<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Joanna Chołuj: Sanskryt vs języki słowiańskie. Sanskrit vs slavic languages	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2021/08/15/joanna-choluj-sanskryt-vs-jezyki-slowianskie-sanskrit-vs-slavic-languages-2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2021/08/15/joanna-choluj-sanskryt-vs-jezyki-slowianskie-sanskrit-vs-slavic-languages-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=joanna-choluj-sanskryt-vs-jezyki-slowianskie-sanskrit-vs-slavic-languages-2</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Aug 2021 09:37:39 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Jacek z Zagościńca		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/08/15/joanna-choluj-sanskryt-vs-jezyki-slowianskie-sanskrit-vs-slavic-languages-2/#comment-71732</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jacek z Zagościńca]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Aug 2021 09:37:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=122760#comment-71732</guid>

					<description><![CDATA[Znakomicie Pani Joanno. Mnie do zainteresowania się głęboką logiką języka polskiego i innych języków słowiańskich także zainspirowały filmy z wywiadami z Kamilem Dutkowskim. Zastanawiająca sprawa, że inspiratorami dla mnie (może też dla Pani?) nie byli zawodowi językoznawcy, ale spostrzegawczy obieżyświat stając się lingwistą-amatorem.
Teraz bardzo wyraźnie dostrzegam logiczne związki i konsekwentny porządek w naszym języku. Dla przykładu napisałem coś takiego:
Święte Światło Świata
Język polski, podobnie jak w inne języki słowiańskie, zawiera w swoim słownictwie całą historię naszej wiedzy od zarania dziejów oraz proces tworzenia pojęć opisujących środowisko i kosmos.
Już samo zestawienie tych pojęć: Świętość, Świat i Światło daje nam wyobrażenie o Świadomości naszych prasłowiańskich przodków. Wszystkie te słowa zawierają wspólny morfem „św” (w innych językach słowiańskich - „sv”) dobitnie wyeksponowany na samym początku tych wyrażeń. Według mitologii słowiańskiej, przed stworzeniem/powstaniem Świata była tylko ciemność – czarna otchłań – nicość, czyli nie było nic. Świat widzialny mógł powstać – pojawić się, dopiero za sprawą Światła, którym wszystko Oświeciło Święte Słońce - Swaróg. Ta Świadomość, kazała naszym przodkom czcić życiodajne Słońce, którego boskie imię Swaróg także zawiera morfem „sw”. Ten morfem jest kluczowy do odczytania/odtworzenia podwalin słowiańskiego systemu wiedzy i wierzeń.
Gdyby nie było Światła, to byśmy nie Widzieli Świata – nic byśmy nie Wiedzieli. Jest to dla większości z nas oczywiste, bez względu na osobisty stosunek do religii czy innych wierzeń. Zatem Świat jest tym, co Widzimy (lub możemy odczuć naszymi zmysłami), bo rodzaj ludzki większość informacji o Świecie pobiera z otoczenia zmysłem wzroku. Prasłowiańska, pierwotna cywilizacja tworzyła się na takich szerokościach geograficznych, gdzie oprócz cyklu dobowego Słońce miało także wyrazisty cykl roczny, regulujący rytm życia całej przyrody ożywionej. Zatem Słońce źródłem/dawcą życia. Właśnie dlatego Słońce czczone było we wszystkich kulturach przed religijnych. Wg ewangelistów, Jezus mieniąc się „Światłością Świata” nawiązał do kultu solarnego (chociaż raczej nie powiedział tego w języku słowiańskim), a współczesne monstrancje kościelne wyobrażają Słońce. To raczej nie przypadek! Dlatego w słowiańskim panteonie Swaróg był tym Stworzycielem, dawcą życia. Był tak potężny, że nie wolno było patrzeć wprost w jego rozżarzone oblicze, aby zuchwalcowi nie wypaliło oczu. Wiemy, że to prawda - patrzenie bezpośrednio w jaskrawe słońce naprawdę grozi ślepotą. Od Świętego Swaroga mamy słowo „skwar” czyli upał, który bardzo piecze. Stąd pojęcie „piekło” – miejsce spalone słońcem, nie nadające się do życia, czyli martwe. Tak więc Swaróg mógł życie nie tylko dawać, ale także mógł je unicestwić – spalić, zamieniając ziemię w popiół – spopielić Świat. Wobec tak potężnej mocy człowiek nie mógł pozostawać obojętny – musiał tę siłę uznać i podporządkować swoje działania odwiecznemu rytmowi – słonecznemu kalendarzowi. 
Za sprawą Słońca-Swaroga, człowiek widział, a co zobaczył to już Wiedział. Ten, kto sobie to Uświadomił (czyli rozumem pojął) był już Świadomy czyli Światły – Oświecony Wiedzą o Świecie, a więc Święty. Świętymi określano więc wyjątkowe osoby - osobistości, które taką, rozległą wiedzę posiadały i przekazywały ją innym – były powiernikami i strażnikami wiedzy. Świętych kapłanów, żerców i wiedźm (wiedźma – ta co ma wiedzę) nie czczono jako bóstw na ołtarzach, ale darzono ich szacunkiem, niemal nabożnym, jako osobom o szczególnej pozycji społecznej, osiągniętej z racji unikalnych zdolności, nabytej wiedzy i charyzmie pozwalającej tą wiedzą się dzielić – Oświecać innych, istotnie wpływając na życie wspólnotowe.
