<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: 24. 08. 2015 Dlaczego tylko Ruch Kukiza?! Jak wymienić zdeprawowane elity??? Referendum 6 Września 2015! &#8211; Wolni Ludzie wrogiem nr 1 Układu!	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 03 Sep 2015 21:13:26 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21593</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Sep 2015 21:13:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=51068#comment-21593</guid>

					<description><![CDATA[Jak na Onet.pl, to całkiem wyważony i w wielu miejscach rozsądny artykuł: 

Krzysztof Rak 
ekspert Ośrodka Analiz Strategicznych

Bronisław Komorowski przez 5 ostatnich lat stał na straży władzy establiszmentu. W ostatnich dniach swojej prezydentury zdecydował się poddać pod referendum postulaty Pawła Kukiza, którego głównym celem ma być zniszczenie tegoż establiszmentu. Czy referendum będzie pocałunkiem śmierci dla Pawła Kukiza?
 
Społeczeństwa Europy odczuwają zmęczenie klasą polityczną. Od czasu do czasu pojawiają się więc tzw. partie protestu, których celem jest zmiana wyobcowanych elit władzy. Aby to osiągnąć, muszą przekonać wyborców, że mają dla nich ofertę, która, po pierwsze, poprawi ich życie, a po drugie, zmiecie ze sceny stary układ.
  
W Polsce taki ruch próbuje zorganizować Paweł Kukiz. Jeszcze niedawno wydawało się, że odniesie spektakularny sukces. Wróżono mu nawet stanowisko wicepremiera w koalicyjnym rządzie z PiS. Przed kilku miesiącami w wyborach prezydenckich jego kandydaturę wsparł co piąty głosujący. Ten wynik stanowił przepustkę do udziału w październikowych wyborach parlamentarnych. A po drodze miało być jeszcze referendum ws. jednomandatowych okręgów wyborczych i finansowania partii politycznych, a więc sztandarowych projektów Kukiza.
  
Coś się jednak zacięło. Kukiz nie ma ani nowych haseł, ani struktur organizacyjnych, dzięki którym mógłby skutecznie konkurować z establiszmentem. Sam protest nie wystarczy.
  
Trzeba mieć program lub przynajmniej jego namiastkę. Choćby kilka prostych i chwytliwych haseł, które przekonają Polaków do takiego a nie innego wyboru. Kukiz jednak nie potrafi wyjść poza dyskusje o procedurach, która może co najwyżej zainteresować nieliczną grupkę wysoko kwalifikowanych politologów.
  
Polską politykę mają uleczyć jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW), czyli zmiana sposobu wyboru naszych reprezentantów do Sejmu. Polega ona na tym, że w jednym okręgu wybierany jest tylko jeden kandydat, który zdobędzie najwięcej głosów (stąd mówi się również o metodzie większościowej). Chodzi o odrzucenie obecnej metody proporcjonalnej, zgodnie z którą w dużych okręgach partie dzielą się wieloma mandatami proporcjonalnie do liczby uzyskanych głosów. Kukiz odrzuca ją, ponieważ w praktyce nie głosujemy na konkretnego kandydata, a na listę partyjną, którą jednoosobowo zatwierdza szef (wódz) partii.
  
Wiele przemawia za tym, że sama zmiana ordynacji tylko wzmocni obecny układ, którego beneficjentami są Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość. Doświadczenia innych krajów (np. Wielkiej Brytanii) wskazują, że jednomandatowe okręgi wyborcze w długim okresie sprzyjają podziałowi na dwie partie i zamykają reszcie dostęp do sceny politycznej. Dowód na poparcie tej tezy można znaleźć również na polskim podwórku. W ostatnich, większościowych wyborach do Senatu PO i PiS zdobyły ponadproporcjonalną reprezentację.
  
Problem Kukiza to nie tylko brak oferty programowej. Niechcący powiela on praktykę, z którą walczy. Krytykuje on model wodzowski, który przyjęły dwie największe partie w naszym kraju. Przede wszystkim za to, że ich szefowie podejmują najważniejsze decyzje jednoosobowo z ominięciem procedur demokratycznych. Wódz decyduje o wszystkim, w pierwszej zaś kolejności o władzach w terenie i listach wyborczych. W tę pułapkę wpadł sam Kukiz, rezygnując z budowy struktur partyjnych. Bez nich, co zresztą niedawno przyznał, musiał arbitralnie, po wodzowsku, podejmować decyzje o ostatecznym kształcie list wyborczych swojego ruchu.
  
Czy można wyjść z tego kręgu niemożności? Aby pozbyć się partii wodzowskich, wcale nie trzeba zmian konstytucyjnych. Wystarczy znowelizować ustawę o partiach politycznych tak, aby znalazł się w niej przepis, nakazujący partiom podejmowanie kluczowych decyzji przy stosowaniu procedur demokratycznych. Chodzi o to, ażeby ich szefom odebrać możliwość arbitralnych decyzji. To pozwoli skończyć z praktyką, że demokratycznie wybieramy niedemokratycznie wyznaczonych kandydatów.
  
Procedury to nie wszystko. Główny problem polskiej polityki polega bowiem na tym, że Polacy nie chcą uczestniczyć w demokracji. W wyborach parlamentarnych w roku 2011 r. oraz w europejskich i samorządowych w 2014 frekwencja nie przekroczyła progu 50 proc. W pierwszej turze tegorocznych wyborów prezydenckich do urn pofatygowało się tylko 49 proc. uprawnionych, a dopiero w drugiej – 55 proc. A to znaczy, że większość Polaków nie chce decydować o samych sobie. Powiedzmy to dosadniej. Mamy w nosie swój własny los i przyszłość.
  
A przecież już dziewiętnastowieczny angielski filozof John Stuart Mill zauważył, że interesy i potrzeby tych, którzy nie biorą udziału w procesie demokratycznym, nie są realizowane. Jeśli tak, jak w Polsce, większość nie jest zainteresowana władzą, to przejmują ją nieliczni. W ten sposób powstaje establishment, który rządzi w swoim interesie, a nie społeczeństwa. Demokracja, czyli władza większości przeradza się w oligarchię - władzę nielicznych.
  
Demokracja, jak uczyli tego już starożytni Grecy, wymaga od rządzących i rządzonych pewnego minimum mądrości i cnoty. I tych przymiotów nam brakuje. Drogą do uzdrowienie polskiej demokracji jest zmiana naszej mentalności, która będzie trwać latami. Proste recepty nie dadzą wiele, albo i nic. Przyniosą co najwyżej jeszcze większe zniechęcenie, gdy okaże się że cudowny lek nie działa.
  
Polska potrzebuje zatem systemu edukacji obywatelskiej, który pozwoli zrozumieć większości, że musi ona wziąć aktywny udział w rządzeniu, jeśli chce, by jej własne potrzeby i interesy były realizowane. Skutecznych instytucji edukacji obywatelskiej nie trzeba szukać daleko. Znajdują się tuż za miedzą, w Niemczech. Najważniejszą z nich jest Federalna Centrala Edukacji Politycznej.
  
Stworzenie takiej instytucji i zarządzanie nią, czego uczy przykład niemiecki, wymaga szerokiego konsensusu najważniejszych partii politycznych. Jednak w porównaniu z zadaniem edukacji obywatelskiej, polegającym na gruntownej zmianie mentalności milionów Polaków, uzyskanie zgody kilkuset osób zasiadających w Sejmie w jednej jedynej sprawie wydaje się dziecinnie proste.
  
Negatywne skutki niezaangażowania Polaków w demokracje odczuje niedługo sam Paweł Kukiz. Jeśli bowiem, na co wiele wskazuje, referendum okaże się frekwencyjną klęską, to oznaczać będzie, że nie interesuje ich zmiana procedur. A co poza tym może zaproponować im Paweł Kukiz?
  
