<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: 27 05 2015 &#8211; Jaruzelski, Komorowski, Duda, Kukiz &#8211; Co dalej?	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/21-05-2015-system-niewolniczy-w-polsce-na-ostatniej-prostej-to-jest-juz-wojna/27-05-2015-jaruzelski-komorowski-duda-kukiz-co-dalej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 Sep 2015 19:33:49 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Anna Górna, Pleszew		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/21-05-2015-system-niewolniczy-w-polsce-na-ostatniej-prostej-to-jest-juz-wojna/27-05-2015-jaruzelski-komorowski-duda-kukiz-co-dalej/#comment-20753</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anna Górna, Pleszew]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Sep 2015 19:33:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=49774#comment-20753</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/21-05-2015-system-niewolniczy-w-polsce-na-ostatniej-prostej-to-jest-juz-wojna/27-05-2015-jaruzelski-komorowski-duda-kukiz-co-dalej/#comment-20752&quot;&gt;Dominik Wabiński&lt;/a&gt;.

A kto pomagał i stał po stronie B. Komorowskiego w czasie kampanii wyborczej? Czyżby nie media publiczne, które powinny być apolityczne, niezależne i obiektywne? Proszę pamiętać, że one też mają bardzo duży wpływ na opinię publiczną.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/21-05-2015-system-niewolniczy-w-polsce-na-ostatniej-prostej-to-jest-juz-wojna/27-05-2015-jaruzelski-komorowski-duda-kukiz-co-dalej/#comment-20752">Dominik Wabiński</a>.</p>
<p>A kto pomagał i stał po stronie B. Komorowskiego w czasie kampanii wyborczej? Czyżby nie media publiczne, które powinny być apolityczne, niezależne i obiektywne? Proszę pamiętać, że one też mają bardzo duży wpływ na opinię publiczną.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dominik Wabiński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/21-05-2015-system-niewolniczy-w-polsce-na-ostatniej-prostej-to-jest-juz-wojna/27-05-2015-jaruzelski-komorowski-duda-kukiz-co-dalej/#comment-20752</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dominik Wabiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2015 15:40:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=49774#comment-20752</guid>

					<description><![CDATA[Zgadzam się z Panem Adamem Smolińskim. Trochę mnie martwi, najdelikatniej rzecz ujmując, ten brak dostrzegania kk w tej całej rozgrywce o Polskę Wolną. Mam nadzieję, że ja czegoś po prostu nie dostrzegam w odpowiednim świetle...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z Panem Adamem Smolińskim. Trochę mnie martwi, najdelikatniej rzecz ujmując, ten brak dostrzegania kk w tej całej rozgrywce o Polskę Wolną. Mam nadzieję, że ja czegoś po prostu nie dostrzegam w odpowiednim świetle&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Adam Smoliński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/21-05-2015-system-niewolniczy-w-polsce-na-ostatniej-prostej-to-jest-juz-wojna/27-05-2015-jaruzelski-komorowski-duda-kukiz-co-dalej/#comment-20751</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam Smoliński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2015 11:47:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=49774#comment-20751</guid>

					<description><![CDATA[Dla uczciwości warto również wspomnieć jak wielką pracę wykonał kościółek dla Dudy w czasie niedzielnych mszy, pomimo tzw. ciszy wyborczej. Tu już kościółka nie spotkają żadne konsekwencje. W przyszłości warto i ten aspekt mieć na uwadze, bo to jest tuba zupełnie niekontrolowana, a może narobić wiele szkód.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla uczciwości warto również wspomnieć jak wielką pracę wykonał kościółek dla Dudy w czasie niedzielnych mszy, pomimo tzw. ciszy wyborczej. Tu już kościółka nie spotkają żadne konsekwencje. W przyszłości warto i ten aspekt mieć na uwadze, bo to jest tuba zupełnie niekontrolowana, a może narobić wiele szkód.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/21-05-2015-system-niewolniczy-w-polsce-na-ostatniej-prostej-to-jest-juz-wojna/27-05-2015-jaruzelski-komorowski-duda-kukiz-co-dalej/#comment-20750</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2015 11:23:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=49774#comment-20750</guid>

					<description><![CDATA[SYSTEM

Kiedy rozmawiam ze zwolennikami Komorowskiego i PO, atakują mnie ostro słowami typu:
- Kto to jest Duda?! Jakie ma on polityczne doświadczenie?  W rządzeniu i inne. Jak on zrealizuje swoje finansowe obietnice? Będzie tylko wojna z Rosją za Smoleńsk.
