno nie do zboczonych seksualnie księży - którzy jako cała klasa zawodowa są zboczeni - przez tzw śluby czystości. Te śluby muszą stanowić, będąc sprzeczne z biologią młodego mężczyzny, źródło deformacji psychicznej księdza i fizyczny problem nie do przezwyciężenia, skoro wyklucza się doktrynalnie normalną/przyrodzoną biologiczną drogę zaspokojenia instynktu biologicznego. A jest to przecież najpotężniejsza siła natury, można rzec jej główny cel  - prokreacja - Przyroda skonstruowała świat ziemski w taki sposób, żeby żaden organizm nie mógł się przeciwstawić popędowi seksualnemu i instynktowi samozachowawczemu gatunku. Jakim źródłem ciężkiej dewiacji psychicznej musi być taka blokada podstawowego instynktu?! - Można sobie spróbować to wyobrazić... I jak? Wyobraźnia pracuje?! Co też lęgnie się w głowie tak sfrustrowanego faceta! 

Kościół Katolicki prowadzony przez - powiedzmy to wreszcie wprost i szczerze - DEWIANTÓW SEKSUALNYCH - w sprawie kobiet, dzieci, prokreacji, rodziny powinien trzymać gębę na kłódkę. No ale cóż by robił ten Urząd Kontroli Moralności Spekulatywnej i Nienaturalnego Prawa, gdyby się tymi sprawami nie zajmował? Pisałby tylko i wyłącznie filozoficzne traktaty o setkach diabłów tańczących, na końcu podzielonego na czworo, włosa???? 

&lt;strong&gt;Jestem za tym, co już w wielu miejscach podkreślałem, żeby rodziły się wszystkie dzieci poczęte, każda Istota Poczęta! Także za tym żeby nie zabijać zwierząt, bo one są Istotami Świadomymi, tak jak ludzie. &lt;/strong&gt;

Miałem kilku kolegów, którzy po prostu nie mieli szczęścia przy porodzie albo urodzili się z określonymi wadami, chodzili ze mną do tej samej klasy w podstawówce. W moich czasach żniwo zbierała choroba Heinego-Medina, czasami bardzo ciężko porażająca. Pamiętam starszego chłopca z moich zabaw na Przeskoku, kiedy tam jeszcze mieszkałem jako 4 latek, na wózku inwalidzkim powykręcanego dokładnie tak jak Stephen Hawking. Jego wózek stawiano na słońcu koło nas , którzy lataliśmy po ogrodzie  - nikogo to nie dziwiło i nie było problemu jakoś. Teraz wymyśla się specjalne klasy integracyjne. PRL miał swoje zalety przez tą swoją siermiężność i biedę. 
Nikomu nie przychodziło wtedy do głowy, że to dziecko na wózku, które nie może powiedzieć nawet jednego słowa i wciąż jest skręcone jak korkociąg  ma być może w sobie umysł o wielkości umysłu Hawkinga lub wrażliwości Rafaela, czy Norwida, ale też nikomu nie przychodziło do głowy, że można wypatrzeć takie dziecko lupą i na ekranie elektromagnetycznego rezonatora stwierdzić, że się do niczego nie nadaje i można zlikwidować je zanim się urodzi. 

Żyło to dziecko z nami wszystkimi, kolega z Heine-Medina chodził do szkoły jak wszyscy, tylko nie uczestniczył w W-Fie, a cieszył się wielką sympatią bo miał w domu cała kolekcję pocztówek dźwiękowych z Beatlesami  i Rolling Stonesami. To był naprawdę reglamentowany towar te prywaciarskie pocztówki dźwiękowe w PRL. Wyobraźmy sobie, jak kochała to swoje dziecko jego matka; dom zabidzony, widać że ledwo koniec z końcem, ona poświęciła życie dla dziecka żeby nim się zająć, więc nie pracowała, nie zarabiała, mąż wciąż harował i nigdy go nie było w domu. A tu dziecku kupili i adapter i pocztówki - miał ich dziesiątki - było to dużo więcej niż ja w tamtych czasach miałem.

