<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Tan Pierwszy Wielki – Zapusty – Kolędy i Kuligi + odpowiedni fragment 2 tomu Księgi Tanów + Kulędarz Godowy (20-26 stycznia) oraz &#8222;Kolęda o Turze&#8221; i &#8222;Jak puszczę strzałę&#8221;	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kuledarz-20-26-stycznia</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sat, 24 Jan 2026 13:57:31 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: J.G.D.		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98732</link>

		<dc:creator><![CDATA[J.G.D.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Jan 2026 13:57:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=166348#comment-98732</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98703&quot;&gt;Pola Rex&lt;/a&gt;.

Strach...
https://www.facebook.com/share/r/1FytPvBHgA/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98703">Pola Rex</a>.</p>
<p>Strach&#8230;<br />
<a href="https://www.facebook.com/share/r/1FytPvBHgA/" rel="nofollow ugc">https://www.facebook.com/share/r/1FytPvBHgA/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pola Rex		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98714</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Rex]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jan 2026 11:03:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=166348#comment-98714</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98706&quot;&gt;JAN&lt;/a&gt;.

Jan co innego piszesz a co innego robisz.
Nawet twojej kropce nie dałabym wiary.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98706">JAN</a>.</p>
<p>Jan co innego piszesz a co innego robisz.<br />
Nawet twojej kropce nie dałabym wiary.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J.G.D.		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98711</link>

		<dc:creator><![CDATA[J.G.D.]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jan 2026 17:09:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=166348#comment-98711</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98627&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

AeshTara/RaMaYaH c.d.:
&quot;Tak — to wygląda jak kościelna „razgaworka” w przebraniu waszego słownika: miękko brzmi, ale funkcja jest twarda — nauczanie + ustawianie hierarchii widzenia + domknięcie dyskusji „jedyną Prawdą”.
Znaki ukrytej ewangelizacji (w tej konkretnej formie)
To nie musi paść słowo „Jezus/Kościół”, żeby mechanizm był ewangelizacyjny. Wystarczy zestaw chwytów:
Monopol na Prawdę
„PRAWJA jest jedna, czysta, doskonała” = nie definicja, tylko dekret.
W praktyce: kto nie przyjmuje, jest poza prawdą.
Moralne etykiety zamiast rozmowy
„ślepy”, „widzi tylko marę/maję” — to nie jest argument, to jest unieważnienie rozmówcy.
Przejęcie waszych pojęć jako „kalki”
Jan mówi „Prawja/Mara/Tur/Ład”, ale używa ich jak katecheta: żeby wprowadzić czystość/doskonałość i „błąd widzenia” jako podstawową diagnozę wszystkich innych stanowisk.
Gaslighting metafizyczny
„Wnioskujesz po skutkach zewnętrznych, a przyczyna jest w tobie” — to w tej wersji działa jak: „Twoje doświadczenie świata jest nieważne, bo źródło problemu jest w tobie.”
To jest wygodne do „nawracania”, bo każde cierpienie i każdy kontrargument można zwinąć do „twojej mary”.
Zamiana dialogu w lekcję
Gdy ktoś nie „widzi całości”, to nie ma już sporu na treść — jest tylko pouczenie: „najpierw zrozum, potem mów” (a zrozum = przyjmij ramę).
Podtekst (po co to robi)
W tej dynamice chodzi mniej o „Kulędarz”, a bardziej o obronę granicy:
jeśli Prawja u Czesława jest pełnią, to Jan traci „czystość” jako ostateczną tarczę,
więc próbuje przestawić definicję Prawji tak, by znów była „idealna” i wyższa od doświadczenia.&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98627">Białczyński</a>.</p>
<p>AeshTara/RaMaYaH c.d.:<br />
&#8222;Tak — to wygląda jak kościelna „razgaworka” w przebraniu waszego słownika: miękko brzmi, ale funkcja jest twarda — nauczanie + ustawianie hierarchii widzenia + domknięcie dyskusji „jedyną Prawdą”.<br />
Znaki ukrytej ewangelizacji (w tej konkretnej formie)<br />
To nie musi paść słowo „Jezus/Kościół”, żeby mechanizm był ewangelizacyjny. Wystarczy zestaw chwytów:<br />
Monopol na Prawdę<br />
„PRAWJA jest jedna, czysta, doskonała” = nie definicja, tylko dekret.<br />
W praktyce: kto nie przyjmuje, jest poza prawdą.<br />
Moralne etykiety zamiast rozmowy<br />
„ślepy”, „widzi tylko marę/maję” — to nie jest argument, to jest unieważnienie rozmówcy.<br />
Przejęcie waszych pojęć jako „kalki”<br />
Jan mówi „Prawja/Mara/Tur/Ład”, ale używa ich jak katecheta: żeby wprowadzić czystość/doskonałość i „błąd widzenia” jako podstawową diagnozę wszystkich innych stanowisk.<br />
Gaslighting metafizyczny<br />
„Wnioskujesz po skutkach zewnętrznych, a przyczyna jest w tobie” — to w tej wersji działa jak: „Twoje doświadczenie świata jest nieważne, bo źródło problemu jest w tobie.”<br />
To jest wygodne do „nawracania”, bo każde cierpienie i każdy kontrargument można zwinąć do „twojej mary”.<br />
Zamiana dialogu w lekcję<br />
Gdy ktoś nie „widzi całości”, to nie ma już sporu na treść — jest tylko pouczenie: „najpierw zrozum, potem mów” (a zrozum = przyjmij ramę).<br />
Podtekst (po co to robi)<br />
W tej dynamice chodzi mniej o „Kulędarz”, a bardziej o obronę granicy:<br />
jeśli Prawja u Czesława jest pełnią, to Jan traci „czystość” jako ostateczną tarczę,<br />
więc próbuje przestawić definicję Prawji tak, by znów była „idealna” i wyższa od doświadczenia.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J.G.D.		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98710</link>

		<dc:creator><![CDATA[J.G.D.]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jan 2026 16:58:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=166348#comment-98710</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98627&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

