<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Antypolskie prowokacje na Ukrainie, czyli moskalskie szarpanie SMOKA za ogon!	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=68814</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sun, 27 May 2018 04:05:19 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-33098</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2017 09:45:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68814#comment-33098</guid>

					<description><![CDATA[Komunikat Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego został zamieszczony na stronie Ambasady RP w Kijowie z datą 31 stycznia:

Trwa usuwanie zniszczeń na terenie Polskiego Cmentarza Wojennego w Kijowie-Bykowni

Prace renowacyjne na terenie zdewastowanego Polskiego Cmentarza Wojennego w Kijowie-Bykowni rozpoczęły się 28 stycznia 2017 r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w porozumieniu ze stroną ukraińską i Ambasadą RP w Kijowie, zleciło usunięcie szkód wyspecjalizowanej polskiej firmie Furmanek Renewal.

Firma ta uczestniczyła w budowie nekropolii, stąd decyzja o powierzeniu jej zadania naprawy i likwidacji zniszczeń (nadal obowiązuje gwarancja na prace przy budowie cmentarza przeprowadzone w Bykowni w latach 2011-2012). Koszty związane z usunięciem śladów aktu wandalizmu, jaki dotknął zarówno polską część nekropolii, jak i ukraińskie Narodowe Miejsce Pamięci „Bykowniańskie Mogiły”, pokryło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP. Prace zakończą się na początku lutego.

Kierownictwo Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pragnie podziękować wszystkim tym, którzy potępili ten akt wandalizmu i zadeklarowali pomoc w usunięciu jego śladów.

Czwarty Cmentarz Katyński w Bykowni zajmuje ok. 7 tys. m kw. i jest zlokalizowany na terenie Narodowego Miejsca Pamięci „Bykowniańskie Mogiły”, w miejscu pochowania ofiar zbrodni katyńskiej, których nazwiska znajdują się na tzw. liście ukraińskiej. Na mocy decyzji Józefa Stalina i sowieckiego politbiura z 5 marca 1940 r. poza jeńcami obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku, wymordowano około 7,3 tys. Polaków przebywających w różnych więzieniach na terenach włączonych do Związku Sowieckiego: na Ukrainie rozstrzelano 3435 osób, a na Białorusi około 3,8 tys. (pochowanych prawdopodobnie w Kuropatach pod Mińskiem).