Tak panie Rafale, słusznie pan pisze, niech chrześcijanie polscy zaczną budować ten dom od fundamentów - zapewnienia kobiecie niepełnosprawnego dziecka stypendium dla niej i dla dziecka + opiekę lekarsko-rehabilitacyjną i urlop od pielęgnacji dziecka każdego roku na miesiąc, co zagwarantuje im obojgu pełny rozwój - jak każdemu normalnemu członkowi polskiego społeczeństwa. Brzmi jak Doktor Judym?! I co nadal jest to utopia w XXI wieku w Polsce?!!! Ale najlepiej niech Polacy-Katolicy zaczną tę budowę domu Nowej Świadomości od mocnych piwnic czyli od Świadomości na temat tego, że Kobieta jest Człowiekiem o Pełnych Niezbywalnych Prawach Przyrodzonych, a więc przede wszystkim Prawach do Dysponowania Swoją Osobą. 

Nie bójcie się WOLNOŚCI KOBIET POLACY, nie bójcie się polscy mężczyźni, choć wiem że to trudne, bo jesteście od urodzenia poddani obstrukcji seksualnej Kościoła.  NIE ZAGRYZĄ WAS JEŚLI BĘDĄ WOLNE!

A przede wszystkim wy, Faceci w Sukienkach wykastrowani do cna przez judeo-chrześcijaństwo, przestańcie się wtrącać w te wątki życia SPOŁECZNEGO których NI W ZĄB nie rozumiecie - czyli w sprawy seksu, rodziny i prokreacji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43264">ORLICKI</a>.</p>
<p>Miejscami panie Rafale ociera się pan &#8211; chyba nieświadomie &#8211; o przyznanie Kobiecie Pełnych Praw Człowieka. </p>
<p>Nie przypominam sobie natomiast ani jednej relacji historycznej o spędzaniu płodów u Słowian Pogańskich. Wiedza którą pan prezentuje w tej materii dotyczy spędzania płodów  u szeptunek i wiedźm w czasach jak najbardziej chrześcijańskich przez chodzące do kościoła chłopki zapędzone w kozi róg przez tzw. chrześcijaństwo prześladujące od początku seksualność i kobiet i mężczyzn, i w ogóle doczesność, zafascynowane sado-masochizmem krzyżowym i ukierunkowane na umartwianie ciała w celu zadośćuczynienia za grzech pierworodny. OD CZASÓW WPROWADZENIA CELIBATU chrześcijaństwo to stało się jeszcze bardziej chore i fanatycznie zboczone w stosunku do kobiet. </p>
<p>Widzę, że dojrzała też w panu koncepcja, iż społeczeństwo powinno ponosić koszty, jeśli chce żeby dzieci rodziły się bez względu na to, iż mają ciężkie wady rozwojowe. Tak, społeczeństwo powinno przejąć od matek ten ciężar, w takim stopniu w jakim one to uważają za stosowne. </p>
<p>Chciałbym tu jasno zaznaczyć, że nie mnie oceniać co to są wrodzone, ciężkie wady rozwojowe uniemożliwiające życie, czy przeżycie. W każdym wypadku decyzja rodzić &#8211; nie rodzić powinna należeć do RODZICÓW a nie do urzędasów. A już na pewno nie do zboczonych seksualnie księży &#8211; którzy jako cała klasa zawodowa są zboczeni &#8211; przez tzw śluby czystości. Te śluby muszą stanowić, będąc sprzeczne z biologią młodego mężczyzny, źródło deformacji psychicznej księdza i fizyczny problem nie do przezwyciężenia, skoro wyklucza się doktrynalnie normalną/przyrodzoną biologiczną drogę zaspokojenia instynktu biologicznego. A jest to przecież najpotężniejsza siła natury, można rzec jej główny cel  &#8211; prokreacja &#8211; Przyroda skonstruowała świat ziemski w taki sposób, żeby żaden organizm nie mógł się przeciwstawić popędowi seksualnemu i instynktowi samozachowawczemu gatunku. Jakim źródłem ciężkiej dewiacji psychicznej musi być taka blokada podstawowego instynktu?! &#8211; Można sobie spróbować to wyobrazić&#8230; I jak? Wyobraźnia pracuje?! Co też lęgnie się w głowie tak sfrustrowanego faceta! </p>
