<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Andrij Warhola (Andy Warhol) &#8211; 9&#215;9, czyli pop art (także w duchu Wiary Przyrody) oraz Revolution 9 The Beatles (Kody Wiary w sztuce)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 12 Oct 2017 08:25:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4694</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Sep 2012 03:35:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=26135#comment-4694</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4693&quot;&gt;dunimir&lt;/a&gt;.

Mimo wszystko nadszedł Czas Wielkiej Zmiany. I tego nikt nie zatrzyma. To co było już się skończyło choć nie wszyscy o tym wiedzą. Pozostaje wybór pomiędzy biernością i obserwacją a działaniem i uczestnictwem. Wierzę w boga więc działam.

Pozdrawiam serdecznie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4693">dunimir</a>.</p>
<p>Mimo wszystko nadszedł Czas Wielkiej Zmiany. I tego nikt nie zatrzyma. To co było już się skończyło choć nie wszyscy o tym wiedzą. Pozostaje wybór pomiędzy biernością i obserwacją a działaniem i uczestnictwem. Wierzę w boga więc działam.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: dunimir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4693</link>

		<dc:creator><![CDATA[dunimir]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Sep 2012 19:06:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=26135#comment-4693</guid>

					<description><![CDATA[Counterculture &quot;wolnosc&quot; byla wykorzystana i sterowana poprzez elity. Stworzona zostala tylko iluzja wolnosci, i w duzej mierze spoleczna demoralizacja. Pozniejsze pokolenia wyrosly w coraz to bardziej rosnacym totalitaryzmie. W ktorym to oto tkwimy obecnie. Nie mam recepty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Counterculture &#8222;wolnosc&#8221; byla wykorzystana i sterowana poprzez elity. Stworzona zostala tylko iluzja wolnosci, i w duzej mierze spoleczna demoralizacja. Pozniejsze pokolenia wyrosly w coraz to bardziej rosnacym totalitaryzmie. W ktorym to oto tkwimy obecnie. Nie mam recepty.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4692</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Sep 2012 05:28:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=26135#comment-4692</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4691&quot;&gt;dunimir&lt;/a&gt;.

Dunimirze
Czyli twoja recepta na lepszą przyszłość jest jaka? Może coś zaproponujesz?

Nic nie robić i krytykować zmiany jest łatwo, trudniej coś zaproponować i zmienić. Kobiety do garów - tak jak było przed II Wojną Światową? A może odbierzmy im prawo głosu jak w islamie? Świat jest zły a winni są hippisi, cykliści i wolnomularze?

Czekamy na lepszą propozycję niż Wolność Człowieka - Może zaproponujesz Dunimirze w miejsce wolności jakiś totalitaryzm - np. islam albo chrześcijaństwo - bez prawa do odstępstwa?! Odstępcy na stos. Ci co mają długie włosy do koncentryka, ci co mają ich za mało do łagru, ci co słuchają The Beatles do karceru? Ci co nie słuchają się księdza lub pana prezydenta do psychaitryka?
Czekamy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4691">dunimir</a>.</p>
<p>Dunimirze<br />
Czyli twoja recepta na lepszą przyszłość jest jaka? Może coś zaproponujesz?</p>
<p>Nic nie robić i krytykować zmiany jest łatwo, trudniej coś zaproponować i zmienić. Kobiety do garów &#8211; tak jak było przed II Wojną Światową? A może odbierzmy im prawo głosu jak w islamie? Świat jest zły a winni są hippisi, cykliści i wolnomularze?</p>
<p>Czekamy na lepszą propozycję niż Wolność Człowieka &#8211; Może zaproponujesz Dunimirze w miejsce wolności jakiś totalitaryzm &#8211; np. islam albo chrześcijaństwo &#8211; bez prawa do odstępstwa?! Odstępcy na stos. Ci co mają długie włosy do koncentryka, ci co mają ich za mało do łagru, ci co słuchają The Beatles do karceru? Ci co nie słuchają się księdza lub pana prezydenta do psychaitryka?<br />
Czekamy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: dunimir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4691</link>

		<dc:creator><![CDATA[dunimir]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Sep 2012 20:00:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=26135#comment-4691</guid>

