<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Motywy zwierzęce i roślinne w sztuce scytyjskiej i secesyjnej oraz pogańska świątynia Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/kultura/motywy-zwierzece-i-roslinne-w-sztuce-scytyjskiej-i-secesyjnej-oraz-poganska-swiatynia-stanislawa-wyspianskiego-w-krakowie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Tue, 01 Aug 2017 19:07:12 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: stage		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/kultura/motywy-zwierzece-i-roslinne-w-sztuce-scytyjskiej-i-secesyjnej-oraz-poganska-swiatynia-stanislawa-wyspianskiego-w-krakowie/#comment-2115</link>

		<dc:creator><![CDATA[stage]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Jan 2012 17:12:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=17058#comment-2115</guid>

					<description><![CDATA[... bo sztuka to jedyna wiarygodna przestrzeń w jakiej manifestują się treści przez inne sfery życia wyparte, zakazane, niezrozumiałe. Reszta jest już projekcją świadomości/wrażliwości, jaką będą swobodnie przetwarzać kolejne pokolenia. Mianownik jest ten sam: pierwotność. Stąd nie tylko jej estetyczny wydźwięk, co mistyka w przeszłości, a w ostatnim czasie nawet epizod terapeutyczny (paradoks). Ponad wszystko stale to sprawa Ducha bardziej niż formy, może stąd dzisiejszy deficyt, przegadanie i nadinterpretacja większości tworów. Być może secesja była ostatnim zrywem w stronę korzeni, choć nie można wykluczyć abstrakcji, kubizmu jako formy równie istotnej w rozwoju indywidualnych form postrzegania, uwalniających w zasadzie &#039;od&#039; wszystkiego co znane i przewidywalne. Ciekawy temat i post.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230; bo sztuka to jedyna wiarygodna przestrzeń w jakiej manifestują się treści przez inne sfery życia wyparte, zakazane, niezrozumiałe. Reszta jest już projekcją świadomości/wrażliwości, jaką będą swobodnie przetwarzać kolejne pokolenia. Mianownik jest ten sam: pierwotność. Stąd nie tylko jej estetyczny wydźwięk, co mistyka w przeszłości, a w ostatnim czasie nawet epizod terapeutyczny (paradoks). Ponad wszystko stale to sprawa Ducha bardziej niż formy, może stąd dzisiejszy deficyt, przegadanie i nadinterpretacja większości tworów. Być może secesja była ostatnim zrywem w stronę korzeni, choć nie można wykluczyć abstrakcji, kubizmu jako formy równie istotnej w rozwoju indywidualnych form postrzegania, uwalniających w zasadzie 'od&#8217; wszystkiego co znane i przewidywalne. Ciekawy temat i post.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
