<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: wiersze	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/powiesci-poezja-sztuka-eksperymentalna/wiersze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 28 Mar 2013 12:58:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: jpartyka123		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/powiesci-poezja-sztuka-eksperymentalna/wiersze/#comment-382</link>

		<dc:creator><![CDATA[jpartyka123]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Mar 2013 12:58:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=991#comment-382</guid>

					<description><![CDATA[Wisła- Środa  27.03.2013 r. 

Drodzy moi pobratymcy……

Po Szlonskiej gotce jo teroz pisza do Wos i do Ciebie……Julio….

„….tłuka się jak ta mara po piekle o 4-tyj na ranym, biera te Twoje CD i co robia…? Biera MP3 i słuchom… i słuchom, i słuchom… 

….Jo już nic nie moga robić ino słuchać…

Mój syn pedzioł co Jo mom już ipii.  

Robia se kawa, no i...., 

..widza jak Dżaga sie przeciągo… podziwo sie na mnie pytająco i widza w jej łocach… pytanie:

 No..co…?, idymy…?. 

No cóż….godom..

 No tusz…., Jo musza wziońć w końcu łobroża,

w kero Ona wkłodo swojo pikno gowa….

 i wylazujemy na naszo dzienno cesta, podle Wisły.

Po tym idymy nazot….,

….Dżaga…., siado…mmmmm…. Zadowolono… u moich stóp,

 i patrzymy se wdzencznie we Łocy,

 a już chwila po tym…..

 ….jo siodom przed „laptopem”, 

włonczom go i puszczom se moja,

 ostatnio ulubiono tatarko-„polka” Julia 

zaś,

 w tym samym momyncie łobejżoł sie na wiyrch 

na Soszów Beskidzki……,

, z kerego cosami widać Tartaria, 

kera  tysz sie zwie Podhale Tatrzańskie,

 a kera leży u podnuża Tater, 

albo i Tatr,

 lub jeszcze po inkszymu,… u Taterskich Wyrchów……,

 

,…..a, Ona, Ta Julia, tak o..to Se……??!!..... spiewo…… :”

( patrz tekst poniżej ).

 

A teraz piszę do Was kochani i do Ciebie Julio, to samo, ale we współczesnym języku polskim…tzw. Małopolsko-Wielkopolskim :

( ale…, który był pierwszy…? , to głowy nie dam, chyba żaden, bo przeca przed nimi buł Szloncki- nieprowda? ) 

„….tłukę się jak marek po piekle i o 4-tej na ranem, biorę tą Twoją płytę CD i co robię…? włączam MP3 na mojej komórce i słucham… i słucham, i słucham… 

…Ja już nic nie mogę robić tylko słuchać…

Mój syn powiedział, że jestem już zwariowanie-omotany.  

Robię sobie  kawę, no i...., 

..widzę jak Dżaga się przeciąga… spogląda na mnie pytająco swoimi oczami… zdając się mówić….:

 No..co…?, idziemy…?. 

No cóż….mówię…..

 No i…., muszę wziąć w końcu obrożę,

w którą Ona wkłada swoją piękną głowę….

 i wychodzimy na naszą codzienną ścieżkę, wzdłuż Wisły.

Potem idziemy z powrotem….,

….Dżaga…., siada zadowolona u moich stóp,

 i patrzy się wdzięcznie w me oczy,

 a już chwilę potem…..

 ….siadam przed „laptopem”, 

włączam go i puszczam sobie moją,

 ostatnio ukochaną tatarko-polkę Julię,

 zaś,

  w tym samym momencie, spoglądam w górę na 

Soszów Beskidzki……,

, z którego czasami widać Tartary, 

które zwą obecnie Podhale Tatrzańskie,

 a które leżą u podnuża Tatr, 

albo i Tater,

 lub jeszcze inaczej,… u Taterskich Wyrchów……,

a tak w ogóle, to mówimy teraz : „Jedziesz w Tatry…?” I my wszyscy wiemy, o co chodzi….

