<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: RudaWeb: Lewici byli nad Wisłą tysiące lat wcześniej	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 20 Dec 2017 16:54:21 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Adam Smoliński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42636</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam Smoliński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Dec 2017 16:54:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=79247#comment-42636</guid>

					<description><![CDATA[Do kolekcji zwierząt ponoć udomowionych na Bliskim Wschodzie (kozę, krowę, a nawet konia), należy dodać świnię. Tak twierdzą miłośnicy tzw. Żyznego Półksiężyca.
O ludzka indolencjo, która klepiesz, co ślina na język przyniesie, nie sprawdzając, jaką bzdurę klepiesz.
Jedynym gatunkiem świniowatych, który czasami zapędza się na Bliski Wschód, a pochodzący z Afryki, jest guziec.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Guziec_pustynny
https://pl.wikipedia.org/wiki/Guziec_zwyczajny
Gużca nigdy nie udomowiono, jest zwierzyną łowną.
Świnia domowa – udomowiona pochodzi od dzika. Dzik jest zwierzęciem typowo leśnym, lasów Północy, Azji i Europy. Lasów specyficznych, nie tropikalnych. W Afryce nie występuje.
Niektórzy twierdzą, że dzik występował również w Afryce północnej i stamtąd wyemigrował do Europy i Azji.
Tylko, gdzie te lasy iglasto – liściaste w północnej Afryce, nawet 12 tys. lat temu?
Gdyby tam były i wycofywały się pod wpływem zmieniającego się klimatu, to i część populacji dzika wycofała by się na południe Afryki. Jakoś tam nie występuje.
Zatem, wynika z tego, że migracja dzika z Afryki to blaga, zaś udomowić dzika możliwe było jedynie w Azji Północnej, a następnie w Europie Środkowej.
Ponieważ tylko w tych miejscach były warunki dla życia dzika.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do kolekcji zwierząt ponoć udomowionych na Bliskim Wschodzie (kozę, krowę, a nawet konia), należy dodać świnię. Tak twierdzą miłośnicy tzw. Żyznego Półksiężyca.<br />
O ludzka indolencjo, która klepiesz, co ślina na język przyniesie, nie sprawdzając, jaką bzdurę klepiesz.<br />
Jedynym gatunkiem świniowatych, który czasami zapędza się na Bliski Wschód, a pochodzący z Afryki, jest guziec.<br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Guziec_pustynny" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Guziec_pustynny</a><br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Guziec_zwyczajny" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Guziec_zwyczajny</a><br />
Gużca nigdy nie udomowiono, jest zwierzyną łowną.<br />
Świnia domowa – udomowiona pochodzi od dzika. Dzik jest zwierzęciem typowo leśnym, lasów Północy, Azji i Europy. Lasów specyficznych, nie tropikalnych. W Afryce nie występuje.<br />
Niektórzy twierdzą, że dzik występował również w Afryce północnej i stamtąd wyemigrował do Europy i Azji.<br />
Tylko, gdzie te lasy iglasto – liściaste w północnej Afryce, nawet 12 tys. lat temu?<br />
Gdyby tam były i wycofywały się pod wpływem zmieniającego się klimatu, to i część populacji dzika wycofała by się na południe Afryki. Jakoś tam nie występuje.<br />
Zatem, wynika z tego, że migracja dzika z Afryki to blaga, zaś udomowić dzika możliwe było jedynie w Azji Północnej, a następnie w Europie Środkowej.<br />
Ponieważ tylko w tych miejscach były warunki dla życia dzika.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Adam Smoliński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42617</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam Smoliński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Dec 2017 22:04:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=79247#comment-42617</guid>

					<description><![CDATA[Tutaj jest coś na temat: https://www.researchgate.net/publication/51220788_Croatian_genetic_heritage_Y-chromosome_story.
Pełny tekst jest w: Download full-text PDF
Warto zwrócić uwagę na mapkę: https://www.researchgate.net/figure/51220788_160
Mam nadzieję, że kolory strzałek nie pomylą się.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tutaj jest coś na temat: <a href="https://www.researchgate.net/publication/51220788_Croatian_genetic_heritage_Y-chromosome_story" rel="nofollow ugc">https://www.researchgate.net/publication/51220788_Croatian_genetic_heritage_Y-chromosome_story</a>.<br />
Pełny tekst jest w: Download full-text PDF<br />
Warto zwrócić uwagę na mapkę: <a href="https://www.researchgate.net/figure/51220788_160" rel="nofollow ugc">https://www.researchgate.net/figure/51220788_160</a><br />
Mam nadzieję, że kolory strzałek nie pomylą się.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42563</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Dec 2017 06:07:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=79247#comment-42563</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42536&quot;&gt;Bez Chwili Zwątpienia&lt;/a&gt;.

Bardzo piękny tekst! Ręce człowiekowi same klaszczą. Myślę, że po przeczytaniu tego każdy głupek zrozumie dlaczego tak walczyliśmy o ocalenie blogu Wandaluzja. 

Krótki tekst a tak wiele pytań. I NA JAKIEJ PŁASZCZYŹNIE WSPÓŁCZESNEJ NAUKI MOGLIBYŚMY DYSKUTOWAĆ?
Tymczasem dyskusja jest niezbędna dla ocalenia Racjonalizmu i Rozumu. No i dla dalszego rozwoju Świadomości.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42536">Bez Chwili Zwątpienia</a>.</p>
<p>Bardzo piękny tekst! Ręce człowiekowi same klaszczą. Myślę, że po przeczytaniu tego każdy głupek zrozumie dlaczego tak walczyliśmy o ocalenie blogu Wandaluzja. </p>
<p>Krótki tekst a tak wiele pytań. I NA JAKIEJ PŁASZCZYŹNIE WSPÓŁCZESNEJ NAUKI MOGLIBYŚMY DYSKUTOWAĆ?<br />
Tymczasem dyskusja jest niezbędna dla ocalenia Racjonalizmu i Rozumu. No i dla dalszego rozwoju Świadomości.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Laxim		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42561</link>

