<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Cześć i Sławienie Pamięci Zmarłych w kulturze Polski – Tan Mniejszy 13 z &#8222;Księgi Tanów&#8221; oraz teksty Žiarislava Švickiego na ten sam temat [Archiwum 2012]	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2017/10/31/czesc-i-slawienie-pamieci-zmarlych-w-kulturze-polski-tan-mniejszy-13-z-ksiegi-tanow-oraz-teksty-ziarislava-svickiego-na-ten-sam-temat-archiwum-2012/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2017/10/31/czesc-i-slawienie-pamieci-zmarlych-w-kulturze-polski-tan-mniejszy-13-z-ksiegi-tanow-oraz-teksty-ziarislava-svickiego-na-ten-sam-temat-archiwum-2012/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czesc-i-slawienie-pamieci-zmarlych-w-kulturze-polski-tan-mniejszy-13-z-ksiegi-tanow-oraz-teksty-ziarislava-svickiego-na-ten-sam-temat-archiwum-2012</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Nov 2017 20:08:52 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Zuzia		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/10/31/czesc-i-slawienie-pamieci-zmarlych-w-kulturze-polski-tan-mniejszy-13-z-ksiegi-tanow-oraz-teksty-ziarislava-svickiego-na-ten-sam-temat-archiwum-2012/#comment-40923</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zuzia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Nov 2017 20:08:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=76826#comment-40923</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/10/31/czesc-i-slawienie-pamieci-zmarlych-w-kulturze-polski-tan-mniejszy-13-z-ksiegi-tanow-oraz-teksty-ziarislava-svickiego-na-ten-sam-temat-archiwum-2012/#comment-40859&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

VA - to to co się na jako YAHWE czy JARYŁO czyli LAKSZI 

a ogólniej jako ŚWIĘTA OMEGA znana też jako ALFA i OMEGA.

DE je st zaś WYZNACZNIKIEM POCHODZENIA czyli Z VA]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/10/31/czesc-i-slawienie-pamieci-zmarlych-w-kulturze-polski-tan-mniejszy-13-z-ksiegi-tanow-oraz-teksty-ziarislava-svickiego-na-ten-sam-temat-archiwum-2012/#comment-40859">ORLICKI</a>.</p>
<p>VA &#8211; to to co się na jako YAHWE czy JARYŁO czyli LAKSZI </p>
<p>a ogólniej jako ŚWIĘTA OMEGA znana też jako ALFA i OMEGA.</p>
<p>DE je st zaś WYZNACZNIKIEM POCHODZENIA czyli Z VA</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Lach Anonim		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/10/31/czesc-i-slawienie-pamieci-zmarlych-w-kulturze-polski-tan-mniejszy-13-z-ksiegi-tanow-oraz-teksty-ziarislava-svickiego-na-ten-sam-temat-archiwum-2012/#comment-40910</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lach Anonim]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Nov 2017 11:23:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=76826#comment-40910</guid>

					<description><![CDATA[Wszystkie ludzkie cywilizacje posiadają bardzo podobne świeto w tym okresie
