<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Adrian Leszczyński &#8211;  Asymilacje ludności na świecie w kontekście pochodzenia Słowian (Archiwum 2016)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 07 Apr 2021 22:16:21 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Ina		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69319</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ina]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Apr 2021 22:16:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=113557#comment-69319</guid>

					<description><![CDATA[Niewolnictwo. Hm...
Jak ja to sobie wyobrażam. 
Dawne wieki. Życie w &quot;mieście&quot; - może łatwiej było o pracę. Ale jak pojawił się przemysł to pracownicy byli pół darmo - wykorzystywano ludzi na maksa. Znamy to z książek i filmów. A na wsiach też nie było łatwo. Jedna rodzina mogła mieć minimum po dziesięcioro dzieci i więcej. Trzeba było to wykarmić i ubrać. Niektóre umierały. Głód i ubóstwo. To nie była sielanka. Często byli zadłużeni u Pana albo żyda. Między innymi dlatego nienawidzono żydów. Jeżeli ludzie byli u nich tak zadłużeni, że nie mogli spłacić to ich nienawidzili. Jeszcze przed drugą wojną tak było.
Jak nie mieli z czego to zabierano dzieci, ziemię i inne dobra.  Wojny, grabierze. Bandy. Ludzie często mieszkali w lasach. Tam kryli się przed wrogiem. Wiemy jak mordowali siebie nawzajem możni. Jak tracili swoje dziedzictwo. Nie każdy był dobrym gospodarzem - hulanki i swawole. Jak przepadały wsie to razem z duszami. Niektórzy przegrywali w karty. Było wielu żebraków. Szlachta też była często zadłużona u Magnatów. W powstaniach przepadały majątki. To nie były bajkowe czasy. Niewolnictwo było powszechne. Mamy przykład murzynów wyworzonych na plantacje. Też byli wykorzystywani na maksa. Jak wybijano Indian. Dziki zachód - polowanie na Indian. Wojny i kataklizmy.
Ludzie byli często głodni i biedni. Zawsze były dwie strony medalu. Jak były wojny to można było się wzbogacić. Walki na tle religijnym to inna bajka. Były rzezie, niektórzy to wykorzystywali. Rewolucje. Ludzie nie umieli czytać i pisać to jest fakt. Opowiadanie bajek o tym, że kiedyś było cudownie to jest nieporozumie. Zabory, wysiedlanie, wywóz na Sybir. Może były lata, że było lepiej.  Właściwie to powinniśmy dziękować Bogu  że mieliśmy okazję żyć w tych czasach jakich żyjemy. Ale też nie wszyscy mają sielankę. Żeby mieć więcej, trzeba więcej pracować. Często cały dzień. Nie oszukujmy się. Cywilizacje przychodzą i odchodzą. Narody upadają i znikają. Historię piszą zwycięzcy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niewolnictwo. Hm&#8230;<br />
Jak ja to sobie wyobrażam.<br />
Dawne wieki. Życie w &#8222;mieście&#8221; &#8211; może łatwiej było o pracę. Ale jak pojawił się przemysł to pracownicy byli pół darmo &#8211; wykorzystywano ludzi na maksa. Znamy to z książek i filmów. A na wsiach też nie było łatwo. Jedna rodzina mogła mieć minimum po dziesięcioro dzieci i więcej. Trzeba było to wykarmić i ubrać. Niektóre umierały. Głód i ubóstwo. To nie była sielanka. Często byli zadłużeni u Pana albo żyda. Między innymi dlatego nienawidzono żydów. Jeżeli ludzie byli u nich tak zadłużeni, że nie mogli spłacić to ich nienawidzili. Jeszcze przed drugą wojną tak było.<br />
