<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: GeoNomad: Pochodzenie Y-DNA Haplogrupy R1a i ekspansja	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2023/01/12/geonomad-pochodzenie-y-dna-haplogrupy-r1a-i-ekspansja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2023/01/12/geonomad-pochodzenie-y-dna-haplogrupy-r1a-i-ekspansja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=geonomad-pochodzenie-y-dna-haplogrupy-r1a-i-ekspansja</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 12 Jan 2023 19:27:04 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2023/01/12/geonomad-pochodzenie-y-dna-haplogrupy-r1a-i-ekspansja/#comment-80223</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2023 19:27:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=139401#comment-80223</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2023/01/12/geonomad-pochodzenie-y-dna-haplogrupy-r1a-i-ekspansja/#comment-80221&quot;&gt;szczecho&lt;/a&gt;.

95% Genetyki Genealogicznej to ustalenia ze współczesnego Y-DNA, mt-DNA, które niezawodnie wskazują (przy pewnych założeniach metodologicznych np. pokolenie = 25 / 30 lat) tak miejsce narodzin danej mutacji jak i czas jej narodzin - Miejsce rozpoznaje się na zasadzie &quot;najwyższego stopnia zróżnicowania próbek w danym regionie&quot;. To stąd wiadomo że  Słowiańskie R1a narodziło się nad Wisłą i wyszło znad Wisły np na wschód - na Białoruś i w stronę Moskwy itp. 

5% Genetyki Genealogicznej to genetyka Kopalnego DNA - która w zasadzie służy do potwierdzenia tego co ustalono dedukując ze współczesnego DNA ludzi żyjących obecnie. To jest dowód absolutny, bo to co wydedukowano ze współczesnego potwierdzono też z kopalnego. Ale jak słusznie pan zauważył niewiele w ogóle wykopano i potwierdzono z próbek archeologicznych z wystarczającą pewnością. Dochodzi do tego oczywiście problem z całopaleniem po którym jak wiadomo DNA nie nadaje się do badań na obecnym poziomie rozwoju techniki. Co nie zmienia faktu że genetyka współczesnego DNA ustaliła Kolebkę R1a w południowej Syberii, nad Bajkałem i w Ałtaju. 

Ma pan wykład na temat metodologii u ks Pietrzaka - w dwóch pierwszych rozdziałach i pod linkami które on tam podaje - to wszystko jest w zasadzie z ustaleń ze współczesnego Y-DNA czy mt-DNA czy au-DNA. Chcielibyśmy żeby wszystko zostało podwójnie potwierdzone - z archeologicznych wykopek też ale główna nasza wiedza to wciąż to co dedukujemy z badań współczesnego DNA - jest to możliwe dzięki temu że każdy z nas ma zachowane ślady mutacji poprzednich. 

Link do księdza:

http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm

a tam dział:  1. &quot;GENEalogia Y-DNA prawdę ci powie!&quot; o początku i pokrewieństwie ludów na kuli ziemskiej (haplogrupy Y-DNA)
 2.
Genealogia Y-DNA POWIE CI też o bliższym pokrewieństwie rodów, rodzin i osób (Haplotypy Y-DNA)

cytuję 2 fragmenty istotne o dziedziczeniu zmian we współczesnym genotypie i haplogrupach: 

&quot; Oprócz omówionych wyżej mutacji SNP, w męskim Y-DNA dokonują się jeszcze inne, mniej czytelne w genealogii, ale daleko częstsze zmiany. Polegają one na zmiennej ilości powtórzeń  odpowiedniego tandemu (sekwencji) zasad, np. ATGC, w pozagenowych mikrosatelitarnych markerach Y-DNA, nazywanych STR (Short Tandem Repeats, czyli powtarzenia krótkiego tandemu, czyli sekwencji, zasad A-T-G-C). Ulegające zmianom miejsca, w których dokonują się owe powtórzenia, nazywane są &quot;loci&quot; lub &quot;markery&quot; i oznaczane są skrótem Dys# i numerem tego miejsca; zaś zmieniona liczba powtórzeń owych tandemów stanowi  liczbę alleli w danym markerze (miejscu), np. DYS393=13. Zestaw liczb owych powtórzeń (alleli) u jednego mężczyzny stanowi jego  haplotyp (ht) STR. Haplotyp, czyli zestaw ilości mutacji w poszczególnych miejscach (markerach) Y-STR jednego mężczyzny, umożliwia porównanie z haplotypem innego mężczyzny z tej samej haplogrupy, przeliczenie dzielących ich mutacji czyli GD (genetyczny dystans), ustalenie na ich podstawie wspólnego najbliższego przodka (MRCA) i rozpoznawanie bliskości ich pokrewieństwa. Bywa to wykorzystywane np. w sądownictwie (dla ustalenia lub wykluczenia ojcostwa) albo w budowie drzewa genealogicznego jakiegoś wielkiego rodu.&quot;

