<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Gościwit Malinowski: Agatyrsowie &#8211; sprawcy upadku kultury łużyckiej, pierwsi najeźdźcy ziem polskich	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 11 Sep 2026 05:30:06 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.9</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103808</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Sep 2026 05:30:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=172373#comment-103808</guid>

					<description><![CDATA[Dominująca narracja archeologiczna w tym materiale na pewno nie służy dotarciu do prawdy, powtarzanie niektórych nieprawd tzw &quot;historycznych&quot; za historykami niemieckimi np o tzw Germanach dominujących nad ziemiami lechickimi po Morze Czarne w okresie po-łużyckim zostało przecież obalone wystarczająco przez genetyków (M.Figlerowicz) i antropologów fizycznych (J. Piontek i inni). Obala te mity także lingwistyka, bo to rabusie z północy przyjęli do swojego języka ważne pojęcia dotyczące wspólnoty rodowej i gospodarczej od Lechitów a nie na odwrót. Napisałem o tym obszernie w artykule o kłamstwach Szajnochy i i słownictwie lechickim: Od Sa sa do lasa, czyli kontra &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2024/10/04/od-sa-sa-do-lasa-czyli-kontra-lechickim-poczatkom-polski-w-wydaniu-karola-szajnochy-uzupelnienie-do-wykladni-21-kladu-21/&quot; rel=&quot;ugc&quot;&gt;„Lechickim początkom Polski” w wydaniu Karola Szajnochy (uzupełnienie do Wykładni 21 części 1 / Kładu 21)&lt;/a&gt;

Mamy tutaj mnóstwo półprawd i półkłamstw, tak że nic dobrego z tego ciasta nie wyrośnie. Natomiast - tak jak napisał Unicorn - grociki scytyjskie albo i zbroje - mogą być na uzbrojeniu tak Scytów jak i Lechitów od Agi Tyrsa. 

Polemikę z GM nie tylko przy tej okazji prowadzi doskonale Tomasz Markuszewski na portalu Okiem Vrana: https://vranovie.wordpress.com/2026/09/04/boleslaw-ogniousty-i-chrobacja/

I chwała mu za to, byłoby dobrze gdyby krytykę GM poprowadzili też inni. 

Jestem skoncentrowany całkowicie na pisaniu Księgi Wiedy, z którego to powodu ten portal na pewno mocno cierpi, ale liczę zawsze na WAS i jak do tej pory nie przeliczyłem się. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dominująca narracja archeologiczna w tym materiale na pewno nie służy dotarciu do prawdy, powtarzanie niektórych nieprawd tzw &#8222;historycznych&#8221; za historykami niemieckimi np o tzw Germanach dominujących nad ziemiami lechickimi po Morze Czarne w okresie po-łużyckim zostało przecież obalone wystarczająco przez genetyków (M.Figlerowicz) i antropologów fizycznych (J. Piontek i inni). Obala te mity także lingwistyka, bo to rabusie z północy przyjęli do swojego języka ważne pojęcia dotyczące wspólnoty rodowej i gospodarczej od Lechitów a nie na odwrót. Napisałem o tym obszernie w artykule o kłamstwach Szajnochy i i słownictwie lechickim: Od Sa sa do lasa, czyli kontra <a href="https://bialczynski.pl/2024/10/04/od-sa-sa-do-lasa-czyli-kontra-lechickim-poczatkom-polski-w-wydaniu-karola-szajnochy-uzupelnienie-do-wykladni-21-kladu-21/" rel="ugc">„Lechickim początkom Polski” w wydaniu Karola Szajnochy (uzupełnienie do Wykładni 21 części 1 / Kładu 21)</a></p>
<p>Mamy tutaj mnóstwo półprawd i półkłamstw, tak że nic dobrego z tego ciasta nie wyrośnie. Natomiast &#8211; tak jak napisał Unicorn &#8211; grociki scytyjskie albo i zbroje &#8211; mogą być na uzbrojeniu tak Scytów jak i Lechitów od Agi Tyrsa. </p>
<p>Polemikę z GM nie tylko przy tej okazji prowadzi doskonale Tomasz Markuszewski na portalu Okiem Vrana: <a href="https://vranovie.wordpress.com/2026/09/04/boleslaw-ogniousty-i-chrobacja/" rel="nofollow ugc">https://vranovie.wordpress.com/2026/09/04/boleslaw-ogniousty-i-chrobacja/</a></p>
<p>I chwała mu za to, byłoby dobrze gdyby krytykę GM poprowadzili też inni. </p>
<p>Jestem skoncentrowany całkowicie na pisaniu Księgi Wiedy, z którego to powodu ten portal na pewno mocno cierpi, ale liczę zawsze na WAS i jak do tej pory nie przeliczyłem się. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103803</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Sep 2026 04:46:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=172373#comment-103803</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103794&quot;&gt;Skryba&lt;/a&gt;.

Jestem zdania, że po co najmniej 33. latach pracy u podstaw (pierwsze wydanie książki &quot;Stworze i Zdusze&quot; Kraków 1993) Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata w publicznej przestrzeni Lechii (Polachii), MY TUTAJ OBECNI mamy wystarczającą wiedzę (wiarowiedę) i świadomość (ś-wij-ja-do-mość) aby pokazywać to co się dzieje dookoła w sferze rzeczywistej i propagandy medialnej oraz wskazywać Kto Kim Jest i jaką robotę w istocie robi w Naszej Rodowej Przestrzeni. 
CELNIE UJĘŁA TO POLA DEC W PIERWSZYM KOMENTARZU, A JA TEŻ JUŻ WIELOKROTNIE KOMENTOWAŁEM TEGO PANA.

Jestem pewien, że to co tutaj się na portalu pojawia nie wymaga mojego komentarza, bo i bez niego MY TUTAJ OBECNI doskonale potrafimy ocenić wartość prezentowanego materiału. Praktycznie niemal każdy prezentowany materiał z dziedziny odkryć archeologicznych wymagałby krytyki i komentarza, gdyby miał mieć cel dydaktyczny. Czasami taki komentarz dołączam, ale generalnie zostawiam WAM do wiadomości te odkrycia i do WASZEJ OCENY treści &quot;naukowe&quot; lub naukowe w nich zawarte.

Nie jesteśmy Gazetą Polską ani Gazetą Wyborczą więc nie omijamy publikacji takich osób jak GM i inni. Ci którzy są TUTAJ od bardzo dawna np. od roku 2009 - a są tacy - pamiętają, że publikowaliśmy tu nie takich &quot;letnich&quot; autorów jak GM usiłujących pogodzić wodę z ogniem (z czego wychodzą im ciekłe i ciepłe kluchy), ale prawdziwie zajadłych wrogów Starożytnej Słowiańszczyzny i Narodowych Korzeni, tych którzy brylują na Uniwersytecie Poznańskim albo na UJocie czy w Gazecie Wyborczej, Gazecie Polskiej albo i w Krytyce Politycznej, czy wręcz dzisiaj obecnych bezpośrednio w putinowskiej maszynce propagandowej... i dyskutowaliśmy z nimi TUTAJ.