Moja uwaga do artykułu:
Otóż edukacja / wiedza polityczna i obywatelska, jest jak najbardziej potrzebna, lecz zapewniać ja powinny obiektywnie, najsilniejsze ośrodki wpływu politycznego i edukacyjnego, jakimi są stacje telewizyjne. Do tego doskonale nadaje się TV publiczna mająca w zadaniach misję społeczną. Jednak, bez zmiany ustroju, bez wcześniejszego odpartyjnienia, bez wymiany posłów, bez prawdziwej demokracji jest to niemożliwe! Partie nie oddadzą swoich wpływów poprzez KRRiTV na media publiczne i komercyjne. Ma więc pełna racje Kukiz, że musimy sami zmienić wpierw ludzi poprzez społeczna anty systemową solidarność i wybory by wymienić ludzi i zmienić prawo odgórnie, bo oddolnie się nie da. Referenda nie decydują w Polsce woli Narodu, nawet gdy 100% opowie się za jakimś tematem. Sejm czyli partie  mogą uchylić taki wynik, inaczej zinterpretować. To tylko wskazówka, acz ważna nawet w tak ułomnej demokracji.   Polacy nie chcą uczestniczyć w wyborach, w referendach, a więc w demokracji gdy maja okazję, bo jest ona odgórnie zmanipulowana. Czy widzicie w TV polemikę w sprawie referendum o JOW-ach z ludżmi Kukiza? Sporadycznie. Za to mnóstwo krytycznej propagandy. A kto tak ustawia programy w TV. Właśnie partie sejmowe, których przedstawiciele zasiadają w KRRiTV.  Polacy to widzą i polowa Narodu czuje obrzydzenie do takich manipulacji. Nie wierzy nikomu, dopóki nie przekona się, że w polityce zaistniał ruch bardzo porządny z uczciwymi ludżmi i zmusił TV do pokazywania jego celów oraz tych ludzi. Jak może taki ruch zmusić TV do prezentacji i jego przedstawicieli? Tylko wtedy, gdy wprowadzi licznych posłów. Bo prawo, decyzjami samej KRRiTV, nakazuje prezentowanie w miarę równe czasowo, wszystkich wiodących ugrupowań sejmowych. Dlatego, TV musiała pokazywać Kukiza bo kandydował na prezydenta i zyskał wiele głosów. Liczył się w tamtych wyborach. Wtedy, ten antydemokratyczny system, zginie od własnego miecza jakim miał promować partyjne lobby sejmowe, utrwalać ten system. Dlatego też, im więcej ludzi Kukiza wprowadzimy do Sejmu, tym jest większa szansa na pojawienie się większej rzeszy antysystemowych prawdziwych demokratów w mediach, którzy dopiero zaczną edukować nasze otępiałe społeczeństwo do swoich wolnościowych celów, ustrojowych i gospodarczych. Robić skutecznie to, czego chce autor artykułu. Umożliwmy im to, glosując tylko na ludzi z KW Kukiz&#039;15. Nie rozbijając swoich głosów na różne partie. I apel dla obywateli unikających wyborów jak ognia! Idżcie na wybory. Co wam zależy, gdy macie w nich nowe, w celach wyrażnie wolnościowe ugrupowanie. Nie dajcie się ogłupić partyjnym wyjadaczom, stale w systemie, przy żłobie. Kukiz to tez Polacy i nie zniszczą tego kraju. Może być tylko lepiej. Dajcie im szansę! Popełnia błędy, lecz któż ich nie robi?

RKO]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak na Onet.pl, to całkiem wyważony i w wielu miejscach rozsądny artykuł: </p>
<p>Krzysztof Rak<br />
ekspert Ośrodka Analiz Strategicznych</p>
<p>Bronisław Komorowski przez 5 ostatnich lat stał na straży władzy establiszmentu. W ostatnich dniach swojej prezydentury zdecydował się poddać pod referendum postulaty Pawła Kukiza, którego głównym celem ma być zniszczenie tegoż establiszmentu. Czy referendum będzie pocałunkiem śmierci dla Pawła Kukiza?</p>
<p>Społeczeństwa Europy odczuwają zmęczenie klasą polityczną. Od czasu do czasu pojawiają się więc tzw. partie protestu, których celem jest zmiana wyobcowanych elit władzy. Aby to osiągnąć, muszą przekonać wyborców, że mają dla nich ofertę, która, po pierwsze, poprawi ich życie, a po drugie, zmiecie ze sceny stary układ.</p>
<p>W Polsce taki ruch próbuje zorganizować Paweł Kukiz. Jeszcze niedawno wydawało się, że odniesie spektakularny sukces. Wróżono mu nawet stanowisko wicepremiera w koalicyjnym rządzie z PiS. Przed kilku miesiącami w wyborach prezydenckich jego kandydaturę wsparł co piąty głosujący. Ten wynik stanowił przepustkę do udziału w październikowych wyborach parlamentarnych. A po drodze miało być jeszcze referendum ws. jednomandatowych okręgów wyborczych i finansowania partii politycznych, a więc sztandarowych projektów Kukiza.</p>
<p>Coś się jednak zacięło. Kukiz nie ma ani nowych haseł, ani struktur organizacyjnych, dzięki którym mógłby skutecznie konkurować z establiszmentem. Sam protest nie wystarczy.</p>
<p>Trzeba mieć program lub przynajmniej jego namiastkę. Choćby kilka prostych i chwytliwych haseł, które przekonają Polaków do takiego a nie innego wyboru. Kukiz jednak nie potrafi wyjść poza dyskusje o procedurach, która może co najwyżej zainteresować nieliczną grupkę wysoko kwalifikowanych politologów.</p>
<p>Polską politykę mają uleczyć jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW), czyli zmiana sposobu wyboru naszych reprezentantów do Sejmu. Polega ona na tym, że w jednym okręgu wybierany jest tylko jeden kandydat, który zdobędzie najwięcej głosów (stąd mówi się również o metodzie większościowej). Chodzi o odrzucenie obecnej metody proporcjonalnej, zgodnie z którą w dużych okręgach partie dzielą się wieloma mandatami proporcjonalnie do liczby uzyskanych głosów. Kukiz odrzuca ją, ponieważ w praktyce nie głosujemy na konkretnego kandydata, a na listę partyjną, którą jednoosobowo zatwierdza szef (wódz) partii.</p>
<p>Wiele przemawia za tym, że sama zmiana ordynacji tylko wzmocni obecny układ, którego beneficjentami są Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość. Doświadczenia innych krajów (np. Wielkiej Brytanii) wskazują, że jednomandatowe okręgi wyborcze w długim okresie sprzyjają podziałowi na dwie partie i zamykają reszcie dostęp do sceny politycznej. Dowód na poparcie tej tezy można znaleźć również na polskim podwórku. W ostatnich, większościowych wyborach do Senatu PO i PiS zdobyły ponadproporcjonalną reprezentację.</p>
<p>Problem Kukiza to nie tylko brak oferty programowej. Niechcący powiela on praktykę, z którą walczy. Krytykuje on model wodzowski, który przyjęły dwie największe partie w naszym kraju. Przede wszystkim za to, że ich szefowie podejmują najważniejsze decyzje jednoosobowo z ominięciem procedur demokratycznych. Wódz decyduje o wszystkim, w pierwszej zaś kolejności o władzach w terenie i listach wyborczych. W tę pułapkę wpadł sam Kukiz, rezygnując z budowy struktur partyjnych. Bez nich, co zresztą niedawno przyznał, musiał arbitralnie, po wodzowsku, podejmować decyzje o ostatecznym kształcie list wyborczych swojego ruchu.</p>
<p>Czy można wyjść z tego kręgu niemożności? Aby pozbyć się partii wodzowskich, wcale nie trzeba zmian konstytucyjnych. Wystarczy znowelizować ustawę o partiach politycznych tak, aby znalazł się w niej przepis, nakazujący partiom podejmowanie kluczowych decyzji przy stosowaniu procedur demokratycznych. Chodzi o to, ażeby ich szefom odebrać możliwość arbitralnych decyzji. To pozwoli skończyć z praktyką, że demokratycznie wybieramy niedemokratycznie wyznaczonych kandydatów.</p>
<p>Procedury to nie wszystko. Główny problem polskiej polityki polega bowiem na tym, że Polacy nie chcą uczestniczyć w demokracji. W wyborach parlamentarnych w roku 2011 r. oraz w europejskich i samorządowych w 2014 frekwencja nie przekroczyła progu 50 proc. W pierwszej turze tegorocznych wyborów prezydenckich do urn pofatygowało się tylko 49 proc. uprawnionych, a dopiero w drugiej – 55 proc. A to znaczy, że większość Polaków nie chce decydować o samych sobie. Powiedzmy to dosadniej. Mamy w nosie swój własny los i przyszłość.</p>
<p>A przecież już dziewiętnastowieczny angielski filozof John Stuart Mill zauważył, że interesy i potrzeby tych, którzy nie biorą udziału w procesie demokratycznym, nie są realizowane. Jeśli tak, jak w Polsce, większość nie jest zainteresowana władzą, to przejmują ją nieliczni. W ten sposób powstaje establishment, który rządzi w swoim interesie, a nie społeczeństwa. Demokracja, czyli władza większości przeradza się w oligarchię &#8211; władzę nielicznych.</p>
<p>Demokracja, jak uczyli tego już starożytni Grecy, wymaga od rządzących i rządzonych pewnego minimum mądrości i cnoty. I tych przymiotów nam brakuje. Drogą do uzdrowienie polskiej demokracji jest zmiana naszej mentalności, która będzie trwać latami. Proste recepty nie dadzą wiele, albo i nic. Przyniosą co najwyżej jeszcze większe zniechęcenie, gdy okaże się że cudowny lek nie działa.</p>
<p>Polska potrzebuje zatem systemu edukacji obywatelskiej, który pozwoli zrozumieć większości, że musi ona wziąć aktywny udział w rządzeniu, jeśli chce, by jej własne potrzeby i interesy były realizowane. Skutecznych instytucji edukacji obywatelskiej nie trzeba szukać daleko. Znajdują się tuż za miedzą, w Niemczech. Najważniejszą z nich jest Federalna Centrala Edukacji Politycznej.</p>
<p>Stworzenie takiej instytucji i zarządzanie nią, czego uczy przykład niemiecki, wymaga szerokiego konsensusu najważniejszych partii politycznych. Jednak w porównaniu z zadaniem edukacji obywatelskiej, polegającym na gruntownej zmianie mentalności milionów Polaków, uzyskanie zgody kilkuset osób zasiadających w Sejmie w jednej jedynej sprawie wydaje się dziecinnie proste.</p>
<p>Negatywne skutki niezaangażowania Polaków w demokracje odczuje niedługo sam Paweł Kukiz. Jeśli bowiem, na co wiele wskazuje, referendum okaże się frekwencyjną klęską, to oznaczać będzie, że nie interesuje ich zmiana procedur. A co poza tym może zaproponować im Paweł Kukiz?</p>
<p>Moja uwaga do artykułu:<br />
Otóż edukacja / wiedza polityczna i obywatelska, jest jak najbardziej potrzebna, lecz zapewniać ja powinny obiektywnie, najsilniejsze ośrodki wpływu politycznego i edukacyjnego, jakimi są stacje telewizyjne. Do tego doskonale nadaje się TV publiczna mająca w zadaniach misję społeczną. Jednak, bez zmiany ustroju, bez wcześniejszego odpartyjnienia, bez wymiany posłów, bez prawdziwej demokracji jest to niemożliwe! Partie nie oddadzą swoich wpływów poprzez KRRiTV na media publiczne i komercyjne. Ma więc pełna racje Kukiz, że musimy sami zmienić wpierw ludzi poprzez społeczna anty systemową solidarność i wybory by wymienić ludzi i zmienić prawo odgórnie, bo oddolnie się nie da. Referenda nie decydują w Polsce woli Narodu, nawet gdy 100% opowie się za jakimś tematem. Sejm czyli partie  mogą uchylić taki wynik, inaczej zinterpretować. To tylko wskazówka, acz ważna nawet w tak ułomnej demokracji.   Polacy nie chcą uczestniczyć w wyborach, w referendach, a więc w demokracji gdy maja okazję, bo jest ona odgórnie zmanipulowana. Czy widzicie w TV polemikę w sprawie referendum o JOW-ach z ludżmi Kukiza? Sporadycznie. Za to mnóstwo krytycznej propagandy. A kto tak ustawia programy w TV. Właśnie partie sejmowe, których przedstawiciele zasiadają w KRRiTV.  Polacy to widzą i polowa Narodu czuje obrzydzenie do takich manipulacji. Nie wierzy nikomu, dopóki nie przekona się, że w polityce zaistniał ruch bardzo porządny z uczciwymi ludżmi i zmusił TV do pokazywania jego celów oraz tych ludzi. Jak może taki ruch zmusić TV do prezentacji i jego przedstawicieli? Tylko wtedy, gdy wprowadzi licznych posłów. Bo prawo, decyzjami samej KRRiTV, nakazuje prezentowanie w miarę równe czasowo, wszystkich wiodących ugrupowań sejmowych. Dlatego, TV musiała pokazywać Kukiza bo kandydował na prezydenta i zyskał wiele głosów. Liczył się w tamtych wyborach. Wtedy, ten antydemokratyczny system, zginie od własnego miecza jakim miał promować partyjne lobby sejmowe, utrwalać ten system. Dlatego też, im więcej ludzi Kukiza wprowadzimy do Sejmu, tym jest większa szansa na pojawienie się większej rzeszy antysystemowych prawdziwych demokratów w mediach, którzy dopiero zaczną edukować nasze otępiałe społeczeństwo do swoich wolnościowych celów, ustrojowych i gospodarczych. Robić skutecznie to, czego chce autor artykułu. Umożliwmy im to, glosując tylko na ludzi z KW Kukiz&#8217;15. Nie rozbijając swoich głosów na różne partie. I apel dla obywateli unikających wyborów jak ognia! Idżcie na wybory. Co wam zależy, gdy macie w nich nowe, w celach wyrażnie wolnościowe ugrupowanie. Nie dajcie się ogłupić partyjnym wyjadaczom, stale w systemie, przy żłobie. Kukiz to tez Polacy i nie zniszczą tego kraju. Może być tylko lepiej. Dajcie im szansę! Popełnia błędy, lecz któż ich nie robi?</p>
<p>RKO</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21592</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Sep 2015 09:11:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=51068#comment-21592</guid>

