<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Gazeta Prawna: Wyjątkowe odkrycie polskich naukowców. Dotyczy używania bursztynu	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 03 Jun 2026 18:44:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.5</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101755</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2026 18:44:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=169852#comment-101755</guid>

					<description><![CDATA[Jak czytamy w Wiki, początki ludów z obszaru Olsztyna warmińskiego, to ludy prasłowiańskie, ewidentnie pralechickie, prapolskie, bo; łużyckie, ceramiki sznurwej, amfor kulistych,  i inne. Potem, następowało mieszanie tej ludności z różnymi przybyszami: 
&quot;Najstarsze ślady obecności człowieka na terenie obecnego Olsztyna prawdopodobnie pochodzą ze środkowej epoki kamiennej, gdy docierała tam ludność łowiecka[1]. W epoce neolitycznej (młodsza epoka kamienna) pojawiły się narzędzia rolnicze związane z uprawą roli, znajdowane min. nad jez. Ukiel i w Barkwedzie, a ślady najbliższej osady neolitycznej zachowały się w Jarotach. W okresie tym nad górną Łynę dotarła ludność kultury amfor kulistych, a następnie kultury ceramiki sznurowej[2.1].
Najstarsza znana osada z terenu Olsztyna pochodzi z epoki brązu (okres IV – VI, ok. 1100–400 p.n.e.). Została odkryta w 1933 w zakolu Łyny, w okolicy zwanej Hermenau, przy budowie osiedla domków przy obecnej ul. Grabowskiego (niem. Germanenring), naprzeciw Szpitala Miejskiego. Stanowisko zostało zbadane archeologicznie przez Leonharda Fromma. Badania wykazały, że grodzisko znajdowało się na wzniesieniu otoczonym z trzech stron wodą i było ogrodzone podwójną palisadą. Jej twórcami była ludność kultury łużyckiej, znanej z osady obronnej w Biskupinie, zwykle utożsamiana z ludami iliryjskimi. Z tej samej epoki pochodzą ślady osadnictwa odkryte nad jeziorem Długim, w Lesie Miejskim, Dajtkach, Pozortach i Brzezinach.
W epoce brązu Warmia i Mazury znajdują się również w obszarze oddziaływania kultury kurhanów zachodniobałtyjskich utożsamianej już z Prabałtami. Kilka takich kurhanów znajdowało się w okolicach Olsztyna.
Ostatnie wieki przed naszą erą (III – I w. p.n.e.) to wczesna epoka żelaza. W tym okresie funkcjonują na terenie Olsztyna pojedyncze osady, min. w Jarotach, Brzezinach, Pozortach, a także w Kortowie, Dajtkach i Likusach. W latach 30. XX wieku roku odkryto w Redykajnach kurhan z 30 urnami, a w Pozortach (na wyspie jez. Płociduga) i okolicach ul. Jagiellończyka (przy osuszaniu jez. Fajferek) osady obronne z tej epoki. Również na wzniesieniu nad Łyną, tzw. Wzgórzu Hindenburga, podczas budowy osiedla wojskowego przy obecnej ul. Kasprowicza na Zatorzu, zostało odkryte kolejne osiedle z epoki żelaza.
Źródła historyczne z okresu „rzymskiego” zawierają wzmianki o ludach, które zamieszkiwały dzisiejszą Warmię i Mazury. Tacyt wspomina, że ziemie na wschód od Wisły zamieszkiwali Estowie (Aestii), którzy byli zapewne Bałtami. Piszący z II wieku Klaudiusz Ptolemeusz obok Gytones (Gotów) wymienia tam lud Galindai, który mógł być przodkiem późniejszych Galindów. Na terenie Olsztyna odnaleziono również zabytki kultury przeworskiej tworzonej przez Lugiów, którzy wówczas zasiedlali ziemie polskie (utożsamiani z germańskimi Wandalami lub Celtami).
W I wieku n.e. tereny po obu stronach ujścia Wisły na kilka stuleci opanowali wschodniogermańscy Goci, którzy przybyli na południowe wybrzeża bałtyckie ze Skandynawii. Goci stworzyli prężną kulturę wielbarską (gocko-gepidzką), która z czasem objęła również ziemie nad górną Łyną[3.1]. Nastąpił wówczas znaczny wzrost liczby ludności, rozwój rolnictwa i handlu. Na terenie Olsztyna odkryto liczne ślady obecności kultury wielbarskiej, w tym kilka osad i duże cmentarzyska z tego okresu (min. w Kortowie). Pozostałością po obecności Gotów mogą być również nazwy miejscowe w ziemi Gudikus (min. Godki, niem. Gottken i Gutkowo, niem. Göttkendorf), a także liczne wpływy w językach bałtyjskich.
W III wieku n.e. Goci zaczęli stopniowo opuszczać siedziby nad dolną Wisłą i przenosili się na południe. Na stepach nadczarnomorskich stworzyli oni wraz z irańskimi Sarmatami silne państwo (kultura czerniachowska), które przeżyło największy rozkwit za panowania Hermanaryka (zm. ok. 375), osiągając wówczas zasięg od Morza Czarnego do Bałtyku. Po najeździe Hunów państwo Gotów rozpadło się, a oni sami rozeszli się i podzielili na kilka odłamów (Ostrogoci, Wizygoci, Gepidowie, Herulowie). Tereny wokół Olsztyna opuszczone przez Gotów w V wieku pozostały przez kilkadziesiąt lat opustoszałe.
Jednak w pierwszej ćwierci VI wieku w okolice Olsztyna przybył lud, który pozostawił po sobie zaawansowaną kulturę znaną jako grupa olsztyńska. Kultura znana jest przede wszystkim z bogato wyposażonych cmentarzysk w Kielarach, ok. 9 km na południe od Olsztyna, i Tumianach koło Barczewa, a także szeregu mniejszych stanowisk, min. w Olsztynie i Bartążku. Z czasem kultura olsztyńska rozciągnęła się na wschód, na tereny wcześniejszej kultury bogaczewskiej (galindzkiej). Zanikła z końcem VII wieku lub początkiem VIII wieku.&quot; Koniec cytatu. 
Nie ma się więc co doszukiwać w nazwie Olsztyna odnisień do tuneli, lochów, pieczar, jam, niedawno pod nim szeroko odkrytych. Te miejsca, są znacznie nowsze acz też dość stare. Obszar tego grodu, miał zapewne swoją nazwę lokalną, u ludów presłowiańskich jeszcze na początku, w czasach epoki kamiennej, kiedy założono tam pierwsze osady łowców. Nawet, jeśli yły tylko okresowe. 
Nazwa warmińskiego miasta Olsztyn (niem. Allenstein) wywodzi się zapewne od rzeki Łyny, która po niemiecku nazywała się Alle i była przyjęta od staropruskiego Alne, co znaczyło „łania”. Tak plemiona staropusińśkie, czyli w dużej mierze słowiańskie jak i bałtyjskie (była wspólnota bałto - słowiańska w tym obszarze lecz zapewne późniejsza od dominacji prasłowiańskiej), nazywały pobliską rzekę stosując znaną przestawkę typową dla ludów obcych Słowianom genetycznie, mających odmienną składnię słownictwa, wymowy. Alne/Alni/Alna to pierwotnie zapewne Lane/Lana/Lani. Nazwa związana (jak polana, z niej łąka/laka i od niej łania, od nich też ładna, ład, ugładzona , wyrównana przestrzeń, jak łan zboża, jak łęda/leda/lada). Na ten pierwszy rdzeń wyrazu ze wskazana prusińską przestawką posłowiańskiego tworu, Niemcy nałożyli drugi rdzeń, &quot;stein&quot; oznaczający „kamień” a od licznych kamieni niekiedy „zamek”. Nazwa więc oznacza zatem dosłownie „kamień nad Łyną” lub „zamek nad Łyną”. Bo rzeka Łyna to w swojej nazwie pewien powrót do terminu dawnego, prasłowiańskiego miana tej wody. [Uwaga: W Polsce znajduje się jeszcze drugie miasto o tej nazwie – Olsztyn w województwie śląskim (na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej). Jego nazwa ma z kolei zbieżną, ale inną etymologię, nawiązującą do niemieckich słów Höhle (pieczara/jaskinia) i Stein (kamień/skała).] Do tej drugiej nazwy prędzej odnisi sie podana tutaj etymologia Bialczynskiego i innych, jako pieczary, tuneli. 

