<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Racjonalista.pl: Mariusz Agnosiewicz &#8211; Epoka ochry. O rozumności dawnych ludów i przesądach współczesnych	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 22 Sep 2017 12:01:13 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/#comment-39323</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Sep 2017 16:34:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=74956#comment-39323</guid>

					<description><![CDATA[Skoro z Rydna pochodzi &quot;produkcja&quot; ochry na tak wielką skalę, wspomagająca kult mazania na czerwono twarzy (Arjowie nad Gangesem - potem Hindusi, wcześni Fenicjanie), to zapewne i nasze barwy narodowe wywodzą się od tego kultu a może nawet rejonu Rydna? Stąd mogły przenieść się na wszystkie ludy słowiańskie. Są one, szczególnie czerwień i biel, widomym śladem po tym kulcie, oraz jakiejś metodzie jego propagowania. Nie przypadkiem, akurat te barwy posiadają wszystkie ludy słowiańskie oraz obecnie państwa nie słowiańskie, lecz zbudowane na dawnych ziemiach  Słowian lub osadnictwa  Wenedzkiego bądź Wandalskiego (odłamów słowiańskich). Najczystsza kombinacja tych barw, pozostała tam, gdzie istniały najdłużej centra wolności Słowian. Gdzie  natomiast inna kultura - nie słowiańska weszła na ziemie Słowian, nawet gdy przyjęła ich kulturę, barwy narodowe powstały na ogół w powiązaniu barw słowiańskich z ich rodzimymi. Jest to ślad nad jakim się niestety nie zastanawiamy. A przecież kulturoznawcy, elity polityczne danego kraju, obyczaj, miały na to wielki wpływ, czerpiąc z dziedzictwa danej ziemi. Nasz sąsiad, podobnie jak Macedonia, Ukraina, to wyjątki w tej kwestii, które z powodu przerwania ciągłości kulturowej i braku narodowej odrębności starożytnej, posłużyły się wyłącznie symboliką Aleksandra łupieżcy , rzymską lub grecką, czyli złotem. Inne, jak Bułgaria i Węgry, to pomieszanie słowiańskiego dziedzictwa barw plemiennych z zielenią stepu, tak ważną dla plemion huńsko - ugryjskich przybywających z zimnej  północy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Skoro z Rydna pochodzi &#8222;produkcja&#8221; ochry na tak wielką skalę, wspomagająca kult mazania na czerwono twarzy (Arjowie nad Gangesem &#8211; potem Hindusi, wcześni Fenicjanie), to zapewne i nasze barwy narodowe wywodzą się od tego kultu a może nawet rejonu Rydna? Stąd mogły przenieść się na wszystkie ludy słowiańskie. Są one, szczególnie czerwień i biel, widomym śladem po tym kulcie, oraz jakiejś metodzie jego propagowania. Nie przypadkiem, akurat te barwy posiadają wszystkie ludy słowiańskie oraz obecnie państwa nie słowiańskie, lecz zbudowane na dawnych ziemiach  Słowian lub osadnictwa  Wenedzkiego bądź Wandalskiego (odłamów słowiańskich). Najczystsza kombinacja tych barw, pozostała tam, gdzie istniały najdłużej centra wolności Słowian. Gdzie  natomiast inna kultura &#8211; nie słowiańska weszła na ziemie Słowian, nawet gdy przyjęła ich kulturę, barwy narodowe powstały na ogół w powiązaniu barw słowiańskich z ich rodzimymi. Jest to ślad nad jakim się niestety nie zastanawiamy. A przecież kulturoznawcy, elity polityczne danego kraju, obyczaj, miały na to wielki wpływ, czerpiąc z dziedzictwa danej ziemi. Nasz sąsiad, podobnie jak Macedonia, Ukraina, to wyjątki w tej kwestii, które z powodu przerwania ciągłości kulturowej i braku narodowej odrębności starożytnej, posłużyły się wyłącznie symboliką Aleksandra łupieżcy , rzymską lub grecką, czyli złotem. Inne, jak Bułgaria i Węgry, to pomieszanie słowiańskiego dziedzictwa barw plemiennych z zielenią stepu, tak ważną dla plemion huńsko &#8211; ugryjskich przybywających z zimnej  północy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: vandal zlasu		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/#comment-39130</link>

		<dc:creator><![CDATA[vandal zlasu]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Aug 2017 23:42:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=74956#comment-39130</guid>

					<description><![CDATA[Spadające obiekty takich wielkości dają wizję, fonię i oddziałującą siłę na znaczną odległość, tak.
Pozostawiają poza tym łatwe do zidentyfikowania przez wiele lat zniszczenia, co z powyższym pozwalało i pozwala na rozpoznanie miejsce, a nawet obcego kamienia.

