<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: RudaWeb:  Kto kogo pod Dołężą?	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2017/11/05/rudaweb-kto-kogo-pod-doleza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2017/11/05/rudaweb-kto-kogo-pod-doleza/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rudaweb-kto-kogo-pod-doleza</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Nov 2017 16:10:40 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Taurus		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/11/05/rudaweb-kto-kogo-pod-doleza/#comment-41556</link>

		<dc:creator><![CDATA[Taurus]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Nov 2017 16:10:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=77717#comment-41556</guid>

					<description><![CDATA[Bitwa jest zagadkowa.
1. Obszar Meklemburgii jest na uboczu, jej wartść ekonomiczna jest niska, właściwie nie opłacało się jej podbijać aż do czasów średniowiecza.
2. W tym czasie jedyną zaawansowana kulturą w okolicy była kultura łużycka.
3. Z badań treści pokarmowej najeźdźców dysponujących bronią brązową można wnosić, że pochodzili gdzeiś z terenu Węgier, Austrii lub ostatecznie Czech.

To wskazywałoby raczej na wyprawę odwetową przeciwko barbarzyńcom z Meklemburgii najeżdżajacym pogranicze, być może jakiegoś państwa Kultury Łuzyckiej, które ze swej strony mogło się posiłkować najemnikami z obszarów naddunajskich. Czyli Celtyccy najemnicy na służbie słowiańskich Łużyczan zostali podczas wyprawy pacyfikacyjnej rozbici przez miejscowych autochtonów, których przynalezność etniczną trudno ustalić. Przypomina to wyprawy karne niemców na ziemie słowian połabskich opisywane przez Andrzeja Michałka. Tylko z innymi aktorami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bitwa jest zagadkowa.<br />
1. Obszar Meklemburgii jest na uboczu, jej wartść ekonomiczna jest niska, właściwie nie opłacało się jej podbijać aż do czasów średniowiecza.<br />
2. W tym czasie jedyną zaawansowana kulturą w okolicy była kultura łużycka.<br />
3. Z badań treści pokarmowej najeźdźców dysponujących bronią brązową można wnosić, że pochodzili gdzeiś z terenu Węgier, Austrii lub ostatecznie Czech.</p>
<p>To wskazywałoby raczej na wyprawę odwetową przeciwko barbarzyńcom z Meklemburgii najeżdżajacym pogranicze, być może jakiegoś państwa Kultury Łuzyckiej, które ze swej strony mogło się posiłkować najemnikami z obszarów naddunajskich. Czyli Celtyccy najemnicy na służbie słowiańskich Łużyczan zostali podczas wyprawy pacyfikacyjnej rozbici przez miejscowych autochtonów, których przynalezność etniczną trudno ustalić. Przypomina to wyprawy karne niemców na ziemie słowian połabskich opisywane przez Andrzeja Michałka. Tylko z innymi aktorami.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/11/05/rudaweb-kto-kogo-pod-doleza/#comment-40966</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Nov 2017 13:39:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=77717#comment-40966</guid>

					<description><![CDATA[jakiekolwiek wnioskowanie , co do wyniku bitwy , na podstawie ilości poległych , to zwykłe &quot;wróżenie z fusów&quot;. Zgodnie z zasadami przyjmowanymi w dzisiejszej nauce wojskowości, strona broniąca się ma trzykrotną przewagę nad atakującymi , a &quot;okopana&quot; - dziesięciokrotną!
Stąd utrzymanie przeprawy -niezależnie od tego, która ze stron konfliktu była w jej posiadaniu - nie wymagało znaczących sił. Sytuacja mogła być oczywiście dynamiczna i przeprawa mogła przechodzić z rąk do rąk, stąd też ostateczne wnioski mogą być w takiej sytuacji bardzo niepewne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>jakiekolwiek wnioskowanie , co do wyniku bitwy , na podstawie ilości poległych , to zwykłe &#8222;wróżenie z fusów&#8221;. Zgodnie z zasadami przyjmowanymi w dzisiejszej nauce wojskowości, strona broniąca się ma trzykrotną przewagę nad atakującymi , a &#8222;okopana&#8221; &#8211; dziesięciokrotną!<br />
Stąd utrzymanie przeprawy -niezależnie od tego, która ze stron konfliktu była w jej posiadaniu &#8211; nie wymagało znaczących sił. Sytuacja mogła być oczywiście dynamiczna i przeprawa mogła przechodzić z rąk do rąk, stąd też ostateczne wnioski mogą być w takiej sytuacji bardzo niepewne.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
