<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Szukalski : The Human- Yeti War	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2018/12/29/szukalski-the-human-yeti-war/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2018/12/29/szukalski-the-human-yeti-war/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=szukalski-the-human-yeti-war</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 04 Jan 2019 13:09:18 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: ordynat		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/12/29/szukalski-the-human-yeti-war/#comment-51874</link>

		<dc:creator><![CDATA[ordynat]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Jan 2019 13:09:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=94142#comment-51874</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/12/29/szukalski-the-human-yeti-war/#comment-51809&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

Zaintrygowały mnie powtarzające się w twórczości Szukalskiego motywy swastyki (skręcone w prawo) lub gamadionu (w lewo). Na medalu z napisem &quot;Beware of subhuman revolutions contra mankind&quot; na ręce Yeti jest jeszcze wersja podwójnie skręcona, z takim jakby &quot;Z&quot; na końcach. Oczywiście motyw ten jest obecny w sztuce wielu kultur i zazwyczaj nie jako ornament ale jako niosący silny przekaz symboliczny umieszczany jest w centralnym miejscu. Zastanawiałem się nad jego pochodzeniem i próbowałem sobie wyobrazić co takiego uniwersalnego i ważnego dla każdego człowieka mogłoby być tym symbolem opisane - musiałoby to coś o co należy dbać, miłować to itd. Doszedłem do wniosku że mogłoby to być ludzkie DNA, zacząłem szukać przykładów na to jak wygląda przekrój DNA widziany z góry i proszę sobie wyobrazić moje zaskoczenie kiedy się okazało że kształtem bardzo przypomina te symbole. Tutaj ilustracja: http://www.tifr.res.in/~hosur/dna.htm  
A to nie wszystko, bo później podczas lektury opowiadania &quot;Krak syn Ludoli&quot; natrafiłem na wyjaśnienie znaczenia tych symboli podane przez Stanisława Szukalskiego oraz na nadaną mu przez niego nazwę &quot;Twórczaru&quot; - znowu mnie to uderzyło. Tutaj jest link: http://toporzel.pl/teksty/krak/krak_f.html 
W rozdziale Bajbajoc jest taki fragment: &quot;Białorzeł oddał żywą glinę żabie Rege Rege, a ta z niej ulepiła w człowieka wygląd, sam zaś wraził mu cel wiecznego żywota do serca. Białorzeł pazurem nakreślił na jego piersi znak Twórczaru&quot;
A potem przypis: &quot;Twórczar w lewo zwrotny, prawieczny znak rasy rolniczej. Grecka nazwa twórczaru jest Gammadion, czyli droga Boża. Swastyka, czyli znak zwrócony w prawą stronę jest symbolem rasy koczowniczej, ludzkości gatunku pasożytniczego&quot;
Co wy o tym myślicie, czy Twórczar to symbol DNA? W zasadzie to nie byłoby głupie żeby poprzez kulturę i wiarę człowiek umyślił sobie pielęgnować to co go czyni człowiekiem i miał jakiś prosty symbol który to obrazuje. Może brakuje tego w naszej cywilizacji w dzisiejszych czasach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/12/29/szukalski-the-human-yeti-war/#comment-51809">ORLICKI</a>.</p>