&quot;Powstanie w drodze mutacji (np. przestawienia kolejności zasad A,C,G,T) nowych haplotypów w ramach jednej haplogrupy wymaga czasu. Stąd ilość tych mutacji w Y-STR bywa wykorzystywana w ramach genealogii  Y-DNA do obliczania czasu od wspólnego przodka, w skrócie TMRCA (Time to the Most Recent Common Ancestor).  Metodami statystycznymi ustalono, że:
      1) w przypadku przeliczenia alleli w 12-markerowym haplotypie należy się spodziewać 0,022 mutacji na 25 lat, co daje jedną pełną mutację na haplotyp na 1136 lat.
      2) w przypadku przeliczenia alleli w 25-markerowym haplotypie należy się spodziewać 0.046 mutacji na 25 lat,  co daje jedną pełną mutację na haplotyp na 543 lata.
      3) w przypadku przeliczenia alleli w 37-markerowym haplotypie należy spodziewać się 0.09 mutacji na 25 lat, co daje jedną pełną mutację na haplotyp na około 278 lat.
      4) w przypadku przeliczenia alleli w 67-markerowym haplotypie należy spodziewać się 0,12 mutacji na 25 lat,  co daje jedną pełną mutację na haplotyp na około 208 lat (stawki Klosowa-Rożanskiego w: Wiestnik 3/12, 2010 r.).&quot;

Ksiądz Pietrzak ceni wysoko prace Harvardu i prof Klyosova i jego zespołu w kwestii datowania. Wszystko co tam napisano poniżej w rozdziale 3 i dalej to głównie genealogia współczesnego Y-DNA, ale oczywiście gdy jest archeologiczne potwierdzenie to ksiądz o tym pisze. I między innymi też o Chłopaku z Malta na Syberii, że go znaleziono itp, ale to nie to znalezisko jest podstawą ustaleń o kolebce R1a w Ałtaju i na Syberii, lecz sekwencjonowanie i śledzenie zmian STR i td we współczesnym DNA. 