Ludzie błądzą, warto błędy wskazywać i cieszę się że je wskazujecie. Ludzie błądzą, ale też zmieniają zdanie i że tak powiem &quot;powoli docierają&quot; do PRAWDY. KAŻDY z NAS ma prawo publicznie, TUTAJ, ocenić to co przedstawiono a przedstawiamy to po to, żeby było wiadomo co się aktualnie dzieje - jednak WIEMY ŻE PRAWDA JEST TYLKO JEDNA - Z DWÓCH PÓŁPRAWD A PÓŁKŁAMSTW ŻADNA PRAWDA NIE POWSTANIE.

Wiem, że tematyka słowiańska, archeologia, genetyka, historia wzbudzają największe emocje, ale publikujemy tutaj także bardzo często BEZ KOMENTARZA bardzo wiele kontrowersyjnych treści na temat różnych konceptów świadomości, wypowiedzi z dziedziny socjologii, filozofii, fizyki, informatyki, cybernetyki, biologii, medycyny a wreszcie i polityki. 

OCENA NALEŻY GENERALNIE DO CZYTAJĄCYCH, CHYBA ŻE COŚ/KTOŚ TOTALNIE ROZMIJA SIĘ Z RZECZYWISTOŚCIĄ I NIE MOGĘ SIĘ POWSTRZYMAĆ OD WRZUCENIA SWOICH TRZECH GROSZY W SPRAWIE.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103794">Skryba</a>.</p>
<p>Jestem zdania, że po co najmniej 33. latach pracy u podstaw (pierwsze wydanie książki &#8222;Stworze i Zdusze&#8221; Kraków 1993) Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata w publicznej przestrzeni Lechii (Polachii), MY TUTAJ OBECNI mamy wystarczającą wiedzę (wiarowiedę) i świadomość (ś-wij-ja-do-mość) aby pokazywać to co się dzieje dookoła w sferze rzeczywistej i propagandy medialnej oraz wskazywać Kto Kim Jest i jaką robotę w istocie robi w Naszej Rodowej Przestrzeni.<br />
CELNIE UJĘŁA TO POLA DEC W PIERWSZYM KOMENTARZU, A JA TEŻ JUŻ WIELOKROTNIE KOMENTOWAŁEM TEGO PANA.</p>
<p>Jestem pewien, że to co tutaj się na portalu pojawia nie wymaga mojego komentarza, bo i bez niego MY TUTAJ OBECNI doskonale potrafimy ocenić wartość prezentowanego materiału. Praktycznie niemal każdy prezentowany materiał z dziedziny odkryć archeologicznych wymagałby krytyki i komentarza, gdyby miał mieć cel dydaktyczny. Czasami taki komentarz dołączam, ale generalnie zostawiam WAM do wiadomości te odkrycia i do WASZEJ OCENY treści &#8222;naukowe&#8221; lub naukowe w nich zawarte.</p>
<p>Nie jesteśmy Gazetą Polską ani Gazetą Wyborczą więc nie omijamy publikacji takich osób jak GM i inni. Ci którzy są TUTAJ od bardzo dawna np. od roku 2009 &#8211; a są tacy &#8211; pamiętają, że publikowaliśmy tu nie takich &#8222;letnich&#8221; autorów jak GM usiłujących pogodzić wodę z ogniem (z czego wychodzą im ciekłe i ciepłe kluchy), ale prawdziwie zajadłych wrogów Starożytnej Słowiańszczyzny i Narodowych Korzeni, tych którzy brylują na Uniwersytecie Poznańskim albo na UJocie czy w Gazecie Wyborczej, Gazecie Polskiej albo i w Krytyce Politycznej, czy wręcz dzisiaj obecnych bezpośrednio w putinowskiej maszynce propagandowej&#8230; i dyskutowaliśmy z nimi TUTAJ.</p>
<p>Ludzie błądzą, warto błędy wskazywać i cieszę się że je wskazujecie. Ludzie błądzą, ale też zmieniają zdanie i że tak powiem &#8222;powoli docierają&#8221; do PRAWDY. KAŻDY z NAS ma prawo publicznie, TUTAJ, ocenić to co przedstawiono a przedstawiamy to po to, żeby było wiadomo co się aktualnie dzieje &#8211; jednak WIEMY ŻE PRAWDA JEST TYLKO JEDNA &#8211; Z DWÓCH PÓŁPRAWD A PÓŁKŁAMSTW ŻADNA PRAWDA NIE POWSTANIE.</p>
<p>Wiem, że tematyka słowiańska, archeologia, genetyka, historia wzbudzają największe emocje, ale publikujemy tutaj także bardzo często BEZ KOMENTARZA bardzo wiele kontrowersyjnych treści na temat różnych konceptów świadomości, wypowiedzi z dziedziny socjologii, filozofii, fizyki, informatyki, cybernetyki, biologii, medycyny a wreszcie i polityki. </p>
<p>OCENA NALEŻY GENERALNIE DO CZYTAJĄCYCH, CHYBA ŻE COŚ/KTOŚ TOTALNIE ROZMIJA SIĘ Z RZECZYWISTOŚCIĄ I NIE MOGĘ SIĘ POWSTRZYMAĆ OD WRZUCENIA SWOICH TRZECH GROSZY W SPRAWIE.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Skryba		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103794</link>

		<dc:creator><![CDATA[Skryba]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Sep 2026 21:41:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=172373#comment-103794</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103711&quot;&gt;Unicorn&lt;/a&gt;.

Do Unicorn`a: To jak to jest...? Za...? Czy: ...a nawet przeciw? (a propos: skąd na tym zasłużonym portalu takie wrzutki GM z sugestią... &quot;podziel się!&quot;????)... To jakby... GazWyb drukowała artykuł z... GazPol i polecała go jeszcze innym/lub na odwrót... To już brzmi prawie jak: &quot;kto nie skacze - ten nie z nami...&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103711">Unicorn</a>.</p>
<p>Do Unicorn`a: To jak to jest&#8230;? Za&#8230;? Czy: &#8230;a nawet przeciw? (a propos: skąd na tym zasłużonym portalu takie wrzutki GM z sugestią&#8230; &#8222;podziel się!&#8221;????)&#8230; To jakby&#8230; GazWyb drukowała artykuł z&#8230; GazPol i polecała go jeszcze innym/lub na odwrót&#8230; To już brzmi prawie jak: &#8222;kto nie skacze &#8211; ten nie z nami&#8230;&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Con		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103784</link>

		<dc:creator><![CDATA[Con]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Sep 2026 18:46:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=172373#comment-103784</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103696&quot;&gt;Skryba&lt;/a&gt;.

