<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Old European Culture: Jörmungandr	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=old-european-culture-jormungandr</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sun, 04 May 2025 19:15:46 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-94540</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 May 2025 19:15:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104187#comment-94540</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-94539&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

W tej chwili zrobiłem ten wpis - a z blogu dostaję informację wystąpił błąd krytyczny. Ponawiam drugi raz akcept, a on mi mówi wykryto duplikat komentarza. Ale nie tracę dobrego humoru ani cierpliwości, bo na końcu okazuje się że komentarz mój się pojawił. 
Tylko tyle że tak naprawdę przestaję wiedzieć za co płacę przy tym poziomie obsługi bloga.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-94539">Białczyński</a>.</p>
<p>W tej chwili zrobiłem ten wpis &#8211; a z blogu dostaję informację wystąpił błąd krytyczny. Ponawiam drugi raz akcept, a on mi mówi wykryto duplikat komentarza. Ale nie tracę dobrego humoru ani cierpliwości, bo na końcu okazuje się że komentarz mój się pojawił.<br />
Tylko tyle że tak naprawdę przestaję wiedzieć za co płacę przy tym poziomie obsługi bloga.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-94539</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 May 2025 19:12:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104187#comment-94539</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-94526&quot;&gt;joannacholuj&lt;/a&gt;.

Witaj Joanno
Już dawno powinniśmy być na TY - jesteśmy w jednej Świątyni Światła Świata w końcu. Wspaniałe wieści od ciebie z Peru. Mnóstwo pozytywnej energii jest w tym wpisie. Niestety po przerzuceniu na nowy serwer  mają miejsce różne niedociągnięcia na które wszyscy narzekają - czasami wpis czyjś wpada do spamu, czasami automatycznie go wrzuca do kosza i muszę go stamtąd wyciągać. Może minąć 1, albo 2 dni zanim się zorientuję że technika zrobiła mi kawał. Ostatnio J narzekała że ją zbanowałem, a jej wpis utkwił po prostu w koszu z automatu. Mam z tym mnóstwo problemów - Subskrybenci nie dostają powiadomień - wszystko jest pokiełbaszone. Ale koniec końców jakoś się odnajduje i daje się robić wpisy mimo komunikatów od techniki że błąd taki a taki - z tasiemcową sygnaturą jakąś. Pola Dec ma też problemy nieustanne - tak się dzieje gdy jest dużo linków w tekście wpisu. Może po tym długim naszym weekendzie jakoś dojdą z tym do ładu, mam nadzieję.

Cieszę się bardzo z tego co robisz tam u siebie i oczywiście jak tylko będziesz w Polsce to musimy się zobaczyć - to bez dwóch zdań. Piękne akcje tam w Peru z twojej inicjatywy się dzieją. I Niech Się Dzieje tak dalej, SIĘDZIEJE jak najlepiej na Maxa!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-94526">joannacholuj</a>.</p>
<p>Witaj Joanno<br />
Już dawno powinniśmy być na TY &#8211; jesteśmy w jednej Świątyni Światła Świata w końcu. Wspaniałe wieści od ciebie z Peru. Mnóstwo pozytywnej energii jest w tym wpisie. Niestety po przerzuceniu na nowy serwer  mają miejsce różne niedociągnięcia na które wszyscy narzekają &#8211; czasami wpis czyjś wpada do spamu, czasami automatycznie go wrzuca do kosza i muszę go stamtąd wyciągać. Może minąć 1, albo 2 dni zanim się zorientuję że technika zrobiła mi kawał. Ostatnio J narzekała że ją zbanowałem, a jej wpis utkwił po prostu w koszu z automatu. Mam z tym mnóstwo problemów &#8211; Subskrybenci nie dostają powiadomień &#8211; wszystko jest pokiełbaszone. Ale koniec końców jakoś się odnajduje i daje się robić wpisy mimo komunikatów od techniki że błąd taki a taki &#8211; z tasiemcową sygnaturą jakąś. Pola Dec ma też problemy nieustanne &#8211; tak się dzieje gdy jest dużo linków w tekście wpisu. Może po tym długim naszym weekendzie jakoś dojdą z tym do ładu, mam nadzieję.</p>
<p>Cieszę się bardzo z tego co robisz tam u siebie i oczywiście jak tylko będziesz w Polsce to musimy się zobaczyć &#8211; to bez dwóch zdań. Piękne akcje tam w Peru z twojej inicjatywy się dzieją. I Niech Się Dzieje tak dalej, SIĘDZIEJE jak najlepiej na Maxa!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: joannacholuj		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-94527</link>

		<dc:creator><![CDATA[joannacholuj]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 May 2025 22:44:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104187#comment-94527</guid>

					<description><![CDATA[zrobiłam komentarz ale go nie widzę, nie wiem czy się wpisał --- hmm, wrzuciłam więc na bloga. 
https://joannacholuj.pl/blog/2025/05/04/wiesci-z-peruwiansko-andyjskiego-kraju-frontu/
zajrzę jutro tu JC]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>zrobiłam komentarz ale go nie widzę, nie wiem czy się wpisał &#8212; hmm, wrzuciłam więc na bloga.<br />
<a href="https://joannacholuj.pl/blog/2025/05/04/wiesci-z-peruwiansko-andyjskiego-kraju-frontu/" rel="nofollow ugc">https://joannacholuj.pl/blog/2025/05/04/wiesci-z-peruwiansko-andyjskiego-kraju-frontu/</a><br />
zajrzę jutro tu JC</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: joannacholuj		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-94526</link>

		<dc:creator><![CDATA[joannacholuj]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 May 2025 22:41:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104187#comment-94526</guid>