					<description><![CDATA[Takie teksty wyczytamy w sieci, po opublikowaniu kandydatów w wyborach do Sejmu i Senatu z list Kukiz&#039;15. Proszę przeczytać. Na końcu, moje zdanie : 

&quot;Maria Pyż działaczka ze Lwowa opuściła wczoraj Kukiza i dołączył do Grzegorza Brauna. Twierdzi, że Kukiz ją oszukał. Kukiz wpisał ją na listę, pochwalił się tym, po czym nie odpowiadał nawet na telefony i próby nawiązania kontaktu. Nie zostałam też poinformowana przez cały okres prób nawiązania kontaktu z p. Kukizem o planach lidera ruchu odnośnie do mojej osoby. Moje pełnomocnictwo na Kresy Wschodnie okazało się z winy pana Kukiza fikcją, co stawia pod znakiem zapytania jego wiarygodność jako reprezentanta polskiego interesu narodowego wobec Kresowian. Pragnę zarazem Państwa poinformować, że przyjęłam propozycję współpracy z Panem Grzegorzem Braunem. Jego osoba budzi moje zaufanie&quot;. Tą samą drogą poszedł Marian Kowalski z RN, też opuścił Kukiza, stwierdził, że Kukiz 15 to prowokacja, i że jest gotów do współpracy z innymi antysytemowcami. Kukiz opuścił też Lodowski, rzecznik ruchu Kukiz 15 i jedna z najbardziej oddanych osób. Dwa dni wcześniej Lodowski pisał: &quot;Jak tak dalej pójdzie, to wszystko się rozwali. Paweł Kukiz nie jest w stanie weryfikować swoich ludzi, może pojawić się zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, bo nie wiemy kogo przyjmujemy na listy. Nie jesteśmy w stanie wziąć odpowiedzialności za to, co się dzieje wokół Pawła.&quot; Opuścił go też K. Bosak z RN mający pewną jedynkę na liście. &quot; 

