<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Marian Nosal: Ciągłość osadnicza przeciwko pustce osadniczej na ziemiach polskich	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2017/11/13/marian-nosal-ciaglosc-osadnicza-przeciwko-pustce-osadniczej-na-ziemiach-polskich/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2017/11/13/marian-nosal-ciaglosc-osadnicza-przeciwko-pustce-osadniczej-na-ziemiach-polskich/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=marian-nosal-ciaglosc-osadnicza-przeciwko-pustce-osadniczej-na-ziemiach-polskich</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Nov 2017 02:13:34 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: dzezik		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/11/13/marian-nosal-ciaglosc-osadnicza-przeciwko-pustce-osadniczej-na-ziemiach-polskich/#comment-41288</link>

		<dc:creator><![CDATA[dzezik]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Nov 2017 02:13:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=77469#comment-41288</guid>

					<description><![CDATA[To błąd poznawczy albo raczej błąd w rozumowaniu. Określana przez archeologów tzw &#039;pustka osadnicza&#039; nie jest w żaden sposób sprzeczna z ciągłością osadniczą która wynika z badań genetycznych czy antropologicznych.
To sztuczne czyli dokonane na siłe dopasowanie, że sskoro była pustka to ktos musiał wybyć a ktoś przybyć.
Ale w przyrodzie takie zjawiska to rzadkość. Zastepowanie populacji ma mijesce ale najczęściej poprzez dominację jednej nad druga po pewnym okresie stabilnego współistnienia. I o miało miesce w średniowieczu między Łabą a Odrą, po długich setkach lat w końcu Słowianie ustąpili kulturowo i liczebnie Teutonom.
Nie szukałbym tez zawiłych wyjasnien z migracjami ludów, one miały miejsce, ale nie są najważniejszym ani pierwotnym czynnikiem tej pustki. 
Przyczyną pustki osadniczej był głównie klimat, zmiana warunków klimatycznych w tej części Europy spowodowała duzy kryzys gospodarczy i w ciągu kilku pookoleń liczebnośc ludności tubylczej zmalała kilkukrotnie. Oczywiście były tez migracje, ale pierwotną przyczyną była zmiana warunków bytowych. 
I tak jak w I wieku naszej ery na terenach dzisisjszej Polski żyło na pewno ponad milion osób a prawdopodobnie nawet kilka milionów, to już w IV wieku było zapewne tylko kilkaset tysięcy, nawet 5-10 razy mniej niz na przelomie er.
Stad upadek kultury materialnej. Mieliśmy pond 1000 miast (więcej niż teraz) i zapewne większośc została opuszczona a reszta podupadła.
Ja się nie dziwię archeologom że nazwali to pustką osadniczą, ale wyciągnięte przez nich wnioski jakoby nastąpiła wymiana ludniości to przekroczenie kompetencji, antropolodzy od zawsze twierdzili ze wymiany ludności nie było.
było załamanie kultury i kryzyz demograficzny oraz emigracja.
Ale po jakimś czasie od VI wieku sytuacja zaczyna się odwracać i znowu populacja rośnie.
No ale skąd pomysł, że to są nowi ludzie, ktorzy wlsanie dopiero tu przybyli? to się nie trzyma logiki. przeciez ludzie migrują w poszukiwaniu lepszych warunków a nie gorszych.
nikt nie wykazał że gdy u nas w końcu zaczęło się poprawiać to dookoła nas zaczęło się pogarszać.
Nie ma zadnej logicznej przesłanki za migracją do Nas w tamtym okresie.
Populacja odtworzyła się, ci najbardziej zatwardziali ktorzy zostali zaczęli się rozwijać, powstała nowa kultura, inna od poprzedniej, prostsza.
Sa liczne zapisy na temat migracji (we wczesnym średniowieczu) z naszych terenów na południe, między innymi na tereny dzisiejszej Serbii czy Chrowacji - VI-VII wiek.
Ale nie ma zapisów o migracji w naszą stronę.
To jest fałszywy wniosek. Skoro była pustka i nie ma pustki to ktoś musiał ja wypełnić.
Najprostrze rozwiązanie zostało zignorowane a wymyslono bajkową teorię o przybyciu nowych ludzi na opuszczone tereny. Wystarczy, że 10% populacji zostało a po kilku pokoleniach czyli w mniej niz 100 lat populacja się odbudowuje a z nią kultura materialna. Widać Brzytwa Ockhama nie jest znana archeologom, albo moze wogóle logiczne myslenie jest im obce.
Niekoniecznie, po prostu zbłądzili, dali się zwieść.