					<description><![CDATA[Mlodzi zdychali od narkotykow i syfu i zyli z dnia na dzien. Miedzyczasie elity kradly wszystko co wartosciowe i dalej wprowadzaly debilna popkulture w zycie wszyskich. Tych co nie bylo stac na narkotyki naduzywali wóde. Teraz mamy szczyt kradziezy i ogromny totalitaryzm. Dziekujemy wam hipisi i reszcie &quot;counterculture&quot; za zacmienie swiadomosci waszym cyrkiem iluzji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mlodzi zdychali od narkotykow i syfu i zyli z dnia na dzien. Miedzyczasie elity kradly wszystko co wartosciowe i dalej wprowadzaly debilna popkulture w zycie wszyskich. Tych co nie bylo stac na narkotyki naduzywali wóde. Teraz mamy szczyt kradziezy i ogromny totalitaryzm. Dziekujemy wam hipisi i reszcie &#8222;counterculture&#8221; za zacmienie swiadomosci waszym cyrkiem iluzji.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4690</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Sep 2012 09:25:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=26135#comment-4690</guid>

					<description><![CDATA[Wszystko zaczęło się pewnego dnia we wrześniu 1969 roku, gdy w pewnym uniwersyteckim czasopiśmie pojawiła się tajemnicza wiadomość o śmierci jednego z Beatlesów, jednak szybko o niej zapomniano. Miesiąc później prezenter radia WKNR-FM otrzymał telefon z informacją, że Paul zginął w wypadku samochodowym 3 lata wcześniej. Podobno pozostała trójka urządziła casting na najlepszego zastępcę i zataiła całą sprawę (m.in. wycofywano gazety z informacją o wypadku samochodowym Paula), jednak pomimo ukrycia tego przykrego faktu, zamieszczali na kolejnych płytach subtelne wskazówki, mające naprowadzić prawdziwych fanów na właściwy trop. Co ciekawe, plotka nie powstała na Wyspach Szczęśliwych, tylko w USA - światowej wylęgarni plotek (to wcale nie jest wredna uwaga). We wpisie o The Beatles wspomniałam, że premiera Sierżanta Pieprza w 1967 roku była dla zespołu dużą odmianą i nie wszyscy pogodzili się z tak drastyczną zmianą wizerunku. Wszystko wskazuje na to, że Paul McCartney z wąsami był dla fanów tak dużym zaskoczeniem, że bez problemu uwierzyli, że jest on sobowtórem prawdziwego Paula i zaczęli prześcigać się w szukaniu dowodów. Następcą Paula jest rzekomo policjant William Campbell, a jedyną różnicą w wyglądzie jest mała blizna na wardze, którą prawdziwi i uświadomieni fani błyskawicznie dostrzegli (według oficjalnej wersji Paul miał mały wypadek na motorowerze, w wyniku którego stracił jakiegoś zęba i dorobił się blizny, którą musiał ukrywać pod wąsami).

Z powodu tej plotki wiele osób miało nieprzyjemności (np. utrata pracy za próbę podważenia &quot;faktów&quot;), jeszcze więcej metodę na zarobek (książki, artykuły, programy telewizyjne), The Beatles mogli świętować zwiększoną popularność wśród fanów teorii spiskowych, a przede wszystkim - zespół, który niewątpliwie maczał palce w powstaniu tej plotki (być może częściowo nieświadomie) miał sporo zabawy. Bardzo możliwe, że gdy Beatlesi dowiedzieli się o istnieniu tej teorii, sami podkładali dowody (nie jest żadną tajemnicą, że uwielbiali eksperymenty z dźwiękiem), lub pomagali im w tym ludzie z wytwórni, licząc na zwiększone zainteresowanie i dodatkowy zarobek. Jednak najlepszymi wrażeniami może pochwalić się sam Paul McCartney, który na konferencji prasowej w 1969 roku musiał złożyć bardzo poważne oświadczenie, że żyje.

Koniec historii, pora na część najciekawszą: ukryte dowody na to, że Paul McCartney nie żyje (pomimo, że ten przebrany policjant z gitarą twierdzi inaczej).

Na okładce widzimy, że Paul nie ma butów i zamknął oczy, co ma z pewnością znaczenie symboliczne. Trzyma papierosa w prawej ręce, co jest delikatną sugestią, że Paul przechodzący ulicą nie jest leworęczny jak Paul oryginalny, ma nogi ustawione inaczej niż reszta, samochód jedzie prosto na niego, w tle widać coś, co przypomina karawan, a widoczna rejestracja białego samochodu jest zakodowaną wiadomością: LMW (Linda McCartney Weeps - Linda to jego żona), 281F (28 IF - gdyby Paul żył, miałby 28 lat). Tylna okładka również jest ważną wskazówką:

Idący człowiek ma przedstawiać Ritę, która spowodowała wypadek, &quot;S&quot; w napisie The Beatles jest uszkodzone (niczym zespół po śmierci Paula), a kropki po lewej stronie napisu po połączeniu tworzą cyfrę 3, która oznacza aktualnie żyjącą liczbę członków zespołu.