Cytat: Nazwa Allenstein dosłownie oznacza więc „kamień nad Łyną, łyński kamień”[19.1][20.1], a w przenośni „zamek nad Łyną”. Została użyta w przywileju lokacyjnym miasta z 1353 roku. Pochodzi ona od nazwy rzeki Łyna, która po niemiecku brzmiała Alle, lecz pochodziła od staropruskiej nazwy Alne (1251, 1308 r.) lub wcześniejszej nazwy Alina oznaczającej „łanię”[19.1]. Końcówka -stein (dosł. ‘kamień’) często była używana jako poetyckie lub symboliczne określenie zamku lub twierdzy. Bardziej dosłowna nazwa Allenburg w momencie zakładania Olsztyna była już zajęta przez zbudowany wcześniej zamek nad dolną Łyną, późniejsze miasto Alembork. &quot;
Etymolodzy uważają, że: &quot;Polska nazwa Olsztyn jest spolszczeniem pierwotnej nazwy niemieckiej i była używana już w średniowieczu, prawdopodobnie przez podobieństwo do Olsztyna koło Częstochowy. Już w XV wieku Jan Długosz notuje polskie odpowiedniki nazwy – Holsten i Olsten. Pod koniec XV wieku występują formy Olsthin i Olstin, a od XVII wieku w dokumentach powszechna staje się nazwa Olsztyn[19.1].&quot; By Orlicki: To jest niewątpliwie spolszczenie nazwy niemieckiej, lecz nazwa niemiecka była zniemczeniem prusińskiej a prusińska zamiennikiem dla nazwy prasłowiańskiej, łużyckiej. I w ten sposób, jak z posmem łacińskim a od arjowym, od winczanskim, koło zatacza krąg i wraca do pierwotnej prawdy!

&quot;Spis geograficzno-topograficzny miejscowości leżących w Prusach z 1835 roku, którego autorem jest J.E. Muller notuje obecnie używaną, polską nazwę miejscowości Olsztyn oraz niemiecką Allenstein[21].
Historia Olsztyna, stolicy województwa warmińsko-mazurskiego.
Herb Olsztyna na najstarszej pieczęci większej miasta
Początek miastu dał zamek kapituły warmińskiej zbudowany nad Łyną w połowie XIV wieku, od którego pochodzi nazwa miasta – niem. Allenstein, czyli &quot;twierdza nad Łyną&quot;. W 1353 roku kapituła warmińska lokowała przy zamku miasto Olsztyn. Znajdowało się ono w południowej części Warmii, biskupiego państewka, które miało autonomię w obrębie państwa zakonu krzyżackiego w Prusach. Olsztyn wraz z komornictwem olsztyńskim należał do kapituły warmińskiej (warmińskiej kapituły katedralnej), która miała siedzibę we Fromborku.
W czasie wojen polsko-krzyżackich Olsztyn dwukrotnie znalazł się na krótko we władaniu polskim: w 1410 po bitwie pod Grunwaldem i w 1414 w wojnie głodowej.
Od II pokoju toruńskiego w 1466 roku Olsztyn wraz z całą Warmią przez 306 lat leżał w granicach Polski. Znajdował się w obrębie Prus Królewskich należących do Korony Królestwa Polskiego. Warmia była wówczas autonomicznym księstwem, a miasto pozostawało własnością kapituły. W latach 1516–1521 w Olsztynie mieszkał i pracował Mikołaj Kopernik.&quot;