<p>Zaintrygowały mnie powtarzające się w twórczości Szukalskiego motywy swastyki (skręcone w prawo) lub gamadionu (w lewo). Na medalu z napisem &#8222;Beware of subhuman revolutions contra mankind&#8221; na ręce Yeti jest jeszcze wersja podwójnie skręcona, z takim jakby &#8222;Z&#8221; na końcach. Oczywiście motyw ten jest obecny w sztuce wielu kultur i zazwyczaj nie jako ornament ale jako niosący silny przekaz symboliczny umieszczany jest w centralnym miejscu. Zastanawiałem się nad jego pochodzeniem i próbowałem sobie wyobrazić co takiego uniwersalnego i ważnego dla każdego człowieka mogłoby być tym symbolem opisane &#8211; musiałoby to coś o co należy dbać, miłować to itd. Doszedłem do wniosku że mogłoby to być ludzkie DNA, zacząłem szukać przykładów na to jak wygląda przekrój DNA widziany z góry i proszę sobie wyobrazić moje zaskoczenie kiedy się okazało że kształtem bardzo przypomina te symbole. Tutaj ilustracja: <a href="http://www.tifr.res.in/~hosur/dna.htm" rel="nofollow ugc">http://www.tifr.res.in/~hosur/dna.htm</a><br />
A to nie wszystko, bo później podczas lektury opowiadania &#8222;Krak syn Ludoli&#8221; natrafiłem na wyjaśnienie znaczenia tych symboli podane przez Stanisława Szukalskiego oraz na nadaną mu przez niego nazwę &#8222;Twórczaru&#8221; &#8211; znowu mnie to uderzyło. Tutaj jest link: <a href="http://toporzel.pl/teksty/krak/krak_f.html" rel="nofollow ugc">http://toporzel.pl/teksty/krak/krak_f.html</a><br />
W rozdziale Bajbajoc jest taki fragment: &#8222;Białorzeł oddał żywą glinę żabie Rege Rege, a ta z niej ulepiła w człowieka wygląd, sam zaś wraził mu cel wiecznego żywota do serca. Białorzeł pazurem nakreślił na jego piersi znak Twórczaru&#8221;<br />
A potem przypis: &#8222;Twórczar w lewo zwrotny, prawieczny znak rasy rolniczej. Grecka nazwa twórczaru jest Gammadion, czyli droga Boża. Swastyka, czyli znak zwrócony w prawą stronę jest symbolem rasy koczowniczej, ludzkości gatunku pasożytniczego&#8221;<br />
Co wy o tym myślicie, czy Twórczar to symbol DNA? W zasadzie to nie byłoby głupie żeby poprzez kulturę i wiarę człowiek umyślił sobie pielęgnować to co go czyni człowiekiem i miał jakiś prosty symbol który to obrazuje. Może brakuje tego w naszej cywilizacji w dzisiejszych czasach.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/12/29/szukalski-the-human-yeti-war/#comment-51809</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Jan 2019 20:24:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=94142#comment-51809</guid>

					<description><![CDATA[Obejrzałem ten film na Netflixie. Specjalnie wykupiłem abonament. 
Moje spostrzeżenia są następujące. 
Posądzono go o antysemityzm a precyzyjnie antyżydowskość. W rzeczywistości Szukalski nakazywał rozsądek wobec Żydów. Doskonale znał działania ich niektórych środowisk wrogie wobec Polski. Co wyprawiali w czasie najazdu bolszewickiego. Nic film o tym nie mówi. Zachód nigdy nie mówi o obronie Polaków przed wewnętrzną zdradą, agresją innych nacji - gości na naszej ziemi. Teraz wiem, dlaczego Szukalski nie jest znany u nas jak i na zachodzie. Niektórzy z bliskich znajomych Szukalskiego odwrócili się od niego, bo uznali go za złego człowieka. Antysemitę. Film to delikatnie mówi. A on chciał tylko silnej Polski, bez zdrajców. Do czego miał pełne prawo, jako Polak. 
W filmie jeden zarzucił mu czerpanie z pogaństwa inkaskiego. Ale ja w jego sztuce nie widzę jego własne rozwiązania. A to, że ktoś w czymś do czegoś jest czasami podobny? Czerpiemy naokoło nas, z obserwacji życia. Na pewno nie był plagiatorem. Jego rysunki są przestrzenne, pełne słowiańskiego ducha. 
Film nie wspiera się genetyką, a powinien. Wskazanie w macimowie Szukalskiego na Wyspy Wielkanocne, czyli kierunek Sundalandzki skąd pochodzi nasza haplogrupa R (poprzez zatopiony ląd Mu?), świadczy o jego szczególnej intuicji, łączeniu poszlak, wrażliwości zmysłów, w tym słuchu. 
Ten film to oddanie mu chwały przez producenta, Di Caprio. Lecz z dużą dozą przemilczeń. 
