<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Nasza Flaga Polska &#8211; Biało-Amarantowa	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=57895</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 22 Mar 2018 08:22:29 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26159</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 May 2016 14:24:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=57895#comment-26159</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26140&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Dzisiaj wiadomo już, że inwigilacją służb specjalnych objęci byli także BLOGERZY. Wielokrotnie mówiłem o podsłuchach, włamaniach na stronę i łączyłem to ze służbami za rządów PO w Polsce. Teraz mamy potwierdzenie. Tak się dziwnie złożyło  że również trolle które tutaj w dyskusjach brylowały wraz ze zmianą rządu na PISowski zniknęły z forum. Nie po nich śladu - przestano im widać płacić za te robotę.

Teraz zostały już tylko trolle moskiewskie co także ewidentnie widać. Dyskusja nareszcie toczy się bez utarczek z tymi PO-wskimi płatnymi debilnymi pachołkami z CBŚ i innych agend rządowych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26140">Białczyński</a>.</p>
<p>Dzisiaj wiadomo już, że inwigilacją służb specjalnych objęci byli także BLOGERZY. Wielokrotnie mówiłem o podsłuchach, włamaniach na stronę i łączyłem to ze służbami za rządów PO w Polsce. Teraz mamy potwierdzenie. Tak się dziwnie złożyło  że również trolle które tutaj w dyskusjach brylowały wraz ze zmianą rządu na PISowski zniknęły z forum. Nie po nich śladu &#8211; przestano im widać płacić za te robotę.</p>
<p>Teraz zostały już tylko trolle moskiewskie co także ewidentnie widać. Dyskusja nareszcie toczy się bez utarczek z tymi PO-wskimi płatnymi debilnymi pachołkami z CBŚ i innych agend rządowych.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26140</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 May 2016 18:20:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=57895#comment-26140</guid>

					<description><![CDATA[PiS zapowiada złożenie do prokuratury 19 zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy służb specjalnych. Wszystko to jest efektem informacji, jakie przedstawił w swoim sejmowym wystąpieniu Mariusz Kamiński, koordynator ds. służb specjalnych.

WIĘCEJ: Audyt po Platformie. Kamiński ujawnia inwigilację blogerów i dziennikarzy oraz skandaliczną reakcję służb ws. 10/04! RELACJA NA ŻYWO. [WIDEO]

ZOBACZ CAŁE WYSTĄPIENIE WIDEO:

PRZECZYTAJ:

Panie Marszałku! Pani Premier!Wysoki Sejmie!

Mam obowiązek poinformować Państwa oraz opinię publiczną o wynikach audytu przeprowadzonego w służbach specjalnych za lata 2007-2015. Audyt ten dał nam obraz stanu polskich służb. Pokazał ich aktualny potencjał- ich mocne i słabe strony.

Specyfika służb specjalnych nie pozwala na publiczną debatę dotyczącą ich kondycji, bo było by to świadectwem braku odpowiedzialności.
Z uwagi na to, szereg informacji w tym zakresie zostało przekazanych w trybie niejawnym Sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych.

Nie oznacza to jednak, że o nadużyciach i działaniach nielegalnych ujawnionych w trakcie audytu będziemy milczeć. Wręcz przeciwnie- powinny one być rozliczone a opinia publiczna z uwagi na ich charakter, powinna zostać o nich poinformowana.

Panie Marszałku!Wysoki Sejmie!

Zacznę od spraw związanych z inwigilowaniem organizatorów i uczestników legalnych zgromadzeń publicznych.

ABW w okresie objętym audytem, prowadziło działania operacyjno-rozpoznawcze wobec osób biorących udział w legalnych manifestacjach organizowanych przez środowiska opozycyjne wobec rządów PO-PSL. W 2012 r. w związku ze zorganizowanym przez Prawo i Sprawiedliwość, NSZZ Solidarność i środowisko słuchaczy Radia Maryja marszem „Obudź się Polsko”, delegatury ABW otrzymały pismo zlecające, cyt.: „podjęcie działań mających na celu uzyskanie pełnej wiedzy na temat przedmiotowego marszu oraz udziału w nim osób z podległego terenu”. Delegatury ABW zostały zobowiązane do składania raportów w sprawie marszu w cyklu dobowym, a na trzy dni przed manifestacją raporty były składane dwa razy na dobę. Raporty zawierały informacje dotyczące nazwiska organizatorów terenowych, ich numery telefonów, nazwy firm przewozowych, numery rejestracyjne autokarów przewożących manifestantów, trasy ich przejazdu oraz informacje o środowiskach przyłączających się do manifestacji. Zaangażowanie służb w tym przypadku było ponad standardowe.

ABW objęła swoim zainteresowaniem nie tylko zgromadzenia organizowane przez opozycję polityczną, ale również wybrane uroczystości patriotyczne, np. obchody Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych, czy uroczystości poświęcone żołnierzom Narodowych Sił Zbrojnych. Dotyczyło ono także manifestacji organizowanych przez ruchy „obrońców życia”. Odnalezione zostały m.in. meldunki tajnych współpracowników ABW, którzy przekazywali informacje dotyczące treści rozmów prowadzonych w autokarach przewożących uczestników manifestacji. Ponadto, w archiwum ABW odnaleziono listy zawierające nazwiska, adresy i  nr-y PESEL setek uczestników legalnych manifestacji. Zaznaczam, że wykaz ten nie dotyczył osób podejrzewanych o jakiekolwiek łamanie prawa, ale był związany jedynie z uczestnictwem w legalnym zgromadzeniu.

