<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: POLSKA &#8211; ROSJA &#8211; i Świętobliwy Issa &#8211; czyli co robił przez 18 lat  nieuznany przez Żydów Mesjasz (Nikołaj Notowicz &#8211; polski Strażnik Wiary Słowian w Rosji)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/zblizenie-polska-rosja/polska-rosja-i-swietobliwy-issa-czyli-co-robil-przez-18-lat-nieuznany-przez-zydow-mesjasz-nikolaj-notowicz-polski-straznik-wiary-slowian-w-rosji/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Aug 2017 17:46:21 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/zblizenie-polska-rosja/polska-rosja-i-swietobliwy-issa-czyli-co-robil-przez-18-lat-nieuznany-przez-zydow-mesjasz-nikolaj-notowicz-polski-straznik-wiary-slowian-w-rosji/#comment-38933</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Aug 2017 17:46:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=30595#comment-38933</guid>

					<description><![CDATA[Max Müller z Oksfordu – najznamienitszy indolog na Zachodzie, autor tłumaczeń tekstów wschodnich (50 tomów) zatytułowanych „Święte Księgi Wschodu”.

Müller opublikował krytykę w piśmie „The Nineteenth Century”. 
Orzekł, że tak stary dokument (wg Notowicza z I w. n.e.) z pewnością zostałby włączony do wielkiego kanonu literatury tybetańskiej, znanego jako Kandżur i Tandżur. 
Jeśliby księgi o Issie rzeczywiście istniały, umieszczono by je w Tandżur i byłyby znane wcześniej. 

Naukowiec wytknął Notowiczowi, że ten w swojej książce najpierw określił rękopisy mianem „zwojów”, później opisał je jako „dwie grube, szyte księgi”. 
Tymczasem książki tybetańskie to ani zwoje, ani znane nam księgi, lecz podłużne stronice przypominające liście palmowe, złożone luźno pomiędzy drewnianymi płytami; całość zaś owija się tkaniną. 
Zgodnie z relacją Notowicza przełożony klasztoru oświadczył, 
że rękopisy stanowiły przekład na tybetański 
z zachowanych w Lhassie tekstów pisanych językiem pali. 

W rzeczywistości jednak w Tybecie nigdy nie używano pali, tłumaczeń zaś na tybetański dokonywano zazwyczaj z sanskrytu lub z chińskiego.

Na polecenie Müllera o Notowicza rozpytywano wśród misjonarzy i brytyjskich oficerów, ci jednak nikogo takiego nie spotkali.

Pewna angielska podróżniczka udała się do Hemis i odkryła, że w klasztorze od dawna nie widziano żadnego Rosjanina. W ciągu ostatnich lat nie przyniesiono tam nikogo ze złamaną nogą, nie istniał również żaden ślad po manuskrypcie.

Ostatecznie zdemaskowano Notowicza w drugim artykule na łamach „The Nineteenth Century”. Profesor Archibald Douglas w 1896 roku odbył podróż do Leh, gdzie w obecności tłumacza przeprowadził wywiad z przełożonym klasztoru Hemis. Ten oświadczył, że choć pełni swoją funkcję od 15 lat, to w tym czasie nie widział w klasztorze żadnego Europejczyka ze złamaną nogą. Pytania o tajemnicze teksty uznał za oburzające. Jest lamą od 42 lat i literaturę buddyjską zna bardzo dobrze, a nigdy nie słyszał o żadnej księdze ani o rękopisie, w którym padałoby imię Issa. Był przekonany, że księga taka nie istnieje. 
Spisany wywiad zatwierdzono klasztorną pieczęcią, poświadczył go tłumacz i lama.