Używane tego typu „argumenty”, nie nadają się do najmniejszej dyskusji. Nie można ich kontrargumentować, bo nie są kompletnie merytoryczne, tylko emocjonalne! To po prostu stek absurdalnych insynuacji bez pokrycia. Każde można obalić, lecz to nie ma najmniejszego sensu. Nie obali się zakorzenionego w ok. 15% narodu (to faktyczne poparcie dla Komorowskiego i PO w obecnej chwili, gdyż głosowało 50% obywateli a więc wynik poparcia 47% oznacza, że Komorowskiego poparło 23, 5% uprawnionych do głosowania, co przy dzieciach i młodzieży daje ledwie 15% z całości, czego propaganda medialna celowo nie pokazuje prawdziwie dla tworzenia złudzenia „panującej” u nas demokracji), strachu i układów ze środowiskami z poprzedniej epoki – PZPR oraz geszefciarzy i damskich intelektualistów typu Premier Kopacz, którzy zawsze będą bać się Rosji i własnej rewolucji chowając się w domu pod łóżko. Myśląc tylko o kasie i ochronie własnej rodziny, zamiast wpierw o silnej polskiej gospodarce a dzięki niej, silnej polskiej armii. A dopiero później o osobistych interesikach. Jest oczywiście też cała armia urzędników zarabiających więcej niż średnie wynagrodzenia przedsiębiorców, którzy płacą na nich podatki oraz grupa tych, którym los w życiu dopomógł i przy normalnej uczciwej pracy dorobili się własnych, dobrych posad lub firm. Tym, z tej racji, że wiedzie się dobrze, każdy przeciwnik istniejącego stanu rzeczy jawi się, jako zagrożenie i destabilizacja. Oni egoistycznie nie myślą o ciężko pracującej, nierzadko dobrze wykształconej reszcie społeczeństwa, która po 25 latach „transformacji” ustrojowej, pracuje za grosze nie z powodu swej głupoty i nieudacznictwa, tylko z powodu ekonomicznej głupoty rządzących Polską dotychczas polityków, którzy doprowadzili ją do bardzo powolnego rozwoju. Acz po burdelu i zacofaniu wizualnym miast polskich i dróg za komuny, skok jest wizualnie wielki – głownie dzięki udziałom samorządów w podatku dochodowym.  Skok to jednak bardzo spóźniony, bo po ćwierć wieku powinniśmy posiadać już zarobki na poziomie zachodnioeuropejskim i dość silną, sprawną armię.  Nie wykorzystano 25 lat pokoju na jej zbudowanie, a teraz, mamy wojnę tuż obok.
Zmiany, które w Polsce muszą nastąpić, są zmianami ciągle nierozpoczętymi, nadal koniecznymi. Nie zaczął ich PiS (w czasie swoich krótkich rządów) ani PO, ani SLD czy PSL. Nikt z partii sejmowych, nie był nigdy zainteresowany likwidacją synekur politycznych, jakie ich członkowie uzyskują za pomocą istniejącego systemu skutkującego bardzo wolnym rozwojem Polski. PiS nie jest teraz inny.