Pozdrawiam serdecznie - mam nadzieję że to rozjaśnia sytuację. Wszyscy są obecnie tak skupieni na potwierdzeniach z archeologii, że jakby zapominają że to nie te potwierdzenia budują naszą wiedzę, one ją tylko potwierdzają właśnie, a brak potwierdzenia nie oznacza że rzecz nie miała miejsca albo teoria się nie sprawdziła - oznacza tylko że nie odkryliśmy osobników z kopalnym DNA pasującym do ustaleń genetyki współczesnego DNA. 
Dlatego wielu naukowców twierdzi SŁUSZNIE że chociaż nie ma R1a np z kultury Pucharów Lejkowatych z terenu Polski to genetyka współczesnego Y-DNA daje kolebkę Słowiano-Aryjskiego DNA w kulturze świderskiej która była wcześniejsza w tej części Europy i musiała być kontynuowana w kulturze pucharów lejkowatych, bo mamy ciągłość genetyczną u Polaków w obszarze Polski do współczesności - nie przerwaną. 
Kultura świderska tutaj:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_%C5%9Bwiderska]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2023/01/12/geonomad-pochodzenie-y-dna-haplogrupy-r1a-i-ekspansja/#comment-80221">szczecho</a>.</p>
<p>95% Genetyki Genealogicznej to ustalenia ze współczesnego Y-DNA, mt-DNA, które niezawodnie wskazują (przy pewnych założeniach metodologicznych np. pokolenie = 25 / 30 lat) tak miejsce narodzin danej mutacji jak i czas jej narodzin &#8211; Miejsce rozpoznaje się na zasadzie &#8222;najwyższego stopnia zróżnicowania próbek w danym regionie&#8221;. To stąd wiadomo że  Słowiańskie R1a narodziło się nad Wisłą i wyszło znad Wisły np na wschód &#8211; na Białoruś i w stronę Moskwy itp. </p>
<p>5% Genetyki Genealogicznej to genetyka Kopalnego DNA &#8211; która w zasadzie służy do potwierdzenia tego co ustalono dedukując ze współczesnego DNA ludzi żyjących obecnie. To jest dowód absolutny, bo to co wydedukowano ze współczesnego potwierdzono też z kopalnego. Ale jak słusznie pan zauważył niewiele w ogóle wykopano i potwierdzono z próbek archeologicznych z wystarczającą pewnością. Dochodzi do tego oczywiście problem z całopaleniem po którym jak wiadomo DNA nie nadaje się do badań na obecnym poziomie rozwoju techniki. Co nie zmienia faktu że genetyka współczesnego DNA ustaliła Kolebkę R1a w południowej Syberii, nad Bajkałem i w Ałtaju. </p>
<p>Ma pan wykład na temat metodologii u ks Pietrzaka &#8211; w dwóch pierwszych rozdziałach i pod linkami które on tam podaje &#8211; to wszystko jest w zasadzie z ustaleń ze współczesnego Y-DNA czy mt-DNA czy au-DNA. Chcielibyśmy żeby wszystko zostało podwójnie potwierdzone &#8211; z archeologicznych wykopek też ale główna nasza wiedza to wciąż to co dedukujemy z badań współczesnego DNA &#8211; jest to możliwe dzięki temu że każdy z nas ma zachowane ślady mutacji poprzednich. </p>
<p>Link do księdza:</p>
<p><a href="http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm" rel="nofollow ugc">http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm</a></p>
<p>a tam dział:  1. &#8222;GENEalogia Y-DNA prawdę ci powie!&#8221; o początku i pokrewieństwie ludów na kuli ziemskiej (haplogrupy Y-DNA)<br />
 2.<br />
Genealogia Y-DNA POWIE CI też o bliższym pokrewieństwie rodów, rodzin i osób (Haplotypy Y-DNA)</p>
<p>cytuję 2 fragmenty istotne o dziedziczeniu zmian we współczesnym genotypie i haplogrupach: </p>