Polski Cmentarz Wojenny w Kijowie-Bykowni utworzony został w latach 2011–2012. Nadzór nad pracami sprawowała Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Konkurs na koncepcję architektoniczną cmentarza w Bykowni wygrał zespół autorów z firmy Air Projekt oraz firmy Moderau Art. Prace budowlane wykonało konsorcjum dwóch firm: UNIBEP SA i Zakładu Kamieniarskiego Furmanek Spółka Jawna. Na cmentarzu znajdują się m.in.: ołtarz z nazwiskami ofiar, Dzwon Pamięci oraz symbole religijne podkreślające wielowyznaniowy charakter II Rzeczypospolitej: krzyże – łaciński i prawosławny, gwiazda Dawida i półksiężyc. Uroczyste otwarcie cmentarza odbyło się 21 września 2012 z udziałem prezydentów Polski i Ukrainy.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Kresy24.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Komunikat Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego został zamieszczony na stronie Ambasady RP w Kijowie z datą 31 stycznia:</p>
<p>Trwa usuwanie zniszczeń na terenie Polskiego Cmentarza Wojennego w Kijowie-Bykowni</p>
<p>Prace renowacyjne na terenie zdewastowanego Polskiego Cmentarza Wojennego w Kijowie-Bykowni rozpoczęły się 28 stycznia 2017 r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w porozumieniu ze stroną ukraińską i Ambasadą RP w Kijowie, zleciło usunięcie szkód wyspecjalizowanej polskiej firmie Furmanek Renewal.</p>
<p>Firma ta uczestniczyła w budowie nekropolii, stąd decyzja o powierzeniu jej zadania naprawy i likwidacji zniszczeń (nadal obowiązuje gwarancja na prace przy budowie cmentarza przeprowadzone w Bykowni w latach 2011-2012). Koszty związane z usunięciem śladów aktu wandalizmu, jaki dotknął zarówno polską część nekropolii, jak i ukraińskie Narodowe Miejsce Pamięci „Bykowniańskie Mogiły”, pokryło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP. Prace zakończą się na początku lutego.</p>
<p>Kierownictwo Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pragnie podziękować wszystkim tym, którzy potępili ten akt wandalizmu i zadeklarowali pomoc w usunięciu jego śladów.</p>
<p>Czwarty Cmentarz Katyński w Bykowni zajmuje ok. 7 tys. m kw. i jest zlokalizowany na terenie Narodowego Miejsca Pamięci „Bykowniańskie Mogiły”, w miejscu pochowania ofiar zbrodni katyńskiej, których nazwiska znajdują się na tzw. liście ukraińskiej. Na mocy decyzji Józefa Stalina i sowieckiego politbiura z 5 marca 1940 r. poza jeńcami obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku, wymordowano około 7,3 tys. Polaków przebywających w różnych więzieniach na terenach włączonych do Związku Sowieckiego: na Ukrainie rozstrzelano 3435 osób, a na Białorusi około 3,8 tys. (pochowanych prawdopodobnie w Kuropatach pod Mińskiem).</p>
<p>Polski Cmentarz Wojenny w Kijowie-Bykowni utworzony został w latach 2011–2012. Nadzór nad pracami sprawowała Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Konkurs na koncepcję architektoniczną cmentarza w Bykowni wygrał zespół autorów z firmy Air Projekt oraz firmy Moderau Art. Prace budowlane wykonało konsorcjum dwóch firm: UNIBEP SA i Zakładu Kamieniarskiego Furmanek Spółka Jawna. Na cmentarzu znajdują się m.in.: ołtarz z nazwiskami ofiar, Dzwon Pamięci oraz symbole religijne podkreślające wielowyznaniowy charakter II Rzeczypospolitej: krzyże – łaciński i prawosławny, gwiazda Dawida i półksiężyc. Uroczyste otwarcie cmentarza odbyło się 21 września 2012 z udziałem prezydentów Polski i Ukrainy.</p>
<p>Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego</p>
<p>Kresy24.pl</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-33032</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2017 10:02:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68814#comment-33032</guid>

					<description><![CDATA[Rafal Potocki &#124; 2017-01-27 19:50

Jeszcze jedno skoro wasz artykuł jest kompilacja obcych tez i informacji zaczerpniętych z obcych źródeł, a nie praca naukową redaktorów, to skąd takie lekceważenie czyichś wysiłków. Dlaczego odmawiać prawa do czerpania z wcześniejszych źródeł np. Biskupowi Kadlubkowi; jednemu z najlepiej w tamtym czasie wyksztalconemu naukowców. Tak wówczas również oprócz bajkopisarzy funkcjonowali naukowcy wszak uniwersytet to twór średniowiecza.

Zapewne &quot;Wielka Lechia&quot; nie istniała - jednak na pewno przed Mieszkiem jakiś twór państwowy funkcjonował. Może lepiej szukać dowodów, tworzyć hipotezy, zamiast ograniczać się do krytykanctwa. :-) To pierwsze daje szansę na poznanie przeszłości; zaś druga postawa ma więcej wspólnego z krytyka literacka niż polemika naukową.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rafal Potocki | 2017-01-27 19:50</p>
<p>Jeszcze jedno skoro wasz artykuł jest kompilacja obcych tez i informacji zaczerpniętych z obcych źródeł, a nie praca naukową redaktorów, to skąd takie lekceważenie czyichś wysiłków. Dlaczego odmawiać prawa do czerpania z wcześniejszych źródeł np. Biskupowi Kadlubkowi; jednemu z najlepiej w tamtym czasie wyksztalconemu naukowców. Tak wówczas również oprócz bajkopisarzy funkcjonowali naukowcy wszak uniwersytet to twór średniowiecza.</p>
<p>Zapewne &#8222;Wielka Lechia&#8221; nie istniała &#8211; jednak na pewno przed Mieszkiem jakiś twór państwowy funkcjonował. Może lepiej szukać dowodów, tworzyć hipotezy, zamiast ograniczać się do krytykanctwa. 🙂 To pierwsze daje szansę na poznanie przeszłości; zaś druga postawa ma więcej wspólnego z krytyka literacka niż polemika naukową.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-33031</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2017 10:01:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68814#comment-33031</guid>