Powiem tak.... Nie wiem ilu wśród Kukiza znalazło się młodych agentów, pracowników służb wywiadu czy też zwyczajnych karierowiczów, gotowych zaraz zmienić swoje poglądy i ruch polityczny na dający im więcej korzyści. Pewnie jest takich osób całkiem sporo i dowiemy się o niektórych szybko, zaś o innych dopiero po latach. Tak się dzieje z każdym ruchem politycznym. Służby jak i egoistycznie nastawieni obywatele bez ideowego kręgosłupa, w tym kraju pozbawionym rozwijającej się gospodarki, zadłużonym, bez pracy lub z nędznymi wynagrodzeniami dla tych co mają pracę, nierzadko z przedsiębiorcami ledwo zbierającymi na ZUS, są bardzo łasi na poselskie synekury. To, że tylu ludzi garnie się do polityki po to, aby zarabiać jako poseł te 12 000zł, jest żenujące! Świadczy właśnie o tej gospodarce. Bo tyle, powinien zarabiać przy kosztach życia w naszym kraju, przeciętny pracownik po kilku latach, a połowę, zaczynający pracę. Nikt z tych kandydatów, z żadnej partii, nie mówi tego co trąbię od lat w necie i na żywo na różnych spotkaniach politycznych; &quot; - Wynagrodzenie posła powinno być ściśle powiązane z przeciętnymi wynagrodzeniami obywateli! Powinno wynosić tyle, co ta przeciętna plus dwukrotna premia przyznawana przez Naród za dobre rządzenie, za stawianie gospodarki na nogi, na koniec kadencji przy kolejnych wyborach. &quot;  To jeden aspekt tematu dotyczącego zamieszania na listach, jaki nie ominął również ruchu Kukiza. Stąd, gdy Ruch ten nie stawia takiego pomysłu dla swoich ludzi, ma tylu chętnych. Gdyby mieli zarabiać 1800zł, ich liczba spadłaby o połowę. Drugim powodem zamieszania u Kukiza, był i jest, brak oddolnych, demokratycznych struktur. Wzywałem do ich zbudowania od samego początku, w tym i na tych stronach. Oberwało mi się krytyką, nawet od P. C. Białczyńskiego, w stylu; &quot;to na razie wódz musi o wszystkim decydować, bo jest wojna&quot;. Był czas na ich zbudowanie. W końcu powstały, odgórnie, wcale nie demokratyczne. Przedstawiciele okręgowi powołani przez wodza. A tam, gdzie powstały oddolnie, społeczne grupy ruchu, nikt ich nie weryfikował. Żadne regulaminy członkowskie, żaden program - bo go nie było. Wszystko mogło powstać jak nie przed wyborami prezydenckimi to zaraz po nich, w prosty, bardzo szybki sposób. Uchwałami sejmików/walnych zgromadzeń wszystkich członków Ruchu! Wykorzystany byłby wówczas rozpęd ku budowie prawdziwej, oddolnej demokracji. Za tą postulowaną  oddolność mi się obrywało, a teraz wychodzi na moje, Jej brak jest podstawowym powodem krytyki Ruchu przez jego uczestników, niekiedy niedawnych liderów. Bo gdyby była, to wszelkie jej decyzje, jak kandydatury wybrane przez doły, (bez  jedynek narzuconych odgórnie jak w typowych partiach, co ma miejsce również u Kukiza), byłoby dziełem demokracji., tychże dołów, ogółu członków Ruchu. Jeśli coś komuś by się nie podobało, to mógłby mieć żal nie do Kukiza i jego komisji weryfikacyjnych, a całego Ruchu! Ten błąd organizacyjny wynika z braku doświadczenia Kukiza w budowaniu struktur naprawdę demokratycznych i ich użyteczności, zdolności do szybkiego podejmowania trafnych decyzji, gdy działają w odpowiednio przemyślanych mechanizmach/procedurach. P. Kukiz to niedawno zwolennik pana Korwina, więc może te wodzowskie metody działania przejął od niego. Nie wiem. W każdym razie, na własnej skórze zapłacił za to wyrażnym spadkiem poparcia. Teraz, odchodzą od niego ludzie zawiedzeni, którzy uznawali, że za ich pracę wódz im zapewni im wysokie miejsce na liście. Odchodzą tez ludzie tacy jak Bosak, z najwyższym miejscem, zawiedzeni tym, że na pozostałych miejscach mamy wiele nie zweryfikowanych porządnie osób. Lub weryfikowanych oddolnie przez jakieś inne, nie zweryfikowane osoby, co grozi znalezieniem się w szeregach koniunkturalistów. Co ciekawe, krytyk prasłowiańszczyzny i Pogan, p. Winnicki z RN znalazł się na tych listach, gdy Bosak z RN, odszedł. Mamy więc zamieszanie wśród liderów tych samych ugrupowań. Jakbym miał krakać, to stwierdził bym, iż w Ruchu zamąciła agentura i podpuściła p. Kukiza na niewprowadzenie oddolnej demokracji, demokratycznych struktur, szerokiej weryfikacji opartej na statucie - ogólnym regulaminie i znacznie szerszej dla kandydatów na listy - gdzie powinno być ważne również polskie obywatelstwo co najmniej z dwóch pokoleń. Bo rządzą nami już co najmniej dwa kościoły, w tym jeden nawet nie zasymilowany. Tak się nie stało i teraz odchodzą czasami porządni, cenni dla Polski ludzie. Lecz spójrzmy co się dzieje w innych ruchach politycznych. To jest trzeci, ważny element tej sytuacji. Tam, dalej przechodzą z partii do partii i na listy, z PiS do PO i SLD czy też odwrotnie, jak drzewiej bywało, liderzy tych ugrupowań. Nie zdziwił bym się, gdyby kiedyś Kaczyński został szefem PO a Kopacz szefową PiS lub obie partie się połączyły plus SLD i PSL razem z Palikotem. Czego się nie robi &quot;dla&quot; Polski! Dorn też ta Polską wyciera sobie usta. A tak naprawdę, wszystko cztery ugrupowania, to ludzie bez etycznych zasad w polityce, bez kręgosłupa ideowego, krętacze i koniunkturaliści, cynicy i obłudnicy. Kukiz, pomimo sił wpływu jakie i na niego niewątpliwie wpływają, niesie zdrowe postulaty i nowych ludzi. Jeśli mam dać szansę Polsce, to na pewno tylko nowi mogą okazać się ideowcami, prawdziwymi demokratami i dobrymi gospodarzami. Nawet, jeśli znajdą się wśród posłowie  podobni PO, PiS, SLD, PSL, TR.  Mam większe prawdopodobieństwo, że część z ludzi Kukiza będzie posiadała ideowy kręgosłup na jakim mnie osobiście bardzo zależy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Takie teksty wyczytamy w sieci, po opublikowaniu kandydatów w wyborach do Sejmu i Senatu z list Kukiz&#8217;15. Proszę przeczytać. Na końcu, moje zdanie : </p>
<p>&#8222;Maria Pyż działaczka ze Lwowa opuściła wczoraj Kukiza i dołączył do Grzegorza Brauna. Twierdzi, że Kukiz ją oszukał. Kukiz wpisał ją na listę, pochwalił się tym, po czym nie odpowiadał nawet na telefony i próby nawiązania kontaktu. Nie zostałam też poinformowana przez cały okres prób nawiązania kontaktu z p. Kukizem o planach lidera ruchu odnośnie do mojej osoby. Moje pełnomocnictwo na Kresy Wschodnie okazało się z winy pana Kukiza fikcją, co stawia pod znakiem zapytania jego wiarygodność jako reprezentanta polskiego interesu narodowego wobec Kresowian. Pragnę zarazem Państwa poinformować, że przyjęłam propozycję współpracy z Panem Grzegorzem Braunem. Jego osoba budzi moje zaufanie&#8221;. Tą samą drogą poszedł Marian Kowalski z RN, też opuścił Kukiza, stwierdził, że Kukiz 15 to prowokacja, i że jest gotów do współpracy z innymi antysytemowcami. Kukiz opuścił też Lodowski, rzecznik ruchu Kukiz 15 i jedna z najbardziej oddanych osób. Dwa dni wcześniej Lodowski pisał: &#8222;Jak tak dalej pójdzie, to wszystko się rozwali. Paweł Kukiz nie jest w stanie weryfikować swoich ludzi, może pojawić się zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, bo nie wiemy kogo przyjmujemy na listy. Nie jesteśmy w stanie wziąć odpowiedzialności za to, co się dzieje wokół Pawła.&#8221; Opuścił go też K. Bosak z RN mający pewną jedynkę na liście. &#8221; </p>
<p>Powiem tak&#8230;. Nie wiem ilu wśród Kukiza znalazło się młodych agentów, pracowników służb wywiadu czy też zwyczajnych karierowiczów, gotowych zaraz zmienić swoje poglądy i ruch polityczny na dający im więcej korzyści. Pewnie jest takich osób całkiem sporo i dowiemy się o niektórych szybko, zaś o innych dopiero po latach. Tak się dzieje z każdym ruchem politycznym. Służby jak i egoistycznie nastawieni obywatele bez ideowego kręgosłupa, w tym kraju pozbawionym rozwijającej się gospodarki, zadłużonym, bez pracy lub z nędznymi wynagrodzeniami dla tych co mają pracę, nierzadko z przedsiębiorcami ledwo zbierającymi na ZUS, są bardzo łasi na poselskie synekury. To, że tylu ludzi garnie się do polityki po to, aby zarabiać jako poseł te 12 000zł, jest żenujące! Świadczy właśnie o tej gospodarce. Bo tyle, powinien zarabiać przy kosztach życia w naszym kraju, przeciętny pracownik po kilku latach, a połowę, zaczynający pracę. Nikt z tych kandydatów, z żadnej partii, nie mówi tego co trąbię od lat w necie i na żywo na różnych spotkaniach politycznych; &#8221; &#8211; Wynagrodzenie posła powinno być ściśle powiązane z przeciętnymi wynagrodzeniami obywateli! Powinno wynosić tyle, co ta przeciętna plus dwukrotna premia przyznawana przez Naród za dobre rządzenie, za stawianie gospodarki na nogi, na koniec kadencji przy kolejnych wyborach. &#8221;  To jeden aspekt tematu dotyczącego zamieszania na listach, jaki nie ominął również ruchu Kukiza. Stąd, gdy Ruch ten nie stawia takiego pomysłu dla swoich ludzi, ma tylu chętnych. Gdyby mieli zarabiać 1800zł, ich liczba spadłaby o połowę. Drugim powodem zamieszania u Kukiza, był i jest, brak oddolnych, demokratycznych struktur. Wzywałem do ich zbudowania od samego początku, w tym i na tych stronach. Oberwało mi się krytyką, nawet od P. C. Białczyńskiego, w stylu; &#8222;to na razie wódz musi o wszystkim decydować, bo jest wojna&#8221;. Był czas na ich zbudowanie. W końcu powstały, odgórnie, wcale nie demokratyczne. Przedstawiciele okręgowi powołani przez wodza. A tam, gdzie powstały oddolnie, społeczne grupy ruchu, nikt ich nie weryfikował. Żadne regulaminy członkowskie, żaden program &#8211; bo go nie było. Wszystko mogło powstać jak nie przed wyborami prezydenckimi to zaraz po nich, w prosty, bardzo szybki sposób. Uchwałami sejmików/walnych zgromadzeń wszystkich członków Ruchu! Wykorzystany byłby wówczas rozpęd ku budowie prawdziwej, oddolnej demokracji. Za tą postulowaną  oddolność mi się obrywało, a teraz wychodzi na moje, Jej brak jest podstawowym powodem krytyki Ruchu przez jego uczestników, niekiedy niedawnych liderów. Bo gdyby była, to wszelkie jej decyzje, jak kandydatury wybrane przez doły, (bez  jedynek narzuconych odgórnie jak w typowych partiach, co ma miejsce również u Kukiza), byłoby dziełem demokracji., tychże dołów, ogółu członków Ruchu. Jeśli coś komuś by się nie podobało, to mógłby mieć żal nie do Kukiza i jego komisji weryfikacyjnych, a całego Ruchu! Ten błąd organizacyjny wynika z braku doświadczenia Kukiza w budowaniu struktur naprawdę demokratycznych i ich użyteczności, zdolności do szybkiego podejmowania trafnych decyzji, gdy działają w odpowiednio przemyślanych mechanizmach/procedurach. P. Kukiz to niedawno zwolennik pana Korwina, więc może te wodzowskie metody działania przejął od niego. Nie wiem. W każdym razie, na własnej skórze zapłacił za to wyrażnym spadkiem poparcia. Teraz, odchodzą od niego ludzie zawiedzeni, którzy uznawali, że za ich pracę wódz im zapewni im wysokie miejsce na liście. Odchodzą tez ludzie tacy jak Bosak, z najwyższym miejscem, zawiedzeni tym, że na pozostałych miejscach mamy wiele nie zweryfikowanych porządnie osób. Lub weryfikowanych oddolnie przez jakieś inne, nie zweryfikowane osoby, co grozi znalezieniem się w szeregach koniunkturalistów. Co ciekawe, krytyk prasłowiańszczyzny i Pogan, p. Winnicki z RN znalazł się na tych listach, gdy Bosak z RN, odszedł. Mamy więc zamieszanie wśród liderów tych samych ugrupowań. Jakbym miał krakać, to stwierdził bym, iż w Ruchu zamąciła agentura i podpuściła p. Kukiza na niewprowadzenie oddolnej demokracji, demokratycznych struktur, szerokiej weryfikacji opartej na statucie &#8211; ogólnym regulaminie i znacznie szerszej dla kandydatów na listy &#8211; gdzie powinno być ważne również polskie obywatelstwo co najmniej z dwóch pokoleń. Bo rządzą nami już co najmniej dwa kościoły, w tym jeden nawet nie zasymilowany. Tak się nie stało i teraz odchodzą czasami porządni, cenni dla Polski ludzie. Lecz spójrzmy co się dzieje w innych ruchach politycznych. To jest trzeci, ważny element tej sytuacji. Tam, dalej przechodzą z partii do partii i na listy, z PiS do PO i SLD czy też odwrotnie, jak drzewiej bywało, liderzy tych ugrupowań. Nie zdziwił bym się, gdyby kiedyś Kaczyński został szefem PO a Kopacz szefową PiS lub obie partie się połączyły plus SLD i PSL razem z Palikotem. Czego się nie robi &#8222;dla&#8221; Polski! Dorn też ta Polską wyciera sobie usta. A tak naprawdę, wszystko cztery ugrupowania, to ludzie bez etycznych zasad w polityce, bez kręgosłupa ideowego, krętacze i koniunkturaliści, cynicy i obłudnicy. Kukiz, pomimo sił wpływu jakie i na niego niewątpliwie wpływają, niesie zdrowe postulaty i nowych ludzi. Jeśli mam dać szansę Polsce, to na pewno tylko nowi mogą okazać się ideowcami, prawdziwymi demokratami i dobrymi gospodarzami. Nawet, jeśli znajdą się wśród posłowie  podobni PO, PiS, SLD, PSL, TR.  Mam większe prawdopodobieństwo, że część z ludzi Kukiza będzie posiadała ideowy kręgosłup na jakim mnie osobiście bardzo zależy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21591</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2015 17:27:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=51068#comment-21591</guid>

