<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Wandaluzja: Pieśń o Hunach (Archiwum 2004)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wandaluzja-piesn-o-hunach</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sun, 12 May 2024 18:37:41 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: J.G.D.		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-88264</link>

		<dc:creator><![CDATA[J.G.D.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 May 2024 18:37:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=112209#comment-88264</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-88261&quot;&gt;Atylla&lt;/a&gt;.

A przed biedą chaos...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-88261">Atylla</a>.</p>
<p>A przed biedą chaos&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Atylla		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-88261</link>

		<dc:creator><![CDATA[Atylla]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 May 2024 15:15:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=112209#comment-88261</guid>

					<description><![CDATA[Dzień dobry,

Piszę ten post, aby podzielić się moimi wnioskami dotyczącymi genealogii, antropologii, historii. 
Mój ród po mieczu to Hunowie/Sarmaci. Wygląd zewnętrzny dokładnie jest odzwierciedlony w opisie Wandaluzja. Mój klan jest dość licznie rozproszony na terenie Europy z zagęszczeniem w Niemczech. Na tarczy herbu barwy to Południowy Wschód a symbole to Pół pierścień sarmacki na Wschodzie a na Południu Jastrząb dzielony w słup. Jedna z gałęzi rodu posiada na tarczy BICZ BOŻY i jest licznie rozrodzona na terenie Rzeczypospolitej co potwierdza DNA.  Wywodzę się z wąskiego kręgu arystokracji Hunów Sarmatów. Wielu z przedstawicieli mojego rodu zasłynęło w Świecie w swoim czasie. To bardzo długa historia. Zauważyłem, że Masoneria pozyskała niektórych, a nawet całe gałęzie krewnych i powinowatych. Nie zmienia to faktu, że obecnie jak i na osi czasu jest realizowany proces. Wektor czasu uległ zmianie następuje pewna cykliczność. Rozważa te prawidłowość dr. Woźny. Wprawne oko dostrzeże tę zmianę, jakby czas przyspieszył. Bardzo lubię lekturę Pana Siwaka. Ubolewam, że Rzeczpospolita stała się rozdartą w strzępy przez swoich i obcych sukmana. Przyczyn jest wiele a skutek nieznany wobec upływającego czasu.
Pocieszające jest to, że jednostki zaczęły dostrzegać ogrom buta pod którym bytują. Kolejnym etapem będzie najpewniej próba wyjścia z pod buta, ale trzeba czasu, bo paliwem do tego procesu jest BIEDA.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzień dobry,</p>
<p>Piszę ten post, aby podzielić się moimi wnioskami dotyczącymi genealogii, antropologii, historii.<br />
Mój ród po mieczu to Hunowie/Sarmaci. Wygląd zewnętrzny dokładnie jest odzwierciedlony w opisie Wandaluzja. Mój klan jest dość licznie rozproszony na terenie Europy z zagęszczeniem w Niemczech. Na tarczy herbu barwy to Południowy Wschód a symbole to Pół pierścień sarmacki na Wschodzie a na Południu Jastrząb dzielony w słup. Jedna z gałęzi rodu posiada na tarczy BICZ BOŻY i jest licznie rozrodzona na terenie Rzeczypospolitej co potwierdza DNA.  Wywodzę się z wąskiego kręgu arystokracji Hunów Sarmatów. Wielu z przedstawicieli mojego rodu zasłynęło w Świecie w swoim czasie. To bardzo długa historia. Zauważyłem, że Masoneria pozyskała niektórych, a nawet całe gałęzie krewnych i powinowatych. Nie zmienia to faktu, że obecnie jak i na osi czasu jest realizowany proces. Wektor czasu uległ zmianie następuje pewna cykliczność. Rozważa te prawidłowość dr. Woźny. Wprawne oko dostrzeże tę zmianę, jakby czas przyspieszył. Bardzo lubię lekturę Pana Siwaka. Ubolewam, że Rzeczpospolita stała się rozdartą w strzępy przez swoich i obcych sukmana. Przyczyn jest wiele a skutek nieznany wobec upływającego czasu.<br />
Pocieszające jest to, że jednostki zaczęły dostrzegać ogrom buta pod którym bytują. Kolejnym etapem będzie najpewniej próba wyjścia z pod buta, ale trzeba czasu, bo paliwem do tego procesu jest BIEDA.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Miłosz		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-86302</link>

		<dc:creator><![CDATA[Miłosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Feb 2024 10:53:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=112209#comment-86302</guid>

					<description><![CDATA[Panie Czesławie, super budująca wiadomość o Wszechnicy, proszę dać znać jeśli można pomóc by się udało.
Dzięki za Wasze wpisy, wyłapuje wiele iskier, bo tak nazywam momenty, które zwróciły szczególnie moją uwagę. Na przykład, stwierdzenie Pani Joanny co do mocnej energii materii zachodu i bardziej duchowego wschodu - też tak to zauważam.