Mir]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spadające obiekty takich wielkości dają wizję, fonię i oddziałującą siłę na znaczną odległość, tak.<br />
Pozostawiają poza tym łatwe do zidentyfikowania przez wiele lat zniszczenia, co z powyższym pozwalało i pozwala na rozpoznanie miejsce, a nawet obcego kamienia.</p>
<p>Mir</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/#comment-39108</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Aug 2017 15:12:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=74956#comment-39108</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/#comment-39045&quot;&gt;vandal zlasu&lt;/a&gt;.

co do  &quot;Wystarczy zaobserwować katastrofę&quot;  - pełna zgoda, jednak
co do &quot;i jej dokonania po czasie. Dokładnie jak my obecnie.&quot;  -odsyłam do tego co napisał powyżej C.B.
&quot;W naukach humanistycznych, interpretacyjnych, trzeba specjalnego wysiłku, aby umysł oderwał się od współczesnych wzorców jakie automatycznie przykłada, jako miarę do interpretacji przeszłości.&quot; , albowiem w tamtych czasach nic nie było jak tych nam współczesnych.&quot;.
Tak jak napisałem , każdy kto znalazłby się w bezpośredniej bliskości upadku obiektu zdolnego do utworzenia krateru o pow 4 ha uległby anihilacji , dla porównania:
&quot; umieszczono łącznie ponad 455 ton amonalu (...)W wyniku eksplozji powstało 20 lejów (jedna z eksplozji utworzyła dwa), z których największy, nazwany później Kraterem Samotnego Drzewa, miał średnicę 80 metrów i był głęboki na 12 metrów.&quot;
https://pl.wikipedia.org/wiki/Atak_minowy_pod_Messines
Tak więc zaobserwować,  nie oznacza wcale wiedzieć  jak daleko od miejsca obserwacji spadł taki obiekt, 50, 100, a może 300 km? To nie XXI w. , nie było wtedy netu,  samochodów itd. 
Łowcy-zbieracze choć doskonale orientowali się w terenie , nie marnotrawili czasu na błąkanie się po okolicy, gdyż podążali tam , gdzie zwierzyna , na którą polowali. Natomiast rolnicy z neolitu nie pozostawiliby swoich cennych upraw bez nadzoru , a zapewne wejście na teren sąsiadów , z tych samych powodów , mógł zakończyć się  rychłym spotkaniem z kostuchą.
Tak jak grzybiarz zna się na grzybach ,  a wędkarz na rybach tak człowiek ery &quot;...litu&quot; musiał znać się na kamieniach, gdyż po prostu nie miał innego wyboru. Stąd już na oko mógł zapewne rozpoznać, co jest kamieniem pochodzenia ziemskiego, a co nie. 
Meteoryty najłatwiej znaleźć na pustyni lub lodowcu, zatem być może był to import specjalnego przeznaczenia z południa lub północy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/#comment-39045">vandal zlasu</a>.</p>
<p>co do  &#8222;Wystarczy zaobserwować katastrofę&#8221;  &#8211; pełna zgoda, jednak<br />
co do &#8222;i jej dokonania po czasie. Dokładnie jak my obecnie.&#8221;  -odsyłam do tego co napisał powyżej C.B.<br />
&#8222;W naukach humanistycznych, interpretacyjnych, trzeba specjalnego wysiłku, aby umysł oderwał się od współczesnych wzorców jakie automatycznie przykłada, jako miarę do interpretacji przeszłości.&#8221; , albowiem w tamtych czasach nic nie było jak tych nam współczesnych.&#8221;.<br />
Tak jak napisałem , każdy kto znalazłby się w bezpośredniej bliskości upadku obiektu zdolnego do utworzenia krateru o pow 4 ha uległby anihilacji , dla porównania:<br />
&#8221; umieszczono łącznie ponad 455 ton amonalu (&#8230;)W wyniku eksplozji powstało 20 lejów (jedna z eksplozji utworzyła dwa), z których największy, nazwany później Kraterem Samotnego Drzewa, miał średnicę 80 metrów i był głęboki na 12 metrów.&#8221;<br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Atak_minowy_pod_Messines" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Atak_minowy_pod_Messines</a><br />
Tak więc zaobserwować,  nie oznacza wcale wiedzieć  jak daleko od miejsca obserwacji spadł taki obiekt, 50, 100, a może 300 km? To nie XXI w. , nie było wtedy netu,  samochodów itd.<br />
Łowcy-zbieracze choć doskonale orientowali się w terenie , nie marnotrawili czasu na błąkanie się po okolicy, gdyż podążali tam , gdzie zwierzyna , na którą polowali. Natomiast rolnicy z neolitu nie pozostawiliby swoich cennych upraw bez nadzoru , a zapewne wejście na teren sąsiadów , z tych samych powodów , mógł zakończyć się  rychłym spotkaniem z kostuchą.<br />
Tak jak grzybiarz zna się na grzybach ,  a wędkarz na rybach tak człowiek ery &#8222;&#8230;litu&#8221; musiał znać się na kamieniach, gdyż po prostu nie miał innego wyboru. Stąd już na oko mógł zapewne rozpoznać, co jest kamieniem pochodzenia ziemskiego, a co nie.<br />
Meteoryty najłatwiej znaleźć na pustyni lub lodowcu, zatem być może był to import specjalnego przeznaczenia z południa lub północy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: vandal zlasu		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/#comment-39045</link>

