<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Fundacja PAFERE : &#8222;Ideałem byłoby formatowanie ludzi od urodzenia poprzez ograniczanie ich wrodzonych cech &#8230;&#8221;	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 18 Jul 2024 18:58:01 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.5</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: J.G.D.		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89423</link>

		<dc:creator><![CDATA[J.G.D.]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jul 2024 18:58:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=152659#comment-89423</guid>

					<description><![CDATA[Formatowanie klimatyzmem czyli duraczenie ludzi
https://www.facebook.com/share/p/RfMghZP63QXXHxQT/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Formatowanie klimatyzmem czyli duraczenie ludzi<br />
<a href="https://www.facebook.com/share/p/RfMghZP63QXXHxQT/" rel="nofollow ugc">https://www.facebook.com/share/p/RfMghZP63QXXHxQT/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Luna		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89364</link>

		<dc:creator><![CDATA[Luna]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jul 2024 07:22:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=152659#comment-89364</guid>

					<description><![CDATA[Niech się , kuźwa, wszyscy już odczepia od ludzi i przestaną chcieć formatować i formatować ludzi. 
Niech każdy się zajmie sobą. 
Zostawcie wuje ludzi w spokoju. Zajmijcie się samymi sobą.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niech się , kuźwa, wszyscy już odczepia od ludzi i przestaną chcieć formatować i formatować ludzi.<br />
Niech każdy się zajmie sobą.<br />
Zostawcie wuje ludzi w spokoju. Zajmijcie się samymi sobą.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pola Rex		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89318</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Rex]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Jul 2024 22:04:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=152659#comment-89318</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89296&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Bóg=Jan. Chce uchodzić za Boga. Rozwala świadomość ludzi atakując energetycznie. Psychotronik. Gwałtem i przemocą włamuje się do umysłów innych. Manipuluje wami, kontroluje wasze myśli, życie, kontakty, zmienia mental.
Nie jest duchowo rozwinięty. I nie zna prawdy. Dzień w dzień mnie rozwala i kontroluje. Hipnotyzer. Wiedzę kradnie innym przez włamania. Uważa się za najmądrzejszego. Przemoc i tyrania. Pycha kroczy przed upadkiem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89296">Białczyński</a>.</p>
<p>Bóg=Jan. Chce uchodzić za Boga. Rozwala świadomość ludzi atakując energetycznie. Psychotronik. Gwałtem i przemocą włamuje się do umysłów innych. Manipuluje wami, kontroluje wasze myśli, życie, kontakty, zmienia mental.<br />
Nie jest duchowo rozwinięty. I nie zna prawdy. Dzień w dzień mnie rozwala i kontroluje. Hipnotyzer. Wiedzę kradnie innym przez włamania. Uważa się za najmądrzejszego. Przemoc i tyrania. Pycha kroczy przed upadkiem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J.G.D.		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89304</link>

		<dc:creator><![CDATA[J.G.D.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jul 2024 22:00:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=152659#comment-89304</guid>

					<description><![CDATA[Formatowanie = nauczanie jedynie słusznych prawd i dogmatyzowanie,tak z grubsza
Nie każdy jednak poddaje się dalszemu  formatowaniu, gdy już nabierze doświadczenia, czuje sercem i rozkminia umysłem ale zawsze jest to proces.
Ci którzy twierdzą, że nie zostali sformatowani, czytaj w pozytywnym znaczeniu, czyli nauczeni mówić językiem ojców i dziadów, wyznawać ich wartości i poznawać świat swoimi oczyma wzięli się no właśnie skąd...z kosmosu...może ktoś ich podrzucił. Te nauczanie i przekazywanie wiedzy i przydatnych umiejętności to podstawy przetrwania RODów, można powiedzieć dzisiejszym językiem, że to formatowanie ale bez złych konotacji wynikających z artykułu.

&quot;Eli pisze:
3 lipca 2024 o 19:28
Osho za psychologią wyróżnia 3 typy ludzkiego funkcjonowania:
1. intelektualny (poznawczy),
2. emocjonalny,
3. aktywny.
„Typ in­te­lek­tu­al­ny ozna­cza osobę, która jest ogar­nię­ta au­ten­tycz­nym pra­gnie­niem po­zna­nia.” Tacy ludzie są zakochani w poznawaniu, a zaprzestanie poznawania to dla nich jak śmierć. Przykładami są Budda i Nietzsche, którzy szukali znaczenia bytu i chcieli wiedzieć czym są ludzkie istoty. „Gdy ty­po­wi in­te­lek­tu­al­ne­mu na­ka­że­my, by od­czu­wał, nie bę­dzie w sta­nie tego zro­bić. Dla niego naj­waż­niej­sze jest po­zna­nie. Uczu­cia po­ja­wia­ją się pod wpły­wem po­zna­nia.” „Budda i Nie­tz­sche na­le­żą do pierw­sze­go typu. Budda na­le­ży jed­nak w sen­sie po­zy­tyw­nym, na­to­miast Nie­tz­sche – w ne­ga­tyw­nym. Je­że­li typ in­te­lek­tu­al­ny roz­wi­ja się we wła­ści­wy spo­sób, staje się Buddą. Je­że­li wkra­cza na błęd­ną ścież­kę i traci orien­ta­cję, może stać się sza­leń­cem, tak jak Nie­tz­sche. Po­zna­nie w jego wy­pad­ku nie do­pro­wa­dzi­ło do du­cho­wej re­ali­za­cji, lecz do cho­ro­by umy­sło­wej.”
„Drugi typ ludzi kie­ru­je się emo­cja­mi, od­czu­wa­niem. Ci lu­dzie trak­tu­ją wie­dzę jako coś mało zna­czą­ce­go. Naj­waż­niej­sze jest dla nich od­czu­wa­nie. Od­czu­wa­nie za­cho­dzi za po­śred­nic­twem głę­bo­kie­go cen­trum – serca.” Osho wymienia tutaj poetów, malarzy, tancerzy, muzyków. Poznanie intelektualne jest dla drugiego typu niewystarczające. Odczuwa on sercem zjawiska i rzeczy i tylko za jego pośrednictwem może prawdziwie poznawać.
„Przy­kła­dy typu emo­cjo­nal­ne­go to in­dyj­ska mi­stycz­ka Matka Meera oraz mar­kiz de Sade. Matka Meera na­le­ży do pra­wi­dło­we­go typu emo­cjo­nal­ne­go. Je­że­li uczu­cia ukła­da­ją się we wła­ści­wy spo­sób, prze­kształ­ca­ją się w boską mi­łość. Je­że­li na­to­miast po­dą­ża­ją w nie­wła­ści­wym kie­run­ku, prze­kształ­ca­ją się w per­wer­sję sek­su­al­ną. Ener­gia uczuć mar­ki­za de Sade uzy­ska­ła nie­wła­ści­wy kie­ru­nek. Stał się czło­wie­kiem per­wer­syj­nym, utra­cił zdro­wie psy­chicz­ne&quot;.
„Typu ak­tyw­ne­go, kre­atyw­ne­go nie za­do­wa­la po­zna­wa­nie ani od­czu­wa­nie. On musi two­rzyć, w taki spo­sób po­zna­je rze­czy­wi­stość. Wy­ra­ża się w dzia­ła­niu. Nie sta­wia pytań o sens czy cel życia. Pyta ra­czej: „Co mam w życiu robić? Co jest do ro­bo­ty?”. Taka osoba wy­ra­ża się swo­bod­nie, two­rząc. Może kształ­to­wać inne ludz­kie isto­ty, kształ­to­wać spo­łe­czeń­stwo czy ma­lo­wać ob­ra­zy.” „Do tego typu na­le­żą Hi­tler i Gan­dhi. Hi­tler jest przy­kła­dem ne­ga­tyw­nej re­ali­za­cji tego typu, Gan­dhi zaś po­zy­tyw­nej. Typ ak­tyw­ny musi wy­ra­zić się w dzia­ła­niu. Może to być jed­nak dzia­ła­nie sza­lo­ne. Hi­tler jest przy­kła­dem dzia­ła­ją­ce­go de­struk­cyj­nie sza­leń­ca. Je­że­li typ ak­tyw­ny idzie wła­ści­wą ścież­ką, jego dzia­ła­nie staje się twór­cze.”
Osho twierdzi, że żaden typ nie występuje w życiu w czystej postaci i że w każdym człowieku znajdują się elementy wszystkich typów. „Je­że­li cechy tych trzech typów rów­no­wa­żą się w tobie, znaj­du­jesz się w har­mo­nii. Je­że­li na­to­miast bra­ku­je rów­no­wa­gi, wtedy może być za­gro­żo­ne twoje zdro­wie psy­chicz­ne.”