Jak nie mieli z czego to zabierano dzieci, ziemię i inne dobra.  Wojny, grabierze. Bandy. Ludzie często mieszkali w lasach. Tam kryli się przed wrogiem. Wiemy jak mordowali siebie nawzajem możni. Jak tracili swoje dziedzictwo. Nie każdy był dobrym gospodarzem &#8211; hulanki i swawole. Jak przepadały wsie to razem z duszami. Niektórzy przegrywali w karty. Było wielu żebraków. Szlachta też była często zadłużona u Magnatów. W powstaniach przepadały majątki. To nie były bajkowe czasy. Niewolnictwo było powszechne. Mamy przykład murzynów wyworzonych na plantacje. Też byli wykorzystywani na maksa. Jak wybijano Indian. Dziki zachód &#8211; polowanie na Indian. Wojny i kataklizmy.<br />
Ludzie byli często głodni i biedni. Zawsze były dwie strony medalu. Jak były wojny to można było się wzbogacić. Walki na tle religijnym to inna bajka. Były rzezie, niektórzy to wykorzystywali. Rewolucje. Ludzie nie umieli czytać i pisać to jest fakt. Opowiadanie bajek o tym, że kiedyś było cudownie to jest nieporozumie. Zabory, wysiedlanie, wywóz na Sybir. Może były lata, że było lepiej.  Właściwie to powinniśmy dziękować Bogu  że mieliśmy okazję żyć w tych czasach jakich żyjemy. Ale też nie wszyscy mają sielankę. Żeby mieć więcej, trzeba więcej pracować. Często cały dzień. Nie oszukujmy się. Cywilizacje przychodzą i odchodzą. Narody upadają i znikają. Historię piszą zwycięzcy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Lechosław		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69229</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lechosław]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Apr 2021 10:37:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=113557#comment-69229</guid>

					<description><![CDATA[Tematowi tzw asymilacji, a tak naprawdę terroru państwowego wymierzonego przeciw mniejszościom narodowym, a jak się okazuje na nie tylko mniejszościom, poświecił swoje badania dr Jerzy Eligiusz Wieluński z Lublina. 
Obok wielu artykułów wydał on także kilka książek, które teraz są białymi krukami, a należą do nich &quot;Ludobójcze skutki Unii&quot; wydana w r.2000.  G&#039;woli omówienia tej książki przytoczę tytuły jej rozdziałów: 
1. - Irlandia - jej podbój i unia z Anglią oraz bój o odzyskanie niepodległości. 
2.Walia - jej podbój i wcielenie do Anglii.
3.Szkocja - jej podbój i unia z Anglią.
4. Bretania - jej podbój i unia z Francją.
Jak wspomniałem i jak widać w przypadku Brytanii nie był to podbój mniejszości celtyckiej, gdyż Celtowie stanowili 90-95% ludności tego obszaru, a podbijające go plemiona Saksów, Jutów i Anglów tylko 5-10%. Na tym tle my Słowianie jesteśmy w nieporównanie korzystniejszej sytuacji, bo tym samym zaborczym plemionom Saksów, Jutów i Anglów, pomimo naszych wielkich strat, zwłaszcza na terenie obecnych Niemiec i Austrii, nie udało się podbić trzonu Słowiańszczyzny, a w r. 1945 musieli oddać wiele ziem. które nam uparcie odbierali przez okres tysiąca lat.
Warto też nadmienić, że te nasze straty a ich sukcesy biorą się także z powodu naszej głupoty, która zaczyna się od przejmowania ich nazewnictwa i tak np. skrajną głupotą jest bezmyślne przyjmowanie nazewnictwa grabieżcy, dlaczego Zieloną Wyspę nazywamy angielską nazwą Irlandia, a jej mieszkańców Irlandczykami? Przecież to brzmi tak samo jak  byśmy nazywali nasz kraj Polandią a nas samych Polandczykami. O ileż mądrzejsi są Czesi i Słowacy, którzy w to miejsce mówią Irsko, Ir/Irsky, można także Irove.
