<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: OEC: Goran Pavlovic &#8211; To sail &#8211; To harvest (Żeglować &#8211; Zbierać plony)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2025/06/28/oec-goran-pavlovic-to-sail-to-harvest-zeglowac-zbierac-plony/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2025/06/28/oec-goran-pavlovic-to-sail-to-harvest-zeglowac-zbierac-plony/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=oec-goran-pavlovic-to-sail-to-harvest-zeglowac-zbierac-plony</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Jun 2025 09:55:22 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2025/06/28/oec-goran-pavlovic-to-sail-to-harvest-zeglowac-zbierac-plony/#comment-95325</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jun 2025 09:55:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=159602#comment-95325</guid>

					<description><![CDATA[Cytat: &quot;Wspomniałem też o wiatrach Etesyjskich w moim artykule „Anat” o tej semickiej bogini „wojowniczce”, czczonej przez Kananejczyków i Egipcjan w epoce brązu i żelaza…&quot;
https://pl.wikipedia.org/wiki/Anat
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kananejczycy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kanaan
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lewant
https://pl.wikipedia.org/wiki/Aramejczycy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Amoryci
https://pl.wikipedia.org/wiki/Fenicja

Kanaan oceniany na założenie gdzieś ok 3000 pne, przez lud kananejski rzekomo semicki, to już bardzo późna data, bo obszar ten był zaludniony znacznie wcześniej. Wszelkie więc wpływy kulturowe, bogowie, mogły mieć tam miejsce na długo przed Kananejczykami. A pamiętajmy, jak jest on blisko położony przyszłej Hellady, Mezopotamii, obszarów promieniujących wielkimi przemianami kulturowymi, a te zasilane ich wpływami z najstarszej kultury Vincza i potężnego rolnictwa oraz wpływów religijnych, z obszaru Bałkanów jak i Morza Czarnego, z północy jak i południa. Dzisiaj, naukowcy (nie wszyscy na szczęście), po zbadaniu pisma pewnych ludów, jak Kananejczyków czy Aramejczyków (Armenia), czy Fenicjan, określili je semickimi a ich bóstwa także. Podczas gdy ludy często traciły swój pierwotny język w drodze przemieszczania się lub pod zalewem najeźdźców przez co wcale nie stawały się w sensie genetycznym, a jedynie kulturowym - Semitami. Fenicjanie, to związek morski - handlowy, jaka to nazwa jest sztuczna i nadana im przez naukowców. Pochodził ze współpracy, wspólnej floty, Rasenów/Etrusków, Cypryjczyków, Greków, Sycylian, Wenedów z północy Adriatyku, Kananejczyków. Ich pismo, nie było pierwszym pismem linearnym z pierwszym alfabetem, zapoczątkowanym przez pismo hebrajskie. Tylko pochodziło ewidentnie z pisma vinczańskiego, zaś jako już skodyfikowane do celów handlowych przeszło do hebrajskiego, zmieniając stare hebrajskie pismo obrazkowe w linearno - obrazkowe/ideograficzne. W Kanaanie pozostały pozostałości pisma wenedyjskiego, czyli presłowiańskiego, odkrywane przez Izrael, bardzo zbliżonego słownictwem do grupy serbskiej, bo jest to stary odłam ludów vinczańsko - presłowiańskich i najbliższy temu rejonowi. Nazwa Chanan, lub Khanan, a dzisiaj najczęściej Kanaan, przeszła metamorfozę znaczeniową, powiązano ją niekiedy z czerwoną tkaniną. Tyle tylko, że niemal wszystkich Fenicjan, Egipcjanie malowali na czerwono jako szczególną kulturę ludów morza czczących ten kolor, malujących swoje jasne twarze na ten kolor w obawie przed oparzeniami słonecznymi jak i względów kultowych - wiary w nieśmiertelność człowieka jaką ten kolor symbolizował, tak potrzebną dla częstego podróżowania po morzu. Nie przypadkowo, Etruskowie malowali swoje groby lub figurki pośmiertne, w taką barwę jak podobnie czynili od tysiącleci Wenedowie, co przeszło do naszych barw słowiańskich. Taki kolor, było niezwykle ciężko uzyskać i pochodził zwykle z darniowych rud żelaza, licznych w Rudawach czy też pewnych owadów - czerwi, lub rzadziej roślin. Wskazywać to może na dawny kult zakorzeniony w Kanaanie, ogromnie dawne