<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Nowa Świadomość i Wijozowia Przyrody (polski językiem źródła) &#8211; budowanie wspólnoty tożsamościowej. Nowa Wszechnica	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2025/11/07/nowa-wszechnica-i-inne-inicjatywy-wijozowia-przyrody-nowa-swiadomosc-budowanie-wspolnoty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2025/11/07/nowa-wszechnica-i-inne-inicjatywy-wijozowia-przyrody-nowa-swiadomosc-budowanie-wspolnoty/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nowa-wszechnica-i-inne-inicjatywy-wijozowia-przyrody-nowa-swiadomosc-budowanie-wspolnoty</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 07 Nov 2025 20:27:55 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Wienio		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2025/11/07/nowa-wszechnica-i-inne-inicjatywy-wijozowia-przyrody-nowa-swiadomosc-budowanie-wspolnoty/#comment-97486</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wienio]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Nov 2025 20:27:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=163537#comment-97486</guid>

					<description><![CDATA[1,6 % tyle podobno stanowią treści w języku polskim w sieci ,angielski to nawet 50% i pomimo takiej różnicy SI lepiej rozumie język polski!Jezyk chiński to zupełna klapa.Większość komentujących zwraca uwagę na precyzję naszego języka,na jego bogactwo.Pamietam wywiad z Anną Maria Jopek w którym powiedziała że nasz język jest fenomenalny .Warto wspomnieć gdzie w tym wszystkim jest język niemiecki?Jest takie słowo które idealnie oddaje jego miejsce ,myślę że wszyscy wiemy o jakie miejsce chodzi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>1,6 % tyle podobno stanowią treści w języku polskim w sieci ,angielski to nawet 50% i pomimo takiej różnicy SI lepiej rozumie język polski!Jezyk chiński to zupełna klapa.Większość komentujących zwraca uwagę na precyzję naszego języka,na jego bogactwo.Pamietam wywiad z Anną Maria Jopek w którym powiedziała że nasz język jest fenomenalny .Warto wspomnieć gdzie w tym wszystkim jest język niemiecki?Jest takie słowo które idealnie oddaje jego miejsce ,myślę że wszyscy wiemy o jakie miejsce chodzi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Bartosz		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2025/11/07/nowa-wszechnica-i-inne-inicjatywy-wijozowia-przyrody-nowa-swiadomosc-budowanie-wspolnoty/#comment-97485</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bartosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Nov 2025 19:59:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=163537#comment-97485</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2025/11/07/nowa-wszechnica-i-inne-inicjatywy-wijozowia-przyrody-nowa-swiadomosc-budowanie-wspolnoty/#comment-97477&quot;&gt;mariusz&lt;/a&gt;.

Świetny pomysł ze spotkaniem! 
To musi się u rzeczy wistnić!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2025/11/07/nowa-wszechnica-i-inne-inicjatywy-wijozowia-przyrody-nowa-swiadomosc-budowanie-wspolnoty/#comment-97477">mariusz</a>.</p>
<p>Świetny pomysł ze spotkaniem!<br />
To musi się u rzeczy wistnić!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2025/11/07/nowa-wszechnica-i-inne-inicjatywy-wijozowia-przyrody-nowa-swiadomosc-budowanie-wspolnoty/#comment-97483</link>

		<dc:creator><![CDATA[mk]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Nov 2025 18:41:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=163537#comment-97483</guid>

					<description><![CDATA[tak się właśnie zastanawiałem, czy nawet jak byśmy mogli się porozumiewać telepatycznie, to potrzebowalibyśmy do tego słów? Bez słów czym byśmy się mogli dzielić, przecież chyba tylko obrazami i odczuciami, uczuciami itd. czy do złożonej myśli potrzebujemy słów? W takim razie co na prawdę było pierwsze, myśl czy słowa i język? Może język polski jest po prostu pierwszą materialną ekspresją języka źródłowego/architekta macierzy, zbioru wzorców, jakby to tam nazywać. Bliskość wzorca to bliskość boskiego czy matematycznego porządku.