					<description><![CDATA[WIEŚCI Z PERUWIAŃSKO-ANDYJSKIEGO KRAJU (frontu ;) 

witajcie, 
wpadł mi znów ostatnio ten artykuł w tłumaczeniu Czesława B. (chyba się starzeję, bo mam ochotę przejść z Panem na Ty :) nie mówiąc o pragnieniu spotkania w Polsce jak mnie PEru na trochę wypuści. 
Temat się pojawił na moich kręgach kobiet - a temat jest duży i wiedźmi, i o dojrzewaniu do bycia wiedźmą. Fajny temat. Pokrywa się z moją inicjatywą robienia comiesięcznych rytów w intencji uwolnienia świata, uwolnienia energii żeńskiej i męskiej i uwolnienia człowieka a to oznacza połączenie archetypów 
pokrywa się też z tym, co tu się dzieje w Peru. Zaczęłam robić kręgi kobiet online po polsku, i są tam też kobiety Polki mieszkające w Peru. 
Idzie jakaś zmiana. Widzimy to. Pora deszczowa się nie kończy... w nawiązaniu do artykułu z Old E Culture - woda wciąż pada - woda, deszcze, w podobnym micie w Wedach to Indra uwalnia piorunem chmury czyli wody bogini Apas Opady ...  
a tymczasem ta pora deszczowa w ogóle nie chce się kończyć. była już powódź, opadły trochę wody, ale nadal codziennie pada. mniej, ale jednak. dużo jest w Ameryce południowej do oczyszczenia. To czyszczenie jest z poziomu czyszczenia bogini Matki PAchamamy- aspekt Ziemi i Wody. Ziemia to też podziemie, to te tereny gadzie , i to te tereny które tutaj zostały bardzo przykryte klątwą. Jestem pewna, że jest klątwa nad całą Ameryką południową to oczywiste, tu jest takie niepisane &quot;satana królestwo &quot; w sensie - agendy odszczepieńcze gadzie w połączeniu z białą banksterką tu sobie zaklęły swoje moce, te Andy ta moc minerałów gór i ludzi idzie prosto do nich, a właśnie nie do ludzi. Tu się czuje, że jest jakaś niemoc, smutek, cierpiętnictwo, szklany sufit biedy i sobrevivencia - oczywiście współudział w tym ma Watykan Kościół kato - od zarania hiszpańskiej konkwisty. Taki diabelski pakt tu jest i to czuć . A Yauyos to stricte kato królestwo, to ich miasteczko, tu katolicyzm cierpiętniczy splata się przedziwnie głęboko z andyjskim szamanizmem w jednym jej wydaniu czarnej magii. 
Dlatego szerzy się czarna magia i korupcja. I słyszy się ciągle kto gdzie jaki kontrakt z jakim lucyferem rzekomo albo &quot;panienką&quot; natury jakiej, góry czy jeziora - zawarł by mieć bogactwo i pozycję... ignorować? nie da się. to śmierdzi prawdą 
Myślę sobie jak wygląda ta łapa , ta klapa nałożona, ta klątwa - huanco guanco bardzo mocno walczyli z Inkami, ale Yauyos stricte nie - uważam, że dlatego że tu byli biali Aria jacyś biało Ario Słowianie opowieści idą do dekapolinu, Apolo, Sparty Hellady Ilirii Etrusków i Nordyków. 

No to ja wlazłam w to kłębowisko żmij. Alcalde tutejszy - słuch niesie - też ma kontrakt z siłami, jest już ponad 10 lat a wszyscy go nienawidzą... kto wybiera ? hm 

a ja sobie tu żyję. chodzę w kieckach. na kolorowo, pośród tych kobiet smutnych w spodniach, na szaro, tych ludzi smutnych i w niemocy

W kwietniu zrobiłam swój rytuał domknięcia karmy z Polski i uwolnienia moich archetypów męskich, aktywacji pełnej mocy. W maju zrobiłam ten ogólny dla świata, zrobiłam grupę, podzieliłam się. Co inni robili, nie wiem... 
Ja i tak widzę już efekt. 
dzień przed rytem w ruinach Inków na górze - było triduum paschalne semana santa tzw 
a że wszyscy już dowiedzieli się, co narysowałam u siebie na ścianach balkonu z podpisami (Marzannę jak podlewa kwiaty z konewki, przy schodkach, Dziewannę w ogrodzie z ptakiem na dłoni, i Mokosz chroniącą kwiaty , a motywy kwietne z Zalipia... 
Podobno jak mnie nie było wszyscy przychodzili oglądać. No i super. I tak po tym jak się wprowadziłam do nowych dwu pokoi i jak odwaliliśmy z synem pełne malowanie podłóg ścian barierek i balkonu (tu się podłog drewnianych nie maluje w pokojach tylko polewa wodą !!) to właściciele wzięli się za pełny remont wszystkich pokoi do wynajęcia... Claro... może zrozumieli że mogą wziąć więcej za wynajem a może jednak też estetyka i świadomość się obudziła.
  