Jeśli chodzi o Steinera i Bławatską, nie mam tak rozległej wiedzy by ich oceniać. Jerzy Prokopiuk mówił kiedyś że w Polsce bardzo pobieżnie są przetłumaczone prace Stainera. 
https://vimeo.com/ntvwawa
https://vimeo.com/82387800

Ostatnio też zostały przetłumaczone i udostępnione przez Krzysztofa Jarosa ciekawe wykłady Steinera:
https://refleksonautyka.pl/antropozofia/
https://www.youtube.com/@ayamahambho
Słuchałem akurat wczoraj, tematu naszych poprzednich wcieleń - https://www.youtube.com/watch?v=fj3gF0jxSYM

Mam też zapisaną stronę z pracami Bławatskiej 
https://www.theosociety.org/pasadena/ts/h_bio-hpb.htm

Dużo pracy z i nad sobą, dużo czytania, dużo odnajdywania różnego rodzaju źródeł by odkryć, znaleźć drogę i może kiedyś przestać błądzić ;) mnie ten cały proces bardzo fascynuje i mam nadzieje że kiedyś dołożę jakąś merytoryczną cześć w tych rozważaniach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Czesławie, super budująca wiadomość o Wszechnicy, proszę dać znać jeśli można pomóc by się udało.<br />
Dzięki za Wasze wpisy, wyłapuje wiele iskier, bo tak nazywam momenty, które zwróciły szczególnie moją uwagę. Na przykład, stwierdzenie Pani Joanny co do mocnej energii materii zachodu i bardziej duchowego wschodu &#8211; też tak to zauważam.</p>
<p>Jeśli chodzi o Steinera i Bławatską, nie mam tak rozległej wiedzy by ich oceniać. Jerzy Prokopiuk mówił kiedyś że w Polsce bardzo pobieżnie są przetłumaczone prace Stainera.<br />
<a href="https://vimeo.com/ntvwawa" rel="nofollow ugc">https://vimeo.com/ntvwawa</a><br />
<a href="https://vimeo.com/82387800" rel="nofollow ugc">https://vimeo.com/82387800</a></p>
<p>Ostatnio też zostały przetłumaczone i udostępnione przez Krzysztofa Jarosa ciekawe wykłady Steinera:<br />
<a href="https://refleksonautyka.pl/antropozofia/" rel="nofollow ugc">https://refleksonautyka.pl/antropozofia/</a><br />
<a href="https://www.youtube.com/@ayamahambho" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/@ayamahambho</a><br />
Słuchałem akurat wczoraj, tematu naszych poprzednich wcieleń &#8211; <a href="https://www.youtube.com/watch?v=fj3gF0jxSYM" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=fj3gF0jxSYM</a></p>
<p>Mam też zapisaną stronę z pracami Bławatskiej<br />
<a href="https://www.theosociety.org/pasadena/ts/h_bio-hpb.htm" rel="nofollow ugc">https://www.theosociety.org/pasadena/ts/h_bio-hpb.htm</a></p>
<p>Dużo pracy z i nad sobą, dużo czytania, dużo odnajdywania różnego rodzaju źródeł by odkryć, znaleźć drogę i może kiedyś przestać błądzić 😉 mnie ten cały proces bardzo fascynuje i mam nadzieje że kiedyś dołożę jakąś merytoryczną cześć w tych rozważaniach.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: joannacholuj		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-86291</link>

		<dc:creator><![CDATA[joannacholuj]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Feb 2024 21:13:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=112209#comment-86291</guid>

					<description><![CDATA[Ad J Dziękuję :) 

Ad Pan Czesław 
Tak. Wszechnica to doskonały pomysł, był już wcześniej, prawda? Więc cieszę się, że to się udaje zrealizować. Chciałabym uczestniczyć w jakikolwiek sposób. 
Poza tym, że mnie życie w domykaniu karmy miota po świecie, i właściwie nie wiem gdzie będę / będziemy mieszkać, to czuję ogromne powiązanie z Polską, i taki duży czasem ciężar, czasem zaszczyt, że mogę uczestniczyć w jej rzeczywistym odradzaniu korzeni. 
Ostatecznie myślę, że najbardziej z mojej strony chodzi o kształt edukacji dzieci i tę gramatykę i nauczanie polskiego. I filozofię. Ja wiem, że napiszę coś w odniesieniu do teozofii i antropozofii, czuję taką potrzebę, i w odniesieniu do dużej części alternatywy zachodniej, która upraszcza sprawy i wykoślawia, nie rozumiejąc istoty filozofii przyrody. 