W moim przypadku dominujący jest typ „poznawczy”, jestem ogarnięta autentyczną potrzebą poznania, odbieram świat za pomocą intelektu. Takich ludzi wg szacunków Osho jest 2-3% w populacji. Na drugim miejscu znajduje u mnie się typ „emocjonalny”. Głęboko przeżywam emocje, ale najpierw musi je „przetrawić” i zinterpretować mój intelekt, żebym wiedziała co czuję. Moją „piętą achillesową” jest typ trzeci, czyli działanie (aktywność). Jestem tak pochłonięta przez dwa pierwsze, z intelektualizacją na czele, że na działanie pozostaje niewiele energii. Mam na myśli działanie kreatywne, nie codziennie obowiązki, bo te jakoś ogarniam.
Gdy piszę ten tekst, to łączę wszystkie powyższe w jedną całość. Jest to przykład koherentnego działania intelektu, serca i aktywności (jako pisanie). Gdyby zabrakło któregoś z powyższych elementów, to ten tekst nigdy by nie powstał. Najpierw głowa analizuje co napisać, później to jest przepuszczane przez serce i gdy ono to akceptuje, to ręce wystukują tekst na klawiaturze.

Gdyby serce nie miało połączenia z głową, to choćby doznawało najgłębszych odczuć, nie byłabym w stanie tego wyrazić. Serce czuje, umysł interpretuje i przekłada język serca na słowa. Uczucia w swej istocie są niewyrażalne, nie jest łatwo je opisać. Są to subiektywne doznania, których ktoś na zewnątrz może zupełnie nie zauważyć. Tym bardziej, że nie jestem człowiekiem ekspresyjnym, a emocje i uczucia przeżywam we własnym wnętrzu.
I skąd ktokolwiek miałby wiedzieć co czuję, gdybym mu o tym nie powiedziała? W tym pomocne są słowa, a słowa to domena umysłu. I dopóki nie posługujemy się telepatią na skalę masową, to umysł jest niezbędny.

Obecnie ego- umysł jest demonizowany, a serce gloryfikowane. Uważam jednak, że aby cokolwiek zdziałać w materii, potrzebne jest i serce i umysł i działanie. Na przykład gdyby ktoś znalazł chorego, porzuconego kota, to cóż by dało jedynie ubolewanie nad nim?(serce). Potrzebna jest jeszcze właściwa interpretacja sytuacji, jaką jest podjęcie decyzji o wizycie u weterynarza (umysł) i zawiezienie zwierzaka do niego (aktywność). Tylko wszystkie powyższe mogą dać wymierny efekt w postaci uratowania/wyleczenia kotka.
I o ile rozumiem, że serce jest istotnym elementem całej „układanki”, tym bardziej, że świat polegał do tej pory głównie na intelekcie, to uważam, że błędem jest negowanie umysłu.
Tym bardziej, że czasem używa się sformułowania „boski umysł” w kontekście funkcjonowania wszystkiego co istnieje i jakiegoś „wyższego planu”.
Negowanie umysłu, wywyższając serce to moim zdaniem również dualizm. Całość obejmuje wszystko, nie tylko jedno czy drugie. A działanie jest tym, co je dopełnia.


Odpowiedz
JAN pisze:
3 lipca 2024 o 21:02
Psychologia dzieli? to co Jest niepodzielną JEDNOŚCIĄ. Podziału dokonał analizujący wszystko na podstawie obserwacji skutkòw umysł czyli dokonuje swoistej sekcji zwłok wyciagając wnioski(osądzając) i nabierajac przekonań nie wiedząc o tym, że Całość już tworzy samą umysłu myślą. Takie wnioski i przekonania są zawsze fałszywe.Tak tkwi w tym i tworzy co? Świat Podzielonej myślowo niepodzielnej JEDNI – fikcyjny świat dualny – iluzję umysłu, fałszywe ego ja, który się oddzielił myślowo od CAŁOŚCI.
Nic już od dawna nie rozdzielam. JA JESTEM ŻYJĄCYM CZŁOWIEKIEM, JEDNIĄ, w którym wszystko Jest połączone. Tu w ŚWIADOMOŚCI JEDNI w JAM JEST niczego sie nie poniża ani nie wywyższa. Permanentna SYNCHRONIA ŻYCIA z ŻYCIEM. Zadne tam szerokie warianty fikcji, TYLKO WĄSKA BRAMA PRAWDY.