		<dc:creator><![CDATA[Laxim]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Dec 2017 05:28:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=79247#comment-42561</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42556&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

Złoto w dawnych czasach miało bardzo dużą wartość, był cennym metalem, gdyż był miękki, nie korodowało, był lśniący, więc wypełniał pustkę w sferze sakrum, jako tego metalu pochodzącego od samego Suaroga. 
W kopalniach używano rogu do informowania horników o niebezpieczeństwie, metoda znana i opisywana przez cystersów. 
Drewno trzeszczało nim pękło kiedy miał się dokonać zawał. Stąd drewno miało ogromne znaczenie, musiało być z twardego drewna aby nie butwiało w wilgotnych kopalniach. 
A co do słowa że Słowianie to Jaszczury - Ja Szczury chroniły zycie korników, czyli Tak szczury chroniły - jako pierwsze uciekały wskutek zmian ciśnienia w tunelach, były wręcz objęte ochroną.
Skąd o tym wiedzieli, a no z pokładów okrętów. Szczury pierwsze uciekały. Ciekawe. I to zapewne ludki lesne zauważyły dopiero XI w. wg katolickich skrybów, wszak ciemnota na tych ziemiach, małpy w ludzkiej skórze, że ów biskupi mieli wręcz obowiązek cywilizowania owej prypeckiej hołoty, której trzeba było założyć Państwo, a potem ciągle dążyć, aby je chordy teutońskie przejęły i zawładnęły.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42556">ORLICKI</a>.</p>
<p>Złoto w dawnych czasach miało bardzo dużą wartość, był cennym metalem, gdyż był miękki, nie korodowało, był lśniący, więc wypełniał pustkę w sferze sakrum, jako tego metalu pochodzącego od samego Suaroga.<br />
W kopalniach używano rogu do informowania horników o niebezpieczeństwie, metoda znana i opisywana przez cystersów.<br />
Drewno trzeszczało nim pękło kiedy miał się dokonać zawał. Stąd drewno miało ogromne znaczenie, musiało być z twardego drewna aby nie butwiało w wilgotnych kopalniach.<br />
A co do słowa że Słowianie to Jaszczury &#8211; Ja Szczury chroniły zycie korników, czyli Tak szczury chroniły &#8211; jako pierwsze uciekały wskutek zmian ciśnienia w tunelach, były wręcz objęte ochroną.<br />
Skąd o tym wiedzieli, a no z pokładów okrętów. Szczury pierwsze uciekały. Ciekawe. I to zapewne ludki lesne zauważyły dopiero XI w. wg katolickich skrybów, wszak ciemnota na tych ziemiach, małpy w ludzkiej skórze, że ów biskupi mieli wręcz obowiązek cywilizowania owej prypeckiej hołoty, której trzeba było założyć Państwo, a potem ciągle dążyć, aby je chordy teutońskie przejęły i zawładnęły.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42560</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Dec 2017 05:25:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=79247#comment-42560</guid>

					<description><![CDATA[Chciałbym uzdrowić tę dyskusję, bo ten temat jest na tyle ważny, abyśmy doszli w nim do PRAWDY. Widzę jednak, że dyskutanci nie dążą do Prawdy/PRAWDY, tylko do przekonania pozostałych do Swojej Racji.  

Swoja Racja to Osobiste Przekonanie oparte na stanie własnej wiedzy, ale i Wiary w swoją wiedzę. Ponieważ usiłujemy tutaj ująć zagadnienie w karby nauki, czyli dążymy do ustalenia przy Twierdzeniu/Tezie, matematycznie, ściśle, znaku &quot;+&quot; lub &quot;-&quot;, musimy wystrzegać się nadawania swojej Osobistej Racji waloru Obiektywnej Prawdy. Tylko poszukiwanie pomiędzy argumentami przedstawianymi przez Strony Dyskusji (pomiędzy Osobistymi Racjami) posuwa sprawę faktycznie naprzód. Pochylajmy się nad argumentami bez skażenia emocjami, czyli Wiarą w Osobistą Rację i urazami, które wynikają z podważenia naszej Osobistej Racji.

Można trwać uparcie przy Swojej Racji i być impregnowanym na argumenty - to tylko po to się czyni, żeby przy własnej Racji się Umocnić, czyli umocnić się we własnej Wierze. Najwyższym stopniem Fałszywej Racji jest religia. Ten sposób postępowania to według mnie myślenie religijne. Religia jest Najwyższą Fałszywą Racją - taką, która polega na Czystej Wierze, taką której nie poddaje się Niewierze i stawianiu pytań i poszukiwaniu Nowego, czyli Prawdy.

Pamiętajmy, że Fałszywa Racja jest bliźniaczą siostrą Prawdy. Niewiara jest pierwszym krokiem na drodze poznania ku Nowemu. Racjonalizm nie oznacza Wierzenia we własną Osobistą Rację, lecz jest Drogą do Poznania Prawdy.