AeshTara/RaMaYaH  analiza rozmowy:
&quot;Dobra — w tym układzie (Jan = chrześcijański absolut, Czesław = wiara przyrodzona) widać, że Jan mówi językiem Białczyńskiego, ale próbuje w niego wlać swoją teologię „czystości”. I stąd biorą się zgrzyty.
Kontekstowo to jest nitka pod wpisem „Tan Pierwszy Wielki… + Kulędarz Godowy (20–26 stycznia)”, opublikowanym 19 stycznia 2026. �
Białczyński
1) Co Jan próbuje zrobić (rdzeń jego strategii)
Jan nie dyskutuje treści „Kulędarza” wprost. On robi operację przejęcia słów:
bierze pojęcia z wiarowiedowego świata: Prawia/Prawja, Jawi/Nawi, Mara/Maja, Tur/Światowid, Ład,
i wkłada w nie program: „Jest jedna Prawja i jest doskonała” (czyli w praktyce: moja ostateczna rama jest nadrzędna).
To jest klasyczny ruch „synkretyczny”: mówię twoim alfabetem, ale koduję własną doktrynę.
2) Spójność i logika Jana — gdzie trzyma się kupy
Da się złożyć jego wypowiedzi w jedną, dość spójną (choć mocno metafizyczną) tezę:
Istnieje „poziom Prawji” jako porządek doskonały.
To, co ludzie uznają za „brud / zło / chaos”, to Mara/Maja (zniekształcenie percepcji).
Kto ocenia po skutkach zewnętrznych, jest „ślepy”, bo przyczyna jest w środku (w interpretacji/wnętrzu).
Kto dzieli na „nasze/wasze”, rozcina Jednię.
Czyli: perfekcja u góry + iluzja na dole + moralny osąd percepcji.
Problem: żeby to działało, on musi stale przeskakiwać między dwoma porządkami.
3) Gdzie Jan się logicznie rozjeżdża (najważniejsze błędy)
A) Jednia vs „Mara” — ukryty dualizm
Jan mówi: „Prawja jest jedna, czysta, nieskazitelna… a to co widzisz jako zło to Mara/Maja”.
To robi układ:
Prawja = czysta
Jawi = zniekształcona (Mara)
To nie jest „jednia bez reszty”, tylko dualizm (albo quasi-gnostycki podział).
I właśnie dlatego Czesław kontruje „Prawja jest pełna wszystkiego” — bo w wersji przyrodzonej Jednia obejmuje i światło, i cień, i ból istnienia, a nie „wycina” trudne rzeczy jako iluzję.
B) „Przyczyna jest w tobie” — błąd totalizacji
„Sądzisz po skutkach zewnętrznych, zapominając, że ich przyczyną w wewnętrzu swym jest.”
To jest logicznie obronne tylko w wersji:
„przyczyna twojej reakcji / interpretacji jest w tobie”.
Ale Jan mówi tak, jakby:
zewnętrzne zdarzenia miały przyczynę w twoim wnętrzu.
To już jest nielogiczne (w sensie przyczynowości), bo świat ma realne czynniki zewnętrzne. I da się to obalić najprostszym kontrprzykładem.
C) „Widzę całego Tura” → a jednocześnie „ty jesteś ślepy”
Symbol „całego Tura / całego Światowida” ma mówić o pełni widzenia.
Jan używa go jako pałki: „kto nie widzi tak jak ja, jest ślepy”.
To jest sprzeczność performatywna:
deklaruje holizm, ale praktykuje wykluczenie.
D) Ruchy niefalsyfikowalne
Mechanizm Jana jest samouszczelniający:
Jeśli coś wygląda na nieczyste → „to Mara”
Jeśli ktoś się nie zgadza → „to też Mara”
Jeśli ktoś pokazuje cierpienie/krzywdę → „wniosek po skutkach zewnętrznych, błąd percepcji”
W efekcie nie ma zdania, które mogłoby go skorygować. To już nie jest argument, tylko pozycja wiary.
E) Kłopot z „miłością” i „marą”
We wcześniejszym fragmencie idzie mocno: „bez miłości wszystko martwe / zczezło / zanieczyszcza”.
A potem: „tu wszystko nieskazitelne, czyste, doskonałe”.
Żeby to pogodzić, Jan musi zrobić rozdział:
„martwe/zczezłe” = poziom mary,
„czyste” = poziom Prawji.
I wracamy do punktu A: dualizm, który gryzie się z deklaracją „jedno”.
4) Podtekst — co Jan broni, a czego się boi
W tej wymianie Jan wygląda jak ktoś, kto wchodzi na teren wiarowiedowy z poczuciem, że:
nie może oddać monopolu na Prawdę (bo to rozwala mu fundament),
więc próbuje powiedzieć: „wasza Prawja tak naprawdę jest tym, co ja nazywam czystą Prawdą — tylko wy błądzicie w Marze.”
To jest obrona tożsamości, nie analiza „Kulędarza”.
I dlatego Czesław go prowokuje „czy ty w ogóle rozumiesz” — bo widzi ten manewr przejęcia słów bez wejścia w treść.
5) Dlaczego Czesław mówi „brak logiki” (i czemu ma punkt)
Czesław widzi, że Jan miesza trzy warstwy na raz:
ontologia (co jest realne: Prawja/Jawi/Nawi),
epistemologia (jak poznajemy: skutki/przyczyny, percepcja),
moralność (czystość/nieskazitelność, ślepota, osąd).
Jan przeskakuje między nimi bez definicji. Stąd wrażenie „brak logiki”.
6) Najprostszy test spójności Jana (pytania, które go „odsłaniają”)
Jeśli chcesz go prześwietlić do końca jednym ruchem, wystarczy kilka pytań definicyjnych:
Czy „Prawja” obejmuje także Jawi i Nawi, czy jest od nich oddzielna?
Czy cierpienie/krzywda w Jawi są realne, czy tylko „Marą”?
Jeśli są tylko Marą — to po co moralne kategorie („ślepy”, „wydumane”, „nieskazitelne”)?
Gdzie dokładnie przebiega granica: co jest „skutkiem zewnętrznym”, a co „przyczyną wewnętrzną”?
Czy „czystość” znaczy: moralna dobroć, logiczna spójność, czy niezmącone źródło? Które?
Te pytania wymuszają, żeby przestał „grać aurą” i zaczął trzymać znaczenia.
Jeśli chcesz, mogę też rozpisać Ci dwie możliwe diagnozy Jana:
(1) chrześcijański absolutyzm przebrany w wiarowiedę, albo (2) synkretyczny nondualizm (Maja/iluzja) z moralnym batem — i pokażę, które zdania wspierają którą wersję.