Eli pisze:
4 lipca 2024 o 07:26
Aby dotrzeć do prawdy, niektórzy najpierw potrzebują odkryć co nią nie jest, na podstawie empirycznych doświadczeń. Jest to ścieżka badacza, ścieżka umysłu, którą podobno podążał również Budda. Kiedy powiedzieć ludziom co jest prawdą, mogą w to nie uwierzyć lub zignorować. Co innego dotrzeć do niej samodzielnie, drogą eliminacji.
Ja moje wywody piszę dla tych 2-3% „nerdów” i „freaków”, do których sama należę. Gdy jest się w tak wąskiej grupie społecznej, gdzie zrozumienie ze strony otoczenia zakrawa na cud, podobny do „trafienia szóstki w totka”, to gdy pojawia się choć jeden człowiek, który jest takim samym „szaleńcem”, od razu robi się lżej na sercu (paradoks 😜).
„Chodził po necie” swego czasu taki mem, w którym opis brzmiał: „Znaleźć przyjaciół z takim samym upośledzeniem umysłowym jak twoje – BEZCENNE!”
W środowiskach „duchowych” wciąż mówi się o sercu i podkreśla jego niezmiernie ważne znaczenie, tym samym stygmatyzując umysł.
Kiedy ma się „wyposażenie fabryczne” oparte na intelekcie, w końcu może pojawić się poczucie winy, że się ciągle myśli i nie potrafi przestać Drodzy myśliciele, chcę abyście wiedzieli, że jeśli tak funkcjonujecie, to żaden inny „typ” nie ma takiej łatwości w wyłączaniu myślenia tak jak my. Z tym, że dzieje się to automatycznie, na bardzo krótkie momenty i mózg najczęściej tego „nie rejestruje”. Spróbujcie dokonać obserwacji, czy nie zdarzają się wam krótkie „zawieszki” w ciągu dnia.
Nie obce są mi „stany mistyczne”, bycie w „świadomości chrystusiwej”, prekognicja i prorocze sny. Bo gdy już umysł się wyłączy, to mamy dostęp do tego wszystkiego.
Tylko nie ma co się obwiniać, jeśli tak się nie dzieje. Również tutaj na forum zauważyłam wcześniej przynajmniej jedną istotę, która pisała, że nie potrafi przestać myśleć. Nie ma powodu się obwiniać, jeśli dostałaś takie „wyposażenie”. Możesz sobie poczytać o Enneagramowej „piątce”, może właśnie i Ty nią jesteś.
Piątką był również Budda, zanim doznał oświecenia, ale najpierw odrzucił wszystko co nie jest prawdą, na ścieżce umysłu eliminującego to, co się nie sprawdziło.
Są różne ścieżki, nie tylko ścieżka serca. Prawdą jest, że przychodząc tutaj każdy z nas ma „inne ustawienia fabryczne”, a zauważyłam, że „duchowość” często próbuje wrzucić wszystkich do jednego worka.
Jeśli mój „elaborat” pomoże choć jednemu człowiekowi, to było warto!
Wszechświat ciągle się ze mną komunikuje, a od jakiegoś czasu pojawia się „wiadomość” żebym dzieliła się wiedzą. Jako naturalny „badacz” mam pewien zasób wiedzy, co się u mnie sprawdziło, co odkryłam itp.
Chciałam powiedzieć, że serce i umysł nie wykluczają się wzajemnie, także jeśli jesteś naturalnym myślicielem i najczęściej nie potrafisz przestać, to też jest ok!
Warto być dla siebie wyrozumiałym, a jak się zrozumie w jaki sposób się funkcjonuje, to jest o wiele łatwiej. A przynajmniej jest tak w przypadku „typu intelektualnego”.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich nałogowych myślicieli.😊😀😉🤗❤️

Rafał pisze:
4 lipca 2024 o 13:28
Jakoś tak mnie zawołało żeby tu zajrzeć..serce zawołało ale umysł przekazał,że to właśnie tu..każdy z nas ma swoją Prawdę i swoją Drogę i najważniejsze jest to żeby iść za tym co czujemy wewnątrz A nie tym co nam mówią ludzie,którzy mają odmienne postrzeganie rzeczywistości poprzez swoje okulary..dla mnie to porównywanie się, podcinanie skrzydeł innym i że tylko moja Prawda jest najprawdziwsza wynika z NAPOMPOWANEGO EGO,a raczej zalęknionego i do niczego nie prowadzi…Jesteśmy Boskimi Istotami,które przyszły doświadczyć ludzkiego życia z tym całym oprogramowaniem,które każdy ma indywidualne dla siebie,możemy jedynie usunąć wirusy ale nie będziemy kimś innym..przejawiamy naszą Boskość poprzez nasze życie,nie ma znaczenia czy to gospodyni domowa,policjant czy dyrektor korpo,wszystko tu jest duchowe,bo taką sobie stworzyliśmy grę,żeby w nią grać.. Bądźmy dla siebie nawzajem poprostu ludźmi,tak poprostu,z życzliwością,szacunkiem,akceptacją,ale też kiedy trzeba to z asertywnością i ustawianiem granic..wspieramy się wzajemnie nawet w odmiennych dla nas ścieżkach życia!!! Wszystkiego dobrego Ludki kochane 💙💚💛🧡

Kasia pisze:
4 lipca 2024 o 13:52
Tak jest Rafale💜🩷

Makiar pisze:
12 lipca 2024 o 20:18
Eli, z serca dziękuję (a umysl dyktuje mi wyrazy) za Twoje wpisy. Wydaje mi się , że należę do tych 2-3%, o których piszesz…
Pomogłaś 😘 &quot;