<p>Kościół Katolicki prowadzony przez &#8211; powiedzmy to wreszcie wprost i szczerze &#8211; DEWIANTÓW SEKSUALNYCH &#8211; w sprawie kobiet, dzieci, prokreacji, rodziny powinien trzymać gębę na kłódkę. No ale cóż by robił ten Urząd Kontroli Moralności Spekulatywnej i Nienaturalnego Prawa, gdyby się tymi sprawami nie zajmował? Pisałby tylko i wyłącznie filozoficzne traktaty o setkach diabłów tańczących, na końcu podzielonego na czworo, włosa???? </p>
<p><strong>Jestem za tym, co już w wielu miejscach podkreślałem, żeby rodziły się wszystkie dzieci poczęte, każda Istota Poczęta! Także za tym żeby nie zabijać zwierząt, bo one są Istotami Świadomymi, tak jak ludzie. </strong></p>
<p>Miałem kilku kolegów, którzy po prostu nie mieli szczęścia przy porodzie albo urodzili się z określonymi wadami, chodzili ze mną do tej samej klasy w podstawówce. W moich czasach żniwo zbierała choroba Heinego-Medina, czasami bardzo ciężko porażająca. Pamiętam starszego chłopca z moich zabaw na Przeskoku, kiedy tam jeszcze mieszkałem jako 4 latek, na wózku inwalidzkim powykręcanego dokładnie tak jak Stephen Hawking. Jego wózek stawiano na słońcu koło nas , którzy lataliśmy po ogrodzie  &#8211; nikogo to nie dziwiło i nie było problemu jakoś. Teraz wymyśla się specjalne klasy integracyjne. PRL miał swoje zalety przez tą swoją siermiężność i biedę.<br />
Nikomu nie przychodziło wtedy do głowy, że to dziecko na wózku, które nie może powiedzieć nawet jednego słowa i wciąż jest skręcone jak korkociąg  ma być może w sobie umysł o wielkości umysłu Hawkinga lub wrażliwości Rafaela, czy Norwida, ale też nikomu nie przychodziło do głowy, że można wypatrzeć takie dziecko lupą i na ekranie elektromagnetycznego rezonatora stwierdzić, że się do niczego nie nadaje i można zlikwidować je zanim się urodzi. </p>
<p>Żyło to dziecko z nami wszystkimi, kolega z Heine-Medina chodził do szkoły jak wszyscy, tylko nie uczestniczył w W-Fie, a cieszył się wielką sympatią bo miał w domu cała kolekcję pocztówek dźwiękowych z Beatlesami  i Rolling Stonesami. To był naprawdę reglamentowany towar te prywaciarskie pocztówki dźwiękowe w PRL. Wyobraźmy sobie, jak kochała to swoje dziecko jego matka; dom zabidzony, widać że ledwo koniec z końcem, ona poświęciła życie dla dziecka żeby nim się zająć, więc nie pracowała, nie zarabiała, mąż wciąż harował i nigdy go nie było w domu. A tu dziecku kupili i adapter i pocztówki &#8211; miał ich dziesiątki &#8211; było to dużo więcej niż ja w tamtych czasach miałem.</p>