 

,…..a, Ona… ta Julia,  tak oto… Sobie……??!!..... śpiewa…… :”

 

…Od tej pięknej Julii, która powinna być nie tylko Wasza, ale i Nasza, Ich i Tamtych, a tak w ogóle to sami przeczytajcie :

„…On gawarił mnie, 

gusti majeju i stanu żytia,

 strasti zgaraja,

 presto ałybki  mnie dawał wzorie,

 mnie… objeszczajut…… radosti rańsze…..:

Biednemu sercu,…( ) takkk….. gawariłam, 

biednemu sercu taaaak …..gawariłłłłłłam…!!!!??????

….nielubiłammm ... niet,  ….nielubiłłłam … niet, … …nielubiiiłłłłłaaam….(  ) Ahh…. 

…..Nielubiłłłłam…. mienia…!

 

….On gawarił mnie…, jarko i zwiezdoju,

Mrrocznuju Duszu Ti ja zariła, 

Tu Maju nadieżdu w serce wstieliła, 

sny napałniaja słodkoj mieczntotoj,

 

Ułybałsia…., to sliozy liłam……to, 

Ułybałsia… , to sliozy liłam…..!!???

 

….nielubiłam ... niet,  nielubiłam … niet, 

 nielubiiiłłłłłaaam….(  ) Ah…. Nielubiłłłłam…. mienia…!

 

…..On…. abbieszczał mnie, 

biednemu sercu, 

szczastii i grozy, 

strastii wastordy, 

nieżno gnałsia, 

żyżniu słodit mnie,

 wiecznej lubowliu,

 wiecznym błazeństwam…….,

 

Słodkuju rieczju serce zgubiłammm, 

słodkuju rieczjuuu serce, zgubiłammmm….?!! 

 

….Nielubiłam ... nie…t,  nielubiłam … nie…t,  nielubiiiłłłłłaaam….(  ) ….Ahhhh…. 

…………Nielubiłłłłam…. mienia…!”

 

Czy nie Widzicie, że serce Pani Julii  niedługo pęknie z tęsknoty, Ona może zatęsknić się na Amen….. Oby nieeeee…ttttttttttt.!!!!!!

 Zasmucone… One jest bardzo ( nu Wy znajete- te serce)…!!!, głuchotą Waszej…. bezinteresownej obojętności…, braku empatii i zainteresowania Obszarami, które na Zawsze ( Wo wszegda ) powinny Was Dotykać no i Obowiązkowo ……..Obchodzić…...!!!!!

 

Ludzie i Ludziska….Moi kochani….obudźcie się…..w końcu..!!!!!!!

Nie tędy Droga…., tylko Tamtędy….!!!!!

 

PS.  Muzyka do tego tekstu Pani Julii,…zapewniam Wszystkich…!!!, ujmie nie tylko… 

             …Wasze serca,

 ale owładnie Waszymi wszystkimi , jakie jeszcze Macie, zmysłami 

    dosłownie i w przenośni.

I to by było na razie….. na tyle, ale to nie jest jeszcze koniec…..

 

 

Pozdrawiam Ciebie Julio… będąc zachwycony Twoją Stalową Wolą……,

a….. Taki Syberyjski Diament, Muszą Wszyscy u Nas, przynajmniej 100 razy posłuchać…. , Nu a patom pogaworim…!.

 

 

 

Jacek Partyka  

 


 

 

 

 

Jeśli chcesz mieć przyjaciela, przejrzyj się w jego oczach.....

Następna „wariacja”....... :

Jeśli chcesz mieć przyjaciela, przejrzyj się w jej oczach.....



          TARTAR-Novissima-rossiae-tabula-Isac Massa- 1638 r.