https://www.youtube.com/watch?v=75hVrv392BY]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystkie ludzkie cywilizacje posiadają bardzo podobne świeto w tym okresie<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=75hVrv392BY" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=75hVrv392BY</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Adam Smoliński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/10/31/czesc-i-slawienie-pamieci-zmarlych-w-kulturze-polski-tan-mniejszy-13-z-ksiegi-tanow-oraz-teksty-ziarislava-svickiego-na-ten-sam-temat-archiwum-2012/#comment-40868</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam Smoliński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Oct 2017 18:38:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=76826#comment-40868</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/10/31/czesc-i-slawienie-pamieci-zmarlych-w-kulturze-polski-tan-mniejszy-13-z-ksiegi-tanow-oraz-teksty-ziarislava-svickiego-na-ten-sam-temat-archiwum-2012/#comment-40859&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

A może żródło - słownik jakiś, tych rewelacji morfemowych? Skąd te mądrości wszelakie? Czy też żródłem niewątpliwym jest ten palec środkowy, wyprostowany w górę?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/10/31/czesc-i-slawienie-pamieci-zmarlych-w-kulturze-polski-tan-mniejszy-13-z-ksiegi-tanow-oraz-teksty-ziarislava-svickiego-na-ten-sam-temat-archiwum-2012/#comment-40859">ORLICKI</a>.</p>
<p>A może żródło &#8211; słownik jakiś, tych rewelacji morfemowych? Skąd te mądrości wszelakie? Czy też żródłem niewątpliwym jest ten palec środkowy, wyprostowany w górę?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/10/31/czesc-i-slawienie-pamieci-zmarlych-w-kulturze-polski-tan-mniejszy-13-z-ksiegi-tanow-oraz-teksty-ziarislava-svickiego-na-ten-sam-temat-archiwum-2012/#comment-40859</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Oct 2017 12:16:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=76826#comment-40859</guid>

					<description><![CDATA[Z kolei &quot;deva&quot; indyjska (termin jeszcze z sanskrytu) może pochodzić od jakiejś zmienionej, skróconej formy z Arji europejskiej. Np. od naszego &quot;dziwa&quot; a nie odwrotnie, skoro znamy już kierunek ekspansji Arjów i wiemy, że nastąpił z Europy środkowej (Kujawy). Morfem &#039;zi&#039; to przypuszczalnie przekształcenie z &#039;ś&#039;, co w naszej wymowie do tej pory jest widoczne, jako bardziej płynna, spotykane brzmienie bez akcentowania &quot;z&quot;, jako &#039;dśiwka&quot;. W rosyjskim nie mamy nawet &#039;z&#039; ani &#039;ś&#039; tylko &#039;djewka&quot;. Jeśli to &quot;ś&quot; było tam pierwotnie, to sens devy, czyli boginki wedyjskiej, jest inny i oznaczałby &quot;dająca - światło/jasność - ta&quot; od rdzeni; &quot;d(a) - śi/(ś)e - wa&quot;. Mamy tu bowiem wówczas świętą głoskę &quot; ś &quot;, niezwykle istotną dla wszystkich terminów słowiańskich oznaczających &quot;ś-wiatłość&quot;, oraz; jasność a nieraz biel (śnieg, śron/szron, śiwe, śrebro), duchowość (śram/hram/świątynia). Jeśli tak, to owa bogini albo odnosiła się pierwotnie do; niedostępnej strażniczki ognia w świątyni, albo jasnowłosej córy Ariów, albo chodziło o jej cerę, albo do postaci duchowej emanującej świetlistą poświatą jak gwiazdy (zwiezdy &#060; świezdy). Światło jest odzwierciedleniem życiodajnej mocy, mocą sprawczą. Stąd nasze &#039;gwiazda&#039; wywodzi się zapewne od miększego w wymowie &#039;hwiazda&#039; czyli jak w j. czeskim &#039;hwiezda&#039;, czyli &#034;h/w/ś - wi - jez - d &#034; w sensie &#034;życie/światło - widać/widoczne - jest/daje&#034;.  