By Orlicki: Warto zauważyć, że ten drug rdzeń niemieckiej nazwy Olsztyn czyli Allenstein, więc &quot;STEIN&quot;, ma również bardzo prawdopodobne, pochdzenie od prasłowiańskie, od łużyckie/wenedyjskie. Bowiem mówi o czymś stałym, stojącym w miejscu, jakiego to wyrazu bardzo liczne synonimy znajdujemy w językach słowiańskich, ściśle powiązane etymologicznie i niewatpliwie prastare, jak; stać, stąpać, stopa, stałe, stanica/stanca, staje, wstaje, stary, stop, stół, stolec, stolnik, stolica, itd..... Na tym można a nawet należy oprzeć źródło słowa niemieckiego stein, czyli coś stałego, niewzruszalnego, twardego.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak czytamy w Wiki, początki ludów z obszaru Olsztyna warmińskiego, to ludy prasłowiańskie, ewidentnie pralechickie, prapolskie, bo; łużyckie, ceramiki sznurwej, amfor kulistych,  i inne. Potem, następowało mieszanie tej ludności z różnymi przybyszami:<br />
&#8222;Najstarsze ślady obecności człowieka na terenie obecnego Olsztyna prawdopodobnie pochodzą ze środkowej epoki kamiennej, gdy docierała tam ludność łowiecka[1]. W epoce neolitycznej (młodsza epoka kamienna) pojawiły się narzędzia rolnicze związane z uprawą roli, znajdowane min. nad jez. Ukiel i w Barkwedzie, a ślady najbliższej osady neolitycznej zachowały się w Jarotach. W okresie tym nad górną Łynę dotarła ludność kultury amfor kulistych, a następnie kultury ceramiki sznurowej[2.1].<br />
Najstarsza znana osada z terenu Olsztyna pochodzi z epoki brązu (okres IV – VI, ok. 1100–400 p.n.e.). Została odkryta w 1933 w zakolu Łyny, w okolicy zwanej Hermenau, przy budowie osiedla domków przy obecnej ul. Grabowskiego (niem. Germanenring), naprzeciw Szpitala Miejskiego. Stanowisko zostało zbadane archeologicznie przez Leonharda Fromma. Badania wykazały, że grodzisko znajdowało się na wzniesieniu otoczonym z trzech stron wodą i było ogrodzone podwójną palisadą. Jej twórcami była ludność kultury łużyckiej, znanej z osady obronnej w Biskupinie, zwykle utożsamiana z ludami iliryjskimi. Z tej samej epoki pochodzą ślady osadnictwa odkryte nad jeziorem Długim, w Lesie Miejskim, Dajtkach, Pozortach i Brzezinach.<br />
W epoce brązu Warmia i Mazury znajdują się również w obszarze oddziaływania kultury kurhanów zachodniobałtyjskich utożsamianej już z Prabałtami. Kilka takich kurhanów znajdowało się w okolicach Olsztyna.<br />
Ostatnie wieki przed naszą erą (III – I w. p.n.e.) to wczesna epoka żelaza. W tym okresie funkcjonują na terenie Olsztyna pojedyncze osady, min. w Jarotach, Brzezinach, Pozortach, a także w Kortowie, Dajtkach i Likusach. W latach 30. XX wieku roku odkryto w Redykajnach kurhan z 30 urnami, a w Pozortach (na wyspie jez. Płociduga) i okolicach ul. Jagiellończyka (przy osuszaniu jez. Fajferek) osady obronne z tej epoki. Również na wzniesieniu nad Łyną, tzw. Wzgórzu Hindenburga, podczas budowy osiedla wojskowego przy obecnej ul. Kasprowicza na Zatorzu, zostało odkryte kolejne osiedle z epoki żelaza.<br />
Źródła historyczne z okresu „rzymskiego” zawierają wzmianki o ludach, które zamieszkiwały dzisiejszą Warmię i Mazury. Tacyt wspomina, że ziemie na wschód od Wisły zamieszkiwali Estowie (Aestii), którzy byli zapewne Bałtami. Piszący z II wieku Klaudiusz Ptolemeusz obok Gytones (Gotów) wymienia tam lud Galindai, który mógł być przodkiem późniejszych Galindów. Na terenie Olsztyna odnaleziono również zabytki kultury przeworskiej tworzonej przez Lugiów, którzy wówczas zasiedlali ziemie polskie (utożsamiani z germańskimi Wandalami lub Celtami).<br />
W I wieku n.e. tereny po obu stronach ujścia Wisły na kilka stuleci opanowali wschodniogermańscy Goci, którzy przybyli na południowe wybrzeża bałtyckie ze Skandynawii. Goci stworzyli prężną kulturę wielbarską (gocko-gepidzką), która z czasem objęła również ziemie nad górną Łyną[3.1]. Nastąpił wówczas znaczny wzrost liczby ludności, rozwój rolnictwa i handlu. Na terenie Olsztyna odkryto liczne ślady obecności kultury wielbarskiej, w tym kilka osad i duże cmentarzyska z tego okresu (min. w Kortowie). Pozostałością po obecności Gotów mogą być również nazwy miejscowe w ziemi Gudikus (min. Godki, niem. Gottken i Gutkowo, niem. Göttkendorf), a także liczne wpływy w językach bałtyjskich.<br />
W III wieku n.e. Goci zaczęli stopniowo opuszczać siedziby nad dolną Wisłą i przenosili się na południe. Na stepach nadczarnomorskich stworzyli oni wraz z irańskimi Sarmatami silne państwo (kultura czerniachowska), które przeżyło największy rozkwit za panowania Hermanaryka (zm. ok. 375), osiągając wówczas zasięg od Morza Czarnego do Bałtyku. Po najeździe Hunów państwo Gotów rozpadło się, a oni sami rozeszli się i podzielili na kilka odłamów (Ostrogoci, Wizygoci, Gepidowie, Herulowie). Tereny wokół Olsztyna opuszczone przez Gotów w V wieku pozostały przez kilkadziesiąt lat opustoszałe.<br />
Jednak w pierwszej ćwierci VI wieku w okolice Olsztyna przybył lud, który pozostawił po sobie zaawansowaną kulturę znaną jako grupa olsztyńska. Kultura znana jest przede wszystkim z bogato wyposażonych cmentarzysk w Kielarach, ok. 9 km na południe od Olsztyna, i Tumianach koło Barczewa, a także szeregu mniejszych stanowisk, min. w Olsztynie i Bartążku. Z czasem kultura olsztyńska rozciągnęła się na wschód, na tereny wcześniejszej kultury bogaczewskiej (galindzkiej). Zanikła z końcem VII wieku lub początkiem VIII wieku.&#8221; Koniec cytatu.<br />
