<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Tajemnica Srebrnego Byka z Radymna a Przemyski System Kopców i Świętych Wzgórz	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sat, 24 Nov 2018 19:15:39 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Robert		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-50985</link>

		<dc:creator><![CDATA[Robert]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Nov 2018 19:15:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22921#comment-50985</guid>

					<description><![CDATA[ciekawa informacja z tym wykopaną drugą częścią posągu. Może jednak nie był to wcale posąg ale np. ozdoba dziobnicy statku/łodzi. Czytając J. Bieszka &quot;Królowie Lechi&quot; strona 166, jest tam opisana przez niego historia na podstawie dzieła Egertona Brydgesa z 1808 (bibliografia str. 314).  Chodzi o fragment o helurskim władcy Antyriusie (jego żoną była według przekazów księżniczka Gotów/Getów/Gepidów Sybulla), wychowanym i wyszkolonym przez Amazonkę/Mazonkę w Scytii w okolicy Jezior Azowskich/Morza Azowskiego/Mazońskiego. Władca ten wsiadł ze swoimi ludźmi na pokład statków (swój królewski ozdobił głową Byka/Tura - stąd można przypuszczać, że dziobnica była wyjątkowo zdobna) i dotarł nimi nad rzekę Odrę/Suewus/Gotal, a dokładnie nad jej ujście około 320 p.n.e.  Ktoś powie bajka, co to ma wspólnego z głową byka z Radymna... No cóż jest taka hipoteza o szlakach &quot;wareskich&quot; które łączyły morza Sarmackie/Suewskie/Wenedyjskie/Bałtyckie i Pontyjskie/Czarne. Wiadomo o takim idącym przez Nowogród i Kijów (Dniepr) od dawna, był też taki wiodący Wisłą, Bugiem, Prypecią i Dnieprem nazwanym Wiślanym. Są jednak pewne przypuszczeni, że mógł być jeszcze jeden znacznie szybszy Wisłą, Sanem, Wisznią i Dniestrem http://www.msskarbek.byethost11.com/Images/routes_pl.pdf?i=2

SZLAK WIŚLAŃSKI PRZEZ SAN DO DNIESTRU. Być może istniał korzystny alternatywny szlak Wisłą przez San do Dniestru i dalej do Morza Czarnego, zupełnie omijający Kijów11. Poza tym, że nad górnym Dniestrem znaleziono kilka skarbów z I połowy X wieku z monetami arabskimi12
, brak jest jakichkolwiek źródeł wskazujących na istnienie tego szlaku. Trzeba go zatem traktować
jako potencjalną możliwość. Był dużo krótszy od szlaków wareskich i wiślańskiego szlaku przez Bug i Prypeć. Co ważne, szlak ten nie tylko wymykałby się kontroli Rusi, ale omijałby także trudne do przebycia granitowe progi dnieprzańskie, przez które przeprawa stanowiła poważne zagrożenie dla życia załóg łodzi z powodu czyhających tam koczowników. Szlak ten zmierzałby Wisłą aż do Sanu, a następnie Sanem do ujścia rzeki Wiszni. Tu rozgałęział się do dwu alternatywnych przewłok. Pierwszy, północny wariant szlaku biegł od tego miejsca Wisznią, wijącą się przez blisko 40 km wśród wzgórz aż do znajdującej się na dziale wodnym Wisły i Dniestru
miejscowości Rudki, gdzie wody strugi Wiszenki, płynącej z wyżej położonych wzgórz,
rozpływają się na północ do Wiszni i na południe do Dniestru oddalonego o 3 km.
Przeciąganie łodzi przez przewłokę w Rudkach było zatem „po wodzie” – nie wymagało
ciągnięcia ich po suchym gruncie. Przewłoka ta leży kilkadziesiąt metrów niżej niż działy
wodne w rejonie Smoleńska. 