Proszę Państwa, służby specjalne inwigilowały również pięćdziesięciu dwóch dziennikarzy. Inwigilacja ta polegała m.in. na bilingowaniu ich telefonów, pozyskiwaniu danych dotyczących miejsca logowań telefonów, sporządzaniu analiz dotyczących wszystkich osób z jakimi kontaktowali się telefonicznie dziennikarze, częstotliwości tych kontaktów i miejsc pobytu dziennikarzy, a także na ustaleniu danych adresowych dziennikarzy i zbieraniu informacji o ich sytuacji rodzinnej.

Ponadto, wobec części dziennikarzy zastosowano działania operacyjne, polegające na bezpośredniej obserwacji spotkań w jakich uczestniczyli, połączonej z dokumentowaniem fotograficznym tych spotkań. Wobec siedmiu dziennikarzy użyto specjalistycznego sprzętu technicznego służącego ujawnianiu wszystkich numerów telefonów, jakimi faktycznie posługiwali się dziennikarze.

Wobec dwóch dziennikarzy prowadzono kontrolę operacyjną polegającą na podsłuchu telefonicznym. Dotyczyło to osób występujących w sprawie operacyjnej związanej z badaniem działalności Komisji Weryfikacyjnej WSI.

Szczególne nasilenie działań operacyjno-rozpoznawczych wobec środowiska dziennikarskiego miało miejsce w latach 2009 – 2010. Były one prowadzone w ramach sprawy operacyjnej związanej z publikacjami dotyczącymi „afery hazardowej”. Zainteresowaniem operacyjnym objęto trzydziestu dziennikarzy, głównie związanych z redakcją dziennika „Rzeczpospolita”, która jako pierwsza opublikowała materiały dotyczące tej afery. Celem działań prowadzonych w związku z tą sprawą operacyjną było nie tylko ujawnienie źródeł dziennikarskich publikacji. Jak wynika z dokumentów ABW realizowane przedsięwzięcia operacyjne miały służyć m.in. cyt.:„rozpoznaniu środowiska dziennikarzy śledczych”. Planowano również przeprowadzenie prowokacji polegającej na kontrolowanym przekazaniu dziennikarzom informacji niejawnych. W sprawie tej pobrano bilingi telefonów dziennikarzy wraz z danymi dotyczącymi miejsc logowań ich telefonów za okres o niemal rok poprzedzający aferę hazardową. W ocenie ABW były to działania nieuzasadnione i nielegalne.

Tak samo jak nieuzasadnione i nielegalne było przeprowadzenie przez funkcjonariuszy ABW rewizji w redakcji tygodnika „Wprost”. Przyjęta bowiem przez Prokuraturę kwalifikacja prawna czynu objętego śledztwem uniemożliwiała zlecenie wykonywania czynności procesowych funkcjonariuszom ABW, gdyż nie mieściła się w katalogu zadań ustawowych Agencji. Tym bardziej, że śledztwo nie zostało wszczęte z urzędu, ale na wniosek osób prywatnych. ABW miała nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek odmówienia wykonania czynności niezgodnych z prawem i dodatkowo – dewastujących wizerunek Agencji.

W sprawie afery taśmowej ABW prowadziła nie tylko działania śledcze, ale również działania operacyjne. Nastawione one były jednak wyłącznie na ściganie sprawców nagrań. Nie dokonano żadnej analizy treści upublicznionych rozmów, ani w kontekście możliwości popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy publicznych, ani możliwości ujawnienia przez nich informacji niejawnych. Sprawie ścigania sprawców nagrań nadano w ABW najwyższy priorytet. 17. 06. 2014 r. Szef ABW, Komendant Główny Policji i Szef Biura Ochrony Rządu (BOR) podpisali porozumienie o współpracy, dotyczące ustalenia okoliczności i osób odpowiedzialnych za nielegalne nagrania. 20 czerwca 2014 r. Szef ABW powołał do tej sprawy specjalny zespół złożony z funkcjonariuszy Departamentu Kontrwywiadu i Departamentu Postępowań Karnych w randze dyrektorów i naczelników. Zespół ten nie pozostawił po swoich pracach żadnej dokumentacji. W ABW nie ma też żadnych dokumentów dotyczących działań podejmowanych w tej sprawie wspólnie z Policją i BOR. Oprócz zespołu specjalnego powołanego przez Szefa ABW, procedurę operacyjną dotyczącą nielegalnych nagrań prowadzili funkcjonariusze Departamentu VI ABW. Dyrektor tego Departamentu przekazywał funkcjonariuszom zajmującym się tą sprawą sugestie, że za nielegalnymi nagraniami stoją osoby związane z byłym kierownictwem CBA. Informacje te zostały przez funkcjonariuszy zweryfikowane i uznane za niewiarygodne. Jednocześnie uniemożliwiono jednemu z funkcjonariuszy prowadzących tę sprawę zweryfikowanie okoliczności, które prowadziły do wniosku, że za organizację nielegalnych nagrań i ich upublicznienie odpowiadają osoby związane z jednym z polityków Platformy Obywatelskiej, walczącym o odbudowanie swojej pozycji politycznej.