                  CRIMEA SEU TARTARIA PRZEKOPEN]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wisła- Środa  27.03.2013 r. </p>
<p>Drodzy moi pobratymcy……</p>
<p>Po Szlonskiej gotce jo teroz pisza do Wos i do Ciebie……Julio….</p>
<p>„….tłuka się jak ta mara po piekle o 4-tyj na ranym, biera te Twoje CD i co robia…? Biera MP3 i słuchom… i słuchom, i słuchom… </p>
<p>….Jo już nic nie moga robić ino słuchać…</p>
<p>Mój syn pedzioł co Jo mom już ipii.  </p>
<p>Robia se kawa, no i&#8230;., </p>
<p>..widza jak Dżaga sie przeciągo… podziwo sie na mnie pytająco i widza w jej łocach… pytanie:</p>
<p> No..co…?, idymy…?. </p>
<p>No cóż….godom..</p>
<p> No tusz…., Jo musza wziońć w końcu łobroża,</p>
<p>w kero Ona wkłodo swojo pikno gowa….</p>
<p> i wylazujemy na naszo dzienno cesta, podle Wisły.</p>
<p>Po tym idymy nazot….,</p>
<p>….Dżaga…., siado…mmmmm…. Zadowolono… u moich stóp,</p>
<p> i patrzymy se wdzencznie we Łocy,</p>
<p> a już chwila po tym…..</p>
<p> ….jo siodom przed „laptopem”, </p>
<p>włonczom go i puszczom se moja,</p>
<p> ostatnio ulubiono tatarko-„polka” Julia </p>
<p>zaś,</p>
<p> w tym samym momyncie łobejżoł sie na wiyrch </p>
<p>na Soszów Beskidzki……,</p>
<p>, z kerego cosami widać Tartaria, </p>
<p>kera  tysz sie zwie Podhale Tatrzańskie,</p>
<p> a kera leży u podnuża Tater, </p>
<p>albo i Tatr,</p>
<p> lub jeszcze po inkszymu,… u Taterskich Wyrchów……,</p>
<p>,…..a, Ona, Ta Julia, tak o..to Se……??!!&#8230;.. spiewo…… :”</p>
<p>( patrz tekst poniżej ).</p>
<p>A teraz piszę do Was kochani i do Ciebie Julio, to samo, ale we współczesnym języku polskim…tzw. Małopolsko-Wielkopolskim :</p>
<p>( ale…, który był pierwszy…? , to głowy nie dam, chyba żaden, bo przeca przed nimi buł Szloncki- nieprowda? ) </p>
<p>„….tłukę się jak marek po piekle i o 4-tej na ranem, biorę tą Twoją płytę CD i co robię…? włączam MP3 na mojej komórce i słucham… i słucham, i słucham… </p>
<p>…Ja już nic nie mogę robić tylko słuchać…</p>
<p>Mój syn powiedział, że jestem już zwariowanie-omotany.  </p>
<p>Robię sobie  kawę, no i&#8230;., </p>
<p>..widzę jak Dżaga się przeciąga… spogląda na mnie pytająco swoimi oczami… zdając się mówić….:</p>
<p> No..co…?, idziemy…?. </p>
<p>No cóż….mówię…..</p>
<p> No i…., muszę wziąć w końcu obrożę,</p>
<p>w którą Ona wkłada swoją piękną głowę….</p>
<p> i wychodzimy na naszą codzienną ścieżkę, wzdłuż Wisły.</p>
<p>Potem idziemy z powrotem….,</p>
<p>….Dżaga…., siada zadowolona u moich stóp,</p>
<p> i patrzy się wdzięcznie w me oczy,</p>
<p> a już chwilę potem…..</p>
<p> ….siadam przed „laptopem”, </p>
<p>włączam go i puszczam sobie moją,</p>
<p> ostatnio ukochaną tatarko-polkę Julię,</p>
<p> zaś,</p>
<p>  w tym samym momencie, spoglądam w górę na </p>
<p>Soszów Beskidzki……,</p>
<p>, z którego czasami widać Tartary, </p>
<p>które zwą obecnie Podhale Tatrzańskie,</p>
<p> a które leżą u podnuża Tatr, </p>
<p>albo i Tater,</p>
<p> lub jeszcze inaczej,… u Taterskich Wyrchów……,</p>