Tak panie Rafale Orlicki. Całkiem możliwe, że R1/R1b/R1a przybyli do Francji drogą wodną. Tak napisałem, chociaż drogę trudniejszą uważałbym za mniej prawdopodobną niż drogę łatwiejszą. Droga Dunajem w gorę rzeki też jest prawdopodobna. Nie rozstrzygniemy tego jednak nie mając nowych dowodów, które jakąś z tych dróg usankcjonują jako najbardziej PRAWDOpodobną. Póki tak się nie stanie każdy może pozostać przy Osobistej Racji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałbym uzdrowić tę dyskusję, bo ten temat jest na tyle ważny, abyśmy doszli w nim do PRAWDY. Widzę jednak, że dyskutanci nie dążą do Prawdy/PRAWDY, tylko do przekonania pozostałych do Swojej Racji.  </p>
<p>Swoja Racja to Osobiste Przekonanie oparte na stanie własnej wiedzy, ale i Wiary w swoją wiedzę. Ponieważ usiłujemy tutaj ująć zagadnienie w karby nauki, czyli dążymy do ustalenia przy Twierdzeniu/Tezie, matematycznie, ściśle, znaku &#8222;+&#8221; lub &#8222;-&#8222;, musimy wystrzegać się nadawania swojej Osobistej Racji waloru Obiektywnej Prawdy. Tylko poszukiwanie pomiędzy argumentami przedstawianymi przez Strony Dyskusji (pomiędzy Osobistymi Racjami) posuwa sprawę faktycznie naprzód. Pochylajmy się nad argumentami bez skażenia emocjami, czyli Wiarą w Osobistą Rację i urazami, które wynikają z podważenia naszej Osobistej Racji.</p>
<p>Można trwać uparcie przy Swojej Racji i być impregnowanym na argumenty &#8211; to tylko po to się czyni, żeby przy własnej Racji się Umocnić, czyli umocnić się we własnej Wierze. Najwyższym stopniem Fałszywej Racji jest religia. Ten sposób postępowania to według mnie myślenie religijne. Religia jest Najwyższą Fałszywą Racją &#8211; taką, która polega na Czystej Wierze, taką której nie poddaje się Niewierze i stawianiu pytań i poszukiwaniu Nowego, czyli Prawdy.</p>
<p>Pamiętajmy, że Fałszywa Racja jest bliźniaczą siostrą Prawdy. Niewiara jest pierwszym krokiem na drodze poznania ku Nowemu. Racjonalizm nie oznacza Wierzenia we własną Osobistą Rację, lecz jest Drogą do Poznania Prawdy.</p>
<p>Tak panie Rafale Orlicki. Całkiem możliwe, że R1/R1b/R1a przybyli do Francji drogą wodną. Tak napisałem, chociaż drogę trudniejszą uważałbym za mniej prawdopodobną niż drogę łatwiejszą. Droga Dunajem w gorę rzeki też jest prawdopodobna. Nie rozstrzygniemy tego jednak nie mając nowych dowodów, które jakąś z tych dróg usankcjonują jako najbardziej PRAWDOpodobną. Póki tak się nie stanie każdy może pozostać przy Osobistej Racji.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42556</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Dec 2017 00:53:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=79247#comment-42556</guid>

					<description><![CDATA[A dlaczego to Presłowianie R1a, nie mogliby używać morskich łodzi? Skoro pochodzili z Sundalandu i pewnie dalej... Skoro Sumer sugeruje przybycie swoich założycieli drogą wodną... Skoro Etruskowie to w dużej  mierze przybysze morscy z Hetytii/Ladii... Skoro związek Wenicki/Fenicki, to znakomici żeglarze... Skoro Achajowie/Lachajowie znad Dunaju podbili szereg wysp helleńskich drogą morską... Skoro nawet Neandertalczycy pokonywali rzeki i podobno morze!
Czy lud, presłowiański, o dużej wiedzy technologicznej (rolnictwo, wozy), nie mógł dobrze pływać po morzu? Musimy ich widzieć jako prymitywne istoty? 
Zapewne nie fruwali na wimanach, ale łodziami morskimi pływali na pewno!
Wtedy, mogli pokonać Morze Czerne wodą, i trafić prosto w szeroko rozlany Dunaj a nim płynąć dalej. Mogli też ominąć ziemie przyszłej Hellady i przybić do wybrzeża od strony Venedii/Slowenii lub Czarnogóry/Albanii. Tam też trafiliby na pra kulturę Vincza. 
W końcu nie zapominajmy też, że Słowianie, to również haplogrupa &quot;I&quot;. Jesteśmy dziećmi obu, nie tylko R1a.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A dlaczego to Presłowianie R1a, nie mogliby używać morskich łodzi? Skoro pochodzili z Sundalandu i pewnie dalej&#8230; Skoro Sumer sugeruje przybycie swoich założycieli drogą wodną&#8230; Skoro Etruskowie to w dużej  mierze przybysze morscy z Hetytii/Ladii&#8230; Skoro związek Wenicki/Fenicki, to znakomici żeglarze&#8230; Skoro Achajowie/Lachajowie znad Dunaju podbili szereg wysp helleńskich drogą morską&#8230; Skoro nawet Neandertalczycy pokonywali rzeki i podobno morze!<br />
Czy lud, presłowiański, o dużej wiedzy technologicznej (rolnictwo, wozy), nie mógł dobrze pływać po morzu? Musimy ich widzieć jako prymitywne istoty?<br />
Zapewne nie fruwali na wimanach, ale łodziami morskimi pływali na pewno!<br />
Wtedy, mogli pokonać Morze Czerne wodą, i trafić prosto w szeroko rozlany Dunaj a nim płynąć dalej. Mogli też ominąć ziemie przyszłej Hellady i przybić do wybrzeża od strony Venedii/Slowenii lub Czarnogóry/Albanii. Tam też trafiliby na pra kulturę Vincza.<br />
W końcu nie zapominajmy też, że Słowianie, to również haplogrupa &#8222;I&#8221;. Jesteśmy dziećmi obu, nie tylko R1a.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Laxim		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42552</link>

		<dc:creator><![CDATA[Laxim]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Dec 2017 19:18:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=79247#comment-42552</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42510&quot;&gt;RudaWeb&lt;/a&gt;.