					<description><![CDATA[Z HISTMAG:

Szanowna redakcjo
dalej w tekście są fragmenty ukradzione. Trudno to odkryć, bo szanowny autor nie podał tego w bibliografii.
Wykorzystane zostały fragmenty vloga Kelthuza:
https://www.youtube.com/watch?v=OezrOcVQXcA

Fragment autora: W psychologii istnieje pojęcie zwane kompensacją. Osoba, która nie ma żadnych własnych osiągnięć – czuje wewnętrzną pustkę, jest niedoceniana, mało interesująca, posiada jakieś braki lub defekty – musi je sobie jakoś skompensować, czyli wynagrodzić, np. utożsamiając się z pradawnym i potężnym bytem o szerokim wachlarzu dokonań. Dokonania te nie były udziałem tej osoby, ale identyfikując się z tworem w postaci Imperium Lechickiego spija ona niejako śmietankę tychże dokonań oraz liczy na to, że będzie za to utożsamianie się poważana i nagradzana przez ogół społeczeństwa.

Pochodzi z fragmentu: 0:12 do 1:06 minuty na nagraniu

Autor: Turbosłowianin tworzy wokół siebie otoczkę z prastarych mitów o starożytnym pochodzeniu Słowian (czyli Polaków), bowiem bycie ludem starym musi automatycznie oznaczać wielkość, mądrość, szacunek i potęgę. W czasach dzisiejszych „potomek Lechitów” nie czuje się atrakcyjny społecznie. Nie jest ani szanowany, ani godny uwagi. Na dodatek jego kraj ma – mówiąc delikatnie – średnią pozycję i znaczenie na arenie międzynarodowej. By jakoś uratować poczucie swojej wartości, turbosłowianie tworzą metanarodowe mity o pochodzeniu Polaków od starożytnych Lechitów/Ariów. Wszystkie te zwycięskie bitwy nad Persami, Grekami, Rzymianami oraz tysiącletnia zasiedziałość na terenach Europy Środkowej daje im poczucie wyższości i specjalne przywileje do władania nad innymi nie-Słowianami i obrony prasłowiańskiej ojczyzny. Wielu za swoich głównych wrogów uważa naturalnie Żydów, ale często także Kościół katolicki.