Wśród ezoteryczno-duchowych przeróżnych przedsięwzięc są i takie, gdzie można rzec zajmują się &quot;łapaniem dusz&quot;...wśród nich katolickie właśnie  przebraniu  ezo itp.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Formatowanie = nauczanie jedynie słusznych prawd i dogmatyzowanie,tak z grubsza<br />
Nie każdy jednak poddaje się dalszemu  formatowaniu, gdy już nabierze doświadczenia, czuje sercem i rozkminia umysłem ale zawsze jest to proces.<br />
Ci którzy twierdzą, że nie zostali sformatowani, czytaj w pozytywnym znaczeniu, czyli nauczeni mówić językiem ojców i dziadów, wyznawać ich wartości i poznawać świat swoimi oczyma wzięli się no właśnie skąd&#8230;z kosmosu&#8230;może ktoś ich podrzucił. Te nauczanie i przekazywanie wiedzy i przydatnych umiejętności to podstawy przetrwania RODów, można powiedzieć dzisiejszym językiem, że to formatowanie ale bez złych konotacji wynikających z artykułu.</p>
<p>&#8222;Eli pisze:<br />
3 lipca 2024 o 19:28<br />
Osho za psychologią wyróżnia 3 typy ludzkiego funkcjonowania:<br />
1. intelektualny (poznawczy),<br />
2. emocjonalny,<br />
3. aktywny.<br />
„Typ in­te­lek­tu­al­ny ozna­cza osobę, która jest ogar­nię­ta au­ten­tycz­nym pra­gnie­niem po­zna­nia.” Tacy ludzie są zakochani w poznawaniu, a zaprzestanie poznawania to dla nich jak śmierć. Przykładami są Budda i Nietzsche, którzy szukali znaczenia bytu i chcieli wiedzieć czym są ludzkie istoty. „Gdy ty­po­wi in­te­lek­tu­al­ne­mu na­ka­że­my, by od­czu­wał, nie bę­dzie w sta­nie tego zro­bić. Dla niego naj­waż­niej­sze jest po­zna­nie. Uczu­cia po­ja­wia­ją się pod wpły­wem po­zna­nia.” „Budda i Nie­tz­sche na­le­żą do pierw­sze­go typu. Budda na­le­ży jed­nak w sen­sie po­zy­tyw­nym, na­to­miast Nie­tz­sche – w ne­ga­tyw­nym. Je­że­li typ in­te­lek­tu­al­ny roz­wi­ja się we wła­ści­wy spo­sób, staje się Buddą. Je­że­li wkra­cza na błęd­ną ścież­kę i traci orien­ta­cję, może stać się sza­leń­cem, tak jak Nie­tz­sche. Po­zna­nie w jego wy­pad­ku nie do­pro­wa­dzi­ło do du­cho­wej re­ali­za­cji, lecz do cho­ro­by umy­sło­wej.”<br />
„Drugi typ ludzi kie­ru­je się emo­cja­mi, od­czu­wa­niem. Ci lu­dzie trak­tu­ją wie­dzę jako coś mało zna­czą­ce­go. Naj­waż­niej­sze jest dla nich od­czu­wa­nie. Od­czu­wa­nie za­cho­dzi za po­śred­nic­twem głę­bo­kie­go cen­trum – serca.” Osho wymienia tutaj poetów, malarzy, tancerzy, muzyków. Poznanie intelektualne jest dla drugiego typu niewystarczające. Odczuwa on sercem zjawiska i rzeczy i tylko za jego pośrednictwem może prawdziwie poznawać.<br />
„Przy­kła­dy typu emo­cjo­nal­ne­go to in­dyj­ska mi­stycz­ka Matka Meera oraz mar­kiz de Sade. Matka Meera na­le­ży do pra­wi­dło­we­go typu emo­cjo­nal­ne­go. Je­że­li uczu­cia ukła­da­ją się we wła­ści­wy spo­sób, prze­kształ­ca­ją się w boską mi­łość. Je­że­li na­to­miast po­dą­ża­ją w nie­wła­ści­wym kie­run­ku, prze­kształ­ca­ją się w per­wer­sję sek­su­al­ną. Ener­gia uczuć mar­ki­za de Sade uzy­ska­ła nie­wła­ści­wy kie­ru­nek. Stał się czło­wie­kiem per­wer­syj­nym, utra­cił zdro­wie psy­chicz­ne&#8221;.<br />
„Typu ak­tyw­ne­go, kre­atyw­ne­go nie za­do­wa­la po­zna­wa­nie ani od­czu­wa­nie. On musi two­rzyć, w taki spo­sób po­zna­je rze­czy­wi­stość. Wy­ra­ża się w dzia­ła­niu. Nie sta­wia pytań o sens czy cel życia. Pyta ra­czej: „Co mam w życiu robić? Co jest do ro­bo­ty?”. Taka osoba wy­ra­ża się swo­bod­nie, two­rząc. Może kształ­to­wać inne ludz­kie isto­ty, kształ­to­wać spo­łe­czeń­stwo czy ma­lo­wać ob­ra­zy.” „Do tego typu na­le­żą Hi­tler i Gan­dhi. Hi­tler jest przy­kła­dem ne­ga­tyw­nej re­ali­za­cji tego typu, Gan­dhi zaś po­zy­tyw­nej. Typ ak­tyw­ny musi wy­ra­zić się w dzia­ła­niu. Może to być jed­nak dzia­ła­nie sza­lo­ne. Hi­tler jest przy­kła­dem dzia­ła­ją­ce­go de­struk­cyj­nie sza­leń­ca. Je­że­li typ ak­tyw­ny idzie wła­ści­wą ścież­ką, jego dzia­ła­nie staje się twór­cze.”<br />
Osho twierdzi, że żaden typ nie występuje w życiu w czystej postaci i że w każdym człowieku znajdują się elementy wszystkich typów. „Je­że­li cechy tych trzech typów rów­no­wa­żą się w tobie, znaj­du­jesz się w har­mo­nii. Je­że­li na­to­miast bra­ku­je rów­no­wa­gi, wtedy może być za­gro­żo­ne twoje zdro­wie psy­chicz­ne.”</p>
<p>W moim przypadku dominujący jest typ „poznawczy”, jestem ogarnięta autentyczną potrzebą poznania, odbieram świat za pomocą intelektu. Takich ludzi wg szacunków Osho jest 2-3% w populacji. Na drugim miejscu znajduje u mnie się typ „emocjonalny”. Głęboko przeżywam emocje, ale najpierw musi je „przetrawić” i zinterpretować mój intelekt, żebym wiedziała co czuję. Moją „piętą achillesową” jest typ trzeci, czyli działanie (aktywność). Jestem tak pochłonięta przez dwa pierwsze, z intelektualizacją na czele, że na działanie pozostaje niewiele energii. Mam na myśli działanie kreatywne, nie codziennie obowiązki, bo te jakoś ogarniam.<br />