Afera taśmowa ta była również jednym z wielu pretekstów do inwigilowania byłego kierownictwa CBA. Zarówno ABW, jak i CBA prowadziły wobec tych osób czynności operacyjne niemal nieprzerwanie w latach 2009-2015. Działania te polegały na:

— stosowaniu podsłuchu telefonicznego,

— obserwacji spotkań, których celem było: ustalenie kontaktów, dokumentacja fotograficzna spotkań i miejsc pobytu, nagrywanie treści rozmów,

— wielomiesięcznym bilingowaniu telefonów, połączonym z pozyskiwaniem danych o wszystkich rozmówcach i miejscach logowań na stacjach BTS,

— uzyskiwaniu danych biograficznych dotyczących przeszłości zawodowej, przynależności do partii politycznych, sytuacji rodzinnej,

— bilingowaniu telefonów osób najbliższych funkcjonariuszy, tj.: żon, rodzeństwa i dorosłych dzieci,

— analizowaniu wystąpień publicznych byłych szefów CBA. W wyniku działań kontrolnych ujawniono, że ABW nielegalnie podsłuchiwała żonę byłego zastępcy Szefa CBA – przez okres aż trzech miesięcy. Nielegalność tego działania polegała na tym, że we wniosku o zgodę na podsłuch, którym miał zostać objęty b. zastępca Szefa CBA wpisany został nie tylko jego numer telefonu, ale także numer telefonu należący do jego żony. Numer ten był zarejestrowany na nią od kilku lat. Funkcjonariusze odsłuchujący rozmowy nie mogli mieć wątpliwości kto tym telefonem się posługuje. Należy podkreślić, że nie było żadnych podstaw ani faktycznych, ani prawnych, aby kontrolą operacyjną mogła zostać objęta żona tego funkcjonariusza. Takie zdarzenie miało miejsce tylko z tego powodu, że Sąd wydający zgodę na podsłuch dysponował informacją przekazaną przez funkcjonariuszy, że wskazany numer, „należy” do zastępcy Szefa CBA.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>PiS zapowiada złożenie do prokuratury 19 zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy służb specjalnych. Wszystko to jest efektem informacji, jakie przedstawił w swoim sejmowym wystąpieniu Mariusz Kamiński, koordynator ds. służb specjalnych.</p>
<p>WIĘCEJ: Audyt po Platformie. Kamiński ujawnia inwigilację blogerów i dziennikarzy oraz skandaliczną reakcję służb ws. 10/04! RELACJA NA ŻYWO. [WIDEO]</p>
<p>ZOBACZ CAŁE WYSTĄPIENIE WIDEO:</p>
<p>PRZECZYTAJ:</p>
<p>Panie Marszałku! Pani Premier!Wysoki Sejmie!</p>
<p>Mam obowiązek poinformować Państwa oraz opinię publiczną o wynikach audytu przeprowadzonego w służbach specjalnych za lata 2007-2015. Audyt ten dał nam obraz stanu polskich służb. Pokazał ich aktualny potencjał- ich mocne i słabe strony.</p>
<p>Specyfika służb specjalnych nie pozwala na publiczną debatę dotyczącą ich kondycji, bo było by to świadectwem braku odpowiedzialności.<br />
Z uwagi na to, szereg informacji w tym zakresie zostało przekazanych w trybie niejawnym Sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych.</p>
<p>Nie oznacza to jednak, że o nadużyciach i działaniach nielegalnych ujawnionych w trakcie audytu będziemy milczeć. Wręcz przeciwnie- powinny one być rozliczone a opinia publiczna z uwagi na ich charakter, powinna zostać o nich poinformowana.</p>
<p>Panie Marszałku!Wysoki Sejmie!</p>
<p>Zacznę od spraw związanych z inwigilowaniem organizatorów i uczestników legalnych zgromadzeń publicznych.</p>
<p>ABW w okresie objętym audytem, prowadziło działania operacyjno-rozpoznawcze wobec osób biorących udział w legalnych manifestacjach organizowanych przez środowiska opozycyjne wobec rządów PO-PSL. W 2012 r. w związku ze zorganizowanym przez Prawo i Sprawiedliwość, NSZZ Solidarność i środowisko słuchaczy Radia Maryja marszem „Obudź się Polsko”, delegatury ABW otrzymały pismo zlecające, cyt.: „podjęcie działań mających na celu uzyskanie pełnej wiedzy na temat przedmiotowego marszu oraz udziału w nim osób z podległego terenu”. Delegatury ABW zostały zobowiązane do składania raportów w sprawie marszu w cyklu dobowym, a na trzy dni przed manifestacją raporty były składane dwa razy na dobę. Raporty zawierały informacje dotyczące nazwiska organizatorów terenowych, ich numery telefonów, nazwy firm przewozowych, numery rejestracyjne autokarów przewożących manifestantów, trasy ich przejazdu oraz informacje o środowiskach przyłączających się do manifestacji. Zaangażowanie służb w tym przypadku było ponad standardowe.</p>
<p>ABW objęła swoim zainteresowaniem nie tylko zgromadzenia organizowane przez opozycję polityczną, ale również wybrane uroczystości patriotyczne, np. obchody Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych, czy uroczystości poświęcone żołnierzom Narodowych Sił Zbrojnych. Dotyczyło ono także manifestacji organizowanych przez ruchy „obrońców życia”. Odnalezione zostały m.in. meldunki tajnych współpracowników ABW, którzy przekazywali informacje dotyczące treści rozmów prowadzonych w autokarach przewożących uczestników manifestacji. Ponadto, w archiwum ABW odnaleziono listy zawierające nazwiska, adresy i  nr-y PESEL setek uczestników legalnych manifestacji. Zaznaczam, że wykaz ten nie dotyczył osób podejrzewanych o jakiekolwiek łamanie prawa, ale był związany jedynie z uczestnictwem w legalnym zgromadzeniu.</p>
<p>Proszę Państwa, służby specjalne inwigilowały również pięćdziesięciu dwóch dziennikarzy. Inwigilacja ta polegała m.in. na bilingowaniu ich telefonów, pozyskiwaniu danych dotyczących miejsca logowań telefonów, sporządzaniu analiz dotyczących wszystkich osób z jakimi kontaktowali się telefonicznie dziennikarze, częstotliwości tych kontaktów i miejsc pobytu dziennikarzy, a także na ustaleniu danych adresowych dziennikarzy i zbieraniu informacji o ich sytuacji rodzinnej.</p>
<p>Ponadto, wobec części dziennikarzy zastosowano działania operacyjne, polegające na bezpośredniej obserwacji spotkań w jakich uczestniczyli, połączonej z dokumentowaniem fotograficznym tych spotkań. Wobec siedmiu dziennikarzy użyto specjalistycznego sprzętu technicznego służącego ujawnianiu wszystkich numerów telefonów, jakimi faktycznie posługiwali się dziennikarze.</p>