					<description><![CDATA[Kukiz: listy wyborcze ułożone, to jeden z najwspanialszych dni mojego życia
Twórca ruchu Kukiz&#039;15 Paweł Kukiz powiedział, że zakończył się proces układania list do jesiennych wyborów parlamentarnych. Podkreślił, że znaleźli się na nich kandydaci o zróżnicowanych poglądach, których łączy troska o kraj.
PAP / Andrzej Grygiel

    Ostre słowa o Giertychu: nieświeża przystawka, której nie zjadł Kaczyński
    PO wesprze polityka, który był rządzie Jarosława Kaczyńskiego
    Zobacz galerię (5)

- Po długim czasie udało nam się te listy skonstruować i to jest jeden z najwspanialszych dni mojego życia, że ten proces uważam za zakończony - powiedział w Katowicach Kukiz.

Paweł Kukiz chce, by RPO Irena Lipowicz skierowała do TK Kodeks wyborczy
Podkreślił, że na listach jego ruchu znajdują się osoby o bardzo różnych poglądach, zarówno prawicowych jak i lewicowych, osoby wierzące jak i niewierzące. - Jedno ich łączy z pewnością, interes Rzeczypospolitej Polskiej i troska o przyszłości dzieci i wnuków - podkreślił Kukiz.

4 tysiące chętnych na listy Kukiza

Dodał, że na listy jego komitetu zgłosiło się ok. 4 tysięcy osób chętnych kandydować do Sejmu i Senatu, jednak prawo wyborcze pozwoliło na wystawienie jedynie ok. 900 kandydatów. - 3 tysiące ludzi zostało pozbawionych biernego prawa wyborczego - ocenił Kukiz.

- Nie wiem, jak można nazywać demokratycznym system, w którym kilka osób - Kukiz, Kaczyński, Kopacz, czy ktokolwiek inny - decyduje o selekcji &quot;ty się nadajesz, a ty się nie nadajesz&quot;. To nie jest demokracja - powiedział Kukiz.

Ocenił, że bitwy o jedynki na listach partii politycznych wyborczych &quot;to jest horror&quot;.

Wybory do parlamentu odbędą 25 października.
Zobacz też: Mastalerek komentuje usunięcie go z listy wyborczej PiS]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kukiz: listy wyborcze ułożone, to jeden z najwspanialszych dni mojego życia<br />
Twórca ruchu Kukiz&#8217;15 Paweł Kukiz powiedział, że zakończył się proces układania list do jesiennych wyborów parlamentarnych. Podkreślił, że znaleźli się na nich kandydaci o zróżnicowanych poglądach, których łączy troska o kraj.<br />
PAP / Andrzej Grygiel</p>
<p>    Ostre słowa o Giertychu: nieświeża przystawka, której nie zjadł Kaczyński<br />
    PO wesprze polityka, który był rządzie Jarosława Kaczyńskiego<br />
    Zobacz galerię (5)</p>
<p>&#8211; Po długim czasie udało nam się te listy skonstruować i to jest jeden z najwspanialszych dni mojego życia, że ten proces uważam za zakończony &#8211; powiedział w Katowicach Kukiz.</p>
<p>Paweł Kukiz chce, by RPO Irena Lipowicz skierowała do TK Kodeks wyborczy<br />
Podkreślił, że na listach jego ruchu znajdują się osoby o bardzo różnych poglądach, zarówno prawicowych jak i lewicowych, osoby wierzące jak i niewierzące. &#8211; Jedno ich łączy z pewnością, interes Rzeczypospolitej Polskiej i troska o przyszłości dzieci i wnuków &#8211; podkreślił Kukiz.</p>
<p>4 tysiące chętnych na listy Kukiza</p>
<p>Dodał, że na listy jego komitetu zgłosiło się ok. 4 tysięcy osób chętnych kandydować do Sejmu i Senatu, jednak prawo wyborcze pozwoliło na wystawienie jedynie ok. 900 kandydatów. &#8211; 3 tysiące ludzi zostało pozbawionych biernego prawa wyborczego &#8211; ocenił Kukiz.</p>
<p>&#8211; Nie wiem, jak można nazywać demokratycznym system, w którym kilka osób &#8211; Kukiz, Kaczyński, Kopacz, czy ktokolwiek inny &#8211; decyduje o selekcji &#8222;ty się nadajesz, a ty się nie nadajesz&#8221;. To nie jest demokracja &#8211; powiedział Kukiz.</p>
<p>Ocenił, że bitwy o jedynki na listach partii politycznych wyborczych &#8222;to jest horror&#8221;.</p>
<p>Wybory do parlamentu odbędą 25 października.<br />
Zobacz też: Mastalerek komentuje usunięcie go z listy wyborczej PiS</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21590</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2015 16:59:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=51068#comment-21590</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21589&quot;&gt;bialczynski&lt;/a&gt;.

Dorn i Napieralski na listach PO. A my przypominamy, co mówił o nich Stefan Niesiołowski
25113
Dodano: 02.09.2015 [18:26]
Dorn i Napieralski na listach PO. A my przypominamy, co mówił o nich Stefan Niesiołowski - niezalezna.pl	
foto: Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Ludwik Dorn ma być kandydatem PO w wyborach do Sejmu, a Grzegorz Napieralski ma wystartować z ramienia tej partii do Senatu - dowiedziały się &quot;Fakty&quot; TVN. A jeszcze niedawno czołowy poseł PO twierdził, że Dorn to &quot;kanalia&quot;, a Napieralski jest &quot;obrzydliwym załganym hipokrytą&quot;.

Dorn (wcześniej PiS) ma być kandydatem Platformy do Sejmu, a Napieralski (wcześniej SLD) do Senatu. &quot;Na listach PO znaleźli się ludzie dotąd spoza polityki, ale także ci, którzy nie są debiutantami, a przyszli do Platformy i z lewa i z prawa&quot; - skomentowała to posunięcie premier Ewa Kopacz.

A Dorn powiedział: &quot;Jeśli mam do czynienia z formacją, która stąpa po ziemi, i z formacją, która jest w stratosferze, to wybieram tę pierwszą&quot;.