Mówiąc Walia/Walijczycy dopuszczamy się zniewagi, gdyż oryginalnie jest to określenie znieważające pochodzące z języka najeźdźców, a powinniśmy mówić Kimro/Kimrowie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tematowi tzw asymilacji, a tak naprawdę terroru państwowego wymierzonego przeciw mniejszościom narodowym, a jak się okazuje na nie tylko mniejszościom, poświecił swoje badania dr Jerzy Eligiusz Wieluński z Lublina.<br />
Obok wielu artykułów wydał on także kilka książek, które teraz są białymi krukami, a należą do nich &#8222;Ludobójcze skutki Unii&#8221; wydana w r.2000.  G&#8217;woli omówienia tej książki przytoczę tytuły jej rozdziałów:<br />
1. &#8211; Irlandia &#8211; jej podbój i unia z Anglią oraz bój o odzyskanie niepodległości.<br />
2.Walia &#8211; jej podbój i wcielenie do Anglii.<br />
3.Szkocja &#8211; jej podbój i unia z Anglią.<br />
4. Bretania &#8211; jej podbój i unia z Francją.<br />
Jak wspomniałem i jak widać w przypadku Brytanii nie był to podbój mniejszości celtyckiej, gdyż Celtowie stanowili 90-95% ludności tego obszaru, a podbijające go plemiona Saksów, Jutów i Anglów tylko 5-10%. Na tym tle my Słowianie jesteśmy w nieporównanie korzystniejszej sytuacji, bo tym samym zaborczym plemionom Saksów, Jutów i Anglów, pomimo naszych wielkich strat, zwłaszcza na terenie obecnych Niemiec i Austrii, nie udało się podbić trzonu Słowiańszczyzny, a w r. 1945 musieli oddać wiele ziem. które nam uparcie odbierali przez okres tysiąca lat.<br />
Warto też nadmienić, że te nasze straty a ich sukcesy biorą się także z powodu naszej głupoty, która zaczyna się od przejmowania ich nazewnictwa i tak np. skrajną głupotą jest bezmyślne przyjmowanie nazewnictwa grabieżcy, dlaczego Zieloną Wyspę nazywamy angielską nazwą Irlandia, a jej mieszkańców Irlandczykami? Przecież to brzmi tak samo jak  byśmy nazywali nasz kraj Polandią a nas samych Polandczykami. O ileż mądrzejsi są Czesi i Słowacy, którzy w to miejsce mówią Irsko, Ir/Irsky, można także Irove.<br />
Mówiąc Walia/Walijczycy dopuszczamy się zniewagi, gdyż oryginalnie jest to określenie znieważające pochodzące z języka najeźdźców, a powinniśmy mówić Kimro/Kimrowie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Lechosław		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69204</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lechosław]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Apr 2021 14:52:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=113557#comment-69204</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69201&quot;&gt;Lechosław&lt;/a&gt;.

Niedawno miałem przykład jak Niemcy, nie wszyscy ale w większości, dostają białej gorączki gdy mówi się im o słowiańskości Suewów. Wychodzi że Ariowit /Jarowit/, król Suewów, który zmagał się z Rzymem na terenie obecnej Francji,  był Słowianinem, nie wolno o tym mówić bo, jak napisał jeden z niemieckich dyskutantów w marcu br, bo..... okaże się że zachodnia granica Polski biegnie wzdłuż rzeki Rhein.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69201">Lechosław</a>.</p>
<p>Niedawno miałem przykład jak Niemcy, nie wszyscy ale w większości, dostają białej gorączki gdy mówi się im o słowiańskości Suewów. Wychodzi że Ariowit /Jarowit/, król Suewów, który zmagał się z Rzymem na terenie obecnej Francji,  był Słowianinem, nie wolno o tym mówić bo, jak napisał jeden z niemieckich dyskutantów w marcu br, bo&#8230;.. okaże się że zachodnia granica Polski biegnie wzdłuż rzeki Rhein.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69202</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Apr 2021 11:57:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=113557#comment-69202</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69201&quot;&gt;Lechosław&lt;/a&gt;.

100%.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69201">Lechosław</a>.</p>
<p>100%.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Lechosław		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69201</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lechosław]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Apr 2021 10:30:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=113557#comment-69201</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69172&quot;&gt;Tutaj&lt;/a&gt;.