Nie ma się więc co doszukiwać w nazwie Olsztyna odnisień do tuneli, lochów, pieczar, jam, niedawno pod nim szeroko odkrytych. Te miejsca, są znacznie nowsze acz też dość stare. Obszar tego grodu, miał zapewne swoją nazwę lokalną, u ludów presłowiańskich jeszcze na początku, w czasach epoki kamiennej, kiedy założono tam pierwsze osady łowców. Nawet, jeśli yły tylko okresowe.<br />
Nazwa warmińskiego miasta Olsztyn (niem. Allenstein) wywodzi się zapewne od rzeki Łyny, która po niemiecku nazywała się Alle i była przyjęta od staropruskiego Alne, co znaczyło „łania”. Tak plemiona staropusińśkie, czyli w dużej mierze słowiańskie jak i bałtyjskie (była wspólnota bałto &#8211; słowiańska w tym obszarze lecz zapewne późniejsza od dominacji prasłowiańskiej), nazywały pobliską rzekę stosując znaną przestawkę typową dla ludów obcych Słowianom genetycznie, mających odmienną składnię słownictwa, wymowy. Alne/Alni/Alna to pierwotnie zapewne Lane/Lana/Lani. Nazwa związana (jak polana, z niej łąka/laka i od niej łania, od nich też ładna, ład, ugładzona , wyrównana przestrzeń, jak łan zboża, jak łęda/leda/lada). Na ten pierwszy rdzeń wyrazu ze wskazana prusińską przestawką posłowiańskiego tworu, Niemcy nałożyli drugi rdzeń, &#8222;stein&#8221; oznaczający „kamień” a od licznych kamieni niekiedy „zamek”. Nazwa więc oznacza zatem dosłownie „kamień nad Łyną” lub „zamek nad Łyną”. Bo rzeka Łyna to w swojej nazwie pewien powrót do terminu dawnego, prasłowiańskiego miana tej wody. [Uwaga: W Polsce znajduje się jeszcze drugie miasto o tej nazwie – Olsztyn w województwie śląskim (na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej). Jego nazwa ma z kolei zbieżną, ale inną etymologię, nawiązującą do niemieckich słów Höhle (pieczara/jaskinia) i Stein (kamień/skała).] Do tej drugiej nazwy prędzej odnisi sie podana tutaj etymologia Bialczynskiego i innych, jako pieczary, tuneli. </p>
<p>Cytat: Nazwa Allenstein dosłownie oznacza więc „kamień nad Łyną, łyński kamień”[19.1][20.1], a w przenośni „zamek nad Łyną”. Została użyta w przywileju lokacyjnym miasta z 1353 roku. Pochodzi ona od nazwy rzeki Łyna, która po niemiecku brzmiała Alle, lecz pochodziła od staropruskiej nazwy Alne (1251, 1308 r.) lub wcześniejszej nazwy Alina oznaczającej „łanię”[19.1]. Końcówka -stein (dosł. ‘kamień’) często była używana jako poetyckie lub symboliczne określenie zamku lub twierdzy. Bardziej dosłowna nazwa Allenburg w momencie zakładania Olsztyna była już zajęta przez zbudowany wcześniej zamek nad dolną Łyną, późniejsze miasto Alembork. &#8221;<br />
Etymolodzy uważają, że: &#8222;Polska nazwa Olsztyn jest spolszczeniem pierwotnej nazwy niemieckiej i była używana już w średniowieczu, prawdopodobnie przez podobieństwo do Olsztyna koło Częstochowy. Już w XV wieku Jan Długosz notuje polskie odpowiedniki nazwy – Holsten i Olsten. Pod koniec XV wieku występują formy Olsthin i Olstin, a od XVII wieku w dokumentach powszechna staje się nazwa Olsztyn[19.1].&#8221; By Orlicki: To jest niewątpliwie spolszczenie nazwy niemieckiej, lecz nazwa niemiecka była zniemczeniem prusińskiej a prusińska zamiennikiem dla nazwy prasłowiańskiej, łużyckiej. I w ten sposób, jak z posmem łacińskim a od arjowym, od winczanskim, koło zatacza krąg i wraca do pierwotnej prawdy!</p>
<p>&#8222;Spis geograficzno-topograficzny miejscowości leżących w Prusach z 1835 roku, którego autorem jest J.E. Muller notuje obecnie używaną, polską nazwę miejscowości Olsztyn oraz niemiecką Allenstein[21].<br />
Historia Olsztyna, stolicy województwa warmińsko-mazurskiego.<br />
Herb Olsztyna na najstarszej pieczęci większej miasta<br />
Początek miastu dał zamek kapituły warmińskiej zbudowany nad Łyną w połowie XIV wieku, od którego pochodzi nazwa miasta – niem. Allenstein, czyli &#8222;twierdza nad Łyną&#8221;. W 1353 roku kapituła warmińska lokowała przy zamku miasto Olsztyn. Znajdowało się ono w południowej części Warmii, biskupiego państewka, które miało autonomię w obrębie państwa zakonu krzyżackiego w Prusach. Olsztyn wraz z komornictwem olsztyńskim należał do kapituły warmińskiej (warmińskiej kapituły katedralnej), która miała siedzibę we Fromborku.<br />
W czasie wojen polsko-krzyżackich Olsztyn dwukrotnie znalazł się na krótko we władaniu polskim: w 1410 po bitwie pod Grunwaldem i w 1414 w wojnie głodowej.<br />
Od II pokoju toruńskiego w 1466 roku Olsztyn wraz z całą Warmią przez 306 lat leżał w granicach Polski. Znajdował się w obrębie Prus Królewskich należących do Korony Królestwa Polskiego. Warmia była wówczas autonomicznym księstwem, a miasto pozostawało własnością kapituły. W latach 1516–1521 w Olsztynie mieszkał i pracował Mikołaj Kopernik.&#8221;</p>
<p>By Orlicki: Warto zauważyć, że ten drug rdzeń niemieckiej nazwy Olsztyn czyli Allenstein, więc &#8222;STEIN&#8221;, ma również bardzo prawdopodobne, pochdzenie od prasłowiańskie, od łużyckie/wenedyjskie. Bowiem mówi o czymś stałym, stojącym w miejscu, jakiego to wyrazu bardzo liczne synonimy znajdujemy w językach słowiańskich, ściśle powiązane etymologicznie i niewatpliwie prastare, jak; stać, stąpać, stopa, stałe, stanica/stanca, staje, wstaje, stary, stop, stół, stolec, stolnik, stolica, itd&#8230;.. Na tym można a nawet należy oprzeć źródło słowa niemieckiego stein, czyli coś stałego, niewzruszalnego, twardego.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Unicorn		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101726</link>