Krótki komentarz

https://vranovie.wordpress.com/2026/09/10/agatyrsi-scytowie-krolewscy-vs-scytowie-koczownicy/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103696">Skryba</a>.</p>
<p>Krótki komentarz</p>
<p><a href="https://vranovie.wordpress.com/2026/09/10/agatyrsi-scytowie-krolewscy-vs-scytowie-koczownicy/" rel="nofollow ugc">https://vranovie.wordpress.com/2026/09/10/agatyrsi-scytowie-krolewscy-vs-scytowie-koczownicy/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Władysław Moskal		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103754</link>

		<dc:creator><![CDATA[Władysław Moskal]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Sep 2026 19:49:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=172373#comment-103754</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103696&quot;&gt;Skryba&lt;/a&gt;.

@ Skryba
Bardzo dziękuję za przytoczenie artykułu RudaWeb.
Nie ze wszystkim się zgadzam z RudaWeb, ale opis zachowania Agatyrysów podczas inwazji Persów na Scytów wg zapisu Herodota, ma bardzo istotne znaczenie dla Polaków.

To Agatyrysowie obronili przed Persami ówczesne prapolskie społeczności kultury łużyckiej ! ! !.

Już  w kulturze łużyckiej prawie wszyscy Prapolacy posiadali nazwania swoich rodów.
Co kiedyś znaczyło  nazwanie  Agatyrys;
- słowo “ aga “ , znaczyło “ dobry”, także dowódca jakiejś zbrojnej grupy, stąd nazwanie Agat,
- litera “y” to dzisiejsza litera “i”,
- słowo “rys”, to dzisiaj cecha oznaczająca tatuaż , ówcześnie niebieski, także włosy farbowane na “blu”, niebiesko.
Czyli zaps historyczny Agatyrys wskazywał na “dowódcę wojów posiadającego wyróżnienie w postaci tatuażu lub niebieskich włosów”.

Jako genealog z ponad 60 - letnim stażem [ w 1962 r w Biblotece Jagielonskiej szukałem etymologii mojego nazwiska ],
stwierdzam, że do dziś istnieją starożytne prapolskie nazwiska, niegdysiejsze nazwania dotyczące Agat-i-rysów;li
- Agata i Agatowski, przy czym Agat z przysłówkiem -a, oznaczało wśród Słowian kogoś poważanego, a patrząc na mapę występowania nazwiska Agatowski wg Słownika nazwisk IPN PAN, domyślicie się, kto zarządzał kiedyś Świętokrzyskim Okręgiem Metalurgicznym może też Chotyncem,
- Agac, Agsaciak, Agacinski, Agacki,,
- Gagat, Gagatek [ to chyba ci, co mieli kilka zon],
- Bluj, Blucha,, Bludnik [to chyba ci, z błękitnymi wlosami].

Generalnie, współcześni historycy i także Pani Adrienne Mayor, autorka “The Amazons”, nie uznają AGAT - I - RYSÓW za Scytów, bo wymienione nazwiska prawie nie występują na wschód od Chotyńca,
Skoro bronili Grodziska Chotyniec przed Persami posiadając wojenną wiedzę o Persach to chyba wiedzieli jakie skutki będą zniszczenia zimowego legowiska wojów, którzy byli najemnikami wrogiego imperium dla Słowian. Do tego spalonego grodziska było tylko 2 dni jazdy konnej od Chotyńca.

Odnośnie “posiadania wielu żon “ przez Agatirysow, to dowódca najemników był już w tych czasach zobowiązany do zabezpieczenia bytu żonie i potomstwu woja , który zginął w trakcie służby pod jego dowództwem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103696">Skryba</a>.</p>
<p>@ Skryba<br />
Bardzo dziękuję za przytoczenie artykułu RudaWeb.<br />
Nie ze wszystkim się zgadzam z RudaWeb, ale opis zachowania Agatyrysów podczas inwazji Persów na Scytów wg zapisu Herodota, ma bardzo istotne znaczenie dla Polaków.</p>
<p>To Agatyrysowie obronili przed Persami ówczesne prapolskie społeczności kultury łużyckiej ! ! !.</p>
<p>Już  w kulturze łużyckiej prawie wszyscy Prapolacy posiadali nazwania swoich rodów.<br />
Co kiedyś znaczyło  nazwanie  Agatyrys;<br />
&#8211; słowo “ aga “ , znaczyło “ dobry”, także dowódca jakiejś zbrojnej grupy, stąd nazwanie Agat,<br />
&#8211; litera “y” to dzisiejsza litera “i”,<br />
&#8211; słowo “rys”, to dzisiaj cecha oznaczająca tatuaż , ówcześnie niebieski, także włosy farbowane na “blu”, niebiesko.<br />
Czyli zaps historyczny Agatyrys wskazywał na “dowódcę wojów posiadającego wyróżnienie w postaci tatuażu lub niebieskich włosów”.</p>
<p>Jako genealog z ponad 60 &#8211; letnim stażem [ w 1962 r w Biblotece Jagielonskiej szukałem etymologii mojego nazwiska ],<br />
stwierdzam, że do dziś istnieją starożytne prapolskie nazwiska, niegdysiejsze nazwania dotyczące Agat-i-rysów;li<br />
&#8211; Agata i Agatowski, przy czym Agat z przysłówkiem -a, oznaczało wśród Słowian kogoś poważanego, a patrząc na mapę występowania nazwiska Agatowski wg Słownika nazwisk IPN PAN, domyślicie się, kto zarządzał kiedyś Świętokrzyskim Okręgiem Metalurgicznym może też Chotyncem,<br />
&#8211; Agac, Agsaciak, Agacinski, Agacki,,<br />
&#8211; Gagat, Gagatek [ to chyba ci, co mieli kilka zon],<br />
&#8211; Bluj, Blucha,, Bludnik [to chyba ci, z błękitnymi wlosami].</p>
<p>Generalnie, współcześni historycy i także Pani Adrienne Mayor, autorka “The Amazons”, nie uznają AGAT &#8211; I &#8211; RYSÓW za Scytów, bo wymienione nazwiska prawie nie występują na wschód od Chotyńca,<br />
Skoro bronili Grodziska Chotyniec przed Persami posiadając wojenną wiedzę o Persach to chyba wiedzieli jakie skutki będą zniszczenia zimowego legowiska wojów, którzy byli najemnikami wrogiego imperium dla Słowian. Do tego spalonego grodziska było tylko 2 dni jazdy konnej od Chotyńca.</p>
<p>Odnośnie “posiadania wielu żon “ przez Agatirysow, to dowódca najemników był już w tych czasach zobowiązany do zabezpieczenia bytu żonie i potomstwu woja , który zginął w trakcie służby pod jego dowództwem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Unicorn		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103711</link>

		<dc:creator><![CDATA[Unicorn]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2026 12:15:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=172373#comment-103711</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103696&quot;&gt;Skryba&lt;/a&gt;.