<p>Tak panie Rafale, słusznie pan pisze, niech chrześcijanie polscy zaczną budować ten dom od fundamentów &#8211; zapewnienia kobiecie niepełnosprawnego dziecka stypendium dla niej i dla dziecka + opiekę lekarsko-rehabilitacyjną i urlop od pielęgnacji dziecka każdego roku na miesiąc, co zagwarantuje im obojgu pełny rozwój &#8211; jak każdemu normalnemu członkowi polskiego społeczeństwa. Brzmi jak Doktor Judym?! I co nadal jest to utopia w XXI wieku w Polsce?!!! Ale najlepiej niech Polacy-Katolicy zaczną tę budowę domu Nowej Świadomości od mocnych piwnic czyli od Świadomości na temat tego, że Kobieta jest Człowiekiem o Pełnych Niezbywalnych Prawach Przyrodzonych, a więc przede wszystkim Prawach do Dysponowania Swoją Osobą. </p>
<p>Nie bójcie się WOLNOŚCI KOBIET POLACY, nie bójcie się polscy mężczyźni, choć wiem że to trudne, bo jesteście od urodzenia poddani obstrukcji seksualnej Kościoła.  NIE ZAGRYZĄ WAS JEŚLI BĘDĄ WOLNE!</p>
<p>A przede wszystkim wy, Faceci w Sukienkach wykastrowani do cna przez judeo-chrześcijaństwo, przestańcie się wtrącać w te wątki życia SPOŁECZNEGO których NI W ZĄB nie rozumiecie &#8211; czyli w sprawy seksu, rodziny i prokreacji.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tajemniczy		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43266</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tajemniczy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jan 2018 17:47:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80858#comment-43266</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43233&quot;&gt;mk&lt;/a&gt;.

Niech sobie Pan wyobrazi, ze zdecydowal sie Pan na poczecie dziecka wspolnie z kobieta. Albo po prostu wspolzyjecie i jestescie swiadomi, ze owocem tego zwiazku moze byc dziecko. Dokonal Pan przykladowo zaplodenienia, a kobieta nagle Panu mowi, ze ona nie ma ochoty na dziecko i po prostu chce Wasze wspolne dziecko zabic. Co Pan na to? nie ma Pan zadnych praw? (oraz oczywiscie tez obowiazkow) jako przyszly rodzic?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43233">mk</a>.</p>
<p>Niech sobie Pan wyobrazi, ze zdecydowal sie Pan na poczecie dziecka wspolnie z kobieta. Albo po prostu wspolzyjecie i jestescie swiadomi, ze owocem tego zwiazku moze byc dziecko. Dokonal Pan przykladowo zaplodenienia, a kobieta nagle Panu mowi, ze ona nie ma ochoty na dziecko i po prostu chce Wasze wspolne dziecko zabic. Co Pan na to? nie ma Pan zadnych praw? (oraz oczywiscie tez obowiazkow) jako przyszly rodzic?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43264</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jan 2018 17:02:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80858#comment-43264</guid>

					<description><![CDATA[O ile mi wiadomo, to Poganie słowiańscy, bardzo szanowali życie poczęte i zachowały się kulturowe, zupełnie nie chrześcijańskie przekazy, o metodach &quot;spędzania&quot; życia poczętego (płodu) ale nigdy nie było to ciepło i ze zrozumieniem widziane w społeczeństwie.  To było jak zło, do którego kobieta miała prawo. 
Tego rodzaju praktyki, nie miały nic wspólnego i mieć nie powinny, z jakimś prawem wolności kobiety czy jej swobody wyboru. Gdyby tak było, mielibyśmy przekazy o spędzaniu płodu nie u szeptuchy, skrycie, tylko w chałupie na oczach wszystkich, jako coś normalnego. Popis wolności ludowej. Takiego obyczaju nasza kultura jednak nie wykształciła. Pozostała tylko nie rozgłaszana wiedza o różnych roślinach trujących płód, czy poronnych. 