		<dc:creator><![CDATA[Unicorn]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2026 18:51:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=169852#comment-101726</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101713&quot;&gt;Unicorn&lt;/a&gt;.

To takie &quot;odkrycie , o którym wiedziano od dawna, bo były o tym przekazy. Dawniej otwór wejściowy trochę odstraszał  odorem szczyn 😁 ale pewnie był eksplorowany przez zapaleńców.  
Jaskinie są nie tylko w tym miejscu pokazanym na zdjęciach 😉]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101713">Unicorn</a>.</p>
<p>To takie &#8222;odkrycie , o którym wiedziano od dawna, bo były o tym przekazy. Dawniej otwór wejściowy trochę odstraszał  odorem szczyn 😁 ale pewnie był eksplorowany przez zapaleńców.<br />
Jaskinie są nie tylko w tym miejscu pokazanym na zdjęciach 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pola Dec		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101718</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Dec]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2026 10:02:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=169852#comment-101718</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101713&quot;&gt;Unicorn&lt;/a&gt;.

Sensacyjne odkrycie: sieć jaskiń pod zamkiem w Olsztynie koło Częstochowy. Archeolodzy znaleźli jaskinię, złożony system tuneli i szczelin
https://dziennikzachodni.pl/sensacyjne-odkrycie-siec-jaskin-pod-zamkiem-w-olsztynie-kolo-czestochowy-archeolodzy-znalezli-jaskinie-zlozony-system-tuneli-i/ar/c15-15108518]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101713">Unicorn</a>.</p>
<p>Sensacyjne odkrycie: sieć jaskiń pod zamkiem w Olsztynie koło Częstochowy. Archeolodzy znaleźli jaskinię, złożony system tuneli i szczelin<br />
<a href="https://dziennikzachodni.pl/sensacyjne-odkrycie-siec-jaskin-pod-zamkiem-w-olsztynie-kolo-czestochowy-archeolodzy-znalezli-jaskinie-zlozony-system-tuneli-i/ar/c15-15108518" rel="nofollow ugc">https://dziennikzachodni.pl/sensacyjne-odkrycie-siec-jaskin-pod-zamkiem-w-olsztynie-kolo-czestochowy-archeolodzy-znalezli-jaskinie-zlozony-system-tuneli-i/ar/c15-15108518</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101715</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2026 08:13:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=169852#comment-101715</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101713&quot;&gt;Unicorn&lt;/a&gt;.

hole to nie tyle dziura co odsłowiano-aryjskie kole, koło, czyli dziura okrągła, kolista. 

A dlaczego hole na pewno jest od-słowiano-aryjskie, bo sanskryckie kala &gt; w słowiańskie kolo &gt; w słowiano-bałtyjskie kouo [Kouo - miasto Kowno (pol) Kaunas (lit)] &gt; w lechickie koło. 

Albo hole jest wprost od-lechickie czyli zachodniosłowiańskie (może z pra-czeskiego/pra-horwackiego wzięte - kolo), dlatego że h jest mniej energetyczne niż k, a więc typowe dla mowy młodszej już uproszczonej, zużywającej mniej energii.

Więc OL-sztyn Kolista Ściana, albo wejście koliste do jaskini, do s-KO-nu (stąd ja-s-KOnyja / dzisiejsze jaskinia), kolistego otworu w głąb ziemi, do kurhanu grzebalnego.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101713">Unicorn</a>.</p>
<p>hole to nie tyle dziura co odsłowiano-aryjskie kole, koło, czyli dziura okrągła, kolista. </p>
<p>A dlaczego hole na pewno jest od-słowiano-aryjskie, bo sanskryckie kala > w słowiańskie kolo > w słowiano-bałtyjskie kouo [Kouo &#8211; miasto Kowno (pol) Kaunas (lit)] > w lechickie koło. </p>
<p>Albo hole jest wprost od-lechickie czyli zachodniosłowiańskie (może z pra-czeskiego/pra-horwackiego wzięte &#8211; kolo), dlatego że h jest mniej energetyczne niż k, a więc typowe dla mowy młodszej już uproszczonej, zużywającej mniej energii.</p>
<p>Więc OL-sztyn Kolista Ściana, albo wejście koliste do jaskini, do s-KO-nu (stąd ja-s-KOnyja / dzisiejsze jaskinia), kolistego otworu w głąb ziemi, do kurhanu grzebalnego.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Unicorn		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101713</link>

		<dc:creator><![CDATA[Unicorn]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2026 06:51:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=169852#comment-101713</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101708&quot;&gt;Petromir&lt;/a&gt;.

