<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Jarek Kefir: Mamy w sobie potężną siłę i możemy jej użyć przeciwko elitom i systemowi!	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sun, 07 Jan 2018 06:55:49 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Aga		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-43007</link>

		<dc:creator><![CDATA[Aga]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jan 2018 06:55:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80260#comment-43007</guid>

					<description><![CDATA[Krótka bajka o stworzeniu świata, czyli jak wszyscy daliśmy się zrobić w bambuko garstce cwaniaków.

Była sobie ziemia. Nasz świat. Ziemię zamieszkują ludzie, zwierzęta i rośliny. Panuje tu wielka różnorodność. I jest pięknie. Przez wieki. 
Pominę w tej bajce wiele, bo chcę przejść do czasów bardziej nam współczesnych, do tak zwanej nowej ery. 
Jesteśmy teraz w XXI wieku. Jak wygląda nasz ludzki świat? Jakie nadano mu ramy i kto to zrobił? 
Żyjemy w państwach, których granice utarły się na skutek wielu konfliktów. Bardzo chcemy żyć w pokoju, ale konflikty są obecne nadal. Jak to możliwe skoro w teorii wszyscy pragniemy pokoju? Na czele państw stoją rządy.
Jest człowiek, jest ziemia. Jak to usystematyzowano? Człowiek, rodzina, naród. I środowisko w którym żyjemy. 
Rodzimy się. Od małego mamy zapewnioną naukę, najpierw żłobki, potem przedszkole, szkoły. W perspektywie praca zarobkowa, bo bez pieniędzy żyć w naszym systemie się nie da. Jesteśmy kształceni do wykonywania pracy zarobkowej. Na czym polega praca? Wykonujemy jakieś czynności na rzecz kogoś innego, ktoś na tym zarabia i my dostajemy za to pieniądze. Pieniądz to podstawa życia współczesnego człowieka, stał się konieczny jak tlen. Skąd on się w ogóle wziął? W przyrodzie przecież nie było pieniędzy. Można żyć bez kasy? Jak to zrobić skoro wszystko jest na sprzedaż? Pieniądzem zarządza system bankowy. Mamy więc tak jakby podwójny system, system rządów państw i stojący nad nimi system bankowy. I jest bank centralny, który drukuje pieniądze ( ponosząc jedynie koszt wydruku) i potem, jeśli ma chęć, pożycza te pieniądze państwom. Na procent. To się nazywa lichwa. W ten sposób ten główny bank ma kontrolę nad wszystkimi innymi bankami i nad rządami wielu państw, które są zależne od tych pieniędzy. Cały świat jest zadłużony (za wyjątkiem krajów, które jeszcze się tej władzy nie poddały) i ten dług stale rośnie, dzięki kultowi pieniądza.  Ukryty kult, bo jawnie dostaliśmy inną religię,  służącą ułagodzeniu człowieka, sprawieniu by godził się ze swym losem, cierpliwie czekając na nagrodę po śmierci. Kapłani, za stosowną opłatą, rozsiani wszędzie, przędą nitki tak jak im nakazano. To, co powinno służyć rozwojowi duszy człowieczej służy usypianiu i osłabianiu. Modlimy się do Boga, a służymy mamonie, bardziej lub mniej świadomie. Służą jej religie, rządy, korporacje, system edukacyjny, system zdrowotny, służą jej wszyscy.  Pieniądz, przekleństwo naszego świata.
Nic, co istotne w naszych życiach, nie jest przypadkowe. Ktoś nam zaplanował los. Wiadomo, że jedni mają lepiej inni gorzej, wszystko zależy od układów w jakich dany człowiek się obraca. Jednak naprawdę duże pieniądze pozostają w rękach niewielkiej grupki mądrzejszych od nas. Wystarczy rzucić okiem do Wikipedii, przejrzeć jakimi kwotami obracają fundusze inwestycyjne, kto za nimi stoi, kim są ziemscy bogacze. Ci jawni i ci ukryci. Osoby stające za systemem bankowym, nie ma ich tak wielu. Ci, którzy stworzyli ten system wielokrotnej kontroli, któremu wszyscy podlegamy. 