Teksty również nie są bez znaczenia:

- Come Together : nawoływanie do zgromadzenia się dotyczy zgromadzenia się nad grobem Paula, w tekście wspomniana jest cyfra 3, małpie palce oznaczają palce zmarłego, a włosy poniżej kolan podobno też oznaczają zmarłego, któremu po śmierci rosną włosy (ale nikt nie wie, dlaczego martwemu Paulowi miałyby rosnąć akurat poniżej kolan).

- She came in through the bathroom window: jest tam wzmianka o policjancie, który odszedł ze służby do lepszej pracy. To musi być William Campbell, który dostał ofertę nie do odrzucenia.

MAGICAL MYSTERY TOUR.
Paul jest jedynym czarnym morsem (martwym zapewne), po przyłożeniu lusterka do napisu &quot;Beatles&quot; widać numer. Dzwonienie na niego skutkowało usłyszeniem wiadomości &quot;Jesteś coraz bliżej...&quot;.

http://221b.blox.pl/2012/06/Paul-McCartney-nie-cyje.html]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko zaczęło się pewnego dnia we wrześniu 1969 roku, gdy w pewnym uniwersyteckim czasopiśmie pojawiła się tajemnicza wiadomość o śmierci jednego z Beatlesów, jednak szybko o niej zapomniano. Miesiąc później prezenter radia WKNR-FM otrzymał telefon z informacją, że Paul zginął w wypadku samochodowym 3 lata wcześniej. Podobno pozostała trójka urządziła casting na najlepszego zastępcę i zataiła całą sprawę (m.in. wycofywano gazety z informacją o wypadku samochodowym Paula), jednak pomimo ukrycia tego przykrego faktu, zamieszczali na kolejnych płytach subtelne wskazówki, mające naprowadzić prawdziwych fanów na właściwy trop. Co ciekawe, plotka nie powstała na Wyspach Szczęśliwych, tylko w USA &#8211; światowej wylęgarni plotek (to wcale nie jest wredna uwaga). We wpisie o The Beatles wspomniałam, że premiera Sierżanta Pieprza w 1967 roku była dla zespołu dużą odmianą i nie wszyscy pogodzili się z tak drastyczną zmianą wizerunku. Wszystko wskazuje na to, że Paul McCartney z wąsami był dla fanów tak dużym zaskoczeniem, że bez problemu uwierzyli, że jest on sobowtórem prawdziwego Paula i zaczęli prześcigać się w szukaniu dowodów. Następcą Paula jest rzekomo policjant William Campbell, a jedyną różnicą w wyglądzie jest mała blizna na wardze, którą prawdziwi i uświadomieni fani błyskawicznie dostrzegli (według oficjalnej wersji Paul miał mały wypadek na motorowerze, w wyniku którego stracił jakiegoś zęba i dorobił się blizny, którą musiał ukrywać pod wąsami).</p>
<p>Z powodu tej plotki wiele osób miało nieprzyjemności (np. utrata pracy za próbę podważenia &#8222;faktów&#8221;), jeszcze więcej metodę na zarobek (książki, artykuły, programy telewizyjne), The Beatles mogli świętować zwiększoną popularność wśród fanów teorii spiskowych, a przede wszystkim &#8211; zespół, który niewątpliwie maczał palce w powstaniu tej plotki (być może częściowo nieświadomie) miał sporo zabawy. Bardzo możliwe, że gdy Beatlesi dowiedzieli się o istnieniu tej teorii, sami podkładali dowody (nie jest żadną tajemnicą, że uwielbiali eksperymenty z dźwiękiem), lub pomagali im w tym ludzie z wytwórni, licząc na zwiększone zainteresowanie i dodatkowy zarobek. Jednak najlepszymi wrażeniami może pochwalić się sam Paul McCartney, który na konferencji prasowej w 1969 roku musiał złożyć bardzo poważne oświadczenie, że żyje.</p>
<p>Koniec historii, pora na część najciekawszą: ukryte dowody na to, że Paul McCartney nie żyje (pomimo, że ten przebrany policjant z gitarą twierdzi inaczej).</p>
<p>Na okładce widzimy, że Paul nie ma butów i zamknął oczy, co ma z pewnością znaczenie symboliczne. Trzyma papierosa w prawej ręce, co jest delikatną sugestią, że Paul przechodzący ulicą nie jest leworęczny jak Paul oryginalny, ma nogi ustawione inaczej niż reszta, samochód jedzie prosto na niego, w tle widać coś, co przypomina karawan, a widoczna rejestracja białego samochodu jest zakodowaną wiadomością: LMW (Linda McCartney Weeps &#8211; Linda to jego żona), 281F (28 IF &#8211; gdyby Paul żył, miałby 28 lat). Tylna okładka również jest ważną wskazówką:</p>
<p>Idący człowiek ma przedstawiać Ritę, która spowodowała wypadek, &#8222;S&#8221; w napisie The Beatles jest uszkodzone (niczym zespół po śmierci Paula), a kropki po lewej stronie napisu po połączeniu tworzą cyfrę 3, która oznacza aktualnie żyjącą liczbę członków zespołu.</p>
<p>Teksty również nie są bez znaczenia:</p>
<p>&#8211; Come Together : nawoływanie do zgromadzenia się dotyczy zgromadzenia się nad grobem Paula, w tekście wspomniana jest cyfra 3, małpie palce oznaczają palce zmarłego, a włosy poniżej kolan podobno też oznaczają zmarłego, któremu po śmierci rosną włosy (ale nikt nie wie, dlaczego martwemu Paulowi miałyby rosnąć akurat poniżej kolan).</p>
<p>&#8211; She came in through the bathroom window: jest tam wzmianka o policjancie, który odszedł ze służby do lepszej pracy. To musi być William Campbell, który dostał ofertę nie do odrzucenia.</p>
<p>MAGICAL MYSTERY TOUR.<br />
Paul jest jedynym czarnym morsem (martwym zapewne), po przyłożeniu lusterka do napisu &#8222;Beatles&#8221; widać numer. Dzwonienie na niego skutkowało usłyszeniem wiadomości &#8222;Jesteś coraz bliżej&#8230;&#8221;.</p>
<p><a href="http://221b.blox.pl/2012/06/Paul-McCartney-nie-cyje.html" rel="nofollow ugc">http://221b.blox.pl/2012/06/Paul-McCartney-nie-cyje.html</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4689</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Sep 2012 06:08:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=26135#comment-4689</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4688&quot;&gt;dunimir&lt;/a&gt;.