Gdy piszę ten tekst, to łączę wszystkie powyższe w jedną całość. Jest to przykład koherentnego działania intelektu, serca i aktywności (jako pisanie). Gdyby zabrakło któregoś z powyższych elementów, to ten tekst nigdy by nie powstał. Najpierw głowa analizuje co napisać, później to jest przepuszczane przez serce i gdy ono to akceptuje, to ręce wystukują tekst na klawiaturze.</p>
<p>Gdyby serce nie miało połączenia z głową, to choćby doznawało najgłębszych odczuć, nie byłabym w stanie tego wyrazić. Serce czuje, umysł interpretuje i przekłada język serca na słowa. Uczucia w swej istocie są niewyrażalne, nie jest łatwo je opisać. Są to subiektywne doznania, których ktoś na zewnątrz może zupełnie nie zauważyć. Tym bardziej, że nie jestem człowiekiem ekspresyjnym, a emocje i uczucia przeżywam we własnym wnętrzu.<br />
I skąd ktokolwiek miałby wiedzieć co czuję, gdybym mu o tym nie powiedziała? W tym pomocne są słowa, a słowa to domena umysłu. I dopóki nie posługujemy się telepatią na skalę masową, to umysł jest niezbędny.</p>
<p>Obecnie ego- umysł jest demonizowany, a serce gloryfikowane. Uważam jednak, że aby cokolwiek zdziałać w materii, potrzebne jest i serce i umysł i działanie. Na przykład gdyby ktoś znalazł chorego, porzuconego kota, to cóż by dało jedynie ubolewanie nad nim?(serce). Potrzebna jest jeszcze właściwa interpretacja sytuacji, jaką jest podjęcie decyzji o wizycie u weterynarza (umysł) i zawiezienie zwierzaka do niego (aktywność). Tylko wszystkie powyższe mogą dać wymierny efekt w postaci uratowania/wyleczenia kotka.<br />
I o ile rozumiem, że serce jest istotnym elementem całej „układanki”, tym bardziej, że świat polegał do tej pory głównie na intelekcie, to uważam, że błędem jest negowanie umysłu.<br />
Tym bardziej, że czasem używa się sformułowania „boski umysł” w kontekście funkcjonowania wszystkiego co istnieje i jakiegoś „wyższego planu”.<br />
Negowanie umysłu, wywyższając serce to moim zdaniem również dualizm. Całość obejmuje wszystko, nie tylko jedno czy drugie. A działanie jest tym, co je dopełnia.</p>
<p>Odpowiedz<br />
JAN pisze:<br />
3 lipca 2024 o 21:02<br />
Psychologia dzieli? to co Jest niepodzielną JEDNOŚCIĄ. Podziału dokonał analizujący wszystko na podstawie obserwacji skutkòw umysł czyli dokonuje swoistej sekcji zwłok wyciagając wnioski(osądzając) i nabierajac przekonań nie wiedząc o tym, że Całość już tworzy samą umysłu myślą. Takie wnioski i przekonania są zawsze fałszywe.Tak tkwi w tym i tworzy co? Świat Podzielonej myślowo niepodzielnej JEDNI – fikcyjny świat dualny – iluzję umysłu, fałszywe ego ja, który się oddzielił myślowo od CAŁOŚCI.<br />
Nic już od dawna nie rozdzielam. JA JESTEM ŻYJĄCYM CZŁOWIEKIEM, JEDNIĄ, w którym wszystko Jest połączone. Tu w ŚWIADOMOŚCI JEDNI w JAM JEST niczego sie nie poniża ani nie wywyższa. Permanentna SYNCHRONIA ŻYCIA z ŻYCIEM. Zadne tam szerokie warianty fikcji, TYLKO WĄSKA BRAMA PRAWDY.</p>
<p>Eli pisze:<br />
4 lipca 2024 o 07:26<br />
Aby dotrzeć do prawdy, niektórzy najpierw potrzebują odkryć co nią nie jest, na podstawie empirycznych doświadczeń. Jest to ścieżka badacza, ścieżka umysłu, którą podobno podążał również Budda. Kiedy powiedzieć ludziom co jest prawdą, mogą w to nie uwierzyć lub zignorować. Co innego dotrzeć do niej samodzielnie, drogą eliminacji.<br />
Ja moje wywody piszę dla tych 2-3% „nerdów” i „freaków”, do których sama należę. Gdy jest się w tak wąskiej grupie społecznej, gdzie zrozumienie ze strony otoczenia zakrawa na cud, podobny do „trafienia szóstki w totka”, to gdy pojawia się choć jeden człowiek, który jest takim samym „szaleńcem”, od razu robi się lżej na sercu (paradoks 😜).<br />
„Chodził po necie” swego czasu taki mem, w którym opis brzmiał: „Znaleźć przyjaciół z takim samym upośledzeniem umysłowym jak twoje – BEZCENNE!”<br />
W środowiskach „duchowych” wciąż mówi się o sercu i podkreśla jego niezmiernie ważne znaczenie, tym samym stygmatyzując umysł.<br />
Kiedy ma się „wyposażenie fabryczne” oparte na intelekcie, w końcu może pojawić się poczucie winy, że się ciągle myśli i nie potrafi przestać Drodzy myśliciele, chcę abyście wiedzieli, że jeśli tak funkcjonujecie, to żaden inny „typ” nie ma takiej łatwości w wyłączaniu myślenia tak jak my. Z tym, że dzieje się to automatycznie, na bardzo krótkie momenty i mózg najczęściej tego „nie rejestruje”. Spróbujcie dokonać obserwacji, czy nie zdarzają się wam krótkie „zawieszki” w ciągu dnia.<br />
Nie obce są mi „stany mistyczne”, bycie w „świadomości chrystusiwej”, prekognicja i prorocze sny. Bo gdy już umysł się wyłączy, to mamy dostęp do tego wszystkiego.<br />
Tylko nie ma co się obwiniać, jeśli tak się nie dzieje. Również tutaj na forum zauważyłam wcześniej przynajmniej jedną istotę, która pisała, że nie potrafi przestać myśleć. Nie ma powodu się obwiniać, jeśli dostałaś takie „wyposażenie”. Możesz sobie poczytać o Enneagramowej „piątce”, może właśnie i Ty nią jesteś.<br />
