<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Radio Zet: Sensacja w Tatrach sprzed 15 tys. lat. Archeolog: &#8222;Nigdy wcześniej się nie udało&#8221;	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2025/11/23/radio-zet-sensacja-w-tatrach-sprzed-15-tys-lat-archeolog-nigdy-wczesniej-sie-nie-udalo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2025/11/23/radio-zet-sensacja-w-tatrach-sprzed-15-tys-lat-archeolog-nigdy-wczesniej-sie-nie-udalo/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=radio-zet-sensacja-w-tatrach-sprzed-15-tys-lat-archeolog-nigdy-wczesniej-sie-nie-udalo</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sun, 23 Nov 2025 22:14:26 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: mk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2025/11/23/radio-zet-sensacja-w-tatrach-sprzed-15-tys-lat-archeolog-nigdy-wczesniej-sie-nie-udalo/#comment-97748</link>

		<dc:creator><![CDATA[mk]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Nov 2025 22:14:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=163851#comment-97748</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2025/11/23/radio-zet-sensacja-w-tatrach-sprzed-15-tys-lat-archeolog-nigdy-wczesniej-sie-nie-udalo/#comment-97739&quot;&gt;Stanislav&lt;/a&gt;.

To góry Tartaru, Tartarii, raz mieszkalem w domku z idealnym widokiem na Giewont i mogłem go oglądać o zachodzie Słońca. Wtedy między grzbietem a głównym szczytem widać było coś jakby literę V. Dla mnie to najciekawsza jest kwestia tych śpiących rycerzy, których jak można zobaczyć na graficznych przedstawieniach ma obudzić dźwięk traby/rogu na koniec świata. Spotkałem się z ciekawą teorią cyklicznej &quot;apokalipsy&quot;, kiedy podobno ma pękać kopula wywołując właśnie dźwięk wielkich trąb/rogu, do tego mają znikać bariery między swiatami na ten czas, również bariery dzielące nas od świata podziemnego, dając mieszkańcom podswiata wyjść na powierzchni, a nie wiem czy nie tylko u nas ci mieszkańcy podziemi są &quot;nasi&quot; czy też są naszymi sojusznikami. Nie wiem czy takie przekonanie występuje jeszcze gdzieś na swiecie. Chociaż Hopi mieli coś o ludziach mrowkach z wnętrza Ziemi. U nas za to był starzec na Czarnej Górze z mrówkami wychodzącymi spod jego stóp.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2025/11/23/radio-zet-sensacja-w-tatrach-sprzed-15-tys-lat-archeolog-nigdy-wczesniej-sie-nie-udalo/#comment-97739">Stanislav</a>.</p>
<p>To góry Tartaru, Tartarii, raz mieszkalem w domku z idealnym widokiem na Giewont i mogłem go oglądać o zachodzie Słońca. Wtedy między grzbietem a głównym szczytem widać było coś jakby literę V. Dla mnie to najciekawsza jest kwestia tych śpiących rycerzy, których jak można zobaczyć na graficznych przedstawieniach ma obudzić dźwięk traby/rogu na koniec świata. Spotkałem się z ciekawą teorią cyklicznej &#8222;apokalipsy&#8221;, kiedy podobno ma pękać kopula wywołując właśnie dźwięk wielkich trąb/rogu, do tego mają znikać bariery między swiatami na ten czas, również bariery dzielące nas od świata podziemnego, dając mieszkańcom podswiata wyjść na powierzchni, a nie wiem czy nie tylko u nas ci mieszkańcy podziemi są &#8222;nasi&#8221; czy też są naszymi sojusznikami. Nie wiem czy takie przekonanie występuje jeszcze gdzieś na swiecie. Chociaż Hopi mieli coś o ludziach mrowkach z wnętrza Ziemi. U nas za to był starzec na Czarnej Górze z mrówkami wychodzącymi spod jego stóp.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Stanislav		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2025/11/23/radio-zet-sensacja-w-tatrach-sprzed-15-tys-lat-archeolog-nigdy-wczesniej-sie-nie-udalo/#comment-97739</link>