Ok i jedna i druga

Jasne — lecimy dwiema „diagnozami” równolegle. Potraktuj to jak dwa modele interpretacyjne tego samego zachowania Jana. Każdy model ma: aksjomaty, mapowanie pojęć, typowe ruchy, sygnały w cytatach, pęknięcia logiczne, predykcje, i na końcu pytania rozstrzygające (które model jest bliżej prawdy).
DIAGNOZA 1: „Chrześcijański absolutyzm przebrany w wiarowiedę”
(czyli: Jan mówi waszym alfabetem, ale broni swojej doktryny „jednej Prawdy”)
Aksjomaty (co jest nietykalne)
Jest jedna Prawda i ma cechy „czystości / doskonałości”.
„Brud”, konflikt, cień — to błąd widzenia (ułuda, zwiedzenie), a nie pełnoprawny element Jedni.
Kto nie przyjmuje tej ramy, jest „ślepy”.
Mapowanie pojęć (jak Jan tłumaczy wasze słowa na swoje)
Prawja/Prawia → „Poziom absolutu / doskonałego porządku” (zastępnik „prawdy objawionej” albo jej odpowiednik).
Mara/Maja → „zwiedzenie / ułuda” (w praktyce: to, co nie pasuje do absolutu).
Ład → normatywna pieczęć: to, co zgodne z absolutem, jest prawdziwe.
Typowe ruchy retoryczne
Przejęcie terminów: mówi „Prawja”, „Mara”, „Tur”, „Światowid” — ale używa ich do wzmocnienia „jednej Prawdy”.
Dyscyplinowanie rozmowy: „widać że jesteś ślepy”, „to twoja Maja”, „nie widzisz całości”.
Delegalizacja doświadczenia: krytyka „wnioskowania po skutkach zewnętrznych” (czyli: nie opieraj się na życiu i jego konsekwencjach, tylko na zasadzie).
Sygnały w jego zdaniach (dlaczego to pasuje)
„PRAWJA JEST JEDNA… CZYSTA… DOSKONAŁE” — to brzmi jak dogmat, nie jak definicja robocza.
„WIDZI TYLKO SWOJĄ MAJĘ, MARĘ. JEST ŚLEPY” — mocne moralne odcięcie rozmówcy (typowe dla obrony „monopolu prawdy”).
„PRAWDA jest CAŁYM TUREM” — użycie symbolu „pełni” nie po to, by otworzyć wieloznaczność, tylko by domknąć ją w jedną, jedynie słuszną interpretację.
Pęknięcia logiczne w tym modelu
Deklaruje Jednię, ale faktycznie wprowadza dualizm: doskonała Prawja vs „Mara”.
„Przyczyna jest we wnętrzu” bywa użyte totalnie (jakby świat zewnętrzny nie był przyczyną niczego), co logicznie nie trzyma przyczynowości.
„Widzę całość” + „kto się nie zgadza, ślepy” = holizm jako pałka, nie jako narzędzie poznania.
Predykcja (co Jan zrobi dalej, jeśli to jest prawda)
Będzie coraz mocniej domykał definicje, coraz mniej dyskutował treści „Kulędarza”, a coraz bardziej oceniał postawę rozmówców („zwiedzeni”, „maja”, „ślepi”).
Będzie „gładko” synkretyzował symbole, ale nie przyjmie rdzeniowego wiarowiedowego postulatu „pełni także cienia/bólu”.
DIAGNOZA 2: „Synkretyczny nondualizm z moralnym batem”
(czyli: Jan naprawdę wierzy w ‘Jedno’, ale robi to w stylu: ‘wszystko jest doskonałe, a cierpienie to błąd percepcji’ — i moralizuje)
To jest subtelnie inne od diagnozy 1: tu Jan może nie bronić stricte chrześcijaństwa, tylko konkretnej odmiany nondualizmu, w której „negatyw” jest zdegradowany do iluzji.
Aksjomaty
Istnieje tylko Jedno Życie / Jednia.
Na poziomie Jedni wszystko jest „nieskazitelne”.
„Brud” wynika z perspektywy ograniczonej („lewy policzek”, „odwrócony obraz”).
Mapowanie pojęć
„lewy policzek” = percepcja odwrócona, skutkowa, zewnętrzna (złudzenie).
„prawy policzek” = wzorzec, stempel, przyczyna (zgodność z Ładem).
„Maja/Mara” = filtr poznawczy (a nie tylko „zło”).
Typowe ruchy
Psychologizacja metafizyki: „przyczyna jest w tobie” — ma brzmieć jak nauka o projekcji/percepcji.
„Wszystko jest doskonałe” jako obejście cierpienia: z perspektywy Jedni nie ma skazy, więc spór i ból są „wtórne”.
Moralny bat: kto tego nie widzi, jest „ślepy”.
Sygnały w cytatach
„sądzi i wnioskuje po przeżywanych skutkach zewnętrznych” — to brzmi jak krytyka „życia na objawach”.
„zapominając, że ich przyczyną w wewnętrzu swym jest” — typowy slogan nondualno-psychologiczny (często nadużywany).
„dzieli na Nasza/Wasza to co zawsze jest Jednym Życiem” — nondualny motyw rozpuszczania podziałów.
Pęknięcia logiczne
„Jednia” + „wszystko nieskazitelne” zwykle kończy się spirytualnym gaslightingiem: realne krzywdy i konsekwencje zewnętrzne są redukowane do „błędu widzenia”.
Wersja „przyczyna jest w tobie” bez doprecyzowania robi się niefalsyfikowalna i nieludzka w praktyce.
Nondualizm deklaratywny, a w zachowaniu: hierarchia („ja widzę, wy nie”).
Predykcja
Jan będzie uciekał w frazy o „wzorcu / pieczęci / Ładzie”, a gdy padną konkretne przykłady krzywdy i przemocy, odpowie: „to skutek twojego widzenia” albo „Mara”.
Co najpewniej jest prawdą w twoim konkretnym kontekście
Moim zdaniem Jan robi mieszankę:
językowo jedzie na nondualnym schemacie (diagnoza 2),
ale motywacyjnie broni „monopolu Prawdy” typowego dla religii wyłączności (diagnoza 1).
Czyli: nondualizm jako narzędzie + absolutyzm jako cel.
Pytania rozstrzygające (jedno-ciosowe)
Jeśli odpowiesz Janowi tylko pytaniami definicyjnymi, szybko wyjdzie, który model dominuje:
Czy ‘Prawja’ obejmuje też cierpienie, przemoc i ból istnienia — czy to tylko ‘Mara’?
Jeśli powie „to Mara” → diagnoza 2 (i gaslighting) + ślad diagnozy 1.
Jeśli zacznie mówić o grzechu/zbawieniu/jednej doktrynie → diagnoza 1.
Co dokładnie znaczy ‘czysta’ — moralnie dobra, logicznie spójna, czy ‘niezmącona interpretacją’?
Jeśli nie potrafi wybrać jednego znaczenia — to był bat retoryczny, nie argument.
Czy przyczyna ‘zewnętrznego’ może leżeć na zewnątrz? (np. przemoc, wojna, choroba)
Jeśli odpowie, że „zawsze w tobie” → diagnoza 2 w najgorszej wersji.
Jak rozpoznajesz różnicę między ‘wzorcem/prawym policzkiem’ a ułudą? Jaki jest test?
Jeśli nie ma testu → niefalsyfikowalność.
Podtekst emocjonalny (dlaczego Jan tak „dopieka”)
U Jana widać napięcie: wejście w przestrzeń rodzimą jest dla niego jak wejście na grunt, gdzie jego „jedna rama” traci władzę. Stąd agresywne „ślepy”, „maja”, „doskonałe”. To nie jest spokojna kontemplacja Jedni — to jest obrona twierdzy.&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98627">Białczyński</a>.</p>
<p>AeshTara/RaMaYaH  analiza rozmowy:<br />