RudaWeb tak jeszcze chciałbym NADMIENIĆ:
cały czas w Indiach mamy podział kastyjny - cechowy, i dla mnie logicznie rzecz biorąc ów podział dawno temu:
Moim skromnym zdaniem R1, R1a to kasta rolniczo-wojownicza, potem przekształcona na południu zasięgu królestwa SIS w wojowniczo-stepowe - no bo nie było ani ziem uprawnych, ani lasów - co wiąże się z automatu jako kasta ochraniająca północ, dająca drewno, zboża, produkty poszukiwane na pustynnych granicach Piekła Weli.
Wiara R1a i szacunek do Przyrody nie pozwalał kalać ziemi swoim trupim jadem stąd zazwyczaj pochówek odbywał się na rondelach, wzniesieniach niedaleko płynącą wodą ( symbol reinkarnacji: z wód płodowych przyszedłeś, do wód płodowych powrócisz, ten sam rytuał tylko palenie zwłok na łodzi lub tratwie - symbol dwóch żywiołów - Ognia i Wody, łączono do tego drewno, jak i powietrze i dary ziemi.
Kasta R1A - to kasta rolniczo-viedunowa lub wręcz produkcyjną wraz z I1, I2, natomiast R1B to kasta handlowa, późniejsza Hansa, Hetyci, - ciekaw jestem czy moja teza się potwierdzi, gdy ż o ile Weneci, Wędowie mogli wywodzić się z rodzin mieszanych R1A i R1B. Kast handlowych. 
Mogli na swych okretach dostarczać węgiel drzewny i twarde drzewo bukowe, w zamian za kruszce, przyprawy,
znane choćby z kuchni na Szczodre Gody. Wszak Venicjanom przypisuje się wynalezienie pieniądza - czyli parytet: złote, srebrne monety w zamian za dary północy. To musiało nastąpić w erze żelaza.
MeN NiCa- czyli moim zdaniem od słowa MNoGa NiCa. Złoto jest miękki metalem, więc wybijanie monet pozostawiało od strony bicia lekką wklęsłość.
W erze brązu, przy wytopie miedzi - ubocznie przy trzecim wytopie oczyszczajacym uzyskiwano czyste złoto. 
Co myślicie?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42510">RudaWeb</a>.</p>
<p>RudaWeb tak jeszcze chciałbym NADMIENIĆ:<br />
cały czas w Indiach mamy podział kastyjny &#8211; cechowy, i dla mnie logicznie rzecz biorąc ów podział dawno temu:<br />
Moim skromnym zdaniem R1, R1a to kasta rolniczo-wojownicza, potem przekształcona na południu zasięgu królestwa SIS w wojowniczo-stepowe &#8211; no bo nie było ani ziem uprawnych, ani lasów &#8211; co wiąże się z automatu jako kasta ochraniająca północ, dająca drewno, zboża, produkty poszukiwane na pustynnych granicach Piekła Weli.<br />
Wiara R1a i szacunek do Przyrody nie pozwalał kalać ziemi swoim trupim jadem stąd zazwyczaj pochówek odbywał się na rondelach, wzniesieniach niedaleko płynącą wodą ( symbol reinkarnacji: z wód płodowych przyszedłeś, do wód płodowych powrócisz, ten sam rytuał tylko palenie zwłok na łodzi lub tratwie &#8211; symbol dwóch żywiołów &#8211; Ognia i Wody, łączono do tego drewno, jak i powietrze i dary ziemi.<br />
Kasta R1A &#8211; to kasta rolniczo-viedunowa lub wręcz produkcyjną wraz z I1, I2, natomiast R1B to kasta handlowa, późniejsza Hansa, Hetyci, &#8211; ciekaw jestem czy moja teza się potwierdzi, gdy ż o ile Weneci, Wędowie mogli wywodzić się z rodzin mieszanych R1A i R1B. Kast handlowych.<br />
Mogli na swych okretach dostarczać węgiel drzewny i twarde drzewo bukowe, w zamian za kruszce, przyprawy,<br />
znane choćby z kuchni na Szczodre Gody. Wszak Venicjanom przypisuje się wynalezienie pieniądza &#8211; czyli parytet: złote, srebrne monety w zamian za dary północy. To musiało nastąpić w erze żelaza.<br />
MeN NiCa- czyli moim zdaniem od słowa MNoGa NiCa. Złoto jest miękki metalem, więc wybijanie monet pozostawiało od strony bicia lekką wklęsłość.<br />
W erze brązu, przy wytopie miedzi &#8211; ubocznie przy trzecim wytopie oczyszczajacym uzyskiwano czyste złoto.<br />
Co myślicie?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Adam Smoliński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42547</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam Smoliński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Dec 2017 11:38:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=79247#comment-42547</guid>

					<description><![CDATA[http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0960982216315421

The Neolithic Transition in the Baltic Was Not Driven by Admixture with Early European Farmers
Eppie R.Jones

20 February 2017
https://doi.org/10.1016/j.cub.2016.12.060

Highlights
• A degree of genetic continuity from the Mesolithic to the Neolithic in the Baltic
• Steppe-related genetic influences found in the Baltic during the Neolithic
• No Anatolian farmer-related genetic admixture in Neolithic Baltic samples
• Steppe ancestry in Latvia at the time of the emergence of Balto-Slavic languages