Ja lubię podawać taki przykład:
ze statystyk wynika, że żonaci mężczyźni żyją dłużej. Stąd większość ludzi wnioskuje, że jeśli mężczyzna się ożeni to będzie żył dłużej. Ale to jest błędny wniosek, &#039;statystycznie&#039; żonaci żyją dłużej, taki efekt staystyczny wynika z mądrości kobiet, kobiety nie biorą sobie za mężów mężczyzn o słabym zdrowiu lub mało odpowiedzialnych, wybierają tych którzy będa w stanie jak najdłużej być dla nich wsparciem, tak więc wsród starych kawalerów jest znacznie więcej chorowitych oraz nieodpowiedzialnych, ktorzy szybko giną w wypadkach.
mądrości kobietom odmówić nie można, ani zaprzeczyć że to kobiety wybierają męzów a nie odwrotnie.
A co ze zdrowym silnym i rozsądnym facetem który jest singlem? on pewnie pożyje najdłużej, bo baba nie będzie mu truła przez 40 czy 50 lat. to oczywiście żart.
Archeolodzy złapali się wlasnie na taka pułapkę.
skoro była pustka to znaczy jedni sobie poszli a potem przyszli inni bo było puste miejsce.
ludzie to nie auta na parkingu
wystarczy przeciez kilka pokoleń i liczebnośc populacji moze spaść albo wzrosnąc nawet 10 razy bez zadnego napływu z zewnątrz czy emigracji.

Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To błąd poznawczy albo raczej błąd w rozumowaniu. Określana przez archeologów tzw 'pustka osadnicza&#8217; nie jest w żaden sposób sprzeczna z ciągłością osadniczą która wynika z badań genetycznych czy antropologicznych.<br />
To sztuczne czyli dokonane na siłe dopasowanie, że sskoro była pustka to ktos musiał wybyć a ktoś przybyć.<br />
Ale w przyrodzie takie zjawiska to rzadkość. Zastepowanie populacji ma mijesce ale najczęściej poprzez dominację jednej nad druga po pewnym okresie stabilnego współistnienia. I o miało miesce w średniowieczu między Łabą a Odrą, po długich setkach lat w końcu Słowianie ustąpili kulturowo i liczebnie Teutonom.<br />
Nie szukałbym tez zawiłych wyjasnien z migracjami ludów, one miały miejsce, ale nie są najważniejszym ani pierwotnym czynnikiem tej pustki.<br />
Przyczyną pustki osadniczej był głównie klimat, zmiana warunków klimatycznych w tej części Europy spowodowała duzy kryzys gospodarczy i w ciągu kilku pookoleń liczebnośc ludności tubylczej zmalała kilkukrotnie. Oczywiście były tez migracje, ale pierwotną przyczyną była zmiana warunków bytowych.<br />
I tak jak w I wieku naszej ery na terenach dzisisjszej Polski żyło na pewno ponad milion osób a prawdopodobnie nawet kilka milionów, to już w IV wieku było zapewne tylko kilkaset tysięcy, nawet 5-10 razy mniej niz na przelomie er.<br />
Stad upadek kultury materialnej. Mieliśmy pond 1000 miast (więcej niż teraz) i zapewne większośc została opuszczona a reszta podupadła.<br />
Ja się nie dziwię archeologom że nazwali to pustką osadniczą, ale wyciągnięte przez nich wnioski jakoby nastąpiła wymiana ludniości to przekroczenie kompetencji, antropolodzy od zawsze twierdzili ze wymiany ludności nie było.<br />
było załamanie kultury i kryzyz demograficzny oraz emigracja.<br />
Ale po jakimś czasie od VI wieku sytuacja zaczyna się odwracać i znowu populacja rośnie.<br />
No ale skąd pomysł, że to są nowi ludzie, ktorzy wlsanie dopiero tu przybyli? to się nie trzyma logiki. przeciez ludzie migrują w poszukiwaniu lepszych warunków a nie gorszych.<br />
nikt nie wykazał że gdy u nas w końcu zaczęło się poprawiać to dookoła nas zaczęło się pogarszać.<br />
Nie ma zadnej logicznej przesłanki za migracją do Nas w tamtym okresie.<br />
Populacja odtworzyła się, ci najbardziej zatwardziali ktorzy zostali zaczęli się rozwijać, powstała nowa kultura, inna od poprzedniej, prostsza.<br />
Sa liczne zapisy na temat migracji (we wczesnym średniowieczu) z naszych terenów na południe, między innymi na tereny dzisiejszej Serbii czy Chrowacji &#8211; VI-VII wiek.<br />
Ale nie ma zapisów o migracji w naszą stronę.<br />
To jest fałszywy wniosek. Skoro była pustka i nie ma pustki to ktoś musiał ja wypełnić.<br />
Najprostrze rozwiązanie zostało zignorowane a wymyslono bajkową teorię o przybyciu nowych ludzi na opuszczone tereny. Wystarczy, że 10% populacji zostało a po kilku pokoleniach czyli w mniej niz 100 lat populacja się odbudowuje a z nią kultura materialna. Widać Brzytwa Ockhama nie jest znana archeologom, albo moze wogóle logiczne myslenie jest im obce.<br />
Niekoniecznie, po prostu zbłądzili, dali się zwieść.</p>
<p>Ja lubię podawać taki przykład:<br />
ze statystyk wynika, że żonaci mężczyźni żyją dłużej. Stąd większość ludzi wnioskuje, że jeśli mężczyzna się ożeni to będzie żył dłużej. Ale to jest błędny wniosek, 'statystycznie&#8217; żonaci żyją dłużej, taki efekt staystyczny wynika z mądrości kobiet, kobiety nie biorą sobie za mężów mężczyzn o słabym zdrowiu lub mało odpowiedzialnych, wybierają tych którzy będa w stanie jak najdłużej być dla nich wsparciem, tak więc wsród starych kawalerów jest znacznie więcej chorowitych oraz nieodpowiedzialnych, ktorzy szybko giną w wypadkach.<br />
mądrości kobietom odmówić nie można, ani zaprzeczyć że to kobiety wybierają męzów a nie odwrotnie.<br />
A co ze zdrowym silnym i rozsądnym facetem który jest singlem? on pewnie pożyje najdłużej, bo baba nie będzie mu truła przez 40 czy 50 lat. to oczywiście żart.<br />
Archeolodzy złapali się wlasnie na taka pułapkę.<br />
skoro była pustka to znaczy jedni sobie poszli a potem przyszli inni bo było puste miejsce.<br />
ludzie to nie auta na parkingu<br />
wystarczy przeciez kilka pokoleń i liczebnośc populacji moze spaść albo wzrosnąc nawet 10 razy bez zadnego napływu z zewnątrz czy emigracji.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/11/13/marian-nosal-ciaglosc-osadnicza-przeciwko-pustce-osadniczej-na-ziemiach-polskich/#comment-41262</link>