Jeśli jest tak jak Pan wytłumaczył -- to właściwie coraz lepiej rozumiem, czemu jestem w tym Peru, poza tym że tu żyłam kiedyś
Tak
Są trzy P jak dwie strony świata 
Musiałam dotknąć realnie cieleśnie znów tej energii, żeby przypomnieć sobie 
P Polska jako serce 
Pakistan jako wedyjska cywilizacja Ariów czy SłowianoAriów?
Peru jako druga ręka, strona
Myślałam zawsze, że Inkowie są niejako wyżej cywilizacyjnie, to prawda, mam w sobie coś do przepracowania ... jakiejś dumy aryjskiej. 
Może faktycznie jestem zarozumiała. Jak nauczycielka wkurzająca się za przeproszeniem na dziecko co nie rozumie. A w procesie nauki to zawsze jest 50 na 50. No i jest to proces nie do przyspieszenia. Denerwują mnie ci ludzie, i odczuwam coś w rodzaju... niechęci do szamanizmu, zwłaszcza ayahuaska... ! jaki paradoks bycia w Peru. 
Jeszcze nie wiem co to jest, ale się dowiem. Bo nie da się zintegrować siebie bez cienia.  

Mój eks mąż z Pakistanu -- wyglądał jak Drawidyjczyk, ale duszę miał aryjską. 
Obecny mąż z Peru jest mieszkanką -- teraz zrozumiałam te jego historie o pływaniu łodzią, wyroczniach, ideałach honor duma siła zasady, podaniach rodzinnych, te geny rude włosy, wysocy szczupli i niebieskoocy dziadowie, i precjoza jak kompas  nordycki, i mitologię  -  jest mieszanką Aryjsko Nordycką (to daje Ariów i Hiperboreję bardziej niż Atlantydę) , może Inków i Sybiraków Turków, takie ma dziwne rysy ... 

Pakistan - Polska - Peru 

Inkowie mogli przybywać zarówno od strony Atlantyku jak i od strony Spokojnego. 
Więc mogą być r1a, a i mieszanką r1a i Q 
Ja uważam, że pierwsi byli w Peru jakieś 30 000 lat temu 

Powinniśmy obecną epokę nazwać właściwie Słowiano-Aryjską. 
Cała EuroAzja ma w bazie Słowiano-Aryjskość 
Najgłębiej rozumiemy to my i Niemcy. Alternatywa angielska i amerykańska jest skrajna i nie rozumie filozofii przyrody. 
No i co ciekawe, katolicy. 
To też jest duży temat do poukładania. Odczuwam mieszankę nienawiści i miłości do katolicyzmu i kościoła. Ale z katolikami dogaduję się świetnie. Moje dziecko jest w katolickiej szkole domowej, oni rozumieją czym ma być dobra edukacja lepiej od ateistów. W PEru też  przy całej samotności tu i braku wibracji wspólnych z owymi Q ;) 
to z katolikami potomkami Hiszpanów a szczególnie Basków (cała śmietanka adwokatów i inteligencji) rozumiem się najlepiej. 
Inków nie ma .... Oni są...  Są bardziej ich spadkobiercami niż ci , co się za nich podają... 