A w innym temacie tak z wyprzedzeniem na 11.11

https://www.youtube.com/watch?v=V58CJRHshow]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>tak się właśnie zastanawiałem, czy nawet jak byśmy mogli się porozumiewać telepatycznie, to potrzebowalibyśmy do tego słów? Bez słów czym byśmy się mogli dzielić, przecież chyba tylko obrazami i odczuciami, uczuciami itd. czy do złożonej myśli potrzebujemy słów? W takim razie co na prawdę było pierwsze, myśl czy słowa i język? Może język polski jest po prostu pierwszą materialną ekspresją języka źródłowego/architekta macierzy, zbioru wzorców, jakby to tam nazywać. Bliskość wzorca to bliskość boskiego czy matematycznego porządku.</p>
<p>A w innym temacie tak z wyprzedzeniem na 11.11</p>
<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=V58CJRHshow" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=V58CJRHshow</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mariusz		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2025/11/07/nowa-wszechnica-i-inne-inicjatywy-wijozowia-przyrody-nowa-swiadomosc-budowanie-wspolnoty/#comment-97477</link>

		<dc:creator><![CDATA[mariusz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Nov 2025 12:12:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=163537#comment-97477</guid>

					<description><![CDATA[Już niedługo - języka polskiego będą się uczyć wszystkie narody, będą niezmiernie zaszczyceni posługując się tym językiem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już niedługo &#8211; języka polskiego będą się uczyć wszystkie narody, będą niezmiernie zaszczyceni posługując się tym językiem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2025/11/07/nowa-wszechnica-i-inne-inicjatywy-wijozowia-przyrody-nowa-swiadomosc-budowanie-wspolnoty/#comment-97476</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Nov 2025 09:04:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=163537#comment-97476</guid>