powiązania z krainą nad Adriatykiem, kulturą Vincza. Ta nazwa Kanaan, mogła więc jako Hanan oznaczać zupełnie co inego, niż nazwa czerwonej tkaniny, tylko tkanina zostać tak nazwana od Kanaanu. Hanan, kojarzy mi się tu bezkompleksowo, jako ziemia wyodrębniona, państwo, od terminu Han/Khan, H - An, czyli władca. Wcale nie semickiego. A jak się ta ziemia nazywała wcześniej, nie wiemy. Podobnie jest z bóstwem Anat, podobnie jak krzyż Anch, czy bóstwo Anu,  to znacznie starsze przekształcenia wierzeń i ich symboli, niż nam się wydaje. Nie powstały 5000 pne tylko znacznie wcześniej. Zauważmy, jak  jest obrazowana Anat. Raz jako bogini miłości, raz jako wojowniczka, raz jako władczyni. A przecież te wszystkie cechy, obrazowały scytyjskie księżniczki znad Donu i północy Morza Czarnego (Mazonia), ściśle powiązane z religijnością i językiem Presłowian, kulturą Vincza. Czy ich dalekie wpływy przez wypady ludów scytyjskich  na drugą stronę tego Morza, kończyły te wpływy tylko na okolicy? Na pewno nie. Anat, może pochodzić od typowego miana wschodniosłowiańskiego/scytyjskiego Ana - ti; Ona - ta, jakie pochodzi z zaimków osobowych; męskiego On / (ros.) An i żeńskiego Ona/Ana, czy nijakiego Ono. Ona/Ana, wywodzi się raczej z pierwotnego brzmienia z głoską O, i raczej od rodzaju żeńskiego, bo głoska ta, symbolizowała Otwarcie, otwór, kobietę. Z ustroju społecznego matriarchatu, jaki zapewne panował w kulturze Vincza. Przeszła w formę A symbolizując tą głoską uniesienie (stąd też kształt tej litery w Vincza, jako wzniesienie) siłę.  W każdym razie, absurdem jest nazywanie ludów z danego obszaru, semickimi, na podstawie ich pisma nie tak późnego, z ok 1500 pe - semickiego, a bóstwa ich klasyfikować przez to jako semickie, bo u wielu ludów semickich były rozpowszechnione. Rydwan wynaleziono gdzieś nad Morzem czarnym, wóz kołowy w Polsce lub w okolicach. Czy przez przejęcie wynalazku rydwanu przez Egipcjan, można ich nazywać Scytami lub Polakami? Podobnie jest z pismem, kulturą dalszą, również religią. Co innego obyczajowość a co innego, prawdziwe pochodzenie, o czym tylko genetyka jest decydująca przesądzać.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cytat: &#8222;Wspomniałem też o wiatrach Etesyjskich w moim artykule „Anat” o tej semickiej bogini „wojowniczce”, czczonej przez Kananejczyków i Egipcjan w epoce brązu i żelaza…&#8221;<br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Anat" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Anat</a><br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Kananejczycy" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Kananejczycy</a><br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Kanaan" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Kanaan</a><br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Lewant" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Lewant</a><br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Aramejczycy" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Aramejczycy</a><br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Amoryci" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Amoryci</a><br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Fenicja" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Fenicja</a></p>
<p>Kanaan oceniany na założenie gdzieś ok 3000 pne, przez lud kananejski rzekomo semicki, to już bardzo późna data, bo obszar ten był zaludniony znacznie wcześniej. Wszelkie więc wpływy kulturowe, bogowie, mogły mieć tam miejsce na długo przed Kananejczykami. A pamiętajmy, jak jest on blisko położony przyszłej Hellady, Mezopotamii, obszarów promieniujących wielkimi przemianami kulturowymi, a te zasilane ich wpływami z najstarszej kultury Vincza i potężnego rolnictwa oraz wpływów religijnych, z obszaru Bałkanów jak i Morza Czarnego, z północy jak i południa. Dzisiaj, naukowcy (nie wszyscy na szczęście), po zbadaniu pisma pewnych ludów, jak Kananejczyków czy Aramejczyków (Armenia), czy Fenicjan, określili je semickimi a ich bóstwa także. Podczas gdy ludy często traciły swój pierwotny język