<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: NTV: Sanskryt &#8211; Podobieństwa z językiem polskim &#8211; Ryszard Waluś	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Jul 2022 19:49:14 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Pola Rex		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/#comment-77899</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Rex]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2022 19:49:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=134588#comment-77899</guid>

					<description><![CDATA[Żeby nie było przydechu bierzemy więcej powietrza do mówienia. Tu przydaje się sprawne operowanie przeponą. Ale na co dzień się nie chce. 
A wogóle to sercec w plecaku i do przodu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żeby nie było przydechu bierzemy więcej powietrza do mówienia. Tu przydaje się sprawne operowanie przeponą. Ale na co dzień się nie chce.<br />
A wogóle to sercec w plecaku i do przodu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/#comment-77896</link>

		<dc:creator><![CDATA[J]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2022 18:43:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=134588#comment-77896</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/#comment-77888&quot;&gt;Pola Rex&lt;/a&gt;.

Bardzo załuję, że nie znam tego, co pisze Joanna Chołuj, byc może się  za nią powtórze, co chyba nie ujmie ani mnie, ani jej niczego. :)
Nie negowałabym istnienia przydechu. Mamy go nawet i w naszym języku, kiedy mówimy szeptem. Nie dodajemy do każdej głoski wtedy &#039;ch&#039;, a podmuch powietrza. Można to sprawdzić przykładajac palec przed usta.
Ale wtedy racja -to nie jest dobre dla strun głosowych, dlatego szept to nie jest naturalny sposób mówienia. 
W innych jezykach - niewielu - przydechowe spółgłoski istnieją, lecz jest to zjawisko - nazwijmy to delikatne i subtelne -wydmuch powietrza przechodzący w samogłoskę, a nie ordynarne &#039;ch&#039; [x] glośne i osobne, jak ten pan sugerował.
Ja mogę sie wypowiedzieć o angielskim, gdzie przydech występuje, kiedy po takiej spółgłosce z przydechem jest długa samogłoska, generalnie ujmując, to przydech właśnie ją wydłuża.
I żeby jeszcze coś wyjaśnić- to w języku polskim też mamy krótkie i długie samogłoski. 
Tu uprzedzę, że niektóre samogłoski zaniknęły, ale nadal pozostałe i tak  wymawiamy jako długie i krótkie. W zapisie literowym tego nie widac, z wyjatkiem róznicy  zapisu długiego [u] i krótkiego [ó]. 
Kiedy to ma miejsce? A no samogłoski akcentowane w wyrazie wymawiamy jako długie, a te nieakcentowane są wymawiane krótko. 
Przykłady  łatwe do sprawdzenia - wysłuchania i zauważenia róznicy w długości nawet dla niewprawnego ucha to (samogłoskę akcentowaną, czyli na którą jest nacisk ją wydłużający zaznaczę wielką literą)- matemAtyka i matematYka, fIzyka i fizYka. Życzę miłych doznań poznawczych dla chetnych.
Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/#comment-77888">Pola Rex</a>.</p>
<p>Bardzo załuję, że nie znam tego, co pisze Joanna Chołuj, byc może się  za nią powtórze, co chyba nie ujmie ani mnie, ani jej niczego. 🙂<br />
Nie negowałabym istnienia przydechu. Mamy go nawet i w naszym języku, kiedy mówimy szeptem. Nie dodajemy do każdej głoski wtedy 'ch&#8217;, a podmuch powietrza. Można to sprawdzić przykładajac palec przed usta.<br />
Ale wtedy racja -to nie jest dobre dla strun głosowych, dlatego szept to nie jest naturalny sposób mówienia.<br />
W innych jezykach &#8211; niewielu &#8211; przydechowe spółgłoski istnieją, lecz jest to zjawisko &#8211; nazwijmy to delikatne i subtelne -wydmuch powietrza przechodzący w samogłoskę, a nie ordynarne 'ch&#8217; [x] glośne i osobne, jak ten pan sugerował.<br />
Ja mogę sie wypowiedzieć o angielskim, gdzie przydech występuje, kiedy po takiej spółgłosce z przydechem jest długa samogłoska, generalnie ujmując, to przydech właśnie ją wydłuża.<br />
I żeby jeszcze coś wyjaśnić- to w języku polskim też mamy krótkie i długie samogłoski.<br />
Tu uprzedzę, że niektóre samogłoski zaniknęły, ale nadal pozostałe i tak  wymawiamy jako długie i krótkie. W zapisie literowym tego nie widac, z wyjatkiem róznicy  zapisu długiego [u] i krótkiego [ó].<br />
Kiedy to ma miejsce? A no samogłoski akcentowane w wyrazie wymawiamy jako długie, a te nieakcentowane są wymawiane krótko.<br />
Przykłady  łatwe do sprawdzenia &#8211; wysłuchania i zauważenia róznicy w długości nawet dla niewprawnego ucha to (samogłoskę akcentowaną, czyli na którą jest nacisk ją wydłużający zaznaczę wielką literą)- matemAtyka i matematYka, fIzyka i fizYka. Życzę miłych doznań poznawczych dla chetnych.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pola Rex		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/#comment-77888</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Rex]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2022 08:17:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=134588#comment-77888</guid>