Drugi, południowy wariant biegł od ujścia Wiszni w górę Sanu do Przemyśla, gdzie wchodził w rzeczkę Wiar, prawobrzeżny dopływ Sanu, a po ok. 10 km w prawobrzeżny dopływ Wiaru - rzeczkę Wyrwę. Po kolejnych 3 km dochodził do wsi Grodzisko, w której boczny dopływ Wyrwy prowadził na przewłokę położoną ok. 50 m wyżej. Tam na
poziomie przewłoki płynie przez łąki strumień Błożewka, wpadający po ok.20 km do rzeki Strwiąż, a ta po 2 km łączy się z Dniestrem - nieopodal dojścia do tej rzeki
północnego wariantu szlaku. Północny wariant był blisko 15 km krótszy niż drugi, i nie wymagał ciągnięcia łodzi pod górę po suchym gruncie. Niemniej, wariant południowy, ponieważ biegł nieopodal grodu przemyskiego (północny biegł oddalony ok. 30 km od Przemyśla), był być może
ważniejszy i lepiej chroniony - mimo bardziej kłopotliwej przewłoki. Trudno jest jednak
z dzisiejszej perspektywy porównać X-wieczne stosunki wodne na obu odcinkach, jak i
geografię plemion wzdłuż ich przebiegu&quot;.  Jaki by nie wybrać wariant istotną rolę gra w nim rzeka Wisznia która wpada do Sanu w miejscowości Michałówka  w odległości około 2 km od centrum Radymna. Od środka osady &quot;scytyjskiej/nuruskiej&quot; w Chotyńcu do rzeki Wiszni jest w linii prostej około 3 km, a  do  ujścia jej (Wiszni) do Sanu jest 9 200 metrów. Statki mogły wyruszyć z Morza Mazońskiego, płynąc wzdłuż wybrzeża Morza Pontyjskiego (Czarnego) wpłynęły w ujście Dniestru i płynąc w górę do jego źródła mogły dotrzeć w okolicę miejscowości Rudki na dzisiejszej Ukrainie, stamtąd wpadającą do Dniestru Wiszenką  przeciągnęli je do rzeki Wiszni która poprowadziła ich do Sanu w okolice Radymna i Chotyńca. Trzeba brać pod uwagę że 2320 lat temu  poziom wód i wielkości rzek były zdecydowanie inne, były znacznie większe i głębsze. Samym Sanem podróżnicy mogli dopłynąć do Wisły a stamtąd do Bałtyku i wzdłuż brzegu morskiego dotrzeć do ujścia Odry. Być może skorzystali jednak ze szlaku krótszego i bezpieczniejszego przez tzw. Morze Wewnętrzne czyli przez Jezioro Gopło gdzie z Wisły można było według przekazów wpłynąć jeszcze w X wieku n.e. na jezioro kanałem stworzonym w pradolinie rzeki Bachorza. Wcześniej płynęła tamtędy właśnie Bachorza a znacznie wcześniej praWisła https://pl.wikipedia.org/wiki/Kana%C5%82_ która uchodziła do Bałtyku wraz z Odrą wspólną zlewnią. Dolina Bachorzy na Kujawi to  według księdza Pietrzaka  matecznik R1A1 który dał początek wspólnemu przodkowi Słowian i Arjów. Jezioro Gopło jeszcze około tysiąca lat temu było trzy razy większe i głębsze (znaleziono w nim kotwice morskich statków/łodzi zagrzebane w rzecznym czystym piasku pod metrami naniesionego mułu). Z Gopła mogli płynąć Notecią, Wartą aż do Odry. Jest to oczywiście tylko domysł, ale skoro mogli tak pływać 1300 lat później Wiciędze/Wytędze/Chąśnicy czy jak kto woli &quot;Wikingowie&quot; mógł i tak płynąć ów Król Helurów Antyrius przodek późniejszych 5 władców wymienionych w Słowiańskich Królach Lechii na str. 84-87 i 168-174...