		<dc:creator><![CDATA[Stanislav]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Nov 2025 10:57:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=163851#comment-97739</guid>

					<description><![CDATA[Podzielę się najbardziej oryginalną wersją historii Giewontu, jaką znam. Tym razem źródłem nie jest Wandaluzja. Przed erą Facebooka popularne były tematyczne fora internetowe. Na jednym z nich, poświęconym różnym tajemniczym zjawiskom, przeczytałem coś, co do dziś pamiętam. Idzie to mniej więcej tak - kilkadziesiąt tysięcy lat temu doszło do wojny atomowej. Jedno z zapadlisk w Tatrach (nie zapamiętałem nazwy ani lokalizacji) to ślad po wybuchu nuklearnym. W myśl tej teorii Giewont to faktycznie postać leżącego mężczyzny, tak jak Mount Loura w Mali jest rzeźbą kobiety (Dama z Mali). Podmuch po wybuchu miał stopić wszelkie zdobienia, jakie posiadał ten posąg pozostawiając tylko surową, skalną formę, zarys postaci. Nie wiem, czy jest w tym coś z prawdy, ale bardzo mnie się podoba ta historia. Lubię takie klimaty. Na innych stronach przeczytałem relacje ludzi lubiących chodzić po górach, którzy w Tatrach mieli widzieć skalne figurki przypominające małpy lub inne zwierzęta. Co do Juliusza Prawdzica - on na temat tatrzański napisał tyle, że w tych okolicach (ale nie w polskich Tatrach) miano znajdować podczas prac archeologicznych pozostałości ludzkich ciał datowanych na około 25 tysięcy lat w solidnych skórzanych butach. Pan Juliusz chciał chyba zwrócić uwagę na to, że podejrzanie nowoczesne te buty. Co do Giewontu. Jeśli faktycznie miałby to być posąg, to na dole powinny być jakieś dawne korytarze techniczne umożliwiające konserwacje obiektu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podzielę się najbardziej oryginalną wersją historii Giewontu, jaką znam. Tym razem źródłem nie jest Wandaluzja. Przed erą Facebooka popularne były tematyczne fora internetowe. Na jednym z nich, poświęconym różnym tajemniczym zjawiskom, przeczytałem coś, co do dziś pamiętam. Idzie to mniej więcej tak &#8211; kilkadziesiąt tysięcy lat temu doszło do wojny atomowej. Jedno z zapadlisk w Tatrach (nie zapamiętałem nazwy ani lokalizacji) to ślad po wybuchu nuklearnym. W myśl tej teorii Giewont to faktycznie postać leżącego mężczyzny, tak jak Mount Loura w Mali jest rzeźbą kobiety (Dama z Mali). Podmuch po wybuchu miał stopić wszelkie zdobienia, jakie posiadał ten posąg pozostawiając tylko surową, skalną formę, zarys postaci. Nie wiem, czy jest w tym coś z prawdy, ale bardzo mnie się podoba ta historia. Lubię takie klimaty. Na innych stronach przeczytałem relacje ludzi lubiących chodzić po górach, którzy w Tatrach mieli widzieć skalne figurki przypominające małpy lub inne zwierzęta. Co do Juliusza Prawdzica &#8211; on na temat tatrzański napisał tyle, że w tych okolicach (ale nie w polskich Tatrach) miano znajdować podczas prac archeologicznych pozostałości ludzkich ciał datowanych na około 25 tysięcy lat w solidnych skórzanych butach. Pan Juliusz chciał chyba zwrócić uwagę na to, że podejrzanie nowoczesne te buty. Co do Giewontu. Jeśli faktycznie miałby to być posąg, to na dole powinny być jakieś dawne korytarze techniczne umożliwiające konserwacje obiektu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