Zabijanie życia poczętego, traktowano w szeregu kulturach, zapewne i u Pogan słowiańskich, jako tabu, zło konieczne. Zło dlatego, że nie mając wtedy wiedzy o podziale komórek, zawsze traktowano je jako życie. Nie było nawet pojęcia płód i inne fazy rozwoju dziecka. Było po prostu życie, zasiane, zaciążone, itd...  Do tego należy wrócić. Nie kamuflować życia pod jakimiś przykrywkami , dla ułatwienia pozbycia się, wyrzutów sumienia. 
A dopuszczano takie zwyczaje, bo każda kobieta miała prawo traktować życie w jej łonie, jako wroga. Jak przeciwnika. I jak przeciwnika, je zabić. Tak, jak na polu bitwy dobijano dawniej nieraz masowo, bezbronnych, bo tak sobie wymyślili wodzowie lub była to zemsta plemienna. 
Poganie traktowali życie, jako przekształcenie inkarnacyjne i nie uznawali go za zniszczone do końca. Tylko unicestwione na czas jakiś, na ziemi. 
Nikt nie zmuszał więc kobiet, do noszenia i rodzenia wroga. No, chyba, że miała męża , (byli mężowie i żony u Pogan). którego powinna szanować i za którego wyszła, by dawać mu potomstwo. Wtedy, jej łono było wspólne, jako miejsce dla potomka. Nie tylko kobiece. 
W niektórych kulturach, jak u pierwotnych judejczyków, kobiety nosiły dzieci w łonie i rodziły, z góry przeznaczone na śmierć na ołtarzu lub w ogniu boga Molocha. I to pierwsze dziecko, to najbardziej oczekiwane, pierworodne. Bo taki był dyktat kulturowy. Mordować. Począć, dla mordu. Kultura jest w stanie by c etyczna jak i nieetyczna. Kształtować postawy a swoim duchem, budować religie. Bo powstają one z danej kultury, acz i czasami odwrotnie.  
Dlatego, współczesne podejście etyczne do tej kwestii, nie ma już nic wspólnego z religią. To po prostu inne postrzeganie etyczności. Czarno - białe. A dawniej, były tez odcienie szarości. Bo uznawano, że kobieta ma prawo popełnić zło zabicia dziecka w swoim łonie, gdy go po prostu nie chce. Dzisiaj, nakazuje się kobiecie niechciane dziecko urodzić i nawet nie zapewnia się jej możliwości natychmiastowego oddania go do adopcji.  Z góry skazuje, na oddanie się dziecku, którego może nienawidzić.  
Za prawidłową etyką, która widzi i chroni życie bezbronnego w łonie matki człowieka, nie idzie etyka widzenia życia psychicznego i  bytu kobiety. Jest tylko maszyną do rodzenia i wytłumaczenie jest proste; - Trzeba było uważać! ... A facet? Kto go znajdzie... Teraz już może tak, lecz kiedyś... 
Dlatego, przekaz powinien być prosty i uczciwy! Zabijanie nienarodzonych, to zabijanie życia ludzkiego. Brzuch w czasie poczęcia, nie jest już własnością tylko kobiety, ale dwóch istot. A nieraz i więcej; matki i dziecka. A po urodzeniu, ciało kobiety dalej nie jest tylko jej własnością, bo piersi karmiące należą również do jej dziecka. Męża poniekąd też. To jest tak proste, oczywiste. Ale i to jest oczywiste, że kobieta ma prawo nienawidzić swojego dziecka i powinna mieć w rozwiniętym społeczeństwie, możliwość oddania go natychmiast, rodzenia pod opieką. By nie zabijać! A kiedy tego nie ma, niestety, powinna mieć przyjąć to zło na siebie, dopiero wtedy dokonać wyboru. I zabić gdy świat jej się wali spod nóg, sama wybierając, życie swoje lub dziecka. Nikt jej do tego zmuszać nie powinien. 
Niestety, lewicowa propaganda uczy, że życie poczęte to nie człowiek. 