Wzięte z tego fragmentu: Od 1:19 do 2:34

Kto to jest ten Szostek, jak widać, że to student, świeżak na portalu. Takie teksty powinien pisać ktoś kto ma trochę oliwy do ognia, a nie kradnie czyjejś teksty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z HISTMAG:</p>
<p>Szanowna redakcjo<br />
dalej w tekście są fragmenty ukradzione. Trudno to odkryć, bo szanowny autor nie podał tego w bibliografii.<br />
Wykorzystane zostały fragmenty vloga Kelthuza:<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=OezrOcVQXcA" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=OezrOcVQXcA</a></p>
<p>Fragment autora: W psychologii istnieje pojęcie zwane kompensacją. Osoba, która nie ma żadnych własnych osiągnięć – czuje wewnętrzną pustkę, jest niedoceniana, mało interesująca, posiada jakieś braki lub defekty – musi je sobie jakoś skompensować, czyli wynagrodzić, np. utożsamiając się z pradawnym i potężnym bytem o szerokim wachlarzu dokonań. Dokonania te nie były udziałem tej osoby, ale identyfikując się z tworem w postaci Imperium Lechickiego spija ona niejako śmietankę tychże dokonań oraz liczy na to, że będzie za to utożsamianie się poważana i nagradzana przez ogół społeczeństwa.</p>
<p>Pochodzi z fragmentu: 0:12 do 1:06 minuty na nagraniu</p>
<p>Autor: Turbosłowianin tworzy wokół siebie otoczkę z prastarych mitów o starożytnym pochodzeniu Słowian (czyli Polaków), bowiem bycie ludem starym musi automatycznie oznaczać wielkość, mądrość, szacunek i potęgę. W czasach dzisiejszych „potomek Lechitów” nie czuje się atrakcyjny społecznie. Nie jest ani szanowany, ani godny uwagi. Na dodatek jego kraj ma – mówiąc delikatnie – średnią pozycję i znaczenie na arenie międzynarodowej. By jakoś uratować poczucie swojej wartości, turbosłowianie tworzą metanarodowe mity o pochodzeniu Polaków od starożytnych Lechitów/Ariów. Wszystkie te zwycięskie bitwy nad Persami, Grekami, Rzymianami oraz tysiącletnia zasiedziałość na terenach Europy Środkowej daje im poczucie wyższości i specjalne przywileje do władania nad innymi nie-Słowianami i obrony prasłowiańskiej ojczyzny. Wielu za swoich głównych wrogów uważa naturalnie Żydów, ale często także Kościół katolicki.</p>
<p>Wzięte z tego fragmentu: Od 1:19 do 2:34</p>
<p>Kto to jest ten Szostek, jak widać, że to student, świeżak na portalu. Takie teksty powinien pisać ktoś kto ma trochę oliwy do ognia, a nie kradnie czyjejś teksty.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-33029</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2017 09:53:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68814#comment-33029</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32755&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Po tym wszystkim odnoszę nieprzeparte wrażenie że Histmag to coś więcej niż tylko zwykła hucpa i wprowadzanie ludzi w błąd. Kradzież tekstu, autor paszkwilanckiego, demagogicznego, propagandowego ataku na książkę Janusza Bieszka – jakiś studenciak Szostek?! – no, no no. To naprawdę nie zdarzało się nawet w TVN-ie, a w GAZECIE WYBORCZEJ TYLKO SPORADYCZNIE. A cóż to za firma, portal, moralność i dyskurs „naukowy”???? Nie mówiąc już że zaatakowana z furią książka to literatura, a nie „praca doktorska z dziedziny historii”. Im dłużej analizuję tę sytuację tym mocniej jestem zdziwiony brakiem profesjonalizmu jaki tam w tym HISTMAGU panuje.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32755">Białczyński</a>.</p>
<p>Po tym wszystkim odnoszę nieprzeparte wrażenie że Histmag to coś więcej niż tylko zwykła hucpa i wprowadzanie ludzi w błąd. Kradzież tekstu, autor paszkwilanckiego, demagogicznego, propagandowego ataku na książkę Janusza Bieszka – jakiś studenciak Szostek?! – no, no no. To naprawdę nie zdarzało się nawet w TVN-ie, a w GAZECIE WYBORCZEJ TYLKO SPORADYCZNIE. A cóż to za firma, portal, moralność i dyskurs „naukowy”???? Nie mówiąc już że zaatakowana z furią książka to literatura, a nie „praca doktorska z dziedziny historii”. Im dłużej analizuję tę sytuację tym mocniej jestem zdziwiony brakiem profesjonalizmu jaki tam w tym HISTMAGU panuje.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-33028</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2017 09:50:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68814#comment-33028</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32755&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Autorem jest jak widzę faktycznie pan …. nie widzę Autora, ani artykułu. Tak jak i wtedy nie mogłem znaleźć na stronie tytułowej jego nazwiska. Dzisiaj widzę, że tego artykułu w ogóle już nie ma. Napisał go zdaje się  studenciak.

Histmag wprowadził mnie w błąd manipulacją na stronie z tym artykułem. 

Jednak zdaje się, że ten artykuł był w 95% jakiegoś pana Pawła Mi? Tak widzę w dyskusji w miejscu gdzie on się znajdował.