Pozdrawiam Pana i wszystkich na blogu 
Joanna 


ps &quot;błędy to część życia i błądzenie to część Drogi. &quot; 
dziękuję. 
mam proces żalu po stracie i wychodzenia powoli z silnych relacji matkujących , wobec dzieci, zwierząt i pewnie innych, 
wychować dzieci dla świata można świadomie, ale puścić potem i tak ciężko 
ale trzeba puścić i sobie odpuścić... co się nie udało eh perfekcjonizm]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ad J Dziękuję 🙂 </p>
<p>Ad Pan Czesław<br />
Tak. Wszechnica to doskonały pomysł, był już wcześniej, prawda? Więc cieszę się, że to się udaje zrealizować. Chciałabym uczestniczyć w jakikolwiek sposób.<br />
Poza tym, że mnie życie w domykaniu karmy miota po świecie, i właściwie nie wiem gdzie będę / będziemy mieszkać, to czuję ogromne powiązanie z Polską, i taki duży czasem ciężar, czasem zaszczyt, że mogę uczestniczyć w jej rzeczywistym odradzaniu korzeni.<br />
Ostatecznie myślę, że najbardziej z mojej strony chodzi o kształt edukacji dzieci i tę gramatykę i nauczanie polskiego. I filozofię. Ja wiem, że napiszę coś w odniesieniu do teozofii i antropozofii, czuję taką potrzebę, i w odniesieniu do dużej części alternatywy zachodniej, która upraszcza sprawy i wykoślawia, nie rozumiejąc istoty filozofii przyrody. </p>
<p>Jeśli jest tak jak Pan wytłumaczył &#8212; to właściwie coraz lepiej rozumiem, czemu jestem w tym Peru, poza tym że tu żyłam kiedyś<br />
Tak<br />
Są trzy P jak dwie strony świata<br />
Musiałam dotknąć realnie cieleśnie znów tej energii, żeby przypomnieć sobie<br />
P Polska jako serce<br />
Pakistan jako wedyjska cywilizacja Ariów czy SłowianoAriów?<br />
Peru jako druga ręka, strona<br />
Myślałam zawsze, że Inkowie są niejako wyżej cywilizacyjnie, to prawda, mam w sobie coś do przepracowania &#8230; jakiejś dumy aryjskiej.<br />
Może faktycznie jestem zarozumiała. Jak nauczycielka wkurzająca się za przeproszeniem na dziecko co nie rozumie. A w procesie nauki to zawsze jest 50 na 50. No i jest to proces nie do przyspieszenia. Denerwują mnie ci ludzie, i odczuwam coś w rodzaju&#8230; niechęci do szamanizmu, zwłaszcza ayahuaska&#8230; ! jaki paradoks bycia w Peru.<br />
Jeszcze nie wiem co to jest, ale się dowiem. Bo nie da się zintegrować siebie bez cienia.  </p>
<p>Mój eks mąż z Pakistanu &#8212; wyglądał jak Drawidyjczyk, ale duszę miał aryjską.<br />
Obecny mąż z Peru jest mieszkanką &#8212; teraz zrozumiałam te jego historie o pływaniu łodzią, wyroczniach, ideałach honor duma siła zasady, podaniach rodzinnych, te geny rude włosy, wysocy szczupli i niebieskoocy dziadowie, i precjoza jak kompas  nordycki, i mitologię  &#8211;  jest mieszanką Aryjsko Nordycką (to daje Ariów i Hiperboreję bardziej niż Atlantydę) , może Inków i Sybiraków Turków, takie ma dziwne rysy &#8230; </p>
<p>Pakistan &#8211; Polska &#8211; Peru </p>
<p>Inkowie mogli przybywać zarówno od strony Atlantyku jak i od strony Spokojnego.<br />
Więc mogą być r1a, a i mieszanką r1a i Q<br />
Ja uważam, że pierwsi byli w Peru jakieś 30 000 lat temu </p>
<p>Powinniśmy obecną epokę nazwać właściwie Słowiano-Aryjską.<br />
Cała EuroAzja ma w bazie Słowiano-Aryjskość<br />
Najgłębiej rozumiemy to my i Niemcy. Alternatywa angielska i amerykańska jest skrajna i nie rozumie filozofii przyrody.<br />
No i co ciekawe, katolicy.<br />
To też jest duży temat do poukładania. Odczuwam mieszankę nienawiści i miłości do katolicyzmu i kościoła. Ale z katolikami dogaduję się świetnie. Moje dziecko jest w katolickiej szkole domowej, oni rozumieją czym ma być dobra edukacja lepiej od ateistów. W PEru też  przy całej samotności tu i braku wibracji wspólnych z owymi Q 😉<br />
to z katolikami potomkami Hiszpanów a szczególnie Basków (cała śmietanka adwokatów i inteligencji) rozumiem się najlepiej.<br />
Inków nie ma &#8230;. Oni są&#8230;  Są bardziej ich spadkobiercami niż ci , co się za nich podają&#8230; </p>
<p>Pozdrawiam Pana i wszystkich na blogu<br />
Joanna </p>
<p>ps &#8222;błędy to część życia i błądzenie to część Drogi. &#8221;<br />
dziękuję.<br />
mam proces żalu po stracie i wychodzenia powoli z silnych relacji matkujących , wobec dzieci, zwierząt i pewnie innych,<br />
wychować dzieci dla świata można świadomie, ale puścić potem i tak ciężko<br />
ale trzeba puścić i sobie odpuścić&#8230; co się nie udało eh perfekcjonizm</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-86248</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Feb 2024 06:25:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=112209#comment-86248</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-86167&quot;&gt;joannacholuj&lt;/a&gt;.

Bławatska i Steiner idąc za wewnętrznym wglądem i głosem, szukając wiadomości na Wschodzie błądzili. Cały okres aż do 1939 to poszukiwanie Drogi i Wiedy, a błędy to część życia i błądzenie to część Drogi. Teraz też nie wiemy wszystkiego chociaż wiemy więcej. 

Na pewno trzeba wyjść z tym szerzej i mam nadzieję że tak się stanie ale nie na dużych spotkaniach integracyjnych, które muszą dawać szeroką gamę / falę tematów przez co ta wieda staje się płytka. 

