<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Przełom: Wielkie odkrycie archeologiczne chrzanowskiego muzeum	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2023/01/05/przelom-wielkie-odkrycie-archeologiczne-chrzanowskiego-muzeum/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2023/01/05/przelom-wielkie-odkrycie-archeologiczne-chrzanowskiego-muzeum/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przelom-wielkie-odkrycie-archeologiczne-chrzanowskiego-muzeum</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Jan 2023 10:53:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Unicorn		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2023/01/05/przelom-wielkie-odkrycie-archeologiczne-chrzanowskiego-muzeum/#comment-80139</link>

		<dc:creator><![CDATA[Unicorn]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2023 10:53:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=138260#comment-80139</guid>

					<description><![CDATA[Niemcy zniszczyli , niech teraz zapłacą za odbudowę. Wystarczy ich pozwać na drodze cywilnej. Skoro uważają, że instytucje prawa cywilnego pozwalają potomkom morderców i złodziei na nabycie w drodze zasiedzenia tego co w Polsce ukradli ich dziadkowie i ojcowie, to niech sami też odpowiadają że stopy cywilnej. Nazwiska tych niemieckich &quot;bohaterów&quot; są doskonale znane.Jak państwo niemieckie nie poczuwa się do odpowiedzialności , to niech płacą sami Niemcy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niemcy zniszczyli , niech teraz zapłacą za odbudowę. Wystarczy ich pozwać na drodze cywilnej. Skoro uważają, że instytucje prawa cywilnego pozwalają potomkom morderców i złodziei na nabycie w drodze zasiedzenia tego co w Polsce ukradli ich dziadkowie i ojcowie, to niech sami też odpowiadają że stopy cywilnej. Nazwiska tych niemieckich &#8222;bohaterów&#8221; są doskonale znane.Jak państwo niemieckie nie poczuwa się do odpowiedzialności , to niech płacą sami Niemcy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Unicorn		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2023/01/05/przelom-wielkie-odkrycie-archeologiczne-chrzanowskiego-muzeum/#comment-80138</link>

		<dc:creator><![CDATA[Unicorn]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2023 10:44:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=138260#comment-80138</guid>

					<description><![CDATA[https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C94889%2Cumiejetnosc-wytwarzania-naczyn-ceramicznych-trafila-do-europy-rowniez-przez

&quot;umiejętność wytwarzania ceramiki przeniknęła z terenów Syberii i Morza Kaspijskiego do północno wschodniej Europy dosyć szybko od ok. 5 900 roku p.n.e. Umiejętność ta w wciągu zaledwie 300–400 lat upowszechniła się na dystansie 3 000 km, co odpowiada zasięgowi 250 km w czasie życia jednego pokolenia. Do tej pory archeolodzy uważali, że mezolityczne naczynia odnajdywane w Europie Północnej były nieporadnymi naśladownictwami naczyń wypalanych przez społeczności rolnicze. &quot;

Polska znajduje się w zasięgu tych 3000 km]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C94889%2Cumiejetnosc-wytwarzania-naczyn-ceramicznych-trafila-do-europy-rowniez-przez" rel="nofollow ugc">https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C94889%2Cumiejetnosc-wytwarzania-naczyn-ceramicznych-trafila-do-europy-rowniez-przez</a></p>
<p>&#8222;umiejętność wytwarzania ceramiki przeniknęła z terenów Syberii i Morza Kaspijskiego do północno wschodniej Europy dosyć szybko od ok. 5 900 roku p.n.e. Umiejętność ta w wciągu zaledwie 300–400 lat upowszechniła się na dystansie 3 000 km, co odpowiada zasięgowi 250 km w czasie życia jednego pokolenia. Do tej pory archeolodzy uważali, że mezolityczne naczynia odnajdywane w Europie Północnej były nieporadnymi naśladownictwami naczyń wypalanych przez społeczności rolnicze. &#8221;</p>
<p>Polska znajduje się w zasięgu tych 3000 km</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Miłosz		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2023/01/05/przelom-wielkie-odkrycie-archeologiczne-chrzanowskiego-muzeum/#comment-80135</link>

		<dc:creator><![CDATA[Miłosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2023 08:20:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=138260#comment-80135</guid>

					<description><![CDATA[Moja Babcia pochodziła z Chrzanowa :) a ja się tam urodziłem. Młode osoby powoli docierają na zabetonowane dotąd stanowiska, odkąd Pan Kamil zarządza muzeum coś się dzieje i zdecydowanie lepiej jest propagowana historia naszego miasta.

Warto również dodać że Chrzanowie stał też przed wojną piękny pałac, z którego już nic nie pozostało. Ostał się jedynie park z pięknymi starymi drzewami.

