<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Józefa (1887-1961) i Władysław (1883 &#8211; 1948) Białczyńscy oraz ci przed nimi	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/klan-czyli-zadruga/jozefa-1887-1961-i-wladyslaw-1883-1948-bialczynscy-oraz-ci-przed-nimi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 01 Apr 2011 17:26:50 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka "Agnessa" Wójcik		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/klan-czyli-zadruga/jozefa-1887-1961-i-wladyslaw-1883-1948-bialczynscy-oraz-ci-przed-nimi/#comment-564</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka "Agnessa" Wójcik]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Apr 2011 17:26:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?page_id=2165#comment-564</guid>

					<description><![CDATA[Ja już przestaję liczyć, który to raz mam ochotę napisać-i jaki ten świat/Kraków mały :)

Kościół oo. Franciszkanów kocham, szczególnie odkąd sprowadzono tam kopię Całunu Turyńskiego. Za to od dziecka kochałam go za to, że jest taki kolorowy-choć w dzień zwykle go widywałam, a piękno tych kolorów warto zobaczyć na stronie internetowej oo. Franciszkanów. Bodajże w zeszłym roku odkryłam od wewnątrz za to kościół obok, którego bardzo często przejeżdżałam-Matki Bożej Dobrej Rady w Prokocimiu - zbudowany po II wojnie światowej chyba, bo wojna przerwała planowanie budowy, ale tam za to za dnia widać bogactwo kolorów :))
Poza tym odkrywam coraz więcej miejsc, w których są dzieła śp. Jerzego Nowosielskiego-m.in. w kościele na Azorach, ul. Chełmońskiego, gdzie byłam chrzczona-bardzo charakterystyczny styl malowideł, którego nie da się pomylić z żadnym innym :D

A teren byłego obozu w Płaszowie mam w planach zwiedzać, jak tylko nadarzy się czas i pogoda-&quot;Lista Schindlera&quot; to wręcz film obowiązkowy do obejrzenia :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja już przestaję liczyć, który to raz mam ochotę napisać-i jaki ten świat/Kraków mały 🙂</p>
<p>Kościół oo. Franciszkanów kocham, szczególnie odkąd sprowadzono tam kopię Całunu Turyńskiego. Za to od dziecka kochałam go za to, że jest taki kolorowy-choć w dzień zwykle go widywałam, a piękno tych kolorów warto zobaczyć na stronie internetowej oo. Franciszkanów. Bodajże w zeszłym roku odkryłam od wewnątrz za to kościół obok, którego bardzo często przejeżdżałam-Matki Bożej Dobrej Rady w Prokocimiu &#8211; zbudowany po II wojnie światowej chyba, bo wojna przerwała planowanie budowy, ale tam za to za dnia widać bogactwo kolorów :))<br />
Poza tym odkrywam coraz więcej miejsc, w których są dzieła śp. Jerzego Nowosielskiego-m.in. w kościele na Azorach, ul. Chełmońskiego, gdzie byłam chrzczona-bardzo charakterystyczny styl malowideł, którego nie da się pomylić z żadnym innym 😀</p>
<p>A teren byłego obozu w Płaszowie mam w planach zwiedzać, jak tylko nadarzy się czas i pogoda-&#8222;Lista Schindlera&#8221; to wręcz film obowiązkowy do obejrzenia 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
