<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Joanna Chołuj &#8211; Co znaczy Choinka?	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2023/12/27/joanna-choluj-co-znaczy-choinka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2023/12/27/joanna-choluj-co-znaczy-choinka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=joanna-choluj-co-znaczy-choinka</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 27 Dec 2023 20:36:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Hw		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2023/12/27/joanna-choluj-co-znaczy-choinka/#comment-85391</link>

		<dc:creator><![CDATA[Hw]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Dec 2023 20:36:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=148412#comment-85391</guid>

					<description><![CDATA[Chojina-choyna-chojinka-choynka……chojnosc/dobrobyt,bogactwo,wspanialomyslnosc…bogactwo lisci ,galezi,zapachu,ksztaltu ,zastosowania…/. Lupac, krasc ,mataczyc,przeinaczac,gwaltem brac to domena zachodu co wychodziwszy  z biedy i glodu tymi jedynie slusznymi dla  nich metodami zdobywali dobrobyt, czynili I czynia to z nami bo pamieci w genach taka maja ze nigdy nigdzie z uporem maniaka nie puszczaja.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chojina-choyna-chojinka-choynka……chojnosc/dobrobyt,bogactwo,wspanialomyslnosc…bogactwo lisci ,galezi,zapachu,ksztaltu ,zastosowania…/. Lupac, krasc ,mataczyc,przeinaczac,gwaltem brac to domena zachodu co wychodziwszy  z biedy i glodu tymi jedynie slusznymi dla  nich metodami zdobywali dobrobyt, czynili I czynia to z nami bo pamieci w genach taka maja ze nigdy nigdzie z uporem maniaka nie puszczaja.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2023/12/27/joanna-choluj-co-znaczy-choinka/#comment-85382</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Dec 2023 06:34:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=148412#comment-85382</guid>

					<description><![CDATA[Ciekawe, czy wyraz &quot;chować się&quot;, ma też jakieś powiązanie z choinką, być może poprzez ten gęsty las chojakowy?
Co do wyrazu niemieckiego, jakim na wschodzie nazywa się Choinkę jako święte drzewko, czyli &quot;Weih-nacht-baum&quot;; święte - nocne - drzewo, w którym termin &quot;noc/noc&quot; jako pokrewny arjowo to &quot;nacht&quot; podebrany prasłowianom polabskim przez Franków jako naszt i odmieniony twardo jak to u Niemców w nacht, gdy u Francuzów zmieniony na ni/nuit, to wystarczy nieco przestawić głoskę &quot;i&quot; w niemieckim wyrazie na; Wieh-nacht-baum a mamy tak naprawdę &quot;wiecha nocne drzewo&quot;. Wyraz niemiecki &quot;wiehe&quot;, tłumaczy się na nasze &quot;hej&quot;, symbolicznie obejmujące niewidzialną siłę życiową płynącą z góry, jak wiatr, &quot;h&quot; skąd; duCH/&#062;dusza, Halny/&#062;hala, harnaś, juHa/krew, Huraaa! Możliwe więc, że jest w niej coś z tego Cho-jak, drzewo niebiańskie, siła życia. Stąd to Słowianie wieszali je wpierw pod sufitem, dla zaznaczenia jego mocy kosmicznej, symbolicznie oddającej przesilenie zimowe, wchodzenia natury w cykl narodzin, pobudzania życia, gdy do tego czasu były coraz dłuższe noce - śmierć światła. W tych głoskach, morfemach, faktycznie tkwi słowotwórczy sens sprawczy wielu terminów dawnych i nowszych, jakie niegdyś Słowianie zapewne doskonale rozumieli w swoich wyrazach. Sąsiedzi zachodni już nie. Nazwę święty wzięli zapewne od tej mocy niebiańskiej, oznaczającej zwycięstwo światła nad ciemnością, lecz wszystko dzieje się na niebie, nie w sensie Boga Jahwe, tylko Słońca i ducha, siły boskiej jaka to sprawia. 
Sama choinka, przywędrowała do Prus panujących nad polskim Śląskiem, z tego piastowskiego obszaru. Nie patrzmy więc na Prusy północne, tylko na lacki, słowiański Śląsk. A kto wie jakie są jego kulturowe korzenie, ten nie zdziwi się wcale, gdy chojka czy wiecha/ć, ma w nim swoje korzenie. Gdzie blisko do gór i wiatru nocą gnącego szczyty drzew, również  w dni przesilenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawe, czy wyraz &#8222;chować się&#8221;, ma też jakieś powiązanie z choinką, być może poprzez ten gęsty las chojakowy?<br />
Co do wyrazu niemieckiego, jakim na wschodzie nazywa się Choinkę jako święte drzewko, czyli &#8222;Weih-nacht-baum&#8221;; święte &#8211; nocne &#8211; drzewo, w którym termin &#8222;noc/noc&#8221; jako pokrewny arjowo to &#8222;nacht&#8221; podebrany prasłowianom polabskim przez Franków jako naszt i odmieniony twardo jak to u Niemców w nacht, gdy u Francuzów zmieniony na ni/nuit, to wystarczy nieco przestawić głoskę &#8222;i&#8221; w niemieckim wyrazie na; Wieh-nacht-baum a mamy tak naprawdę &#8222;wiecha nocne drzewo&#8221;. Wyraz niemiecki &#8222;wiehe&#8221;, tłumaczy się na nasze &#8222;hej&#8221;, symbolicznie obejmujące niewidzialną siłę życiową płynącą z góry, jak wiatr, &#8222;h&#8221; skąd; duCH/&gt;dusza, Halny/&gt;hala, harnaś, juHa/krew, Huraaa! Możliwe więc, że jest w niej coś z tego Cho-jak, drzewo niebiańskie, siła życia. Stąd to Słowianie wieszali je wpierw pod sufitem, dla zaznaczenia jego mocy kosmicznej, symbolicznie oddającej przesilenie zimowe, wchodzenia natury w cykl narodzin, pobudzania życia, gdy do tego czasu były coraz dłuższe noce &#8211; śmierć światła. W tych głoskach, morfemach, faktycznie tkwi słowotwórczy sens sprawczy wielu terminów dawnych i nowszych, jakie niegdyś Słowianie zapewne doskonale rozumieli w swoich wyrazach. Sąsiedzi zachodni już nie. Nazwę święty wzięli zapewne od tej mocy niebiańskiej, oznaczającej zwycięstwo światła nad ciemnością, lecz wszystko dzieje się na niebie, nie w sensie Boga Jahwe, tylko Słońca i ducha, siły boskiej jaka to sprawia.<br />
Sama choinka, przywędrowała do Prus panujących nad polskim Śląskiem, z tego piastowskiego obszaru. Nie patrzmy więc na Prusy północne, tylko na lacki, słowiański Śląsk. A kto wie jakie są jego kulturowe korzenie, ten nie zdziwi się wcale, gdy chojka czy wiecha/ć, ma w nim swoje korzenie. Gdzie blisko do gór i wiatru nocą gnącego szczyty drzew, również  w dni przesilenia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