W każdym razie w Semana Santa poprosili mnie, żebym zrobiła takie rysunki jakieś boskie kato do dywanu. Tu jest piękna tradycja, może hiszpańska, robienia dywanów (rysunków z kwiatów i naturalnych farbek) gdy przechodzi procesja , droga krzyżowa... podobna do polskich tradycji
ZGODZIŁAM SIĘ . tak samo zgodziłam się grać i śpiewać w dzień jak sżła inna procesja. Zaśpiewałam pieśń z Taize .... o Chrystusie co schodzi w ciemność i wychodzi do światła Jesu le Christ...
bo ja uważam -- że najlepsza zmiana to partyzancka zmiana... od środka.  
Długo trwało zanim mnie tu zaakceptowali. Ale jak już zaprosili do takich rzeczy to jest wielki przełom mentalny. 
Ale był ciąg dalszy. Okazało się, że wiele osób chce mieć takie różne rysunki na ścianach u siebie... 
Zrobiłam plik rysunków - motywy dla PEru / Yauyos - wysłałam, bo przyjęli mnie do swojej grupy dzielnicowej whatsapp!. Chwyciło. Nie wiem kiedy, ale wiem, że zaczniemy to robić. A ja - żeby nie robić wszystkiego altruistycznie właśnie dlatego zakładam fundację - bo nie umiem robić za bardzo za kasę. Nie myślę o tym, więc fundacja będzie szerszym projektem i współpracą z przyjaciółkami, i do której zaproszę wszystkich ludzi dobrej woli, także WAS! i  który to ruch prawny da energię charytatywną z opcją przekazywania darowizn i sprzedaży w sklepie. A wszelkie działania w ośrodkach muszę przecież dokumentować, żeby w ogóle dostać zwolnienie z podatku za kilka lat... 
Fundacja się nazywa Gaiosofia Mądrośc Ziemi (tak tak - domknięcie i triada Teosofia Antroposofia Gaiosofia) 
i będę współpracować przy tych rysunkach i wielu innych projektach kulturowo turystycznych ze stowarzyszeniem Astur stąd , bo okazało się że takie jest. Zaprosili mnie do współpracy i na spotkanie i również do swojego chatu gdzie była już ciekawa wymiana refleksji, bo ja powiedziałam kawa na ławę jak widzę Peru, tych ludzi, i potencjał.  Myślałam, że może mnie wyrzucą z tej grupy, brałam pod uwagę taką opcję, nie pierwszy raz robię taki desant/wieżę , ze szkoły waldorfskiej mnie wyproszono ale ferment i tak poszedł... 
Ale nie - to grupa świadomych ! konstruktywna rozmowa powstała. Coś ciekawego się więc dzieje. Wiem, że rok 2026 da duże zmiany tutaj. A wiem -- że jest tak --- to miejsce Yauyos jest szczególne. 
Bo ono zawiera energie Inków (tu przyszli jak szli z południa w stronę Ekwadoru, tu swoich ludzi posadzili) , energie tych z którymi się dogadali - uważam, że to nie byli stricte Hiszpanie, uważam, że to byli jacyś Aria , tak nazywa ich mój mąż, jacyś &quot;biali ludzie co przypłynęli tu tysiące lat temu na łodziach z Europy&quot;... 
energie Hiszpanów kato oczywiście zawiera, oraz tubylców 
I tu jest ziemia niedotknięta Andyjska, i nie zadeptana tak jak w Cuzco... przez turystów. Kiedyś ten teren był po prostu uznawany za przemysłowy. Ale on naprawdę wart jest odkrycia. Tu jest pięknie. I ciekawie. Jestem w trakcie zgłębiania różnicy między językiem jakaru a quechua... niby jeden analityczny gwint a jednak nie... 
Coś ciekawego nadchodzi w każdym razie. 
To zauważcie ten sam teren na którym działał Malinowski - pomiędzy Limą a ORoyą (kopalnie) i Jaują (stara stolica) .. między wybrzeżem a zagłębiem kopalnianym za czasów już współczesnych. Po tym terenie kręcili się najbardziej Baskowie, ci którzy sprzymierzeni z kato Hiszpanami przyjechali tutaj jako jedni z pierwszych, w tańcach tradycyjnych zawsze na czarno - adwokaci, lekarze, mędrcy... znam jednego , to właśnie mój prawnik przyjaciel męża, a kto to baskowie jak nie ... właśnie ci z tajemniczej cywilizacji współpracującej z Ariami? 

dodam kilka refleksji z naszego chatu kobiet :

Thor Tor jest bogiem wtórym czyli szefem drugiej dynastii bogów, to dynastia świetlistych aniołów, w przeciwieństwem do pierwszej gadziej dynastii tytanów anunakich cienistych upadłych aniołów.. jaka by nie była nazwa temat ten sam
tor - apolo - jaryło - perun - zeus  indra ozyrys .. .... każdy archetyp z piorunem czyli penisem w dłoni , oraz czyniący ruch góra dół góra czyli w pewnym momencie schodzący na dół/ podziemie/ kraina zmarłych // to ten archetyp 😉
archetyp energii męskiej yang, rodzi się z ciemnosci yin, rośnie do szczytu (szczytowania) , i opada wpadając tzw w otchłań ciemność  czyli w yin , łono .. ziemi, przepaście, łono kobiety matki natury itd itp no i potem z niego wychodzi czyli znów się rodzi. tak naprawdę to wciąż ta sama historia w różnych szatach
jak u kobiety się pojawia to jest temat jej energii męskiej (wewnętrzny mężczyzna, ojciec, praca, dzieło, cel, powołanie, mój wewnętrzny wojownik, każda wiedźma ma taki etap - może to iść bardziej w tematy granic i intelektu a może iść bardziej w tematy stabilizacji kasy .... zależnie od tego jakie się ma mocne własne archetypy męskie w matrixie....
aha kot domowy jest aspektem yin (albo ukryte yang) a kot dziki lew też zodiak jest aspektem yang w mocy , słońce ujawnienie narodzenie się, wyjęcie swojej wewnętrznej mocy i pokazanie.
 lew de facto jest żeńskim archetypem w zodiaku, jest po 6 na każdą energię, aspekt lwa kota jest w ogóle mega ważny i ciekawy. bo one się zazęzbiają. w sensie NA PRZYKŁAD można spojrzeć tak-  lew to zarówno męskie jak żeński a kot zarówno żeńśki jak męski... inaczej kot wyjściowo czarny  to yin z kropką yang , a lew to yang z kropką yin///  a może nawet odwrotnie

