<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Prometeusz Wyzwolony: STERNICY RZECZYWISTOŚCI &#8211; ILUZJA, KTÓRĄ SAMI STWARZAMY; 2. CZYM SĄ RUNY? JAŚNIEJ SIĘ NIE DA	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2020/01/26/prometeusz-wyzwolony-sternicy-rzeczywistosci-iluzja-ktora-sami-stwarzamy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2020/01/26/prometeusz-wyzwolony-sternicy-rzeczywistosci-iluzja-ktora-sami-stwarzamy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=prometeusz-wyzwolony-sternicy-rzeczywistosci-iluzja-ktora-sami-stwarzamy</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 30 Jan 2020 06:50:48 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Bartłomiej Góralski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/01/26/prometeusz-wyzwolony-sternicy-rzeczywistosci-iluzja-ktora-sami-stwarzamy/#comment-58353</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bartłomiej Góralski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jan 2020 21:09:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=102031#comment-58353</guid>

					<description><![CDATA[Panie Czesławie - rozumiem, że mogłem użyć innych przykładów i gdybym dziś ponownie stawał przed taką sytuacją - użył bym innych. Jestem przeciwnikiem wszystkich wymienianych i opisanych przez Pana zjawisk. Czasu nie cofnę, stało się jak się stało. Przekaz pozostaje bez zmian - to na co mamy wpływ - zadbajmy o to jak najbardziej, powalczmy o każdy procencik. Natomiast to na co wpływu nie mamy - zadbajmy o to aby nie zatruło nam umysłów - bo sparaliżowane lękami nie będą funkcjonować poprawnie. Pozdrawiam serdecznie!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Czesławie &#8211; rozumiem, że mogłem użyć innych przykładów i gdybym dziś ponownie stawał przed taką sytuacją &#8211; użył bym innych. Jestem przeciwnikiem wszystkich wymienianych i opisanych przez Pana zjawisk. Czasu nie cofnę, stało się jak się stało. Przekaz pozostaje bez zmian &#8211; to na co mamy wpływ &#8211; zadbajmy o to jak najbardziej, powalczmy o każdy procencik. Natomiast to na co wpływu nie mamy &#8211; zadbajmy o to aby nie zatruło nam umysłów &#8211; bo sparaliżowane lękami nie będą funkcjonować poprawnie. Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/01/26/prometeusz-wyzwolony-sternicy-rzeczywistosci-iluzja-ktora-sami-stwarzamy/#comment-58260</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Jan 2020 11:21:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=102031#comment-58260</guid>