Powstaje Nowa Wszechnica - Jeśli się uda to będzie właściwym miejscem. Pozdrowienia dla Was!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-86167">joannacholuj</a>.</p>
<p>Bławatska i Steiner idąc za wewnętrznym wglądem i głosem, szukając wiadomości na Wschodzie błądzili. Cały okres aż do 1939 to poszukiwanie Drogi i Wiedy, a błędy to część życia i błądzenie to część Drogi. Teraz też nie wiemy wszystkiego chociaż wiemy więcej. </p>
<p>Na pewno trzeba wyjść z tym szerzej i mam nadzieję że tak się stanie ale nie na dużych spotkaniach integracyjnych, które muszą dawać szeroką gamę / falę tematów przez co ta wieda staje się płytka. </p>
<p>Powstaje Nowa Wszechnica &#8211; Jeśli się uda to będzie właściwym miejscem. Pozdrowienia dla Was!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-86169</link>

		<dc:creator><![CDATA[J]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jan 2024 16:26:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=112209#comment-86169</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-86167&quot;&gt;joannacholuj&lt;/a&gt;.

Pani Joanno, gratuluję  i życzę wszystkiego dobrego na nowej drodze życia. 
A może P - Polska, P - Pakistan, P - Peru? 
P-ozdrawiam :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-86167">joannacholuj</a>.</p>
<p>Pani Joanno, gratuluję  i życzę wszystkiego dobrego na nowej drodze życia.<br />
A może P &#8211; Polska, P &#8211; Pakistan, P &#8211; Peru?<br />
P-ozdrawiam 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: joannacholuj		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-86167</link>

		<dc:creator><![CDATA[joannacholuj]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jan 2024 14:56:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=112209#comment-86167</guid>

					<description><![CDATA[Dziękuję Panie Czesławie. Już miałam odpowiadać na maila, 
nie mam ze sobą żadnych książek oczywiście więc nie mogę zajrzeć do przypisów Mitologii.. 
Muszę to sobie wszystko rozrysować, jak zwykle. PRzestałam śledzić genetykę. Ale nadal mam problem ze Steinerem. Naprawdę go cenię, czy należy uznać, że po prostu poszedł po linii poprawności niemieckiej, tak jak Bławatska po prostu pisała pod dyktando Tybetańczyków/Hindusów? Czy stąd wyszło, że jest epoka aryjska, w której żyjemy, bo upatrywali źródło cywilizacji w Indiach czyli w wedyjskiej cywilizacji? PRzecież ta cywilizacja nie oddziaływała bezpośrednio w czasie istnienia na grecką na przykład. To ci, co zostali w Europie środkowej, jacyś PraSłowianie oddziaływali, a nie Ariowie, jeśli dobrze rozumiem. Chyba że założymy, że na Grecję oddziaływali HArowie Ariowie ludzie gór? Ale to nielogiczne?

&quot;A wszystko to ma co najmniej 5.500 lat udokumentowanych archeologicznie, ale sięga 40 000 – 30 000 tysięcy lat np w Starej Kolibie Zerywanów gdzie Ra1 był blisko N – szamańskich europejsko-azjatyckich i Q – późniejszych Inków i innych Pra-Amerykanów oraz R2 Drawidów. &quot;
Czyli uważa Pan, że Inkowie , pierwsi, ci co zbudowali te budowle, których dziś praktycznie nie da się w ten sposób zbudować (dla mnie to właśnie okres Atlantydy te 40 tys lat temu , byli Q czy R1a? Wyglądali przecież jak R1a, a potomkowie Q wyglądają jak  Turcy (ci tzw.natywni pierwotni tutejsi Amerindianie) , i mam wrażenie, że W Euroazji była lepsza ich współpraca niż w Ameryce...
Skoro mieli tę współpracę wypracowaną, czemu w Ameryce było tyle oporu i walk. I tyle czarnej magii... Oczywiście być może sama Ameryka to wzmaga, bo tu jest tak mocna energia materii, materializmu, ciała, podczas gdy Europa wschodnia i Azja ma energię bardziej łagodną, duchową. To jest bardzo dla mnie odczuwalne i widoczne po tylu podróżach. 
Mam wrażenie, że niektóre sprawy wyjaśnić się mogą tylko przez wizje. Ja jestem w takim razie najmocniej związana z Ariami Harami, bo najpierw był Pakistan Indie w moim życiu, a teraz jest Peru, tak niby dalekie a znów ludy gór ... ci sami ... (?)
No i ci Wędowie, (aczkolwiek mamy Wenedów i Wandali , to ci sami? dla mnie etymologia mocno związana z siedzibą, gniazdem, tak i wodą, bo osadzali sięnad wodami ). Temat Woda - Góry jest ciekawy. 
JA pochodzę z nizin nad rzekami, pragnę mieszkać nad morzem / oceanem(duża woda) a ląduję nad rzekami w górach...  ??? Jak połączyć niepołączalne. 
Tęsknota za Atlantydą i Wędami. Ot-wock Od wody. A Mazowsze to Amazonki jak HAryjki harde i wojownicze. 