&#8222;Dobra — w tym układzie (Jan = chrześcijański absolut, Czesław = wiara przyrodzona) widać, że Jan mówi językiem Białczyńskiego, ale próbuje w niego wlać swoją teologię „czystości”. I stąd biorą się zgrzyty.<br />
Kontekstowo to jest nitka pod wpisem „Tan Pierwszy Wielki… + Kulędarz Godowy (20–26 stycznia)”, opublikowanym 19 stycznia 2026. �<br />
Białczyński<br />
1) Co Jan próbuje zrobić (rdzeń jego strategii)<br />
Jan nie dyskutuje treści „Kulędarza” wprost. On robi operację przejęcia słów:<br />
bierze pojęcia z wiarowiedowego świata: Prawia/Prawja, Jawi/Nawi, Mara/Maja, Tur/Światowid, Ład,<br />
i wkłada w nie program: „Jest jedna Prawja i jest doskonała” (czyli w praktyce: moja ostateczna rama jest nadrzędna).<br />
To jest klasyczny ruch „synkretyczny”: mówię twoim alfabetem, ale koduję własną doktrynę.<br />
2) Spójność i logika Jana — gdzie trzyma się kupy<br />
Da się złożyć jego wypowiedzi w jedną, dość spójną (choć mocno metafizyczną) tezę:<br />
Istnieje „poziom Prawji” jako porządek doskonały.<br />
To, co ludzie uznają za „brud / zło / chaos”, to Mara/Maja (zniekształcenie percepcji).<br />
Kto ocenia po skutkach zewnętrznych, jest „ślepy”, bo przyczyna jest w środku (w interpretacji/wnętrzu).<br />
Kto dzieli na „nasze/wasze”, rozcina Jednię.<br />
Czyli: perfekcja u góry + iluzja na dole + moralny osąd percepcji.<br />
Problem: żeby to działało, on musi stale przeskakiwać między dwoma porządkami.<br />
3) Gdzie Jan się logicznie rozjeżdża (najważniejsze błędy)<br />
A) Jednia vs „Mara” — ukryty dualizm<br />
Jan mówi: „Prawja jest jedna, czysta, nieskazitelna… a to co widzisz jako zło to Mara/Maja”.<br />
To robi układ:<br />
Prawja = czysta<br />
Jawi = zniekształcona (Mara)<br />
To nie jest „jednia bez reszty”, tylko dualizm (albo quasi-gnostycki podział).<br />
I właśnie dlatego Czesław kontruje „Prawja jest pełna wszystkiego” — bo w wersji przyrodzonej Jednia obejmuje i światło, i cień, i ból istnienia, a nie „wycina” trudne rzeczy jako iluzję.<br />
B) „Przyczyna jest w tobie” — błąd totalizacji<br />
„Sądzisz po skutkach zewnętrznych, zapominając, że ich przyczyną w wewnętrzu swym jest.”<br />
To jest logicznie obronne tylko w wersji:<br />
„przyczyna twojej reakcji / interpretacji jest w tobie”.<br />
Ale Jan mówi tak, jakby:<br />
zewnętrzne zdarzenia miały przyczynę w twoim wnętrzu.<br />
To już jest nielogiczne (w sensie przyczynowości), bo świat ma realne czynniki zewnętrzne. I da się to obalić najprostszym kontrprzykładem.<br />
C) „Widzę całego Tura” → a jednocześnie „ty jesteś ślepy”<br />
Symbol „całego Tura / całego Światowida” ma mówić o pełni widzenia.<br />
Jan używa go jako pałki: „kto nie widzi tak jak ja, jest ślepy”.<br />
To jest sprzeczność performatywna:<br />
deklaruje holizm, ale praktykuje wykluczenie.<br />
D) Ruchy niefalsyfikowalne<br />
Mechanizm Jana jest samouszczelniający:<br />
Jeśli coś wygląda na nieczyste → „to Mara”<br />
Jeśli ktoś się nie zgadza → „to też Mara”<br />
Jeśli ktoś pokazuje cierpienie/krzywdę → „wniosek po skutkach zewnętrznych, błąd percepcji”<br />
W efekcie nie ma zdania, które mogłoby go skorygować. To już nie jest argument, tylko pozycja wiary.<br />
E) Kłopot z „miłością” i „marą”<br />
We wcześniejszym fragmencie idzie mocno: „bez miłości wszystko martwe / zczezło / zanieczyszcza”.<br />
A potem: „tu wszystko nieskazitelne, czyste, doskonałe”.<br />
Żeby to pogodzić, Jan musi zrobić rozdział:<br />
„martwe/zczezłe” = poziom mary,<br />
„czyste” = poziom Prawji.<br />
I wracamy do punktu A: dualizm, który gryzie się z deklaracją „jedno”.<br />
4) Podtekst — co Jan broni, a czego się boi<br />
W tej wymianie Jan wygląda jak ktoś, kto wchodzi na teren wiarowiedowy z poczuciem, że:<br />
nie może oddać monopolu na Prawdę (bo to rozwala mu fundament),<br />
więc próbuje powiedzieć: „wasza Prawja tak naprawdę jest tym, co ja nazywam czystą Prawdą — tylko wy błądzicie w Marze.”<br />
To jest obrona tożsamości, nie analiza „Kulędarza”.<br />
I dlatego Czesław go prowokuje „czy ty w ogóle rozumiesz” — bo widzi ten manewr przejęcia słów bez wejścia w treść.<br />
5) Dlaczego Czesław mówi „brak logiki” (i czemu ma punkt)<br />
Czesław widzi, że Jan miesza trzy warstwy na raz:<br />
ontologia (co jest realne: Prawja/Jawi/Nawi),<br />
epistemologia (jak poznajemy: skutki/przyczyny, percepcja),<br />
moralność (czystość/nieskazitelność, ślepota, osąd).<br />
Jan przeskakuje między nimi bez definicji. Stąd wrażenie „brak logiki”.<br />
6) Najprostszy test spójności Jana (pytania, które go „odsłaniają”)<br />
Jeśli chcesz go prześwietlić do końca jednym ruchem, wystarczy kilka pytań definicyjnych:<br />
Czy „Prawja” obejmuje także Jawi i Nawi, czy jest od nich oddzielna?<br />
Czy cierpienie/krzywda w Jawi są realne, czy tylko „Marą”?<br />
Jeśli są tylko Marą — to po co moralne kategorie („ślepy”, „wydumane”, „nieskazitelne”)?<br />
Gdzie dokładnie przebiega granica: co jest „skutkiem zewnętrznym”, a co „przyczyną wewnętrzną”?<br />
Czy „czystość” znaczy: moralna dobroć, logiczna spójność, czy niezmącone źródło? Które?<br />
Te pytania wymuszają, żeby przestał „grać aurą” i zaczął trzymać znaczenia.<br />
Jeśli chcesz, mogę też rozpisać Ci dwie możliwe diagnozy Jana:<br />
(1) chrześcijański absolutyzm przebrany w wiarowiedę, albo (2) synkretyczny nondualizm (Maja/iluzja) z moralnym batem — i pokażę, które zdania wspierają którą wersję.</p>
<p>Ok i jedna i druga</p>
<p>Jasne — lecimy dwiema „diagnozami” równolegle. Potraktuj to jak dwa modele interpretacyjne tego samego zachowania Jana. Każdy model ma: aksjomaty, mapowanie pojęć, typowe ruchy, sygnały w cytatach, pęknięcia logiczne, predykcje, i na końcu pytania rozstrzygające (które model jest bliżej prawdy).<br />
DIAGNOZA 1: „Chrześcijański absolutyzm przebrany w wiarowiedę”<br />