A propaganda kościelna, uczy z kolei, że kobieta to inkubator jaki zawsze musi rodzić, który nie czuje wrogości do dziecka, który nie boi się życia. Albo przemilcza te strony medalu. 
Prawdy nie ma zwykle całej, po obu stronach sporu. 
Osobiście, chciałbym, abyśmy nie byli Spartakusami i nie zabijali kogo nam się podoba ze względu na jego ułomność, bo mamy te czy inne problemy. Ale to marzenie. Jedyne wyjście widzę w wychowywaniu wspólnym tych dzieci bez matek (dobrej jakości sierocińce) a jeszcze lepiej, szybkim przekazywaniu do rodzin adopcyjnych. Póki tego nie ma, póki kobieta nie może rodzić za parawanem, by nie widzieć nawet dziecka którego nie kocha, nie jestem w stanie jej osądzać od czci i wiary i zabronić środków wczesnoporonnych. Ale nie może się długo zastanawiać, bo później wywoła większe cierpienie dziecka z rozwiniętym układem nerwowym. 
Zabijanie przez kobiety dzieci poczętych, to problem wielu latawic ale też zupełnie normalnych kobiet, z niezależną od nich katastrofą życiową na głowie, bez pomocy społeczeństwa. Czyli i nasza wina.  Nasza! Bo nie pomagamy. Nie organizujemy tego. A gdy taka kobieta musi nosić tyle miesięcy dziecko jakiego nienawidzi, to co może być straszniejszego dla niej jak i dla tego dziecka? Oschłość, da się przeżyć. Lecz nienawiść matki to zrąbana psychika, kolejny Hitlerek. Chociaż ten, miał akurat takiego ojca.   
Tu jawi się kolejna etyka. Od nikogo nie mamy prawa oczekiwać świętości, poświęcenia swojego życia, psychiki, dla drugiego człowieka. nawet własnego dziecka  w brzuchu. 
Na tym bowiem polega etyka, że jest etyką  Prawdy. Nie przemilcza, nie zakłamuje, nie ubarwia. Powiedzmy sobie więc jasno:
- Kobiety zabijają życie w swoich brzuchach, bo jest im często tak wygodniej, ale tez dlatego, że nie nawidzą ciąży i życia w nich poczętego. To jest bezbronne, niczemu winne, małe, lecz wywiera ogromną presje na życie i ciało kobiety. Wiele, bardzo wiele takich sytuacji, jak nie większość, to efekt gwałtu lub choroby płodu.  Prawo do poświęcenia się, kobieta ma. Powinna mieć więc i prawo w drugą stronę. Przynajmniej, gdy zachodzą takie okoliczności,]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O ile mi wiadomo, to Poganie słowiańscy, bardzo szanowali życie poczęte i zachowały się kulturowe, zupełnie nie chrześcijańskie przekazy, o metodach &#8222;spędzania&#8221; życia poczętego (płodu) ale nigdy nie było to ciepło i ze zrozumieniem widziane w społeczeństwie.  To było jak zło, do którego kobieta miała prawo.<br />
Tego rodzaju praktyki, nie miały nic wspólnego i mieć nie powinny, z jakimś prawem wolności kobiety czy jej swobody wyboru. Gdyby tak było, mielibyśmy przekazy o spędzaniu płodu nie u szeptuchy, skrycie, tylko w chałupie na oczach wszystkich, jako coś normalnego. Popis wolności ludowej. Takiego obyczaju nasza kultura jednak nie wykształciła. Pozostała tylko nie rozgłaszana wiedza o różnych roślinach trujących płód, czy poronnych.<br />
Zabijanie życia poczętego, traktowano w szeregu kulturach, zapewne i u Pogan słowiańskich, jako tabu, zło konieczne. Zło dlatego, że nie mając wtedy wiedzy o podziale komórek, zawsze traktowano je jako życie. Nie było nawet pojęcia płód i inne fazy rozwoju dziecka. Było po prostu życie, zasiane, zaciążone, itd&#8230;  Do tego należy wrócić. Nie kamuflować życia pod jakimiś przykrywkami , dla ułatwienia pozbycia się, wyrzutów sumienia.<br />