Co było pierwsze? &#034;H&#034; czesko - lechickie jako &#034;życie&#034; czy &#034;ś/z&#034; rosyjskie/ruskie jako &#034;jasność/światło&#034;, nie wiadomo.  Wydaje się, że &#034;h&#034;, gdyż opisany przez naukowców morfem &#034;wi&#034; (wi-dzieć), wskazuje tutaj na wyraźne życie gwiazd, poprzez ich migotanie, świetlistość? Morfem ruski &#034;ś/z&#034; jest raczej już wynikiem  przekształcenia w znaczenie &#034;jest widocznym światłem&#034; i nie ma tu bezpośredniej informacji o życiu. Jak podobnie przekształcono &#039;hram&#039; w &#039;śram&#039;. A może odwrotnie?... W każdym razie, za &#034;Podręcznikiem Sanskrytu Andrzeja Gawrońskiego&#034;,  &#034;h&#039;   jest w sanskrycie dźwięczną , szczelinową spółgłoską krtaniową, i nie ma odpowiednika w j. polskim, występuje za to m.in. w czeskim (np. hora  ‘góra’). Np. wyraz devah wymawia się jako devaha. Sanskryckie &#039;ś&#039; odpowiada raczej niemieckiemu &#039;ch&#039; , np. w wyrazie &#039;ich&#039;  ‘ja’ (dop. ORLICKI; iś) niż polskiemu &#039;ś&#039; (dop. ORLICKI; bez &#039;i&#039;).&#034; Spotkałem się już z wymową indyjską &#039;deva; jako &#039;dheva&#039;, co może wskazywać  na ten ślad od &#034;ś&#039; (świetlistości) lub &#039;h&#039; (życiodajności). &#039;W każdym razie, &#039;d(h)ewa&#039; (wówczas duchowa?) tak jak i &#039;hwiezda&#039; są terminami bardzo starymi, prasłowiańskimi, mającymi istotne znaczenie dla zrozumienia możliwego pochodzenia i praznaczenia terminu &#034;duch/dusze&#034;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z kolei &#8222;deva&#8221; indyjska (termin jeszcze z sanskrytu) może pochodzić od jakiejś zmienionej, skróconej formy z Arji europejskiej. Np. od naszego &#8222;dziwa&#8221; a nie odwrotnie, skoro znamy już kierunek ekspansji Arjów i wiemy, że nastąpił z Europy środkowej (Kujawy). Morfem 'zi&#8217; to przypuszczalnie przekształcenie z 'ś&#8217;, co w naszej wymowie do tej pory jest widoczne, jako bardziej płynna, spotykane brzmienie bez akcentowania &#8222;z&#8221;, jako 'dśiwka&#8221;. W rosyjskim nie mamy nawet 'z&#8217; ani 'ś&#8217; tylko 'djewka&#8221;. Jeśli to &#8222;ś&#8221; było tam pierwotnie, to sens devy, czyli boginki wedyjskiej, jest inny i oznaczałby &#8222;dająca &#8211; światło/jasność &#8211; ta&#8221; od rdzeni; &#8222;d(a) &#8211; śi/(ś)e &#8211; wa&#8221;. Mamy tu bowiem wówczas świętą głoskę &#8221; ś &#8222;, niezwykle istotną dla wszystkich terminów słowiańskich oznaczających &#8222;ś-wiatłość&#8221;, oraz; jasność a nieraz biel (śnieg, śron/szron, śiwe, śrebro), duchowość (śram/hram/świątynia). Jeśli tak, to owa bogini albo odnosiła się pierwotnie do; niedostępnej strażniczki ognia w świątyni, albo jasnowłosej córy Ariów, albo chodziło o jej cerę, albo do postaci duchowej emanującej świetlistą poświatą jak gwiazdy (zwiezdy &lt; świezdy). Światło jest odzwierciedleniem życiodajnej mocy, mocą sprawczą. Stąd nasze &#039;gwiazda&#039; wywodzi się zapewne od miększego w wymowie &#039;hwiazda&#039; czyli jak w j. czeskim &#039;hwiezda&#039;, czyli &quot;h/w/ś &#8211; wi &#8211; jez &#8211; d &quot; w sensie &quot;życie/światło &#8211; widać/widoczne &#8211; jest/daje&quot;.  