Jesteśmy marionetkami w ich teatrze.  Żyjemy niejako w dwóch światach, tym prawdziwym, w świecie przyrody i tym, którego ramy nam stworzono później, po to by nami zarządzać i nas kontrolować. Powstał niedawno również alternatywny świat, świat wirtualny, w którym łatwo poznać nasze myśli i mieć kolejne narzędzie kontroli. Świat przyrody staje się nam coraz bardziej obcy. Cywilizacja przyniosła nam  przemysł, plastik, zanieczyszczenia, choroby, poczucie wyobcowania i osłabienie więzi międzyludzkich.  I wojny, wyzysk i śmierć. I ukryty kult pieniądza. Pieniądz ma wpływ na każdą dziedzinę naszego życia. Od urodzenia aż do śmierci. Rodzisz się z długiem  i z długiem umierasz.  
Stwórcy naszego współczesnego świata dają nam niby wszystko ( w teorii możemy osiągnąć wszystko, w praktyce większość z nas musi poświęcić swe życie ciężkiej pracy na rzecz innych) , czym jest to wszystko w rzeczywistości? To gówno zawinięte w błyszczący papierek. Dajemy się podejść jak dzieci. Naiwnie wierzące, że robi się to, co się robi, w imię naszego dobra. I to co samo dobro szykuje się dla naszych dzieci. Pieniądz stał się ekwiwalentem wszelkich wartości, jest przyczyną konfliktów i zepsucia, stoi za każdą wpływową osobą, bo mieć wpływy oznacza mieć pieniądze. 
Współczesny bóg  - pieniądz. Stoi ponad wszystkim – bo najpierw jest pieniądz, a potem człowiek. Nie masz pieniędzy we współczesnym świecie to tak jakbyś umarł, odcina Cię to od wszelkich dóbr, wyklucza ze społeczeństwa. Naszym życiem rządzi więc pieniądz, czyli ktoś, kto kontroluje rynek finansowy. I nie są to rządy, rządy są marionetkami wyższego szczebla, też wykonują rolę, którą im przypisano. Za mniejsze bądź większe pieniądze można załatwić każdą sprawę, zarobić na wszystkim, poświęcić im swe życie. To silna pokusa, największy afrodyzjak. Ulega jej większość społeczeństwa.  Stały się celem, sposobem, motywacją, nagrodą i karą. I dla każdego, od urodzenia, długiem do spłacenia. Bardzo sprytne. Kult pieniądza to ciężka choroba całego cywilizowanego świata. 
Wszechobecna propaganda ( i mieści się tu współczesna edukacja, religia, rządy i ich narzędzia kontroli czyli wszelkie media) sprawiają, że człowiek przestaje rozumieć otaczającą rzeczywistość i opiera się na zdaniu komentatorów. Nie wierzymy w to, co widzimy, tylko w to, w co nam każą wierzyć. Nie ufamy własnym osądom, ciągle opieramy się na cudzych opiniach, nie wierzymy własnym oczom, bo to co nas otacza jest tak zagmatwane, że normalny człowiek gubi się w tych wszystkim. Wielki tygiel pełen brudów. Jesteśmy podzieleni, skłóceni, nie rozumiemy siebie samych i ludzi nas otaczających.  Boimy się myśleć.  Przyjmujemy za prawdę wszystko czego nas uczą i co nam pokazują nawet jeśli wewnętrzny głos mówi nam że jest inaczej. W gąszczu sprzecznych informacji jesteśmy całkowicie zagubieni, i to dzieje się w XXI wieku, kiedy nauka powinna triumfować? Jakim cudem jest tyle sprzeczności? Jesteśmy w teorii społeczeństwem rozwijającym się, a nasz rozwój w praktyce to upadek. Upadek prawdziwych wartości. Im wyżej wznosimy się w cywilizacji opartej na pieniądzu tym niżej upadamy, tym bardziej oddalamy się od Boga, absolutu, moralności, prawdy. Błądzimy zaślepieni złotym blaskiem.  
 Jak długo jeszcze będziemy się dawać wodzić za nos? Czyj Bóg teraz triumfuje? Czyj Bóg nauczał, by czynili sobie ziemię poddaną?
Czy my już się poddaliśmy, czy jest jeszcze dla nas jakaś nadzieja? Czy możemy się jeszcze zatrzymać na tej drodze służby pieniądzowi? Czy odnajdziemy w nas ogień, który rozpali prawdziwe wartości? To, co w nas było kiedyś, zanim zamknięto nas w ramach nowoczesnej, niszczącej cywilizacji. Cywilizacji, która dzień po dniu wykorzystuje ziemię, która nie ma dla niej żadnego poszanowania, cywilizacji, która rozwija się kosztem innych istnień, nieczułej na ból i cierpienie.  Cywilizacji zaprogramowanej na zysk. 