A TERAZ NAJCIEKAWSZE... DWA TYGODNIE TEMU ZNIKNĄŁ MÓJ KOT MRUCZEK
NIE MOGĘ SIĘ POGODZIĆ ŻE ZGINĄŁ, TYM BARDZIEJ ŻE MAM INFO OD MOICH PRZEWODNIKÓW ŻE ŻYJE I W SUMIE... MA SIĘ DOBRZE, TYLKO WĘDRUJE PO GÓRACH... HMMM ..i ŻE WRÓCI

fragment z artykułu  :Zgadnij o co chodzi. Apep zostaje zabity przez Ra (Słońce) w postaci Kota (Leo) … czyli Wielki Wąż zostaje zabity wtedy, gdy wylew Nilu jest na najwyższym poziomie, natura zostaje uratowana, stąd drzewo za wężem …

jaki związek ma mój kot, wylew rzek i długa pora deszczowa w całych Andach i ... to co napisałam (wizje moich kobiet na kręgach, mamy też dużo snów czasem przerażających) coś się dzieje prawda? 
nie twierdzę że mój kot to lew... ale właśnie weszliśmy w okres byka, mój mąż to Apolo,  z Aria jak twierdzi a ciemny jak Peruwiańczyk ... miał urodziny 28 maja
PRÓBUJĘ CZYTAĆ ZNAKI OD KOSMOSU 

dziś miałam sen --- 
jestem w górach, tam w ruinach, z Andach, w Yauyos 
z moim synem, ale syn nagle gdzieś zniknął , nadchodzi noc... i widzę wszędzie wokół smoko jaszczurki, małe duże różne, taki wtopione w teren... i nagle jedna zaczyna wcinać moją spódnicę i prawie mnie pożera. Uwalniam się i krzyczę. Syna nie ma... a ja uciekam ... i obudziłam się .. 

dodam jeszcze dwa moje ostatnie livy 
Kim jest bóg https://youtu.be/VJMW7c4St0M
rozdzielone archetypy i jaki w tym problem dla świata i ludzi https://youtu.be/xfaw-1ImzQo

Joanna Viedma w Peru 
https://frommatrixtoself.com 
strona Gaiosofii gdzie będę robić live o Peru i działalności - JAK ZBIORĘ 100 OBSERWATORÓW I MINIE 60 DNI 
https://web.facebook.com/gaiosofia.peru
grupa robienia comiesięcznych rytów https://web.facebook.com/groups/rytyuwolnieniaziemi/