Witam Dunimirze

Ta sztuka może się taka wydawać tylko z dzisiejszej perspektywy. W 1966 roku w sztuce fotografii nie była znana multiplikacja i wiele wiele innych technik. Efekt jaki daje zastosowana tutaj przez Warholę multiplikacja jest dobrze opisany na amerykańskiej stronie pod podanym linkiem. Portrety w psychodelicznych kolorach w 1970 roku były czymś szokującym - w ogóle podejście tego typu do portretu &quot;sławnej osoby&quot; - pomiędzy fotografią a malarstwem - było szokujące. Także w tamtym czasie powielenie w nieskończoność jako tapety, &quot;różowej krowy&quot; i wyklejenie tym całej ściany muzeum, nie przychodziło nikomu do głowy. Sam pamiętam jakie wrażenie zrobiła na mnie pierwsza kawiarnia w Krakowie, przy hali Korony, gdzie całe wnętrze wytapetowano obrazem Lasu - drzew.

Kolejna sprawa - puszka zupy pomidorowej; to było poniżej myśli jakiegokolwiek artysty uczynić obiektem sztuki produkt sklepowy, pokazać na wystawie artystycznej sfotografowaną zwykła puszkę zupy w formacie 2mx2m. Od tego aktu twórczego, z jego inspiracji powstał cały kierunek nowy w malarstwie zwany hiperrealizmem.