Czy chcemy nadal żyć w takim świecie?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Krótka bajka o stworzeniu świata, czyli jak wszyscy daliśmy się zrobić w bambuko garstce cwaniaków.</p>
<p>Była sobie ziemia. Nasz świat. Ziemię zamieszkują ludzie, zwierzęta i rośliny. Panuje tu wielka różnorodność. I jest pięknie. Przez wieki.<br />
Pominę w tej bajce wiele, bo chcę przejść do czasów bardziej nam współczesnych, do tak zwanej nowej ery.<br />
Jesteśmy teraz w XXI wieku. Jak wygląda nasz ludzki świat? Jakie nadano mu ramy i kto to zrobił?<br />
Żyjemy w państwach, których granice utarły się na skutek wielu konfliktów. Bardzo chcemy żyć w pokoju, ale konflikty są obecne nadal. Jak to możliwe skoro w teorii wszyscy pragniemy pokoju? Na czele państw stoją rządy.<br />
Jest człowiek, jest ziemia. Jak to usystematyzowano? Człowiek, rodzina, naród. I środowisko w którym żyjemy.<br />
Rodzimy się. Od małego mamy zapewnioną naukę, najpierw żłobki, potem przedszkole, szkoły. W perspektywie praca zarobkowa, bo bez pieniędzy żyć w naszym systemie się nie da. Jesteśmy kształceni do wykonywania pracy zarobkowej. Na czym polega praca? Wykonujemy jakieś czynności na rzecz kogoś innego, ktoś na tym zarabia i my dostajemy za to pieniądze. Pieniądz to podstawa życia współczesnego człowieka, stał się konieczny jak tlen. Skąd on się w ogóle wziął? W przyrodzie przecież nie było pieniędzy. Można żyć bez kasy? Jak to zrobić skoro wszystko jest na sprzedaż? Pieniądzem zarządza system bankowy. Mamy więc tak jakby podwójny system, system rządów państw i stojący nad nimi system bankowy. I jest bank centralny, który drukuje pieniądze ( ponosząc jedynie koszt wydruku) i potem, jeśli ma chęć, pożycza te pieniądze państwom. Na procent. To się nazywa lichwa. W ten sposób ten główny bank ma kontrolę nad wszystkimi innymi bankami i nad rządami wielu państw, które są zależne od tych pieniędzy. Cały świat jest zadłużony (za wyjątkiem krajów, które jeszcze się tej władzy nie poddały) i ten dług stale rośnie, dzięki kultowi pieniądza.  Ukryty kult, bo jawnie dostaliśmy inną religię,  służącą ułagodzeniu człowieka, sprawieniu by godził się ze swym losem, cierpliwie czekając na nagrodę po śmierci. Kapłani, za stosowną opłatą, rozsiani wszędzie, przędą nitki tak jak im nakazano. To, co powinno służyć rozwojowi duszy człowieczej służy usypianiu i osłabianiu. Modlimy się do Boga, a służymy mamonie, bardziej lub mniej świadomie. Służą jej religie, rządy, korporacje, system edukacyjny, system zdrowotny, służą jej wszyscy.  Pieniądz, przekleństwo naszego świata.<br />
Nic, co istotne w naszych życiach, nie jest przypadkowe. Ktoś nam zaplanował los. Wiadomo, że jedni mają lepiej inni gorzej, wszystko zależy od układów w jakich dany człowiek się obraca. Jednak naprawdę duże pieniądze pozostają w rękach niewielkiej grupki mądrzejszych od nas. Wystarczy rzucić okiem do Wikipedii, przejrzeć jakimi kwotami obracają fundusze inwestycyjne, kto za nimi stoi, kim są ziemscy bogacze. Ci jawni i ci ukryci. Osoby stające za systemem bankowym, nie ma ich tak wielu. Ci, którzy stworzyli ten system wielokrotnej kontroli, któremu wszyscy podlegamy.<br />
Jesteśmy marionetkami w ich teatrze.  Żyjemy niejako w dwóch światach, tym prawdziwym, w świecie przyrody i tym, którego ramy nam stworzono później, po to by nami zarządzać i nas kontrolować. Powstał niedawno również alternatywny świat, świat wirtualny, w którym łatwo poznać nasze myśli i mieć kolejne narzędzie kontroli. Świat przyrody staje się nam coraz bardziej obcy. Cywilizacja przyniosła nam  przemysł, plastik, zanieczyszczenia, choroby, poczucie wyobcowania i osłabienie więzi międzyludzkich.  I wojny, wyzysk i śmierć. I ukryty kult pieniądza. Pieniądz ma wpływ na każdą dziedzinę naszego życia. Od urodzenia aż do śmierci. Rodzisz się z długiem  i z długiem umierasz.<br />