A piękne rzeźby, jak Chrobrego, dawno byłyby w wolnej Polsce odbudowane. Wolnej, od obcej kultury i ideologii anty polskiej, ubranej w szaty narodowe. Gdy to nie nasz naród nami rządzi przez  swoich liderów partyjnych, tylko umocowanych w nich ludzi Kiszczaka wspieranych kasą ze spółek państwowych i mediami wcale nie publicznymi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obejrzałem ten film na Netflixie. Specjalnie wykupiłem abonament.<br />
Moje spostrzeżenia są następujące.<br />
Posądzono go o antysemityzm a precyzyjnie antyżydowskość. W rzeczywistości Szukalski nakazywał rozsądek wobec Żydów. Doskonale znał działania ich niektórych środowisk wrogie wobec Polski. Co wyprawiali w czasie najazdu bolszewickiego. Nic film o tym nie mówi. Zachód nigdy nie mówi o obronie Polaków przed wewnętrzną zdradą, agresją innych nacji &#8211; gości na naszej ziemi. Teraz wiem, dlaczego Szukalski nie jest znany u nas jak i na zachodzie. Niektórzy z bliskich znajomych Szukalskiego odwrócili się od niego, bo uznali go za złego człowieka. Antysemitę. Film to delikatnie mówi. A on chciał tylko silnej Polski, bez zdrajców. Do czego miał pełne prawo, jako Polak.<br />
W filmie jeden zarzucił mu czerpanie z pogaństwa inkaskiego. Ale ja w jego sztuce nie widzę jego własne rozwiązania. A to, że ktoś w czymś do czegoś jest czasami podobny? Czerpiemy naokoło nas, z obserwacji życia. Na pewno nie był plagiatorem. Jego rysunki są przestrzenne, pełne słowiańskiego ducha.<br />
Film nie wspiera się genetyką, a powinien. Wskazanie w macimowie Szukalskiego na Wyspy Wielkanocne, czyli kierunek Sundalandzki skąd pochodzi nasza haplogrupa R (poprzez zatopiony ląd Mu?), świadczy o jego szczególnej intuicji, łączeniu poszlak, wrażliwości zmysłów, w tym słuchu.<br />
Ten film to oddanie mu chwały przez producenta, Di Caprio. Lecz z dużą dozą przemilczeń.<br />
A piękne rzeźby, jak Chrobrego, dawno byłyby w wolnej Polsce odbudowane. Wolnej, od obcej kultury i ideologii anty polskiej, ubranej w szaty narodowe. Gdy to nie nasz naród nami rządzi przez  swoich liderów partyjnych, tylko umocowanych w nich ludzi Kiszczaka wspieranych kasą ze spółek państwowych i mediami wcale nie publicznymi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: joannacholuj		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/12/29/szukalski-the-human-yeti-war/#comment-51790</link>

		<dc:creator><![CDATA[joannacholuj]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Dec 2018 17:40:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=94142#comment-51790</guid>

					<description><![CDATA[Hmmm no tak, czytając coraz wiecej o Szukalskim, mam taka smutna konkluzje, że duch slowianski polski wolnosciowy krytyczny odwazny w pogladach znacznie zostal przytlumiony przez Kościół religie komunizm i komercje. Tak to widze. Nie jest latwo byc wielkim mózgiem i kreatorem. Jesli w ogole Cie zauważa to wyklna lub wytkna palcami ze zyjesz z czyichs pieniedzy jakby sponsorowanie swiadomych bogatych  nie bylo jedynym najlepszym sposobem promocji sztuki, lepszym niz panstwowy sponsoring. Jak zauwaza Cie to splyca wykoslawia, sfrustruja ogranicza, jak jestes kobieta to skonxzysz na bruku, w nedzy jeszcze szybciej, albo jako sfrustrowana zona... Przypadkow pozytywnych troche tylko i jednak wspolxzesnisc daje wiecej opcji, takze tajne stowarzyszenia i uniwersytety sa bardziej wspierajace za granica niz w tej katolicko fanatycznej postkomunistycznej Polsce.  