					<description><![CDATA[Nie dyskutuję z waszą wiedzą, ale powiem co wiem
W prawidłowej mowie nie ma przydechu. Przydech niszczy Struny, czasem źle używane celem nadania jakiejś barwy słowu. &quot;Ciemno wszędzie co to będzie&quot;. Przydech cofa dźwięk I pozbawia dźwięczności.
Każdej spółgłosce przy wypowiadaniu towarzyszy samogłoska.  W - wy, S - y, G - gy, z - życia itp.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie dyskutuję z waszą wiedzą, ale powiem co wiem<br />
W prawidłowej mowie nie ma przydechu. Przydech niszczy Struny, czasem źle używane celem nadania jakiejś barwy słowu. &#8222;Ciemno wszędzie co to będzie&#8221;. Przydech cofa dźwięk I pozbawia dźwięczności.<br />
Każdej spółgłosce przy wypowiadaniu towarzyszy samogłoska.  W &#8211; wy, S &#8211; y, G &#8211; gy, z &#8211; życia itp.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Batory		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/#comment-77885</link>

		<dc:creator><![CDATA[Batory]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2022 07:22:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=134588#comment-77885</guid>

					<description><![CDATA[Takich nawiedzonych jak on jest pełno. Wynoszą Sanskryt do świętości, a nie uwzględniają innych oczywistych rzeczy.  Np., że Ariowie idąc na południe, po drodze zostawiali swoje kobiety, tak że w dzisiejszym Afganistanie europejskie mitochochondrialne dna występuje w niewielkiej ilości przy 50% ydna R1a, zaś do Indii weszło już tylko męskie dna Ariów. Język ten został spisany długo po przybyciu Ariów, i był pod oddziaływaniem lokalnych zastałych języków. I oni mieliby zachować język w niezmienionym świętym stanie. 
Wszystkie języki ewolują, ale nie Sanskryt. Sanskryt dla takich nawiedzonych jest święty. 
Szkoda że nie wyraził opini o polskim, bo pewnie polski dla nawiedzonego to tylko popłuczyny po Sanskrycie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Takich nawiedzonych jak on jest pełno. Wynoszą Sanskryt do świętości, a nie uwzględniają innych oczywistych rzeczy.  Np., że Ariowie idąc na południe, po drodze zostawiali swoje kobiety, tak że w dzisiejszym Afganistanie europejskie mitochochondrialne dna występuje w niewielkiej ilości przy 50% ydna R1a, zaś do Indii weszło już tylko męskie dna Ariów. Język ten został spisany długo po przybyciu Ariów, i był pod oddziaływaniem lokalnych zastałych języków. I oni mieliby zachować język w niezmienionym świętym stanie.<br />
Wszystkie języki ewolują, ale nie Sanskryt. Sanskryt dla takich nawiedzonych jest święty.<br />
Szkoda że nie wyraził opini o polskim, bo pewnie polski dla nawiedzonego to tylko popłuczyny po Sanskrycie</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/#comment-77883</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2022 05:22:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=134588#comment-77883</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/#comment-77879&quot;&gt;J&lt;/a&gt;.

