<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Bartłomiej Góralski: Jaka jest prawda o śmierci Chrystusa?	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2025/07/18/bartlomiej-goralski-jaka-jest-prawda-o-smierci-chrystusa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2025/07/18/bartlomiej-goralski-jaka-jest-prawda-o-smierci-chrystusa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=bartlomiej-goralski-jaka-jest-prawda-o-smierci-chrystusa</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Jul 2025 09:47:33 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2025/07/18/bartlomiej-goralski-jaka-jest-prawda-o-smierci-chrystusa/#comment-95545</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Jul 2025 09:47:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=160704#comment-95545</guid>

					<description><![CDATA[Trzeba przyznac, ze sprawnie Pan Bartlomiej opowiada, co emanuje poczuciem pewnosci a wiec i racji. Ten odcinek jest bardzo dobry, ciekawy. Jednak nie mowi nam jednoznacznie, jednego faktu. Moim zdaniem tej prawdy zasadniczej, bo nie jest ona jkims drobiazgie.. Tego mianowicie, ze Jezus nie jest Bogiem. Tylko Droga do Boga, droga do szybkiej sciezki karmicznej, przerwania kola zycia, kalijugi i wyjscia z bledow dogmatyki religijnej, glownie zydowskiej. Bo do nich zostal poslany. Jezus naucza o Jednym Duchu ktory jest jedynym Bogiem i jego ojcem wiekszym od niego! Katolicyzm, Prawoslawie, mniej Protestantyzm, wyrastaja z odejscia od tej pierwotnej wiedzy, zachowanej w Nowym Testamencie, bo czyniac z Jezusa Boga, czadami w Rownej sobie Trojcy, jego osoba rzekomo boska na krzyzu, budowaly te wyznania koscioly bardziej silniejsze propagandowo, pijarowo, politycznie, bo oparte wprost na Stworcy jakim nazywaly Chrystusa, gdy w rzeczywistosci to nie On jest Bogiem. Jest jednoscia z Bogiem w etyce, w ukazaniu drogi oswiecenia, zbawienia. Ale to, ze Jezus byl nazywany Slowem Bozym czyli droga, nie znaczy wcale, ze to On jest tym z Tory gdzie zapisano: Na poczatku bylo Slowo i slowo bylo u Boga i bogiem bylo Slowo a przez nie wszystko sie stalo. Slowo u Boga, czyli jedynego Boga, to jego prawa, jego sila, zasady na jakich zbudowal Swiat. Tak, jak slownosc, dane slowo, bylo kiedys dla ludzi prawem, nawet bez spisywania. Boze slowo, to prawidla funkcjonowania wszechswiata, nie zas jakas osoba. Budowanie Swiata poprzez takie prawa, fizyczne i inne, pochodzace od Boga, sprawiilo, ze sa one twarde, trwale, niewzruszalne. Nawet bron nuklearna ich nie zmieni. Slowo, czyli prawa boze, to jezyk Boga, jego mowa. Prawa etyczne, sa z nich wywodzone, z praw Natury, gdzie nie ma miejsca na zabijanie dla przyjemosci czy innej chorej rozrywki. Jezus jest Synem Boga, nie samym Bogiem. Potrzebowal wzparcia swej psychiki meczony na krzyzu. Sam nie zmartwychwstal tylko sprawil to Bog. Bog mogl miec wielu takich duchowych, etycznych Synow w roznych epokach. Jezus jest szczegolnie wazny, bo mial odmienic na lepsze narod wybrany nue do rzadzenia ludzmi tylko do misji etycznej wsrod ludzi. Jezusowi sie to u Zydow nie udalo, bo nie dzialal pelna moca Boza tylko ludzka i sprzeciwil sie ublocenia etyki polityka. Pokazuje to, ze nie poradzil sobie z karma Zydow, nie trafil do wiekszosci. Jego misja, wstawienie za biednymi, za ludzmi bez celu zycia jakim jest Bog, trafila do swiezo pozbawionych swej kultury Slowian, jak tych w Helladzie, w Salonikach / Soluniu i Macedonii, pod niewola rzymska, przesladowanych politycznie i kulturowo, bo Rzym narzucal swoich bozkow a judejczycy swego Jahwe. To ludy slowianskie przechowaly starochrzescijanska etyke, wynoszac ja od zydowskich apostolow, ale Rzym wkrotce ja przeobrazil w swoje polityczne dogmaty, wykorzystujac jej zmiany etyczne wniesione przez Zyda - Rzymianina, nue apostola, Pawla.