A dopuszczano takie zwyczaje, bo każda kobieta miała prawo traktować życie w jej łonie, jako wroga. Jak przeciwnika. I jak przeciwnika, je zabić. Tak, jak na polu bitwy dobijano dawniej nieraz masowo, bezbronnych, bo tak sobie wymyślili wodzowie lub była to zemsta plemienna.<br />
Poganie traktowali życie, jako przekształcenie inkarnacyjne i nie uznawali go za zniszczone do końca. Tylko unicestwione na czas jakiś, na ziemi.<br />
Nikt nie zmuszał więc kobiet, do noszenia i rodzenia wroga. No, chyba, że miała męża , (byli mężowie i żony u Pogan). którego powinna szanować i za którego wyszła, by dawać mu potomstwo. Wtedy, jej łono było wspólne, jako miejsce dla potomka. Nie tylko kobiece.<br />
W niektórych kulturach, jak u pierwotnych judejczyków, kobiety nosiły dzieci w łonie i rodziły, z góry przeznaczone na śmierć na ołtarzu lub w ogniu boga Molocha. I to pierwsze dziecko, to najbardziej oczekiwane, pierworodne. Bo taki był dyktat kulturowy. Mordować. Począć, dla mordu. Kultura jest w stanie by c etyczna jak i nieetyczna. Kształtować postawy a swoim duchem, budować religie. Bo powstają one z danej kultury, acz i czasami odwrotnie.<br />
Dlatego, współczesne podejście etyczne do tej kwestii, nie ma już nic wspólnego z religią. To po prostu inne postrzeganie etyczności. Czarno &#8211; białe. A dawniej, były tez odcienie szarości. Bo uznawano, że kobieta ma prawo popełnić zło zabicia dziecka w swoim łonie, gdy go po prostu nie chce. Dzisiaj, nakazuje się kobiecie niechciane dziecko urodzić i nawet nie zapewnia się jej możliwości natychmiastowego oddania go do adopcji.  Z góry skazuje, na oddanie się dziecku, którego może nienawidzić.<br />
Za prawidłową etyką, która widzi i chroni życie bezbronnego w łonie matki człowieka, nie idzie etyka widzenia życia psychicznego i  bytu kobiety. Jest tylko maszyną do rodzenia i wytłumaczenie jest proste; &#8211; Trzeba było uważać! &#8230; A facet? Kto go znajdzie&#8230; Teraz już może tak, lecz kiedyś&#8230;<br />
Dlatego, przekaz powinien być prosty i uczciwy! Zabijanie nienarodzonych, to zabijanie życia ludzkiego. Brzuch w czasie poczęcia, nie jest już własnością tylko kobiety, ale dwóch istot. A nieraz i więcej; matki i dziecka. A po urodzeniu, ciało kobiety dalej nie jest tylko jej własnością, bo piersi karmiące należą również do jej dziecka. Męża poniekąd też. To jest tak proste, oczywiste. Ale i to jest oczywiste, że kobieta ma prawo nienawidzić swojego dziecka i powinna mieć w rozwiniętym społeczeństwie, możliwość oddania go natychmiast, rodzenia pod opieką. By nie zabijać! A kiedy tego nie ma, niestety, powinna mieć przyjąć to zło na siebie, dopiero wtedy dokonać wyboru. I zabić gdy świat jej się wali spod nóg, sama wybierając, życie swoje lub dziecka. Nikt jej do tego zmuszać nie powinien.<br />
Niestety, lewicowa propaganda uczy, że życie poczęte to nie człowiek.<br />
A propaganda kościelna, uczy z kolei, że kobieta to inkubator jaki zawsze musi rodzić, który nie czuje wrogości do dziecka, który nie boi się życia. Albo przemilcza te strony medalu.<br />
Prawdy nie ma zwykle całej, po obu stronach sporu.<br />