Doszczętne zniszczenie grodu jest logiczne, skoro wokoło pełno było osad typu otwartego. Zniszczenie ośrodka oporu i schronienia otwierało drogę do bezkarnego już łupienia okolicy ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103696">Skryba</a>.</p>
<p>Doszczętne zniszczenie grodu jest logiczne, skoro wokoło pełno było osad typu otwartego. Zniszczenie ośrodka oporu i schronienia otwierało drogę do bezkarnego już łupienia okolicy &#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Skryba		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103696</link>

		<dc:creator><![CDATA[Skryba]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2026 22:04:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=172373#comment-103696</guid>

					<description><![CDATA[Dwa cytaty:
1. Wspólne żony najwykwintniejszych Agatyrsów Lęchii/luty 2, 2017 RudaWeb (https://rudaweb.pl/index.php/2017/02/02/wspolne-zony-najwykwintniejszych-agatyrsow-lechii/)
„Agatyrsowie od Morawy
Zwróćmy uwagę na jeszcze jeden cytat z Herodota: „A od Istru (Dunaju – dop. RudaWeb) aż do Tanais (Don – RudaWeb) w górę, ku wnętrzu lądu, odgraniczona jest Scytia naprzód od Agatyrsów, następnie od Neurów, potem od Androfagów, wreszcie od Melanchlajnów”. Tak więc na zachodzie sąsiadami Scytów są Agatyrsowie, a od północnego-zachodu Neurowie. Ci ostatni są obecnie umiejscowiani między źródłami Dniepru a Prypeci. Szczególnie ta druga lokalizacja jest ważna, bowiem znajduje się w pobliżu zbiegu dzisiejszych granic Białorusi, Ukrainy i Polski, na Bugu. Jaki więc lud w czasach Herodota mógł sięgać od Morawy (która wpada do Dunaju w dzisiejszej Bratysławie) do linii Bugu? Taki, którego zasięg od południa i południowego-wschodu pokrywał się z rubieżami kultury łużyckiej.
Czyli Agatyrsowie z VI w. p.n.e. to… Łużyczanie/Lęchowie (nazwani przez Rzymian Lugiami). Dodam jeszcze, że Morawa „północna” ma źródła w dobrze znanym polskim i czeskim turystom masywie Śnieżnika.
Regres kultury łużyckiej szacuje się od VII w. p.n.e.. Miała upaść kiedy nadeszła wielka zmiana klimatyczna związana z przejściem do okresu subatlantyckiego. Średnioroczna temperatura spadła o 2-3 stopnie Celsjusza przy jednoczesnym podniesieniu poziomu wód, które zaczęły zalewać łużyckie grody. Część z ich mieszkańców mogła wówczas zacząć emigrować na wschód, co koresponduje z innym spostrzeżeniem Herodota o Neurach: „Na jedno pokolenie przed wyprawą Dariusza (ok. 540 r. p.n.e. – dop. RudaWeb) spotkało ich to nieszczęście, że musieli cały swój kraj opuścić z powodu węży. Mnóstwo ich wylęgło się w ich własnym kraju, (…) tak że wreszcie, udręczeni tą plagą, opuścili ojczyznę i zamieszkali u Budynów”. Być może nie chodziło wprost o węże rozrodzone w podmokłych łąkach i lasach, ale o jakieś plemię Wężów – nie wiemy. Jednak Neurami w tym wpisie nie zamierzam się szerzej zajmować, bo to raczej zadanie dla historiografii białoruskiej.
Częściowo wiąże się katastrofę kultury łużyckiej z najazdami Scytów. Jednak po tymczasowym cofnięciu się i wyewoluowaniu w pomorską, finalnie przeszła w kolejne kultury ziem polskich. Kultura łużycka, uznana za prasłowiańską, rozciągała się na prawie całym obszarze dzisiejszej Polski oraz w przyległych regionach Ukrainy, Słowacji, Czech i Niemiec. Wprowadziła wielkie zmiany w zakresie kultury materialnej, związane z gwałtowną przemianą w dziedzinie wierzeń religijnych. Przemiany religijne to przede wszystkim (związane z wywyższeniem bóstw solarnych) ugruntowanie wiary w oczyszczającą moc ognia – w konsekwencji dominacja ciałopalenia w pochówkach.”
„Kiedy Dariusz z wielką (szacunki mówią o 700 tysiącach ludzi) armią wyruszył na Scytów, ci poprosili o pomoc bratnie rody. Jednak królowie Agatyrsów, Neurów, Androfagów, Melanchlajnów i Taurów taką – według Herodota – dali Scytom odpowiedź: „Gdybyście wy Persów wprzód nie byli skrzywdzili i wojny pierwsi nie zaczęli, to prośba, z jaką się teraz do nas zwracacie, wydawałaby się nam słuszną i my byśmy was usłuchali, i wspólnie z wami działali. Wy jednakowoż wpadliście bez nas do ich kraju i dopóty mieliście władzę nad Persami, dopóki bóg wam pozwolił, a oni, w chwili gdy ich ten sam bóg zachęca, płacą wam pięknym za nadobne. My zaś ani wtedy nie wyrządziliśmy żadnej krzywdy tym ludziom, ani teraz nie będziemy próbowali pierwsi ich zaczepiać. Jeżeli jednak Pers także na nasz kraj ruszy i zacznie nas krzywdzić, wtedy i my tego nie ścierpimy. Zanim to nastąpi, zostaniemy w domu; sądzimy bowiem, że Persowie przybyli nie przeciw nam, lecz przeciw tym, którzy winni są bezprawia.” Po takiej odpowiedzi Scytowie postanowili nie wdawać się w żaden regularny i otwarty bój, wyliczając, że ich siły będą na to zbyt małe. W zamian zaczęli sąsiadów, dystansujących się od ich awantury, podstępem wciągać w wojnę. Ponieważ Dariusz w pościgu nie ustawał, Scytowie uciekali przed nim na terytoria tych, którzy odmówili im przymierza. Kiedy dwie goniące się armie wtargnęły do kraju Neurów, ci przerażeni zaczęli uciekać do Agatyrsów.
Dalszy przebieg wydarzeń tak opisał starożytny historyk: „Agatyrsowie, widząc sąsiadów swych uciekających w popłochu przed Scytami, zanim ci jeszcze do nich wpadli, wysłali herolda i zakazali im wkraczać w granice swego kraju, zapowiadając, że jeżeli spróbują wtargnąć, naprzód z nimi będą musieli walczyć. Po tej zapowiedzi ruszyli Agatyrsowie na obronę swych granic, zamierzając powstrzymać najeźdźców. (…) Scytowie więc nie przybyli już do Agatyrsów, którzy im tego zabronili, tylko z kraju Neurów zwabili Persów do własnego”, gdzie wodzili Persów za soba tak długo, aż Dariusz zwątpił w możliwość zmuszenia koczowników do walnej rozprawy i niepyszny wrócił do domu. Wnioski z tych wydarzeń są co najmniej dwa: Agatyrsowie/Lęchowie nie zamierzali ginąć w obronie rabusi (nawet z rodziny) ściganych przez ograbionego oraz, że bez ich udziału Scytowie bali się ryzyka otwartego boju z potęgą perską. Oznaczało to również, że Agatyrsowie nie czuli się poddanymi scytyjskimi i na tyle wierzyli w swoją siłę, że nie musieli się bać ani hord koczowników, ani ogromnych armii największych mocarstw. Poza tym – dzięki rzetelnej pracy na swojej ziemi (rolnictwo i rzemiosło) – nie musieli szukać bogactw w rabunkach poza granicami, jak to mieli w zwyczaju Scytowie.