Wszystko to prawda J i dziękuję ci za komentarz. Wydawało mi się że ten wykład będzie głębszy i ciekawszy, ale samo omówienie znaków coś wielu z nas da wiec jakąś rolę edukacyjną spełnia. Mało się mówi w szkole o liczbie podwójnej - że ona jest - brak tam czasu na wiele ważnych rzeczy, o czym opowiada sensownie Joanna Chołuj i jej książki.

Jak zwykle półprawdy czy też pół-wieda i pół-wiedza może siać zamęt i zaciemniać zamiast rozjaśniać temat. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/#comment-77879">J</a>.</p>
<p>Wszystko to prawda J i dziękuję ci za komentarz. Wydawało mi się że ten wykład będzie głębszy i ciekawszy, ale samo omówienie znaków coś wielu z nas da wiec jakąś rolę edukacyjną spełnia. Mało się mówi w szkole o liczbie podwójnej &#8211; że ona jest &#8211; brak tam czasu na wiele ważnych rzeczy, o czym opowiada sensownie Joanna Chołuj i jej książki.</p>
<p>Jak zwykle półprawdy czy też pół-wieda i pół-wiedza może siać zamęt i zaciemniać zamiast rozjaśniać temat. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/#comment-77879</link>

		<dc:creator><![CDATA[J]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Jul 2022 22:49:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=134588#comment-77879</guid>

