<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Najstarszedrzewa.blogspot.com: Buria mgłoju nieba krojet &#8230;czyli Wieczór zimowy (Archiwum 2015)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2019/03/19/najstarszedrzewa-blogspot-com-buria-mgloju-nieba-krojet-czyli-wieczor-zimowy-archiwum-2015/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2019/03/19/najstarszedrzewa-blogspot-com-buria-mgloju-nieba-krojet-czyli-wieczor-zimowy-archiwum-2015/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=najstarszedrzewa-blogspot-com-buria-mgloju-nieba-krojet-czyli-wieczor-zimowy-archiwum-2015</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 21 Mar 2019 11:42:49 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2019/03/19/najstarszedrzewa-blogspot-com-buria-mgloju-nieba-krojet-czyli-wieczor-zimowy-archiwum-2015/#comment-53082</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Mar 2019 11:42:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=95742#comment-53082</guid>

					<description><![CDATA[Przyśniony, po tym obrazku wiersz. Rano tylko obrobiony.

A kiedy umrę, 
zanieście mnie wysoko, 
ku obłokom, 
tam w góry mgliste hen!
Połóżcie na hali, 
wśród szumiących smreków 
i polnych traw.
By znowu do mnie gadali, 
moi rodzice, deszcz i wiatr.
Tam z owieckami 
i pieskiem mym, 
za młodu chadzał, 
z myślami sam.
Chcę znowu z góry
patrzeć na Świat,
z jego zła 
sobie kpić.
Zakopcie mnie,
przy strumyku wartkim, 
skąd zbójniki wodę pili, 
z dziewczynami tańcowali,
przy ognisku się bawili.
Teraz ja, 
jak ten zbójnik wolny duch,
z ich duchami będę pił,
i na zawsze z męki życia, 
smutków, troski sobie drwił.
Bawił się i śmiał,
nieśmiertelną przyjaźń ich,
za zbójnicką miłość mą, 
obok siebie wiecznie miał.
Hej!
RAFAŁ KOPKO - ORLICKI
Wa-wa, 2019.03.21]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przyśniony, po tym obrazku wiersz. Rano tylko obrobiony.</p>
<p>A kiedy umrę,<br />
zanieście mnie wysoko,<br />
ku obłokom,<br />
tam w góry mgliste hen!<br />
Połóżcie na hali,<br />
wśród szumiących smreków<br />
i polnych traw.<br />
By znowu do mnie gadali,<br />
moi rodzice, deszcz i wiatr.<br />
Tam z owieckami<br />
i pieskiem mym,<br />
za młodu chadzał,<br />
z myślami sam.<br />
Chcę znowu z góry<br />
patrzeć na Świat,<br />
z jego zła<br />
sobie kpić.<br />
Zakopcie mnie,<br />
przy strumyku wartkim,<br />
skąd zbójniki wodę pili,<br />
z dziewczynami tańcowali,<br />
przy ognisku się bawili.<br />
Teraz ja,<br />
jak ten zbójnik wolny duch,<br />
z ich duchami będę pił,<br />
i na zawsze z męki życia,<br />
smutków, troski sobie drwił.<br />
Bawił się i śmiał,<br />
nieśmiertelną przyjaźń ich,<br />
za zbójnicką miłość mą,<br />
obok siebie wiecznie miał.<br />
Hej!<br />
RAFAŁ KOPKO &#8211; ORLICKI<br />
Wa-wa, 2019.03.21</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2019/03/19/najstarszedrzewa-blogspot-com-buria-mgloju-nieba-krojet-czyli-wieczor-zimowy-archiwum-2015/#comment-53045</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Mar 2019 10:16:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=95742#comment-53045</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo dobre zdjęcie.Te chmury jakby miejscami zbierały energię na piorun. Jakby chciały połączyć się z Ziemią. I ta wystraszona, biedna kózka uwiązana pod drzewem. Wie, co może ją spotkać...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo dobre zdjęcie.Te chmury jakby miejscami zbierały energię na piorun. Jakby chciały połączyć się z Ziemią. I ta wystraszona, biedna kózka uwiązana pod drzewem. Wie, co może ją spotkać&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