<p>Wobec dwóch dziennikarzy prowadzono kontrolę operacyjną polegającą na podsłuchu telefonicznym. Dotyczyło to osób występujących w sprawie operacyjnej związanej z badaniem działalności Komisji Weryfikacyjnej WSI.</p>
<p>Szczególne nasilenie działań operacyjno-rozpoznawczych wobec środowiska dziennikarskiego miało miejsce w latach 2009 – 2010. Były one prowadzone w ramach sprawy operacyjnej związanej z publikacjami dotyczącymi „afery hazardowej”. Zainteresowaniem operacyjnym objęto trzydziestu dziennikarzy, głównie związanych z redakcją dziennika „Rzeczpospolita”, która jako pierwsza opublikowała materiały dotyczące tej afery. Celem działań prowadzonych w związku z tą sprawą operacyjną było nie tylko ujawnienie źródeł dziennikarskich publikacji. Jak wynika z dokumentów ABW realizowane przedsięwzięcia operacyjne miały służyć m.in. cyt.:„rozpoznaniu środowiska dziennikarzy śledczych”. Planowano również przeprowadzenie prowokacji polegającej na kontrolowanym przekazaniu dziennikarzom informacji niejawnych. W sprawie tej pobrano bilingi telefonów dziennikarzy wraz z danymi dotyczącymi miejsc logowań ich telefonów za okres o niemal rok poprzedzający aferę hazardową. W ocenie ABW były to działania nieuzasadnione i nielegalne.</p>
<p>Tak samo jak nieuzasadnione i nielegalne było przeprowadzenie przez funkcjonariuszy ABW rewizji w redakcji tygodnika „Wprost”. Przyjęta bowiem przez Prokuraturę kwalifikacja prawna czynu objętego śledztwem uniemożliwiała zlecenie wykonywania czynności procesowych funkcjonariuszom ABW, gdyż nie mieściła się w katalogu zadań ustawowych Agencji. Tym bardziej, że śledztwo nie zostało wszczęte z urzędu, ale na wniosek osób prywatnych. ABW miała nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek odmówienia wykonania czynności niezgodnych z prawem i dodatkowo – dewastujących wizerunek Agencji.</p>
<p>W sprawie afery taśmowej ABW prowadziła nie tylko działania śledcze, ale również działania operacyjne. Nastawione one były jednak wyłącznie na ściganie sprawców nagrań. Nie dokonano żadnej analizy treści upublicznionych rozmów, ani w kontekście możliwości popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy publicznych, ani możliwości ujawnienia przez nich informacji niejawnych. Sprawie ścigania sprawców nagrań nadano w ABW najwyższy priorytet. 17. 06. 2014 r. Szef ABW, Komendant Główny Policji i Szef Biura Ochrony Rządu (BOR) podpisali porozumienie o współpracy, dotyczące ustalenia okoliczności i osób odpowiedzialnych za nielegalne nagrania. 20 czerwca 2014 r. Szef ABW powołał do tej sprawy specjalny zespół złożony z funkcjonariuszy Departamentu Kontrwywiadu i Departamentu Postępowań Karnych w randze dyrektorów i naczelników. Zespół ten nie pozostawił po swoich pracach żadnej dokumentacji. W ABW nie ma też żadnych dokumentów dotyczących działań podejmowanych w tej sprawie wspólnie z Policją i BOR. Oprócz zespołu specjalnego powołanego przez Szefa ABW, procedurę operacyjną dotyczącą nielegalnych nagrań prowadzili funkcjonariusze Departamentu VI ABW. Dyrektor tego Departamentu przekazywał funkcjonariuszom zajmującym się tą sprawą sugestie, że za nielegalnymi nagraniami stoją osoby związane z byłym kierownictwem CBA. Informacje te zostały przez funkcjonariuszy zweryfikowane i uznane za niewiarygodne. Jednocześnie uniemożliwiono jednemu z funkcjonariuszy prowadzących tę sprawę zweryfikowanie okoliczności, które prowadziły do wniosku, że za organizację nielegalnych nagrań i ich upublicznienie odpowiadają osoby związane z jednym z polityków Platformy Obywatelskiej, walczącym o odbudowanie swojej pozycji politycznej.</p>
<p>Afera taśmowa ta była również jednym z wielu pretekstów do inwigilowania byłego kierownictwa CBA. Zarówno ABW, jak i CBA prowadziły wobec tych osób czynności operacyjne niemal nieprzerwanie w latach 2009-2015. Działania te polegały na:</p>
<p>— stosowaniu podsłuchu telefonicznego,</p>
<p>— obserwacji spotkań, których celem było: ustalenie kontaktów, dokumentacja fotograficzna spotkań i miejsc pobytu, nagrywanie treści rozmów,</p>
<p>— wielomiesięcznym bilingowaniu telefonów, połączonym z pozyskiwaniem danych o wszystkich rozmówcach i miejscach logowań na stacjach BTS,</p>
<p>— uzyskiwaniu danych biograficznych dotyczących przeszłości zawodowej, przynależności do partii politycznych, sytuacji rodzinnej,</p>
<p>— bilingowaniu telefonów osób najbliższych funkcjonariuszy, tj.: żon, rodzeństwa i dorosłych dzieci,</p>
<p>— analizowaniu wystąpień publicznych byłych szefów CBA. W wyniku działań kontrolnych ujawniono, że ABW nielegalnie podsłuchiwała żonę byłego zastępcy Szefa CBA – przez okres aż trzech miesięcy. Nielegalność tego działania polegała na tym, że we wniosku o zgodę na podsłuch, którym miał zostać objęty b. zastępca Szefa CBA wpisany został nie tylko jego numer telefonu, ale także numer telefonu należący do jego żony. Numer ten był zarejestrowany na nią od kilku lat. Funkcjonariusze odsłuchujący rozmowy nie mogli mieć wątpliwości kto tym telefonem się posługuje. Należy podkreślić, że nie było żadnych podstaw ani faktycznych, ani prawnych, aby kontrolą operacyjną mogła zostać objęta żona tego funkcjonariusza. Takie zdarzenie miało miejsce tylko z tego powodu, że Sąd wydający zgodę na podsłuch dysponował informacją przekazaną przez funkcjonariuszy, że wskazany numer, „należy” do zastępcy Szefa CBA.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26138</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 May 2016 18:17:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=57895#comment-26138</guid>

