<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Księga Tura do posłuchania (reżyseria Romana Bobrowska, czyta Ewa Kolasińska -archiwum 2000)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2018/12/22/ksiega-tura-do-posluchania-rezyseria-romana-bobrowska-czyta-ewa-kolasinska-archiwum-2009/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2018/12/22/ksiega-tura-do-posluchania-rezyseria-romana-bobrowska-czyta-ewa-kolasinska-archiwum-2009/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ksiega-tura-do-posluchania-rezyseria-romana-bobrowska-czyta-ewa-kolasinska-archiwum-2009</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 21 Jan 2021 11:47:42 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Ina		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/12/22/ksiega-tura-do-posluchania-rezyseria-romana-bobrowska-czyta-ewa-kolasinska-archiwum-2009/#comment-67161</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ina]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2021 11:47:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=92433#comment-67161</guid>

					<description><![CDATA[Słońce.
Kiedyś słońce zakochało się we mnie i jeszcze w kimś.
Chciało abyśmy byli razem.
Niebo i ziemia chciały. Jakby wszyscy Bogowie i cały ist tego chciał.
Słyszałam poematy o miłości jakie nie wymyślił by żaden człowiek. 
Ale On nie chciał, nie pojął.
Poszedł z inną.
Owładnęły nim ciemne chmury.
Źli ludzie wyciągnęli w swoje matactwa.
Zdziwaczał, spadł z piedestału.
Czego innego pragnął, coś innego owładnęło nim.
Poszedł swoją drogą.
Nie dorósł do wielkości, którą proponowali dla nas i dla nieba Bogowie. Zrozumieć niepojęte.
Balonik pękł.
/Próbował również zniszczyć mnie.
Kolejna zaliczona do kolekcji.
A może pląt i przepląt./
Nadprzyrodzone stany i doświadczenia.
Jak tu nie wierzyć w Boga.
Są światy wyższe, które widzą co się dzieje na ziemi i czasami ingerują, ale człowiek nie pojmuje. Że tak jest, że to jest możliwe.
Zabawa Bogów ? 
/Czy zazdrość i mściwość i egoizm złych ludzi./
Bóg, słońce, ziemia i niebo mnie kochają i to jest cud nie do opisania. A odwzajemnić ich miłość jest moim przywilejem i największą przyjemnością.
Chodzić po ziemi z miłością śpiewając pieśni uwielbienia, które same wychodzą z mych ust.
A gościć w swoim domu to całe nadniebne i ziemskie cudo to święto. Powinno być Bóg w dom, gość w dom. Nie odwrotnie. Bo nie każdy gość jest Bogiem i przyjacielem. 
Święć się Boże imię twoje, nieznane i niewysłowione.
Życie Nadprzyrodzone. W Bogu i z Bogiem.
Spotkanie z niebem może być dla niektórych niebezpieczne. Bo będą mówić na głowę upadł. Boga nie ma.
A jeżeli jest ? 
To  że Ty tego nie doświadczasz to nie znaczy jeszcze, że tego nie ma.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Słońce.<br />
Kiedyś słońce zakochało się we mnie i jeszcze w kimś.<br />
Chciało abyśmy byli razem.<br />
Niebo i ziemia chciały. Jakby wszyscy Bogowie i cały ist tego chciał.<br />
Słyszałam poematy o miłości jakie nie wymyślił by żaden człowiek.<br />
Ale On nie chciał, nie pojął.<br />
Poszedł z inną.<br />
Owładnęły nim ciemne chmury.<br />
Źli ludzie wyciągnęli w swoje matactwa.<br />
Zdziwaczał, spadł z piedestału.<br />
Czego innego pragnął, coś innego owładnęło nim.<br />
Poszedł swoją drogą.<br />
Nie dorósł do wielkości, którą proponowali dla nas i dla nieba Bogowie. Zrozumieć niepojęte.<br />
Balonik pękł.<br />
/Próbował również zniszczyć mnie.<br />
Kolejna zaliczona do kolekcji.<br />
A może pląt i przepląt./<br />
Nadprzyrodzone stany i doświadczenia.<br />
Jak tu nie wierzyć w Boga.<br />
Są światy wyższe, które widzą co się dzieje na ziemi i czasami ingerują, ale człowiek nie pojmuje. Że tak jest, że to jest możliwe.<br />
Zabawa Bogów ?<br />
/Czy zazdrość i mściwość i egoizm złych ludzi./<br />
Bóg, słońce, ziemia i niebo mnie kochają i to jest cud nie do opisania. A odwzajemnić ich miłość jest moim przywilejem i największą przyjemnością.<br />
Chodzić po ziemi z miłością śpiewając pieśni uwielbienia, które same wychodzą z mych ust.<br />
A gościć w swoim domu to całe nadniebne i ziemskie cudo to święto. Powinno być Bóg w dom, gość w dom. Nie odwrotnie. Bo nie każdy gość jest Bogiem i przyjacielem.<br />
Święć się Boże imię twoje, nieznane i niewysłowione.<br />
Życie Nadprzyrodzone. W Bogu i z Bogiem.<br />
Spotkanie z niebem może być dla niektórych niebezpieczne. Bo będą mówić na głowę upadł. Boga nie ma.<br />
A jeżeli jest ?<br />
To  że Ty tego nie doświadczasz to nie znaczy jeszcze, że tego nie ma.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ina		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/12/22/ksiega-tura-do-posluchania-rezyseria-romana-bobrowska-czyta-ewa-kolasinska-archiwum-2009/#comment-67155</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ina]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2021 10:19:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=92433#comment-67155</guid>