Głosowałem, więc na Dudę, dla jego wyraźnej postawy patriotycznej oraz jego delikatnego ukłonu w stronę ustanawiania prawdziwej demokracji – poparcia referendum obligatoryjnego. Jednak nie wierzę, aby A. Duda tak, jak B. Komorowski, przyniósł Polsce wolność gospodarczą, bo nie jest przedsiębiorcą i zarządcą/menagerem/ekonomistą wolnościowcem tylko prawnikiem i nigdy nie wykazał się, nawet w czasie debat prezydenckich, sympatią dla uczciwego, wolnego rynku. Coś tam powiedział o tłumieniu zapędów banków i sieciówek, lecz należało wspomnieć o ciężkiej doli średnich i drobnych przedsiębiorców, dzięki ok. 80% obciążeniom podatkowym (nie licząc czynszów), w tym haraczu na ZUS - niezależnego od dochodów ich małych firm.  Zniechęcającego tak wielu do zaczynania czegokolwiek bez potężnego kapitału w kieszeni. To, dlatego jadą do Anglii, wcale nie pracować na zmywaku (poza częścią naszych rodaków zbierających na podstawowy kapitał, którego w Polsce nigdy by nie uzbierali), tylko zakładać własne firmy lub je przenoszą tam z Polski! Żaden z Panów nie zająknął się słowem o krzywej Laffera (http://pl.wikipedia.org/wiki/Krzywa_Laffera, http://www.equitymagazine.pl/polityku-naucz-sie-wreszcie-czym-jest-krzywa-laffera/ ), zbadanym dawno zjawisku ekonomicznym, które pokazuje wyraźnie, że dzięki obniżce kosztów do pewnego poziomu wzrastają przychody budżetu państwa.
Duda był przecież atakowany pytaniem, skąd na swoje pomysły weźmie pieniądze? Wystarczyło mu odpowiadać, że z uwolnienia gospodarki i przedsiębiorczości Polaków za pomocą zmniejszenia kosztów działalności gospodarczej. Jak w dawnej dewizie handlowej polskich Żydów; „duży obrót (handlowy jak i licznych wpływów do budżetu) przy niskiej cenie (handlowy jak i budżetowy - niskich podatkach), czyni duży zysk (handlowy jak i dochodów budżetu)”. Korelacja opłacalności handlu do niskiej ceny towaru dzięki wysokim obrotom, jest w tym dawnym powiedzeniu kupieckim, identycznym zjawiskiem jak wspomniana krzywa Laffera. Nie ma jednak takiej propozycji, nastawionej na ewidentny wzrost obrotów w gospodarce (Co spowodowałoby już samo uwolnienie cen paliw, znosząc akcyzę na ropę i benzynę oraz paliwa bio) podobnie, jak nie miał ich Komorowski.
Ten drugi, wraz z Platformą, wygrał kiedyś wybory, wręcz dzięki kłamstwom, że uwolni gospodarkę i obniży podatki. Duda przynajmniej jest socjalistą narodowym, antywolnościowcem rynkowym, który w tej sprawie nie kłamie. Obaj jednak są ludźmi systemu.
System, to, w negatywnym rozumieniu tego wszystkiego, na co się szykuje środowisko skupione wokół Kukiza, to głównie dwa obszary: 1) antywolnościowy system polityczny, pseudodemokracja, partiokracja utrwalana przez przywileje finansowe i medialne (nierówności wyborcze), dla partii rządzących – silniejszych w Sejmie, 2) antywolnościowy system gospodarczy, przywileje dla silniejszych (banki, korporacje, sieciówki), potworne obciążenia fiskalne (podatkowe) i biurokratyczne, ZUS.
W rozmowie ze zwolennikiem Komorowskiego, zostałem „przyparty” do muru stwierdzeniem (mówił to do mnie bardzo dobry prawnik):
- Przecież PiS bez przerwy łamał prawo za swoich rządów, prowokował nielegalnie ludzi, zamykał i wszystkich straszył! Prokuratura była non stop na ich usługach! Wiem coś o tym, bo bez przerwy się z tymi tłumaczeniami prokuratorów spotykałem, że muszą tak postępować, bo na nich naciskają politycy.