tu link do tego wpisu na moim blogu https://joannacholuj.pl/blog/2025/05/04/wiesci-z-peruwiansko-andyjskiego-kraju-frontu/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>WIEŚCI Z PERUWIAŃSKO-ANDYJSKIEGO KRAJU (frontu 😉 </p>
<p>witajcie,<br />
wpadł mi znów ostatnio ten artykuł w tłumaczeniu Czesława B. (chyba się starzeję, bo mam ochotę przejść z Panem na Ty 🙂 nie mówiąc o pragnieniu spotkania w Polsce jak mnie PEru na trochę wypuści.<br />
Temat się pojawił na moich kręgach kobiet &#8211; a temat jest duży i wiedźmi, i o dojrzewaniu do bycia wiedźmą. Fajny temat. Pokrywa się z moją inicjatywą robienia comiesięcznych rytów w intencji uwolnienia świata, uwolnienia energii żeńskiej i męskiej i uwolnienia człowieka a to oznacza połączenie archetypów<br />
pokrywa się też z tym, co tu się dzieje w Peru. Zaczęłam robić kręgi kobiet online po polsku, i są tam też kobiety Polki mieszkające w Peru.<br />
Idzie jakaś zmiana. Widzimy to. Pora deszczowa się nie kończy&#8230; w nawiązaniu do artykułu z Old E Culture &#8211; woda wciąż pada &#8211; woda, deszcze, w podobnym micie w Wedach to Indra uwalnia piorunem chmury czyli wody bogini Apas Opady &#8230;<br />
a tymczasem ta pora deszczowa w ogóle nie chce się kończyć. była już powódź, opadły trochę wody, ale nadal codziennie pada. mniej, ale jednak. dużo jest w Ameryce południowej do oczyszczenia. To czyszczenie jest z poziomu czyszczenia bogini Matki PAchamamy- aspekt Ziemi i Wody. Ziemia to też podziemie, to te tereny gadzie , i to te tereny które tutaj zostały bardzo przykryte klątwą. Jestem pewna, że jest klątwa nad całą Ameryką południową to oczywiste, tu jest takie niepisane &#8222;satana królestwo &#8221; w sensie &#8211; agendy odszczepieńcze gadzie w połączeniu z białą banksterką tu sobie zaklęły swoje moce, te Andy ta moc minerałów gór i ludzi idzie prosto do nich, a właśnie nie do ludzi. Tu się czuje, że jest jakaś niemoc, smutek, cierpiętnictwo, szklany sufit biedy i sobrevivencia &#8211; oczywiście współudział w tym ma Watykan Kościół kato &#8211; od zarania hiszpańskiej konkwisty. Taki diabelski pakt tu jest i to czuć . A Yauyos to stricte kato królestwo, to ich miasteczko, tu katolicyzm cierpiętniczy splata się przedziwnie głęboko z andyjskim szamanizmem w jednym jej wydaniu czarnej magii.<br />
Dlatego szerzy się czarna magia i korupcja. I słyszy się ciągle kto gdzie jaki kontrakt z jakim lucyferem rzekomo albo &#8222;panienką&#8221; natury jakiej, góry czy jeziora &#8211; zawarł by mieć bogactwo i pozycję&#8230; ignorować? nie da się. to śmierdzi prawdą<br />
Myślę sobie jak wygląda ta łapa , ta klapa nałożona, ta klątwa &#8211; huanco guanco bardzo mocno walczyli z Inkami, ale Yauyos stricte nie &#8211; uważam, że dlatego że tu byli biali Aria jacyś biało Ario Słowianie opowieści idą do dekapolinu, Apolo, Sparty Hellady Ilirii Etrusków i Nordyków. </p>
<p>No to ja wlazłam w to kłębowisko żmij. Alcalde tutejszy &#8211; słuch niesie &#8211; też ma kontrakt z siłami, jest już ponad 10 lat a wszyscy go nienawidzą&#8230; kto wybiera ? hm </p>
<p>a ja sobie tu żyję. chodzę w kieckach. na kolorowo, pośród tych kobiet smutnych w spodniach, na szaro, tych ludzi smutnych i w niemocy</p>
<p>W kwietniu zrobiłam swój rytuał domknięcia karmy z Polski i uwolnienia moich archetypów męskich, aktywacji pełnej mocy. W maju zrobiłam ten ogólny dla świata, zrobiłam grupę, podzieliłam się. Co inni robili, nie wiem&#8230;<br />
Ja i tak widzę już efekt.<br />
dzień przed rytem w ruinach Inków na górze &#8211; było triduum paschalne semana santa tzw<br />
a że wszyscy już dowiedzieli się, co narysowałam u siebie na ścianach balkonu z podpisami (Marzannę jak podlewa kwiaty z konewki, przy schodkach, Dziewannę w ogrodzie z ptakiem na dłoni, i Mokosz chroniącą kwiaty , a motywy kwietne z Zalipia&#8230;<br />
Podobno jak mnie nie było wszyscy przychodzili oglądać. No i super. I tak po tym jak się wprowadziłam do nowych dwu pokoi i jak odwaliliśmy z synem pełne malowanie podłóg ścian barierek i balkonu (tu się podłog drewnianych nie maluje w pokojach tylko polewa wodą !!) to właściciele wzięli się za pełny remont wszystkich pokoi do wynajęcia&#8230; Claro&#8230; może zrozumieli że mogą wziąć więcej za wynajem a może jednak też estetyka i świadomość się obudziła.</p>
<p>W każdym razie w Semana Santa poprosili mnie, żebym zrobiła takie rysunki jakieś boskie kato do dywanu. Tu jest piękna tradycja, może hiszpańska, robienia dywanów (rysunków z kwiatów i naturalnych farbek) gdy przechodzi procesja , droga krzyżowa&#8230; podobna do polskich tradycji<br />
ZGODZIŁAM SIĘ . tak samo zgodziłam się grać i śpiewać w dzień jak sżła inna procesja. Zaśpiewałam pieśń z Taize &#8230;. o Chrystusie co schodzi w ciemność i wychodzi do światła Jesu le Christ&#8230;<br />
bo ja uważam &#8212; że najlepsza zmiana to partyzancka zmiana&#8230; od środka.<br />
Długo trwało zanim mnie tu zaakceptowali. Ale jak już zaprosili do takich rzeczy to jest wielki przełom mentalny.<br />
Ale był ciąg dalszy. Okazało się, że wiele osób chce mieć takie różne rysunki na ścianach u siebie&#8230;<br />
Zrobiłam plik rysunków &#8211; motywy dla PEru / Yauyos &#8211; wysłałam, bo przyjęli mnie do swojej grupy dzielnicowej whatsapp!. Chwyciło. Nie wiem kiedy, ale wiem, że zaczniemy to robić. A ja &#8211; żeby nie robić wszystkiego altruistycznie właśnie dlatego zakładam fundację &#8211; bo nie umiem robić za bardzo za kasę. Nie myślę o tym, więc fundacja będzie szerszym projektem i współpracą z przyjaciółkami, i do której zaproszę wszystkich ludzi dobrej woli, także WAS! i  który to ruch prawny da energię charytatywną z opcją przekazywania darowizn i sprzedaży w sklepie. A wszelkie działania w ośrodkach muszę przecież dokumentować, żeby w ogóle dostać zwolnienie z podatku za kilka lat&#8230;<br />
Fundacja się nazywa Gaiosofia Mądrośc Ziemi (tak tak &#8211; domknięcie i triada Teosofia Antroposofia Gaiosofia)<br />
i będę współpracować przy tych rysunkach i wielu innych projektach kulturowo turystycznych ze stowarzyszeniem Astur stąd , bo okazało się że takie jest. Zaprosili mnie do współpracy i na spotkanie i również do swojego chatu gdzie była już ciekawa wymiana refleksji, bo ja powiedziałam kawa na ławę jak widzę Peru, tych ludzi, i potencjał.  Myślałam, że może mnie wyrzucą z tej grupy, brałam pod uwagę taką opcję, nie pierwszy raz robię taki desant/wieżę , ze szkoły waldorfskiej mnie wyproszono ale ferment i tak poszedł&#8230;<br />