Wiec zylo sie lepiej Tolkienowi, Lewisowi, Jungowi, Einsteinowi. Moze i dawnym Rubens da Vinci bo bogaci mieli inteligencje i wyczucie do piekna. Kazdy geniusz nie umie sie skupic na rzeczywistosci doraznej.  Nie trzeba zreszta i geniuszem byc tzn baaardzo stara dusza z wypracowanym przez wcielenia talentem. Kreatywnosc wciaga ja tez moglam tydzien bez przerwy pisac i praktycznie nie jesci nie spac. Ale jak sa dzieci to jest powrot do rzeczywistosci.. Ale coz poparrzec na Konopnicka wspolczesnie byla obgadywana o bycie zla matka albo psyvholozka Klein , albo nie decydowaly sie na dzieci, zyly w toksycznych dynamicznych zwuazkach.. Biografie takich osob jak Curie, V Woolf, Henry Miller, Mickiewicz, CK Norwid, A Rand, A Nin, Rodin, Camille Claudel, Chopin, Tesla, Zeromski, F Khalo,... Zycie moze 1 procenta wielkich jest jakos &quot;szczesliwe&quot; jak znajda pare meza zone, ktora ich zrozumie , bedzie utrzymywac bez pretensji, albo zdroworozsadkowo zwykle mezczyzni zrobili sobie zawod jak inzynier czy prawnik i w sumie zmniejszyli rozwoj geniuszu, albo byli z moznych i zarabiali z ziemskich posiadlosci Kochanowski, Morsztynowie, albo szli do kaplanstwa zakonu sw naprawde mozg kobieta i przenikliwa Hildegarda co popularyzowala stara wiedze po swojemu ,  albo tych co mieli powolanie do nauczania choc przeciez to byla i jest praca zebracza a moze nie powinna byc . w dawnych czasach takiego mistrza czy nie utrzymywala wspolnota? 
Nie wiem. Nielatwo jest iść za wena i powolaniem a zwlaszcza oddac sie jej]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Hmmm no tak, czytając coraz wiecej o Szukalskim, mam taka smutna konkluzje, że duch slowianski polski wolnosciowy krytyczny odwazny w pogladach znacznie zostal przytlumiony przez Kościół religie komunizm i komercje. Tak to widze. Nie jest latwo byc wielkim mózgiem i kreatorem. Jesli w ogole Cie zauważa to wyklna lub wytkna palcami ze zyjesz z czyichs pieniedzy jakby sponsorowanie swiadomych bogatych  nie bylo jedynym najlepszym sposobem promocji sztuki, lepszym niz panstwowy sponsoring. Jak zauwaza Cie to splyca wykoslawia, sfrustruja ogranicza, jak jestes kobieta to skonxzysz na bruku, w nedzy jeszcze szybciej, albo jako sfrustrowana zona&#8230; Przypadkow pozytywnych troche tylko i jednak wspolxzesnisc daje wiecej opcji, takze tajne stowarzyszenia i uniwersytety sa bardziej wspierajace za granica niz w tej katolicko fanatycznej postkomunistycznej Polsce.  Wiec zylo sie lepiej Tolkienowi, Lewisowi, Jungowi, Einsteinowi. Moze i dawnym Rubens da Vinci bo bogaci mieli inteligencje i wyczucie do piekna. Kazdy geniusz nie umie sie skupic na rzeczywistosci doraznej.  Nie trzeba zreszta i geniuszem byc tzn baaardzo stara dusza z wypracowanym przez wcielenia talentem. Kreatywnosc wciaga ja tez moglam tydzien bez przerwy pisac i praktycznie nie jesci nie spac. Ale jak sa dzieci to jest powrot do rzeczywistosci.. Ale coz poparrzec na Konopnicka wspolczesnie byla obgadywana o bycie zla matka albo psyvholozka Klein , albo nie decydowaly sie na dzieci, zyly w toksycznych dynamicznych zwuazkach.. Biografie takich osob jak Curie, V Woolf, Henry Miller, Mickiewicz, CK Norwid, A Rand, A Nin, Rodin, Camille Claudel, Chopin, Tesla, Zeromski, F Khalo,&#8230; Zycie moze 1 procenta wielkich jest jakos &#8222;szczesliwe&#8221; jak znajda pare meza zone, ktora ich zrozumie , bedzie utrzymywac bez pretensji, albo zdroworozsadkowo zwykle mezczyzni zrobili sobie zawod jak inzynier czy prawnik i w sumie zmniejszyli rozwoj geniuszu, albo byli z moznych i zarabiali z ziemskich posiadlosci Kochanowski, Morsztynowie, albo szli do kaplanstwa zakonu sw naprawde mozg kobieta i przenikliwa Hildegarda co popularyzowala stara wiedze po swojemu ,  albo tych co mieli powolanie do nauczania choc przeciez to byla i jest praca zebracza a moze nie powinna byc . w dawnych czasach takiego mistrza czy nie utrzymywala wspolnota?<br />
Nie wiem. Nielatwo jest iść za wena i powolaniem a zwlaszcza oddac sie jej</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Robert		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/12/29/szukalski-the-human-yeti-war/#comment-51770</link>

		<dc:creator><![CDATA[Robert]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Dec 2018 13:29:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=94142#comment-51770</guid>

					<description><![CDATA[Pisałem pod artykułem z tekstem Masława z Warty bodaj o Szczodrych Godach, o nowym dokumencie Netflixu o Stachu (Stanisławie Szukalskim) z Warty. Dokument został skrojony pod &quot;anglojęzyczne społeczeństwa&quot; głównie amerykanów, Brytyjczyków i innych zachodnich odbiorców a przy okazji ma na siebie zarobić (kasa misiu kasa). Oni nigdy nie zrozumieją (a może nie chcą zrozumieć bo to niekoniecznie w ich interesie - a interes tam rzecz święta :) )  o co naprawdę chodziło Szukalskiemu, skoro nawet większość jego krajan Polaków/PoLachów/Słowian nie bardzo wie, bo tak im namieszona i zakłamano w głowach przez te co najmniej 1000 lat. Na podstawie tego filmiku widać stan części (zapewne małej, bo większość nic o nim nie wie)  świadomości  Amerykanów o Szukalskim. Postrzegają oni  Stacha z Warty jako kolejnego twórcę konceptu/teorii z cyklu płaska ziemia, ziemia wewnętrzna,  kosmiczne cywilizacje, cywilizacja małpoludów rządzących ziemią. Tu kłaniają się filmy z cyklu Palneta Małp, pierwszy z 1968r powstały na prozie Pierre Boulle z 1963  i zastanawiam się czy  ci twórcy w jakimś stopniu nie wzorowali się właśnie na przeinaczonej koncepcji Stacha. Stąd pomimo &quot;spłycenia&quot; tematów poruszanych w filmie dobrze, że powstał bo wiedza o Stanisławie Szukalskim  dotrze do kolejnych osób, kto będzie chciał ten zgłębi bardziej historię i poszerzy swoją wiedzę. Netflix dobrze wyczuwa koniunkturę na &quot;słowiańszczyznę&quot; jako na coś świeżego i nowego (no może poza wilkołakami, wampirami)  bo już mitologię celtycką, skandynawską, grecką, rzymską, egipską, blisko i daleko wschodnią przerabia się i mieli od niepamiętnych czasów ciągle odgrzewają . A tu wchodzą w coś zupełnie nowego (pierwotną dla większości wymienionych mitologii - mitologię świtu dzisiejszej ludzkości) co zainteresowało odbiorców  na świecie po sukcesie gry CD RED i książek Sapkowskiego.  W Netfixie zobaczyli wielką kasę leżącą na ziemi po którą trzeba się tylko schylić. Niestety będą się ją przerabiać po swojemu na &quot;fastMacPapkę&quot;  na co trzeba się przygotować.