Krwawa zemsta urażonych Królewskich
Nieudaną kampanię scytyjską Dariusza historycy lokują w latach 514-510 p.n.e.. Armia perska wróciła z niej zdemoralizowana i osłabiona. Scytowie ponieśli też wielkie straty w spalonych uprawach zbóż (przez nich samych – by uniemożliwić przeciwnikowi wyżywienie siebie i koni) czy też zniszczeniu wielkiego grodu Gelenos, w którym koncentrowała się wymiana handlowa ze światem greckim. Przede wszystkim jednak musiało ich zaboleć zmuszenie przez pobratymców do wykonania zakazu wejścia na ich terytorium. Przecież – jak odnotował Herodot – Scytowie Królewscy innych traktowali jak niewolników. Ich władcy do grobu zabierali ze sobą mordowanych uroczyście poddanych – wojów, kobiety i konie. Byli dziedzicznymi despotami. Tymczasem farbujący włosy pięknisie i miłośnicy wolnej miłości upokorzyli nieujarzmionych władców euroazjatyckich stepów. Zemsta musiała być odpowiednia. Odkrycia archeologów pozwalają zrekonstruować jej ponury obraz.
Około 500 r. p.n.e. scytyjski czambuł wyszedł z Niziny Węgierskiej w kierunku Bramy Morawskiej, by jak najprędzej dotrzeć do serca państwa lęchickiego. To centrum obejmowało dzisiejsze Dolny Śląsk, południowo-zachodnią Wielkopolskę i niemieckie Łużyce. Najpierw karna wyprawa musiała pokonać umocnienia na wzgórzach Małych Karpat. Takim obiektem broniącym południowej flanki lęchickiej była silnie ufortyfikowana – m.in. skalnymi murami – twierdza w Smolenicach na północ od ujścia Morawy do Dunaju. Zajmowała obszar 12 ha. Miała trzy dziedzińce, dwa podgrodzia i kamienny akropol. W VI w. p.n.e. gród został gwałtownie zniszczony.
Światło na przyczynę gwałtownego upadku twierdzy w Smolenicach rzuca odnaleziona w okolicy scytyjska zbroja łuskowa. Mógł ja pozostawić jeden z poległych w szturmie. Archeologowie zaczynają rekonstruować przebieg ataków koczowników na stojące na ich drodze warownie. Przywoływany już prof. Chochorowski pisze: „Przykładem obiektu atakowanego i zniszczonego przez napastników używających uzbrojenia scytyjskiego (…) jest (…) grodzisko w Wicinie na Dolnych Łużycach, położone zresztą niedaleko od słynnego Witaszkowa. (…) wyjątkowo czytelny charakter utrwalonych w strukturze zabytkowej stanowiska faktów archeologicznych (…) pozwala (…) odtworzyć dość precyzyjnie dramatyczny przebieg epizodu zdobycia i zniszczenia grodu przez napastników. Występujące na całym badanym obszarze pozostałości zgliszcz, świadczą, że zabudowa i fortyfikacje grodu uległy doszczętnemu zniszczeniu w wyniku gwałtownego pożaru i później nie zostały już odbudowane. W warstwie zgliszcz zidentyfikowano, m.in. nadpalone szkielety, niewątpliwie mieszkańców grodu. W jednym przypadku, szkielet 25-30–letniej kobiety nakrywał szkielet dziecka w wieku 6-7 lat. Sądząc z układu szczątków, kobieta usiłowała osłonić dziecko, ewentualnie ukryć je w jamie zasobowej, będącej czymś w rodzaju piwniczki (…) W niewielkiej odległości od tego miejsca natrafiono na kolejny szkielet kobiety w wieku 25-30 lat, także zapewne usiłującej ukryć się w piwniczce. Przy czaszce znajdowały się złote i brązowe ozdoby oraz szklane paciorki. Resztki szkieletów innych osobników w różnym wieku odkryto zresztą w kilku innych miejscach. Zdaniem autorów badań są to niewątpliwie ofiary zdobycia i zniszczenia grodu przez napastników scytyjskich. W obrębie jednego z domostw, w jamie zasobowej wypełnionej żołędziami, odkryto skarb, składający się z przedmiotów brązowych i żelaznych (głównie bransolet). Zagrzebano je naprędce wśród żołędzi i przykryto naczyniami. W pobliżu znaleziono dwie dalsze bransolety, zgubione zapewne w pośpiechu. (…) szpile i zapinki spinające wierzchnie okrycie, znalezione przy szkieletach świadczą, że atak nastąpił w ciągu dnia. Napastnicy poruszali się zapewne bardzo szybko, skoro mimo świetnej widoczności z grodu na rozległą, płasko ukształtowaną okolicę, jego mieszkańcy nie zdążyli zorganizować obrony ani schronić się w bezpiecznym miejscu. Wypełnione po brzegi zbożem i żołędziami jamy zasobowe (…) wskazują, iż tragedia rozegrała się wczesną jesienią, po żniwach i tuż po zbiorach żołędzi na karmę dla zwierząt.
Gród po tych wydarzeniach nie został już odbudowany, a ciągłość osadnictwa w całej okolicy uległa przerwaniu. (…) Gęsta sieć osadnictwa związanego z grodem (…), na rozległych terenach pomiędzy rzekami Bóbr a Nysą Łużycką, przestaje właściwie funkcjonować”.
Jednak w tym momencie scytyjskie natarcie straciło impet. Wyjaśnieniem może być odkryty w województwie lubuskim skarb, wykonany nad Morzem Czarnym około 500 r. p.n.e.. Ważący 4,5 kg skarb składał się z pochwy i rękojeści miecza, obrączki, klejnotów i igieł. W tych okolicach znaleziono też fragmenty scytyjskiej zbroi łuskowej. Prawdopodobnie był to kurhan scytyjskiego wodza, który poległ w czasie bitwy. Część wyposażenia tej mogiły do dzisiaj spoczywa w Berlinie. W Polsce pozostała m.in. ryba ze złota, która była kojarzona z darem dla sanktuarium wody, ale w związku z „niemiecką” częścią skarbu może sugerować pozostałości wyposażenia poległego wodza najeźdźców. Scytowie mieli jeszcze atakować inne regiony państwa Agatyrsów (Małopolskę czy Kujawy), ale wkrótce z większego obszaru lęchickiego zniknęli. Prawdopodobnie utrzymywali jakąś kontrolę nad m.in. okolicami Krakowa.
Musiało minąć półtora wieku, by Krak zaczął odbudowywać siłę Lęchów. A Scytowie? W tym czasie, w którym odnawiała się państwowość Agatyrsów, oni zaczęli schodzić z areny dziejów, rozbici przez Filipa II Macedońskiego.
Agatyrs – to nie własne miano tego ludu, ale określenie używane przez Greków. Składa się z dwóch wyrazów: (h)agios (ἅγιος) – święty i thyrsos (θύρσος) – tyrs. Tyrs to laska Dionizosa (Bachusa) – uchodzi za symbol płodności, przedstawiana jest zwykle w formie prostego, długiego kija (z drewna sosnowego lub jodłowego) zakończonego szyszką. Bóg – z nią w ręku – prowadził korowody bachantek i satyrów. Bliskie to, odnotowanej przez Herodota, rozumnej swobody seksualnej naszych Najwykwintniejszych.”