Osobiście, chciałbym, abyśmy nie byli Spartakusami i nie zabijali kogo nam się podoba ze względu na jego ułomność, bo mamy te czy inne problemy. Ale to marzenie. Jedyne wyjście widzę w wychowywaniu wspólnym tych dzieci bez matek (dobrej jakości sierocińce) a jeszcze lepiej, szybkim przekazywaniu do rodzin adopcyjnych. Póki tego nie ma, póki kobieta nie może rodzić za parawanem, by nie widzieć nawet dziecka którego nie kocha, nie jestem w stanie jej osądzać od czci i wiary i zabronić środków wczesnoporonnych. Ale nie może się długo zastanawiać, bo później wywoła większe cierpienie dziecka z rozwiniętym układem nerwowym.<br />
Zabijanie przez kobiety dzieci poczętych, to problem wielu latawic ale też zupełnie normalnych kobiet, z niezależną od nich katastrofą życiową na głowie, bez pomocy społeczeństwa. Czyli i nasza wina.  Nasza! Bo nie pomagamy. Nie organizujemy tego. A gdy taka kobieta musi nosić tyle miesięcy dziecko jakiego nienawidzi, to co może być straszniejszego dla niej jak i dla tego dziecka? Oschłość, da się przeżyć. Lecz nienawiść matki to zrąbana psychika, kolejny Hitlerek. Chociaż ten, miał akurat takiego ojca.<br />
Tu jawi się kolejna etyka. Od nikogo nie mamy prawa oczekiwać świętości, poświęcenia swojego życia, psychiki, dla drugiego człowieka. nawet własnego dziecka  w brzuchu.<br />
Na tym bowiem polega etyka, że jest etyką  Prawdy. Nie przemilcza, nie zakłamuje, nie ubarwia. Powiedzmy sobie więc jasno:<br />
&#8211; Kobiety zabijają życie w swoich brzuchach, bo jest im często tak wygodniej, ale tez dlatego, że nie nawidzą ciąży i życia w nich poczętego. To jest bezbronne, niczemu winne, małe, lecz wywiera ogromną presje na życie i ciało kobiety. Wiele, bardzo wiele takich sytuacji, jak nie większość, to efekt gwałtu lub choroby płodu.  Prawo do poświęcenia się, kobieta ma. Powinna mieć więc i prawo w drugą stronę. Przynajmniej, gdy zachodzą takie okoliczności,</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rodak		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/13/rudaweb-opozycja-jaka-opozycja/#comment-43255</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rodak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jan 2018 10:22:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80858#comment-43255</guid>

					<description><![CDATA[Panie Białczyński
Dlaczego wkłada mi pan w usta to  czego  nie  powiedziałem, a  do tego oskarża mnie pan  o to, że  kieruję  się  naukami  KK, gdy  nic  takiego  nie miało nigdy  miejsca. bo  kobieta jako bogini  występuje  w  ogólnym  pojęciu  roli kobiety, a nie kobiety jako sługi KK. Myslę, że  również  pan nie rozumie  tego co napisane, bo nie  pisał by pan , że jak niczego nie rozumiem.
Wystarczy  pomysleć, a  rozwiązanie  przyjdzie samo.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Białczyński<br />
Dlaczego wkłada mi pan w usta to  czego  nie  powiedziałem, a  do tego oskarża mnie pan  o to, że  kieruję  się  naukami  KK, gdy  nic  takiego  nie miało nigdy  miejsca. bo  kobieta jako bogini  występuje  w  ogólnym  pojęciu  roli kobiety, a nie kobiety jako sługi KK. Myslę, że  również  pan nie rozumie  tego co napisane, bo nie  pisał by pan , że jak niczego nie rozumiem.<br />
Wystarczy  pomysleć, a  rozwiązanie  przyjdzie samo.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