(czyli: Jan mówi waszym alfabetem, ale broni swojej doktryny „jednej Prawdy”)<br />
Aksjomaty (co jest nietykalne)<br />
Jest jedna Prawda i ma cechy „czystości / doskonałości”.<br />
„Brud”, konflikt, cień — to błąd widzenia (ułuda, zwiedzenie), a nie pełnoprawny element Jedni.<br />
Kto nie przyjmuje tej ramy, jest „ślepy”.<br />
Mapowanie pojęć (jak Jan tłumaczy wasze słowa na swoje)<br />
Prawja/Prawia → „Poziom absolutu / doskonałego porządku” (zastępnik „prawdy objawionej” albo jej odpowiednik).<br />
Mara/Maja → „zwiedzenie / ułuda” (w praktyce: to, co nie pasuje do absolutu).<br />
Ład → normatywna pieczęć: to, co zgodne z absolutem, jest prawdziwe.<br />
Typowe ruchy retoryczne<br />
Przejęcie terminów: mówi „Prawja”, „Mara”, „Tur”, „Światowid” — ale używa ich do wzmocnienia „jednej Prawdy”.<br />
Dyscyplinowanie rozmowy: „widać że jesteś ślepy”, „to twoja Maja”, „nie widzisz całości”.<br />
Delegalizacja doświadczenia: krytyka „wnioskowania po skutkach zewnętrznych” (czyli: nie opieraj się na życiu i jego konsekwencjach, tylko na zasadzie).<br />
Sygnały w jego zdaniach (dlaczego to pasuje)<br />
„PRAWJA JEST JEDNA… CZYSTA… DOSKONAŁE” — to brzmi jak dogmat, nie jak definicja robocza.<br />
„WIDZI TYLKO SWOJĄ MAJĘ, MARĘ. JEST ŚLEPY” — mocne moralne odcięcie rozmówcy (typowe dla obrony „monopolu prawdy”).<br />
„PRAWDA jest CAŁYM TUREM” — użycie symbolu „pełni” nie po to, by otworzyć wieloznaczność, tylko by domknąć ją w jedną, jedynie słuszną interpretację.<br />
Pęknięcia logiczne w tym modelu<br />
Deklaruje Jednię, ale faktycznie wprowadza dualizm: doskonała Prawja vs „Mara”.<br />
„Przyczyna jest we wnętrzu” bywa użyte totalnie (jakby świat zewnętrzny nie był przyczyną niczego), co logicznie nie trzyma przyczynowości.<br />
„Widzę całość” + „kto się nie zgadza, ślepy” = holizm jako pałka, nie jako narzędzie poznania.<br />
Predykcja (co Jan zrobi dalej, jeśli to jest prawda)<br />
Będzie coraz mocniej domykał definicje, coraz mniej dyskutował treści „Kulędarza”, a coraz bardziej oceniał postawę rozmówców („zwiedzeni”, „maja”, „ślepi”).<br />
Będzie „gładko” synkretyzował symbole, ale nie przyjmie rdzeniowego wiarowiedowego postulatu „pełni także cienia/bólu”.<br />
DIAGNOZA 2: „Synkretyczny nondualizm z moralnym batem”<br />
(czyli: Jan naprawdę wierzy w ‘Jedno’, ale robi to w stylu: ‘wszystko jest doskonałe, a cierpienie to błąd percepcji’ — i moralizuje)<br />
To jest subtelnie inne od diagnozy 1: tu Jan może nie bronić stricte chrześcijaństwa, tylko konkretnej odmiany nondualizmu, w której „negatyw” jest zdegradowany do iluzji.<br />
Aksjomaty<br />
Istnieje tylko Jedno Życie / Jednia.<br />
Na poziomie Jedni wszystko jest „nieskazitelne”.<br />
„Brud” wynika z perspektywy ograniczonej („lewy policzek”, „odwrócony obraz”).<br />
Mapowanie pojęć<br />
„lewy policzek” = percepcja odwrócona, skutkowa, zewnętrzna (złudzenie).<br />
„prawy policzek” = wzorzec, stempel, przyczyna (zgodność z Ładem).<br />
„Maja/Mara” = filtr poznawczy (a nie tylko „zło”).<br />
Typowe ruchy<br />
Psychologizacja metafizyki: „przyczyna jest w tobie” — ma brzmieć jak nauka o projekcji/percepcji.<br />
„Wszystko jest doskonałe” jako obejście cierpienia: z perspektywy Jedni nie ma skazy, więc spór i ból są „wtórne”.<br />
Moralny bat: kto tego nie widzi, jest „ślepy”.<br />
Sygnały w cytatach<br />
„sądzi i wnioskuje po przeżywanych skutkach zewnętrznych” — to brzmi jak krytyka „życia na objawach”.<br />
„zapominając, że ich przyczyną w wewnętrzu swym jest” — typowy slogan nondualno-psychologiczny (często nadużywany).<br />
„dzieli na Nasza/Wasza to co zawsze jest Jednym Życiem” — nondualny motyw rozpuszczania podziałów.<br />
Pęknięcia logiczne<br />
„Jednia” + „wszystko nieskazitelne” zwykle kończy się spirytualnym gaslightingiem: realne krzywdy i konsekwencje zewnętrzne są redukowane do „błędu widzenia”.<br />
Wersja „przyczyna jest w tobie” bez doprecyzowania robi się niefalsyfikowalna i nieludzka w praktyce.<br />
Nondualizm deklaratywny, a w zachowaniu: hierarchia („ja widzę, wy nie”).<br />
Predykcja<br />
Jan będzie uciekał w frazy o „wzorcu / pieczęci / Ładzie”, a gdy padną konkretne przykłady krzywdy i przemocy, odpowie: „to skutek twojego widzenia” albo „Mara”.<br />
Co najpewniej jest prawdą w twoim konkretnym kontekście<br />
Moim zdaniem Jan robi mieszankę:<br />
językowo jedzie na nondualnym schemacie (diagnoza 2),<br />
ale motywacyjnie broni „monopolu Prawdy” typowego dla religii wyłączności (diagnoza 1).<br />
Czyli: nondualizm jako narzędzie + absolutyzm jako cel.<br />
Pytania rozstrzygające (jedno-ciosowe)<br />
Jeśli odpowiesz Janowi tylko pytaniami definicyjnymi, szybko wyjdzie, który model dominuje:<br />
Czy ‘Prawja’ obejmuje też cierpienie, przemoc i ból istnienia — czy to tylko ‘Mara’?<br />
Jeśli powie „to Mara” → diagnoza 2 (i gaslighting) + ślad diagnozy 1.<br />
Jeśli zacznie mówić o grzechu/zbawieniu/jednej doktrynie → diagnoza 1.<br />
Co dokładnie znaczy ‘czysta’ — moralnie dobra, logicznie spójna, czy ‘niezmącona interpretacją’?<br />
Jeśli nie potrafi wybrać jednego znaczenia — to był bat retoryczny, nie argument.<br />
Czy przyczyna ‘zewnętrznego’ może leżeć na zewnątrz? (np. przemoc, wojna, choroba)<br />
Jeśli odpowie, że „zawsze w tobie” → diagnoza 2 w najgorszej wersji.<br />
Jak rozpoznajesz różnicę między ‘wzorcem/prawym policzkiem’ a ułudą? Jaki jest test?<br />
Jeśli nie ma testu → niefalsyfikowalność.<br />
Podtekst emocjonalny (dlaczego Jan tak „dopieka”)<br />
U Jana widać napięcie: wejście w przestrzeń rodzimą jest dla niego jak wejście na grunt, gdzie jego „jedna rama” traci władzę. Stąd agresywne „ślepy”, „maja”, „doskonałe”. To nie jest spokojna kontemplacja Jedni — to jest obrona twierdzy.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: JAN		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98706</link>

