<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Marek Meram: Debaty chrześcijanin vs ateista &#8211; analiza. (Cz. 3 + 4)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2024/10/30/marek-meram-debaty-chrzescijanin-vs-ateista-analiza-cz-3-4/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2024/10/30/marek-meram-debaty-chrzescijanin-vs-ateista-analiza-cz-3-4/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=marek-meram-debaty-chrzescijanin-vs-ateista-analiza-cz-3-4</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 30 Oct 2024 06:04:21 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2024/10/30/marek-meram-debaty-chrzescijanin-vs-ateista-analiza-cz-3-4/#comment-91594</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Oct 2024 06:04:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=154363#comment-91594</guid>

					<description><![CDATA[Jest tylko JEDNO racjonalne, nie poszlakowe, ale logiczne, scisle, matematyczny dowod, ze Bog istnieje, jesli przyjmujemy Go Boga jako dawce Zycia, Swiata, wszystkiego, a nie jakas postac religijną. Ten dowod to przeciwienstwo innego dowodu, gdzie cyfra/liczba 0 = zawsze 0. Swiat nie mógł nigdy powstac z 0 zera, z niczego absolutnie pustego, nicosci. A nawet sam Bóg, bo musialby juz wczesniej istnieć. Bóg, istniał wiec zawsze, istnieje i istnieć bedzie. Wszystko od Niego jako tej siły poczatku pochodzi, w nim jest a ona/On we wszystkim, też w kazdym czlowieku, bo jest tworca każdej czastki Swiata. Bowiem 1 = 1 i jest już podzielne. Jedyną możliwością logiczna dla zrozumienia istnienia czegokolwiek jest to, że 1 czyli Bóg istniał zawsze, jest sam z siebie. To tak, jak w pytaniu : - Co bylo pierwsze, kura czy kogut a moze jejko? Jest zle postawione, zwodnicze. Bo oczywiscie musialaby to być , hemafrodyta, obojniak kuro-kogut.  Taki jest Bog. Stad zawsze uwazam, ze slowianskie slowa Bóg, Bog, Boh, oraz Środek, zawieraja tą wiedzę, dawno nam ja pokazując na dloni. Bóg, to sila zyciowa, stworzycielska, gdzie mamy rdzenie: bo - g/h : to - życie, duh życia. Środek : ś, si, - rodek : światła - rodzenie, zarodek, początek. Z tego pojecia jest arjowo indyjskie siro i arabskie zero, potem dalej sifr cyfr czyli cyfra. U Slowian nie ma pustki absolutnej, tylko poczatek lub koniec i miedzy nimi zycie. Zero to poczatek, to zarodek, oznaczenie przestrzeni, punktu startu, rozdzielenia jak kropki miedzy wyrazami u Rasenow, Etruskow. Nie pojmiemy nigdy skad z nicosci wziął sie Bóg i kto stworzyl przed nim nicość absolutną, bo niemozliwym jest aby 0 = 1! Nicosci pełnej nigdy nie było, jest Bóg jako Duch, czyli sila rozumna, zyciowa sobą żyjąc a i zycie dajaca. I tutaj jest pewna prawda gdy ktoś mówi iż kazdy jest bogiem, skoro boga ma w sobie każdy. Inna sprawa, że ta sila jest też od nas niezależna, na co wskazuje jej kontrolna funkcja nad Swiatem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest tylko JEDNO racjonalne, nie poszlakowe, ale logiczne, scisle, matematyczny dowod, ze Bog istnieje, jesli przyjmujemy Go Boga jako dawce Zycia, Swiata, wszystkiego, a nie jakas postac religijną. Ten dowod to przeciwienstwo innego dowodu, gdzie cyfra/liczba 0 = zawsze 0. Swiat nie mógł nigdy powstac z 0 zera, z niczego absolutnie pustego, nicosci. A nawet sam Bóg, bo musialby juz wczesniej istnieć. Bóg, istniał wiec zawsze, istnieje i istnieć bedzie. Wszystko od Niego jako tej siły poczatku pochodzi, w nim jest a ona/On we wszystkim, też w kazdym czlowieku, bo jest tworca każdej czastki Swiata. Bowiem 1 = 1 i jest już podzielne. Jedyną możliwością logiczna dla zrozumienia istnienia czegokolwiek jest to, że 1 czyli Bóg istniał zawsze, jest sam z siebie. To tak, jak w pytaniu : &#8211; Co bylo pierwsze, kura czy kogut a moze jejko? Jest zle postawione, zwodnicze. Bo oczywiscie musialaby to być , hemafrodyta, obojniak kuro-kogut.  Taki jest Bog. Stad zawsze uwazam, ze slowianskie slowa Bóg, Bog, Boh, oraz Środek, zawieraja tą wiedzę, dawno nam ja pokazując na dloni. Bóg, to sila zyciowa, stworzycielska, gdzie mamy rdzenie: bo &#8211; g/h : to &#8211; życie, duh życia. Środek : ś, si, &#8211; rodek : światła &#8211; rodzenie, zarodek, początek. Z tego pojecia jest arjowo indyjskie siro i arabskie zero, potem dalej sifr cyfr czyli cyfra. U Slowian nie ma pustki absolutnej, tylko poczatek lub koniec i miedzy nimi zycie. Zero to poczatek, to zarodek, oznaczenie przestrzeni, punktu startu, rozdzielenia jak kropki miedzy wyrazami u Rasenow, Etruskow. Nie pojmiemy nigdy skad z nicosci wziął sie Bóg i kto stworzyl przed nim nicość absolutną, bo niemozliwym jest aby 0 = 1! Nicosci pełnej nigdy nie było, jest Bóg jako Duch, czyli sila rozumna, zyciowa sobą żyjąc a i zycie dajaca. I tutaj jest pewna prawda gdy ktoś mówi iż kazdy jest bogiem, skoro boga ma w sobie każdy. Inna sprawa, że ta sila jest też od nas niezależna, na co wskazuje jej kontrolna funkcja nad Swiatem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