		<dc:creator><![CDATA[vandal zlasu]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Aug 2017 01:56:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=74956#comment-39045</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/#comment-39032&quot;&gt;Jarek&lt;/a&gt;.

Cuda dzieją się w naszych głowach. 
 
Nie lubię pseudonauki ekonomii. Wolę określenie współistnienie dla badanych dziedzin współżycia.

Nie trzeba dostać w głowę kosmicznym kamieniem, żeby wiedzieć o zdarzeniu. Wystarczy zaobserwować katastrofę i jej dokonania po czasie. Dokładnie jak my obecnie.

To tak tylko się czepiając. Mir]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/#comment-39032">Jarek</a>.</p>
<p>Cuda dzieją się w naszych głowach. </p>
<p>Nie lubię pseudonauki ekonomii. Wolę określenie współistnienie dla badanych dziedzin współżycia.</p>
<p>Nie trzeba dostać w głowę kosmicznym kamieniem, żeby wiedzieć o zdarzeniu. Wystarczy zaobserwować katastrofę i jej dokonania po czasie. Dokładnie jak my obecnie.</p>
<p>To tak tylko się czepiając. Mir</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/#comment-39034</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Aug 2017 11:11:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=74956#comment-39034</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/#comment-39032&quot;&gt;Jarek&lt;/a&gt;.