Suevi, zdecydowanie największe i najliczniejsze plemię germańskie byli Słowianami, co do tego nie ma wątpliwości, a udowodnili to i opisali szczegółowo Wilhelm Bogusławski oraz Edward R.Bogusławski, po nich sprecyzował na początku lat 1930&#039;ch dr Janusz Bożydar Daniewski, co stanowiło temat jego pracy doktorskiej pod kierunkiem Jana Karola Kochanowskiego, profesora Uniwersytetu Warszawskiego. W okresie okupacji niemieckiej Daniewski, podobnie jak Józef Kostrzewski,  musiał ukrywać się przed &quot;cywilizowanymi&quot; Niemcami aby ocalić życie, po wojnie był nauczycielem w liceum w Busku zdroju, zmarł w r.1971. To są nasi najwięksi bohaterowie i ich nazwiskami powinny szczycić się ulice polskich miast.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69172">Tutaj</a>.</p>
<p>Suevi, zdecydowanie największe i najliczniejsze plemię germańskie byli Słowianami, co do tego nie ma wątpliwości, a udowodnili to i opisali szczegółowo Wilhelm Bogusławski oraz Edward R.Bogusławski, po nich sprecyzował na początku lat 1930&#8217;ch dr Janusz Bożydar Daniewski, co stanowiło temat jego pracy doktorskiej pod kierunkiem Jana Karola Kochanowskiego, profesora Uniwersytetu Warszawskiego. W okresie okupacji niemieckiej Daniewski, podobnie jak Józef Kostrzewski,  musiał ukrywać się przed &#8222;cywilizowanymi&#8221; Niemcami aby ocalić życie, po wojnie był nauczycielem w liceum w Busku zdroju, zmarł w r.1971. To są nasi najwięksi bohaterowie i ich nazwiskami powinny szczycić się ulice polskich miast.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69174</link>

		<dc:creator><![CDATA[mk]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Apr 2021 13:52:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=113557#comment-69174</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69172&quot;&gt;Tutaj&lt;/a&gt;.

Upadła Słowiańska kasta wojowników, czy też najbardziej agresywne plemię, znani jako nasi przodkowie Awarowie i to moim zdaniem był kluczowy element rozpadu. Od tego momentu już nie dało się zatrzymać tendencji odśrodkowej. W czasach pokoju można było się rządzić wiecowo, ale w czasach zagrożenia trzeba było wziąć wszystkich za chabety, a w IX i X wieku już nie było komu. Co do właśnie tego &quot;niewolnictwa&quot; największe kłamstwo polega na tym, że rzekomo Sklawenowie byli niewolnikami Awarów, podczas gdy w chyba więcej niż jednym przypadku opisane jest jak Awarowie rzucali się ratować Sklawinów. No jaki pan ratuje swojego niewolnika z opresji???? ;) Prawda jest taka że Sklawenowie to było &quot;pospolite ruszenie&quot;, a Awarowie to elitarne wojska, jak późniejsza husaria.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69172">Tutaj</a>.</p>
<p>Upadła Słowiańska kasta wojowników, czy też najbardziej agresywne plemię, znani jako nasi przodkowie Awarowie i to moim zdaniem był kluczowy element rozpadu. Od tego momentu już nie dało się zatrzymać tendencji odśrodkowej. W czasach pokoju można było się rządzić wiecowo, ale w czasach zagrożenia trzeba było wziąć wszystkich za chabety, a w IX i X wieku już nie było komu. Co do właśnie tego &#8222;niewolnictwa&#8221; największe kłamstwo polega na tym, że rzekomo Sklawenowie byli niewolnikami Awarów, podczas gdy w chyba więcej niż jednym przypadku opisane jest jak Awarowie rzucali się ratować Sklawinów. No jaki pan ratuje swojego niewolnika z opresji???? 😉 Prawda jest taka że Sklawenowie to było &#8222;pospolite ruszenie&#8221;, a Awarowie to elitarne wojska, jak późniejsza husaria.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tutaj		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2021/04/01/adrian-leszczynski-asymilacje-ludnosci-na-swiecie-w-kontekscie-pochodzenia-slowian-archiwum-2015/#comment-69172</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tutaj]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Apr 2021 10:55:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=113557#comment-69172</guid>