Współcześnie potrafimy błyskawiczne przesyłać ogromne ilości informacji zakodowanej w fali laserowego światła, a są nawet teorie naukowe zakładające, że cały Świat materialny jest tylko… informacją – jakby „matrixem” przepełnionym Świadomością. Czy po wielu tysiącach lat, licznych dociekań naukowych, obserwacji, pomiarów i skomplikowanych obliczeń, nie wracamy do punktu wyjścia: dochodzimy do Świadomości, że Świat jest produktem Świętego Światła – nośnika - dostrzegalnej dla nas informacji o całym Kosmosie.
Ciekawostką jest, że we współczesnej polszczyźnie mówiąc o nauczaniu posługujemy się dwoma terminami: oświata oraz edukacja. To drugie słowo kojarzy się z bezrefleksyjnym powtarzaniem formułek - „dukaniem”, co niewiele ma wspólnego z jasnością wypowiedzi osoby Światłej, rozumiejącej Świat.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Znakomicie Pani Joanno. Mnie do zainteresowania się głęboką logiką języka polskiego i innych języków słowiańskich także zainspirowały filmy z wywiadami z Kamilem Dutkowskim. Zastanawiająca sprawa, że inspiratorami dla mnie (może też dla Pani?) nie byli zawodowi językoznawcy, ale spostrzegawczy obieżyświat stając się lingwistą-amatorem.<br />
Teraz bardzo wyraźnie dostrzegam logiczne związki i konsekwentny porządek w naszym języku. Dla przykładu napisałem coś takiego:<br />
Święte Światło Świata<br />
Język polski, podobnie jak w inne języki słowiańskie, zawiera w swoim słownictwie całą historię naszej wiedzy od zarania dziejów oraz proces tworzenia pojęć opisujących środowisko i kosmos.<br />
Już samo zestawienie tych pojęć: Świętość, Świat i Światło daje nam wyobrażenie o Świadomości naszych prasłowiańskich przodków. Wszystkie te słowa zawierają wspólny morfem „św” (w innych językach słowiańskich &#8211; „sv”) dobitnie wyeksponowany na samym początku tych wyrażeń. Według mitologii słowiańskiej, przed stworzeniem/powstaniem Świata była tylko ciemność – czarna otchłań – nicość, czyli nie było nic. Świat widzialny mógł powstać – pojawić się, dopiero za sprawą Światła, którym wszystko Oświeciło Święte Słońce &#8211; Swaróg. Ta Świadomość, kazała naszym przodkom czcić życiodajne Słońce, którego boskie imię Swaróg także zawiera morfem „sw”. Ten morfem jest kluczowy do odczytania/odtworzenia podwalin słowiańskiego systemu wiedzy i wierzeń.<br />
Gdyby nie było Światła, to byśmy nie Widzieli Świata – nic byśmy nie Wiedzieli. Jest to dla większości z nas oczywiste, bez względu na osobisty stosunek do religii czy innych wierzeń. Zatem Świat jest tym, co Widzimy (lub możemy odczuć naszymi zmysłami), bo rodzaj ludzki większość informacji o Świecie pobiera z otoczenia zmysłem wzroku. Prasłowiańska, pierwotna cywilizacja tworzyła się na takich szerokościach geograficznych, gdzie oprócz cyklu dobowego Słońce miało także wyrazisty cykl roczny, regulujący rytm życia całej przyrody ożywionej. Zatem Słońce źródłem/dawcą życia. Właśnie dlatego Słońce czczone było we wszystkich kulturach przed religijnych. Wg ewangelistów, Jezus mieniąc się „Światłością Świata” nawiązał do kultu solarnego (chociaż raczej nie powiedział tego w języku słowiańskim), a współczesne monstrancje kościelne wyobrażają Słońce. To raczej nie przypadek! Dlatego w słowiańskim panteonie Swaróg był tym Stworzycielem, dawcą życia. Był tak potężny, że nie wolno było patrzeć wprost w jego rozżarzone oblicze, aby zuchwalcowi nie wypaliło oczu. Wiemy, że to prawda &#8211; patrzenie bezpośrednio w jaskrawe słońce naprawdę grozi ślepotą. Od Świętego Swaroga mamy słowo „skwar” czyli upał, który bardzo piecze. Stąd pojęcie „piekło” – miejsce spalone słońcem, nie nadające się do życia, czyli martwe. Tak więc Swaróg mógł życie nie tylko dawać, ale także mógł je unicestwić – spalić, zamieniając ziemię w popiół – spopielić Świat. Wobec tak potężnej mocy człowiek nie mógł pozostawać obojętny – musiał tę siłę uznać i podporządkować swoje działania odwiecznemu rytmowi – słonecznemu kalendarzowi.<br />
Za sprawą Słońca-Swaroga, człowiek widział, a co zobaczył to już Wiedział. Ten, kto sobie to Uświadomił (czyli rozumem pojął) był już Świadomy czyli Światły – Oświecony Wiedzą o Świecie, a więc Święty. Świętymi określano więc wyjątkowe osoby &#8211; osobistości, które taką, rozległą wiedzę posiadały i przekazywały ją innym – były powiernikami i strażnikami wiedzy. Świętych kapłanów, żerców i wiedźm (wiedźma – ta co ma wiedzę) nie czczono jako bóstw na ołtarzach, ale darzono ich szacunkiem, niemal nabożnym, jako osobom o szczególnej pozycji społecznej, osiągniętej z racji unikalnych zdolności, nabytej wiedzy i charyzmie pozwalającej tą wiedzą się dzielić – Oświecać innych, istotnie wpływając na życie wspólnotowe.<br />