Co reprezentują sobą nowi przedstawiciele PO? Bardzo dosadnie swego czasu scharakteryzował obu panów wybitny polityk Platformy Obywatelskiej Stefan Niesiołowski.

Otóż Ludwik Dorn to według posła PO &quot;zupełnie marginalny i groteskowy człowiek&quot;, a także &quot;nieuk&quot; i &quot;kanalia&quot;, do tego &quot;całkowicie niewiarygodna&quot; w swoich działaniach.

Natomiast Grzegorz Napieralski jest zdaniem Niesiołowskiego &quot;betonem, aparatem, odmłodzonym Stefanem Olszowskim [komunistyczny dygnitarz w PRL - przyp. niezalezna.pl]&quot; oraz &quot;wybrykiem demokracji&quot;. To również &quot;obrzydliwy załgany hipokryta&quot; i &quot;obłudnik&quot;.

Przypomnijmy: Stefan Niesiołowski także kandyduje do Sejmu z list PO - i to z pierwszego miejsca lubuskiej listy wyborczej.

Ewie Kopacz gratulujemy zgranej wyborczej drużyny.
  

&lt;strong&gt;Naprawdę dosyć już tego dziadostwa!!!! CB&lt;/strong&gt;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21589">bialczynski</a>.</p>
<p>Dorn i Napieralski na listach PO. A my przypominamy, co mówił o nich Stefan Niesiołowski<br />
25113<br />
Dodano: 02.09.2015 [18:26]<br />
Dorn i Napieralski na listach PO. A my przypominamy, co mówił o nich Stefan Niesiołowski &#8211; niezalezna.pl<br />
foto: Tomasz Hamrat/Gazeta Polska<br />
Ludwik Dorn ma być kandydatem PO w wyborach do Sejmu, a Grzegorz Napieralski ma wystartować z ramienia tej partii do Senatu &#8211; dowiedziały się &#8222;Fakty&#8221; TVN. A jeszcze niedawno czołowy poseł PO twierdził, że Dorn to &#8222;kanalia&#8221;, a Napieralski jest &#8222;obrzydliwym załganym hipokrytą&#8221;.</p>
<p>Dorn (wcześniej PiS) ma być kandydatem Platformy do Sejmu, a Napieralski (wcześniej SLD) do Senatu. &#8222;Na listach PO znaleźli się ludzie dotąd spoza polityki, ale także ci, którzy nie są debiutantami, a przyszli do Platformy i z lewa i z prawa&#8221; &#8211; skomentowała to posunięcie premier Ewa Kopacz.</p>
<p>A Dorn powiedział: &#8222;Jeśli mam do czynienia z formacją, która stąpa po ziemi, i z formacją, która jest w stratosferze, to wybieram tę pierwszą&#8221;.</p>
<p>Co reprezentują sobą nowi przedstawiciele PO? Bardzo dosadnie swego czasu scharakteryzował obu panów wybitny polityk Platformy Obywatelskiej Stefan Niesiołowski.</p>
<p>Otóż Ludwik Dorn to według posła PO &#8222;zupełnie marginalny i groteskowy człowiek&#8221;, a także &#8222;nieuk&#8221; i &#8222;kanalia&#8221;, do tego &#8222;całkowicie niewiarygodna&#8221; w swoich działaniach.</p>
<p>Natomiast Grzegorz Napieralski jest zdaniem Niesiołowskiego &#8222;betonem, aparatem, odmłodzonym Stefanem Olszowskim [komunistyczny dygnitarz w PRL &#8211; przyp. niezalezna.pl]&#8221; oraz &#8222;wybrykiem demokracji&#8221;. To również &#8222;obrzydliwy załgany hipokryta&#8221; i &#8222;obłudnik&#8221;.</p>
<p>Przypomnijmy: Stefan Niesiołowski także kandyduje do Sejmu z list PO &#8211; i to z pierwszego miejsca lubuskiej listy wyborczej.</p>
<p>Ewie Kopacz gratulujemy zgranej wyborczej drużyny.</p>
<p><strong>Naprawdę dosyć już tego dziadostwa!!!! CB</strong></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21589</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2015 16:57:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=51068#comment-21589</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21587&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

Tak jak przewidywałem, plewy i męty same się odsieją z List Kukiza. Było oczywiste ze jest ich tam wielu chętnych do kręcenia lodów - Sanocki, Lodowski inni - teraz rozpierzcha się to towarzystwo kiedy zostało wycięte z list - Bezpartyjni &quot;samorządowcy&quot; , &quot;bezinteresowni&quot; prezydenci miast i miasteczek, narodowcy którzy myśleli że skręcą Wolnych Ludzi w stronę katolickiego zamordyzmu, takich dwóch skoczków z UPR których pokazywałem na filmie YouTube.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21587">ORLICKI</a>.</p>
<p>Tak jak przewidywałem, plewy i męty same się odsieją z List Kukiza. Było oczywiste ze jest ich tam wielu chętnych do kręcenia lodów &#8211; Sanocki, Lodowski inni &#8211; teraz rozpierzcha się to towarzystwo kiedy zostało wycięte z list &#8211; Bezpartyjni &#8222;samorządowcy&#8221; , &#8222;bezinteresowni&#8221; prezydenci miast i miasteczek, narodowcy którzy myśleli że skręcą Wolnych Ludzi w stronę katolickiego zamordyzmu, takich dwóch skoczków z UPR których pokazywałem na filmie YouTube.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21588</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2015 17:44:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=51068#comment-21588</guid>

					<description><![CDATA[http://pressmania.pl/?p=18364]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://pressmania.pl/?p=18364" rel="nofollow ugc">http://pressmania.pl/?p=18364</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21587</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2015 16:30:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=51068#comment-21587</guid>

					<description><![CDATA[Właśnie Krzysztof Bosak, jeden z czołowych liderów Ruchu Narodowego, zrezygnował z kandydowania w wyborach do sejmu, z listy KW Kukiz&#039;15. I to z pierwszego miejsca w okręgu. W sprzeciwie na brak koalicji z innymi ugrupowaniami antysystemowymi. Bardzo szanuje Pana Krzysztofa. Jest on wyważonym politykiem, mówiącym płynną polszczyzną, widać, że dobrym prawnikiem. Jednak przepraszam bardzo... Ale Pan Kukiz wykonał bardzo prawidłowe posuniecie, eliminując ze swoich list wyborczych antydemokratów z opozycji, jak np. Korwin. Nie można dążyć tylko do zmiany systemu. Musimy widzieć już teraz, jakiego nowego systemu oczekujemy! Czy wolności politycznych dla obywateli - prawdziwej demokracji i wolności gospodarczej, czy tylko jednego z tych celów? A dlaczego tylko jednego? Dlaczego Polakom można dać wolność gospodarczą, lecz już politycznej - Nie?! Czy chodzi o to, że powinni jak niewolnicy rozwijać kraj, lecz kto inny będzie ich; królem, księciem, kapłanem, autorytetem, elitą? Panie Krzysztofie, Solidarność antysystemowa jest ważna, lecz cel dla jakiego jest zawiązywana, jeszcze ważniejszy. Tutaj, w przypadku Ruchu Kukiza, cel widocznie nie uświęca środków. Nie pozwala na jednoczenie się z każdym. I to sę osobiście bardzo podoba. Tyle co ja napisałem i wysłałem bezpośrednio do Kukiza na jego facebook i email czy witryny w necie, krytyki jego działań organizacyjnych, programowych, nie wykonał chyba w Polsce nikt. A pomimo to, uczciwie mówię wszem i wobec, że jest on jedyną nadzieją na dobre zmiany dla Polski. Nie dokona ich PiS czy PO. Kto więc ich dokona? A czas ku temu jest ostateczny, gdy cala polska młodzież chce już emigrować za 3 milionami z tego kraju, bo nie ma tutaj godnie wynagradzanej pracy, lub żadnej pracy. Gdy policzycie setki tysięcy drobnych przedsiębiorców, którym nie starcza na ZUS, dodacie do tego 12% oficjalnie bezrobotnych, ponad milion obywateli którzy nie pracują lecz nie przysługuje im już rejestracja w urzędach pracy, kilka milionów które zarabia 1500zł/mc nie dające możliwości zapłacić czynszu za mieszkanie i żyć bez pomocy drugiej osoby w rodzinie, kilka milionów emerytów żyjących za mniej niż 1 tysiąc złotych, kilkaset tysięcy urzędników publicznych zajmujących stanowiska, które mogłyby nie istnieć i są utrzymywane z podatków przedsiębiorców, to wyjdzie nam co najmniej 40% bezrobocia! Obywateli, którzy nie są w stanie żyć za to, co zarabiają lub żyją ze sztucznie stworzonych, faktycznie dotowanych z budżetu (podatków) miejsc pracy. Przecież to czysty socjalizm! Bo socjalizm, który tak wielu Polaków pokochało na zgubę swojej Ojczyzny, to centralne zarządzanie (brak oddolnej demokracji - pozorowana demokracja) i tzw. redystrybucja dóbr - czyli dochodów. To sztuczne budowanie gospodarki, zakłócające jej naturalny rozwój! Nie widzicie tego? To jest Polska i UE. 