2. Cz. Białczyński/4 września 2017/https://bialczynski.pl/2017/09/03/rudaweb-czytajmy-dlugosza-uwazniej-ta-basn-jest-wiedza/ = komentarz do „RudaWeb: Czytajmy Długosza uważniej – ta baśń jest wiedzą/28 sierpnia 2017 / https://rudaweb.pl/index.php/2017/08/28/czytajmy-dlugosza-uwazniej-ta-basn-jest-wiedza/  ” 
„Agatyrsi to po prostu plemię władcy Agi Tyrsa – o którym też jest mowa u Długosza i w tym artykule jako Tyrs lub Torias, a w ogóle na RudaWeb jako przodkowie Lęchitów – Agatyrsi. Miasto-obwar Tyrs Budynowski nad Morzem Czarnym zbudował Obierło-Obwaris-Awaris: Tyrs Bierły. Więc Aga Tyrs to Bierło (Berło-Obwaris-Tyrs). Tyrs nad Morzem Czarnym jest jednym z miejsc podania o Lędzie-Łabędzie (Lęchitce – Pani Białego Lądu) – stamtąd pochodziła. Jest to w opowieści o Uprowadzeniu Łabędy-Europy (Białej Lędy) i na mojej mapie w Księdze Ruty ów prawdziwy Tyrs mitu greckiego jest umiejscowiony. To nie jest domniemany przez „archeologów” i „mitologistów-religioznawców” (Graves) Tyr Małoazjatycki – Fenicjan-Wenicjan.” 
I jak to mówił pewien klasyk: &quot;I tyle w temacie...&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dwa cytaty:<br />
1. Wspólne żony najwykwintniejszych Agatyrsów Lęchii/luty 2, 2017 RudaWeb (<a href="https://rudaweb.pl/index.php/2017/02/02/wspolne-zony-najwykwintniejszych-agatyrsow-lechii/" rel="nofollow ugc">https://rudaweb.pl/index.php/2017/02/02/wspolne-zony-najwykwintniejszych-agatyrsow-lechii/</a>)<br />
„Agatyrsowie od Morawy<br />
Zwróćmy uwagę na jeszcze jeden cytat z Herodota: „A od Istru (Dunaju – dop. RudaWeb) aż do Tanais (Don – RudaWeb) w górę, ku wnętrzu lądu, odgraniczona jest Scytia naprzód od Agatyrsów, następnie od Neurów, potem od Androfagów, wreszcie od Melanchlajnów”. Tak więc na zachodzie sąsiadami Scytów są Agatyrsowie, a od północnego-zachodu Neurowie. Ci ostatni są obecnie umiejscowiani między źródłami Dniepru a Prypeci. Szczególnie ta druga lokalizacja jest ważna, bowiem znajduje się w pobliżu zbiegu dzisiejszych granic Białorusi, Ukrainy i Polski, na Bugu. Jaki więc lud w czasach Herodota mógł sięgać od Morawy (która wpada do Dunaju w dzisiejszej Bratysławie) do linii Bugu? Taki, którego zasięg od południa i południowego-wschodu pokrywał się z rubieżami kultury łużyckiej.<br />
Czyli Agatyrsowie z VI w. p.n.e. to… Łużyczanie/Lęchowie (nazwani przez Rzymian Lugiami). Dodam jeszcze, że Morawa „północna” ma źródła w dobrze znanym polskim i czeskim turystom masywie Śnieżnika.<br />
Regres kultury łużyckiej szacuje się od VII w. p.n.e.. Miała upaść kiedy nadeszła wielka zmiana klimatyczna związana z przejściem do okresu subatlantyckiego. Średnioroczna temperatura spadła o 2-3 stopnie Celsjusza przy jednoczesnym podniesieniu poziomu wód, które zaczęły zalewać łużyckie grody. Część z ich mieszkańców mogła wówczas zacząć emigrować na wschód, co koresponduje z innym spostrzeżeniem Herodota o Neurach: „Na jedno pokolenie przed wyprawą Dariusza (ok. 540 r. p.n.e. – dop. RudaWeb) spotkało ich to nieszczęście, że musieli cały swój kraj opuścić z powodu węży. Mnóstwo ich wylęgło się w ich własnym kraju, (…) tak że wreszcie, udręczeni tą plagą, opuścili ojczyznę i zamieszkali u Budynów”. Być może nie chodziło wprost o węże rozrodzone w podmokłych łąkach i lasach, ale o jakieś plemię Wężów – nie wiemy. Jednak Neurami w tym wpisie nie zamierzam się szerzej zajmować, bo to raczej zadanie dla historiografii białoruskiej.<br />
Częściowo wiąże się katastrofę kultury łużyckiej z najazdami Scytów. Jednak po tymczasowym cofnięciu się i wyewoluowaniu w pomorską, finalnie przeszła w kolejne kultury ziem polskich. Kultura łużycka, uznana za prasłowiańską, rozciągała się na prawie całym obszarze dzisiejszej Polski oraz w przyległych regionach Ukrainy, Słowacji, Czech i Niemiec. Wprowadziła wielkie zmiany w zakresie kultury materialnej, związane z gwałtowną przemianą w dziedzinie wierzeń religijnych. Przemiany religijne to przede wszystkim (związane z wywyższeniem bóstw solarnych) ugruntowanie wiary w oczyszczającą moc ognia – w konsekwencji dominacja ciałopalenia w pochówkach.”<br />
„Kiedy Dariusz z wielką (szacunki mówią o 700 tysiącach ludzi) armią wyruszył na Scytów, ci poprosili o pomoc bratnie rody. Jednak królowie Agatyrsów, Neurów, Androfagów, Melanchlajnów i Taurów taką – według Herodota – dali Scytom odpowiedź: „Gdybyście wy Persów wprzód nie byli skrzywdzili i wojny pierwsi nie zaczęli, to prośba, z jaką się teraz do nas zwracacie, wydawałaby się nam słuszną i my byśmy was usłuchali, i wspólnie z wami działali. Wy jednakowoż wpadliście bez nas do ich kraju i dopóty mieliście władzę nad Persami, dopóki bóg wam pozwolił, a oni, w chwili gdy ich ten sam bóg zachęca, płacą wam pięknym za nadobne. My zaś ani wtedy nie wyrządziliśmy żadnej krzywdy tym ludziom, ani teraz nie będziemy próbowali pierwsi ich zaczepiać. Jeżeli jednak Pers także na nasz kraj ruszy i zacznie nas krzywdzić, wtedy i my tego nie ścierpimy. Zanim to nastąpi, zostaniemy w domu; sądzimy bowiem, że Persowie przybyli nie przeciw nam, lecz przeciw tym, którzy winni są bezprawia.” Po takiej odpowiedzi Scytowie postanowili nie wdawać się w żaden regularny i otwarty bój, wyliczając, że ich siły będą na to zbyt małe. W zamian zaczęli sąsiadów, dystansujących się od ich awantury, podstępem wciągać w wojnę. Ponieważ Dariusz w pościgu nie ustawał, Scytowie uciekali przed nim na terytoria tych, którzy odmówili im przymierza. Kiedy dwie goniące się armie wtargnęły do kraju Neurów, ci przerażeni zaczęli uciekać do Agatyrsów.<br />
Dalszy przebieg wydarzeń tak opisał starożytny historyk: „Agatyrsowie, widząc sąsiadów swych uciekających w popłochu przed Scytami, zanim ci jeszcze do nich wpadli, wysłali herolda i zakazali im wkraczać w granice swego kraju, zapowiadając, że jeżeli spróbują wtargnąć, naprzód z nimi będą musieli walczyć. Po tej zapowiedzi ruszyli Agatyrsowie na obronę swych granic, zamierzając powstrzymać najeźdźców. (…) Scytowie więc nie przybyli już do Agatyrsów, którzy im tego zabronili, tylko z kraju Neurów zwabili Persów do własnego”, gdzie wodzili Persów za soba tak długo, aż Dariusz zwątpił w możliwość zmuszenia koczowników do walnej rozprawy i niepyszny wrócił do domu. Wnioski z tych wydarzeń są co najmniej dwa: Agatyrsowie/Lęchowie nie zamierzali ginąć w obronie rabusi (nawet z rodziny) ściganych przez ograbionego oraz, że bez ich udziału Scytowie bali się ryzyka otwartego boju z potęgą perską. Oznaczało to również, że Agatyrsowie nie czuli się poddanymi scytyjskimi i na tyle wierzyli w swoją siłę, że nie musieli się bać ani hord koczowników, ani ogromnych armii największych mocarstw. Poza tym – dzięki rzetelnej pracy na swojej ziemi (rolnictwo i rzemiosło) – nie musieli szukać bogactw w rabunkach poza granicami, jak to mieli w zwyczaju Scytowie.<br />
Krwawa zemsta urażonych Królewskich<br />