Szczerze to wolałbym takie zakończenie tej opowieści i historii ze Srebrną Głową Byka z Radymna. Pozdrawiam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>ciekawa informacja z tym wykopaną drugą częścią posągu. Może jednak nie był to wcale posąg ale np. ozdoba dziobnicy statku/łodzi. Czytając J. Bieszka &#8222;Królowie Lechi&#8221; strona 166, jest tam opisana przez niego historia na podstawie dzieła Egertona Brydgesa z 1808 (bibliografia str. 314).  Chodzi o fragment o helurskim władcy Antyriusie (jego żoną była według przekazów księżniczka Gotów/Getów/Gepidów Sybulla), wychowanym i wyszkolonym przez Amazonkę/Mazonkę w Scytii w okolicy Jezior Azowskich/Morza Azowskiego/Mazońskiego. Władca ten wsiadł ze swoimi ludźmi na pokład statków (swój królewski ozdobił głową Byka/Tura &#8211; stąd można przypuszczać, że dziobnica była wyjątkowo zdobna) i dotarł nimi nad rzekę Odrę/Suewus/Gotal, a dokładnie nad jej ujście około 320 p.n.e.  Ktoś powie bajka, co to ma wspólnego z głową byka z Radymna&#8230; No cóż jest taka hipoteza o szlakach &#8222;wareskich&#8221; które łączyły morza Sarmackie/Suewskie/Wenedyjskie/Bałtyckie i Pontyjskie/Czarne. Wiadomo o takim idącym przez Nowogród i Kijów (Dniepr) od dawna, był też taki wiodący Wisłą, Bugiem, Prypecią i Dnieprem nazwanym Wiślanym. Są jednak pewne przypuszczeni, że mógł być jeszcze jeden znacznie szybszy Wisłą, Sanem, Wisznią i Dniestrem <a href="http://www.msskarbek.byethost11.com/Images/routes_pl.pdf?i=2" rel="nofollow ugc">http://www.msskarbek.byethost11.com/Images/routes_pl.pdf?i=2</a></p>
<p>SZLAK WIŚLAŃSKI PRZEZ SAN DO DNIESTRU. Być może istniał korzystny alternatywny szlak Wisłą przez San do Dniestru i dalej do Morza Czarnego, zupełnie omijający Kijów11. Poza tym, że nad górnym Dniestrem znaleziono kilka skarbów z I połowy X wieku z monetami arabskimi12<br />
, brak jest jakichkolwiek źródeł wskazujących na istnienie tego szlaku. Trzeba go zatem traktować<br />
jako potencjalną możliwość. Był dużo krótszy od szlaków wareskich i wiślańskiego szlaku przez Bug i Prypeć. Co ważne, szlak ten nie tylko wymykałby się kontroli Rusi, ale omijałby także trudne do przebycia granitowe progi dnieprzańskie, przez które przeprawa stanowiła poważne zagrożenie dla życia załóg łodzi z powodu czyhających tam koczowników. Szlak ten zmierzałby Wisłą aż do Sanu, a następnie Sanem do ujścia rzeki Wiszni. Tu rozgałęział się do dwu alternatywnych przewłok. Pierwszy, północny wariant szlaku biegł od tego miejsca Wisznią, wijącą się przez blisko 40 km wśród wzgórz aż do znajdującej się na dziale wodnym Wisły i Dniestru<br />
miejscowości Rudki, gdzie wody strugi Wiszenki, płynącej z wyżej położonych wzgórz,<br />
rozpływają się na północ do Wiszni i na południe do Dniestru oddalonego o 3 km.<br />
Przeciąganie łodzi przez przewłokę w Rudkach było zatem „po wodzie” – nie wymagało<br />
ciągnięcia ich po suchym gruncie. Przewłoka ta leży kilkadziesiąt metrów niżej niż działy<br />
wodne w rejonie Smoleńska. </p>
<p>Drugi, południowy wariant biegł od ujścia Wiszni w górę Sanu do Przemyśla, gdzie wchodził w rzeczkę Wiar, prawobrzeżny dopływ Sanu, a po ok. 10 km w prawobrzeżny dopływ Wiaru &#8211; rzeczkę Wyrwę. Po kolejnych 3 km dochodził do wsi Grodzisko, w której boczny dopływ Wyrwy prowadził na przewłokę położoną ok. 50 m wyżej. Tam na<br />