Stwórcy naszego współczesnego świata dają nam niby wszystko ( w teorii możemy osiągnąć wszystko, w praktyce większość z nas musi poświęcić swe życie ciężkiej pracy na rzecz innych) , czym jest to wszystko w rzeczywistości? To gówno zawinięte w błyszczący papierek. Dajemy się podejść jak dzieci. Naiwnie wierzące, że robi się to, co się robi, w imię naszego dobra. I to co samo dobro szykuje się dla naszych dzieci. Pieniądz stał się ekwiwalentem wszelkich wartości, jest przyczyną konfliktów i zepsucia, stoi za każdą wpływową osobą, bo mieć wpływy oznacza mieć pieniądze.<br />
Współczesny bóg  &#8211; pieniądz. Stoi ponad wszystkim – bo najpierw jest pieniądz, a potem człowiek. Nie masz pieniędzy we współczesnym świecie to tak jakbyś umarł, odcina Cię to od wszelkich dóbr, wyklucza ze społeczeństwa. Naszym życiem rządzi więc pieniądz, czyli ktoś, kto kontroluje rynek finansowy. I nie są to rządy, rządy są marionetkami wyższego szczebla, też wykonują rolę, którą im przypisano. Za mniejsze bądź większe pieniądze można załatwić każdą sprawę, zarobić na wszystkim, poświęcić im swe życie. To silna pokusa, największy afrodyzjak. Ulega jej większość społeczeństwa.  Stały się celem, sposobem, motywacją, nagrodą i karą. I dla każdego, od urodzenia, długiem do spłacenia. Bardzo sprytne. Kult pieniądza to ciężka choroba całego cywilizowanego świata.<br />
Wszechobecna propaganda ( i mieści się tu współczesna edukacja, religia, rządy i ich narzędzia kontroli czyli wszelkie media) sprawiają, że człowiek przestaje rozumieć otaczającą rzeczywistość i opiera się na zdaniu komentatorów. Nie wierzymy w to, co widzimy, tylko w to, w co nam każą wierzyć. Nie ufamy własnym osądom, ciągle opieramy się na cudzych opiniach, nie wierzymy własnym oczom, bo to co nas otacza jest tak zagmatwane, że normalny człowiek gubi się w tych wszystkim. Wielki tygiel pełen brudów. Jesteśmy podzieleni, skłóceni, nie rozumiemy siebie samych i ludzi nas otaczających.  Boimy się myśleć.  Przyjmujemy za prawdę wszystko czego nas uczą i co nam pokazują nawet jeśli wewnętrzny głos mówi nam że jest inaczej. W gąszczu sprzecznych informacji jesteśmy całkowicie zagubieni, i to dzieje się w XXI wieku, kiedy nauka powinna triumfować? Jakim cudem jest tyle sprzeczności? Jesteśmy w teorii społeczeństwem rozwijającym się, a nasz rozwój w praktyce to upadek. Upadek prawdziwych wartości. Im wyżej wznosimy się w cywilizacji opartej na pieniądzu tym niżej upadamy, tym bardziej oddalamy się od Boga, absolutu, moralności, prawdy. Błądzimy zaślepieni złotym blaskiem.<br />
 Jak długo jeszcze będziemy się dawać wodzić za nos? Czyj Bóg teraz triumfuje? Czyj Bóg nauczał, by czynili sobie ziemię poddaną?<br />
Czy my już się poddaliśmy, czy jest jeszcze dla nas jakaś nadzieja? Czy możemy się jeszcze zatrzymać na tej drodze służby pieniądzowi? Czy odnajdziemy w nas ogień, który rozpali prawdziwe wartości? To, co w nas było kiedyś, zanim zamknięto nas w ramach nowoczesnej, niszczącej cywilizacji. Cywilizacji, która dzień po dniu wykorzystuje ziemię, która nie ma dla niej żadnego poszanowania, cywilizacji, która rozwija się kosztem innych istnień, nieczułej na ból i cierpienie.  Cywilizacji zaprogramowanej na zysk.<br />
Czy chcemy nadal żyć w takim świecie?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: vandal zlasu		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-43001</link>