		<dc:creator><![CDATA[mk]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Nov 2017 14:44:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=77469#comment-41262</guid>

					<description><![CDATA[Tak swoją drogą wszyscy idioci od legendarnej &#039;pustki osadniczej&#039; powinni spróbować swoimi własnymi rękami, przy użyciu prostych narzędzi sprzed 2,000, 1500, czy 1000 lat przystosować kawałek nieużytku, lub lasu do zamieszkania, przygotować teren pod chaty, uprawy itd. a potem pomyśleć czy po tym całym trudzie, który dla współczesnych ludzi przyzwyczajonych do nowoczesnych maszyn z których każda wykonuje pracę setki ludzi, lub iluś tam wołów, byłby praktycznie nie do przejścia przy obecnym stanie zdrowia i tężyzny fizycznej, zdecydowaliby się to miejsce wyrwane przyrodzie tak po prostu porzucić. Owszem czasami osady pustoszyły zarazy, ogień itd, przychodziły chłody, klęski głodu i wtedy część musiała migrować, żeby nie pomarli wszyscy, ale nikt nie zostawiał obrobionej ziemi, tak samo jak teraz człowiek nie porzuca tak po prostu domu czy samochodu, na który zapracował, nawet jak mu przestają się podobać, czy dobrze służyć...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak swoją drogą wszyscy idioci od legendarnej 'pustki osadniczej&#8217; powinni spróbować swoimi własnymi rękami, przy użyciu prostych narzędzi sprzed 2,000, 1500, czy 1000 lat przystosować kawałek nieużytku, lub lasu do zamieszkania, przygotować teren pod chaty, uprawy itd. a potem pomyśleć czy po tym całym trudzie, który dla współczesnych ludzi przyzwyczajonych do nowoczesnych maszyn z których każda wykonuje pracę setki ludzi, lub iluś tam wołów, byłby praktycznie nie do przejścia przy obecnym stanie zdrowia i tężyzny fizycznej, zdecydowaliby się to miejsce wyrwane przyrodzie tak po prostu porzucić. Owszem czasami osady pustoszyły zarazy, ogień itd, przychodziły chłody, klęski głodu i wtedy część musiała migrować, żeby nie pomarli wszyscy, ale nikt nie zostawiał obrobionej ziemi, tak samo jak teraz człowiek nie porzuca tak po prostu domu czy samochodu, na który zapracował, nawet jak mu przestają się podobać, czy dobrze służyć&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/11/13/marian-nosal-ciaglosc-osadnicza-przeciwko-pustce-osadniczej-na-ziemiach-polskich/#comment-41254</link>

		<dc:creator><![CDATA[mk]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Nov 2017 12:03:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=77469#comment-41254</guid>

					<description><![CDATA[Ciągłość jest gdzie nie spojrzeć. Trzeba grzebać i kopać pod stosunkowo późnymi zabytkami, ze średniowiecza i nawet późniejszymi, bo jak wiemy u nas przypadków gdzie budowało się jeden zamek nad starym grodem i jeszcze starszą warownią jest bez liku:

https://archeowiesci.pl/2009/10/27/seria-niespodzianek-podczas-badan-wzgorza-zamkowego-w-grudziadzu/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciągłość jest gdzie nie spojrzeć. Trzeba grzebać i kopać pod stosunkowo późnymi zabytkami, ze średniowiecza i nawet późniejszymi, bo jak wiemy u nas przypadków gdzie budowało się jeden zamek nad starym grodem i jeszcze starszą warownią jest bez liku:</p>
<p><a href="https://archeowiesci.pl/2009/10/27/seria-niespodzianek-podczas-badan-wzgorza-zamkowego-w-grudziadzu/" rel="nofollow ugc">https://archeowiesci.pl/2009/10/27/seria-niespodzianek-podczas-badan-wzgorza-zamkowego-w-grudziadzu/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