Pod linkami zdjęcia i historia.
https://www.archiwum-ziemiachrzanowska.pl/palac-w-koscielcu-z-cyklu-tutaj-znajdziesz-historie/

&quot;Dzisiaj zapraszamy do wyobrażenia sobie barokowo-klasycystycznego pałacu w Kościelcu:
„Wzniesiona na przełomie wieków XVIII i XIX klasycystyczna, parterowa budowla, na rzucie wydłużonego prostokąta, zajęła najwyższy punkt kościeleckiego wzgórza, jako dominanta zespołu dworskiego. Symetryczną kompozycję fasady akcentował płaski ryzalit, może związany z palladiańskim, kolumnowym portykiem, za obecnością którego przemawiałyby liczne analogie, bryłę wieńczył zapewne wysoki, czterospadowy dach. Na zboczu opadającym ku dolinie potoku Chechło, przed fasadą (elewacją północną), rozwinięty został romantyczny, krajobrazowy park. […] Po stronie wschodniej rozwinął się zespół gospodarczy, z którego zachował się drewniany spichlerz z roku 1798 (przeniesiony do skansenu pod zamkiem w Lipowcu) oraz zabudowa z XIX/XX w. Formy, zachowane do tragicznego pożaru z roku 1940 [Resztki przetrwały do połowy lat 80. ubiegłego wieku], nadała pałacowi przebudowa, dokonana w roku 1883 staraniem hr. Antoniego Wodzickiego (1848–1918) według projektu Tadeusza Stryjeńskiego.

[…] W wyniku ówczesnej przebudowy dwór zyskał formy pałacowe. Zmianie uległa zarówno bryła, jak wystrój elewacji, a niewątpliwie także wystrój wnętrz (na temat którego jednak brak informacji). Dominantą stał się centralny ryzalit, nadbudowany teraz o piętro i nakryty wysokim, mansardowym dachem, czterospadowym, zwieńczonym sterczyną, wyraźnie nawiązującym do form francuskiej architektury pałacowej XVII wieku. Podobne inspiracje zadecydowały o ukształtowaniu detalu, wyróżnionego szczególnie bogatymi formami właśnie w ryzalicie. Jego trójosiową kompozycję w strefie parteru utworzyła loggia filarowo-arkadowa, z pilastrami wspierającymi belkowanie. Podobną dyspozycję zastosowano na piętrze, gdzie miejsce arkad loggii zajęły arkadowo ukształtowane okna; Stryjeński nie zapomniał tu o klasycznej zasadzie stopniowania porządków, operując toskańskimi pilastrami na parterze i jońskimi na piętrze. Ponad wieńczącym belkowaniem – u podstawy wspomnianego, mansardowego dachu – znalazła się attyka, zaakcentowana na osi okienkiem półpiętrza – mansardy, na narożnikach zaś obeliskami. Korpus pałacu – o parterowym gabarycie, a więc wyraźnie podporządkowany ryzalitowi-dominancie, nakrył wysoki dach czterospadowy z dekoracyjnie rozwiązanymi lukarnami półpiętrza, o architektonicznych strukturach (pilastry wpierające belkowania) i szczytach ujętych sterczynami. Ryzalit w strefie dachu flankowały aneksy, nakryte trójspadowymi daszkami i oświetlone większymi oknami, o również architektonicznej strukturze. Skromniejszą artykulację otrzymały boczne partie fasady i pozostałe elewacje. Zasadniczym elementem są tu nawiązujące do XVIII-wiecznej tradycji płaskie podziały lizenowo-ramowe i proste, prostokątne okna. Element niepokoju wprowadzała okrągła baszta przy wschodnim narożniku fasady, dwukondygnacjowa, nakryta stożkowym hełmem; jako element kojarzący się ze średniowieczem, nawiązując do preromantycznych i romantycznych tradycji (popularnych w architekturze ostatniej ćwierci XVIII i pierwszej XIX wieku), miała wywoływać wrażenie odległej tradycji ziemiańskiej siedziby i rzekomej adaptacji pradawnych pozostałości. Kompozycja parkowa – jak się wydaje – nie została wówczas przekształcona tak gruntownie, jak architektoniczna, aczkolwiek po Stryjeńskim można by spodziewać się odwrotu od kompozycji krajobrazowych, ku francuskim, geometrycznym. Na taki sposób myślenia zdaje się wskazywać traktowanie dróg ujmujących zespół pałacowy jako alej, obsadzonych drzewami (głównie wchodzącymi wówczas w modę kasztanowcami).”