Co było pierwsze? &quot;H&quot; czesko &#8211; lechickie jako &quot;życie&quot; czy &quot;ś/z&quot; rosyjskie/ruskie jako &quot;jasność/światło&quot;, nie wiadomo.  Wydaje się, że &quot;h&quot;, gdyż opisany przez naukowców morfem &quot;wi&quot; (wi-dzieć), wskazuje tutaj na wyraźne życie gwiazd, poprzez ich migotanie, świetlistość? Morfem ruski &quot;ś/z&quot; jest raczej już wynikiem  przekształcenia w znaczenie &quot;jest widocznym światłem&quot; i nie ma tu bezpośredniej informacji o życiu. Jak podobnie przekształcono &#039;hram&#039; w &#039;śram&#039;. A może odwrotnie?&#8230; W każdym razie, za &quot;Podręcznikiem Sanskrytu Andrzeja Gawrońskiego&quot;,  &quot;h&#039;   jest w sanskrycie dźwięczną , szczelinową spółgłoską krtaniową, i nie ma odpowiednika w j. polskim, występuje za to m.in. w czeskim (np. hora  ‘góra’). Np. wyraz devah wymawia się jako devaha. Sanskryckie &#039;ś&#039; odpowiada raczej niemieckiemu &#039;ch&#039; , np. w wyrazie &#039;ich&#039;  ‘ja’ (dop. ORLICKI; iś) niż polskiemu &#039;ś&#039; (dop. ORLICKI; bez &#039;i&#039;).&quot; Spotkałem się już z wymową indyjską &#039;deva; jako &#039;dheva&#039;, co może wskazywać  na ten ślad od &quot;ś&#039; (świetlistości) lub &#039;h&#039; (życiodajności). &#039;W każdym razie, &#039;d(h)ewa&#039; (wówczas duchowa?) tak jak i &#039;hwiezda&#039; są terminami bardzo starymi, prasłowiańskimi, mającymi istotne znaczenie dla zrozumienia możliwego pochodzenia i praznaczenia terminu &quot;duch/dusze&quot;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/10/31/czesc-i-slawienie-pamieci-zmarlych-w-kulturze-polski-tan-mniejszy-13-z-ksiegi-tanow-oraz-teksty-ziarislava-svickiego-na-ten-sam-temat-archiwum-2012/#comment-40854</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Oct 2017 11:16:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=76826#comment-40854</guid>

					<description><![CDATA[Duch  &#060; oddech &#060; de(c)h &#060; dichać/oddychać &#060; di/de/du - ha/ch ; tutaj, przedrostek &#039;d&#039; pochodzi zapewne od czasownika &#039;da&#039; czyli morfemu leksykalnego &#039;daje/dawać/czynić&#039;, skąd &#039;dziać&#039; od &#039;dzień/dśioń/dzionek (dsionek)/deń/din&#039; czyli &#039;jasność, ciepło, światło&#039;. Pora doby, mająca cechy życia.  zaś rdzeń &#039;ha&#039; ma znaczenie &#034;życie/żyje/żywe&#034;. Co łącznie  objaśnia ten wyraz jako  &#034;dające życie&#034;. Tak oddech daje życie, o życiu stworzenia świadczy. Podobnie &#034;duch&#034; to istota mająca cechy życia. Jednak, jest też pojecie ducha jako siły sprawczej w człowieku. Tu chodzi więc o to, iż sam duch ludzki jest &#034;oddechem&#034;, czynnikiem sprawczym życia.  Jest jednak i inna postać przedrostka &#039;d&#039; w wielu wyrazach, jako &#039;do&#039;. Jest też jako przymiotnik &#039;di&#039; od znaczenia &#039;zimny&#039;, jak w wyrazie &#039;diva/deva&#039; czyli &#039;dziwka/dziewa&#039; od &#039;dziwna/inna/odmienna&#039; ; &#039;di-wa&#039; ; &#039; &#039;zimna - ta&#039;, dawniej w sensie &#039;niedostępna/boginka/kapłanka&#039;.  W tym znaczeniu &#039;duch&#034; może pochodzić od &#034;zimne - żyjące&#034;, w sensie braku wyraźnej nterakcji ze strony zmarłych lub jako termin dla opisania cech postaci duchowych, świetlistych, których widzeniu towarzyszyło często fizyczne odczucie chłodu, jakby innego stanu energetycznego.  