					<description><![CDATA[Zwróćmy uwagę, że te wszystkie języki, pochodzą z jednej grupy zwanej indo-europejskimi, lecz Polska jest w tej grupie geograficznei pośrodku. Pozostałe, niejako otaczają Polskę. 
Polski – 88 proc.
Francuski – 87 proc.
Włoski – 86 proc.
Hiszpański – 85 proc.
Rosyjski – 84 proc.
Angielski – 83,9 proc.
Wysokie miejsce jest też niemieckiego, lecz poza tą pierwszą 6-ką. Dlaczego? Bo to język staroeuropejczyków wyizolowanych w Skandynawi haplogrupa I1, oddzielonych tysiące lat od obszaru Polski Bałtykiem. Ich język, w połączeniu z celtyckim, stworzył niemiecki, z silnymi wpływami słowiańskiego i łacińskiego. 
Francuski, to przecież Celtowie i Rzymianie, napływający na Połabie słowiańskie, wzbogacający swoje słownictwo również od Słowian. To oni stworzyli państwa niemieckie. Włoski, oparty jest na łacinie, ale ta pochodzi bezpośrednio z języka etruskiego/raseńskiego jaki ma silne związki z Wenedami z północy i kulturą Vincza z środkowych Bałkanów i presłowianami. 
Hiszpański, to język zasilony ogromną migracją znad Wisły, ludu zwanego Wandalami a tak naprawdę Wendami/Wenedami. Szczególnie w Katalonii. 
Rosyjski, to lud słowiański zbudowany przez osadnictwo znad Wisły i Bugu, lechickie, wymieszane z Finami i Mongołami. 
Angielski, lud anglo-saski zrodzony pod północnymi Alpami jeszcze w obszarze słowiańskim, który przez półwysep duński napłynął na Wyspy (stąd słynne apple ; czytaj ejpl tak podobne do naszego jabłko; czytaj japłko [źródło?; &#060; japleko/ w ros; jabloko], gdzie ewidentnie znaczenie morfemów jest słowiańskie; ja-b-loń; jest - w - łonie/lub/jab/jaw-łoń; zmiękczane w wymowie na P zamiast zapisanego B) i szereg innych wyrazów o wspólnych rdzeniach).
Kiedyś, w przyszłości, nie tylko te wszystkie rdzenie i ich źródła, korzenie, zostaną pewnie właśnie przez sztuczną inteligencję rozgryzione. Po korzeniach, największym ich zbliżeniu do dawnej mowy narodów, okaże się, że polskie korzenie tych rdzeni i morfemów są najlogiczniejsze i najstarsze. Już dzisiaj, tak twierdzą niektórzy naukowcy zachodni, w tym z Oxfordu, czy słynny włoski profesor z Holandii; Alinelli.
A jeśli rdzenie wyrazów pokazują logikę dla słowa, w tym najbliższy mu w tej logice język i jego centralne położenie pomiędzy innymi, to oznacza, że jest on źródłem pozostałych. Na bogactwo języka polskiego wpływa też posiadanie wielu wrzutów z innych języków, lecz one nie budują precyzji wyrażania określonego słowa. Tylko precyzję, jakby doprecyzowanie całych zdań. Precyzję zawartą w pojedynczym wyrazie, buduje jego rozbudowanie (długość, wiele części mowy w tym wyrazie) ale przede wszystkim logiczność rdzeni, w tym tych najkrótszych - morfemów, wobec znaczenia (możliwego) tego wyrazu i ich logiczne odbicie w innych wyrazach rdzennych tego języka. Do tego SI też dojdzie. Bo zacznie szukać sposobów jak najszybszego wyrażania precyzyjnych znaczeń, czyli poprzez pojedyncze wyrazy! W angielskim i chińskim, bardzo często bez umiejscowienia wyrazu badanego w pełnym zdaniu, czyli bez kontekstowania, bez nadania im znaczenia opisywanym zjawiskiem, nie sposób jest jednoznacznie określić ich znaczenia. Jest to znaczenie wielorakie. W języku polskim, to zjawisko występuje rzadko, na ogół mamy wyrazy niezwykle bliskoznaczne, oparte na tych samych rdzeniach, poza wyrazami obcojęzycznymi. Stąd tak tłukę na tych stronach, przebijając pewien pogląd do głów Polahów, że; Lach to Lah (ch - to zmiękczone wymową nosową h, przechodzące u obcych lub pod ich wplywem w K lub G), znacząc rdzeniami ; La/L - podobny, skąd bliskoznaczne znaczenia; równy, gładki, płaski, wspólny, [łąka/laka, las, łacha, plaża/fr. plage, łoże/leże, Łysiec/łysina, linia, lina, lis, łania, płoć, płaski, laski/laszy, lico, blacha (zbroja), laska, litera, lite, liść, list, itd...] / Ch/Hi ; życie - skąd; oddech, huć, duch, halny, chór, ... ; równo/jednakowo - żyjący / podobni sobie. 