		<dc:creator><![CDATA[vandal zlasu]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Jan 2018 20:42:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80260#comment-43001</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42999&quot;&gt;Słowianka&lt;/a&gt;.

Cześć i Chwała Siostrze!

https://www.youtube.com/watch?time_continue=114&#038;v=jA1_vcqvoFs]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42999">Słowianka</a>.</p>
<p>Cześć i Chwała Siostrze!</p>
<p><a href="https://www.youtube.com/watch?time_continue=114&#038;v=jA1_vcqvoFs" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?time_continue=114&#038;v=jA1_vcqvoFs</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Słowianka		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42999</link>

		<dc:creator><![CDATA[Słowianka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Jan 2018 19:30:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80260#comment-42999</guid>

					<description><![CDATA[W całym wywodzie jest jeden błąd myślowy, a mianowicie, że pieniądz zapewnia podstawę bytu. Owszem, ale tylko w dzisiejszym świecie i to nie całym. Pieniądz rodzi zawsze, prędzej czy później, wyzysk i jest narzędziem do zniewolenia ludzi. Bo bez systemu pieniężnego odebrać człowiekowi można tylko to, co ma fizycznie, a nie to, co wyprodukuje w przyszłości. Taką możliwość daje właśnie pieniądz (kredyty, podatki itd.) Ja bym raczej powiedziała, że potrzebna jest harmonia w życiu, a byt materialny to niekoniecznie pieniądz, chodzi raczej o zapewnienie podstawy egzystencji, jak dach na głową, ciepłe ubrania, zdrowe jedzenie itd. Kiedyś ludzie sami sobie zapewniali podstawę bytu i nikt im tego nie mógł zabronić. Wycinali drzewa na domy, do ogrzewania, uprawiali ziemię, polowali. Teraz mała grupka osób rości sobie prawo do wszystkich dóbr materialnych tego świata. Dopóki będziemy im to prawo dawać, będziemy ich niewolnikami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W całym wywodzie jest jeden błąd myślowy, a mianowicie, że pieniądz zapewnia podstawę bytu. Owszem, ale tylko w dzisiejszym świecie i to nie całym. Pieniądz rodzi zawsze, prędzej czy później, wyzysk i jest narzędziem do zniewolenia ludzi. Bo bez systemu pieniężnego odebrać człowiekowi można tylko to, co ma fizycznie, a nie to, co wyprodukuje w przyszłości. Taką możliwość daje właśnie pieniądz (kredyty, podatki itd.) Ja bym raczej powiedziała, że potrzebna jest harmonia w życiu, a byt materialny to niekoniecznie pieniądz, chodzi raczej o zapewnienie podstawy egzystencji, jak dach na głową, ciepłe ubrania, zdrowe jedzenie itd. Kiedyś ludzie sami sobie zapewniali podstawę bytu i nikt im tego nie mógł zabronić. Wycinali drzewa na domy, do ogrzewania, uprawiali ziemię, polowali. Teraz mała grupka osób rości sobie prawo do wszystkich dóbr materialnych tego świata. Dopóki będziemy im to prawo dawać, będziemy ich niewolnikami.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anastazja		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42946</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anastazja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jan 2018 17:23:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80260#comment-42946</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42936&quot;&gt;Anastazja&lt;/a&gt;.