					<description><![CDATA[Kukiz’15 szykuje wniosek ws. audytu autorstwa PiS. Piotr Apel: musimy przerwać to błędne koło
Przemysław Henzel Dziennikarz Onetu
Obserwuj4069

- Domagamy się zaprezentowania wyników audytu w formie pisemnego dokumentu, to jest absolutna konieczność; wystąpimy z wnioskiem w tej sprawie – mówi Onetowi Piotr Apel. - Musimy przerwać błędne koło w polskiej polityce poprzez wprowadzenie JOW-ów i zasad odpowiedzialności urzędniczej lub politycznej – dodaje poseł Kukiz&#039;15.
Udostępnij
6
Skomentuj
Komentarze
471
Apel: to, co prezentuje teraz PiS, ma bardzo podobny charakter do nepotyzmu poprzedniego rządu
Foto: Marcin Obara / PAP Apel: to, co prezentuje teraz PiS, ma bardzo podobny charakter do nepotyzmu poprzedniego rządu
[Przypnij na Pinterest] [Podziel się]

Tylko w Onecie:
Poseł Maks Kraczkowski o audycie rządów PO-PSL

Zobacz więcej

- Dane, które podali dziś ministrowie z sejmowej mównicy, są przerażające i niepokojące, ale liczą się fakty. Musimy otrzymać wyniki audytu na piśmie, by możliwe było podjęcie dalszych kroków - mówi Onetowi Piotr Apel, odnosząc się do wyników audytu rządów koalicji PO-PSL. - To jest absolutna konieczność. Jeśli kogoś się o coś oskarża, to należy przedstawić konkretne dowody, ponieważ winni nadużyć muszą ponieść konsekwencje – dodaje poseł Kukiz’15.

Ocena działań koalicji PO-PSL, zaprezentowana przez premier Beatę Szydło, a następnie przez ministrów rządu Prawa i Sprawiedliwości, jest bardzo ostra. Według premier, &quot;osiem ostatnich lat to czas, kiedy politycy partii rządzącej za nic nie brali odpowiedzialności, także tej politycznej&quot;. Apel, oceniając spór wokół audytu między obecnym rządem a politykami PO i PSL ocenia, że przypomina on &quot;kampanię wyborczą&quot; i &quot;medialny pokaz walki politycznej między konkurencyjnymi partiami&quot;.

– Domagamy się zaprezentowania wyników audytu w formie pisemnego dokumentu, który mógłby stać się podstawą do podjęcia dalszych kroków, np. kroków prawnych; wystąpimy z wnioskiem w tej sprawie. Miarą skuteczności audytu będą działania, jakie będzie można podjąć na jego podstawie – podkreśla poseł Kukiz’15 w rozmowie z Onetem. Ale, jak dodaje, krytyka powinna dotyczyć także polityki Prawa i Sprawiedliwości. - To, co prezentuje teraz PiS, ma bardzo podobny charakter do nepotyzmu poprzedniego rządu - ocenia.

Apel, diagnozując sytuację polityczną, twierdzi, że &quot;wynika ona z kształtu obowiązującego systemu politycznego w Polsce&quot;. – Bez wątpienia, ten system jest zły, bo polega tylko na wymianie kadr, gdzie tylko się da, po uprzedniej zmianie rządu; urzędnicy nie ponoszą odpowiedzialności politycznej, dlatego mogą umieszczać na stanowiskach swoich zaufanych kumpli – a takie praktyki należy krytykować – zaznacza.