<p>&#8221; Oprócz omówionych wyżej mutacji SNP, w męskim Y-DNA dokonują się jeszcze inne, mniej czytelne w genealogii, ale daleko częstsze zmiany. Polegają one na zmiennej ilości powtórzeń  odpowiedniego tandemu (sekwencji) zasad, np. ATGC, w pozagenowych mikrosatelitarnych markerach Y-DNA, nazywanych STR (Short Tandem Repeats, czyli powtarzenia krótkiego tandemu, czyli sekwencji, zasad A-T-G-C). Ulegające zmianom miejsca, w których dokonują się owe powtórzenia, nazywane są &#8222;loci&#8221; lub &#8222;markery&#8221; i oznaczane są skrótem Dys# i numerem tego miejsca; zaś zmieniona liczba powtórzeń owych tandemów stanowi  liczbę alleli w danym markerze (miejscu), np. DYS393=13. Zestaw liczb owych powtórzeń (alleli) u jednego mężczyzny stanowi jego  haplotyp (ht) STR. Haplotyp, czyli zestaw ilości mutacji w poszczególnych miejscach (markerach) Y-STR jednego mężczyzny, umożliwia porównanie z haplotypem innego mężczyzny z tej samej haplogrupy, przeliczenie dzielących ich mutacji czyli GD (genetyczny dystans), ustalenie na ich podstawie wspólnego najbliższego przodka (MRCA) i rozpoznawanie bliskości ich pokrewieństwa. Bywa to wykorzystywane np. w sądownictwie (dla ustalenia lub wykluczenia ojcostwa) albo w budowie drzewa genealogicznego jakiegoś wielkiego rodu.&#8221;</p>
<p>&#8222;Powstanie w drodze mutacji (np. przestawienia kolejności zasad A,C,G,T) nowych haplotypów w ramach jednej haplogrupy wymaga czasu. Stąd ilość tych mutacji w Y-STR bywa wykorzystywana w ramach genealogii  Y-DNA do obliczania czasu od wspólnego przodka, w skrócie TMRCA (Time to the Most Recent Common Ancestor).  Metodami statystycznymi ustalono, że:<br />
      1) w przypadku przeliczenia alleli w 12-markerowym haplotypie należy się spodziewać 0,022 mutacji na 25 lat, co daje jedną pełną mutację na haplotyp na 1136 lat.<br />
      2) w przypadku przeliczenia alleli w 25-markerowym haplotypie należy się spodziewać 0.046 mutacji na 25 lat,  co daje jedną pełną mutację na haplotyp na 543 lata.<br />
      3) w przypadku przeliczenia alleli w 37-markerowym haplotypie należy spodziewać się 0.09 mutacji na 25 lat, co daje jedną pełną mutację na haplotyp na około 278 lat.<br />
      4) w przypadku przeliczenia alleli w 67-markerowym haplotypie należy spodziewać się 0,12 mutacji na 25 lat,  co daje jedną pełną mutację na haplotyp na około 208 lat (stawki Klosowa-Rożanskiego w: Wiestnik 3/12, 2010 r.).&#8221;</p>
<p>Ksiądz Pietrzak ceni wysoko prace Harvardu i prof Klyosova i jego zespołu w kwestii datowania. Wszystko co tam napisano poniżej w rozdziale 3 i dalej to głównie genealogia współczesnego Y-DNA, ale oczywiście gdy jest archeologiczne potwierdzenie to ksiądz o tym pisze. I między innymi też o Chłopaku z Malta na Syberii, że go znaleziono itp, ale to nie to znalezisko jest podstawą ustaleń o kolebce R1a w Ałtaju i na Syberii, lecz sekwencjonowanie i śledzenie zmian STR i td we współczesnym DNA. </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie &#8211; mam nadzieję że to rozjaśnia sytuację. Wszyscy są obecnie tak skupieni na potwierdzeniach z archeologii, że jakby zapominają że to nie te potwierdzenia budują naszą wiedzę, one ją tylko potwierdzają właśnie, a brak potwierdzenia nie oznacza że rzecz nie miała miejsca albo teoria się nie sprawdziła &#8211; oznacza tylko że nie odkryliśmy osobników z kopalnym DNA pasującym do ustaleń genetyki współczesnego DNA.<br />
Dlatego wielu naukowców twierdzi SŁUSZNIE że chociaż nie ma R1a np z kultury Pucharów Lejkowatych z terenu Polski to genetyka współczesnego Y-DNA daje kolebkę Słowiano-Aryjskiego DNA w kulturze świderskiej która była wcześniejsza w tej części Europy i musiała być kontynuowana w kulturze pucharów lejkowatych, bo mamy ciągłość genetyczną u Polaków w obszarze Polski do współczesności &#8211; nie przerwaną.<br />
Kultura świderska tutaj:<br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_%C5%9Bwiderska" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_%C5%9Bwiderska</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: szczecho		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2023/01/12/geonomad-pochodzenie-y-dna-haplogrupy-r1a-i-ekspansja/#comment-80221</link>