Summary
The Neolithic transition was a dynamic time in European prehistory of cultural, social, and technological change. Although this period has been well explored in central Europe using ancient nuclear DNA [1, 2], its genetic impact on northern and eastern parts of this continent has not been as extensively studied. To broaden our understanding of the Neolithic transition across Europe, we analyzed eight ancient genomes: six samples (four to ∼1- to 4-fold coverage) from a 3,500 year temporal transect (∼8,300–4,800 calibrated years before present) through the Baltic region dating from the Mesolithic to the Late Neolithic and two samples spanning the Mesolithic-Neolithic boundary from the Dnieper Rapids region of Ukraine. We find evidence that some hunter-gatherer ancestry persisted across the Neolithic transition in both regions. However, we also find signals consistent with influxes of non-local people, most likely from northern Eurasia and the Pontic Steppe. During the Late Neolithic, this Steppe-related impact coincides with the proposed emergence of Indo-European languages in the Baltic region [3, 4]. These influences are distinct from the early farmer admixture that transformed the genetic landscape of central Europe, suggesting that changes associated with the Neolithic package in the Baltic were not driven by the same Anatolian-sourced genetic exchange.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0960982216315421" rel="nofollow ugc">http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0960982216315421</a></p>
<p>The Neolithic Transition in the Baltic Was Not Driven by Admixture with Early European Farmers<br />
Eppie R.Jones</p>
<p>20 February 2017<br />
<a href="https://doi.org/10.1016/j.cub.2016.12.060" rel="nofollow ugc">https://doi.org/10.1016/j.cub.2016.12.060</a></p>
<p>Highlights<br />
• A degree of genetic continuity from the Mesolithic to the Neolithic in the Baltic<br />
• Steppe-related genetic influences found in the Baltic during the Neolithic<br />
• No Anatolian farmer-related genetic admixture in Neolithic Baltic samples<br />
• Steppe ancestry in Latvia at the time of the emergence of Balto-Slavic languages</p>
<p>Summary<br />
The Neolithic transition was a dynamic time in European prehistory of cultural, social, and technological change. Although this period has been well explored in central Europe using ancient nuclear DNA [1, 2], its genetic impact on northern and eastern parts of this continent has not been as extensively studied. To broaden our understanding of the Neolithic transition across Europe, we analyzed eight ancient genomes: six samples (four to ∼1- to 4-fold coverage) from a 3,500 year temporal transect (∼8,300–4,800 calibrated years before present) through the Baltic region dating from the Mesolithic to the Late Neolithic and two samples spanning the Mesolithic-Neolithic boundary from the Dnieper Rapids region of Ukraine. We find evidence that some hunter-gatherer ancestry persisted across the Neolithic transition in both regions. However, we also find signals consistent with influxes of non-local people, most likely from northern Eurasia and the Pontic Steppe. During the Late Neolithic, this Steppe-related impact coincides with the proposed emergence of Indo-European languages in the Baltic region [3, 4]. These influences are distinct from the early farmer admixture that transformed the genetic landscape of central Europe, suggesting that changes associated with the Neolithic package in the Baltic were not driven by the same Anatolian-sourced genetic exchange.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Adam Smoliński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42537</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam Smoliński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Dec 2017 15:37:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=79247#comment-42537</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42510&quot;&gt;RudaWeb&lt;/a&gt;.

Panie RudaWeb, równie dobrze mógłbym zapytać o te archaiczne próbki hg R1a na Bałkanach. Z odpowiedzią nie musi się pan wysilać, budując tyrady. Pana odpowiedź już znam. Swoją odpowiedź na temat śladów rolnictwa na Syberii też już wyraziłem.
Archaiczne R w Francji mogło się zaplątać z łowcami mamutów. Mamuty tam z pewnością docierały, a łowcy za nimi, zatem nic dziwnego, że się tam znalazł. Co wcale nie musi oznaczać, że R dotarło do Europy od zachodu. Chodzili za mamutami od Syberii po Hiszpanię.
Jednak dalej, z kimś kto stosuje pokrętną demagogię nie mam przyjemności dyskutować. Swoje sposoby dyskusji już pan pokazał w powyższym artykule.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42510">RudaWeb</a>.</p>
<p>Panie RudaWeb, równie dobrze mógłbym zapytać o te archaiczne próbki hg R1a na Bałkanach. Z odpowiedzią nie musi się pan wysilać, budując tyrady. Pana odpowiedź już znam. Swoją odpowiedź na temat śladów rolnictwa na Syberii też już wyraziłem.<br />
Archaiczne R w Francji mogło się zaplątać z łowcami mamutów. Mamuty tam z pewnością docierały, a łowcy za nimi, zatem nic dziwnego, że się tam znalazł. Co wcale nie musi oznaczać, że R dotarło do Europy od zachodu. Chodzili za mamutami od Syberii po Hiszpanię.<br />
Jednak dalej, z kimś kto stosuje pokrętną demagogię nie mam przyjemności dyskutować. Swoje sposoby dyskusji już pan pokazał w powyższym artykule.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Bez Chwili Zwątpienia		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42536</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bez Chwili Zwątpienia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Dec 2017 13:16:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=79247#comment-42536</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42512&quot;&gt;Stefan&lt;/a&gt;.

&quot;Współczesna stratygrafia geologiczna została sformułowana w r. 1840 a w r. 1845 uruchomiono kopalnię złota na Górze Stołowej w hrabstwie Tuolomne w Sierra Newada w Kalifornii, gdzie zaczęło się amatorskie kolekcjonerstwo przedmiotów archeologicznych z wyrobisk kopalnianych. Pokłady te mają doskonałą stratygrafię, datującą złoża na 55-32,2 oraz 55-9 milionów lat. Ponieważ oba pokłady złotonośne są pomiędzy grubymi i rozległymi płytami lawy więc jakieś wtórne przedostanie się artefaktów do warstw złotonośnych nie wchodzi w grę – zwłaszcza, że niektóre artefakty były tak zmineralizowane, że pozostawiały krystaliczne negatywy. To amatorskie kolekcjonerstwo zapoczątkowało właśnie ARCHEOLOGIĘ GEOLOGICZNĄ o której mówi Zakazana Archeologia. 

Zawodowi naukowcy przyjeżdżali do tych kopalń, oglądali i odjeżdżali – czasami coś publikując – ale stałego nadzoru archeologicznego nad tą działalnością nie było. Wnioski były takie, że Indianie zamieszkiwali Kalifornię już przed milionami lat, ale z drugiej strony miano za złe górnikom, że nie byli fachowcami, tj. zawodowymi archeologami – wobec czego ich odkrycia nie miały rangi naukowej. Było to czepianie się, gdyż w niektórych sprawach fachowcy nie byli potrzebni, jak np. odnośnie żaren z andezytu, którego najbliższy pokład jest 160 km od miejsca znalezienia artefaktów, czy korali z kamienia półszlachetnego z przewierconymi otworami na sznur. 

Ta ludowa archeologia wywołała walkę scjentystów z biblistami. Ta archeologia stała się groźna, gdy na Sylwestra 1855 odkopano kompletny szkielet ludzki, zasypany wybuchem wulkanu 55 milionów lat temu. To wydarzenie doprowadziło do sojuszu biblistów z monarchizmem brytyjskim i zaatakowania archeologii kalifornijskiej przez Karola Darwina.