Panie Czesławie, to trzeba obgadać, przydałby się jakiś Pana wykład na przykład na którejś PraWedzie, a my (ja z mężem) możemy też coś dołożyć do tego (pod koniec tego roku). Założę się, że wiele osób chciałoby to dobrze rozumieć, widzieć. Teraz gdy archeo już wychodzi z cienia i przestaje kłamać, gdy genetyka wszystko wspiera, naprawdę można by to dobrze opowiedzieć. 
Na razie my tu sobie tak niszowo rozmawiamy i Pan o tym pisze, ale to powinno wyjść szerzej...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję Panie Czesławie. Już miałam odpowiadać na maila,<br />
nie mam ze sobą żadnych książek oczywiście więc nie mogę zajrzeć do przypisów Mitologii..<br />
Muszę to sobie wszystko rozrysować, jak zwykle. PRzestałam śledzić genetykę. Ale nadal mam problem ze Steinerem. Naprawdę go cenię, czy należy uznać, że po prostu poszedł po linii poprawności niemieckiej, tak jak Bławatska po prostu pisała pod dyktando Tybetańczyków/Hindusów? Czy stąd wyszło, że jest epoka aryjska, w której żyjemy, bo upatrywali źródło cywilizacji w Indiach czyli w wedyjskiej cywilizacji? PRzecież ta cywilizacja nie oddziaływała bezpośrednio w czasie istnienia na grecką na przykład. To ci, co zostali w Europie środkowej, jacyś PraSłowianie oddziaływali, a nie Ariowie, jeśli dobrze rozumiem. Chyba że założymy, że na Grecję oddziaływali HArowie Ariowie ludzie gór? Ale to nielogiczne?</p>
<p>&#8222;A wszystko to ma co najmniej 5.500 lat udokumentowanych archeologicznie, ale sięga 40 000 – 30 000 tysięcy lat np w Starej Kolibie Zerywanów gdzie Ra1 był blisko N – szamańskich europejsko-azjatyckich i Q – późniejszych Inków i innych Pra-Amerykanów oraz R2 Drawidów. &#8221;<br />
Czyli uważa Pan, że Inkowie , pierwsi, ci co zbudowali te budowle, których dziś praktycznie nie da się w ten sposób zbudować (dla mnie to właśnie okres Atlantydy te 40 tys lat temu , byli Q czy R1a? Wyglądali przecież jak R1a, a potomkowie Q wyglądają jak  Turcy (ci tzw.natywni pierwotni tutejsi Amerindianie) , i mam wrażenie, że W Euroazji była lepsza ich współpraca niż w Ameryce&#8230;<br />
Skoro mieli tę współpracę wypracowaną, czemu w Ameryce było tyle oporu i walk. I tyle czarnej magii&#8230; Oczywiście być może sama Ameryka to wzmaga, bo tu jest tak mocna energia materii, materializmu, ciała, podczas gdy Europa wschodnia i Azja ma energię bardziej łagodną, duchową. To jest bardzo dla mnie odczuwalne i widoczne po tylu podróżach.<br />
Mam wrażenie, że niektóre sprawy wyjaśnić się mogą tylko przez wizje. Ja jestem w takim razie najmocniej związana z Ariami Harami, bo najpierw był Pakistan Indie w moim życiu, a teraz jest Peru, tak niby dalekie a znów ludy gór &#8230; ci sami &#8230; (?)<br />
No i ci Wędowie, (aczkolwiek mamy Wenedów i Wandali , to ci sami? dla mnie etymologia mocno związana z siedzibą, gniazdem, tak i wodą, bo osadzali sięnad wodami ). Temat Woda &#8211; Góry jest ciekawy.<br />
JA pochodzę z nizin nad rzekami, pragnę mieszkać nad morzem / oceanem(duża woda) a ląduję nad rzekami w górach&#8230;  ??? Jak połączyć niepołączalne.<br />
Tęsknota za Atlantydą i Wędami. Ot-wock Od wody. A Mazowsze to Amazonki jak HAryjki harde i wojownicze. </p>
<p>Panie Czesławie, to trzeba obgadać, przydałby się jakiś Pana wykład na przykład na którejś PraWedzie, a my (ja z mężem) możemy też coś dołożyć do tego (pod koniec tego roku). Założę się, że wiele osób chciałoby to dobrze rozumieć, widzieć. Teraz gdy archeo już wychodzi z cienia i przestaje kłamać, gdy genetyka wszystko wspiera, naprawdę można by to dobrze opowiedzieć.<br />
Na razie my tu sobie tak niszowo rozmawiamy i Pan o tym pisze, ale to powinno wyjść szerzej&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-86159</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jan 2024 06:24:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=112209#comment-86159</guid>

					<description><![CDATA[Joanno

&quot;a propos Atlantydy i Hieperborei , Ariów Słowian i Wędów....&quot;

Według odkryć genetyki, geografii i samego języka, który miana tych ludów przechował to:
1.  Burowie (R1a) i Borzanie (N) oraz Istyjczycy (I = Aesti, Ilmerowie i Ilirowie) to północna Euro-Azja pas najbardziej północny, przy czym hg I = 40 000 lat temu weszli do Europy i tutaj zostali jako (I1 i I2). Burowie zaś ostatecznie osiedli nad jeziorem Onega wychodząc ze Stepu , może Kaukazu, potem delty Dunaju nad Wisłę i dalej na północny wschód do Karelii (patrz ks Pietrzak - Karelczyk R1a).