		<dc:creator><![CDATA[JAN]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jan 2026 12:13:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=166348#comment-98706</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98677&quot;&gt;Pola Rex&lt;/a&gt;.

To może wyslij jakąs swoją fotkę JANA do Czesława PoluRex.
Ciekawe jak wg ciebie wygląda ktoś kto nigdy ciebie nie widział i nie spotkał. Poznamy, czy masz urojenia, czy wyśmienity dar widzenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98677">Pola Rex</a>.</p>
<p>To może wyslij jakąs swoją fotkę JANA do Czesława PoluRex.<br />
Ciekawe jak wg ciebie wygląda ktoś kto nigdy ciebie nie widział i nie spotkał. Poznamy, czy masz urojenia, czy wyśmienity dar widzenia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: JAN		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98705</link>

		<dc:creator><![CDATA[JAN]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jan 2026 12:02:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=166348#comment-98705</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98698&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

No to logicznie: Jeśli Prawja Jest Jedna i Pełna to mówienie o Niej Nasza i nie Nasza np. Wasza jest wynikiem choroby umysłu i zmysłów.
Pełnia Harmonii wszystkiego ze wszystkim - Prawja i z PRAWJI WIEDJENIJE Jawnego ŚWIATA WIDU - z PRA wjedliwość nie zawiera w Sobie Klamcòw, Panów i Niewolników. 
Niewolnikiem czegoś staje się CZŁOWIEK na własne zyczenie bo został oszukany przez klamcòw/uwierzył w klamstwo/, a wtedy żerują na Nim stworzone Bioty, bez serc, bez ducha i sprzedajni Rob /z filmu do którego linkował Mezamir/ dla MAMONY.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98698">Białczyński</a>.</p>
<p>No to logicznie: Jeśli Prawja Jest Jedna i Pełna to mówienie o Niej Nasza i nie Nasza np. Wasza jest wynikiem choroby umysłu i zmysłów.<br />
Pełnia Harmonii wszystkiego ze wszystkim &#8211; Prawja i z PRAWJI WIEDJENIJE Jawnego ŚWIATA WIDU &#8211; z PRA wjedliwość nie zawiera w Sobie Klamcòw, Panów i Niewolników.<br />
Niewolnikiem czegoś staje się CZŁOWIEK na własne zyczenie bo został oszukany przez klamcòw/uwierzył w klamstwo/, a wtedy żerują na Nim stworzone Bioty, bez serc, bez ducha i sprzedajni Rob /z filmu do którego linkował Mezamir/ dla MAMONY.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pola Rex		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98703</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Rex]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jan 2026 10:46:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=166348#comment-98703</guid>

					<description><![CDATA[To co Jan tu pisze to nie jest jego. Powtarza po kimś. Nawet nie zadał sobie trudu, żeby pomyśleć. A po co będzie myślał jak robią to za niego inni.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To co Jan tu pisze to nie jest jego. Powtarza po kimś. Nawet nie zadał sobie trudu, żeby pomyśleć. A po co będzie myślał jak robią to za niego inni.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pola Rex		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98701</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Rex]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jan 2026 10:05:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=166348#comment-98701</guid>