					<description><![CDATA[Poruszę inny aspekt tej tzw. &quot;ekspansji Słowian&quot;. Najbardziej poruszony byłem po dokładnej lekturze hasła w polskiej wikipedii - &quot;niewolnictwo Słowian&quot;. Bardzo ciekawie opracowane hasło. I dostrzegłem zastanawiające zbiegi okoliczności. Jak to jest, że niewolnictwo Słowian nasiliło się w okresie tej tzw. ekspansji Słowian. Więc czy był to okres ekspansji, czy schyłku siły &quot;Słowian&quot;, a początek rozbicia i upadku Słowiańszczyzny, a właściwie plemion nazywanych inaczej, a dopiero w momencie upadku przezywanych niewolnikami. W cudzysłowie, bo mam wątpliwości, czy my na pewno sami tak się nazywaliśmy, czy nas tak przezwano. Bo drugi zbieg okoliczności to zbieżność czasowa pojawiania się nazwy &quot;Słowianie&quot; w kronikach z okresem intensywnego rozwoju niewolnictwa Słowian. Z uważnej analizy zawartości hasła &quot;niewolnictwo Słowian&quot; wynika, że ci Słowianie byli z niewiadomych mi obecnie powodów bardzo znienawidzeni przez sąsiadów z zachodu. Ale też upadły dotychczasowe federacje i &quot;Słowiaństwo&quot; zaczęło być wyraźnie skłócone między sobą, zdradzało się, stawało po różnych stronach konfliktów inspirowanych z zewnątrz. Historię piszą zwycięzcy.Historię piszą też piśmienni. Kultura mówiona, z wiedzą przekazywaną z pokolenia na pokolenie ustnie, nie pozostawia śladów, nie wygląda na silną, wielką, piękną i trwałą. Gliniane i kamienne tabliczki przetrwały wieki. Wici i znaki pisane na korze, były łatwe do zniszczenia jako bałwochwalcze (niezależnie od treści). DNA w pochówkach ziemnych przetrwało, w ciałopalnych nie. Jesteśmy w sytuacji, w której musimy udowadniać, że &quot;nie jesteśmy wielbłądem&quot;. Możemy niepotrzebnie przywiązujemy się do nazwy &quot;Słowianie&quot; i próbujemy nadać jej wartość.  Może błędem jest też nazywanie języków &quot;słowiańskimi&quot; i &quot;germańskimi&quot;. Zamiast tego powinny być używane inne nazwy, bardziej pierwotne. Może nam narzucono tą &quot;słowiańskość - niewolniczość&quot; i podział na Germanów i Słowian, który w ogóle do pewnej chwili nie istniał. A może warto udowodnić, że też jesteśmy Germanami ale też ludźmi pochodzącymi od plemion wandalskich, lugijskich, scytyjskich itd itd. Ale do tego potrzeba naukowców, a siła oporu będzie wielka. Bo współczesny brak precyzji i konsekwencji w nazewnictwie i w definiowaniu jest ogromny i często z tego wynikają.  No bo jeśli się zgodzić, że &quot;Słowianie&quot; to &quot;kultura Praska&quot;, to znaczy że rzeczywiście przybyli tu z bagien prypeckich, ale nie było ich ekspansji, to nie oni są naszymi przodkami, nie przynieśli naszego języka, tylko takim samym się posługiwali, a nasi przodkowie tu byli wcześniej i może też mieli ten sam kod genetyczny. Zanik handlu z Rymem skutkował upadkiem gospodarczym, padły ogromne &quot;zakłady garncarskie&quot; i &quot;dymarki&quot;. Ludzie musieli znów być samowystarczalni i wyrabiać sobie ręcznie  broń, garnki, odzież itd. I nie wynikało to z wymiany dudów tylko z upadku gospodarczego i zwiększenia ilości wojen i konfliktów lokalnych, których nie było w okresie