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trzeba przyznac, ze sprawnie Pan Bartlomiej opowiada, co emanuje poczuciem pewnosci a wiec i racji. Ten odcinek jest bardzo dobry, ciekawy. Jednak nie mowi nam jednoznacznie, jednego faktu. Moim zdaniem tej prawdy zasadniczej, bo nie jest ona jkims drobiazgie.. Tego mianowicie, ze Jezus nie jest Bogiem. Tylko Droga do Boga, droga do szybkiej sciezki karmicznej, przerwania kola zycia, kalijugi i wyjscia z bledow dogmatyki religijnej, glownie zydowskiej. Bo do nich zostal poslany. Jezus naucza o Jednym Duchu ktory jest jedynym Bogiem i jego ojcem wiekszym od niego! Katolicyzm, Prawoslawie, mniej Protestantyzm, wyrastaja z odejscia od tej pierwotnej wiedzy, zachowanej w Nowym Testamencie, bo czyniac z Jezusa Boga, czadami w Rownej sobie Trojcy, jego osoba rzekomo boska na krzyzu, budowaly te wyznania koscioly bardziej silniejsze propagandowo, pijarowo, politycznie, bo oparte wprost na Stworcy jakim nazywaly Chrystusa, gdy w rzeczywistosci to nie On jest Bogiem. Jest jednoscia z Bogiem w etyce, w ukazaniu drogi oswiecenia, zbawienia. Ale to, ze Jezus byl nazywany Slowem Bozym czyli droga, nie znaczy wcale, ze to On jest tym z Tory gdzie zapisano: Na poczatku bylo Slowo i slowo bylo u Boga i bogiem bylo Slowo a przez nie wszystko sie stalo. Slowo u Boga, czyli jedynego Boga, to jego prawa, jego sila, zasady na jakich zbudowal Swiat. Tak, jak slownosc, dane slowo, bylo kiedys dla ludzi prawem, nawet bez spisywania. Boze slowo, to prawidla funkcjonowania wszechswiata, nie zas jakas osoba. Budowanie Swiata poprzez takie prawa, fizyczne i inne, pochodzace od Boga, sprawiilo, ze sa one twarde, trwale, niewzruszalne. Nawet bron nuklearna ich nie zmieni. Slowo, czyli prawa boze, to jezyk Boga, jego mowa. Prawa etyczne, sa z nich wywodzone, z praw Natury, gdzie nie ma miejsca na zabijanie dla przyjemosci czy innej chorej rozrywki. Jezus jest Synem Boga, nie samym Bogiem. Potrzebowal wzparcia swej psychiki meczony na krzyzu. Sam nie zmartwychwstal tylko sprawil to Bog. Bog mogl miec wielu takich duchowych, etycznych Synow w roznych epokach. Jezus jest szczegolnie wazny, bo mial odmienic na lepsze narod wybrany nue do rzadzenia ludzmi tylko do misji etycznej wsrod ludzi. Jezusowi sie to u Zydow nie udalo, bo nie dzialal pelna moca Boza tylko ludzka i sprzeciwil sie ublocenia etyki polityka. Pokazuje to, ze nie poradzil sobie z karma Zydow, nie trafil do wiekszosci. Jego misja, wstawienie za biednymi, za ludzmi bez celu zycia jakim jest Bog, trafila do swiezo pozbawionych swej kultury Slowian, jak tych w Helladzie, w Salonikach / Soluniu i Macedonii, pod niewola rzymska, przesladowanych politycznie i kulturowo, bo Rzym narzucal swoich bozkow a judejczycy swego Jahwe. To ludy slowianskie przechowaly starochrzescijanska etyke, wynoszac ja od zydowskich apostolow, ale Rzym wkrotce ja przeobrazil w swoje polityczne dogmaty, wykorzystujac jej zmiany etyczne wniesione przez Zyda &#8211; Rzymianina, nue apostola, Pawla.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