&quot;Zostaw po sobie slad&quot;-jak ta granica sie rozejdzie to SLADU NIE BEDZIE I WSZYSTKO ZGINIE JAK COS CZEGO NIE BYLO,A WARTOSCI WYTWORZONE BEDA PRZEJETE PRZEZ INNYCH JAKO WLASNE..tak jak spadek ......po kims kogo nigdy nie bylo... DOMNIEMANI PRZYBYSZE Z KOSMOSU.!?...slady zacierano na obszarze  zdobywanym przez obce elementy/przerwanie granic/palono dobytek kultury a teraz dociekania kim byli...teraz, wielka nauka poszukuje prawdy ,przez wieki strzezonej,  brutalnie likwidowanej dzialaniami bezgranicznikow.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42936">Anastazja</a>.</p>
<p>&#8222;Zostaw po sobie slad&#8221;-jak ta granica sie rozejdzie to SLADU NIE BEDZIE I WSZYSTKO ZGINIE JAK COS CZEGO NIE BYLO,A WARTOSCI WYTWORZONE BEDA PRZEJETE PRZEZ INNYCH JAKO WLASNE..tak jak spadek &#8230;&#8230;po kims kogo nigdy nie bylo&#8230; DOMNIEMANI PRZYBYSZE Z KOSMOSU.!?&#8230;slady zacierano na obszarze  zdobywanym przez obce elementy/przerwanie granic/palono dobytek kultury a teraz dociekania kim byli&#8230;teraz, wielka nauka poszukuje prawdy ,przez wieki strzezonej,  brutalnie likwidowanej dzialaniami bezgranicznikow.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anastazja		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42936</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anastazja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jan 2018 05:38:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80260#comment-42936</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42930&quot;&gt;MarcinSwaroży&lt;/a&gt;.

granice sa po to aby zachowac wlasnego ducha,wlasna torzsamosc. charakter...jak przerwiemy membrane to zawartosc sie wyzwala,jest wystawiona do srodowiska obcego jej,nie ma czegos co jest bezgraniczne oprocz Wszechswiata-tak tego w ktorym zyjemy i ten ktory tworzymy we wlasnych umyslach i ten tez jest ograniczony :wiedza,doswiadczeniem.....taka jest jego/jej zasada.Wszystko poza jest ograniczone od najmniejszej czasteczki po wszystko co funkcjonuje w naszym swiecie.....Ma Forme a ta Forma to Granica.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42930">MarcinSwaroży</a>.</p>
<p>granice sa po to aby zachowac wlasnego ducha,wlasna torzsamosc. charakter&#8230;jak przerwiemy membrane to zawartosc sie wyzwala,jest wystawiona do srodowiska obcego jej,nie ma czegos co jest bezgraniczne oprocz Wszechswiata-tak tego w ktorym zyjemy i ten ktory tworzymy we wlasnych umyslach i ten tez jest ograniczony :wiedza,doswiadczeniem&#8230;..taka jest jego/jej zasada.Wszystko poza jest ograniczone od najmniejszej czasteczki po wszystko co funkcjonuje w naszym swiecie&#8230;..Ma Forme a ta Forma to Granica.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42933</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jan 2018 01:23:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80260#comment-42933</guid>

