<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Winicjusz Kossakowski &#8211; Bez twarzy i nazwisk	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2021/11/12/winicjusz-kossakowski-bez-twarzy-i-nazwisk/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2021/11/12/winicjusz-kossakowski-bez-twarzy-i-nazwisk/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=winicjusz-kossakowski-bez-twarzy-i-nazwisk</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 12 Nov 2021 19:43:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: J.G.D		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/11/12/winicjusz-kossakowski-bez-twarzy-i-nazwisk/#comment-73037</link>

		<dc:creator><![CDATA[J.G.D]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Nov 2021 19:43:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=125591#comment-73037</guid>

					<description><![CDATA[Ciekawa historia z Kosińskim , jakoś tak dziwnie prawdopodobna a nawet bardziej niż dziwnie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawa historia z Kosińskim , jakoś tak dziwnie prawdopodobna a nawet bardziej niż dziwnie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Lechosław		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/11/12/winicjusz-kossakowski-bez-twarzy-i-nazwisk/#comment-73036</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lechosław]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Nov 2021 17:43:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=125591#comment-73036</guid>

					<description><![CDATA[Wkrótce po śmierci Kosińskiego w prasie polonijnej ukazały się artykuły napisane przez Polaka, który mieszkał w SZA od czasu 2wś, który twierdził, że za pieniądze napisał &quot;Malowanego ptaka&quot; Kosińskiemu. Ów Polak mieszkał wtedy na Florydzie i był w wieku emerytalnym, zdaje się posługiwał się przybranym nazwiskiem Sloan.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wkrótce po śmierci Kosińskiego w prasie polonijnej ukazały się artykuły napisane przez Polaka, który mieszkał w SZA od czasu 2wś, który twierdził, że za pieniądze napisał &#8222;Malowanego ptaka&#8221; Kosińskiemu. Ów Polak mieszkał wtedy na Florydzie i był w wieku emerytalnym, zdaje się posługiwał się przybranym nazwiskiem Sloan.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Lechosław		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/11/12/winicjusz-kossakowski-bez-twarzy-i-nazwisk/#comment-73034</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lechosław]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Nov 2021 17:29:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=125591#comment-73034</guid>

					<description><![CDATA[To ciekawe co autor pisze o spotkaniach z Jerzym Kosińskim vel Józefie Lewinkopfie  w księgarni na Nassau St, Brooklyn, NY. Który to był rok?  W Rabacie, Maroko r.1976 poznałem profesora literatury rodem z W.Brytanii, który opowiadał mi o Kosińskim, ponoć najlepszym polskim pisarzu wszechczasów i czołowym intelektualiście dekady lat 1970&#039;ch w skali globu ziemskiego. To był zresztą jedyny &quot;polski&quot; pisarz, którego nazwisko znał ten Anglik, który wykładał literaturę świata na Uniwersytecie w Rabacie. W owym czasie nie znałem jeszcze żadnego z &quot;dzieł&quot; Lewinkopfa/Kosińskiego. Dopiero później czytałem na jego temat artykuły ukazujące się w Życiu Warszawy. Pierwszą jego książkę &quot;The Painted Bird&quot; przeczytałem w amerykańskiej wersji językowej w listopadzie 1979, polska wersja ma znacznie złagodzone antypolskie fragmenty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To ciekawe co autor pisze o spotkaniach z Jerzym Kosińskim vel Józefie Lewinkopfie  w księgarni na Nassau St, Brooklyn, NY. Który to był rok?  W Rabacie, Maroko r.1976 poznałem profesora literatury rodem z W.Brytanii, który opowiadał mi o Kosińskim, ponoć najlepszym polskim pisarzu wszechczasów i czołowym intelektualiście dekady lat 1970&#8217;ch w skali globu ziemskiego. To był zresztą jedyny &#8222;polski&#8221; pisarz, którego nazwisko znał ten Anglik, który wykładał literaturę świata na Uniwersytecie w Rabacie. W owym czasie nie znałem jeszcze żadnego z &#8222;dzieł&#8221; Lewinkopfa/Kosińskiego. Dopiero później czytałem na jego temat artykuły ukazujące się w Życiu Warszawy. Pierwszą jego książkę &#8222;The Painted Bird&#8221; przeczytałem w amerykańskiej wersji językowej w listopadzie 1979, polska wersja ma znacznie złagodzone antypolskie fragmenty.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