(h)Olsztyn- Holestein.
Zamek w Przymiłowicach , szerzej znany jako zamek w Olsztynie k.Częstochowy, to tzw. zamek typu jaskiniowego, gdyż posiada wewnątrz murów wejście do jaskini (jaskiń).
Holestein to zbitka dwóch słów; hole - dziura, stein -kamień/skała]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101708">Petromir</a>.</p>
<p>(h)Olsztyn- Holestein.<br />
Zamek w Przymiłowicach , szerzej znany jako zamek w Olsztynie k.Częstochowy, to tzw. zamek typu jaskiniowego, gdyż posiada wewnątrz murów wejście do jaskini (jaskiń).<br />
Holestein to zbitka dwóch słów; hole &#8211; dziura, stein -kamień/skała</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Petromir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101708</link>

		<dc:creator><![CDATA[Petromir]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2026 20:50:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=169852#comment-101708</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101671&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Tak tylko przy okazji: są w Polsce dwa miasta o identycznej nazwie - na Warmii i koło Częstochowy. Ol-sz-tyn. Sz-tyn jasne, a ol?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101671">Białczyński</a>.</p>
<p>Tak tylko przy okazji: są w Polsce dwa miasta o identycznej nazwie &#8211; na Warmii i koło Częstochowy. Ol-sz-tyn. Sz-tyn jasne, a ol?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Unicorn		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101698</link>

		<dc:creator><![CDATA[Unicorn]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2026 12:36:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=169852#comment-101698</guid>

					<description><![CDATA[W sanskrycie antar oznacza coś w środku , a bursztyn znany jest również z incluzji. Można było mieć różne oszlifowane kamienie , ale tylko bursztyn mógł dostarczyć okazu z &quot;zawartością&quot;. 
To jest moim zdaniem główny ślad pochodzenia tej nazwy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W sanskrycie antar oznacza coś w środku , a bursztyn znany jest również z incluzji. Można było mieć różne oszlifowane kamienie , ale tylko bursztyn mógł dostarczyć okazu z &#8222;zawartością&#8221;.<br />
To jest moim zdaniem główny ślad pochodzenia tej nazwy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101671</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 May 2026 04:33:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=169852#comment-101671</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101657&quot;&gt;Władysław Moskal&lt;/a&gt;.

Były też u Słowian i Bałtów inne nazwy równie ważne: 

1. głozno - jak oko - po rosyjsku do teraz głaza - oczy, a to od mitologicznej opowieści o Łzie z Oka Swarożyca, czyli Słońca zamienionej w kamień - głaz / glaseum, co podawał już Tacyt jako nazwę u Bałto-Słowian.

2. Jantar = jąt&#039;ar = jąć+tar, pochodzi ponoć z bałtyjskich języków gintaras - litewskie, pruskie - gentar. Co ma znaczyć gin - bronić, chronić, tar - kamień.

A można to wywodzić właśnie od &quot;jąć&quot; - brać, chronić, bronić (po-jmać i poj-mować), więc nie tylko kamień mocy chroniący, ale też kamień mądrości - &quot;dający zrozumienie / wiedzę&quot; od bogów. Także jeśli weźmiemy wprost giń - &quot;z_GIŃ przepadnij siło nieczysta&quot; oznacza pojmanie nieczystej siły i jej z-ginienie (z-gubę) = unicestwienie. 

Tyle że słowiańska nazwa jąt&#039; tar wydaje się być tu pierwotniejsza bo o szerszym zasięgu znaczeniowym, tj. jest korzeniem / źródłem szerszej gamy pojęć. 

Także moim zdaniem stąd wywodzi się nazwa amber - od ąber (aum-ber a nie oum-ber, ta głoska to au nie ou), czyli znów jau- lub ja- &quot;biorę&quot; (Ą - jako Aum - to inaczej najpierwotniejsze wypowiedzenie głośno jAU/yAU = Am/Jam. Am + ist = Jam Jest - ja istnieję) to jest długie &quot;a&quot; - AA, o którym mówi Tadeusz Mroziński i w pełni się tu z nim zgadzam, że bierze się to z pierwszych głosek jakie wydaje dziecko przychodzące na świat i jest to pierwsza litera/głoska mowy wypowiadanej przez człowieka, chwiejna - coś pomiędzy czystą spółgłoską &quot;j&quot; a samogłoskami  &quot;y&quot;, &quot;i&quot;, &quot;a&quot;. 

Stąd też Aą/Ją/Yą (jau) i Aǫ/Jǫ/Yǫ (jou) - daje taką szeroką gamę dalszych z tego rdzenia znaczeń, od Jau - Jam i Ja oraz Jo = ja, po np. ya/yǫ/iǫ/jǫ + st = jest /jestem / ist-nieję oraz ye+st&#039; = jeść/ jem (yem) oraz yist&#039; (jiść) = iść (idę) oraz jąt/ jǫt&#039;/ jǫć = jąć. 

Stąd też polskie &quot;JaJo&quot; = jajo i czeskie Vajo = jajo, to z czego rodzi się życie: tj. pisklę, ale i dziecko, tj. z JaJo (ze mnie samej / ze mnie samego / z nas samych, z mojego &quot;Ja&quot; &quot;Jąte&quot;) co jest RÓWNOWAŻNE słowu OwO (owal [krąg, krągłość np brzucha], owula [jajo], owo [to coś / to ktoś - bez płci jeszcze], ow-ca, owo-c, owi-ć = powić [urodzić, ale też stworzyć - u-wić], owi-n - krąg świętego ognia).  