Scjentystom spadły jednak z nieba 2 wyjątkowe odkrycia. Otóż w r. 1862 w kopalni odkrywkowej w Macoupin w Illinois znaleziono w górnej warstwie węgla, bezpośrednio pod warstwą łupka, zmineralizowane zwłoki, przy łupaniu których ukazały się ludzkie kości &quot;w stanie prawie naturalnym&quot;. Szacunek geologiczny tego znaleziska wskazuje na górny perm czyli 250 milionów lat temu!!! W 1866 r. znaleziono znowu w kalifornijskiej kopalni złota szkielet ludzki, wydobyty komisyjnie rękami głównego inżyniera – wobec czego o jakiejś mistyfikacji mowy być nie może.

Na ten podwójny corpus delicti bibliści zareagowali artykułami w czasopismach religijnych o oszustwach kalifornijskich górników i ich intelektualnych lobbystów – w celu podważenia autorytetu Biblii. Kalifornijscy górnicy zostali usunięci z salonów naukowych przy złamaniu prawa policyjnego USA. Politycznym przełomem była tu wojna francusko-pruska; gdy świat był zaszokowany klęską Francji to kanclerz Bismarck poparł Darwina – że &quot;człowiek od małpy pochodzi&quot; – do czego nie potrzeba było jakiejś stratygrafii geologicznej czy kryminalistyki, gdyż prostytutki paryskie miały uciechę jak z Rudolfem Dieslem.

Pomimo klęski górników kalifornijskich, którzy mieli najlepszą stratygrafię i przebogate znaleziska, ta archeologia geologiczna przyjęła się. We wszystkich przodujących krajach świata znajdowano w pokładach geologicznych kości ze śladami obróbki rzemieślniczej a potem nawet związane z tym narzędzia krzemienne. Wywoływało to dysputy naukowe, powoływano komisje i ekspertów, co jednak prowadziło do nikąt. W niszczeniu scjentystów zasłynął zawodowy przeciwnik pradawności człowieka w Ameryce Aleś Hrdlicka, który NAJPIERW wykazywał podobieństwo takich przedmiotów do indiańskich a potem klasyfikował je – na tej zasadzie – jako indiańskie. Anglicy zwracali jednak uwagę na podobieństwo narzędzi kamiennych Tasmanów do znajdowanych w warstwach geologicznych Anglii sprzed 2 milionów lat. 

Niemiec Max Verworn, który badał pochodzące z warstw geologicznych Francji i Belgii narzędzia krzemienne, tak opanował technikę krzemieniarską, że wykazał, iż narzędzia krzemienne zależą tylko od materiału i perfekcji wytwórcy. Krzemieniarz posługiwał się bowiem tylko 4 różnymi uderzeniami – co jest właśnie powodem ciągłości a czasami jedności sztuki krzemieniarskiej na różnych kontynentach i w różnych okresach. W neolicie pojawili się tylko krzemieniarze zawodowi. 

Hrdlicka, który w walce z dawnością człowieka w Ameryce zniszczył dziesiątki archeologów, bardzo lubił ślady hutnictwa przedkolumbijskiego, gdyż to – jak można się domyślać – miało być dowodem na kolonizację Ameryki przez Fenicjan i Żydów. Takie ślady hutnictwa znaleziono również w badanych szczegółowo warstwach geologicznych Chapadmalal koło Miramir w prowincji Mar del Plata na południe od Buenos Aires, które to pokłady są datowane na 2–3 miliony lat. W tym wypadku Hrdlicka użył jednak SZLAKI HUTNICZEJ jako argumentu na absurdalność i niekompetencję międzynarodowej ekipy badawczej – że implikują Sumerom silnik Diesla. Świadczy to, że &quot;rozbijacze naukowi&quot; powinni być rejestrowani policyjnie, gdyż naukowiec ma prawo do ochrony siebie i swego dorobku, żeby nie być niszczonym przez agentów innych opcji naukowych i politycznych. Doświadczyłem tego osobiście, gdyż ginęły dowody rzeczowe i archiwalia. 

Górnik z Macoupin jest też sprawą medycyny sądowej i kryminalistyki, gdyż nie mieści się w oficjalnych teoriach naukowych, jako że archeologia kalifornijska została zlikwidowana gangstersko, na podstawie kontrybucji francuskiej. Jej reanimacja wymaga więc ochrony policyjnej – co oznacza, że szeryf powinien obejrzeć warstwę geologiczną w której został znaleziony szkielet wg czasopisma geologicznego, i dać próbkę do analizy, gdyż ogólne kryterium geologiczne w tej sprawie nie wystarcza. Uczono mnie, że węgle kamienne to Paleozoik a brunatne to Kenozoik, ale jest to uproszczenie. Mówię &quot;szeryf&quot;, gdyż można tu dostać nożem w plecy. 

Górnik a Macoupin nie jest samotny, gdyż amerykańscy geolodzy znaleźli na środkowym Zachodzie ślady stóp ludzkich w warstwach górnego karbonu sprzed 300 milionów lat, i to w kilku miejscach. Tu jednak geologom amerykańskim przyszli z pomocą Uczeni Radzieccy, którzy w 1983 r. odkryli w Turkmenii ślady stóp ludzkich w pokładach jurajskich sprzed 150 milionów lat – w tym jedne w chodakach. Ślady te pozostawili tropiciele trójpalczastego dinozaura, co doskonale odpowiada podtytułowi książki Kamienie z Ica: Na tropach cywilizacji ery dinozaurów. 