N - to niemal cała północna Azja od Skandynawii aż po Kamczatkę - szamanizm i języki ugro-fińskie z którymi ma być spokrewniony albo wywodzić się mają jako późniejsze j. tureckie/turańskie.
R1a- pas poniżej bardziej na południe
I - pas jeszcze poniżej nad Morze Czarne do Europy Południowej i przez Kaukaz do Małej Azji

Oczywiście bez dosłowności - to jako większość etniczna bo dochodzą zawsze domieszki R1b, G, J, E itp.
Bałtowie czyli Istowie to mieszanka R1a+N w różnych proporcjach + domieszki I oraz R1b.     

Hiper-Boreja - Wielka Borzania i Burowija - sama północ. 

2. Harowie / Karowie = Słowianie Ariowie: Karelia = KA dla Ra = KA dla R1A - siedlisko / osadzenie dla KA-RÓw. Karowie , Karyjczycy, Karelianie, Karaimowie, Karakałpatowie, Karopanowie / Czaropanowie, Panowie (U-RA-l, Wołga RA, Panonia potem i K-ARia/H-ARia - Karpaty/Harpąty), Karowie z Karii Małoazjatyckiej. 

Ludy Górskie - Harskie całego łuku Karpat aż po Las Harski i Góry HARZ - Harcyńskie, a także URAL i ARAL , aż po Ałtaj, Bajkał, Toh-ARIĘ - gdzie mieszali się z Praprzodkami Ludów Pra-Amerykańskich i Turkijskich - Tu jest Źródło pokrewieństwa językowego choć nie ma bezpośredniego genetycznego - tak jak w Indiach jest R1a - Sanskryt (H)Ariów (Haratu / B-Haratu) i  R2 - D-RAwidowe i pomieszanie skreolizowanie języka Hariów z Drawidami.

3. Atlantyda (ĄT-LĄD-Tyda) - Lądowie, Lędzianie, Lęgowie, Ślęgowie, Lęchowie, Lechici, Łużyczanie i aż po Małą Azję z biblijnymi konotacjami (L-Achaje, Al-Lahim itp), Macedońskimi (Dawańskimi, Drackimi, DarDawijskimi - Dardanowie, Dorowie, Dahowie/Dakowie [Ludy Smocze - gdzie dodatek Skołotów-Scytów], Gąci/Geci/ Kącianie-Kątyni [Uglicze - ugieł/węgieł = kąt, delta] - w delcie Dunaju) korzeniami.

4. Wędowie - Ludy Wody - Nadmorskie od Północnej Polski przez wybrzeże całej Europy, niemieckie, skandynawskie  i Brytanii, Hiszpanii, Italii, Grecji, po Małą Azję.  

Stąd także plemiona mieszane Antów - Wąd-Lędów i innych Wędo-Ilirskich Wędo-Ilmerskich, Mazo-Gątów (Massa-Getae, Dahów wschodnich i innych np Parnów=Persów - Aria) itp.

Do tego dochodzą oczywiście Serbo-Mazowie (Serbowie i Mazonie) znad Morza Mazowskiego i potem Mazowsza, Mazorza  - Nadłabia, a także Serbowie i Har-Wądowie nad Wagiem na Bałkanach.