Bor -  znaczy nie tylko wiercić - borować ale też wprost z &quot;boru&quot; z borowej żywicy - soku drzew iglastych. Bo bór to tylko las szpilkowy, a takie rosną na wydmach i w górach.

Ortografia jest wymysłem związanym z zapisem mowy mówionej więc &quot;bur&quot; - to równie dobrze mógł być &quot;bór&quot;, albo &quot;bor&quot;, więc bórst&#039;yn labo borst&#039;in (t&#039; - to niedoszłe ć - trochę twardsze, albo zmiękczone t).

Rzymianie używali innej nazwy - succus i succinum (co tlumaczą &quot;sok&quot;, być może żywica zastygła właśnie, czyli sok z drzewa), a Grecy - elektron

sz-tyn oczywiście ściana, skała, kamień - tyn - ogrodzenie kamienne (np. Tyniec, albo tynk, albo s-t&#039;ina = ściana).

Jantar mówią też Tatarzy, Baszkirowie, Jakuci, Czeczeni, Tuwiańczycy i Awarowie. A ambar/amber jest w sanskrycie, hindi, beludżi, bengalskim. Po węgiersku borostyan. Wszyscy południowi Słowianie którzy byli pod wpływem Turków mają od nich to określenie, oprócz Chorwatów, którzy nie mieli Turków u siebie i mówią jantar - tak jak Polacy, Czesi, Słowacy, Słoweńcy. Ukraińcy, Białorusini i Rosjanie tylko bursztyn.

Najwyraźniej szlak jantarowy wiódł od Łotwy, Litwy, Prus, przez Polskę (Mazowsze, Harię czyli Małopolskę i Śląsk), Czechy, Słowację, Słowenię do Chorwacji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101657">Władysław Moskal</a>.</p>
<p>Były też u Słowian i Bałtów inne nazwy równie ważne: </p>
<p>1. głozno &#8211; jak oko &#8211; po rosyjsku do teraz głaza &#8211; oczy, a to od mitologicznej opowieści o Łzie z Oka Swarożyca, czyli Słońca zamienionej w kamień &#8211; głaz / glaseum, co podawał już Tacyt jako nazwę u Bałto-Słowian.</p>
<p>2. Jantar = jąt&#8217;ar = jąć+tar, pochodzi ponoć z bałtyjskich języków gintaras &#8211; litewskie, pruskie &#8211; gentar. Co ma znaczyć gin &#8211; bronić, chronić, tar &#8211; kamień.</p>
<p>A można to wywodzić właśnie od &#8222;jąć&#8221; &#8211; brać, chronić, bronić (po-jmać i poj-mować), więc nie tylko kamień mocy chroniący, ale też kamień mądrości &#8211; &#8222;dający zrozumienie / wiedzę&#8221; od bogów. Także jeśli weźmiemy wprost giń &#8211; &#8222;z_GIŃ przepadnij siło nieczysta&#8221; oznacza pojmanie nieczystej siły i jej z-ginienie (z-gubę) = unicestwienie. </p>
<p>Tyle że słowiańska nazwa jąt&#8217; tar wydaje się być tu pierwotniejsza bo o szerszym zasięgu znaczeniowym, tj. jest korzeniem / źródłem szerszej gamy pojęć. </p>
<p>Także moim zdaniem stąd wywodzi się nazwa amber &#8211; od ąber (aum-ber a nie oum-ber, ta głoska to au nie ou), czyli znów jau- lub ja- &#8222;biorę&#8221; (Ą &#8211; jako Aum &#8211; to inaczej najpierwotniejsze wypowiedzenie głośno jAU/yAU = Am/Jam. Am + ist = Jam Jest &#8211; ja istnieję) to jest długie &#8222;a&#8221; &#8211; AA, o którym mówi Tadeusz Mroziński i w pełni się tu z nim zgadzam, że bierze się to z pierwszych głosek jakie wydaje dziecko przychodzące na świat i jest to pierwsza litera/głoska mowy wypowiadanej przez człowieka, chwiejna &#8211; coś pomiędzy czystą spółgłoską &#8222;j&#8221; a samogłoskami  &#8222;y&#8221;, &#8222;i&#8221;, &#8222;a&#8221;. </p>
<p>Stąd też Aą/Ją/Yą (jau) i Aǫ/Jǫ/Yǫ (jou) &#8211; daje taką szeroką gamę dalszych z tego rdzenia znaczeń, od Jau &#8211; Jam i Ja oraz Jo = ja, po np. ya/yǫ/iǫ/jǫ + st = jest /jestem / ist-nieję oraz ye+st&#8217; = jeść/ jem (yem) oraz yist&#8217; (jiść) = iść (idę) oraz jąt/ jǫt&#8217;/ jǫć = jąć. </p>
<p>Stąd też polskie &#8222;JaJo&#8221; = jajo i czeskie Vajo = jajo, to z czego rodzi się życie: tj. pisklę, ale i dziecko, tj. z JaJo (ze mnie samej / ze mnie samego / z nas samych, z mojego &#8222;Ja&#8221; &#8222;Jąte&#8221;) co jest RÓWNOWAŻNE słowu OwO (owal [krąg, krągłość np brzucha], owula [jajo], owo [to coś / to ktoś &#8211; bez płci jeszcze], ow-ca, owo-c, owi-ć = powić [urodzić, ale też stworzyć &#8211; u-wić], owi-n &#8211; krąg świętego ognia).  </p>
<p>Bor &#8211;  znaczy nie tylko wiercić &#8211; borować ale też wprost z &#8222;boru&#8221; z borowej żywicy &#8211; soku drzew iglastych. Bo bór to tylko las szpilkowy, a takie rosną na wydmach i w górach.</p>
<p>Ortografia jest wymysłem związanym z zapisem mowy mówionej więc &#8222;bur&#8221; &#8211; to równie dobrze mógł być &#8222;bór&#8221;, albo &#8222;bor&#8221;, więc bórst&#8217;yn labo borst&#8217;in (t&#8217; &#8211; to niedoszłe ć &#8211; trochę twardsze, albo zmiękczone t).</p>
<p>Rzymianie używali innej nazwy &#8211; succus i succinum (co tlumaczą &#8222;sok&#8221;, być może żywica zastygła właśnie, czyli sok z drzewa), a Grecy &#8211; elektron</p>
<p>sz-tyn oczywiście ściana, skała, kamień &#8211; tyn &#8211; ogrodzenie kamienne (np. Tyniec, albo tynk, albo s-t&#8217;ina = ściana).</p>
<p>Jantar mówią też Tatarzy, Baszkirowie, Jakuci, Czeczeni, Tuwiańczycy i Awarowie. A ambar/amber jest w sanskrycie, hindi, beludżi, bengalskim. Po węgiersku borostyan. Wszyscy południowi Słowianie którzy byli pod wpływem Turków mają od nich to określenie, oprócz Chorwatów, którzy nie mieli Turków u siebie i mówią jantar &#8211; tak jak Polacy, Czesi, Słowacy, Słoweńcy. Ukraińcy, Białorusini i Rosjanie tylko bursztyn.</p>
<p>Najwyraźniej szlak jantarowy wiódł od Łotwy, Litwy, Prus, przez Polskę (Mazowsze, Harię czyli Małopolskę i Śląsk), Czechy, Słowację, Słowenię do Chorwacji.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Władysław Moskal		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/05/30/gazeta-prawna-wyjatkowe-odkrycie-polskich-naukowcow-dotyczy-uzywania-bursztynu/#comment-101657</link>