Piątką był również Budda, zanim doznał oświecenia, ale najpierw odrzucił wszystko co nie jest prawdą, na ścieżce umysłu eliminującego to, co się nie sprawdziło.<br />
Są różne ścieżki, nie tylko ścieżka serca. Prawdą jest, że przychodząc tutaj każdy z nas ma „inne ustawienia fabryczne”, a zauważyłam, że „duchowość” często próbuje wrzucić wszystkich do jednego worka.<br />
Jeśli mój „elaborat” pomoże choć jednemu człowiekowi, to było warto!<br />
Wszechświat ciągle się ze mną komunikuje, a od jakiegoś czasu pojawia się „wiadomość” żebym dzieliła się wiedzą. Jako naturalny „badacz” mam pewien zasób wiedzy, co się u mnie sprawdziło, co odkryłam itp.<br />
Chciałam powiedzieć, że serce i umysł nie wykluczają się wzajemnie, także jeśli jesteś naturalnym myślicielem i najczęściej nie potrafisz przestać, to też jest ok!<br />
Warto być dla siebie wyrozumiałym, a jak się zrozumie w jaki sposób się funkcjonuje, to jest o wiele łatwiej. A przynajmniej jest tak w przypadku „typu intelektualnego”.<br />
Pozdrawiam serdecznie wszystkich nałogowych myślicieli.😊😀😉🤗❤️</p>
<p>Rafał pisze:<br />
4 lipca 2024 o 13:28<br />
Jakoś tak mnie zawołało żeby tu zajrzeć..serce zawołało ale umysł przekazał,że to właśnie tu..każdy z nas ma swoją Prawdę i swoją Drogę i najważniejsze jest to żeby iść za tym co czujemy wewnątrz A nie tym co nam mówią ludzie,którzy mają odmienne postrzeganie rzeczywistości poprzez swoje okulary..dla mnie to porównywanie się, podcinanie skrzydeł innym i że tylko moja Prawda jest najprawdziwsza wynika z NAPOMPOWANEGO EGO,a raczej zalęknionego i do niczego nie prowadzi…Jesteśmy Boskimi Istotami,które przyszły doświadczyć ludzkiego życia z tym całym oprogramowaniem,które każdy ma indywidualne dla siebie,możemy jedynie usunąć wirusy ale nie będziemy kimś innym..przejawiamy naszą Boskość poprzez nasze życie,nie ma znaczenia czy to gospodyni domowa,policjant czy dyrektor korpo,wszystko tu jest duchowe,bo taką sobie stworzyliśmy grę,żeby w nią grać.. Bądźmy dla siebie nawzajem poprostu ludźmi,tak poprostu,z życzliwością,szacunkiem,akceptacją,ale też kiedy trzeba to z asertywnością i ustawianiem granic..wspieramy się wzajemnie nawet w odmiennych dla nas ścieżkach życia!!! Wszystkiego dobrego Ludki kochane 💙💚💛🧡</p>
<p>Kasia pisze:<br />
4 lipca 2024 o 13:52<br />
Tak jest Rafale💜🩷</p>
<p>Makiar pisze:<br />
12 lipca 2024 o 20:18<br />
Eli, z serca dziękuję (a umysl dyktuje mi wyrazy) za Twoje wpisy. Wydaje mi się , że należę do tych 2-3%, o których piszesz…<br />
Pomogłaś 😘 &#8221;</p>
<p>Wśród ezoteryczno-duchowych przeróżnych przedsięwzięc są i takie, gdzie można rzec zajmują się &#8222;łapaniem dusz&#8221;&#8230;wśród nich katolickie właśnie  przebraniu  ezo itp.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Bog		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89299</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bog]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jul 2024 19:48:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=152659#comment-89299</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89296&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Zamieszcza się tu PROMETEJA WYZWOLONEGO. CÓŻ KIEDY I DO KAZDEGO  COŚ INNEGO  TRAFIA Z JEGO PRZEKAZU  NA ILE GOTÓW JEST TERAZ PRZYJĄĆ.
TO, ZE WIDZICIE TE SPRAWY, TO GOTOWANIE ŻABY  NIE JEST PRZEBUDZENIEM.
PRZEBUDZENIE TO PEŁNA KONTROLA SWOJEGO PRZEJAWU. MOZLIWA TYLKO Z POZIOMU NAJWYŻSZEJ ISTOTY. ZADEN UMYSŁ NIE JEST W STANIE TEGO DOKONAĆ.
JEST TO NIE DO ZROZUMIENIA PRZEZ UMYSŁ  NIE DO WYPOWIEDZENIA PRZEZ SŁOWA, NIE DO WYKONANIA PRZEZ CZYNY. PYCHA TO POZIOM UMYSŁU, KTORY UWAŻA ŻE WIE LEPIEJ  OD NAJWYŻSZEJ ISTOTY OD KTOREJ ZRODZONY JEST CZŁOWIEK, JAK POSTĘPOWAĆ, BIOT STWORZONY NIE JEST CZŁOWIEKIEM. SWIAT JEST PRZENICOWANY, W NIM BIOTY SA WYBRANI PRZEZ ODSTEPCÓW OD PRAWDY ZYCIA / SWOICH STWÓRCÒW/. PRZEJMUJĄ TO CO PRZYRODZONE CZŁOWIEKOWI.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89296">Białczyński</a>.</p>
<p>Zamieszcza się tu PROMETEJA WYZWOLONEGO. CÓŻ KIEDY I DO KAZDEGO  COŚ INNEGO  TRAFIA Z JEGO PRZEKAZU  NA ILE GOTÓW JEST TERAZ PRZYJĄĆ.<br />
TO, ZE WIDZICIE TE SPRAWY, TO GOTOWANIE ŻABY  NIE JEST PRZEBUDZENIEM.<br />
PRZEBUDZENIE TO PEŁNA KONTROLA SWOJEGO PRZEJAWU. MOZLIWA TYLKO Z POZIOMU NAJWYŻSZEJ ISTOTY. ZADEN UMYSŁ NIE JEST W STANIE TEGO DOKONAĆ.<br />
JEST TO NIE DO ZROZUMIENIA PRZEZ UMYSŁ  NIE DO WYPOWIEDZENIA PRZEZ SŁOWA, NIE DO WYKONANIA PRZEZ CZYNY. PYCHA TO POZIOM UMYSŁU, KTORY UWAŻA ŻE WIE LEPIEJ  OD NAJWYŻSZEJ ISTOTY OD KTOREJ ZRODZONY JEST CZŁOWIEK, JAK POSTĘPOWAĆ, BIOT STWORZONY NIE JEST CZŁOWIEKIEM. SWIAT JEST PRZENICOWANY, W NIM BIOTY SA WYBRANI PRZEZ ODSTEPCÓW OD PRAWDY ZYCIA / SWOICH STWÓRCÒW/. PRZEJMUJĄ TO CO PRZYRODZONE CZŁOWIEKOWI.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89296</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jul 2024 19:19:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=152659#comment-89296</guid>