		<dc:creator><![CDATA[szczecho]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2023 18:27:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=139401#comment-80221</guid>

					<description><![CDATA[czy mógłby Pan troche rozwinąć ten temat lub dać jakiś namiar/link do materiałów na ten temat? tak żeby poczytać o tym czym ta technika się wyróżnia i na jakiej dokładnie podstawie przy pomocy tych badań ustalono tą kolebkę? może być i po angielsku dla mnie to nie problem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>czy mógłby Pan troche rozwinąć ten temat lub dać jakiś namiar/link do materiałów na ten temat? tak żeby poczytać o tym czym ta technika się wyróżnia i na jakiej dokładnie podstawie przy pomocy tych badań ustalono tą kolebkę? może być i po angielsku dla mnie to nie problem</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2023/01/12/geonomad-pochodzenie-y-dna-haplogrupy-r1a-i-ekspansja/#comment-80220</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2023 16:32:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=139401#comment-80220</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2023/01/12/geonomad-pochodzenie-y-dna-haplogrupy-r1a-i-ekspansja/#comment-80219&quot;&gt;szczecho&lt;/a&gt;.

Nie wiem dlaczego wsyzscy jakoś zapominają o równie skutecznym narzędziu jakim jest sekwencjonowanie DNA współczesnych ludzi  a nie kopalnego Y-DNA. To na tej podstawie stwierdzono że kolebką R1a jest rejon Ałtaju i Jeziora Bajkał.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2023/01/12/geonomad-pochodzenie-y-dna-haplogrupy-r1a-i-ekspansja/#comment-80219">szczecho</a>.</p>
<p>Nie wiem dlaczego wsyzscy jakoś zapominają o równie skutecznym narzędziu jakim jest sekwencjonowanie DNA współczesnych ludzi  a nie kopalnego Y-DNA. To na tej podstawie stwierdzono że kolebką R1a jest rejon Ałtaju i Jeziora Bajkał.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: szczecho		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2023/01/12/geonomad-pochodzenie-y-dna-haplogrupy-r1a-i-ekspansja/#comment-80219</link>

		<dc:creator><![CDATA[szczecho]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2023 14:42:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=139401#comment-80219</guid>

					<description><![CDATA[najlepsze są komentarze pod tym video na youtube, jak tam się ludzie wykłucają o bzdury, jakie tam snują niestworzone teorie (np, że Ariowie byli Mongołami) to po prostu złoto, dwie herbaty podczas czytania tych komentarzy to za mało :) ale mniejsza o to

ja osobiście dostrzegam w tej prezentacji pewien powielany od bardzo dawna błąd, mianowicie że haplogrupa YDNA-R pochodzi z centralnej Azji, a wynikać to ma z badania nad szczątkami chłopca z Mal&#039;ta, ale te badania jakkolwiek ważne to są moim zdaniem błędnie interpretowane

mianowicie, szczątki tego chłopca były słabo zachowane, i ze szczątkowego DNA udało się tylko ustalić że jego haplogrupa ojcowska należała do grupy R, dlatego też wszędzie jest to podawane w ten sposób: R*, nie jest to podawane jako R

więc tak na prawdę to mogła być haplogrupa R, a może R1, a może R2, a może R1a, a może R1b, a może nawet jakaś jeszcze inna gałąź którą umownie można nazwać R3 a która całkiem wyginęła...tego niestety NIE WIEMY!

wiemy natomiast że czaszka chłopca z Mal&#039;ta miała cechy mongoidalne, co wskazywało by na to że jego matka prawdopodobnie była przedstawicielką jakiegoś typowego rodu Azjatyckiego

uczciwie więc, było by to przedstawiać jako pewną hipoteze wynikającą z obecnego stanu wiedzy ale którą jeszcze trzeba potwierdzić, np poszukując intensywnie w tamtym rejonie innych lepiej zachowanych szczątków na których można by przeprowadzić dokładniejsze badanie DNA

co więcej podawana jest informacja o jakieś osobie z haplogrupą R w Kirgistanie, ale ta osoba też została zbadana pobieżnie, nie zostało tam przeprowadzone szczegółowe badanie jaki konkretnie mają haplotyp, kiedyś czytałem gdzieś że nie było funduszy na przeprowadzenie szczegółowszego badania, ustalono więc tylko pobieżnie że należy do grupy R*

wikipedia podaje na ten temat taką informacje:

&quot;While a living example of R-M207(xM17,M124) was reported in 2012, it was not tested for the SNP M478; the male concerned – among a sample of 158 ethnic Tajik males from Badakshan, Afghanistan – may therefore belong to R2&quot;

i tłumaczenie polskie tego cytatu: 

&quot;O ile wciąż żyjący przedstawiciel R-M207(xM17,M124) został zgłoszony w 2012 r., nie został on przetestowany pod kątem SNP M478; samiec ten – spośród próby 158 etnicznych tadżyckich samców z Badakshan w Afganistanie – może zatem należeć do R2&quot;

nie mam pojęcia dlaczego ta próbka miałaby by szczegółowo badana pod katem R-M478 a nie np M458, co nie zmienia faktu że badanie było szczątkowe i wyciąganie z niego daleko idących wniosków nie jest dobre, i wprowadza tak na prawde tylko zamieszanie i na dłuższą mete zaciemnia obraz całości

a jak jeszcze nałoży się na to datowanie radiowęglowe, które jest co najmniej nieprecyzyjne i podatne na manipulacje, co świetnie opisują na konkretnym przykładzie dwóch próbek z Ukrainy i Rumuni, autorzy bloga RUDAWEB, których serdecznie pozdrawiam, to osobiście zastanawiam się czy my się przybliżamy do prawdy, a jeśli nawet to tak małymi kroczkami że może nam życia nie starczyć żeby ustalić jak to faktycznie z tym pochodzeniem było