					<description><![CDATA[Do Thotal; spróbuj &quot;być&quot; bez jakiegokolwiek &quot;mieć&quot; a będziesz miał mój podziw, jako bóstwo! :) W życiu rządzi równowaga.  Powiedzenie, że &quot;ludzkim jest bardziej być, niż mieć&quot;, nie oznacza wyzbycia się wszelkiego materializmu, uświęcanie w głodzie i nędzy, tylko to, aby &quot;materializm&quot; służył duchowości i zdobywaniu wiedzy, rozwojowi intelektualnemu, empatii, itd., czyli &quot;byciu&quot;. Przezywaniu świata, życia. 
Autor ma rację, zwracając uwagę, że &quot;mieć&quot; oznacza wyzwolić się z niewolnictwa. Czy to ekonomicznego, czy politycznego, czy jakiegoś innego. A już od człowieka zależy wówczas, czy dalej będzie tylko chciał mieć więcej i więcej, czy wejść w stan równowagi i konsumować &quot;mieć&quot; dla &quot;bycia&quot;. 
Bedzie to etap świadomego, wolnego wyboru, czyli kolejnej wolności. Do jakiej musimy dopiero dojść, zaczynając od &quot;mieć&quot; lecz po drodze nie gubiąc &quot;być&quot;, bo potem tej pozytywnej emocjonalności nie odnajdziemy w sobie. 
Dlatego, cały czas dobijam się od lat 80-tych o oddanie Polakom ich większej części dochodów z pracy. 
Precz z niewolnictwem i innymi socjalizmami, odbierającymi nam 70-80% dochodów! Precz z niewolnictwem ekonomicznym, pasożytami i rozdawaczami naszych dochodów w  naszej władzy!
Będziemy dużo mieć, to zaczniemy sami się nimi dzielić, czyli być. 
Poza wyjątkami, sknerusami, wolącymi zawsze tylko mieć. 
Tymi co teraz u władzy nad Polską i Światem, kiedyś magnatami ziemskimi, przemysłowymi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do Thotal; spróbuj &#8222;być&#8221; bez jakiegokolwiek &#8222;mieć&#8221; a będziesz miał mój podziw, jako bóstwo! 🙂 W życiu rządzi równowaga.  Powiedzenie, że &#8222;ludzkim jest bardziej być, niż mieć&#8221;, nie oznacza wyzbycia się wszelkiego materializmu, uświęcanie w głodzie i nędzy, tylko to, aby &#8222;materializm&#8221; służył duchowości i zdobywaniu wiedzy, rozwojowi intelektualnemu, empatii, itd., czyli &#8222;byciu&#8221;. Przezywaniu świata, życia.<br />
Autor ma rację, zwracając uwagę, że &#8222;mieć&#8221; oznacza wyzwolić się z niewolnictwa. Czy to ekonomicznego, czy politycznego, czy jakiegoś innego. A już od człowieka zależy wówczas, czy dalej będzie tylko chciał mieć więcej i więcej, czy wejść w stan równowagi i konsumować &#8222;mieć&#8221; dla &#8222;bycia&#8221;.<br />
Bedzie to etap świadomego, wolnego wyboru, czyli kolejnej wolności. Do jakiej musimy dopiero dojść, zaczynając od &#8222;mieć&#8221; lecz po drodze nie gubiąc &#8222;być&#8221;, bo potem tej pozytywnej emocjonalności nie odnajdziemy w sobie.<br />
Dlatego, cały czas dobijam się od lat 80-tych o oddanie Polakom ich większej części dochodów z pracy.<br />
Precz z niewolnictwem i innymi socjalizmami, odbierającymi nam 70-80% dochodów! Precz z niewolnictwem ekonomicznym, pasożytami i rozdawaczami naszych dochodów w  naszej władzy!<br />
Będziemy dużo mieć, to zaczniemy sami się nimi dzielić, czyli być.<br />
Poza wyjątkami, sknerusami, wolącymi zawsze tylko mieć.<br />
Tymi co teraz u władzy nad Polską i Światem, kiedyś magnatami ziemskimi, przemysłowymi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: devingo		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42931</link>

		<dc:creator><![CDATA[devingo]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jan 2018 23:33:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80260#comment-42931</guid>

					<description><![CDATA[Zaczynasz w koncu Nabial pisac na temat!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczynasz w koncu Nabial pisac na temat!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: MarcinSwaroży		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42930</link>