Na co odrzekłem;
- Bywało tak, zapewne. Sam pamiętam w Warszawie jak raz uchwalane Plany Miejscowe PiS wstrzymał i łamiąc terminy ustawowe uchwalał drugi raz, czego również nie dokończył w terminie. Bo wszędzie szukał afer i złodziei a ludzie mieli wstrzymaną budowę kanalizacji i inne ważne inwestycje. Wszystko stanęło. Jednak to Kwaśniewski i Miller doprowadzili do pobudowania w Polsce obozów, w których Amerykanie torturowali ludzi. Narażając nasz bezustannie szykanowany kraj, rzekomym budowaniem obozów koncentracyjnych dla Żydów, na kolejne ataki! A to PO, uchroniło ich przed odpowiedzialnością konstytucyjną, w tym Trybunałem Stanu.
– A co ty porównujesz? Przecież ktoś musiał tych terrorystów badać!
I tu się wyjawia podwójna mentalność, dwie miary oceny zachowań politycznych, odróżniające swoich od przeciwników. Mówił to do mnie człowiek, który doskonale wie, że każde zeznanie wymuszone torturami, jest zdobyte bezprawnie i nie ma wartości, bo człowiek przyzna się pod ich wpływem do wszystkiego. Zmyśli, byle tylko dali mu spokój. I na obszarze Polski nie można ich stosować. Niech sobie Amerykanie robią to w Izraelu, u najbliższych sojuszników. Od przesłuchiwania ludzi, są specjalne środki farmakologiczne oraz metody wywiadowcze, niewymagające torturowania, znacznie bardziej skuteczne i legalne. Tortury, na ludziach, którym nie udowodniono winy – to gorzej niż średniowiecze! To pokaz, jak funkcjonuje dzisiejsza polityka USA i powiązanych z nią państw. To sposób na pozbawianie nas stopniowo wszelkiej wolności politycznej, pod pretekstem potrzeby bezustannej  walki wszelkimi metodami z terroryzmem. To jedno oszustwo NWO.
Niestety, PiS ostatnio sprzeciwił się w UE poparciu suwerenności Palestyny a Kaczyński Lech, wypowiadał się kiedyś w Izraelu, że weszliśmy do Iraku u boku Amerykanów, dla ochrony Izraela. To on również, (chociaż był moim zdaniem najlepszym dotąd Prezydentem RP z uwagi na inne postawy, bardzo właściwe), zatrzymał ekshumację w Jedwabnem, łamiąc prawo, które wymaga udowodnienia zbrodni i ścigania bandytów. Dlatego podtrzymuje swoje zdaniem, że PiS i PO to partie systemowe, w złym tego słowa znaczeniu. A A. Dudę poparliśmy bardzo często tylko z powodów emocjonalnych, mając nadzieje na jego większy patriotyzm niż u B. Komorowskiego. Tak, jak emocjonalnie poparli Komorowskiego jego zwolennicy. Żaden z obu kandydatów, nie ma poparcia merytorycznego.
Czas pokaże, może A. Duda objawi jakieś zdolności w kwestiach przywracania wolności politycznych jak i gospodarczych – Polakom. Oby tak było!   Mam nadzieję, że projektu ustawy o obligatoryjnym ogłoszeniu referendum po zebraniu miliona podpisów, jako sprawny prawnik, nie ubierze jednak w przepisy ograniczające konstruowanie zapytania referendalnego czy uznanie jego wyników - od woli Sejmu, czyli partii systemowych. Bo to szczegóły decydują, w jakim systemie żyjemy. Nie emocjonalne hasła i rzucane w wyborach zapowiedzi!