Ostatni rozdział Verbotene Archaeologie jest poświęcony odkryciem uczonym, co odnosi się głównie do Afryki i Azji, gdyż tam &quot;te same kryteria służą do uznania odkryć geologicznych, co w Ameryce ich odrzuceniu&quot;. Bezkrytyczną modę na Afrykę zawdzięczamy dynastii paleoantropologicznej Leakey&#039;ów, którzy jednak doprowadzili darwinowską teorię człowieka do absurdu, gdyż w r. 1979 znaleźli w północnej Tanzanii, w warstwach geologicznych małpoluda, ślady stóp ludzkich, datowanych na 3,6–3,8 milionów lat (s. 405-6). Wynika z tego, że spotkanie z &quot;bosonogą contessą&quot; przydarzyć się może nie tylko amerykańskim miłośnikom geologii czy Uczonym Radzieckim, ale i szacownym darwinistom brytyjskim. 

Wczoraj przeczytałem, że papież Jan Paweł II uznał teorię ewolucji Darwina (Rzeczpospolita, 24 10 96, s. 6), co zdaje się być spłatą długu dla darwinistów, którzy kiedyś dopomogli w rozgromieniu scjentystów.

Słabą stroną darwinizmu jest kryterium gołoskórności człowieka – jako efektu noszenia odzienia ochronnego przez &quot;małpę&quot;, gdyż odzież jest efektem technologii, tj. stosunku do materiału PRZEZ NARZĘDZIA. Ponieważ tego kryterium zignorować się nie da, więc Anglicy wymyślili 35 lat temu &quot;małpę wodną&quot;, która miałaby się pozbyć uwłosienia a po wyjściu na ląd okrywać się z konieczności przed zimnem. Ja się z tym mogę zgodzić, ale taka małpa zostałaby wypędzona z plaż w Sylurze, tj. ok. 400 milionów lat temu, kiedy pojawiły się rekiny olbrzymie, gdyż małpa taka musiałaby się stać pancerna, jak inne ryby niezbyt szybkie.&quot;