Dzisiaj nie zdajemy sobie sprawy jak przed &quot;rewolucją hippisowską&quot; w ogóle wyglądał świat. To był prawdziwy przewrót estetyczny - muzyka rockowa wśród pokolenia moich rodziców uchodziła za jazgot - kazano mi wyłączać pocztówki dźwiękowe kiedy w domu byli dorośli- bo to tylko hałas. Ten &quot;hałas&quot; to byli The Beatles i The Rolling Stones, a nawet The Shadows, nie mówiąc o Animalsach - te pierwsze trzy zespoły były kluczowe, a świat młodzieżowy dzielił sie na ich fanów jak dzisiaj dzielą się fani klubów piłki nożnej. Ci co wielbili Rollingstonesów gotowi byli wydłubać oczy tym od Shadowsów - bo to były trzy różne estetyki wtedy tak odległe od siebie jak dzisiaj punk rock, metal i rap. Od Shadowsów poszła muzyka pop, od Beatlesów rock klasyczny, od Stonesów i Animalsów cały ostry rock z późniejszymi Led Zeppelin i heavy metalem, czy punk rockiem, od Jefferson Air Plane i Doors - muzyka psychodeliczna.

Za długie włosy można było trafić do więzienia, a tam milicjanci strzygli ludzi na siłę - nie dlatego, że tak kazała im PZPR - to się im nie mieściło w głowach, że facet może na co dzień (nie na scenie teatru w sztuce z XV wieku) chodzić z długimi włosami - wszyscy byli jednakowi (ubrani w garnitur i obcięci krótko, &quot;modnie&quot;) jak w wojsku.

Dżinsy nosili wtedy tylko kowboje i drwale, do tego wyłącznie podczas pracy. Ubrania sztruksowe nie istniały, trampki wolno było założyć tylko do gry w tenisa, do kościoła trzeba było mieć białą koszulę i krawat. W Polsce wielokrotnie wypraszano mnie z teatru z powodu kolorowego łachmaniarskiego stroju, a kto wie czy nie zrobiono by tego jeszcze dzisiaj, kiedy nowobogaccy ładują się tam w swoich brylantach i superkieckach - czy kudłaty &quot;pajac&quot; w łachmanach nie wyleciałby z hukiem z teatrzyku Krystyny Jandy w Warszawce? Na pewno nie wszedłby na niejedną dyskotekę w Polsce, a pamiętaj że wtedy dyskoteki w ogóle nie istniały, a na koncert chodziło się do filharmonii albo do jazzowej knajpy (w Haarlemie). Koncerty w pojęciu dzisiejszych stadionowych - w ogóle nie istniały.

Pierwszy swobodny koncert na powietrzu odbył się na Wyspie Wight w 1968, Woodstock to 1969.