Rafał Kopko - ORLICKI]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>SYSTEM</p>
<p>Kiedy rozmawiam ze zwolennikami Komorowskiego i PO, atakują mnie ostro słowami typu:<br />
&#8211; Kto to jest Duda?! Jakie ma on polityczne doświadczenie?  W rządzeniu i inne. Jak on zrealizuje swoje finansowe obietnice? Będzie tylko wojna z Rosją za Smoleńsk.<br />
Używane tego typu „argumenty”, nie nadają się do najmniejszej dyskusji. Nie można ich kontrargumentować, bo nie są kompletnie merytoryczne, tylko emocjonalne! To po prostu stek absurdalnych insynuacji bez pokrycia. Każde można obalić, lecz to nie ma najmniejszego sensu. Nie obali się zakorzenionego w ok. 15% narodu (to faktyczne poparcie dla Komorowskiego i PO w obecnej chwili, gdyż głosowało 50% obywateli a więc wynik poparcia 47% oznacza, że Komorowskiego poparło 23, 5% uprawnionych do głosowania, co przy dzieciach i młodzieży daje ledwie 15% z całości, czego propaganda medialna celowo nie pokazuje prawdziwie dla tworzenia złudzenia „panującej” u nas demokracji), strachu i układów ze środowiskami z poprzedniej epoki – PZPR oraz geszefciarzy i damskich intelektualistów typu Premier Kopacz, którzy zawsze będą bać się Rosji i własnej rewolucji chowając się w domu pod łóżko. Myśląc tylko o kasie i ochronie własnej rodziny, zamiast wpierw o silnej polskiej gospodarce a dzięki niej, silnej polskiej armii. A dopiero później o osobistych interesikach. Jest oczywiście też cała armia urzędników zarabiających więcej niż średnie wynagrodzenia przedsiębiorców, którzy płacą na nich podatki oraz grupa tych, którym los w życiu dopomógł i przy normalnej uczciwej pracy dorobili się własnych, dobrych posad lub firm. Tym, z tej racji, że wiedzie się dobrze, każdy przeciwnik istniejącego stanu rzeczy jawi się, jako zagrożenie i destabilizacja. Oni egoistycznie nie myślą o ciężko pracującej, nierzadko dobrze wykształconej reszcie społeczeństwa, która po 25 latach „transformacji” ustrojowej, pracuje za grosze nie z powodu swej głupoty i nieudacznictwa, tylko z powodu ekonomicznej głupoty rządzących Polską dotychczas polityków, którzy doprowadzili ją do bardzo powolnego rozwoju. Acz po burdelu i zacofaniu wizualnym miast polskich i dróg za komuny, skok jest wizualnie wielki – głownie dzięki udziałom samorządów w podatku dochodowym.  Skok to jednak bardzo spóźniony, bo po ćwierć wieku powinniśmy posiadać już zarobki na poziomie zachodnioeuropejskim i dość silną, sprawną armię.  Nie wykorzystano 25 lat pokoju na jej zbudowanie, a teraz, mamy wojnę tuż obok.<br />
Zmiany, które w Polsce muszą nastąpić, są zmianami ciągle nierozpoczętymi, nadal koniecznymi. Nie zaczął ich PiS (w czasie swoich krótkich rządów) ani PO, ani SLD czy PSL. Nikt z partii sejmowych, nie był nigdy zainteresowany likwidacją synekur politycznych, jakie ich członkowie uzyskują za pomocą istniejącego systemu skutkującego bardzo wolnym rozwojem Polski. PiS nie jest teraz inny.<br />