Ale nie &#8211; to grupa świadomych ! konstruktywna rozmowa powstała. Coś ciekawego się więc dzieje. Wiem, że rok 2026 da duże zmiany tutaj. A wiem &#8212; że jest tak &#8212; to miejsce Yauyos jest szczególne.<br />
Bo ono zawiera energie Inków (tu przyszli jak szli z południa w stronę Ekwadoru, tu swoich ludzi posadzili) , energie tych z którymi się dogadali &#8211; uważam, że to nie byli stricte Hiszpanie, uważam, że to byli jacyś Aria , tak nazywa ich mój mąż, jacyś &#8222;biali ludzie co przypłynęli tu tysiące lat temu na łodziach z Europy&#8221;&#8230;<br />
energie Hiszpanów kato oczywiście zawiera, oraz tubylców<br />
I tu jest ziemia niedotknięta Andyjska, i nie zadeptana tak jak w Cuzco&#8230; przez turystów. Kiedyś ten teren był po prostu uznawany za przemysłowy. Ale on naprawdę wart jest odkrycia. Tu jest pięknie. I ciekawie. Jestem w trakcie zgłębiania różnicy między językiem jakaru a quechua&#8230; niby jeden analityczny gwint a jednak nie&#8230;<br />
Coś ciekawego nadchodzi w każdym razie.<br />
To zauważcie ten sam teren na którym działał Malinowski &#8211; pomiędzy Limą a ORoyą (kopalnie) i Jaują (stara stolica) .. między wybrzeżem a zagłębiem kopalnianym za czasów już współczesnych. Po tym terenie kręcili się najbardziej Baskowie, ci którzy sprzymierzeni z kato Hiszpanami przyjechali tutaj jako jedni z pierwszych, w tańcach tradycyjnych zawsze na czarno &#8211; adwokaci, lekarze, mędrcy&#8230; znam jednego , to właśnie mój prawnik przyjaciel męża, a kto to baskowie jak nie &#8230; właśnie ci z tajemniczej cywilizacji współpracującej z Ariami? </p>
<p>dodam kilka refleksji z naszego chatu kobiet :</p>
<p>Thor Tor jest bogiem wtórym czyli szefem drugiej dynastii bogów, to dynastia świetlistych aniołów, w przeciwieństwem do pierwszej gadziej dynastii tytanów anunakich cienistych upadłych aniołów.. jaka by nie była nazwa temat ten sam<br />
tor &#8211; apolo &#8211; jaryło &#8211; perun &#8211; zeus  indra ozyrys .. &#8230;. każdy archetyp z piorunem czyli penisem w dłoni , oraz czyniący ruch góra dół góra czyli w pewnym momencie schodzący na dół/ podziemie/ kraina zmarłych // to ten archetyp 😉<br />
archetyp energii męskiej yang, rodzi się z ciemnosci yin, rośnie do szczytu (szczytowania) , i opada wpadając tzw w otchłań ciemność  czyli w yin , łono .. ziemi, przepaście, łono kobiety matki natury itd itp no i potem z niego wychodzi czyli znów się rodzi. tak naprawdę to wciąż ta sama historia w różnych szatach<br />
jak u kobiety się pojawia to jest temat jej energii męskiej (wewnętrzny mężczyzna, ojciec, praca, dzieło, cel, powołanie, mój wewnętrzny wojownik, każda wiedźma ma taki etap &#8211; może to iść bardziej w tematy granic i intelektu a może iść bardziej w tematy stabilizacji kasy &#8230;. zależnie od tego jakie się ma mocne własne archetypy męskie w matrixie&#8230;.<br />
aha kot domowy jest aspektem yin (albo ukryte yang) a kot dziki lew też zodiak jest aspektem yang w mocy , słońce ujawnienie narodzenie się, wyjęcie swojej wewnętrznej mocy i pokazanie.<br />
 lew de facto jest żeńskim archetypem w zodiaku, jest po 6 na każdą energię, aspekt lwa kota jest w ogóle mega ważny i ciekawy. bo one się zazęzbiają. w sensie NA PRZYKŁAD można spojrzeć tak-  lew to zarówno męskie jak żeński a kot zarówno żeńśki jak męski&#8230; inaczej kot wyjściowo czarny  to yin z kropką yang , a lew to yang z kropką yin///  a może nawet odwrotnie</p>
<p>A TERAZ NAJCIEKAWSZE&#8230; DWA TYGODNIE TEMU ZNIKNĄŁ MÓJ KOT MRUCZEK<br />
NIE MOGĘ SIĘ POGODZIĆ ŻE ZGINĄŁ, TYM BARDZIEJ ŻE MAM INFO OD MOICH PRZEWODNIKÓW ŻE ŻYJE I W SUMIE&#8230; MA SIĘ DOBRZE, TYLKO WĘDRUJE PO GÓRACH&#8230; HMMM ..i ŻE WRÓCI</p>
<p>fragment z artykułu  :Zgadnij o co chodzi. Apep zostaje zabity przez Ra (Słońce) w postaci Kota (Leo) … czyli Wielki Wąż zostaje zabity wtedy, gdy wylew Nilu jest na najwyższym poziomie, natura zostaje uratowana, stąd drzewo za wężem …</p>
<p>jaki związek ma mój kot, wylew rzek i długa pora deszczowa w całych Andach i &#8230; to co napisałam (wizje moich kobiet na kręgach, mamy też dużo snów czasem przerażających) coś się dzieje prawda?<br />
nie twierdzę że mój kot to lew&#8230; ale właśnie weszliśmy w okres byka, mój mąż to Apolo,  z Aria jak twierdzi a ciemny jak Peruwiańczyk &#8230; miał urodziny 28 maja<br />
PRÓBUJĘ CZYTAĆ ZNAKI OD KOSMOSU </p>
<p>dziś miałam sen &#8212;<br />
jestem w górach, tam w ruinach, z Andach, w Yauyos<br />
z moim synem, ale syn nagle gdzieś zniknął , nadchodzi noc&#8230; i widzę wszędzie wokół smoko jaszczurki, małe duże różne, taki wtopione w teren&#8230; i nagle jedna zaczyna wcinać moją spódnicę i prawie mnie pożera. Uwalniam się i krzyczę. Syna nie ma&#8230; a ja uciekam &#8230; i obudziłam się .. </p>
<p>dodam jeszcze dwa moje ostatnie livy<br />
Kim jest bóg <a href="https://youtu.be/VJMW7c4St0M" rel="nofollow ugc">https://youtu.be/VJMW7c4St0M</a><br />
rozdzielone archetypy i jaki w tym problem dla świata i ludzi <a href="https://youtu.be/xfaw-1ImzQo" rel="nofollow ugc">https://youtu.be/xfaw-1ImzQo</a></p>
<p>Joanna Viedma w Peru<br />
<a href="https://frommatrixtoself.com" rel="nofollow ugc">https://frommatrixtoself.com</a><br />
strona Gaiosofii gdzie będę robić live o Peru i działalności &#8211; JAK ZBIORĘ 100 OBSERWATORÓW I MINIE 60 DNI<br />
<a href="https://web.facebook.com/gaiosofia.peru" rel="nofollow ugc">https://web.facebook.com/gaiosofia.peru</a><br />
grupa robienia comiesięcznych rytów <a href="https://web.facebook.com/groups/rytyuwolnieniaziemi/" rel="nofollow ugc">https://web.facebook.com/groups/rytyuwolnieniaziemi/</a></p>
<p>tu link do tego wpisu na moim blogu <a href="https://joannacholuj.pl/blog/2025/05/04/wiesci-z-peruwiansko-andyjskiego-kraju-frontu/" rel="nofollow ugc">https://joannacholuj.pl/blog/2025/05/04/wiesci-z-peruwiansko-andyjskiego-kraju-frontu/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Unicorn		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-60042</link>