W prawidłowym wyborze znaczenia rdzeni słowotwórczych danego terminu,  ważnym dla odczytania pierwotnego znaczenia wyrazu, jego przeznaczenia kulturowego, jest pokrewieństwo terminów bliskoznacznych i jak najbardziej podobnych. W tym wypadku wydaje się, że &#034;dech/dich&#034; jest tutaj najbliższy. Oddech ludzki na pewno nie jest zimny, więc &#039;duch/dusza&#039;, ma raczej znaczenie jako &#034;dawczyni życia&#034;. Co nie wyklucza, że powstały dwa lub więcej pierwotnych znaczeń tego wyrazu, gdzie zjawy cielesno-podobne, były określane &#039;d(s/z)iwami&#039; czyli &#034;zimno - świetlistymi&#034; (niepalącymi, niedającymi ciepła) i nie chodziło w tym przypadku o wewnętrzną, życiodajną energię człowieka - ducha/duszę własną, każdej żywej istoty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Duch  &lt; oddech &lt; de(c)h &lt; dichać/oddychać &lt; di/de/du &#8211; ha/ch ; tutaj, przedrostek &#039;d&#039; pochodzi zapewne od czasownika &#039;da&#039; czyli morfemu leksykalnego &#039;daje/dawać/czynić&#039;, skąd &#039;dziać&#039; od &#039;dzień/dśioń/dzionek (dsionek)/deń/din&#039; czyli &#039;jasność, ciepło, światło&#039;. Pora doby, mająca cechy życia.  zaś rdzeń &#039;ha&#039; ma znaczenie &quot;życie/żyje/żywe&quot;. Co łącznie  objaśnia ten wyraz jako  &quot;dające życie&quot;. Tak oddech daje życie, o życiu stworzenia świadczy. Podobnie &quot;duch&quot; to istota mająca cechy życia. Jednak, jest też pojecie ducha jako siły sprawczej w człowieku. Tu chodzi więc o to, iż sam duch ludzki jest &quot;oddechem&quot;, czynnikiem sprawczym życia.  Jest jednak i inna postać przedrostka &#039;d&#039; w wielu wyrazach, jako &#039;do&#039;. Jest też jako przymiotnik &#039;di&#039; od znaczenia &#039;zimny&#039;, jak w wyrazie &#039;diva/deva&#039; czyli &#039;dziwka/dziewa&#039; od &#039;dziwna/inna/odmienna&#039; ; &#039;di-wa&#039; ; &#039; &#039;zimna &#8211; ta&#039;, dawniej w sensie &#039;niedostępna/boginka/kapłanka&#039;.  W tym znaczeniu &#039;duch&quot; może pochodzić od &quot;zimne &#8211; żyjące&quot;, w sensie braku wyraźnej nterakcji ze strony zmarłych lub jako termin dla opisania cech postaci duchowych, świetlistych, których widzeniu towarzyszyło często fizyczne odczucie chłodu, jakby innego stanu energetycznego.  W prawidłowym wyborze znaczenia rdzeni słowotwórczych danego terminu,  ważnym dla odczytania pierwotnego znaczenia wyrazu, jego przeznaczenia kulturowego, jest pokrewieństwo terminów bliskoznacznych i jak najbardziej podobnych. W tym wypadku wydaje się, że &quot;dech/dich&quot; jest tutaj najbliższy. Oddech ludzki na pewno nie jest zimny, więc &#039;duch/dusza&#039;, ma raczej znaczenie jako &quot;dawczyni życia&quot;. Co nie wyklucza, że powstały dwa lub więcej pierwotnych znaczeń tego wyrazu, gdzie zjawy cielesno-podobne, były określane &#039;d(s/z)iwami&#039; czyli &quot;zimno &#8211; świetlistymi&quot; (niepalącymi, niedającymi ciepła) i nie chodziło w tym przypadku o wewnętrzną, życiodajną energię człowieka &#8211; ducha/duszę własną, każdej żywej istoty.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