- Musimy przerwać to błędne koło; sposoby są dwa. Pierwszym jest wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych, które w znaczący sposób poprawią położenie społeczeństwo obywatelskiego wobec władzy – podkreśla poseł Kukiz’15. - Drugim krokiem powinno być wprowadzenie zasad odpowiedzialności urzędniczej lub politycznej wobec tych osób, które dopuszczają się łamania prawa – dodaje w rozmowie z Onetem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kukiz’15 szykuje wniosek ws. audytu autorstwa PiS. Piotr Apel: musimy przerwać to błędne koło<br />
Przemysław Henzel Dziennikarz Onetu<br />
Obserwuj4069</p>
<p>&#8211; Domagamy się zaprezentowania wyników audytu w formie pisemnego dokumentu, to jest absolutna konieczność; wystąpimy z wnioskiem w tej sprawie – mówi Onetowi Piotr Apel. &#8211; Musimy przerwać błędne koło w polskiej polityce poprzez wprowadzenie JOW-ów i zasad odpowiedzialności urzędniczej lub politycznej – dodaje poseł Kukiz&#8217;15.<br />
Udostępnij<br />
6<br />
Skomentuj<br />
Komentarze<br />
471<br />
Apel: to, co prezentuje teraz PiS, ma bardzo podobny charakter do nepotyzmu poprzedniego rządu<br />
Foto: Marcin Obara / PAP Apel: to, co prezentuje teraz PiS, ma bardzo podobny charakter do nepotyzmu poprzedniego rządu<br />
[Przypnij na Pinterest] [Podziel się]</p>
<p>Tylko w Onecie:<br />
Poseł Maks Kraczkowski o audycie rządów PO-PSL</p>
<p>Zobacz więcej</p>
<p>&#8211; Dane, które podali dziś ministrowie z sejmowej mównicy, są przerażające i niepokojące, ale liczą się fakty. Musimy otrzymać wyniki audytu na piśmie, by możliwe było podjęcie dalszych kroków &#8211; mówi Onetowi Piotr Apel, odnosząc się do wyników audytu rządów koalicji PO-PSL. &#8211; To jest absolutna konieczność. Jeśli kogoś się o coś oskarża, to należy przedstawić konkretne dowody, ponieważ winni nadużyć muszą ponieść konsekwencje – dodaje poseł Kukiz’15.</p>
<p>Ocena działań koalicji PO-PSL, zaprezentowana przez premier Beatę Szydło, a następnie przez ministrów rządu Prawa i Sprawiedliwości, jest bardzo ostra. Według premier, &#8222;osiem ostatnich lat to czas, kiedy politycy partii rządzącej za nic nie brali odpowiedzialności, także tej politycznej&#8221;. Apel, oceniając spór wokół audytu między obecnym rządem a politykami PO i PSL ocenia, że przypomina on &#8222;kampanię wyborczą&#8221; i &#8222;medialny pokaz walki politycznej między konkurencyjnymi partiami&#8221;.</p>
<p>– Domagamy się zaprezentowania wyników audytu w formie pisemnego dokumentu, który mógłby stać się podstawą do podjęcia dalszych kroków, np. kroków prawnych; wystąpimy z wnioskiem w tej sprawie. Miarą skuteczności audytu będą działania, jakie będzie można podjąć na jego podstawie – podkreśla poseł Kukiz’15 w rozmowie z Onetem. Ale, jak dodaje, krytyka powinna dotyczyć także polityki Prawa i Sprawiedliwości. &#8211; To, co prezentuje teraz PiS, ma bardzo podobny charakter do nepotyzmu poprzedniego rządu &#8211; ocenia.</p>
<p>Apel, diagnozując sytuację polityczną, twierdzi, że &#8222;wynika ona z kształtu obowiązującego systemu politycznego w Polsce&#8221;. – Bez wątpienia, ten system jest zły, bo polega tylko na wymianie kadr, gdzie tylko się da, po uprzedniej zmianie rządu; urzędnicy nie ponoszą odpowiedzialności politycznej, dlatego mogą umieszczać na stanowiskach swoich zaufanych kumpli – a takie praktyki należy krytykować – zaznacza.</p>
<p>&#8211; Musimy przerwać to błędne koło; sposoby są dwa. Pierwszym jest wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych, które w znaczący sposób poprawią położenie społeczeństwo obywatelskiego wobec władzy – podkreśla poseł Kukiz’15. &#8211; Drugim krokiem powinno być wprowadzenie zasad odpowiedzialności urzędniczej lub politycznej wobec tych osób, które dopuszczają się łamania prawa – dodaje w rozmowie z Onetem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26112</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 May 2016 17:04:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=57895#comment-26112</guid>

					<description><![CDATA[Witam, za każdym, razem jak go umieszczam serce mnie boli, ale niestety nie jestem - jak to mówili kiedyś &quot;wszechnauk blacharz&quot; - więc żaden ze mnie grafik komputerowy. Używam z musu tego co jest. Fajnie powiewa- to też rzadkość w internecie, i jest zgrabna - ma więcej plusów niż minusów. Pozdrawiam serdecznie. 