					<description><![CDATA[Łatwo jest krytykować, ale znowu muszę.
Już to pisałam kiedyś przy innej okazji, ale się powtórzę, bo chcę to wyjaśnić, a ten pan nie potrafił i się zaplątał. Nie będę używać żargonu naukowego, tak żeby było prosto i zrozumiale.
Ten przydech przy głoskach (czyli tym, co się wymawia) jest tylko przydechem, czyli czymś przydanym, wydłużającym tylko daną głoskę, a nie osobną głoską [h], choć zapisuje się go jako literę h. Ale się go nie wymawia jako [ha]
 Jeśli ten pan nie wymawiałby tych spółgłosek przydechowych, czyli nie wsadzał tego &quot;ch&quot; wszędzie tam, gdzie przydech oznacza jedynie tylko dłuższą głoskę i po niej właściwą pojedynczą samogłoskę, to sanskryt byłby całkiem podobny do naszego. :)
W zapisie literami łacińskimi, plus sposobem angielskim, gdzie literom nie jest przypisany zawsze ten sam dźwięk ( zapis bez &quot;h&quot; przed literą &#039;a&#039; oznaczałby przeczytanie tego jako dźwięk [ej] jak w np. w wyrazie &#039;day&#039; czyta się [dej],  za to w &#039; mum&#039; czytają [mam],  Nike oni czytają [najki] itp.), zatem tym angolskim kreolskim sposobem uzyskuje się w rezultacie zaciemnienie obrazu podobieństwa sanskrytu i języków słowiańskich, żeby nie powiedzieć, że polskiego.
Ale brnijmy w to dalej. 
Śmieszne było pouczanie nas jak wymawiać zmiękczone spółgłoski, np. takie jak [ś] [ć], [dź]. 
Od razu widać, że uczył go ktoś właśnie po angolskiej szkole, bo angole nie potrafią tego wymówić jako nasze [ś], tylko jako [sz], a  [ć]  jako [cz]. Dla nich nasze : &#039;cieszę się&#039; albo &#039;czeszę się&#039;, &#039;Kasia&#039; czy &#039;kasza&#039; nie stanowią różnicy w wymowie.
Dla nas łatwe i proste są do wymówienia wszystkie dźwięki sanskrytu, pod warunkiem usłyszenia ich w oryginale, a nie po spryzmatowaniu ich przez niedosłyszących i zatem nie będących w stanie wymówić tego angoli + zaciemniająca to ich pisownia, gdzie ze wspólnego nam  słowa: &#039;dom&#039;, ten pan po takiej szkole wyrabia twór, który wymawia [dhxom] , głoskę[x] zapisuje się u nas jako &#039;ch&#039; jak w słowie chleb. I ludzie pogłupieli. 
Kolejna sprawa to liczba podwójna w sanskrycie, a pan twierdził, że nie w języku polskim. Otóż się myli. 
My mamy liczbę podwójną, tylko jej sobie nie uświadamiamy, bo np. nie chciało się uważać na lekcjach polskiego w podstawówce. Przykłady: dwoje drzwi, dwoje ludzi (dwaj ludzie), dwoje rąk (albo dwie ręce), dwoje ócz (pięć par oczu). A Polska trudna języka, nawet dla Polaków, nie mówiąc o sanskrycie. :)
Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Łatwo jest krytykować, ale znowu muszę.<br />
Już to pisałam kiedyś przy innej okazji, ale się powtórzę, bo chcę to wyjaśnić, a ten pan nie potrafił i się zaplątał. Nie będę używać żargonu naukowego, tak żeby było prosto i zrozumiale.<br />
Ten przydech przy głoskach (czyli tym, co się wymawia) jest tylko przydechem, czyli czymś przydanym, wydłużającym tylko daną głoskę, a nie osobną głoską [h], choć zapisuje się go jako literę h. Ale się go nie wymawia jako [ha]<br />
 Jeśli ten pan nie wymawiałby tych spółgłosek przydechowych, czyli nie wsadzał tego &#8222;ch&#8221; wszędzie tam, gdzie przydech oznacza jedynie tylko dłuższą głoskę i po niej właściwą pojedynczą samogłoskę, to sanskryt byłby całkiem podobny do naszego. 🙂<br />
W zapisie literami łacińskimi, plus sposobem angielskim, gdzie literom nie jest przypisany zawsze ten sam dźwięk ( zapis bez &#8222;h&#8221; przed literą 'a&#8217; oznaczałby przeczytanie tego jako dźwięk [ej] jak w np. w wyrazie 'day&#8217; czyta się [dej],  za to w &#8217; mum&#8217; czytają [mam],  Nike oni czytają [najki] itp.), zatem tym angolskim kreolskim sposobem uzyskuje się w rezultacie zaciemnienie obrazu podobieństwa sanskrytu i języków słowiańskich, żeby nie powiedzieć, że polskiego.<br />
Ale brnijmy w to dalej.<br />
Śmieszne było pouczanie nas jak wymawiać zmiękczone spółgłoski, np. takie jak [ś] [ć], [dź].<br />
Od razu widać, że uczył go ktoś właśnie po angolskiej szkole, bo angole nie potrafią tego wymówić jako nasze [ś], tylko jako [sz], a  [ć]  jako [cz]. Dla nich nasze : 'cieszę się&#8217; albo 'czeszę się&#8217;, 'Kasia&#8217; czy 'kasza&#8217; nie stanowią różnicy w wymowie.<br />
Dla nas łatwe i proste są do wymówienia wszystkie dźwięki sanskrytu, pod warunkiem usłyszenia ich w oryginale, a nie po spryzmatowaniu ich przez niedosłyszących i zatem nie będących w stanie wymówić tego angoli + zaciemniająca to ich pisownia, gdzie ze wspólnego nam  słowa: 'dom&#8217;, ten pan po takiej szkole wyrabia twór, który wymawia [dhxom] , głoskę[x] zapisuje się u nas jako 'ch&#8217; jak w słowie chleb. I ludzie pogłupieli.<br />
Kolejna sprawa to liczba podwójna w sanskrycie, a pan twierdził, że nie w języku polskim. Otóż się myli.<br />
My mamy liczbę podwójną, tylko jej sobie nie uświadamiamy, bo np. nie chciało się uważać na lekcjach polskiego w podstawówce. Przykłady: dwoje drzwi, dwoje ludzi (dwaj ludzie), dwoje rąk (albo dwie ręce), dwoje ócz (pięć par oczu). A Polska trudna języka, nawet dla Polaków, nie mówiąc o sanskrycie. 🙂<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Batory		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/07/17/ntv-sanskryt-podobienstwa-z-jezykiem-polskim-ryszard-walus/#comment-77878</link>

		<dc:creator><![CDATA[Batory]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Jul 2022 20:45:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=134588#comment-77878</guid>

					<description><![CDATA[Nie do słuchałem do końca.  Niestety kolejny nawiedzony.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie do słuchałem do końca.  Niestety kolejny nawiedzony.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