A wszystko to ma co najmniej 5.500 lat udokumentowanych archeologicznie, ale sięga 40 000 - 30 000 tysięcy lat np w Starej Kolibie Zerywanów gdzie Ra1 był blisko N - szamańskich europejsko-azjatyckich  i Q - późniejszych Inków i innych Pra-Amerykanów oraz  R2 Drawidów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Joanno</p>
<p>&#8222;a propos Atlantydy i Hieperborei , Ariów Słowian i Wędów&#8230;.&#8221;</p>
<p>Według odkryć genetyki, geografii i samego języka, który miana tych ludów przechował to:<br />
1.  Burowie (R1a) i Borzanie (N) oraz Istyjczycy (I = Aesti, Ilmerowie i Ilirowie) to północna Euro-Azja pas najbardziej północny, przy czym hg I = 40 000 lat temu weszli do Europy i tutaj zostali jako (I1 i I2). Burowie zaś ostatecznie osiedli nad jeziorem Onega wychodząc ze Stepu , może Kaukazu, potem delty Dunaju nad Wisłę i dalej na północny wschód do Karelii (patrz ks Pietrzak &#8211; Karelczyk R1a).</p>
<p>N &#8211; to niemal cała północna Azja od Skandynawii aż po Kamczatkę &#8211; szamanizm i języki ugro-fińskie z którymi ma być spokrewniony albo wywodzić się mają jako późniejsze j. tureckie/turańskie.<br />
R1a- pas poniżej bardziej na południe<br />
I &#8211; pas jeszcze poniżej nad Morze Czarne do Europy Południowej i przez Kaukaz do Małej Azji</p>
<p>Oczywiście bez dosłowności &#8211; to jako większość etniczna bo dochodzą zawsze domieszki R1b, G, J, E itp.<br />
Bałtowie czyli Istowie to mieszanka R1a+N w różnych proporcjach + domieszki I oraz R1b.     </p>
<p>Hiper-Boreja &#8211; Wielka Borzania i Burowija &#8211; sama północ. </p>
<p>2. Harowie / Karowie = Słowianie Ariowie: Karelia = KA dla Ra = KA dla R1A &#8211; siedlisko / osadzenie dla KA-RÓw. Karowie , Karyjczycy, Karelianie, Karaimowie, Karakałpatowie, Karopanowie / Czaropanowie, Panowie (U-RA-l, Wołga RA, Panonia potem i K-ARia/H-ARia &#8211; Karpaty/Harpąty), Karowie z Karii Małoazjatyckiej. </p>
<p>Ludy Górskie &#8211; Harskie całego łuku Karpat aż po Las Harski i Góry HARZ &#8211; Harcyńskie, a także URAL i ARAL , aż po Ałtaj, Bajkał, Toh-ARIĘ &#8211; gdzie mieszali się z Praprzodkami Ludów Pra-Amerykańskich i Turkijskich &#8211; Tu jest Źródło pokrewieństwa językowego choć nie ma bezpośredniego genetycznego &#8211; tak jak w Indiach jest R1a &#8211; Sanskryt (H)Ariów (Haratu / B-Haratu) i  R2 &#8211; D-RAwidowe i pomieszanie skreolizowanie języka Hariów z Drawidami.</p>
<p>3. Atlantyda (ĄT-LĄD-Tyda) &#8211; Lądowie, Lędzianie, Lęgowie, Ślęgowie, Lęchowie, Lechici, Łużyczanie i aż po Małą Azję z biblijnymi konotacjami (L-Achaje, Al-Lahim itp), Macedońskimi (Dawańskimi, Drackimi, DarDawijskimi &#8211; Dardanowie, Dorowie, Dahowie/Dakowie [Ludy Smocze &#8211; gdzie dodatek Skołotów-Scytów], Gąci/Geci/ Kącianie-Kątyni [Uglicze &#8211; ugieł/węgieł = kąt, delta] &#8211; w delcie Dunaju) korzeniami.</p>
<p>4. Wędowie &#8211; Ludy Wody &#8211; Nadmorskie od Północnej Polski przez wybrzeże całej Europy, niemieckie, skandynawskie  i Brytanii, Hiszpanii, Italii, Grecji, po Małą Azję.  </p>
<p>Stąd także plemiona mieszane Antów &#8211; Wąd-Lędów i innych Wędo-Ilirskich Wędo-Ilmerskich, Mazo-Gątów (Massa-Getae, Dahów wschodnich i innych np Parnów=Persów &#8211; Aria) itp.</p>
<p>Do tego dochodzą oczywiście Serbo-Mazowie (Serbowie i Mazonie) znad Morza Mazowskiego i potem Mazowsza, Mazorza  &#8211; Nadłabia, a także Serbowie i Har-Wądowie nad Wagiem na Bałkanach.</p>
<p>A wszystko to ma co najmniej 5.500 lat udokumentowanych archeologicznie, ale sięga 40 000 &#8211; 30 000 tysięcy lat np w Starej Kolibie Zerywanów gdzie Ra1 był blisko N &#8211; szamańskich europejsko-azjatyckich  i Q &#8211; późniejszych Inków i innych Pra-Amerykanów oraz  R2 Drawidów.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: joannacholuj		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-86155</link>

		<dc:creator><![CDATA[joannacholuj]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jan 2024 23:07:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=112209#comment-86155</guid>

					<description><![CDATA[link do tego genetycznego studium &quot;Inka&quot; 
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6061041/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>link do tego genetycznego studium &#8222;Inka&#8221;<br />
<a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6061041/" rel="nofollow ugc">https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6061041/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: joannacholuj		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/11/19/wandaluzja-piesn-o-hunach/#comment-86154</link>

		<dc:creator><![CDATA[joannacholuj]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jan 2024 22:55:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=112209#comment-86154</guid>

					<description><![CDATA[zapomniałam o Hiszpanach jeśli chodzi o skarby Inka, ale to oczywiste. 
wszystko w temacie - &quot;co jest w europejskich muzeach&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>zapomniałam o Hiszpanach jeśli chodzi o skarby Inka, ale to oczywiste.<br />
wszystko w temacie &#8211; &#8222;co jest w europejskich muzeach&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