		<dc:creator><![CDATA[MarcinSwaroży]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jan 2018 22:12:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80260#comment-42930</guid>

					<description><![CDATA[Co do koncepcji to polecam się z tym zapoznać
https://youtu.be/oGa0i1jrHG4
A co do tekstu wyżej to tylko jedna rzecz jakoś mi nie pasuje, nie czuję lub nie rozumiem &quot; stawianie granic&quot; wszystko mi mówi i z doświadczenia wiem że granice są po to żeby je łamać/pokonywać.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co do koncepcji to polecam się z tym zapoznać<br />
<a href="https://youtu.be/oGa0i1jrHG4" rel="nofollow ugc">https://youtu.be/oGa0i1jrHG4</a><br />
A co do tekstu wyżej to tylko jedna rzecz jakoś mi nie pasuje, nie czuję lub nie rozumiem &#8221; stawianie granic&#8221; wszystko mi mówi i z doświadczenia wiem że granice są po to żeby je łamać/pokonywać.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: RA-v		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42927</link>

		<dc:creator><![CDATA[RA-v]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jan 2018 20:53:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80260#comment-42927</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42914&quot;&gt;Thotal&lt;/a&gt;.

Pewnie, że mają ;-)...W starożytnej chińskiej encyklopedii, Sing-li-ta-tsiuen-chou, omawiane są powszechne wstrząsy natury. Z powodu cykliczności tych wstrząsów, przedział czasu między dwoma katastrofami uważa się za &quot;wielki rok&quot;. Podobnie jak w ciągu roku, tak i w czasie epoki świata kosmiczny mechanizm nakręca się i &quot;w powszechnym wstrząsie natury morze występuje ze swego basenu, góry wyskakują z ziemi, rzeki zmieniają swój bieg, ludzie i wszystko popada w ruinę, a starożytne szlaki ulegają zatarciu&quot;. Chińczycy nazywają zniszczone epoki &quot;kis&quot; i liczą dziewięć kis od początku świata do Konfucjusza.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42914">Thotal</a>.</p>
<p>Pewnie, że mają ;-)&#8230;W starożytnej chińskiej encyklopedii, Sing-li-ta-tsiuen-chou, omawiane są powszechne wstrząsy natury. Z powodu cykliczności tych wstrząsów, przedział czasu między dwoma katastrofami uważa się za &#8222;wielki rok&#8221;. Podobnie jak w ciągu roku, tak i w czasie epoki świata kosmiczny mechanizm nakręca się i &#8222;w powszechnym wstrząsie natury morze występuje ze swego basenu, góry wyskakują z ziemi, rzeki zmieniają swój bieg, ludzie i wszystko popada w ruinę, a starożytne szlaki ulegają zatarciu&#8221;. Chińczycy nazywają zniszczone epoki &#8222;kis&#8221; i liczą dziewięć kis od początku świata do Konfucjusza.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anastazja		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/01/03/jarek-kefir-mamy-w-sobie-potezna-sile-i-mozemy-jej-uzyc-przeciwko-elitom-i-systemowi/#comment-42916</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anastazja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jan 2018 17:00:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=80260#comment-42916</guid>

					<description><![CDATA[Wymiecione, dokladnie jak jest.Manipulacje i tysiacletnia niewolaca rzesza kk!My ,kazdy z Nas, Mamy sile ,ona w Nas,zobaczyc siebie dla siebie ,svej sily svej viedzy,svej MOCY-ZYC,BYC,MIEC SIEDZIEJESIEDZIEJESIEDZIEJESIEDZIEJE!!!!!
Strach jest NAGORSZYM DORADCA]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wymiecione, dokladnie jak jest.Manipulacje i tysiacletnia niewolaca rzesza kk!My ,kazdy z Nas, Mamy sile ,ona w Nas,zobaczyc siebie dla siebie ,svej sily svej viedzy,svej MOCY-ZYC,BYC,MIEC SIEDZIEJESIEDZIEJESIEDZIEJESIEDZIEJE!!!!!<br />
Strach jest NAGORSZYM DORADCA</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