<p>a tak w ogóle, to mówimy teraz : „Jedziesz w Tatry…?” I my wszyscy wiemy, o co chodzi….</p>
<p>,…..a, Ona… ta Julia,  tak oto… Sobie……??!!&#8230;.. śpiewa…… :”</p>
<p>…Od tej pięknej Julii, która powinna być nie tylko Wasza, ale i Nasza, Ich i Tamtych, a tak w ogóle to sami przeczytajcie :</p>
<p>„…On gawarił mnie, </p>
<p>gusti majeju i stanu żytia,</p>
<p> strasti zgaraja,</p>
<p> presto ałybki  mnie dawał wzorie,</p>
<p> mnie… objeszczajut…… radosti rańsze…..:</p>
<p>Biednemu sercu,…( ) takkk….. gawariłam, </p>
<p>biednemu sercu taaaak …..gawariłłłłłłam…!!!!??????</p>
<p>….nielubiłammm &#8230; niet,  ….nielubiłłłam … niet, … …nielubiiiłłłłłaaam….(  ) Ahh…. </p>
<p>…..Nielubiłłłłam…. mienia…!</p>
<p>….On gawarił mnie…, jarko i zwiezdoju,</p>
<p>Mrrocznuju Duszu Ti ja zariła, </p>
<p>Tu Maju nadieżdu w serce wstieliła, </p>
<p>sny napałniaja słodkoj mieczntotoj,</p>
<p>Ułybałsia…., to sliozy liłam……to, </p>
<p>Ułybałsia… , to sliozy liłam…..!!???</p>
<p>….nielubiłam &#8230; niet,  nielubiłam … niet, </p>
<p> nielubiiiłłłłłaaam….(  ) Ah…. Nielubiłłłłam…. mienia…!</p>
<p>…..On…. abbieszczał mnie, </p>
<p>biednemu sercu, </p>
<p>szczastii i grozy, </p>
<p>strastii wastordy, </p>
<p>nieżno gnałsia, </p>
<p>żyżniu słodit mnie,</p>
<p> wiecznej lubowliu,</p>
<p> wiecznym błazeństwam…….,</p>
<p>Słodkuju rieczju serce zgubiłammm, </p>
<p>słodkuju rieczjuuu serce, zgubiłammmm….?!! </p>
<p>….Nielubiłam &#8230; nie…t,  nielubiłam … nie…t,  nielubiiiłłłłłaaam….(  ) ….Ahhhh…. </p>
<p>…………Nielubiłłłłam…. mienia…!”</p>
<p>Czy nie Widzicie, że serce Pani Julii  niedługo pęknie z tęsknoty, Ona może zatęsknić się na Amen….. Oby nieeeee…ttttttttttt.!!!!!!</p>
<p> Zasmucone… One jest bardzo ( nu Wy znajete- te serce)…!!!, głuchotą Waszej…. bezinteresownej obojętności…, braku empatii i zainteresowania Obszarami, które na Zawsze ( Wo wszegda ) powinny Was Dotykać no i Obowiązkowo ……..Obchodzić…&#8230;!!!!!</p>
<p>Ludzie i Ludziska….Moi kochani….obudźcie się…..w końcu..!!!!!!!</p>
<p>Nie tędy Droga…., tylko Tamtędy….!!!!!</p>
<p>PS.  Muzyka do tego tekstu Pani Julii,…zapewniam Wszystkich…!!!, ujmie nie tylko… </p>
<p>             …Wasze serca,</p>
<p> ale owładnie Waszymi wszystkimi , jakie jeszcze Macie, zmysłami </p>
<p>    dosłownie i w przenośni.</p>
<p>I to by było na razie….. na tyle, ale to nie jest jeszcze koniec…..</p>
<p>Pozdrawiam Ciebie Julio… będąc zachwycony Twoją Stalową Wolą……,</p>
<p>a….. Taki Syberyjski Diament, Muszą Wszyscy u Nas, przynajmniej 100 razy posłuchać…. , Nu a patom pogaworim…!.</p>
<p>Jacek Partyka  </p>
<p>Jeśli chcesz mieć przyjaciela, przejrzyj się w jego oczach&#8230;..</p>
<p>Następna „wariacja”&#8230;&#8230;. :</p>
<p>Jeśli chcesz mieć przyjaciela, przejrzyj się w jej oczach&#8230;..</p>
<p>          TARTAR-Novissima-rossiae-tabula-Isac Massa- 1638 r.</p>
<p>                  CRIMEA SEU TARTARIA PRZEKOPEN</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