Współcześnie potrafimy błyskawiczne przesyłać ogromne ilości informacji zakodowanej w fali laserowego światła, a są nawet teorie naukowe zakładające, że cały Świat materialny jest tylko… informacją – jakby „matrixem” przepełnionym Świadomością. Czy po wielu tysiącach lat, licznych dociekań naukowych, obserwacji, pomiarów i skomplikowanych obliczeń, nie wracamy do punktu wyjścia: dochodzimy do Świadomości, że Świat jest produktem Świętego Światła – nośnika &#8211; dostrzegalnej dla nas informacji o całym Kosmosie.<br />
Ciekawostką jest, że we współczesnej polszczyźnie mówiąc o nauczaniu posługujemy się dwoma terminami: oświata oraz edukacja. To drugie słowo kojarzy się z bezrefleksyjnym powtarzaniem formułek &#8211; „dukaniem”, co niewiele ma wspólnego z jasnością wypowiedzi osoby Światłej, rozumiejącej Świat.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pola Dec		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/08/15/joanna-choluj-sanskryt-vs-jezyki-slowianskie-sanskrit-vs-slavic-languages-2/#comment-71711</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Dec]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Aug 2021 15:10:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=122760#comment-71711</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo lubię wywody pani Chołuj. Czasem może wydawać się, że jej rozumowanie jest zbyt uproszczone, ale myślę, że dzięki temu wyciąga ona bardzo dobre wnioski, bo proste, jasne i logiczne. Na proste rozwiązania wpaść najtrudniej, a pani Chołuj przychodzi to naturalnie i bez trudu. Dziękuję :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo lubię wywody pani Chołuj. Czasem może wydawać się, że jej rozumowanie jest zbyt uproszczone, ale myślę, że dzięki temu wyciąga ona bardzo dobre wnioski, bo proste, jasne i logiczne. Na proste rozwiązania wpaść najtrudniej, a pani Chołuj przychodzi to naturalnie i bez trudu. Dziękuję 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mariusz		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/08/15/joanna-choluj-sanskryt-vs-jezyki-slowianskie-sanskrit-vs-slavic-languages-2/#comment-71705</link>

		<dc:creator><![CDATA[mariusz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Aug 2021 09:01:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=122760#comment-71705</guid>

					<description><![CDATA[Grammatyka mowy starożytnych Skuthow czyli Skalnych gorali Indo-Shythow, Indyków, Budhynow Herodota Samskryptem czyli dokładną mową zwaney
https://polona.pl/item/grammatyka-mowy-starozytnych-skuthow-czyli-skalnych-gorali-indo-shythow-indykow,MTAxMzI3Mw/3/#info:metadata

Gramatyka sanskrytu : porównanégo z językiem starosłowiańskim i polskim - 1/4
https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/metadatasearch?action=AdvancedSearchAction&#038;type=-3&#038;val1=Creator:Malinowski%2C+Franciszek+Ksawery+%5C(1808%E2%80%931881%5C)&#038;p=2]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Grammatyka mowy starożytnych Skuthow czyli Skalnych gorali Indo-Shythow, Indyków, Budhynow Herodota Samskryptem czyli dokładną mową zwaney<br />
<a href="https://polona.pl/item/grammatyka-mowy-starozytnych-skuthow-czyli-skalnych-gorali-indo-shythow-indykow,MTAxMzI3Mw/3/#info:metadata" rel="nofollow ugc">https://polona.pl/item/grammatyka-mowy-starozytnych-skuthow-czyli-skalnych-gorali-indo-shythow-indykow,MTAxMzI3Mw/3/#info:metadata</a></p>
<p>Gramatyka sanskrytu : porównanégo z językiem starosłowiańskim i polskim &#8211; 1/4<br />
<a href="https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/metadatasearch?action=AdvancedSearchAction&#038;type=-3&#038;val1=Creator:Malinowski%2C+Franciszek+Ksawery+%5C(1808%E2%80%931881%5C)&#038;p=2" rel="nofollow ugc">https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/metadatasearch?action=AdvancedSearchAction&#038;type=-3&#038;val1=Creator:Malinowski%2C+Franciszek+Ksawery+%5C(1808%E2%80%931881%5C)&#038;p=2</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