Cytuję z Histmaga: ” Paweł Mi &#124; 2017-01-27 00:28


Panie naczelny, około 8200 znaków (strona gazetowa A3) w tym artykule jest dosłownie lub niemal dosłownie zerżniętych z mojego bloga. Reszta, z tego co widzę, to plagiaty z archeowieści i sigillumauthenticum. Screeny oczywiście zrobione. Zechce Pan wyjaśnić, dlaczego plagiatujecie cudze teksty?

Naprawdę architektura dyskusji pod artykułem, jest chyba specjalnie tak fatalna żeby trudno było się połapać kto jest kim – kto autorem, kto komentatorem. Kto od kogo co przedrukowuje. 

Kto to tak robi, żeby na pierwszej stronie, gdzie jest cały duży fragment artykułu nie było nazwiska autora – tylko dopiero po wejściu w „czytaj dalej” – na de facto drugiej stronie??? Naprawdę! To jakaś nowa praktyka ukrywania tożsamości autorów, czy możliwości ustalenia stopnia ich profesjonalizmu? W tym wypadku chyba i jedno i drugie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32755">Białczyński</a>.</p>
<p>Autorem jest jak widzę faktycznie pan …. nie widzę Autora, ani artykułu. Tak jak i wtedy nie mogłem znaleźć na stronie tytułowej jego nazwiska. Dzisiaj widzę, że tego artykułu w ogóle już nie ma. Napisał go zdaje się  studenciak.</p>
<p>Histmag wprowadził mnie w błąd manipulacją na stronie z tym artykułem. </p>
<p>Jednak zdaje się, że ten artykuł był w 95% jakiegoś pana Pawła Mi? Tak widzę w dyskusji w miejscu gdzie on się znajdował.</p>
<p>Cytuję z Histmaga: ” Paweł Mi | 2017-01-27 00:28</p>
<p>Panie naczelny, około 8200 znaków (strona gazetowa A3) w tym artykule jest dosłownie lub niemal dosłownie zerżniętych z mojego bloga. Reszta, z tego co widzę, to plagiaty z archeowieści i sigillumauthenticum. Screeny oczywiście zrobione. Zechce Pan wyjaśnić, dlaczego plagiatujecie cudze teksty?</p>
<p>Naprawdę architektura dyskusji pod artykułem, jest chyba specjalnie tak fatalna żeby trudno było się połapać kto jest kim – kto autorem, kto komentatorem. Kto od kogo co przedrukowuje. </p>
<p>Kto to tak robi, żeby na pierwszej stronie, gdzie jest cały duży fragment artykułu nie było nazwiska autora – tylko dopiero po wejściu w „czytaj dalej” – na de facto drugiej stronie??? Naprawdę! To jakaś nowa praktyka ukrywania tożsamości autorów, czy możliwości ustalenia stopnia ich profesjonalizmu? W tym wypadku chyba i jedno i drugie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-33001</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2017 19:45:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68814#comment-33001</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32747&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Po tym wszystkim odnoszę nieprzeparte wrażenie że Histmag to coś więcej niż tylko zwykła hucpa i wprowadzanie ludzi w błąd. Kradzież tekstu, autor paszkwilanckiego, demagogicznego, propagandowego ataku na książkę Janusza Bieszka - jakiś studenciak Szostek?! - no, no no. To naprawdę nie zdarzało się nawet w TVN-ie, a w GAZECIE WYBORCZEJ TYLKO SPORADYCZNIE. A cóż to za firma, portal, moralność i dyskurs &quot;naukowy&quot;???? Nie mówiąc już że zaatakowana z furią książka to literatura, a nie &quot;praca doktorska z dziedziny historii&quot;.   Im dłużej analizuję tę sytuację tym mocniej jestem zdziwiony brakiem profesjonalizmu jaki tam w tym HISTMAGU panuje.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32747">Białczyński</a>.</p>
<p>Po tym wszystkim odnoszę nieprzeparte wrażenie że Histmag to coś więcej niż tylko zwykła hucpa i wprowadzanie ludzi w błąd. Kradzież tekstu, autor paszkwilanckiego, demagogicznego, propagandowego ataku na książkę Janusza Bieszka &#8211; jakiś studenciak Szostek?! &#8211; no, no no. To naprawdę nie zdarzało się nawet w TVN-ie, a w GAZECIE WYBORCZEJ TYLKO SPORADYCZNIE. A cóż to za firma, portal, moralność i dyskurs &#8222;naukowy&#8221;???? Nie mówiąc już że zaatakowana z furią książka to literatura, a nie &#8222;praca doktorska z dziedziny historii&#8221;.   Im dłużej analizuję tę sytuację tym mocniej jestem zdziwiony brakiem profesjonalizmu jaki tam w tym HISTMAGU panuje.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32998</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2017 18:59:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68814#comment-32998</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32747&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Jeśli nie jest pan autorem to pana oczywiście przepraszam, pańskie nazwisko znalazło się pod tym artykułem razem ze zdjęciem - sugerowało to iż pan jest autorem. Autorem jest jak widzę faktycznie pan .... nie widzę Autora, ani artykułu. Tak jak i wtedy nie mogłem znaleźć na stronie tytułowej jego nazwiska - było tam tylko pana nazwisko. Dzisiaj widzę że tego artykułu w ogóle już nie ma. Napisał go zdaje się jednak studenciak. 