Fragmenty z publikacji „Dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze ziemi chrzanowskiej: materiały z sesji popularnonaukowej zorganizowanej z okazji 50-lecia Muzeum w Chrzanowie” wielu autorów, z rozdziału przygotowanego przez Bogusława Krasnowolskiego „Pałac w Koscielcu” na stronach 53-63.&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moja Babcia pochodziła z Chrzanowa 🙂 a ja się tam urodziłem. Młode osoby powoli docierają na zabetonowane dotąd stanowiska, odkąd Pan Kamil zarządza muzeum coś się dzieje i zdecydowanie lepiej jest propagowana historia naszego miasta.</p>
<p>Warto również dodać że Chrzanowie stał też przed wojną piękny pałac, z którego już nic nie pozostało. Ostał się jedynie park z pięknymi starymi drzewami.</p>
<p>Pod linkami zdjęcia i historia.<br />
<a href="https://www.archiwum-ziemiachrzanowska.pl/palac-w-koscielcu-z-cyklu-tutaj-znajdziesz-historie/" rel="nofollow ugc">https://www.archiwum-ziemiachrzanowska.pl/palac-w-koscielcu-z-cyklu-tutaj-znajdziesz-historie/</a></p>
<p>&#8222;Dzisiaj zapraszamy do wyobrażenia sobie barokowo-klasycystycznego pałacu w Kościelcu:<br />
„Wzniesiona na przełomie wieków XVIII i XIX klasycystyczna, parterowa budowla, na rzucie wydłużonego prostokąta, zajęła najwyższy punkt kościeleckiego wzgórza, jako dominanta zespołu dworskiego. Symetryczną kompozycję fasady akcentował płaski ryzalit, może związany z palladiańskim, kolumnowym portykiem, za obecnością którego przemawiałyby liczne analogie, bryłę wieńczył zapewne wysoki, czterospadowy dach. Na zboczu opadającym ku dolinie potoku Chechło, przed fasadą (elewacją północną), rozwinięty został romantyczny, krajobrazowy park. […] Po stronie wschodniej rozwinął się zespół gospodarczy, z którego zachował się drewniany spichlerz z roku 1798 (przeniesiony do skansenu pod zamkiem w Lipowcu) oraz zabudowa z XIX/XX w. Formy, zachowane do tragicznego pożaru z roku 1940 [Resztki przetrwały do połowy lat 80. ubiegłego wieku], nadała pałacowi przebudowa, dokonana w roku 1883 staraniem hr. Antoniego Wodzickiego (1848–1918) według projektu Tadeusza Stryjeńskiego.</p>
<p>[…] W wyniku ówczesnej przebudowy dwór zyskał formy pałacowe. Zmianie uległa zarówno bryła, jak wystrój elewacji, a niewątpliwie także wystrój wnętrz (na temat którego jednak brak informacji). Dominantą stał się centralny ryzalit, nadbudowany teraz o piętro i nakryty wysokim, mansardowym dachem, czterospadowym, zwieńczonym sterczyną, wyraźnie nawiązującym do form francuskiej architektury pałacowej XVII wieku. Podobne inspiracje zadecydowały o ukształtowaniu detalu, wyróżnionego szczególnie bogatymi formami właśnie w ryzalicie. Jego trójosiową kompozycję w strefie parteru utworzyła loggia filarowo-arkadowa, z pilastrami wspierającymi belkowanie. Podobną dyspozycję zastosowano na piętrze, gdzie miejsce arkad loggii zajęły arkadowo ukształtowane okna; Stryjeński nie zapomniał tu o klasycznej zasadzie stopniowania porządków, operując toskańskimi pilastrami na parterze i jońskimi na piętrze. Ponad wieńczącym belkowaniem – u podstawy wspomnianego, mansardowego dachu – znalazła się attyka, zaakcentowana na osi okienkiem półpiętrza – mansardy, na narożnikach zaś obeliskami. Korpus pałacu – o parterowym gabarycie, a więc wyraźnie podporządkowany ryzalitowi-dominancie, nakrył wysoki dach czterospadowy z dekoracyjnie rozwiązanymi lukarnami półpiętrza, o architektonicznych strukturach (pilastry wpierające belkowania) i szczytach ujętych sterczynami. Ryzalit w strefie dachu flankowały aneksy, nakryte trójspadowymi daszkami i oświetlone większymi oknami, o również architektonicznej strukturze. Skromniejszą artykulację otrzymały boczne partie fasady i pozostałe elewacje. Zasadniczym elementem są tu nawiązujące do XVIII-wiecznej tradycji płaskie podziały lizenowo-ramowe i proste, prostokątne okna. Element niepokoju wprowadzała okrągła baszta przy wschodnim narożniku fasady, dwukondygnacjowa, nakryta stożkowym hełmem; jako element kojarzący się ze średniowieczem, nawiązując do preromantycznych i romantycznych tradycji (popularnych w architekturze ostatniej ćwierci XVIII i pierwszej XIX wieku), miała wywoływać wrażenie odległej tradycji ziemiańskiej siedziby i rzekomej adaptacji pradawnych pozostałości. Kompozycja parkowa – jak się wydaje – nie została wówczas przekształcona tak gruntownie, jak architektoniczna, aczkolwiek po Stryjeńskim można by spodziewać się odwrotu od kompozycji krajobrazowych, ku francuskim, geometrycznym. Na taki sposób myślenia zdaje się wskazywać traktowanie dróg ujmujących zespół pałacowy jako alej, obsadzonych drzewami (głównie wchodzącymi wówczas w modę kasztanowcami).”</p>
<p>Fragmenty z publikacji „Dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze ziemi chrzanowskiej: materiały z sesji popularnonaukowej zorganizowanej z okazji 50-lecia Muzeum w Chrzanowie” wielu autorów, z rozdziału przygotowanego przez Bogusława Krasnowolskiego „Pałac w Koscielcu” na stronach 53-63.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