					<description><![CDATA[Z kontekstu wszystkich wypowiedzi Boga na forum wynika coś innego. Najwyraźniej dla niego istnieje Człowiek - taki jak on - który formatowaniu nie podlega i Bioty takie jak ci żydzi którzy pozwolili się zabijać dzięki sformatowaniu.  Ci co pozwalają się formatować to bioty, a Człowiekiem jest tylko Oświecony - nie podlegający formatowaniu. Ale czy on sam nie podlegał i nie podlega formatowaniu?

Jest formatowany jak każdy z nas codziennie , a taki stan wymaga walki, a nie postawy jaką on tutaj prezentuje. Jan Kubań to właśnie mówi, a Bog gada jak zwykle bzdury - głosi myśli skrzywione lub niedomyślane - jeśli zinterpretujemy tę wypowiedź przychylniej. 

Sam uważa siebie za nieformatowanego (co jest delikatnie mówiąc nieuzasadnioną pychą) , czy uprawia tutaj lucyferyzm czyli wprowadzanie ludzi dyskretnie w zasadniczy błąd. Czy ci Żydzi-bioty według &quot;Boga&quot; to nie byli Ludzie???]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z kontekstu wszystkich wypowiedzi Boga na forum wynika coś innego. Najwyraźniej dla niego istnieje Człowiek &#8211; taki jak on &#8211; który formatowaniu nie podlega i Bioty takie jak ci żydzi którzy pozwolili się zabijać dzięki sformatowaniu.  Ci co pozwalają się formatować to bioty, a Człowiekiem jest tylko Oświecony &#8211; nie podlegający formatowaniu. Ale czy on sam nie podlegał i nie podlega formatowaniu?</p>
<p>Jest formatowany jak każdy z nas codziennie , a taki stan wymaga walki, a nie postawy jaką on tutaj prezentuje. Jan Kubań to właśnie mówi, a Bog gada jak zwykle bzdury &#8211; głosi myśli skrzywione lub niedomyślane &#8211; jeśli zinterpretujemy tę wypowiedź przychylniej. </p>
<p>Sam uważa siebie za nieformatowanego (co jest delikatnie mówiąc nieuzasadnioną pychą) , czy uprawia tutaj lucyferyzm czyli wprowadzanie ludzi dyskretnie w zasadniczy błąd. Czy ci Żydzi-bioty według &#8222;Boga&#8221; to nie byli Ludzie???</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J.G.D.		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89282</link>

		<dc:creator><![CDATA[J.G.D.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jul 2024 08:51:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=152659#comment-89282</guid>

					<description><![CDATA[Mysia utopia...
https://www.facebook.com/share/v/Wrh5skTqxMmcLuTL/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mysia utopia&#8230;<br />
<a href="https://www.facebook.com/share/v/Wrh5skTqxMmcLuTL/" rel="nofollow ugc">https://www.facebook.com/share/v/Wrh5skTqxMmcLuTL/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anastazja		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89278</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anastazja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jul 2024 08:19:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=152659#comment-89278</guid>

					<description><![CDATA[Chyba chodzi o to, że są zwolennicy optymistycznej wersji rzeczywistości. I mają nadzieję, że gdzieś, we wnętrzu człowieka istnieją bariery, których żadne działania zewnętrzne nie są w stanie przełamać. Czyli istnieje jakiś ustalony przez Boga, czy naturalną konstrukcję wszechświata system ochrony wartości podstawowych. Niezależny od woli i dzialania ludzi oraz innych istot. Ten system jest doskonały i bezwzględny, nigdy nie dopuszcza do uszkodzeń rdzenia rzeczywistości. Ale może być też tak, że ta ochrona włącza się niejako na życzenie Stworzeń. Czyli jeśli biernie akceptujemy zło, to ono się nasila, aż do momentu, kiedy następuje brak akceptacji stanu, poprzez prostest. Być może potrzebny jest nawet prostest czynny. W każdym razie, przykłady działania tego systemu, były widoczne w historii ludzkości wielokrotnie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba chodzi o to, że są zwolennicy optymistycznej wersji rzeczywistości. I mają nadzieję, że gdzieś, we wnętrzu człowieka istnieją bariery, których żadne działania zewnętrzne nie są w stanie przełamać. Czyli istnieje jakiś ustalony przez Boga, czy naturalną konstrukcję wszechświata system ochrony wartości podstawowych. Niezależny od woli i dzialania ludzi oraz innych istot. Ten system jest doskonały i bezwzględny, nigdy nie dopuszcza do uszkodzeń rdzenia rzeczywistości. Ale może być też tak, że ta ochrona włącza się niejako na życzenie Stworzeń. Czyli jeśli biernie akceptujemy zło, to ono się nasila, aż do momentu, kiedy następuje brak akceptacji stanu, poprzez prostest. Być może potrzebny jest nawet prostest czynny. W każdym razie, przykłady działania tego systemu, były widoczne w historii ludzkości wielokrotnie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89274</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jul 2024 07:11:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=152659#comment-89274</guid>