Głosowałem, więc na Dudę, dla jego wyraźnej postawy patriotycznej oraz jego delikatnego ukłonu w stronę ustanawiania prawdziwej demokracji – poparcia referendum obligatoryjnego. Jednak nie wierzę, aby A. Duda tak, jak B. Komorowski, przyniósł Polsce wolność gospodarczą, bo nie jest przedsiębiorcą i zarządcą/menagerem/ekonomistą wolnościowcem tylko prawnikiem i nigdy nie wykazał się, nawet w czasie debat prezydenckich, sympatią dla uczciwego, wolnego rynku. Coś tam powiedział o tłumieniu zapędów banków i sieciówek, lecz należało wspomnieć o ciężkiej doli średnich i drobnych przedsiębiorców, dzięki ok. 80% obciążeniom podatkowym (nie licząc czynszów), w tym haraczu na ZUS &#8211; niezależnego od dochodów ich małych firm.  Zniechęcającego tak wielu do zaczynania czegokolwiek bez potężnego kapitału w kieszeni. To, dlatego jadą do Anglii, wcale nie pracować na zmywaku (poza częścią naszych rodaków zbierających na podstawowy kapitał, którego w Polsce nigdy by nie uzbierali), tylko zakładać własne firmy lub je przenoszą tam z Polski! Żaden z Panów nie zająknął się słowem o krzywej Laffera (<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Krzywa_Laffera" rel="nofollow ugc">http://pl.wikipedia.org/wiki/Krzywa_Laffera</a>, <a href="http://www.equitymagazine.pl/polityku-naucz-sie-wreszcie-czym-jest-krzywa-laffera/" rel="nofollow ugc">http://www.equitymagazine.pl/polityku-naucz-sie-wreszcie-czym-jest-krzywa-laffera/</a> ), zbadanym dawno zjawisku ekonomicznym, które pokazuje wyraźnie, że dzięki obniżce kosztów do pewnego poziomu wzrastają przychody budżetu państwa.<br />
Duda był przecież atakowany pytaniem, skąd na swoje pomysły weźmie pieniądze? Wystarczyło mu odpowiadać, że z uwolnienia gospodarki i przedsiębiorczości Polaków za pomocą zmniejszenia kosztów działalności gospodarczej. Jak w dawnej dewizie handlowej polskich Żydów; „duży obrót (handlowy jak i licznych wpływów do budżetu) przy niskiej cenie (handlowy jak i budżetowy &#8211; niskich podatkach), czyni duży zysk (handlowy jak i dochodów budżetu)”. Korelacja opłacalności handlu do niskiej ceny towaru dzięki wysokim obrotom, jest w tym dawnym powiedzeniu kupieckim, identycznym zjawiskiem jak wspomniana krzywa Laffera. Nie ma jednak takiej propozycji, nastawionej na ewidentny wzrost obrotów w gospodarce (Co spowodowałoby już samo uwolnienie cen paliw, znosząc akcyzę na ropę i benzynę oraz paliwa bio) podobnie, jak nie miał ich Komorowski.<br />
Ten drugi, wraz z Platformą, wygrał kiedyś wybory, wręcz dzięki kłamstwom, że uwolni gospodarkę i obniży podatki. Duda przynajmniej jest socjalistą narodowym, antywolnościowcem rynkowym, który w tej sprawie nie kłamie. Obaj jednak są ludźmi systemu.<br />
System, to, w negatywnym rozumieniu tego wszystkiego, na co się szykuje środowisko skupione wokół Kukiza, to głównie dwa obszary: 1) antywolnościowy system polityczny, pseudodemokracja, partiokracja utrwalana przez przywileje finansowe i medialne (nierówności wyborcze), dla partii rządzących – silniejszych w Sejmie, 2) antywolnościowy system gospodarczy, przywileje dla silniejszych (banki, korporacje, sieciówki), potworne obciążenia fiskalne (podatkowe) i biurokratyczne, ZUS.<br />
W rozmowie ze zwolennikiem Komorowskiego, zostałem „przyparty” do muru stwierdzeniem (mówił to do mnie bardzo dobry prawnik):<br />
&#8211; Przecież PiS bez przerwy łamał prawo za swoich rządów, prowokował nielegalnie ludzi, zamykał i wszystkich straszył! Prokuratura była non stop na ich usługach! Wiem coś o tym, bo bez przerwy się z tymi tłumaczeniami prokuratorów spotykałem, że muszą tak postępować, bo na nich naciskają politycy.<br />