sprzymierzenia przeciw większemu wrogowi zewnętrznemu, z którym utrzymywano stosunki gospodarcze. Rzucone myśli (tezy) wymagają rozwinięcia i dowodów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poruszę inny aspekt tej tzw. &#8222;ekspansji Słowian&#8221;. Najbardziej poruszony byłem po dokładnej lekturze hasła w polskiej wikipedii &#8211; &#8222;niewolnictwo Słowian&#8221;. Bardzo ciekawie opracowane hasło. I dostrzegłem zastanawiające zbiegi okoliczności. Jak to jest, że niewolnictwo Słowian nasiliło się w okresie tej tzw. ekspansji Słowian. Więc czy był to okres ekspansji, czy schyłku siły &#8222;Słowian&#8221;, a początek rozbicia i upadku Słowiańszczyzny, a właściwie plemion nazywanych inaczej, a dopiero w momencie upadku przezywanych niewolnikami. W cudzysłowie, bo mam wątpliwości, czy my na pewno sami tak się nazywaliśmy, czy nas tak przezwano. Bo drugi zbieg okoliczności to zbieżność czasowa pojawiania się nazwy &#8222;Słowianie&#8221; w kronikach z okresem intensywnego rozwoju niewolnictwa Słowian. Z uważnej analizy zawartości hasła &#8222;niewolnictwo Słowian&#8221; wynika, że ci Słowianie byli z niewiadomych mi obecnie powodów bardzo znienawidzeni przez sąsiadów z zachodu. Ale też upadły dotychczasowe federacje i &#8222;Słowiaństwo&#8221; zaczęło być wyraźnie skłócone między sobą, zdradzało się, stawało po różnych stronach konfliktów inspirowanych z zewnątrz. Historię piszą zwycięzcy.Historię piszą też piśmienni. Kultura mówiona, z wiedzą przekazywaną z pokolenia na pokolenie ustnie, nie pozostawia śladów, nie wygląda na silną, wielką, piękną i trwałą. Gliniane i kamienne tabliczki przetrwały wieki. Wici i znaki pisane na korze, były łatwe do zniszczenia jako bałwochwalcze (niezależnie od treści). DNA w pochówkach ziemnych przetrwało, w ciałopalnych nie. Jesteśmy w sytuacji, w której musimy udowadniać, że &#8222;nie jesteśmy wielbłądem&#8221;. Możemy niepotrzebnie przywiązujemy się do nazwy &#8222;Słowianie&#8221; i próbujemy nadać jej wartość.  Może błędem jest też nazywanie języków &#8222;słowiańskimi&#8221; i &#8222;germańskimi&#8221;. Zamiast tego powinny być używane inne nazwy, bardziej pierwotne. Może nam narzucono tą &#8222;słowiańskość &#8211; niewolniczość&#8221; i podział na Germanów i Słowian, który w ogóle do pewnej chwili nie istniał. A może warto udowodnić, że też jesteśmy Germanami ale też ludźmi pochodzącymi od plemion wandalskich, lugijskich, scytyjskich itd itd. Ale do tego potrzeba naukowców, a siła oporu będzie wielka. Bo współczesny brak precyzji i konsekwencji w nazewnictwie i w definiowaniu jest ogromny i często z tego wynikają.  No bo jeśli się zgodzić, że &#8222;Słowianie&#8221; to &#8222;kultura Praska&#8221;, to znaczy że rzeczywiście przybyli tu z bagien prypeckich, ale nie było ich ekspansji, to nie oni są naszymi przodkami, nie przynieśli naszego języka, tylko takim samym się posługiwali, a nasi przodkowie tu byli wcześniej i może też mieli ten sam kod genetyczny. Zanik handlu z Rymem skutkował upadkiem gospodarczym, padły ogromne &#8222;zakłady garncarskie&#8221; i &#8222;dymarki&#8221;. Ludzie musieli znów być samowystarczalni i wyrabiać sobie ręcznie  broń, garnki, odzież itd. I nie wynikało to z wymiany dudów tylko z upadku gospodarczego i zwiększenia ilości wojen i konfliktów lokalnych, których nie było w okresie sprzymierzenia przeciw większemu wrogowi zewnętrznemu, z którym utrzymywano stosunki gospodarcze. Rzucone myśli (tezy) wymagają rozwinięcia i dowodów.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