poziomie przewłoki płynie przez łąki strumień Błożewka, wpadający po ok.20 km do rzeki Strwiąż, a ta po 2 km łączy się z Dniestrem &#8211; nieopodal dojścia do tej rzeki<br />
północnego wariantu szlaku. Północny wariant był blisko 15 km krótszy niż drugi, i nie wymagał ciągnięcia łodzi pod górę po suchym gruncie. Niemniej, wariant południowy, ponieważ biegł nieopodal grodu przemyskiego (północny biegł oddalony ok. 30 km od Przemyśla), był być może<br />
ważniejszy i lepiej chroniony &#8211; mimo bardziej kłopotliwej przewłoki. Trudno jest jednak<br />
z dzisiejszej perspektywy porównać X-wieczne stosunki wodne na obu odcinkach, jak i<br />
geografię plemion wzdłuż ich przebiegu&#8221;.  Jaki by nie wybrać wariant istotną rolę gra w nim rzeka Wisznia która wpada do Sanu w miejscowości Michałówka  w odległości około 2 km od centrum Radymna. Od środka osady &#8222;scytyjskiej/nuruskiej&#8221; w Chotyńcu do rzeki Wiszni jest w linii prostej około 3 km, a  do  ujścia jej (Wiszni) do Sanu jest 9 200 metrów. Statki mogły wyruszyć z Morza Mazońskiego, płynąc wzdłuż wybrzeża Morza Pontyjskiego (Czarnego) wpłynęły w ujście Dniestru i płynąc w górę do jego źródła mogły dotrzeć w okolicę miejscowości Rudki na dzisiejszej Ukrainie, stamtąd wpadającą do Dniestru Wiszenką  przeciągnęli je do rzeki Wiszni która poprowadziła ich do Sanu w okolice Radymna i Chotyńca. Trzeba brać pod uwagę że 2320 lat temu  poziom wód i wielkości rzek były zdecydowanie inne, były znacznie większe i głębsze. Samym Sanem podróżnicy mogli dopłynąć do Wisły a stamtąd do Bałtyku i wzdłuż brzegu morskiego dotrzeć do ujścia Odry. Być może skorzystali jednak ze szlaku krótszego i bezpieczniejszego przez tzw. Morze Wewnętrzne czyli przez Jezioro Gopło gdzie z Wisły można było według przekazów wpłynąć jeszcze w X wieku n.e. na jezioro kanałem stworzonym w pradolinie rzeki Bachorza. Wcześniej płynęła tamtędy właśnie Bachorza a znacznie wcześniej praWisła <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Kana%C5%82_" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Kana%C5%82_</a> która uchodziła do Bałtyku wraz z Odrą wspólną zlewnią. Dolina Bachorzy na Kujawi to  według księdza Pietrzaka  matecznik R1A1 który dał początek wspólnemu przodkowi Słowian i Arjów. Jezioro Gopło jeszcze około tysiąca lat temu było trzy razy większe i głębsze (znaleziono w nim kotwice morskich statków/łodzi zagrzebane w rzecznym czystym piasku pod metrami naniesionego mułu). Z Gopła mogli płynąć Notecią, Wartą aż do Odry. Jest to oczywiście tylko domysł, ale skoro mogli tak pływać 1300 lat później Wiciędze/Wytędze/Chąśnicy czy jak kto woli &#8222;Wikingowie&#8221; mógł i tak płynąć ów Król Helurów Antyrius przodek późniejszych 5 władców wymienionych w Słowiańskich Królach Lechii na str. 84-87 i 168-174&#8230;<br />
Szczerze to wolałbym takie zakończenie tej opowieści i historii ze Srebrną Głową Byka z Radymna. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-49105</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Sep 2018 17:46:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22921#comment-49105</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-49100&quot;&gt;Roman&lt;/a&gt;.