					<description><![CDATA[Ksuęga Tura - odcinek 7
Bardzo mi się podoba ta opowieść.
Coś w tym jest.
Obserwuje słońce od lat. Jest świadome.
Reaguje na moje myśli i słowa.
Czuję jak czasami mnie obserwuje i słucha kiedy coś czytam. Kiedy idę przez miasto i o nim zapomnę lekko przyjaźnie dotyja mnie ciepłem i daje mi znać. 
Reaguje na słowa kocham i miłość. Myślę, że też ją odwzajemnia. Pewnie jest mu smutno, że ludzie którzy kiedyś go adorowali i kochali a teraz zapomnieli.
Ale gro ludzi już nie zwraca uwagi na słońce. No chyba, że jak jadą na wczasy i chcieliby mieć ładną pogodę. 
Słońce pokazało mi kiedyś swoje oblicze, ale nie wiem czy nie jestem wyjątkiem. 
Pokazało wam słońce swoje oblicze ?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ksuęga Tura &#8211; odcinek 7<br />
Bardzo mi się podoba ta opowieść.<br />
Coś w tym jest.<br />
Obserwuje słońce od lat. Jest świadome.<br />
Reaguje na moje myśli i słowa.<br />
Czuję jak czasami mnie obserwuje i słucha kiedy coś czytam. Kiedy idę przez miasto i o nim zapomnę lekko przyjaźnie dotyja mnie ciepłem i daje mi znać.<br />
Reaguje na słowa kocham i miłość. Myślę, że też ją odwzajemnia. Pewnie jest mu smutno, że ludzie którzy kiedyś go adorowali i kochali a teraz zapomnieli.<br />
Ale gro ludzi już nie zwraca uwagi na słońce. No chyba, że jak jadą na wczasy i chcieliby mieć ładną pogodę.<br />
Słońce pokazało mi kiedyś swoje oblicze, ale nie wiem czy nie jestem wyjątkiem.<br />
Pokazało wam słońce swoje oblicze ?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anastazja		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/12/22/ksiega-tura-do-posluchania-rezyseria-romana-bobrowska-czyta-ewa-kolasinska-archiwum-2009/#comment-51607</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anastazja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Dec 2018 19:58:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=92433#comment-51607</guid>

					<description><![CDATA[SieDzieje Wszystkim Szczodrze,SieDzieje Wszystkim Dobrze,Zdrowie trzyma sie przy Mocy,Niechaj Slonko po WszeCzasy Swiat Rozswetla Plomiennymi promieniami  Ist  Siejac Swiat tworzy, zycie  daje,Niech sie rodza Slowianskie Dzieci,Niechaj Rosna dla Wszechswiata aby Vieda byla znana ,aby Dzielo Dziadow Naszych Droge Nam  Znaczyly. Pozdrawiam Moj Piekny Slowianski Rod]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>SieDzieje Wszystkim Szczodrze,SieDzieje Wszystkim Dobrze,Zdrowie trzyma sie przy Mocy,Niechaj Slonko po WszeCzasy Swiat Rozswetla Plomiennymi promieniami  Ist  Siejac Swiat tworzy, zycie  daje,Niech sie rodza Slowianskie Dzieci,Niechaj Rosna dla Wszechswiata aby Vieda byla znana ,aby Dzielo Dziadow Naszych Droge Nam  Znaczyly. Pozdrawiam Moj Piekny Slowianski Rod</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