					<description><![CDATA[Bez przesady. Wielkie samoloty pasażerskie, typu Boeing, latają pomimo małych skrzydeł a wielkiego i grubego kadłuba, dzięki prawom fizyki, w tym tych niutonowskich. A nie dzięki wierze pasażerów. Pierwsze, latały próbnie bez pasażerów. Przy zachowaniu odpowiedniej prędkości następuje tak duża siła nośna na tych skrzydełkach (wcale nie są takie małe), poprzez tarcie powietrza, że wystarcza do lotu. Samoloty z większymi skrzydłami niż kadłub, nie muszą osiągać takiej szybkości aby latać - czego przykładem jest bezsilnikowy szybowiec. Rakieta kontynentalna nie ma w ogóle skrzydeł poza sterem a lata również w atmosferze i jest ciężka. Liczy się szybkość odrzutu. Dlatego, te samoloty pasażerskie są tak niebezpieczne.  W razie wysiadki silnika/ów. spadają jak kamień. Gdyby z ich skrzydeł wysuwało się jakieś dodatkowe skrzydło łączące kadłub, możliwe, że mogłyby lądować ślizgowo.  Zależy to od powierzchni oporu, nie myśli pasażerów. Kwantowe przełożenie myśli na rzeczywistość, kreowanie zdarzeń, zależy przypuszczalnie od podobnych cech/parametrów; siły myśli - przekonania, wiary. Jednostki lub zbiorowości, grupy. Czasu oddziaływania. Oparcia na istniejących prawach fizyki/natury, bez ich zmieniania a wykorzystując je. Wsparcia przekazu myśli innymi elementami przekazu, jak światło, koncentracja, cisza - skupienie, lub specyficzna muzyka/głos, połączenie umysłów w jeden cel przekazu. To jak najbardziej możliwe, lecz nie zaprzecza prawom fizyki tylko odsłania ich szersze zasady i działanie. A Chrystus, jak o górze, jak o spożywaniu jego krwi, mówił przenośniami. Właśnie tych praw nie łamiąc. Góra, to symbol mówiący o osiąganiu każdego celu gdy ma się wiarę. Krew, to symbol ducha i odrodzenia się etycznego do życia wiecznego, poprzez kontynuowanie etycznej postawy. Zmartwychwstanie, to przerwanie inkarnacji w ciele, poprzez osiągnięcie poziomu etycznego umożliwiającego zakończenie tego procesu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bez przesady. Wielkie samoloty pasażerskie, typu Boeing, latają pomimo małych skrzydeł a wielkiego i grubego kadłuba, dzięki prawom fizyki, w tym tych niutonowskich. A nie dzięki wierze pasażerów. Pierwsze, latały próbnie bez pasażerów. Przy zachowaniu odpowiedniej prędkości następuje tak duża siła nośna na tych skrzydełkach (wcale nie są takie małe), poprzez tarcie powietrza, że wystarcza do lotu. Samoloty z większymi skrzydłami niż kadłub, nie muszą osiągać takiej szybkości aby latać &#8211; czego przykładem jest bezsilnikowy szybowiec. Rakieta kontynentalna nie ma w ogóle skrzydeł poza sterem a lata również w atmosferze i jest ciężka. Liczy się szybkość odrzutu. Dlatego, te samoloty pasażerskie są tak niebezpieczne.  W razie wysiadki silnika/ów. spadają jak kamień. Gdyby z ich skrzydeł wysuwało się jakieś dodatkowe skrzydło łączące kadłub, możliwe, że mogłyby lądować ślizgowo.  Zależy to od powierzchni oporu, nie myśli pasażerów. Kwantowe przełożenie myśli na rzeczywistość, kreowanie zdarzeń, zależy przypuszczalnie od podobnych cech/parametrów; siły myśli &#8211; przekonania, wiary. Jednostki lub zbiorowości, grupy. Czasu oddziaływania. Oparcia na istniejących prawach fizyki/natury, bez ich zmieniania a wykorzystując je. Wsparcia przekazu myśli innymi elementami przekazu, jak światło, koncentracja, cisza &#8211; skupienie, lub specyficzna muzyka/głos, połączenie umysłów w jeden cel przekazu. To jak najbardziej możliwe, lecz nie zaprzecza prawom fizyki tylko odsłania ich szersze zasady i działanie. A Chrystus, jak o górze, jak o spożywaniu jego krwi, mówił przenośniami. Właśnie tych praw nie łamiąc. Góra, to symbol mówiący o osiąganiu każdego celu gdy ma się wiarę. Krew, to symbol ducha i odrodzenia się etycznego do życia wiecznego, poprzez kontynuowanie etycznej postawy. Zmartwychwstanie, to przerwanie inkarnacji w ciele, poprzez osiągnięcie poziomu etycznego umożliwiającego zakończenie tego procesu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: JAN		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/01/26/prometeusz-wyzwolony-sternicy-rzeczywistosci-iluzja-ktora-sami-stwarzamy/#comment-58255</link>

		<dc:creator><![CDATA[JAN]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Jan 2020 08:30:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=102031#comment-58255</guid>

					<description><![CDATA[Tym młodym trzeba mówić nie o tym, że coś im zagraża, bo to nie ŻYCIE i Bycie w ŚWIADOMOŚCI POTĘGI SWEJ SPRAWIEDLIWEJ ISTOTY, KTÓRA jedynie tu w odwróconej NA w JA, dekodowanej zmysłami jako JA w NA strona ISTU, doświadcza tego o czym jest przekonana, że ta właśnie Jest. Trzeba ich uświadamiać o WIRZE ŻYCIA, którym SĄ. Kto WIRZY(WIERZY-WIRUJE w zgodzie z WIREM ŻYCIA), po wężach(po plącie-plątaninie niehARmonijnych przekonań-światem materialnym zwanym)stąpać będzie, a nie zaatakują go i choćby coś śmiertnego spożył a nie zaszkodzi Mu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tym młodym trzeba mówić nie o tym, że coś im zagraża, bo to nie ŻYCIE i Bycie w ŚWIADOMOŚCI POTĘGI SWEJ SPRAWIEDLIWEJ ISTOTY, KTÓRA jedynie tu w odwróconej NA w JA, dekodowanej zmysłami jako JA w NA strona ISTU, doświadcza tego o czym jest przekonana, że ta właśnie Jest. Trzeba ich uświadamiać o WIRZE ŻYCIA, którym SĄ. Kto WIRZY(WIERZY-WIRUJE w zgodzie z WIREM ŻYCIA), po wężach(po plącie-plątaninie niehARmonijnych przekonań-światem materialnym zwanym)stąpać będzie, a nie zaatakują go i choćby coś śmiertnego spożył a nie zaszkodzi Mu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