Stowarzyszenie Związek zachodniosłowiański, w spotach telewizyjnych namawia do glosowania przeciwko JOW-om. Jaki to związek słowiański, który chce tego, co jest? Gdzie wolność słowiańska i równość? Gdzie proste wybory wiecowe, w których wybierany był w sejmikach ziemskich a wcześniej w  wiecach plemiennych, tylko jeden przywódca, woje-woda, czy kniaż?

Jakieś inne stowarzyszenie, głosem bardzo starszawego Pana, już bardzo wolno mówiącego, wyglądającego na emeryta z dobrą gażą, zadowolonego z tego co jest, namawiała w TV za glosowaniem przeciwko JOW-om, podając za argument, rzekome nie sprawdzenie się JOW-ów w ostatnich wyborach w Wielkiej Brytanii. Gdzie podobno, dzięki JOW-om kolejny raz rządzić będą tylko dwie partie. Takie kłamstwa przekazuje się nie oczytanym Polakom! Przecież w Wielkiej Brytanii, j=obie partie pokonała w swoich okręgach wyborczych Partia Szkotów, i teraz oni będą trzecia siłą! A do tego, w parlamencie brytyjskim, dzięki JOW-om, od lat, zasiada ok. 10 partii! Znacznie więc więcej niż u nas!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie Krzysztof Bosak, jeden z czołowych liderów Ruchu Narodowego, zrezygnował z kandydowania w wyborach do sejmu, z listy KW Kukiz&#8217;15. I to z pierwszego miejsca w okręgu. W sprzeciwie na brak koalicji z innymi ugrupowaniami antysystemowymi. Bardzo szanuje Pana Krzysztofa. Jest on wyważonym politykiem, mówiącym płynną polszczyzną, widać, że dobrym prawnikiem. Jednak przepraszam bardzo&#8230; Ale Pan Kukiz wykonał bardzo prawidłowe posuniecie, eliminując ze swoich list wyborczych antydemokratów z opozycji, jak np. Korwin. Nie można dążyć tylko do zmiany systemu. Musimy widzieć już teraz, jakiego nowego systemu oczekujemy! Czy wolności politycznych dla obywateli &#8211; prawdziwej demokracji i wolności gospodarczej, czy tylko jednego z tych celów? A dlaczego tylko jednego? Dlaczego Polakom można dać wolność gospodarczą, lecz już politycznej &#8211; Nie?! Czy chodzi o to, że powinni jak niewolnicy rozwijać kraj, lecz kto inny będzie ich; królem, księciem, kapłanem, autorytetem, elitą? Panie Krzysztofie, Solidarność antysystemowa jest ważna, lecz cel dla jakiego jest zawiązywana, jeszcze ważniejszy. Tutaj, w przypadku Ruchu Kukiza, cel widocznie nie uświęca środków. Nie pozwala na jednoczenie się z każdym. I to sę osobiście bardzo podoba. Tyle co ja napisałem i wysłałem bezpośrednio do Kukiza na jego facebook i email czy witryny w necie, krytyki jego działań organizacyjnych, programowych, nie wykonał chyba w Polsce nikt. A pomimo to, uczciwie mówię wszem i wobec, że jest on jedyną nadzieją na dobre zmiany dla Polski. Nie dokona ich PiS czy PO. Kto więc ich dokona? A czas ku temu jest ostateczny, gdy cala polska młodzież chce już emigrować za 3 milionami z tego kraju, bo nie ma tutaj godnie wynagradzanej pracy, lub żadnej pracy. Gdy policzycie setki tysięcy drobnych przedsiębiorców, którym nie starcza na ZUS, dodacie do tego 12% oficjalnie bezrobotnych, ponad milion obywateli którzy nie pracują lecz nie przysługuje im już rejestracja w urzędach pracy, kilka milionów które zarabia 1500zł/mc nie dające możliwości zapłacić czynszu za mieszkanie i żyć bez pomocy drugiej osoby w rodzinie, kilka milionów emerytów żyjących za mniej niż 1 tysiąc złotych, kilkaset tysięcy urzędników publicznych zajmujących stanowiska, które mogłyby nie istnieć i są utrzymywane z podatków przedsiębiorców, to wyjdzie nam co najmniej 40% bezrobocia! Obywateli, którzy nie są w stanie żyć za to, co zarabiają lub żyją ze sztucznie stworzonych, faktycznie dotowanych z budżetu (podatków) miejsc pracy. Przecież to czysty socjalizm! Bo socjalizm, który tak wielu Polaków pokochało na zgubę swojej Ojczyzny, to centralne zarządzanie (brak oddolnej demokracji &#8211; pozorowana demokracja) i tzw. redystrybucja dóbr &#8211; czyli dochodów. To sztuczne budowanie gospodarki, zakłócające jej naturalny rozwój! Nie widzicie tego? To jest Polska i UE. </p>
<p>Stowarzyszenie Związek zachodniosłowiański, w spotach telewizyjnych namawia do glosowania przeciwko JOW-om. Jaki to związek słowiański, który chce tego, co jest? Gdzie wolność słowiańska i równość? Gdzie proste wybory wiecowe, w których wybierany był w sejmikach ziemskich a wcześniej w  wiecach plemiennych, tylko jeden przywódca, woje-woda, czy kniaż?</p>
<p>Jakieś inne stowarzyszenie, głosem bardzo starszawego Pana, już bardzo wolno mówiącego, wyglądającego na emeryta z dobrą gażą, zadowolonego z tego co jest, namawiała w TV za glosowaniem przeciwko JOW-om, podając za argument, rzekome nie sprawdzenie się JOW-ów w ostatnich wyborach w Wielkiej Brytanii. Gdzie podobno, dzięki JOW-om kolejny raz rządzić będą tylko dwie partie. Takie kłamstwa przekazuje się nie oczytanym Polakom! Przecież w Wielkiej Brytanii, j=obie partie pokonała w swoich okręgach wyborczych Partia Szkotów, i teraz oni będą trzecia siłą! A do tego, w parlamencie brytyjskim, dzięki JOW-om, od lat, zasiada ok. 10 partii! Znacznie więc więcej niż u nas!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21586</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Aug 2015 11:56:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=51068#comment-21586</guid>

					<description><![CDATA[Najnowsze wiadomości

Paweł Kukiz zaprezentował listy wyborcze. Wśród kandydatów Liroy

Paweł Kukiz zaprezentował listy wyborcze. Wśród kandydatów Liroy
29 minut temu

Na profilu Pawła Kukiza w serwisie Facebook pojawiło się nagranie, na którym muzyk i polityk prezentuje osoby, które znalazły się na jego listach wyborczych. – Zrobiliśmy ogromny kawał roboty. Listy są już ustalone. Cały proces tworzenia list to były wasze oddolne decyzje, później delikatnie korygowane przez radę społeczną Ruchu Kukiz’2015. Przeczytam państwu pierwsze trzy nazwiska z tych list, bo 920 nazwisk nie dałbym rady (…) – powiedział Kukiz.

Paweł Kukiz /Hubert Bierndgarski /Reporter
Paweł Kukiz
/Hubert Bierndgarski /Reporter

– Ponieważ media twierdzą, ze u nas jest wszystko postawione na głowie, absolutnie wszystko, wiec ja również zacznę odczytywanie jedynek, dwójek i trójek od ostatniego okręgu, a nie od pierwszego. Na opak – powiedział i, zaczynając od okręgu 41, przeczytał nazwiska kandydatów.

Listę w Kielcach otwiera Piotr Marzec, czyli popularny raper Liroy.
Reklama
–&#062;

Liderem okręgu nr 20 (podwarszawskiego) został Marek Jakubiak, właściciel browaru produkującego m.in. piwo Ciechan.
Działacze prawicowi na listach

Wśród kandydatów znalazło się sporo działaczy prawicowych: we Wrocławiu liderem jest Kornel Morawicki (przewodniczący Solidarności Walczącej), w Zielonej Górze Krzysztof Bosak (w latach 2005-2006 prezes Młodzieży Wszechpolskiej), w Białym stoku Adam Andruszkiewicz (aktualny prezes Młodzieży Wszechpolskiej). W Szczecinie na drugiej pozycji jest Sylwester Chruszcz (w latach 2007-2008 pełnił obowiązki prezesa Ligi Polskich Rodzin).

Na listach znaleźli się także kandydaci związani z Kongresem Nowej Prawicy: w Poznaniu Michał Adamczak, a w Gdyni Artur Dziambor.

Janusz Sanocki, uważany za najbliższego współpracownika Kukiza, otworzy listę w Opolu.