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pisałem pod artykułem z tekstem Masława z Warty bodaj o Szczodrych Godach, o nowym dokumencie Netflixu o Stachu (Stanisławie Szukalskim) z Warty. Dokument został skrojony pod &#8222;anglojęzyczne społeczeństwa&#8221; głównie amerykanów, Brytyjczyków i innych zachodnich odbiorców a przy okazji ma na siebie zarobić (kasa misiu kasa). Oni nigdy nie zrozumieją (a może nie chcą zrozumieć bo to niekoniecznie w ich interesie &#8211; a interes tam rzecz święta 🙂 )  o co naprawdę chodziło Szukalskiemu, skoro nawet większość jego krajan Polaków/PoLachów/Słowian nie bardzo wie, bo tak im namieszona i zakłamano w głowach przez te co najmniej 1000 lat. Na podstawie tego filmiku widać stan części (zapewne małej, bo większość nic o nim nie wie)  świadomości  Amerykanów o Szukalskim. Postrzegają oni  Stacha z Warty jako kolejnego twórcę konceptu/teorii z cyklu płaska ziemia, ziemia wewnętrzna,  kosmiczne cywilizacje, cywilizacja małpoludów rządzących ziemią. Tu kłaniają się filmy z cyklu Palneta Małp, pierwszy z 1968r powstały na prozie Pierre Boulle z 1963  i zastanawiam się czy  ci twórcy w jakimś stopniu nie wzorowali się właśnie na przeinaczonej koncepcji Stacha. Stąd pomimo &#8222;spłycenia&#8221; tematów poruszanych w filmie dobrze, że powstał bo wiedza o Stanisławie Szukalskim  dotrze do kolejnych osób, kto będzie chciał ten zgłębi bardziej historię i poszerzy swoją wiedzę. Netflix dobrze wyczuwa koniunkturę na &#8222;słowiańszczyznę&#8221; jako na coś świeżego i nowego (no może poza wilkołakami, wampirami)  bo już mitologię celtycką, skandynawską, grecką, rzymską, egipską, blisko i daleko wschodnią przerabia się i mieli od niepamiętnych czasów ciągle odgrzewają . A tu wchodzą w coś zupełnie nowego (pierwotną dla większości wymienionych mitologii &#8211; mitologię świtu dzisiejszej ludzkości) co zainteresowało odbiorców  na świecie po sukcesie gry CD RED i książek Sapkowskiego.  W Netfixie zobaczyli wielką kasę leżącą na ziemi po którą trzeba się tylko schylić. Niestety będą się ją przerabiać po swojemu na &#8222;fastMacPapkę&#8221;  na co trzeba się przygotować.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anastazja		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/12/29/szukalski-the-human-yeti-war/#comment-51759</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anastazja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Dec 2018 22:52:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=94142#comment-51759</guid>

					<description><![CDATA[Nie znam pisanych zrodel opisujacych Szukalskiego poglady,w tym krotkim opisie porownawczym z Ryszardem Sharpe Shaver, nie ma przykladow ,cytatow jakies wspolczesne interpretacje autora filmiku.Trzeba sprawdzic.jedynie dobry znawca sztuki,psychologii,literatry,historii moze wypowiadac sie na temat Stanislawa Szukalskego.Znajomosc rzeczyIstosci wedlug Szukalskiego jest trafna w swym bogatym wyrazie, wysublimowany,wrazliwy umysl moze ogarnac mysli i dzialania Szukalskiego przedstawiana w formie i dyscyplinie jaka reprezentowal.Slawa]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie znam pisanych zrodel opisujacych Szukalskiego poglady,w tym krotkim opisie porownawczym z Ryszardem Sharpe Shaver, nie ma przykladow ,cytatow jakies wspolczesne interpretacje autora filmiku.Trzeba sprawdzic.jedynie dobry znawca sztuki,psychologii,literatry,historii moze wypowiadac sie na temat Stanislawa Szukalskego.Znajomosc rzeczyIstosci wedlug Szukalskiego jest trafna w swym bogatym wyrazie, wysublimowany,wrazliwy umysl moze ogarnac mysli i dzialania Szukalskiego przedstawiana w formie i dyscyplinie jaka reprezentowal.Slawa</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