		<dc:creator><![CDATA[Unicorn]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2020 18:51:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104187#comment-60042</guid>

					<description><![CDATA[&quot;Ponadto, jak już powiedziałem, historia nie ma sensu na dalekiej północy. Na dalekiej północy bóg Grzmotów nie musi zabijać upału lata. Jest wręcz przeciwnie … Na dalekiej północy chcesz, aby słońce było gorące, a lato trwało tak długo, jak to możliwe …&quot;
No nie do końca było tak, jak przedstawia to autor. Klimat okresowo zmienia się , są więc okresy cieplejsze ( jak w czasach Mieszka I) po czym następuje ochłodzenie.
Skoro u nas było cieplej i to o wiele cieplej niż obecnie, to również na północy było wtedy cieplej. Sam autor wspominał o tym w jednym z wpisów dot. pochówku młodej kobiety w Danii.
Niemniej nordycy mając chyba jednak blade pojęcie o tym, czym tak naprawdę  jest ta symbolika, przerobili ją na  użytek swojej kultury i sądząc z popularności jaką się ona teraz cieszy, całkiem dobrze im to wyszło.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Ponadto, jak już powiedziałem, historia nie ma sensu na dalekiej północy. Na dalekiej północy bóg Grzmotów nie musi zabijać upału lata. Jest wręcz przeciwnie … Na dalekiej północy chcesz, aby słońce było gorące, a lato trwało tak długo, jak to możliwe …&#8221;<br />
No nie do końca było tak, jak przedstawia to autor. Klimat okresowo zmienia się , są więc okresy cieplejsze ( jak w czasach Mieszka I) po czym następuje ochłodzenie.<br />
Skoro u nas było cieplej i to o wiele cieplej niż obecnie, to również na północy było wtedy cieplej. Sam autor wspominał o tym w jednym z wpisów dot. pochówku młodej kobiety w Danii.<br />
Niemniej nordycy mając chyba jednak blade pojęcie o tym, czym tak naprawdę  jest ta symbolika, przerobili ją na  użytek swojej kultury i sądząc z popularności jaką się ona teraz cieszy, całkiem dobrze im to wyszło.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Radosław z Oławy		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-59999</link>

		<dc:creator><![CDATA[Radosław z Oławy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2020 17:50:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104187#comment-59999</guid>

					<description><![CDATA[A czy może by nie spróbować wejść w kooperację z autorem/ autorami i za Pana pośrednictwem zrobić międzynarodową tfuuu! międzysłowiańską zbiórkę wydania zebranych artykułów w językach danych autorów oraz dodatkowo w j. angielskim żeby dotrzeć do szerszej publiczności? zawsze warto spróbować i zrobić to w porozumieniu kilku wydawnictw z danych krajów bo fanów i pasjonatów słowiańszczyzny zarówno tej lokalnej (w granicach danego kraju)  jak i tej zbiorowej - szeroko pojętej nie brakuje.

zawsze można w każdym kraju uruchomić zbiórkę na ten cel i na pewno zacna część kwoty jak nie całość się zbierze.

jest nas wielu, tylko trzeba się zorganizować i na pewno damy radę, Rzym rozpieprzyliśmy to na książki nie zbierzemy?!!
kto za?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A czy może by nie spróbować wejść w kooperację z autorem/ autorami i za Pana pośrednictwem zrobić międzynarodową tfuuu! międzysłowiańską zbiórkę wydania zebranych artykułów w językach danych autorów oraz dodatkowo w j. angielskim żeby dotrzeć do szerszej publiczności? zawsze warto spróbować i zrobić to w porozumieniu kilku wydawnictw z danych krajów bo fanów i pasjonatów słowiańszczyzny zarówno tej lokalnej (w granicach danego kraju)  jak i tej zbiorowej &#8211; szeroko pojętej nie brakuje.</p>
<p>zawsze można w każdym kraju uruchomić zbiórkę na ten cel i na pewno zacna część kwoty jak nie całość się zbierze.</p>
<p>jest nas wielu, tylko trzeba się zorganizować i na pewno damy radę, Rzym rozpieprzyliśmy to na książki nie zbierzemy?!!<br />
kto za?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-59993</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2020 15:45:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104187#comment-59993</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-59992&quot;&gt;Radosław z Oławy&lt;/a&gt;.

Witam 

Jeśli chodzi o ten cykl Old European Culture to ja nie jestem autorem a tylko tłumaczem. Autor siedzi w Serbii, jest antropologiem kultury i etnografem i nie wiem czy zamierza zebrać to wszystko w książkę. Nie ze wszystkim zresztą co on pisze się zgadzam. Co do klonowania to spokojnie - jest tylu młodych którzy prą naprzód i próbują mnie przegonić, że któregoś dnia im się to uda z całą pewnością i nagle okaże się że mamy z 100-tkę Białczyńskich 2.0, póki co muszę jednak jakoś dawać radę.

