<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Warszawa: Pogaństwo jako mistycyzm. Filozofia Dobrej Siły &#8211; Dobrosława.	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2026/10/09/warszawa-poganstwo-jako-mistycyzm-filozofia-dobrej-sily-dobroslawa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2026/10/09/warszawa-poganstwo-jako-mistycyzm-filozofia-dobrej-sily-dobroslawa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=warszawa-poganstwo-jako-mistycyzm-filozofia-dobrej-sily-dobroslawa</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sat, 10 Oct 2026 12:17:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.11</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: J.G.D.		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/10/09/warszawa-poganstwo-jako-mistycyzm-filozofia-dobrej-sily-dobroslawa/#comment-104476</link>

		<dc:creator><![CDATA[J.G.D.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Oct 2026 12:17:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=172907#comment-104476</guid>

					<description><![CDATA[Do młodych

I znowu przyjdzie czas chaosu
niechybnie przekroczy progi nasze
ja stoję tam, gdzie stoję
i widzę ten piękny kwiat...
ten kwiat w polskiej ziemi
wyrośnie niczym chwat
I w końcu modły i gusła moje
te wręcz pogańskie
te niepokorne
po cichu składane
kamień na kamieniu
dosłownie mówię 
energią naznaczone
w intencji wszystkich 
ojczyzny mieszkańców,
by wrócił etos przodków, 
znasz to z mych wersów
i słów zbyt zwyczajnych
składanych zgrzytliwie
takie ich zadanie.

I wrócisz wtedy, Młody Polaku
do swych rodziców
dziadków, pradziadków
po wiedzę czystą, prostą nie mglistą
po tę najczystszą
pRAwdy najbliższą
ku gwiazdom zwróconą
astronomicznie,
matematycznie,
znachorsko,
wiedźminsko i 
profetycznie 🤫
Po co to wszystko
Młody Polaku...

Dla lepszych chwil
dla przodków chwały
odgadniesz ich
zalety, przywary
By nigdy więcej 
ich nie zapomnieć 
Byś mógł kiedykolwiek 
cokolwiek wspomnieć.
Byś sławą i chwałą
swój język pieścił
I niepamięcią 
nigdy nie zgrzeszył.


Otwierasz serce
umysłu wrota

I nachodzi Cię 
pRAwdy Ochota

na jej poznanie
na jej oswajanie
na przyjrzenie się z bliska

Tak to was czeka, 
moje ludziska.
Których budzić 
za punkt obrałem
lecz nic na siłę...
...czekać musiałem 
i dla mnie też to 
lekcja była
Nic nie przyspieszysz
a skucha cierpliwa 😉

Dlatego stoję 
tam, gdzie stać miałem 
widzę po zawieruchach
to dziać się miało
i napawam się tą chwilą
i wciąż mi mało
gdy serca Wasze 
o pRAwdę biją
nie biorą jeńców 
To są te chwile,
na które czekałem...
Czekałem z nimi,
przodkami moimi,
i Wami, potomni
tego już nikt 
nigdy nie zapomni.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do młodych</p>
<p>I znowu przyjdzie czas chaosu<br />
niechybnie przekroczy progi nasze<br />
ja stoję tam, gdzie stoję<br />
i widzę ten piękny kwiat&#8230;<br />
ten kwiat w polskiej ziemi<br />
wyrośnie niczym chwat<br />
I w końcu modły i gusła moje<br />
te wręcz pogańskie<br />
te niepokorne<br />
po cichu składane<br />
kamień na kamieniu<br />
dosłownie mówię<br />
energią naznaczone<br />
w intencji wszystkich<br />
ojczyzny mieszkańców,<br />
by wrócił etos przodków,<br />
znasz to z mych wersów<br />
i słów zbyt zwyczajnych<br />
składanych zgrzytliwie<br />
takie ich zadanie.</p>
<p>I wrócisz wtedy, Młody Polaku<br />
do swych rodziców<br />
dziadków, pradziadków<br />
po wiedzę czystą, prostą nie mglistą<br />
po tę najczystszą<br />
pRAwdy najbliższą<br />
ku gwiazdom zwróconą<br />
astronomicznie,<br />
matematycznie,<br />
znachorsko,<br />
wiedźminsko i<br />
profetycznie 🤫<br />
Po co to wszystko<br />
Młody Polaku&#8230;</p>
<p>Dla lepszych chwil<br />
dla przodków chwały<br />
odgadniesz ich<br />
zalety, przywary<br />
By nigdy więcej<br />
ich nie zapomnieć<br />
Byś mógł kiedykolwiek<br />
cokolwiek wspomnieć.<br />
Byś sławą i chwałą<br />
swój język pieścił<br />
I niepamięcią<br />
nigdy nie zgrzeszył.</p>
<p>Otwierasz serce<br />
umysłu wrota</p>
<p>I nachodzi Cię<br />
pRAwdy Ochota</p>
<p>na jej poznanie<br />
na jej oswajanie<br />
na przyjrzenie się z bliska</p>
<p>Tak to was czeka,<br />
moje ludziska.<br />
Których budzić<br />
za punkt obrałem<br />
lecz nic na siłę&#8230;<br />
&#8230;czekać musiałem<br />
i dla mnie też to<br />
lekcja była<br />
Nic nie przyspieszysz<br />
a skucha cierpliwa 😉</p>
<p>Dlatego stoję<br />
tam, gdzie stać miałem<br />
widzę po zawieruchach<br />
to dziać się miało<br />
i napawam się tą chwilą<br />
i wciąż mi mało<br />
gdy serca Wasze<br />
o pRAwdę biją<br />
nie biorą jeńców<br />
To są te chwile,<br />
na które czekałem&#8230;<br />
Czekałem z nimi,<br />
przodkami moimi,<br />
i Wami, potomni<br />
tego już nikt<br />
nigdy nie zapomni.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