Może ktoś tego gifa na amarantowy przerobi? Bardzo chętnie go zmienię.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, za każdym, razem jak go umieszczam serce mnie boli, ale niestety nie jestem &#8211; jak to mówili kiedyś &#8222;wszechnauk blacharz&#8221; &#8211; więc żaden ze mnie grafik komputerowy. Używam z musu tego co jest. Fajnie powiewa- to też rzadkość w internecie, i jest zgrabna &#8211; ma więcej plusów niż minusów. Pozdrawiam serdecznie. </p>
<p>Może ktoś tego gifa na amarantowy przerobi? Bardzo chętnie go zmienię.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Grażyna		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26108</link>

		<dc:creator><![CDATA[Grażyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 May 2016 14:35:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=57895#comment-26108</guid>

					<description><![CDATA[Przepraszam, za ten (prl) , nie dało się edytować tekstu - proszę skasować!  za szybko wysłane ....:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przepraszam, za ten (prl) , nie dało się edytować tekstu &#8211; proszę skasować!  za szybko wysłane &#8230;.:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Grażyna		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26107</link>

		<dc:creator><![CDATA[Grażyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 May 2016 14:28:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=57895#comment-26107</guid>

					<description><![CDATA[To może proszę zmienić ten czerwony ( jak z PRLu) kolor powiewającej na TYCH stronach - w znaczku-  flagi na amarantowy.
Jestem za ! i dziękuję :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To może proszę zmienić ten czerwony ( jak z PRLu) kolor powiewającej na TYCH stronach &#8211; w znaczku-  flagi na amarantowy.<br />
Jestem za ! i dziękuję 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26091</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 May 2016 14:06:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=57895#comment-26091</guid>

					<description><![CDATA[Termin; &#039;Amarant-owy/Amarantus&#039;, arjowy, przed etruski a stamtąd do łaciny, od &#060; &#039;a(l)-mar-an-ti&#039; ; czyli &#039;wielkość - mający wysokość (&#039;mary grzebalne&#039;, od;  &#039;mo-ar&#039;; &#039;ma-wysokość&#039;/w sensie; ducha wysoko/moc życia/rodzenia/odradzania) - on - ti/wy/wo&#039;; &#039;wielki-duch/moc życia&#039;. Podobnie &#039;martwić się&#039; pochodzi od; &#039;mo-ar-twi&#039; ; &#039;mieć wysokie (w domyśle; uduchowienie, smutek, frasunek). Termin &#039;amarant&#039; posiada bezsprzecznie rdzeń &#039;mara/mar&#039;, czyli nawiązuje do obrządku czczenia śmierci tym kolorem, jako symbolem życia, duchowości, mocy odrodzenia się życia, malując ciało zmarłego czerwona henną, ubierając w czerwone sukno, malując na czerwono trumnę, celowo zbieżnym z barwą krwi tętniczej. Podobnie, acz nieco inne znaczenie, ma termin &#039;morze/mare/morie&#039; od &#039;mor/mord&#039; ; &#039;mo-ra&#039; ; &#039;ma - moc/siłę&#039;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Termin; 'Amarant-owy/Amarantus&#8217;, arjowy, przed etruski a stamtąd do łaciny, od &lt; &#039;a(l)-mar-an-ti&#039; ; czyli &#039;wielkość &#8211; mający wysokość (&#039;mary grzebalne&#039;, od;  &#039;mo-ar&#039;; &#039;ma-wysokość&#039;/w sensie; ducha wysoko/moc życia/rodzenia/odradzania) &#8211; on &#8211; ti/wy/wo&#039;; &#039;wielki-duch/moc życia&#039;. Podobnie &#039;martwić się&#039; pochodzi od; &#039;mo-ar-twi&#039; ; &#039;mieć wysokie (w domyśle; uduchowienie, smutek, frasunek). Termin &#039;amarant&#039; posiada bezsprzecznie rdzeń &#039;mara/mar&#039;, czyli nawiązuje do obrządku czczenia śmierci tym kolorem, jako symbolem życia, duchowości, mocy odrodzenia się życia, malując ciało zmarłego czerwona henną, ubierając w czerwone sukno, malując na czerwono trumnę, celowo zbieżnym z barwą krwi tętniczej. Podobnie, acz nieco inne znaczenie, ma termin &#039;morze/mare/morie&#039; od &#039;mor/mord&#039; ; &#039;mo-ra&#039; ; &#039;ma &#8211; moc/siłę&#039;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26026</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 May 2016 18:26:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=57895#comment-26026</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26012&quot;&gt;mk&lt;/a&gt;.

Nie wiedziałem tego, bardzo ciekawe. Amarantus czyli szarłat ma barwę amarantową, tak jak moim zdaniem czakra Korony - szczytowa - zwykle pisze się o niej że to fiolet, ale to jest fiolet czerwony - zbliżony do czerwieni amarantowej. Amarantowy jest połączeniem czerwieni i fioletu. 

Ludzie którzy zasiedlili Amerykę pochodzą z dwóch kierunków i dwóch fal - syberyjskiej i sundalandzkiej - można rzec dawnego Mu, bo ciąg półwyspów i lądów zatopiony został wraz z ociepleniem klimatu i podniesieniem poziomu morza - odsłoniło to z lodowca Polskę i zmieniło klimat we wszystkich strefach a z lądu MU/Lemurii zrobiło wysepki zwane Australia i Oceania. Na Sundalandzie ludzie hg R1 mieli kontakt bezpośredni z tymi którzy osiedli na wyspach Oceanii i Wyspie Wielkanocnej i w Ameryce. Druga część tych ludzi poszła z R1a do Azji Środkowej a następnie przeszła przez Kamczatkę do Ameryki. Niby wszystko się zgadza tylko artefakty pokazują i haplogrupy też że to wszystko musiało się dziać 25.000 lat temu a nie 10.000 czyli musiał to być inny jakiś potop na Sundalandzie który zatopił Mu/Lemurię. Mówi o tym też podwójnym co najmniej potopie i i cywilizacjach tamtego rejonu J. Bieszk w swoim wywiadzie. 