		<dc:creator><![CDATA[Władysław Moskal]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 May 2026 20:32:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=169852#comment-101657</guid>

					<description><![CDATA[Bursztyn - można pisać o nim w nieskończoność…

Muzeum  Ziemi, 
w “Genezie bursztynu bałtyckiego “ wspomina, że etymologia słowa “bursztyn “ nie została dotychczas wyjaśniona przez językowznawców .
Według mnie “bur - sztyn” jest typowym, starosłowiańskim dwuczłonowym słowem składającym się ze słów;
-“ bur” - kiedyś oznaczało otwór, bo w polskim mamy “borowanie” w zębie u dentysty,  a w rosyjskim “ burenije” to wiercenie,
- “sztyn” - to “ kamień “  zachowane w kaszubskim nazwaniu/nazwisku Styn i po celtyckim nazwisku angielskim Stone.
Czyli nazwanie “ bursztyn” to kiedyś  ‘kamień z dziurką ‘, a obecnie  - ‘bursztynowy koralik’.

Kaszubskie nazwisko Styn nosiło w 2014 r nosiło w Polsce 800 osób, w Niemczech 43, w Szwecji 16, na Ukrainie 5, w Anglii i Norwegii po 4.
Liczne nazwisko Stone nosiło w Anglii 39 318 , było liczne w innych krajach, ale w Niemczech tylko 91 osób a w Polsce 14.

Obecnie w Polsce nazwisko Styn nosi jeszcze 790 osób , ale w woj. pomorskim aż 731  !!, a nazwisko Bursztynowicz 328 osób w całej Polsce. 

Z upływem wieków powstały nowe nazwania bursztynu w Europie  - Ambre na terenie obecnej Francji, Ambro na terenie obecnej Polski i Amber na terenie Anglii [obecnie na codzień spotykam kobiety-kasjerki z imieniem Amber na wizytówce].
O tym i bursztynie jest więcej na blogu Pana Bialczynskiego;
Tadeusz Mrozinski - Żywica winna i kamień…..Styczeń 2025, 2025.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bursztyn &#8211; można pisać o nim w nieskończoność…</p>
<p>Muzeum  Ziemi,<br />
w “Genezie bursztynu bałtyckiego “ wspomina, że etymologia słowa “bursztyn “ nie została dotychczas wyjaśniona przez językowznawców .<br />
Według mnie “bur &#8211; sztyn” jest typowym, starosłowiańskim dwuczłonowym słowem składającym się ze słów;<br />
-“ bur” &#8211; kiedyś oznaczało otwór, bo w polskim mamy “borowanie” w zębie u dentysty,  a w rosyjskim “ burenije” to wiercenie,<br />
&#8211; “sztyn” &#8211; to “ kamień “  zachowane w kaszubskim nazwaniu/nazwisku Styn i po celtyckim nazwisku angielskim Stone.<br />
Czyli nazwanie “ bursztyn” to kiedyś  ‘kamień z dziurką ‘, a obecnie  &#8211; ‘bursztynowy koralik’.</p>
<p>Kaszubskie nazwisko Styn nosiło w 2014 r nosiło w Polsce 800 osób, w Niemczech 43, w Szwecji 16, na Ukrainie 5, w Anglii i Norwegii po 4.<br />
Liczne nazwisko Stone nosiło w Anglii 39 318 , było liczne w innych krajach, ale w Niemczech tylko 91 osób a w Polsce 14.</p>
<p>Obecnie w Polsce nazwisko Styn nosi jeszcze 790 osób , ale w woj. pomorskim aż 731  !!, a nazwisko Bursztynowicz 328 osób w całej Polsce. </p>
<p>Z upływem wieków powstały nowe nazwania bursztynu w Europie  &#8211; Ambre na terenie obecnej Francji, Ambro na terenie obecnej Polski i Amber na terenie Anglii [obecnie na codzień spotykam kobiety-kasjerki z imieniem Amber na wizytówce].<br />
O tym i bursztynie jest więcej na blogu Pana Bialczynskiego;<br />
Tadeusz Mrozinski &#8211; Żywica winna i kamień…..Styczeń 2025, 2025.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