jeśli ktoś dotarł do tego miejsca, to dziękuje za uwage i zapraszam do polemiki z tym co napisałem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>najlepsze są komentarze pod tym video na youtube, jak tam się ludzie wykłucają o bzdury, jakie tam snują niestworzone teorie (np, że Ariowie byli Mongołami) to po prostu złoto, dwie herbaty podczas czytania tych komentarzy to za mało 🙂 ale mniejsza o to</p>
<p>ja osobiście dostrzegam w tej prezentacji pewien powielany od bardzo dawna błąd, mianowicie że haplogrupa YDNA-R pochodzi z centralnej Azji, a wynikać to ma z badania nad szczątkami chłopca z Mal&#8217;ta, ale te badania jakkolwiek ważne to są moim zdaniem błędnie interpretowane</p>
<p>mianowicie, szczątki tego chłopca były słabo zachowane, i ze szczątkowego DNA udało się tylko ustalić że jego haplogrupa ojcowska należała do grupy R, dlatego też wszędzie jest to podawane w ten sposób: R*, nie jest to podawane jako R</p>
<p>więc tak na prawdę to mogła być haplogrupa R, a może R1, a może R2, a może R1a, a może R1b, a może nawet jakaś jeszcze inna gałąź którą umownie można nazwać R3 a która całkiem wyginęła&#8230;tego niestety NIE WIEMY!</p>
<p>wiemy natomiast że czaszka chłopca z Mal&#8217;ta miała cechy mongoidalne, co wskazywało by na to że jego matka prawdopodobnie była przedstawicielką jakiegoś typowego rodu Azjatyckiego</p>
<p>uczciwie więc, było by to przedstawiać jako pewną hipoteze wynikającą z obecnego stanu wiedzy ale którą jeszcze trzeba potwierdzić, np poszukując intensywnie w tamtym rejonie innych lepiej zachowanych szczątków na których można by przeprowadzić dokładniejsze badanie DNA</p>
<p>co więcej podawana jest informacja o jakieś osobie z haplogrupą R w Kirgistanie, ale ta osoba też została zbadana pobieżnie, nie zostało tam przeprowadzone szczegółowe badanie jaki konkretnie mają haplotyp, kiedyś czytałem gdzieś że nie było funduszy na przeprowadzenie szczegółowszego badania, ustalono więc tylko pobieżnie że należy do grupy R*</p>
<p>wikipedia podaje na ten temat taką informacje:</p>
<p>&#8222;While a living example of R-M207(xM17,M124) was reported in 2012, it was not tested for the SNP M478; the male concerned – among a sample of 158 ethnic Tajik males from Badakshan, Afghanistan – may therefore belong to R2&#8221;</p>
<p>i tłumaczenie polskie tego cytatu: </p>
<p>&#8222;O ile wciąż żyjący przedstawiciel R-M207(xM17,M124) został zgłoszony w 2012 r., nie został on przetestowany pod kątem SNP M478; samiec ten – spośród próby 158 etnicznych tadżyckich samców z Badakshan w Afganistanie – może zatem należeć do R2&#8221;</p>
<p>nie mam pojęcia dlaczego ta próbka miałaby by szczegółowo badana pod katem R-M478 a nie np M458, co nie zmienia faktu że badanie było szczątkowe i wyciąganie z niego daleko idących wniosków nie jest dobre, i wprowadza tak na prawde tylko zamieszanie i na dłuższą mete zaciemnia obraz całości</p>
<p>a jak jeszcze nałoży się na to datowanie radiowęglowe, które jest co najmniej nieprecyzyjne i podatne na manipulacje, co świetnie opisują na konkretnym przykładzie dwóch próbek z Ukrainy i Rumuni, autorzy bloga RUDAWEB, których serdecznie pozdrawiam, to osobiście zastanawiam się czy my się przybliżamy do prawdy, a jeśli nawet to tak małymi kroczkami że może nam życia nie starczyć żeby ustalić jak to faktycznie z tym pochodzeniem było</p>
<p>jeśli ktoś dotarł do tego miejsca, to dziękuje za uwage i zapraszam do polemiki z tym co napisałem</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