Jeszcze raz pana przepraszam, ale to Histmag wprowadził mnie w błąd manipulacją na stronie z tym artykułem. Cieszę się, że to nie pan był autorem tego tekstu. 

Jednak zdaje się, że ten artykuł był w 95% jakiegoś pana Pawła Mi? Tak widzę w dyskusji w miejscu gdzie on się znajdował.

Cytuję z Histmaga: &quot; Paweł Mi &#124; 2017-01-27 00:28

@ Przemysław Piotr Damski
Panie naczelny, około 8200 znaków (strona gazetowa A3) w tym artykule jest dosłownie lub niemal dosłownie zerżniętych z mojego bloga. Reszta, z tego co widzę, to plagiaty z archeowieści i sigillumauthenticum. Screeny oczywiście zrobione. Zechce Pan wyjaśnić, dlaczego plagiatujecie cudze teksty? 

Naprawdę architektura dyskusji pod artykułem, jest chyba specjalnie tak fatalna żeby trudno było się połapać kto jest kim - kto autorem, kto komentatorem. Kto od kogo co przedrukowuje. Przykro mi tym bardziej, że pana wypowiedź jest absolutnie trafna i sensowna.

Kto to tak robi, żeby na pierwszej stronie, gdzie jest cały duży fragment artykułu nie było nazwiska autora - tylko dopiero po wejściu w &quot;czytaj dalej&quot; - na de facto drugiej stronie??? Naprawdę! To jakaś nowa praktyka ukrywania tożsamości autorów, czy możliwości ustalenia stopnia ich profesjonalizmu? W tym wypadku chyba i jedno i drugie. 