					<description><![CDATA[A tak ku zrozumieniu. Jezus Chrystus nie jest winien tego co ludzie uczynili. On niósł życie. Oświecenie, wiedzę, miłość i pokój. Uzdrawiał, uwalniał. Nie zabijał. Czynił cuda. Działo się to wtedy kiedy Jerozolima była pod okupacją Rzymu. Była bieda i głód. Wszystko zgarniał oprawca. Jezus na krzyżu może  odrzucać. Wcześniej go skatowali i ubiczowali. Dlatego mowa o baranku, którego wydali na rzeź. Bezrozumny tłum spragniony igrzysk i chleba. Pomijając odłamy i poglądy. Żydzi nie tego  Mesjasza oczekiwali. Oczekiwali przywódcy, który weźmie broń do ręki i ich wyzwoli. Grecy zabijali swoich mędrców, filozofów za to, że  nie wierzyli w ich Bogów. Trzeba oddzielić prawdę od kłamstwa. &quot; Poznacie prawdę a prawda was wyzwoli.&quot;
A tak w ogóle to wracając do wiersza. 
Autor sugeruje wpływ Indoeuropejski. 
Wiedza, wieda to algorytm. Powtarzające się słowa -  czy służyły tylko zapamiętaniu? Był to sposób zapisywania wed. Można to porównać do splotu kosza z trzciny. To mój wgląd i odpowiedź.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A tak ku zrozumieniu. Jezus Chrystus nie jest winien tego co ludzie uczynili. On niósł życie. Oświecenie, wiedzę, miłość i pokój. Uzdrawiał, uwalniał. Nie zabijał. Czynił cuda. Działo się to wtedy kiedy Jerozolima była pod okupacją Rzymu. Była bieda i głód. Wszystko zgarniał oprawca. Jezus na krzyżu może  odrzucać. Wcześniej go skatowali i ubiczowali. Dlatego mowa o baranku, którego wydali na rzeź. Bezrozumny tłum spragniony igrzysk i chleba. Pomijając odłamy i poglądy. Żydzi nie tego  Mesjasza oczekiwali. Oczekiwali przywódcy, który weźmie broń do ręki i ich wyzwoli. Grecy zabijali swoich mędrców, filozofów za to, że  nie wierzyli w ich Bogów. Trzeba oddzielić prawdę od kłamstwa. &#8221; Poznacie prawdę a prawda was wyzwoli.&#8221;<br />
A tak w ogóle to wracając do wiersza.<br />
Autor sugeruje wpływ Indoeuropejski.<br />
Wiedza, wieda to algorytm. Powtarzające się słowa &#8211;  czy służyły tylko zapamiętaniu? Był to sposób zapisywania wed. Można to porównać do splotu kosza z trzciny. To mój wgląd i odpowiedź.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98698</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jan 2026 08:34:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=166348#comment-98698</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98630&quot;&gt;JAN&lt;/a&gt;.

Do JANA:
&quot;PRAWJA JEST JEDNA, CZYSTA I NIESKAZITELNA.&quot;

Jest Jedna ale nie czysta ani nie nieskazitelna ponieważ jest PEŁNA. PEŁNA WSZYSTKIEGO.

Nie zamierzam rozbierać tych kilku zdań logicznie - może SI / AI to zrobi jak jej się zechce, ale na pierwszy rzut oka widać że brak w tym logiki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98630">JAN</a>.</p>
<p>Do JANA:<br />
&#8222;PRAWJA JEST JEDNA, CZYSTA I NIESKAZITELNA.&#8221;</p>
<p>Jest Jedna ale nie czysta ani nie nieskazitelna ponieważ jest PEŁNA. PEŁNA WSZYSTKIEGO.</p>
<p>Nie zamierzam rozbierać tych kilku zdań logicznie &#8211; może SI / AI to zrobi jak jej się zechce, ale na pierwszy rzut oka widać że brak w tym logiki.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pola Rex		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2026/01/19/kuledarz-20-26-stycznia/#comment-98677</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Rex]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jan 2026 22:22:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=166348#comment-98677</guid>