To dosyć niespodziewany finał. Ale cieszę się, że historia ta się wyjaśniła. Dobrze, że ktoś miał z tego korzyść.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-49100">Roman</a>.</p>
<p>To dosyć niespodziewany finał. Ale cieszę się, że historia ta się wyjaśniła. Dobrze, że ktoś miał z tego korzyść.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Roman		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-49100</link>

		<dc:creator><![CDATA[Roman]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Sep 2018 15:47:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22921#comment-49100</guid>

					<description><![CDATA[witam - ta historia z 1826 jest prawdziwa - prawie po 50 latach 1875 r  Trzech gospodarzy kopiący piach z Sanu odkopali srebrny  tułów cielca - ich mądrość polegała na tajemnicy - nawet dla najbliższych - gospodarstwa zaczęły dobrze prosperować i żyło im się wygodnie - w 1895/7 wyjechali do Ameryki -  ściągając krewnych aż do czasu wybuchu pierwszej wojny światowej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>witam &#8211; ta historia z 1826 jest prawdziwa &#8211; prawie po 50 latach 1875 r  Trzech gospodarzy kopiący piach z Sanu odkopali srebrny  tułów cielca &#8211; ich mądrość polegała na tajemnicy &#8211; nawet dla najbliższych &#8211; gospodarstwa zaczęły dobrze prosperować i żyło im się wygodnie &#8211; w 1895/7 wyjechali do Ameryki &#8211;  ściągając krewnych aż do czasu wybuchu pierwszej wojny światowej.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Adam Smoliński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-37968</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam Smoliński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Jul 2017 15:39:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22921#comment-37968</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-37964&quot;&gt;Lelek&lt;/a&gt;.

Tak, pewnie. R1a mogli być kosmitami, aborygenami z Australii, Polinezyjczykami z Syberii oraz Chińczkami z wyspy Galapagos, ukrytymi w skorupach żółwi słoniowych.
Czegoś jeszcze nie wymieniłem, mentorze?
Słowianie pisze się z dużej litery, tak, jak wikingowie z małej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-37964">Lelek</a>.</p>
<p>Tak, pewnie. R1a mogli być kosmitami, aborygenami z Australii, Polinezyjczykami z Syberii oraz Chińczkami z wyspy Galapagos, ukrytymi w skorupach żółwi słoniowych.<br />
Czegoś jeszcze nie wymieniłem, mentorze?<br />
Słowianie pisze się z dużej litery, tak, jak wikingowie z małej.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-37967</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Jul 2017 15:34:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22921#comment-37967</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-37964&quot;&gt;Lelek&lt;/a&gt;.

Widocznie genetycy mają taką wielką wyobraźnię bo to oni wszędzie widzą R1a i nazywają ją haplogrupą słowiańską. 

https://bialczynski.pl/2017/06/14/profesor-tomasz-otokoclub-grzybowski-o-starozytnosci-polakowslowian-w-europie-wedlug-badan-genetycznych/

https://bialczynski.pl/2017/01/17/adrian-leszczynski-krotka-historia-rodu-genetycznego-r1a-2/

https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/

http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-37964">Lelek</a>.</p>
<p>Widocznie genetycy mają taką wielką wyobraźnię bo to oni wszędzie widzą R1a i nazywają ją haplogrupą słowiańską. </p>
<p><a href="https://bialczynski.pl/2017/06/14/profesor-tomasz-otokoclub-grzybowski-o-starozytnosci-polakowslowian-w-europie-wedlug-badan-genetycznych/" rel="ugc">https://bialczynski.pl/2017/06/14/profesor-tomasz-otokoclub-grzybowski-o-starozytnosci-polakowslowian-w-europie-wedlug-badan-genetycznych/</a></p>
<p><a href="https://bialczynski.pl/2017/01/17/adrian-leszczynski-krotka-historia-rodu-genetycznego-r1a-2/" rel="ugc">https://bialczynski.pl/2017/01/17/adrian-leszczynski-krotka-historia-rodu-genetycznego-r1a-2/</a></p>
<p><a href="https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/" rel="ugc">https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/</a></p>
<p><a href="http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm" rel="nofollow ugc">http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Lelek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-37964</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lelek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Jul 2017 10:24:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22921#comment-37964</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-3181&quot;&gt;bialczynski&lt;/a&gt;.