Na co odrzekłem;<br />
&#8211; Bywało tak, zapewne. Sam pamiętam w Warszawie jak raz uchwalane Plany Miejscowe PiS wstrzymał i łamiąc terminy ustawowe uchwalał drugi raz, czego również nie dokończył w terminie. Bo wszędzie szukał afer i złodziei a ludzie mieli wstrzymaną budowę kanalizacji i inne ważne inwestycje. Wszystko stanęło. Jednak to Kwaśniewski i Miller doprowadzili do pobudowania w Polsce obozów, w których Amerykanie torturowali ludzi. Narażając nasz bezustannie szykanowany kraj, rzekomym budowaniem obozów koncentracyjnych dla Żydów, na kolejne ataki! A to PO, uchroniło ich przed odpowiedzialnością konstytucyjną, w tym Trybunałem Stanu.<br />
– A co ty porównujesz? Przecież ktoś musiał tych terrorystów badać!<br />
I tu się wyjawia podwójna mentalność, dwie miary oceny zachowań politycznych, odróżniające swoich od przeciwników. Mówił to do mnie człowiek, który doskonale wie, że każde zeznanie wymuszone torturami, jest zdobyte bezprawnie i nie ma wartości, bo człowiek przyzna się pod ich wpływem do wszystkiego. Zmyśli, byle tylko dali mu spokój. I na obszarze Polski nie można ich stosować. Niech sobie Amerykanie robią to w Izraelu, u najbliższych sojuszników. Od przesłuchiwania ludzi, są specjalne środki farmakologiczne oraz metody wywiadowcze, niewymagające torturowania, znacznie bardziej skuteczne i legalne. Tortury, na ludziach, którym nie udowodniono winy – to gorzej niż średniowiecze! To pokaz, jak funkcjonuje dzisiejsza polityka USA i powiązanych z nią państw. To sposób na pozbawianie nas stopniowo wszelkiej wolności politycznej, pod pretekstem potrzeby bezustannej  walki wszelkimi metodami z terroryzmem. To jedno oszustwo NWO.<br />
Niestety, PiS ostatnio sprzeciwił się w UE poparciu suwerenności Palestyny a Kaczyński Lech, wypowiadał się kiedyś w Izraelu, że weszliśmy do Iraku u boku Amerykanów, dla ochrony Izraela. To on również, (chociaż był moim zdaniem najlepszym dotąd Prezydentem RP z uwagi na inne postawy, bardzo właściwe), zatrzymał ekshumację w Jedwabnem, łamiąc prawo, które wymaga udowodnienia zbrodni i ścigania bandytów. Dlatego podtrzymuje swoje zdaniem, że PiS i PO to partie systemowe, w złym tego słowa znaczeniu. A A. Dudę poparliśmy bardzo często tylko z powodów emocjonalnych, mając nadzieje na jego większy patriotyzm niż u B. Komorowskiego. Tak, jak emocjonalnie poparli Komorowskiego jego zwolennicy. Żaden z obu kandydatów, nie ma poparcia merytorycznego.<br />
Czas pokaże, może A. Duda objawi jakieś zdolności w kwestiach przywracania wolności politycznych jak i gospodarczych – Polakom. Oby tak było!   Mam nadzieję, że projektu ustawy o obligatoryjnym ogłoszeniu referendum po zebraniu miliona podpisów, jako sprawny prawnik, nie ubierze jednak w przepisy ograniczające konstruowanie zapytania referendalnego czy uznanie jego wyników &#8211; od woli Sejmu, czyli partii systemowych. Bo to szczegóły decydują, w jakim systemie żyjemy. Nie emocjonalne hasła i rzucane w wyborach zapowiedzi!</p>
<p>Rafał Kopko &#8211; ORLICKI</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