Wobec tak wielu mocnych argumentów Notowicz zaczął powoli wycofywać się ze swoich twierdzeń. We wstępie do wydania „Nieznanego życia Jezusa Chrystusa” z 1895 r. przyznał, że nie istnieje żaden rękopis traktujący o Issie, utrzymywał natomiast, że całą historię zaczerpnął z rozmaitych ksiąg klasztoru w Hemis. Ale już wtedy było wiadomo, że w klasztorze nigdy autora nie było.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Max Müller z Oksfordu – najznamienitszy indolog na Zachodzie, autor tłumaczeń tekstów wschodnich (50 tomów) zatytułowanych „Święte Księgi Wschodu”.</p>
<p>Müller opublikował krytykę w piśmie „The Nineteenth Century”.<br />
Orzekł, że tak stary dokument (wg Notowicza z I w. n.e.) z pewnością zostałby włączony do wielkiego kanonu literatury tybetańskiej, znanego jako Kandżur i Tandżur.<br />
Jeśliby księgi o Issie rzeczywiście istniały, umieszczono by je w Tandżur i byłyby znane wcześniej. </p>
<p>Naukowiec wytknął Notowiczowi, że ten w swojej książce najpierw określił rękopisy mianem „zwojów”, później opisał je jako „dwie grube, szyte księgi”.<br />
Tymczasem książki tybetańskie to ani zwoje, ani znane nam księgi, lecz podłużne stronice przypominające liście palmowe, złożone luźno pomiędzy drewnianymi płytami; całość zaś owija się tkaniną.<br />
Zgodnie z relacją Notowicza przełożony klasztoru oświadczył,<br />
że rękopisy stanowiły przekład na tybetański<br />
z zachowanych w Lhassie tekstów pisanych językiem pali. </p>
<p>W rzeczywistości jednak w Tybecie nigdy nie używano pali, tłumaczeń zaś na tybetański dokonywano zazwyczaj z sanskrytu lub z chińskiego.</p>
<p>Na polecenie Müllera o Notowicza rozpytywano wśród misjonarzy i brytyjskich oficerów, ci jednak nikogo takiego nie spotkali.</p>
<p>Pewna angielska podróżniczka udała się do Hemis i odkryła, że w klasztorze od dawna nie widziano żadnego Rosjanina. W ciągu ostatnich lat nie przyniesiono tam nikogo ze złamaną nogą, nie istniał również żaden ślad po manuskrypcie.</p>
<p>Ostatecznie zdemaskowano Notowicza w drugim artykule na łamach „The Nineteenth Century”. Profesor Archibald Douglas w 1896 roku odbył podróż do Leh, gdzie w obecności tłumacza przeprowadził wywiad z przełożonym klasztoru Hemis. Ten oświadczył, że choć pełni swoją funkcję od 15 lat, to w tym czasie nie widział w klasztorze żadnego Europejczyka ze złamaną nogą. Pytania o tajemnicze teksty uznał za oburzające. Jest lamą od 42 lat i literaturę buddyjską zna bardzo dobrze, a nigdy nie słyszał o żadnej księdze ani o rękopisie, w którym padałoby imię Issa. Był przekonany, że księga taka nie istnieje.<br />
Spisany wywiad zatwierdzono klasztorną pieczęcią, poświadczył go tłumacz i lama.</p>
<p>Wobec tak wielu mocnych argumentów Notowicz zaczął powoli wycofywać się ze swoich twierdzeń. We wstępie do wydania „Nieznanego życia Jezusa Chrystusa” z 1895 r. przyznał, że nie istnieje żaden rękopis traktujący o Issie, utrzymywał natomiast, że całą historię zaczerpnął z rozmaitych ksiąg klasztoru w Hemis. Ale już wtedy było wiadomo, że w klasztorze nigdy autora nie było.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: kima		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/zblizenie-polska-rosja/polska-rosja-i-swietobliwy-issa-czyli-co-robil-przez-18-lat-nieuznany-przez-zydow-mesjasz-nikolaj-notowicz-polski-straznik-wiary-slowian-w-rosji/#comment-38930</link>

		<dc:creator><![CDATA[kima]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Aug 2017 17:15:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=30595#comment-38930</guid>

					<description><![CDATA[Dzień dobry, weszłam w posiadanie książki, o której mowa w języku polskim:
&quot;Nieznane życie Jezusa Chrystusa&quot; Nicolas Notovitch
Sz&#038;Sz Agencja wydawnicza Rzeszów 1994 
ISBN 83 - 901708 - 0 - 9]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzień dobry, weszłam w posiadanie książki, o której mowa w języku polskim:<br />
&#8222;Nieznane życie Jezusa Chrystusa&#8221; Nicolas Notovitch<br />
Sz&amp;Sz Agencja wydawnicza Rzeszów 1994<br />
ISBN 83 &#8211; 901708 &#8211; 0 &#8211; 9</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