Trzeba naprawde duzej wyobrazni by wszedzie upatrywac slowian lub przynajmniej innych ludow R1a. Najamieszniejsze, ze R1a to nie musza byc wcale slowianie...i zreszta nie sa to tylko slowianie w rzeczywistosci.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-3181">bialczynski</a>.</p>
<p>Trzeba naprawde duzej wyobrazni by wszedzie upatrywac slowian lub przynajmniej innych ludow R1a. Najamieszniejsze, ze R1a to nie musza byc wcale slowianie&#8230;i zreszta nie sa to tylko slowianie w rzeczywistosci.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: KKS		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-3182</link>

		<dc:creator><![CDATA[KKS]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jul 2012 20:42:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22921#comment-3182</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-3181&quot;&gt;bialczynski&lt;/a&gt;.

Bardzo ciekawa historia.
Pozdrawiam z Radymna:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-3181">bialczynski</a>.</p>
<p>Bardzo ciekawa historia.<br />
Pozdrawiam z Radymna:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-3181</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Mar 2012 19:07:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22921#comment-3181</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-3180&quot;&gt;IK&lt;/a&gt;.

Ci wikingowie byli Scytami, Słowianami i Trakami-Drakami albo Getami także Drakami, a przez Dunaj rzeczywiście sąsiadowali z Grekami. tyle, że to grecy zapożyczyli część opowieści od Scytów i część mitów i część obrzędów. Najważniejsze postacie iich panteonu mają imiona słowiańskie Dzeus - jak dzień, Pan Światła Dnia, Hera- Pera (Per-Peruna), Dionizos - Dziwnyjusz, i tak dalej. Także kult byka znany w starożytnych Indiach i do dzisiaj, jako kult świętej krowy. te święte krowy kradł Herkules - czyli Hery (Perperuny) Koł - (Kołek - wiadomo o co chodzi), Ten Którego Hera Chroni, kradł owe krowy  i Grecy kradli też konie - na stepach nad Morzem Czarnym. Kradli je Scyto-Słowianom tamtejszym i Drakom-Trakom. kradli konie, krowy, opowieści, kobiety - dlatego Słowianie nazywali ich Wyrodnymi Majami (Mahami - maha - wielki, magami) Wyrodnymi czarownikami i Wielkimi Wyrodkami. W końcu ta nazwa się uprościła i wszystkich Greków i Rzymian nazywali Słowianie Romajami, a potem Wałachami.

CB]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-3180">IK</a>.</p>
<p>Ci wikingowie byli Scytami, Słowianami i Trakami-Drakami albo Getami także Drakami, a przez Dunaj rzeczywiście sąsiadowali z Grekami. tyle, że to grecy zapożyczyli część opowieści od Scytów i część mitów i część obrzędów. Najważniejsze postacie iich panteonu mają imiona słowiańskie Dzeus &#8211; jak dzień, Pan Światła Dnia, Hera- Pera (Per-Peruna), Dionizos &#8211; Dziwnyjusz, i tak dalej. Także kult byka znany w starożytnych Indiach i do dzisiaj, jako kult świętej krowy. te święte krowy kradł Herkules &#8211; czyli Hery (Perperuny) Koł &#8211; (Kołek &#8211; wiadomo o co chodzi), Ten Którego Hera Chroni, kradł owe krowy  i Grecy kradli też konie &#8211; na stepach nad Morzem Czarnym. Kradli je Scyto-Słowianom tamtejszym i Drakom-Trakom. kradli konie, krowy, opowieści, kobiety &#8211; dlatego Słowianie nazywali ich Wyrodnymi Majami (Mahami &#8211; maha &#8211; wielki, magami) Wyrodnymi czarownikami i Wielkimi Wyrodkami. W końcu ta nazwa się uprościła i wszystkich Greków i Rzymian nazywali Słowianie Romajami, a potem Wałachami.</p>
<p>CB</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: IK		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/#comment-3180</link>

		<dc:creator><![CDATA[IK]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Mar 2012 13:39:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22921#comment-3180</guid>

					<description><![CDATA[Byki byly stwotrzeniami ,ktore byly swiete w Grecji.
Na poczatku naszej ery na terenach obecnej Polski mieszkali Wikingowie, Grecy i barbarzyncy.
Opis kupcow arabskich.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Byki byly stwotrzeniami ,ktore byly swiete w Grecji.<br />
Na poczatku naszej ery na terenach obecnej Polski mieszkali Wikingowie, Grecy i barbarzyncy.<br />
Opis kupcow arabskich.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