Nieudaną kampanię scytyjską Dariusza historycy lokują w latach 514-510 p.n.e.. Armia perska wróciła z niej zdemoralizowana i osłabiona. Scytowie ponieśli też wielkie straty w spalonych uprawach zbóż (przez nich samych – by uniemożliwić przeciwnikowi wyżywienie siebie i koni) czy też zniszczeniu wielkiego grodu Gelenos, w którym koncentrowała się wymiana handlowa ze światem greckim. Przede wszystkim jednak musiało ich zaboleć zmuszenie przez pobratymców do wykonania zakazu wejścia na ich terytorium. Przecież – jak odnotował Herodot – Scytowie Królewscy innych traktowali jak niewolników. Ich władcy do grobu zabierali ze sobą mordowanych uroczyście poddanych – wojów, kobiety i konie. Byli dziedzicznymi despotami. Tymczasem farbujący włosy pięknisie i miłośnicy wolnej miłości upokorzyli nieujarzmionych władców euroazjatyckich stepów. Zemsta musiała być odpowiednia. Odkrycia archeologów pozwalają zrekonstruować jej ponury obraz.<br />
Około 500 r. p.n.e. scytyjski czambuł wyszedł z Niziny Węgierskiej w kierunku Bramy Morawskiej, by jak najprędzej dotrzeć do serca państwa lęchickiego. To centrum obejmowało dzisiejsze Dolny Śląsk, południowo-zachodnią Wielkopolskę i niemieckie Łużyce. Najpierw karna wyprawa musiała pokonać umocnienia na wzgórzach Małych Karpat. Takim obiektem broniącym południowej flanki lęchickiej była silnie ufortyfikowana – m.in. skalnymi murami – twierdza w Smolenicach na północ od ujścia Morawy do Dunaju. Zajmowała obszar 12 ha. Miała trzy dziedzińce, dwa podgrodzia i kamienny akropol. W VI w. p.n.e. gród został gwałtownie zniszczony.<br />
Światło na przyczynę gwałtownego upadku twierdzy w Smolenicach rzuca odnaleziona w okolicy scytyjska zbroja łuskowa. Mógł ja pozostawić jeden z poległych w szturmie. Archeologowie zaczynają rekonstruować przebieg ataków koczowników na stojące na ich drodze warownie. Przywoływany już prof. Chochorowski pisze: „Przykładem obiektu atakowanego i zniszczonego przez napastników używających uzbrojenia scytyjskiego (…) jest (…) grodzisko w Wicinie na Dolnych Łużycach, położone zresztą niedaleko od słynnego Witaszkowa. (…) wyjątkowo czytelny charakter utrwalonych w strukturze zabytkowej stanowiska faktów archeologicznych (…) pozwala (…) odtworzyć dość precyzyjnie dramatyczny przebieg epizodu zdobycia i zniszczenia grodu przez napastników. Występujące na całym badanym obszarze pozostałości zgliszcz, świadczą, że zabudowa i fortyfikacje grodu uległy doszczętnemu zniszczeniu w wyniku gwałtownego pożaru i później nie zostały już odbudowane. W warstwie zgliszcz zidentyfikowano, m.in. nadpalone szkielety, niewątpliwie mieszkańców grodu. W jednym przypadku, szkielet 25-30–letniej kobiety nakrywał szkielet dziecka w wieku 6-7 lat. Sądząc z układu szczątków, kobieta usiłowała osłonić dziecko, ewentualnie ukryć je w jamie zasobowej, będącej czymś w rodzaju piwniczki (…) W niewielkiej odległości od tego miejsca natrafiono na kolejny szkielet kobiety w wieku 25-30 lat, także zapewne usiłującej ukryć się w piwniczce. Przy czaszce znajdowały się złote i brązowe ozdoby oraz szklane paciorki. Resztki szkieletów innych osobników w różnym wieku odkryto zresztą w kilku innych miejscach. Zdaniem autorów badań są to niewątpliwie ofiary zdobycia i zniszczenia grodu przez napastników scytyjskich. W obrębie jednego z domostw, w jamie zasobowej wypełnionej żołędziami, odkryto skarb, składający się z przedmiotów brązowych i żelaznych (głównie bransolet). Zagrzebano je naprędce wśród żołędzi i przykryto naczyniami. W pobliżu znaleziono dwie dalsze bransolety, zgubione zapewne w pośpiechu. (…) szpile i zapinki spinające wierzchnie okrycie, znalezione przy szkieletach świadczą, że atak nastąpił w ciągu dnia. Napastnicy poruszali się zapewne bardzo szybko, skoro mimo świetnej widoczności z grodu na rozległą, płasko ukształtowaną okolicę, jego mieszkańcy nie zdążyli zorganizować obrony ani schronić się w bezpiecznym miejscu. Wypełnione po brzegi zbożem i żołędziami jamy zasobowe (…) wskazują, iż tragedia rozegrała się wczesną jesienią, po żniwach i tuż po zbiorach żołędzi na karmę dla zwierząt.<br />
Gród po tych wydarzeniach nie został już odbudowany, a ciągłość osadnictwa w całej okolicy uległa przerwaniu. (…) Gęsta sieć osadnictwa związanego z grodem (…), na rozległych terenach pomiędzy rzekami Bóbr a Nysą Łużycką, przestaje właściwie funkcjonować”.<br />
Jednak w tym momencie scytyjskie natarcie straciło impet. Wyjaśnieniem może być odkryty w województwie lubuskim skarb, wykonany nad Morzem Czarnym około 500 r. p.n.e.. Ważący 4,5 kg skarb składał się z pochwy i rękojeści miecza, obrączki, klejnotów i igieł. W tych okolicach znaleziono też fragmenty scytyjskiej zbroi łuskowej. Prawdopodobnie był to kurhan scytyjskiego wodza, który poległ w czasie bitwy. Część wyposażenia tej mogiły do dzisiaj spoczywa w Berlinie. W Polsce pozostała m.in. ryba ze złota, która była kojarzona z darem dla sanktuarium wody, ale w związku z „niemiecką” częścią skarbu może sugerować pozostałości wyposażenia poległego wodza najeźdźców. Scytowie mieli jeszcze atakować inne regiony państwa Agatyrsów (Małopolskę czy Kujawy), ale wkrótce z większego obszaru lęchickiego zniknęli. Prawdopodobnie utrzymywali jakąś kontrolę nad m.in. okolicami Krakowa.<br />
Musiało minąć półtora wieku, by Krak zaczął odbudowywać siłę Lęchów. A Scytowie? W tym czasie, w którym odnawiała się państwowość Agatyrsów, oni zaczęli schodzić z areny dziejów, rozbici przez Filipa II Macedońskiego.<br />
Agatyrs – to nie własne miano tego ludu, ale określenie używane przez Greków. Składa się z dwóch wyrazów: (h)agios (ἅγιος) – święty i thyrsos (θύρσος) – tyrs. Tyrs to laska Dionizosa (Bachusa) – uchodzi za symbol płodności, przedstawiana jest zwykle w formie prostego, długiego kija (z drewna sosnowego lub jodłowego) zakończonego szyszką. Bóg – z nią w ręku – prowadził korowody bachantek i satyrów. Bliskie to, odnotowanej przez Herodota, rozumnej swobody seksualnej naszych Najwykwintniejszych.”</p>
<p>2. Cz. Białczyński/4 września 2017/https://bialczynski.pl/2017/09/03/rudaweb-czytajmy-dlugosza-uwazniej-ta-basn-jest-wiedza/ = komentarz do „RudaWeb: Czytajmy Długosza uważniej – ta baśń jest wiedzą/28 sierpnia 2017 / <a href="https://rudaweb.pl/index.php/2017/08/28/czytajmy-dlugosza-uwazniej-ta-basn-jest-wiedza/" rel="nofollow ugc">https://rudaweb.pl/index.php/2017/08/28/czytajmy-dlugosza-uwazniej-ta-basn-jest-wiedza/</a>  ”<br />
„Agatyrsi to po prostu plemię władcy Agi Tyrsa – o którym też jest mowa u Długosza i w tym artykule jako Tyrs lub Torias, a w ogóle na RudaWeb jako przodkowie Lęchitów – Agatyrsi. Miasto-obwar Tyrs Budynowski nad Morzem Czarnym zbudował Obierło-Obwaris-Awaris: Tyrs Bierły. Więc Aga Tyrs to Bierło (Berło-Obwaris-Tyrs). Tyrs nad Morzem Czarnym jest jednym z miejsc podania o Lędzie-Łabędzie (Lęchitce – Pani Białego Lądu) – stamtąd pochodziła. Jest to w opowieści o Uprowadzeniu Łabędy-Europy (Białej Lędy) i na mojej mapie w Księdze Ruty ów prawdziwy Tyrs mitu greckiego jest umiejscowiony. To nie jest domniemany przez „archeologów” i „mitologistów-religioznawców” (Graves) Tyr Małoazjatycki – Fenicjan-Wenicjan.”<br />
I jak to mówił pewien klasyk: &#8222;I tyle w temacie&#8230;&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Unicorn		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103694</link>