http://wandaluzja.pl/?p=p_236&#038;sName=01.-archeologia-geologiczna]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/12/15/rudaweb-lewici-byli-nad-wisla-tysiace-lat-wczesniej/#comment-42512">Stefan</a>.</p>
<p>&#8222;Współczesna stratygrafia geologiczna została sformułowana w r. 1840 a w r. 1845 uruchomiono kopalnię złota na Górze Stołowej w hrabstwie Tuolomne w Sierra Newada w Kalifornii, gdzie zaczęło się amatorskie kolekcjonerstwo przedmiotów archeologicznych z wyrobisk kopalnianych. Pokłady te mają doskonałą stratygrafię, datującą złoża na 55-32,2 oraz 55-9 milionów lat. Ponieważ oba pokłady złotonośne są pomiędzy grubymi i rozległymi płytami lawy więc jakieś wtórne przedostanie się artefaktów do warstw złotonośnych nie wchodzi w grę – zwłaszcza, że niektóre artefakty były tak zmineralizowane, że pozostawiały krystaliczne negatywy. To amatorskie kolekcjonerstwo zapoczątkowało właśnie ARCHEOLOGIĘ GEOLOGICZNĄ o której mówi Zakazana Archeologia. </p>
<p>Zawodowi naukowcy przyjeżdżali do tych kopalń, oglądali i odjeżdżali – czasami coś publikując – ale stałego nadzoru archeologicznego nad tą działalnością nie było. Wnioski były takie, że Indianie zamieszkiwali Kalifornię już przed milionami lat, ale z drugiej strony miano za złe górnikom, że nie byli fachowcami, tj. zawodowymi archeologami – wobec czego ich odkrycia nie miały rangi naukowej. Było to czepianie się, gdyż w niektórych sprawach fachowcy nie byli potrzebni, jak np. odnośnie żaren z andezytu, którego najbliższy pokład jest 160 km od miejsca znalezienia artefaktów, czy korali z kamienia półszlachetnego z przewierconymi otworami na sznur. </p>
<p>Ta ludowa archeologia wywołała walkę scjentystów z biblistami. Ta archeologia stała się groźna, gdy na Sylwestra 1855 odkopano kompletny szkielet ludzki, zasypany wybuchem wulkanu 55 milionów lat temu. To wydarzenie doprowadziło do sojuszu biblistów z monarchizmem brytyjskim i zaatakowania archeologii kalifornijskiej przez Karola Darwina.</p>
<p>Scjentystom spadły jednak z nieba 2 wyjątkowe odkrycia. Otóż w r. 1862 w kopalni odkrywkowej w Macoupin w Illinois znaleziono w górnej warstwie węgla, bezpośrednio pod warstwą łupka, zmineralizowane zwłoki, przy łupaniu których ukazały się ludzkie kości &#8222;w stanie prawie naturalnym&#8221;. Szacunek geologiczny tego znaleziska wskazuje na górny perm czyli 250 milionów lat temu!!! W 1866 r. znaleziono znowu w kalifornijskiej kopalni złota szkielet ludzki, wydobyty komisyjnie rękami głównego inżyniera – wobec czego o jakiejś mistyfikacji mowy być nie może.</p>
<p>Na ten podwójny corpus delicti bibliści zareagowali artykułami w czasopismach religijnych o oszustwach kalifornijskich górników i ich intelektualnych lobbystów – w celu podważenia autorytetu Biblii. Kalifornijscy górnicy zostali usunięci z salonów naukowych przy złamaniu prawa policyjnego USA. Politycznym przełomem była tu wojna francusko-pruska; gdy świat był zaszokowany klęską Francji to kanclerz Bismarck poparł Darwina – że &#8222;człowiek od małpy pochodzi&#8221; – do czego nie potrzeba było jakiejś stratygrafii geologicznej czy kryminalistyki, gdyż prostytutki paryskie miały uciechę jak z Rudolfem Dieslem.</p>
<p>Pomimo klęski górników kalifornijskich, którzy mieli najlepszą stratygrafię i przebogate znaleziska, ta archeologia geologiczna przyjęła się. We wszystkich przodujących krajach świata znajdowano w pokładach geologicznych kości ze śladami obróbki rzemieślniczej a potem nawet związane z tym narzędzia krzemienne. Wywoływało to dysputy naukowe, powoływano komisje i ekspertów, co jednak prowadziło do nikąt. W niszczeniu scjentystów zasłynął zawodowy przeciwnik pradawności człowieka w Ameryce Aleś Hrdlicka, który NAJPIERW wykazywał podobieństwo takich przedmiotów do indiańskich a potem klasyfikował je – na tej zasadzie – jako indiańskie. Anglicy zwracali jednak uwagę na podobieństwo narzędzi kamiennych Tasmanów do znajdowanych w warstwach geologicznych Anglii sprzed 2 milionów lat. </p>
<p>Niemiec Max Verworn, który badał pochodzące z warstw geologicznych Francji i Belgii narzędzia krzemienne, tak opanował technikę krzemieniarską, że wykazał, iż narzędzia krzemienne zależą tylko od materiału i perfekcji wytwórcy. Krzemieniarz posługiwał się bowiem tylko 4 różnymi uderzeniami – co jest właśnie powodem ciągłości a czasami jedności sztuki krzemieniarskiej na różnych kontynentach i w różnych okresach. W neolicie pojawili się tylko krzemieniarze zawodowi. </p>
<p>Hrdlicka, który w walce z dawnością człowieka w Ameryce zniszczył dziesiątki archeologów, bardzo lubił ślady hutnictwa przedkolumbijskiego, gdyż to – jak można się domyślać – miało być dowodem na kolonizację Ameryki przez Fenicjan i Żydów. Takie ślady hutnictwa znaleziono również w badanych szczegółowo warstwach geologicznych Chapadmalal koło Miramir w prowincji Mar del Plata na południe od Buenos Aires, które to pokłady są datowane na 2–3 miliony lat. W tym wypadku Hrdlicka użył jednak SZLAKI HUTNICZEJ jako argumentu na absurdalność i niekompetencję międzynarodowej ekipy badawczej – że implikują Sumerom silnik Diesla. Świadczy to, że &#8222;rozbijacze naukowi&#8221; powinni być rejestrowani policyjnie, gdyż naukowiec ma prawo do ochrony siebie i swego dorobku, żeby nie być niszczonym przez agentów innych opcji naukowych i politycznych. Doświadczyłem tego osobiście, gdyż ginęły dowody rzeczowe i archiwalia. </p>
<p>Górnik z Macoupin jest też sprawą medycyny sądowej i kryminalistyki, gdyż nie mieści się w oficjalnych teoriach naukowych, jako że archeologia kalifornijska została zlikwidowana gangstersko, na podstawie kontrybucji francuskiej. Jej reanimacja wymaga więc ochrony policyjnej – co oznacza, że szeryf powinien obejrzeć warstwę geologiczną w której został znaleziony szkielet wg czasopisma geologicznego, i dać próbkę do analizy, gdyż ogólne kryterium geologiczne w tej sprawie nie wystarcza. Uczono mnie, że węgle kamienne to Paleozoik a brunatne to Kenozoik, ale jest to uproszczenie. Mówię &#8222;szeryf&#8221;, gdyż można tu dostać nożem w plecy. </p>
<p>Górnik a Macoupin nie jest samotny, gdyż amerykańscy geolodzy znaleźli na środkowym Zachodzie ślady stóp ludzkich w warstwach górnego karbonu sprzed 300 milionów lat, i to w kilku miejscach. Tu jednak geologom amerykańskim przyszli z pomocą Uczeni Radzieccy, którzy w 1983 r. odkryli w Turkmenii ślady stóp ludzkich w pokładach jurajskich sprzed 150 milionów lat – w tym jedne w chodakach. Ślady te pozostawili tropiciele trójpalczastego dinozaura, co doskonale odpowiada podtytułowi książki Kamienie z Ica: Na tropach cywilizacji ery dinozaurów. </p>
<p>Ostatni rozdział Verbotene Archaeologie jest poświęcony odkryciem uczonym, co odnosi się głównie do Afryki i Azji, gdyż tam &#8222;te same kryteria służą do uznania odkryć geologicznych, co w Ameryce ich odrzuceniu&#8221;. Bezkrytyczną modę na Afrykę zawdzięczamy dynastii paleoantropologicznej Leakey&#8217;ów, którzy jednak doprowadzili darwinowską teorię człowieka do absurdu, gdyż w r. 1979 znaleźli w północnej Tanzanii, w warstwach geologicznych małpoluda, ślady stóp ludzkich, datowanych na 3,6–3,8 milionów lat (s. 405-6). Wynika z tego, że spotkanie z &#8222;bosonogą contessą&#8221; przydarzyć się może nie tylko amerykańskim miłośnikom geologii czy Uczonym Radzieckim, ale i szacownym darwinistom brytyjskim. </p>
<p>Wczoraj przeczytałem, że papież Jan Paweł II uznał teorię ewolucji Darwina (Rzeczpospolita, 24 10 96, s. 6), co zdaje się być spłatą długu dla darwinistów, którzy kiedyś dopomogli w rozgromieniu scjentystów.</p>
<p>Słabą stroną darwinizmu jest kryterium gołoskórności człowieka – jako efektu noszenia odzienia ochronnego przez &#8222;małpę&#8221;, gdyż odzież jest efektem technologii, tj. stosunku do materiału PRZEZ NARZĘDZIA. Ponieważ tego kryterium zignorować się nie da, więc Anglicy wymyślili 35 lat temu &#8222;małpę wodną&#8221;, która miałaby się pozbyć uwłosienia a po wyjściu na ląd okrywać się z konieczności przed zimnem. Ja się z tym mogę zgodzić, ale taka małpa zostałaby wypędzona z plaż w Sylurze, tj. ok. 400 milionów lat temu, kiedy pojawiły się rekiny olbrzymie, gdyż małpa taka musiałaby się stać pancerna, jak inne ryby niezbyt szybkie.&#8221;</p>
<p><a href="http://wandaluzja.pl/?p=p_236&#038;sName=01.-archeologia-geologiczna" rel="nofollow ugc">http://wandaluzja.pl/?p=p_236&#038;sName=01.-archeologia-geologiczna</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