w drodze przemieszczania się lub pod zalewem najeźdźców przez co wcale nie stawały się w sensie genetycznym, a jedynie kulturowym &#8211; Semitami. Fenicjanie, to związek morski &#8211; handlowy, jaka to nazwa jest sztuczna i nadana im przez naukowców. Pochodził ze współpracy, wspólnej floty, Rasenów/Etrusków, Cypryjczyków, Greków, Sycylian, Wenedów z północy Adriatyku, Kananejczyków. Ich pismo, nie było pierwszym pismem linearnym z pierwszym alfabetem, zapoczątkowanym przez pismo hebrajskie. Tylko pochodziło ewidentnie z pisma vinczańskiego, zaś jako już skodyfikowane do celów handlowych przeszło do hebrajskiego, zmieniając stare hebrajskie pismo obrazkowe w linearno &#8211; obrazkowe/ideograficzne. W Kanaanie pozostały pozostałości pisma wenedyjskiego, czyli presłowiańskiego, odkrywane przez Izrael, bardzo zbliżonego słownictwem do grupy serbskiej, bo jest to stary odłam ludów vinczańsko &#8211; presłowiańskich i najbliższy temu rejonowi. Nazwa Chanan, lub Khanan, a dzisiaj najczęściej Kanaan, przeszła metamorfozę znaczeniową, powiązano ją niekiedy z czerwoną tkaniną. Tyle tylko, że niemal wszystkich Fenicjan, Egipcjanie malowali na czerwono jako szczególną kulturę ludów morza czczących ten kolor, malujących swoje jasne twarze na ten kolor w obawie przed oparzeniami słonecznymi jak i względów kultowych &#8211; wiary w nieśmiertelność człowieka jaką ten kolor symbolizował, tak potrzebną dla częstego podróżowania po morzu. Nie przypadkowo, Etruskowie malowali swoje groby lub figurki pośmiertne, w taką barwę jak podobnie czynili od tysiącleci Wenedowie, co przeszło do naszych barw słowiańskich. Taki kolor, było niezwykle ciężko uzyskać i pochodził zwykle z darniowych rud żelaza, licznych w Rudawach czy też pewnych owadów &#8211; czerwi, lub rzadziej roślin. Wskazywać to może na dawny kult zakorzeniony w Kanaanie, ogromnie dawne powiązania z krainą nad Adriatykiem, kulturą Vincza. Ta nazwa Kanaan, mogła więc jako Hanan oznaczać zupełnie co inego, niż nazwa czerwonej tkaniny, tylko tkanina zostać tak nazwana od Kanaanu. Hanan, kojarzy mi się tu bezkompleksowo, jako ziemia wyodrębniona, państwo, od terminu Han/Khan, H &#8211; An, czyli władca. Wcale nie semickiego. A jak się ta ziemia nazywała wcześniej, nie wiemy. Podobnie jest z bóstwem Anat, podobnie jak krzyż Anch, czy bóstwo Anu,  to znacznie starsze przekształcenia wierzeń i ich symboli, niż nam się wydaje. Nie powstały 5000 pne tylko znacznie wcześniej. Zauważmy, jak  jest obrazowana Anat. Raz jako bogini miłości, raz jako wojowniczka, raz jako władczyni. A przecież te wszystkie cechy, obrazowały scytyjskie księżniczki znad Donu i północy Morza Czarnego (Mazonia), ściśle powiązane z religijnością i językiem Presłowian, kulturą Vincza. Czy ich dalekie wpływy przez wypady ludów scytyjskich  na drugą stronę tego Morza, kończyły te wpływy tylko na okolicy? Na pewno nie. Anat, może pochodzić od typowego miana wschodniosłowiańskiego/scytyjskiego Ana &#8211; ti; Ona &#8211; ta, jakie pochodzi z zaimków osobowych; męskiego On / (ros.) An i żeńskiego Ona/Ana, czy nijakiego Ono. Ona/Ana, wywodzi się raczej z pierwotnego brzmienia z głoską O, i raczej od rodzaju żeńskiego, bo głoska ta, symbolizowała Otwarcie, otwór, kobietę. Z ustroju społecznego matriarchatu, jaki zapewne panował w kulturze Vincza. Przeszła w formę A symbolizując tą głoską uniesienie (stąd też kształt tej litery w Vincza, jako wzniesienie) siłę.  W każdym razie, absurdem jest nazywanie ludów z danego obszaru, semickimi, na podstawie ich pisma nie tak późnego, z ok 1500 pe &#8211; semickiego, a bóstwa ich klasyfikować przez to jako semickie, bo u wielu ludów semickich były rozpowszechnione. Rydwan wynaleziono gdzieś nad Morzem czarnym, wóz kołowy w Polsce lub w okolicach. Czy przez przejęcie wynalazku rydwanu przez Egipcjan, można ich nazywać Scytami lub Polakami? Podobnie jest z pismem, kulturą dalszą, również religią. Co innego obyczajowość a co innego, prawdziwe pochodzenie, o czym tylko genetyka jest decydująca przesądzać.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