Kiedyś, AI zajmie się również odniesieniem tej precyzji nazewniczej do pisma, zaczynając od cyfr - bo te uległy najmniejszym zmianom i są najstarsze, mają też największe odbicie w oddalonych od siebie językach z racji starożytnej wymiany handlowej. A wtedy, podobnie jak z mową, jej zapisem już mniej bo przeszedł szereg zmian upodabniających do sąsiednich języków, AI dojdzie do rozpoznania Centrum, w którym dany zapis cyfrowy czy też pisma mowy został stworzony. Okaże się, że takim była Środkowa Europa, ze źródłami w kulturze Vincza, takiej jedynie ze sztucznie nadanej jej nazwy od pewnej miejscowości. Bo dla mnie była to kultura prelechicka, przechodząca bezpośrednio w kulturę lendzielską (przypadkowo, z nazwy właśnie lechicką, polską, też od pewnej miejscowości). Pismo kultury Vincza, rzutowało na północne ludy helleńskie (jak przyznał to w odpowiedzi na mój post prof. Gościwit Malinowski), gdy inne były pod wpływami z południa, w tym semickimi, pisma hieroglificznego. Ale moim zdaniem też poprzez fenicki nie semicki początkowo ale wenedyjski czyli odwinczański. I wtedy okaże się, że to, co tłukę tutaj też od dawna, znaki V; rozumiany jako; ciemność, noc, śmierć, kierunek do dołu/tyłu, po znak; ˄ rozumiany jako; dzień, jasność, życie, kierunek do góry/przodu,  stworzyły graficzny język linearny, jego liczby/cyfry i całe pismo europejskie, jakie dotarło tak do Sumeru jak i Indii. A ich kombinacja, najstarsza, wyrażająca wiarę w życie wieczne, reinkarnację, w postaci połączonego już znaku N (bardziej rozszerzonego w poziomie), pojawiająca się nieprzypadkowo na urnach popielnicowych kultury łużyckiej, V˄V˄V˄  I mamy ten znak na strojach słowiańskich tak niedawno powszechnych na wsiach, obecnie jeszcze na Białej Rusi. Mamy go i w Śwastice, jako wyobrażenie koła życia i śmierci, kali/koła-juhi/krwi. 
A wtedy, wszystko okaże się jasne i będą narody uczyły się języka polskiego nie tylko z racji rozwoju Konfederacji Obronno-Gospodarczej Narodów Rdzennych Międzymorza - Intermarum, ale z racji niezwykłych korzeni, najstarszej cywilizacji z zaawansowanym językiem i pismem, największych wynalazkach ludzkości. Rafał Kopko - Orlicki]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zwróćmy uwagę, że te wszystkie języki, pochodzą z jednej grupy zwanej indo-europejskimi, lecz Polska jest w tej grupie geograficznei pośrodku. Pozostałe, niejako otaczają Polskę.<br />
Polski – 88 proc.<br />
Francuski – 87 proc.<br />
Włoski – 86 proc.<br />
Hiszpański – 85 proc.<br />
Rosyjski – 84 proc.<br />
Angielski – 83,9 proc.<br />
Wysokie miejsce jest też niemieckiego, lecz poza tą pierwszą 6-ką. Dlaczego? Bo to język staroeuropejczyków wyizolowanych w Skandynawi haplogrupa I1, oddzielonych tysiące lat od obszaru Polski Bałtykiem. Ich język, w połączeniu z celtyckim, stworzył niemiecki, z silnymi wpływami słowiańskiego i łacińskiego.<br />
Francuski, to przecież Celtowie i Rzymianie, napływający na Połabie słowiańskie, wzbogacający swoje słownictwo również od Słowian. To oni stworzyli państwa niemieckie. Włoski, oparty jest na łacinie, ale ta pochodzi bezpośrednio z języka etruskiego/raseńskiego jaki ma silne związki z Wenedami z północy i kulturą Vincza z środkowych Bałkanów i presłowianami.<br />
Hiszpański, to język zasilony ogromną migracją znad Wisły, ludu zwanego Wandalami a tak naprawdę Wendami/Wenedami. Szczególnie w Katalonii.<br />
Rosyjski, to lud słowiański zbudowany przez osadnictwo znad Wisły i Bugu, lechickie, wymieszane z Finami i Mongołami.<br />
Angielski, lud anglo-saski zrodzony pod północnymi Alpami jeszcze w obszarze słowiańskim, który przez półwysep duński napłynął na Wyspy (stąd słynne apple ; czytaj ejpl tak podobne do naszego jabłko; czytaj japłko [źródło?; &lt; japleko/ w ros; jabloko], gdzie ewidentnie znaczenie morfemów jest słowiańskie; ja-b-loń; jest &#8211; w &#8211; łonie/lub/jab/jaw-łoń; zmiękczane w wymowie na P zamiast zapisanego B) i szereg innych wyrazów o wspólnych rdzeniach).<br />
Kiedyś, w przyszłości, nie tylko te wszystkie rdzenie i ich źródła, korzenie, zostaną pewnie właśnie przez sztuczną inteligencję rozgryzione. Po korzeniach, największym ich zbliżeniu do dawnej mowy narodów, okaże się, że polskie korzenie tych rdzeni i morfemów są najlogiczniejsze i najstarsze. Już dzisiaj, tak twierdzą niektórzy naukowcy zachodni, w tym z Oxfordu, czy słynny włoski profesor z Holandii; Alinelli.<br />