 Jeszcze raz serdecznie proszę o wybaczenie. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32747">Białczyński</a>.</p>
<p>Jeśli nie jest pan autorem to pana oczywiście przepraszam, pańskie nazwisko znalazło się pod tym artykułem razem ze zdjęciem &#8211; sugerowało to iż pan jest autorem. Autorem jest jak widzę faktycznie pan &#8230;. nie widzę Autora, ani artykułu. Tak jak i wtedy nie mogłem znaleźć na stronie tytułowej jego nazwiska &#8211; było tam tylko pana nazwisko. Dzisiaj widzę że tego artykułu w ogóle już nie ma. Napisał go zdaje się jednak studenciak. </p>
<p>Jeszcze raz pana przepraszam, ale to Histmag wprowadził mnie w błąd manipulacją na stronie z tym artykułem. Cieszę się, że to nie pan był autorem tego tekstu. </p>
<p>Jednak zdaje się, że ten artykuł był w 95% jakiegoś pana Pawła Mi? Tak widzę w dyskusji w miejscu gdzie on się znajdował.</p>
<p>Cytuję z Histmaga: &#8221; Paweł Mi | 2017-01-27 00:28</p>
<p>@ Przemysław Piotr Damski<br />
Panie naczelny, około 8200 znaków (strona gazetowa A3) w tym artykule jest dosłownie lub niemal dosłownie zerżniętych z mojego bloga. Reszta, z tego co widzę, to plagiaty z archeowieści i sigillumauthenticum. Screeny oczywiście zrobione. Zechce Pan wyjaśnić, dlaczego plagiatujecie cudze teksty? </p>
<p>Naprawdę architektura dyskusji pod artykułem, jest chyba specjalnie tak fatalna żeby trudno było się połapać kto jest kim &#8211; kto autorem, kto komentatorem. Kto od kogo co przedrukowuje. Przykro mi tym bardziej, że pana wypowiedź jest absolutnie trafna i sensowna.</p>
<p>Kto to tak robi, żeby na pierwszej stronie, gdzie jest cały duży fragment artykułu nie było nazwiska autora &#8211; tylko dopiero po wejściu w &#8222;czytaj dalej&#8221; &#8211; na de facto drugiej stronie??? Naprawdę! To jakaś nowa praktyka ukrywania tożsamości autorów, czy możliwości ustalenia stopnia ich profesjonalizmu? W tym wypadku chyba i jedno i drugie. </p>
<p> Jeszcze raz serdecznie proszę o wybaczenie. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: HW		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32762</link>

		<dc:creator><![CDATA[HW]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2017 23:53:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68814#comment-32762</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32747&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Hist- znaczenie:proba zainteresowania,przyciagania uwagi,Mag- znaczenie-skrot :magazyn-czaspismo.To strona HISTMAG=brukowc pospolity]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32747">Białczyński</a>.</p>
<p>Hist- znaczenie:proba zainteresowania,przyciagania uwagi,Mag- znaczenie-skrot :magazyn-czaspismo.To strona HISTMAG=brukowc pospolity</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Adam Smoliński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32760</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam Smoliński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2017 21:47:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68814#comment-32760</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32753&quot;&gt;leliwa&lt;/a&gt;.

Rzecz w tym, że ci pseudo naukowcy nie mogą zrozumieć, iż może istnieć inna organizacja społeczności niż niewolniczy system rzymski.
Dla nich tylko Rzym jest cywilizacją, zatem tylko on jest godzien naśladowania. Inni to banda jakichś idiotów, niegodnych żyć.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32753">leliwa</a>.</p>
<p>Rzecz w tym, że ci pseudo naukowcy nie mogą zrozumieć, iż może istnieć inna organizacja społeczności niż niewolniczy system rzymski.<br />
Dla nich tylko Rzym jest cywilizacją, zatem tylko on jest godzien naśladowania. Inni to banda jakichś idiotów, niegodnych żyć.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32755</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2017 21:00:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68814#comment-32755</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32750&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Czy to jest gość z Katowickiego RAŚ (Ruch Autonomii Śląska) czyli z Werwolfu, z tajną siedzibą w Lipsku i Dreźnie, zasypujący Jerzego Przybyła niemieckimi materiałami propagandowymi z czasów III Rzeszy? Czy działacz katolicki opłacany przez kościół? Czy jakiś zwolennik kato-prawicy w rodzaju PISu, albo tych co chcą spalić światynię pogańską we Wrocławiu? Do wyboru do koloru.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/01/26/68814/#comment-32750">Białczyński</a>.</p>
<p>Czy to jest gość z Katowickiego RAŚ (Ruch Autonomii Śląska) czyli z Werwolfu, z tajną siedzibą w Lipsku i Dreźnie, zasypujący Jerzego Przybyła niemieckimi materiałami propagandowymi z czasów III Rzeszy? Czy działacz katolicki opłacany przez kościół? Czy jakiś zwolennik kato-prawicy w rodzaju PISu, albo tych co chcą spalić światynię pogańską we Wrocławiu? Do wyboru do koloru.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