		<dc:creator><![CDATA[Unicorn]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2026 19:13:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=172373#comment-103694</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103679&quot;&gt;Pola Dec&lt;/a&gt;.

Ale konkretnie, jakie zarzuty co do tego jego wywodu masz?
Grociki &quot;scytyjskie&quot; jako rodzaj uzbrojenia są jak współczesna amunicja do AK-47. Cały Wschód tego systemu używa.W analogicznej sytuacji na pierwszy rzut oka ciężko byłoby rozpoznać , kto strzelał, czy  jakiś  Rusek, Słowak, Bułgar, Albańczyk czy Rumun...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103679">Pola Dec</a>.</p>
<p>Ale konkretnie, jakie zarzuty co do tego jego wywodu masz?<br />
Grociki &#8222;scytyjskie&#8221; jako rodzaj uzbrojenia są jak współczesna amunicja do AK-47. Cały Wschód tego systemu używa.W analogicznej sytuacji na pierwszy rzut oka ciężko byłoby rozpoznać , kto strzelał, czy  jakiś  Rusek, Słowak, Bułgar, Albańczyk czy Rumun&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J.G.D.		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103692</link>

		<dc:creator><![CDATA[J.G.D.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2026 18:24:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=172373#comment-103692</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103681&quot;&gt;Stanislav&lt;/a&gt;.

Standard i  cenzura 😉...bój się tam zajrzeć 😁]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103681">Stanislav</a>.</p>
<p>Standard i  cenzura 😉&#8230;bój się tam zajrzeć 😁</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103691</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2026 16:54:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=172373#comment-103691</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103681&quot;&gt;Stanislav&lt;/a&gt;.

Trzeba dać &quot;zaawansowane&quot; i wejść mimo tego bzdurnego komunikatu. To oznacza jedynie że Maciej Bogdanowicz zapomniał opłacić certyfikat bezpieczeństwa strony, który wygasa co jakiś czas, chyba raz na 1 rok. Trzeba go odnawiać i opłacać.  Strona działa i jest bezpieczna.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/09/06/gosciwit-malinowski-agatyrsowie-sprawcy-upadku-kultury-luzyckiej-pierwsi-najezdzcy-ziem-polskich/#comment-103681">Stanislav</a>.</p>
<p>Trzeba dać &#8222;zaawansowane&#8221; i wejść mimo tego bzdurnego komunikatu. To oznacza jedynie że Maciej Bogdanowicz zapomniał opłacić certyfikat bezpieczeństwa strony, który wygasa co jakiś czas, chyba raz na 1 rok. Trzeba go odnawiać i opłacać.  Strona działa i jest bezpieczna.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