A jeśli rdzenie wyrazów pokazują logikę dla słowa, w tym najbliższy mu w tej logice język i jego centralne położenie pomiędzy innymi, to oznacza, że jest on źródłem pozostałych. Na bogactwo języka polskiego wpływa też posiadanie wielu wrzutów z innych języków, lecz one nie budują precyzji wyrażania określonego słowa. Tylko precyzję, jakby doprecyzowanie całych zdań. Precyzję zawartą w pojedynczym wyrazie, buduje jego rozbudowanie (długość, wiele części mowy w tym wyrazie) ale przede wszystkim logiczność rdzeni, w tym tych najkrótszych &#8211; morfemów, wobec znaczenia (możliwego) tego wyrazu i ich logiczne odbicie w innych wyrazach rdzennych tego języka. Do tego SI też dojdzie. Bo zacznie szukać sposobów jak najszybszego wyrażania precyzyjnych znaczeń, czyli poprzez pojedyncze wyrazy! W angielskim i chińskim, bardzo często bez umiejscowienia wyrazu badanego w pełnym zdaniu, czyli bez kontekstowania, bez nadania im znaczenia opisywanym zjawiskiem, nie sposób jest jednoznacznie określić ich znaczenia. Jest to znaczenie wielorakie. W języku polskim, to zjawisko występuje rzadko, na ogół mamy wyrazy niezwykle bliskoznaczne, oparte na tych samych rdzeniach, poza wyrazami obcojęzycznymi. Stąd tak tłukę na tych stronach, przebijając pewien pogląd do głów Polahów, że; Lach to Lah (ch &#8211; to zmiękczone wymową nosową h, przechodzące u obcych lub pod ich wplywem w K lub G), znacząc rdzeniami ; La/L &#8211; podobny, skąd bliskoznaczne znaczenia; równy, gładki, płaski, wspólny, [łąka/laka, las, łacha, plaża/fr. plage, łoże/leże, Łysiec/łysina, linia, lina, lis, łania, płoć, płaski, laski/laszy, lico, blacha (zbroja), laska, litera, lite, liść, list, itd&#8230;] / Ch/Hi ; życie &#8211; skąd; oddech, huć, duch, halny, chór, &#8230; ; równo/jednakowo &#8211; żyjący / podobni sobie.<br />
Kiedyś, AI zajmie się również odniesieniem tej precyzji nazewniczej do pisma, zaczynając od cyfr &#8211; bo te uległy najmniejszym zmianom i są najstarsze, mają też największe odbicie w oddalonych od siebie językach z racji starożytnej wymiany handlowej. A wtedy, podobnie jak z mową, jej zapisem już mniej bo przeszedł szereg zmian upodabniających do sąsiednich języków, AI dojdzie do rozpoznania Centrum, w którym dany zapis cyfrowy czy też pisma mowy został stworzony. Okaże się, że takim była Środkowa Europa, ze źródłami w kulturze Vincza, takiej jedynie ze sztucznie nadanej jej nazwy od pewnej miejscowości. Bo dla mnie była to kultura prelechicka, przechodząca bezpośrednio w kulturę lendzielską (przypadkowo, z nazwy właśnie lechicką, polską, też od pewnej miejscowości). Pismo kultury Vincza, rzutowało na północne ludy helleńskie (jak przyznał to w odpowiedzi na mój post prof. Gościwit Malinowski), gdy inne były pod wpływami z południa, w tym semickimi, pisma hieroglificznego. Ale moim zdaniem też poprzez fenicki nie semicki początkowo ale wenedyjski czyli odwinczański. I wtedy okaże się, że to, co tłukę tutaj też od dawna, znaki V; rozumiany jako; ciemność, noc, śmierć, kierunek do dołu/tyłu, po znak; ˄ rozumiany jako; dzień, jasność, życie, kierunek do góry/przodu,  stworzyły graficzny język linearny, jego liczby/cyfry i całe pismo europejskie, jakie dotarło tak do Sumeru jak i Indii. A ich kombinacja, najstarsza, wyrażająca wiarę w życie wieczne, reinkarnację, w postaci połączonego już znaku N (bardziej rozszerzonego w poziomie), pojawiająca się nieprzypadkowo na urnach popielnicowych kultury łużyckiej, V˄V˄V˄  I mamy ten znak na strojach słowiańskich tak niedawno powszechnych na wsiach, obecnie jeszcze na Białej Rusi. Mamy go i w Śwastice, jako wyobrażenie koła życia i śmierci, kali/koła-juhi/krwi.<br />
A wtedy, wszystko okaże się jasne i będą narody uczyły się języka polskiego nie tylko z racji rozwoju Konfederacji Obronno-Gospodarczej Narodów Rdzennych Międzymorza &#8211; Intermarum, ale z racji niezwykłych korzeni, najstarszej cywilizacji z zaawansowanym językiem i pismem, największych wynalazkach ludzkości. Rafał Kopko &#8211; Orlicki</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