					<description><![CDATA[Nalezy przy okazji tego tematu, zauważyć, jak bardzo jest sformatowane spoleczenstwo żydowskie, w kierunku pomocji i innych metod wprowadzania totalitaryzmu globalnego. Zaczynajac od totalitaryzmow lokalnych, kontynentalnych. Tu nasowa sie nam od razu, pamięć o masowym udziale Żydów w budowaniu fundamentow komunizmu. To oni tworzyli pierwsze rady bolszewickie a zydowski syn rabina,  wspotworzyl manifest komunistyczny i swoich esejach nawolywal do anihilacji Słowian, jako gorszej rasy.  Podobne zachowania pierwotnie wykazywai syjonisci w USA, w tym bankierzy, wspierajac poczatkowo Hitlera oraz planujac pozbycie sie wielkiej biedoty pohazarskiej, swoich ziomkow w wierze, jesli ta nie uda sie do Palestyny. Widzimy wiec, jak ich religia i obyczaje, ich kultura spoleczna, sformatowaly ich samych w strone umilowania okreslonych ideologii i mentalnosci niewolniczej z ich rzekomym przeznaczeniem, jako nadzorcow tych niewolnikow. Widzial to juz od dziecka, jako mieszkaniec Kaukazu, Jozef Stalin, doceniajac ich sluzbe w szeregach zbrodniczych wladz bolszewickich, ale tez obawiajac sie ich opanowania i skierowania na im znane tory, pod koniec jego zycia. Ten  bandyta sam swoim aparatem tak formatowal narody, że widzial zagrożenie nad soba, szczegolnie po nauczce jaka dal mu Adolf. Nie przypadkowo, cala kadre rzekomo polskiej bezpieki, najwyzsza administracje, sadownictwo, wojsko, dyrekcje handlowa Społem, obsadzil narodem żydowskim. Bo był on juz na tyle mocno sformatowany pod wprowadzany omunizm, na tyle falszywie polski, ze mial poprzez niego wspaniale narzedzie kontrolowania i wykonywania jego stalinowskiej woli. Dzisiaj, zyjemy w Polsce poddanej okropnym, dalszym wplywom umicowania tych formatujacych nas bezposrednich wykonawcow jeszcze za PRL (Kwasniewski, Cimoszewicz, Miller, Michnik po stronie opozycyjnej, takze Kuron, Litynski, i cala masa wspolczesnej, partyjnej wierchuszki, rodem z formatujacego naród Okrągłego Stołu. Wydaje sie nieprawdopodobne, by narod tak zgnebiony holocaustem, był zdolny plodzic kolejne ideologie totalitarne, ich narzedzia i metody zniewalania ludzi, a jednak to czyni, wrecz w tym przoduje od dawna. To jego forma ekspresji, jego widzenie zycia, ludzi, Swiata i swojego w nim miejsca. Forma ta, wynika w zakodowanym w nim rasizmie nacjonalnym, czyli w ich umyslach, mentalnosci, talmudyzmie, nawet gdy sa ateistami. Bo talmudyzm, to dominujaca u Żydów metoda wychowawcza. A syjonizm wspolczesny talmudystami stoi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nalezy przy okazji tego tematu, zauważyć, jak bardzo jest sformatowane spoleczenstwo żydowskie, w kierunku pomocji i innych metod wprowadzania totalitaryzmu globalnego. Zaczynajac od totalitaryzmow lokalnych, kontynentalnych. Tu nasowa sie nam od razu, pamięć o masowym udziale Żydów w budowaniu fundamentow komunizmu. To oni tworzyli pierwsze rady bolszewickie a zydowski syn rabina,  wspotworzyl manifest komunistyczny i swoich esejach nawolywal do anihilacji Słowian, jako gorszej rasy.  Podobne zachowania pierwotnie wykazywai syjonisci w USA, w tym bankierzy, wspierajac poczatkowo Hitlera oraz planujac pozbycie sie wielkiej biedoty pohazarskiej, swoich ziomkow w wierze, jesli ta nie uda sie do Palestyny. Widzimy wiec, jak ich religia i obyczaje, ich kultura spoleczna, sformatowaly ich samych w strone umilowania okreslonych ideologii i mentalnosci niewolniczej z ich rzekomym przeznaczeniem, jako nadzorcow tych niewolnikow. Widzial to juz od dziecka, jako mieszkaniec Kaukazu, Jozef Stalin, doceniajac ich sluzbe w szeregach zbrodniczych wladz bolszewickich, ale tez obawiajac sie ich opanowania i skierowania na im znane tory, pod koniec jego zycia. Ten  bandyta sam swoim aparatem tak formatowal narody, że widzial zagrożenie nad soba, szczegolnie po nauczce jaka dal mu Adolf. Nie przypadkowo, cala kadre rzekomo polskiej bezpieki, najwyzsza administracje, sadownictwo, wojsko, dyrekcje handlowa Społem, obsadzil narodem żydowskim. Bo był on juz na tyle mocno sformatowany pod wprowadzany omunizm, na tyle falszywie polski, ze mial poprzez niego wspaniale narzedzie kontrolowania i wykonywania jego stalinowskiej woli. Dzisiaj, zyjemy w Polsce poddanej okropnym, dalszym wplywom umicowania tych formatujacych nas bezposrednich wykonawcow jeszcze za PRL (Kwasniewski, Cimoszewicz, Miller, Michnik po stronie opozycyjnej, takze Kuron, Litynski, i cala masa wspolczesnej, partyjnej wierchuszki, rodem z formatujacego naród Okrągłego Stołu. Wydaje sie nieprawdopodobne, by narod tak zgnebiony holocaustem, był zdolny plodzic kolejne ideologie totalitarne, ich narzedzia i metody zniewalania ludzi, a jednak to czyni, wrecz w tym przoduje od dawna. To jego forma ekspresji, jego widzenie zycia, ludzi, Swiata i swojego w nim miejsca. Forma ta, wynika w zakodowanym w nim rasizmie nacjonalnym, czyli w ich umyslach, mentalnosci, talmudyzmie, nawet gdy sa ateistami. Bo talmudyzm, to dominujaca u Żydów metoda wychowawcza. A syjonizm wspolczesny talmudystami stoi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89271</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jul 2024 05:36:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=152659#comment-89271</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89268&quot;&gt;Bog&lt;/a&gt;.

Bog oczywiście nigdy nie był i nie jest sformatowany - mamy i taty nie słuchał i do szkół nie chodził, w kościółku nigdy nie klęczał za dziecka, radia i tv nie wchłonął za dziecka, o socjalizmie się nie nauczył, że to jest to do czego ludzkość po-WINNA, a także o zgrozo nie jest stworzeniem stworzonym przez Stworzyciela, ani przez Matkę Ziemię (biologię). 

No więc skoro nic nie wchłonął to się i nie rozformatował bo po co. No i niestety widać że zamknięcie oczu i schowanie głowy w piasek na własne formatowanie nie robi dobrze Człowiekowi ani Bogowi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2024/07/12/fundacja-pafere-idealem-byloby-formatowanie-ludzi-od-urodzenia-poprzez-ograniczanie-ich-wrodzonych-cech/#comment-89268">Bog</a>.</p>
<p>Bog oczywiście nigdy nie był i nie jest sformatowany &#8211; mamy i taty nie słuchał i do szkół nie chodził, w kościółku nigdy nie klęczał za dziecka, radia i tv nie wchłonął za dziecka, o socjalizmie się nie nauczył, że to jest to do czego ludzkość po-WINNA, a także o zgrozo nie jest stworzeniem stworzonym przez Stworzyciela, ani przez Matkę Ziemię (biologię). </p>
<p>No więc skoro nic nie wchłonął to się i nie rozformatował bo po co. No i niestety widać że zamknięcie oczu i schowanie głowy w piasek na własne formatowanie nie robi dobrze Człowiekowi ani Bogowi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