– Kolejne nazwiska dostaniecie państwo jutro. W tej chwili z tych pierwszych trójek zrobiliśmy sobie taką wstępną mikrostatystykę: 75 proc. wymienionych osób posiada wykształcenie wyższe, bądź jeszcze wyższe, czyli tytuły doktorskie i profesorskie. Staraliśmy się trzymać tego podstawowego kryterium, czyli między 25 a 45 rokiem życia – powiedział na zakończenie Paweł Kukiz.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-pawel-kukiz-zaprezentowal-listy-wyborcze-wsrod-kandydatow-li,nId,1875824#utm_source=paste&#038;utm_medium=paste&#038;utm_campaign=firefox]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najnowsze wiadomości</p>
<p>Paweł Kukiz zaprezentował listy wyborcze. Wśród kandydatów Liroy</p>
<p>Paweł Kukiz zaprezentował listy wyborcze. Wśród kandydatów Liroy<br />
29 minut temu</p>
<p>Na profilu Pawła Kukiza w serwisie Facebook pojawiło się nagranie, na którym muzyk i polityk prezentuje osoby, które znalazły się na jego listach wyborczych. – Zrobiliśmy ogromny kawał roboty. Listy są już ustalone. Cały proces tworzenia list to były wasze oddolne decyzje, później delikatnie korygowane przez radę społeczną Ruchu Kukiz’2015. Przeczytam państwu pierwsze trzy nazwiska z tych list, bo 920 nazwisk nie dałbym rady (…) – powiedział Kukiz.</p>
<p>Paweł Kukiz /Hubert Bierndgarski /Reporter<br />
Paweł Kukiz<br />
/Hubert Bierndgarski /Reporter</p>
<p>– Ponieważ media twierdzą, ze u nas jest wszystko postawione na głowie, absolutnie wszystko, wiec ja również zacznę odczytywanie jedynek, dwójek i trójek od ostatniego okręgu, a nie od pierwszego. Na opak – powiedział i, zaczynając od okręgu 41, przeczytał nazwiska kandydatów.</p>
<p>Listę w Kielcach otwiera Piotr Marzec, czyli popularny raper Liroy.<br />
Reklama<br />
–&gt;</p>
<p>Liderem okręgu nr 20 (podwarszawskiego) został Marek Jakubiak, właściciel browaru produkującego m.in. piwo Ciechan.<br />
Działacze prawicowi na listach</p>
<p>Wśród kandydatów znalazło się sporo działaczy prawicowych: we Wrocławiu liderem jest Kornel Morawicki (przewodniczący Solidarności Walczącej), w Zielonej Górze Krzysztof Bosak (w latach 2005-2006 prezes Młodzieży Wszechpolskiej), w Białym stoku Adam Andruszkiewicz (aktualny prezes Młodzieży Wszechpolskiej). W Szczecinie na drugiej pozycji jest Sylwester Chruszcz (w latach 2007-2008 pełnił obowiązki prezesa Ligi Polskich Rodzin).</p>
<p>Na listach znaleźli się także kandydaci związani z Kongresem Nowej Prawicy: w Poznaniu Michał Adamczak, a w Gdyni Artur Dziambor.</p>
<p>Janusz Sanocki, uważany za najbliższego współpracownika Kukiza, otworzy listę w Opolu.</p>
<p>– Kolejne nazwiska dostaniecie państwo jutro. W tej chwili z tych pierwszych trójek zrobiliśmy sobie taką wstępną mikrostatystykę: 75 proc. wymienionych osób posiada wykształcenie wyższe, bądź jeszcze wyższe, czyli tytuły doktorskie i profesorskie. Staraliśmy się trzymać tego podstawowego kryterium, czyli między 25 a 45 rokiem życia – powiedział na zakończenie Paweł Kukiz.</p>
<p>Czytaj więcej na <a href="http://fakty.interia.pl/polska/news-pawel-kukiz-zaprezentowal-listy-wyborcze-wsrod-kandydatow-li,nId,1875824#utm_source=paste&#038;utm_medium=paste&#038;utm_campaign=firefox" rel="nofollow ugc">http://fakty.interia.pl/polska/news-pawel-kukiz-zaprezentowal-listy-wyborcze-wsrod-kandydatow-li,nId,1875824#utm_source=paste&#038;utm_medium=paste&#038;utm_campaign=firefox</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: laxim		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21585</link>

		<dc:creator><![CDATA[laxim]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Aug 2015 18:36:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=51068#comment-21585</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21583&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

zgadza się - wystarczy aby było napisane&quot; nigdy nie byłem działaczem partyjnym, nie tworzyłem, i nie sympatyzowałem ze zbrodniczą władzą PRL i ze wszystkim co sobą reprezentowała, wraz z wszystkimi jej organizacjami do dnia dzisiejszego.
Koniec tematu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21583">ORLICKI</a>.</p>
<p>zgadza się &#8211; wystarczy aby było napisane&#8221; nigdy nie byłem działaczem partyjnym, nie tworzyłem, i nie sympatyzowałem ze zbrodniczą władzą PRL i ze wszystkim co sobą reprezentowała, wraz z wszystkimi jej organizacjami do dnia dzisiejszego.<br />
Koniec tematu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/wielka-zmiana-w-polityce/07-08-dlaczego-tylko-ruch-kukiza-jak-wymienic-zdeprawowane-elity-odpowiada-jerzy-targalski/#comment-21584</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Aug 2015 05:51:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=51068#comment-21584</guid>

					<description><![CDATA[&quot;BoJOWe&quot; samochody zachęcają do wzięcia udziału w referendum

Paweł Kukiz stara się zachęcić mieszkańców stolicy do udziału we wrześniowym referendum. W Warszawie przy rondzie gen. Charlesa de Gaulle&#039;a pojawiły się samochody stylizowane na wojskowe, reklamujące jego organizację i zachęcające do wzięcia udziału w nadchodzącym referendum ws. m.in. JOW-ów.

Paweł Kukiz w ostatnim komentarzu dla &quot;Rzeczpospolitej&quot; podkreślił: - Nie uważam JOW za system idealny, ale to granat, który wysadzi w powietrze obecną klikę polityczną.

Zdaniem Pawła Kukiza wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych pozwoli &quot;rozwalić partiokrację&quot;, choć będzie to jedynie krok w kierunku &quot;zbudowania normalnego państwa dla obywateli&quot;. Jak podkreśla, wycofał się z niegdysiejszego poparcia dla PO, gdy zorientował się, że ta partia nie zrealizuje postulatu wprowadzenia JOW-ów.

Idealnym rozwiązaniem dla Pawła Kukiza jest system demokracji bezpośredniej na wzór szwajcarski, w którym to wyborca szereguje kandydatów zgodnie z preferencjami większości. Krytykując system proporcjonalny, Kukiz żartuje, że ta ordynacja wywodzi swoją nazwę proporcjonalnie od stopnia wierności członka partii wobec jego przywódcy.

Paweł Kukiz, komentując działanie JOW-ów w Senacie, podkreśla, że postuluje podział Polski na 460 okręgów, a nie 100 jak w wyższej izbie parlamentu. W przypadku Senatu uważa Kukiz, okręgi są zbyt duże, dlatego też ludzie zmuszeni są głosować na kandydatów, których nie mieli okazji bliżej poznać.

Zobaczcie, jak wyglądała akcja organizacji Pawła Kukiza zachęcająca do udziału we wrześniowym referendum.

(DK)
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/bojowe-samochody-zachecaja-do-wziecia-udzialu-w-referendum/clbpxy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;BoJOWe&#8221; samochody zachęcają do wzięcia udziału w referendum</p>
<p>Paweł Kukiz stara się zachęcić mieszkańców stolicy do udziału we wrześniowym referendum. W Warszawie przy rondzie gen. Charlesa de Gaulle&#8217;a pojawiły się samochody stylizowane na wojskowe, reklamujące jego organizację i zachęcające do wzięcia udziału w nadchodzącym referendum ws. m.in. JOW-ów.</p>
<p>Paweł Kukiz w ostatnim komentarzu dla &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; podkreślił: &#8211; Nie uważam JOW za system idealny, ale to granat, który wysadzi w powietrze obecną klikę polityczną.</p>
<p>Zdaniem Pawła Kukiza wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych pozwoli &#8222;rozwalić partiokrację&#8221;, choć będzie to jedynie krok w kierunku &#8222;zbudowania normalnego państwa dla obywateli&#8221;. Jak podkreśla, wycofał się z niegdysiejszego poparcia dla PO, gdy zorientował się, że ta partia nie zrealizuje postulatu wprowadzenia JOW-ów.</p>
<p>Idealnym rozwiązaniem dla Pawła Kukiza jest system demokracji bezpośredniej na wzór szwajcarski, w którym to wyborca szereguje kandydatów zgodnie z preferencjami większości. Krytykując system proporcjonalny, Kukiz żartuje, że ta ordynacja wywodzi swoją nazwę proporcjonalnie od stopnia wierności członka partii wobec jego przywódcy.</p>
<p>Paweł Kukiz, komentując działanie JOW-ów w Senacie, podkreśla, że postuluje podział Polski na 460 okręgów, a nie 100 jak w wyższej izbie parlamentu. W przypadku Senatu uważa Kukiz, okręgi są zbyt duże, dlatego też ludzie zmuszeni są głosować na kandydatów, których nie mieli okazji bliżej poznać.</p>
<p>Zobaczcie, jak wyglądała akcja organizacji Pawła Kukiza zachęcająca do udziału we wrześniowym referendum.</p>
<p>(DK)<br />
<a href="http://wiadomosci.onet.pl/kraj/bojowe-samochody-zachecaja-do-wziecia-udzialu-w-referendum/clbpxy" rel="nofollow ugc">http://wiadomosci.onet.pl/kraj/bojowe-samochody-zachecaja-do-wziecia-udzialu-w-referendum/clbpxy</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