Jest wielu naprawdę świetnych ludzi którzy na różnych frontach są lepsi ode mnie, nie są tak wszechstronni, ale za to wyspecjalizowani bardziej wąsko i w tej specjalności bardzo spostrzegawczy, łączący sprawnie wątki i różne szczegóły, bardziej skupieni na tym jednym co ich interesuje, a to pozwala im wiele dobrego zrobić już w konkretnych dziedzinach NAUKI. I to jest kolejna faza postępującej Wielkiej Zmiany - oni już mnie zastąpili na kilku kluczowych polach. 
 Pozdrowienia dla całej Oławy - Zdrowia, Dobrobytu i Szczęścia dla Was Wszystkich I Wszystkich Istot Bliskich Waszym Sercom.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-59992">Radosław z Oławy</a>.</p>
<p>Witam </p>
<p>Jeśli chodzi o ten cykl Old European Culture to ja nie jestem autorem a tylko tłumaczem. Autor siedzi w Serbii, jest antropologiem kultury i etnografem i nie wiem czy zamierza zebrać to wszystko w książkę. Nie ze wszystkim zresztą co on pisze się zgadzam. Co do klonowania to spokojnie &#8211; jest tylu młodych którzy prą naprzód i próbują mnie przegonić, że któregoś dnia im się to uda z całą pewnością i nagle okaże się że mamy z 100-tkę Białczyńskich 2.0, póki co muszę jednak jakoś dawać radę.</p>
<p>Jest wielu naprawdę świetnych ludzi którzy na różnych frontach są lepsi ode mnie, nie są tak wszechstronni, ale za to wyspecjalizowani bardziej wąsko i w tej specjalności bardzo spostrzegawczy, łączący sprawnie wątki i różne szczegóły, bardziej skupieni na tym jednym co ich interesuje, a to pozwala im wiele dobrego zrobić już w konkretnych dziedzinach NAUKI. I to jest kolejna faza postępującej Wielkiej Zmiany &#8211; oni już mnie zastąpili na kilku kluczowych polach.<br />
 Pozdrowienia dla całej Oławy &#8211; Zdrowia, Dobrobytu i Szczęścia dla Was Wszystkich I Wszystkich Istot Bliskich Waszym Sercom.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Radosław z Oławy		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-59992</link>

		<dc:creator><![CDATA[Radosław z Oławy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2020 15:06:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104187#comment-59992</guid>

					<description><![CDATA[Z wielkim podziwem czytam Pana wywody które jak ten się układają w jedną spójną logiczna i wytłumaczalną całość. Według mnie winien Pan wszystkie tego typu artykuły zebrać w dwa lub trzy tomy książek i wydać. Na wet przy współfinansowaniu fanów, czytelników, no bo przecież na głąby z ministerstwa nie można liczyć. Ci wszyscy ludzie na przestrzeni tylu lat nie mieli ani woli, chęci ani tym bardziej odwagi żeby wspierać, promować swój pogląd na sprawę jak to robią Rosjanie. 
Życzę zdrowia Panie Czesławie.
ps. Jak tu by pana sklonować żeby zastąpić głąbów w ministerstwie kultury?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z wielkim podziwem czytam Pana wywody które jak ten się układają w jedną spójną logiczna i wytłumaczalną całość. Według mnie winien Pan wszystkie tego typu artykuły zebrać w dwa lub trzy tomy książek i wydać. Na wet przy współfinansowaniu fanów, czytelników, no bo przecież na głąby z ministerstwa nie można liczyć. Ci wszyscy ludzie na przestrzeni tylu lat nie mieli ani woli, chęci ani tym bardziej odwagi żeby wspierać, promować swój pogląd na sprawę jak to robią Rosjanie.<br />
Życzę zdrowia Panie Czesławie.<br />
ps. Jak tu by pana sklonować żeby zastąpić głąbów w ministerstwie kultury?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-59988</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2020 11:07:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104187#comment-59988</guid>

					<description><![CDATA[Może istotne są również te kolory na wizerunku węża Jörmungandra?
Czerwień - żar/jar/(jurny; gorący, jar leśny; ciepła dolina), jare gody; gorące ; jo-ar; jest - wysoko (Słońce), 
i szarość/srebro (biel?) - chłód, zimno. 
Czyżby stąd, nasze od scytyjskie barwy narodowe?
Sama nazwa Jörmungandr zdaje się pochodzić od: jor/jar - mun - g(h)andra ; ciepło - mun  chandra)
Powszechny symbol węża, występował u Scytów. Niewątpliwie żyli oni na obszarach stepów;  Panonia - Czarne Morze, gdzie zmiany pory roku z upalnego lata w deszcz i odwrotnie, dla życia tych krain były niezwykle cenne. Tam więc zapewne powstał ten mit. 
Autor nie dodał, że i 12 apostołów może być jego kontynuacją...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Może istotne są również te kolory na wizerunku węża Jörmungandra?<br />
Czerwień &#8211; żar/jar/(jurny; gorący, jar leśny; ciepła dolina), jare gody; gorące ; jo-ar; jest &#8211; wysoko (Słońce),<br />
i szarość/srebro (biel?) &#8211; chłód, zimno.<br />
Czyżby stąd, nasze od scytyjskie barwy narodowe?<br />
Sama nazwa Jörmungandr zdaje się pochodzić od: jor/jar &#8211; mun &#8211; g(h)andra ; ciepło &#8211; mun  chandra)<br />
Powszechny symbol węża, występował u Scytów. Niewątpliwie żyli oni na obszarach stepów;  Panonia &#8211; Czarne Morze, gdzie zmiany pory roku z upalnego lata w deszcz i odwrotnie, dla życia tych krain były niezwykle cenne. Tam więc zapewne powstał ten mit.<br />
Autor nie dodał, że i 12 apostołów może być jego kontynuacją&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J.G.D		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/13/old-european-culture-jormungandr/#comment-59985</link>

		<dc:creator><![CDATA[J.G.D]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2020 09:38:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104187#comment-59985</guid>

					<description><![CDATA[Świetna odskocznia od  &quot;k.świrusa&quot; . Dla odprężenia proponuję obejrzeć filmik 
https://youtu.be/SL05N7lagvg
Ciekawostka co może zrobić jeden człowiek z jednym narzędziem...film szkoleniowy dla młodych adeptów archeologii jak to się robi lub robiło w przeszłości 😜]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Świetna odskocznia od  &#8222;k.świrusa&#8221; . Dla odprężenia proponuję obejrzeć filmik<br />
<a href="https://youtu.be/SL05N7lagvg" rel="nofollow ugc">https://youtu.be/SL05N7lagvg</a><br />
Ciekawostka co może zrobić jeden człowiek z jednym narzędziem&#8230;film szkoleniowy dla młodych adeptów archeologii jak to się robi lub robiło w przeszłości 😜</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