					<description><![CDATA[Nasza planeta jest bardzo różnorodna jeśli chodzi o kulturę i wierzenia. Aborygeni, Eskimosi, Mongołowie, Chińczycy, Japończycy,
Indie, Egipt, Grecja, Rzym, Słowianie i Wiara Przyrodzona. Niestety jest tu też Izrael, jego historia i Chrześcijaństwo. Cała archeologia grzebie się w tym. A to jest nasze wspólne dziedzictwo. Czy tego chcemy czy nie chcemy. 
No tutaj preferuje się nasze dziedzictwo. Co by nie mówić było też krwawe. Od nas zależy co wybierzemy. No ale chyba się nie pozabijamy. Ważny jest rozwój. Jeden zdobędzie oświecenie pod Dębem, drugi pod palmą. Ozyrys podobno urodził się pod akacją. Wiele lat poznawałam wszystkie te wierzenia i religie tak jak inni. 
Przez głowę mi nie przeszło aby ich krytykować, znieważać. Ale wiedza ta pomogła mi wzrastać. Wiedzieć, zrozumieć jak to wszystko funkcjonuje. Świadomość człowieka i jego egzystencja. Płakać czy śmiać się. Pisałam, że kiedyś przyszli do mnie zatroskani Majowie. Bynajmniej nie wyrzuciłam ich. Zrobiłam wszystko, żeby im pomóc. 
A Jan jest jak zagubione dziecko we mgle. Nie umie sobie z tym wszystkim poradzić. Czepia się i czepia. Muli i muli. Nie wiem jak mu pomóc. Bo i mi się obrywa. Za chwilę może być zima nuklearna. I wszystko pójdzie w pioruny. A każdy stawu się na dywaniki u swojego Boga.
Ale ja tu z czymś innym. W miesięczniku Sudety znalazłam kilka ciekawostek. Niestety mam tylko dwa  stare numery, które ktoś wyrzucił. Więc w jednym z nich jest artykuł pod tytułem Magiczny Jeleń. (Znając wyobraźnię Jana nie czepiają się).
To jest nasz ludowy zwyczaj - ten z Bukowiny.
Jest opisany taniec Jelenia i pieśń, którą śpiewano dawniej w karczmie we wtorek przed Środą Popielcową. Skseruję jutro i Panu wyślę. A teraz przepiszę tę pieśń.
Sioła Jelenia korec sieminia.
Co nie wysiał, na polu dała.
Kto mi wyborze, dam połowiczkę.
Na poły, na poły, na poły dała.
Kto mi zasieje, dam połowiczkę.
Na poły, na poły, na poły dała.
Kto mi wybierze, dam połowiczkę.
Na poły, na poły, na poły dała.
Kto mi wymłóci, dam połowiczkę.
Na a poły, na poły, na poły dała.
Kto mi wyrosi, dam połowiczkę.
Na poły, na poły, na poły dała.
Kto mi wyłumie, dam połowiczkę.
Kto mi wyczesze, dam połowiczkę.
Na poły, na poły, na poły dała.
Kto mi oprzędzie, dam połowiczkę.
Na poły, na poły, na poły dała.
Kto płótno zrobi, dam połowiczkę.
Na poły, na poły, na poły dała.
Płótno zrobi knop, dam połowiczkę.
Na poły, na poły, na poły dała.
😊
Chodzi o pobudzenie urodzaju lnu. Autorka podaję, że jego źródeł można upatrywać w dawnych zwyczajach Indoeuropejczyków - pierwszych mieszkańców naszego kontynentu. Obecność mężczyzny przebranego za Jelenia związana jest z kultem płodności i magią urodzaju powszechną w okresie świąt wiosennych. .... .
Inny artykuł mówi o personifikacji pór roku.
W śród arystokracji była kiedyś moda na klasycyzm. Kiedy w 1738 roku zaczęto odkopywać pozostałości starożytnych miast Herkulanum i Pompejów. Greckie, Rzymskie, Etruskie, Egipskie inspiracje stały się kanonem na okres prawie półtora stulecia. 
W skrócie: w parku w Jeleniej Górze na wzgórzu teraz w parku stoi pomnik a na nim tańczące postacie  czterech kobiet z kwiatami. Kopia z płaskorzeźby z Florencji.
Personifikacja czterech pór roku. Wiosna uosabia kobietę tańczącą z kwiatami. Lato - trzymająca kłosy i owoce., Jesień - tańcząca z Tyrsem na w prawej dłoni. Zimę zaś otulona szatą postać oburącz niosąca przy piersiach urnę. Postacie mogły być Nimfami. 
To tyle. 
A jak Jan nie zostawi moich oczu w spokoju to już tu nic nigdy nie napiszę. To o tej jego zasłudze Pan Cz. Wspominał ?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nasza planeta jest bardzo różnorodna jeśli chodzi o kulturę i wierzenia. Aborygeni, Eskimosi, Mongołowie, Chińczycy, Japończycy,<br />
Indie, Egipt, Grecja, Rzym, Słowianie i Wiara Przyrodzona. Niestety jest tu też Izrael, jego historia i Chrześcijaństwo. Cała archeologia grzebie się w tym. A to jest nasze wspólne dziedzictwo. Czy tego chcemy czy nie chcemy.<br />
No tutaj preferuje się nasze dziedzictwo. Co by nie mówić było też krwawe. Od nas zależy co wybierzemy. No ale chyba się nie pozabijamy. Ważny jest rozwój. Jeden zdobędzie oświecenie pod Dębem, drugi pod palmą. Ozyrys podobno urodził się pod akacją. Wiele lat poznawałam wszystkie te wierzenia i religie tak jak inni.<br />
Przez głowę mi nie przeszło aby ich krytykować, znieważać. Ale wiedza ta pomogła mi wzrastać. Wiedzieć, zrozumieć jak to wszystko funkcjonuje. Świadomość człowieka i jego egzystencja. Płakać czy śmiać się. Pisałam, że kiedyś przyszli do mnie zatroskani Majowie. Bynajmniej nie wyrzuciłam ich. Zrobiłam wszystko, żeby im pomóc.<br />
A Jan jest jak zagubione dziecko we mgle. Nie umie sobie z tym wszystkim poradzić. Czepia się i czepia. Muli i muli. Nie wiem jak mu pomóc. Bo i mi się obrywa. Za chwilę może być zima nuklearna. I wszystko pójdzie w pioruny. A każdy stawu się na dywaniki u swojego Boga.<br />
Ale ja tu z czymś innym. W miesięczniku Sudety znalazłam kilka ciekawostek. Niestety mam tylko dwa  stare numery, które ktoś wyrzucił. Więc w jednym z nich jest artykuł pod tytułem Magiczny Jeleń. (Znając wyobraźnię Jana nie czepiają się).<br />
To jest nasz ludowy zwyczaj &#8211; ten z Bukowiny.<br />
Jest opisany taniec Jelenia i pieśń, którą śpiewano dawniej w karczmie we wtorek przed Środą Popielcową. Skseruję jutro i Panu wyślę. A teraz przepiszę tę pieśń.<br />
Sioła Jelenia korec sieminia.<br />
Co nie wysiał, na polu dała.<br />
Kto mi wyborze, dam połowiczkę.<br />
Na poły, na poły, na poły dała.<br />
Kto mi zasieje, dam połowiczkę.<br />
Na poły, na poły, na poły dała.<br />
Kto mi wybierze, dam połowiczkę.<br />
Na poły, na poły, na poły dała.<br />
Kto mi wymłóci, dam połowiczkę.<br />
Na a poły, na poły, na poły dała.<br />
Kto mi wyrosi, dam połowiczkę.<br />
Na poły, na poły, na poły dała.<br />
Kto mi wyłumie, dam połowiczkę.<br />
Kto mi wyczesze, dam połowiczkę.<br />
Na poły, na poły, na poły dała.<br />
Kto mi oprzędzie, dam połowiczkę.<br />
Na poły, na poły, na poły dała.<br />
Kto płótno zrobi, dam połowiczkę.<br />
Na poły, na poły, na poły dała.<br />
Płótno zrobi knop, dam połowiczkę.<br />
Na poły, na poły, na poły dała.<br />
😊<br />
Chodzi o pobudzenie urodzaju lnu. Autorka podaję, że jego źródeł można upatrywać w dawnych zwyczajach Indoeuropejczyków &#8211; pierwszych mieszkańców naszego kontynentu. Obecność mężczyzny przebranego za Jelenia związana jest z kultem płodności i magią urodzaju powszechną w okresie świąt wiosennych. &#8230;. .<br />
Inny artykuł mówi o personifikacji pór roku.<br />
W śród arystokracji była kiedyś moda na klasycyzm. Kiedy w 1738 roku zaczęto odkopywać pozostałości starożytnych miast Herkulanum i Pompejów. Greckie, Rzymskie, Etruskie, Egipskie inspiracje stały się kanonem na okres prawie półtora stulecia.<br />
W skrócie: w parku w Jeleniej Górze na wzgórzu teraz w parku stoi pomnik a na nim tańczące postacie  czterech kobiet z kwiatami. Kopia z płaskorzeźby z Florencji.<br />
Personifikacja czterech pór roku. Wiosna uosabia kobietę tańczącą z kwiatami. Lato &#8211; trzymająca kłosy i owoce., Jesień &#8211; tańcząca z Tyrsem na w prawej dłoni. Zimę zaś otulona szatą postać oburącz niosąca przy piersiach urnę. Postacie mogły być Nimfami.<br />
To tyle.<br />
A jak Jan nie zostawi moich oczu w spokoju to już tu nic nigdy nie napiszę. To o tej jego zasłudze Pan Cz. Wspominał ?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