Pozdrawiam

CB]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4688">dunimir</a>.</p>
<p>Witam Dunimirze</p>
<p>Ta sztuka może się taka wydawać tylko z dzisiejszej perspektywy. W 1966 roku w sztuce fotografii nie była znana multiplikacja i wiele wiele innych technik. Efekt jaki daje zastosowana tutaj przez Warholę multiplikacja jest dobrze opisany na amerykańskiej stronie pod podanym linkiem. Portrety w psychodelicznych kolorach w 1970 roku były czymś szokującym &#8211; w ogóle podejście tego typu do portretu &#8222;sławnej osoby&#8221; &#8211; pomiędzy fotografią a malarstwem &#8211; było szokujące. Także w tamtym czasie powielenie w nieskończoność jako tapety, &#8222;różowej krowy&#8221; i wyklejenie tym całej ściany muzeum, nie przychodziło nikomu do głowy. Sam pamiętam jakie wrażenie zrobiła na mnie pierwsza kawiarnia w Krakowie, przy hali Korony, gdzie całe wnętrze wytapetowano obrazem Lasu &#8211; drzew.</p>
<p>Kolejna sprawa &#8211; puszka zupy pomidorowej; to było poniżej myśli jakiegokolwiek artysty uczynić obiektem sztuki produkt sklepowy, pokazać na wystawie artystycznej sfotografowaną zwykła puszkę zupy w formacie 2mx2m. Od tego aktu twórczego, z jego inspiracji powstał cały kierunek nowy w malarstwie zwany hiperrealizmem.</p>
<p>Dzisiaj nie zdajemy sobie sprawy jak przed &#8222;rewolucją hippisowską&#8221; w ogóle wyglądał świat. To był prawdziwy przewrót estetyczny &#8211; muzyka rockowa wśród pokolenia moich rodziców uchodziła za jazgot &#8211; kazano mi wyłączać pocztówki dźwiękowe kiedy w domu byli dorośli- bo to tylko hałas. Ten &#8222;hałas&#8221; to byli The Beatles i The Rolling Stones, a nawet The Shadows, nie mówiąc o Animalsach &#8211; te pierwsze trzy zespoły były kluczowe, a świat młodzieżowy dzielił sie na ich fanów jak dzisiaj dzielą się fani klubów piłki nożnej. Ci co wielbili Rollingstonesów gotowi byli wydłubać oczy tym od Shadowsów &#8211; bo to były trzy różne estetyki wtedy tak odległe od siebie jak dzisiaj punk rock, metal i rap. Od Shadowsów poszła muzyka pop, od Beatlesów rock klasyczny, od Stonesów i Animalsów cały ostry rock z późniejszymi Led Zeppelin i heavy metalem, czy punk rockiem, od Jefferson Air Plane i Doors &#8211; muzyka psychodeliczna.</p>
<p>Za długie włosy można było trafić do więzienia, a tam milicjanci strzygli ludzi na siłę &#8211; nie dlatego, że tak kazała im PZPR &#8211; to się im nie mieściło w głowach, że facet może na co dzień (nie na scenie teatru w sztuce z XV wieku) chodzić z długimi włosami &#8211; wszyscy byli jednakowi (ubrani w garnitur i obcięci krótko, &#8222;modnie&#8221;) jak w wojsku.</p>
<p>Dżinsy nosili wtedy tylko kowboje i drwale, do tego wyłącznie podczas pracy. Ubrania sztruksowe nie istniały, trampki wolno było założyć tylko do gry w tenisa, do kościoła trzeba było mieć białą koszulę i krawat. W Polsce wielokrotnie wypraszano mnie z teatru z powodu kolorowego łachmaniarskiego stroju, a kto wie czy nie zrobiono by tego jeszcze dzisiaj, kiedy nowobogaccy ładują się tam w swoich brylantach i superkieckach &#8211; czy kudłaty &#8222;pajac&#8221; w łachmanach nie wyleciałby z hukiem z teatrzyku Krystyny Jandy w Warszawce? Na pewno nie wszedłby na niejedną dyskotekę w Polsce, a pamiętaj że wtedy dyskoteki w ogóle nie istniały, a na koncert chodziło się do filharmonii albo do jazzowej knajpy (w Haarlemie). Koncerty w pojęciu dzisiejszych stadionowych &#8211; w ogóle nie istniały.</p>
<p>Pierwszy swobodny koncert na powietrzu odbył się na Wyspie Wight w 1968, Woodstock to 1969.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<p>CB</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: dunimir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4688</link>

		<dc:creator><![CDATA[dunimir]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Sep 2012 19:43:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=26135#comment-4688</guid>

					<description><![CDATA[Przepraszam ale prace Warhola sa precietnymi zdjeciami i tyle sie roznia od innych przecietnych zdjec ze jest ich po kilka na raz. A wiec cos przecietnego zostalo po prostu powiekszone w ilosci. Sztuka Warhola to symptom drugiej polowy dwudziestego wieku, czyli przytlaczajacy nadmiar przecietnosci i nudy w sztuce i nie tylko. Samego Warhola nie interesowala sztuka tyle co slawa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przepraszam ale prace Warhola sa precietnymi zdjeciami i tyle sie roznia od innych przecietnych zdjec ze jest ich po kilka na raz. A wiec cos przecietnego zostalo po prostu powiekszone w ilosci. Sztuka Warhola to symptom drugiej polowy dwudziestego wieku, czyli przytlaczajacy nadmiar przecietnosci i nudy w sztuce i nie tylko. Samego Warhola nie interesowala sztuka tyle co slawa.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/09/06/andrzej-warchol-andy-warhol-9x9-czyli-pop-art-takze-w-duchu-wiary-przyrody/#comment-4687</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Sep 2012 12:04:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=26135#comment-4687</guid>

					<description><![CDATA[http://www.youtube.com/watch?v=PG0wksBzKSc

2:05 this may not,Paul is dead

http://www.youtube.com/watch?v=fgjaSK0DC9Y&#038;feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=tAi52EYAYUc&#038;feature=relmfu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=PG0wksBzKSc" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?v=PG0wksBzKSc</a></p>
<p>2:05 this may not,Paul is dead</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=fgjaSK0DC9Y&#038;feature=related" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?v=fgjaSK0DC9Y&#038;feature=related</a></p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=tAi52EYAYUc&#038;feature=relmfu" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?v=tAi52EYAYUc&#038;feature=relmfu</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