Kto wie czy nie jest to to samo wierzenie wspólne, które powodowało malowanie ciał zmarłych w Euroazji ochrą - na bordowo-czerwono krwią mieszaną z gliną ochrową?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26012">mk</a>.</p>
<p>Nie wiedziałem tego, bardzo ciekawe. Amarantus czyli szarłat ma barwę amarantową, tak jak moim zdaniem czakra Korony &#8211; szczytowa &#8211; zwykle pisze się o niej że to fiolet, ale to jest fiolet czerwony &#8211; zbliżony do czerwieni amarantowej. Amarantowy jest połączeniem czerwieni i fioletu. </p>
<p>Ludzie którzy zasiedlili Amerykę pochodzą z dwóch kierunków i dwóch fal &#8211; syberyjskiej i sundalandzkiej &#8211; można rzec dawnego Mu, bo ciąg półwyspów i lądów zatopiony został wraz z ociepleniem klimatu i podniesieniem poziomu morza &#8211; odsłoniło to z lodowca Polskę i zmieniło klimat we wszystkich strefach a z lądu MU/Lemurii zrobiło wysepki zwane Australia i Oceania. Na Sundalandzie ludzie hg R1 mieli kontakt bezpośredni z tymi którzy osiedli na wyspach Oceanii i Wyspie Wielkanocnej i w Ameryce. Druga część tych ludzi poszła z R1a do Azji Środkowej a następnie przeszła przez Kamczatkę do Ameryki. Niby wszystko się zgadza tylko artefakty pokazują i haplogrupy też że to wszystko musiało się dziać 25.000 lat temu a nie 10.000 czyli musiał to być inny jakiś potop na Sundalandzie który zatopił Mu/Lemurię. Mówi o tym też podwójnym co najmniej potopie i i cywilizacjach tamtego rejonu J. Bieszk w swoim wywiadzie. </p>
<p>Kto wie czy nie jest to to samo wierzenie wspólne, które powodowało malowanie ciał zmarłych w Euroazji ochrą &#8211; na bordowo-czerwono krwią mieszaną z gliną ochrową?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26012</link>

		<dc:creator><![CDATA[mk]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 May 2016 19:35:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=57895#comment-26012</guid>

					<description><![CDATA[Świetny artykuł, bardzo ciekawe informacje! To chyba też nie przypadek, że barwą komunizmu jest właśnie ta arystokratyczna czerwień, bo pod pewnymi względami komunizm niewiele się różni od oligarchii, tylko szyld inny. Tym bardziej od tej czerwieni należałoby odejść.

Tak jeżeli chodzi o amarant, to z ciekawości przeczytałem sobie trochę na temat rośliny o nazwie amarantus:
http://www.wegetarianski.pl/podstrona/index.php?dzial=odzywianie&#038;artykul=37

kilka ciekawych wyjątków:

&quot;Znienawidzony w czasach podbojów kolonialnych przez hiszpańskich zakonników, wyklęty jako symbol pogaństwa, płonął na stosach wzdłuż andyjskich wierzchołków.&quot;

&quot;Z ciasta amarantusowego z dodatkiem krwi ludzkiej wykonywano figurki bogów i składano je w ofierze, a także wypiekano placki, które miały dodawać siły wojownikom&quot;

&quot;Przez Indian amarantus uznawany był za roślinę świętą i nazywany - &quot;nieśmiertelny&quot;.

Zbieżność niesamowita.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny artykuł, bardzo ciekawe informacje! To chyba też nie przypadek, że barwą komunizmu jest właśnie ta arystokratyczna czerwień, bo pod pewnymi względami komunizm niewiele się różni od oligarchii, tylko szyld inny. Tym bardziej od tej czerwieni należałoby odejść.</p>
<p>Tak jeżeli chodzi o amarant, to z ciekawości przeczytałem sobie trochę na temat rośliny o nazwie amarantus:<br />
<a href="http://www.wegetarianski.pl/podstrona/index.php?dzial=odzywianie&#038;artykul=37" rel="nofollow ugc">http://www.wegetarianski.pl/podstrona/index.php?dzial=odzywianie&#038;artykul=37</a></p>
<p>kilka ciekawych wyjątków:</p>
<p>&#8222;Znienawidzony w czasach podbojów kolonialnych przez hiszpańskich zakonników, wyklęty jako symbol pogaństwa, płonął na stosach wzdłuż andyjskich wierzchołków.&#8221;</p>
<p>&#8222;Z ciasta amarantusowego z dodatkiem krwi ludzkiej wykonywano figurki bogów i składano je w ofierze, a także wypiekano placki, które miały dodawać siły wojownikom&#8221;</p>
<p>&#8222;Przez Indian amarantus uznawany był za roślinę świętą i nazywany &#8211; &#8222;nieśmiertelny&#8221;.</p>
<p>Zbieżność niesamowita.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Adam Smoliński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/01/57895/#comment-26007</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam Smoliński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 May 2016 13:21:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=57895#comment-26007</guid>

					<description><![CDATA[A tu przemówił dzisiaj &quot;naczelnik państwa&quot; - Jarosław Kaczyński. Klękaj Narodzie. Teraz będą budować Polskę biało - czerwoną. Chyba to już było?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A tu przemówił dzisiaj &#8222;naczelnik państwa&#8221; &#8211; Jarosław Kaczyński. Klękaj Narodzie. Teraz będą budować Polskę biało &#8211; czerwoną. Chyba to już było?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