Zgadzam się w zupełności. Fakty zostały dopasowane do tezy. Jednak mnie ujęła w tym artykule - poza docenieniem potęgi zagłębia Rydne i dokładnym zestawieniem funkcji jakie pełniła ochra w epoce kamienia/ochry, wyłączając jej funkcje w 100% magiczne i religijne - ważna konstatacja, że zbyt często nakłada się swój współczesny punkt widzenia w naukach humanistycznych na artefakty z przeszłości (a nawet na kronikarskie informacje o przeszłości) i wytwarza się fałszywe obrazy dziejów. Ludzie, a naukowcy są ludźmi, czynią to mimowolnie. W naukach humanistycznych, interpretacyjnych, trzeba specjalnego wysiłku, aby umysł oderwał się od współczesnych wzorców jakie automatycznie przykłada, jako miarę do interpretacji przeszłości.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/#comment-39032">Jarek</a>.</p>
<p>Zgadzam się w zupełności. Fakty zostały dopasowane do tezy. Jednak mnie ujęła w tym artykule &#8211; poza docenieniem potęgi zagłębia Rydne i dokładnym zestawieniem funkcji jakie pełniła ochra w epoce kamienia/ochry, wyłączając jej funkcje w 100% magiczne i religijne &#8211; ważna konstatacja, że zbyt często nakłada się swój współczesny punkt widzenia w naukach humanistycznych na artefakty z przeszłości (a nawet na kronikarskie informacje o przeszłości) i wytwarza się fałszywe obrazy dziejów. Ludzie, a naukowcy są ludźmi, czynią to mimowolnie. W naukach humanistycznych, interpretacyjnych, trzeba specjalnego wysiłku, aby umysł oderwał się od współczesnych wzorców jakie automatycznie przykłada, jako miarę do interpretacji przeszłości.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/08/25/racjonalista-pl-mariusz-agnosiewicz-epoka-ochry-o-rozumnosci-dawnych-ludow-i-przesadach-wspolczesnych/#comment-39032</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Aug 2017 10:20:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=74956#comment-39032</guid>

					<description><![CDATA[Artykuł -jako całość - ciekawy, ale niektóre wątki są od czapy.
Szamanizm (rozumiany jako przejaw religii) istniał na długo zanim pojawiły się jakiekolwiek pierwiastki ekonomii.  Więc tezę , że to ekonomia spowodowała powstawanie wierzeń religijnych, można sobie włożyć między bajki. Ludzkość -en masse- była od zawsze pragmatyczna i to stanowi klucz do jej sukcesu. Jednak zdarzają się sytuacje , których racjonalnie nie da się wytłumaczyć , np. komuś ukazała się Matka Boska na lipie itp. , więc pragmatyczną odpowiedzią na rozwiązanie tego typu przypadków było stworzenie religii,  która pozwalała na zracjonalizowanie tego, co w istocie racjonalne nie jest.
Kolejny wątek to przykład jeziora Recze i tego jak to sobie obserwowano upadek meteorytu , który miałby utworzyć to jezioro , a następnie pozyskano z miejsca upadku jego pozostałości. Powiedzmy sobie szczerze , ktokolwiek znalazłby się w pobliżu upadku meteorytu , zdolnego do utworzenia krateru o powierzchni 4 ha, z całą pewnością zostałby w ułamku sekundy anihilowany. Nie wspominam tu nawet o ilości energii kinetycznej jaka zostałby rozproszona podczas upadku takiego obiektu.
 Jak komuś ciężko to sobie wyobrazić , to proponuję zastanowić się nad tym , jaką ilość materiału wybuchowego należałoby zgromadzić w jednym miejscu, aby za jednym podejściem wysadzić obszar o pow. 4 ha?! 
Nie podzielam też poglądu autora , iż osoba, która zgromadziła te kamienie, nie miała na ich temat zielonego pojęcia i musiała empirycznie badać ich właściwości.
Zapewne było wręcz odwrotnie. Neolit na skali czasu epoki kamiennej , jest jak jedna setna milimetra (albo i mniej) w metrowej skali. Zatem osoba , która zgromadziła te wszystkie, różniące się między sobą kamienie, musiała mieć doskonałą wiedzę na ich temat i tego skąd pochodzą, gdyż jej wiedza w tym zakresie musiał być doświadczeniem setek pokoleń , które mozolnie ją tworzyły. Zatem umieszczenie między nimi, w określonym kontekście , fragmentu meteorytu , było właśnie wskazaniem na jego pozaziemskie pochodzenie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Artykuł -jako całość &#8211; ciekawy, ale niektóre wątki są od czapy.<br />
Szamanizm (rozumiany jako przejaw religii) istniał na długo zanim pojawiły się jakiekolwiek pierwiastki ekonomii.  Więc tezę , że to ekonomia spowodowała powstawanie wierzeń religijnych, można sobie włożyć między bajki. Ludzkość -en masse- była od zawsze pragmatyczna i to stanowi klucz do jej sukcesu. Jednak zdarzają się sytuacje , których racjonalnie nie da się wytłumaczyć , np. komuś ukazała się Matka Boska na lipie itp. , więc pragmatyczną odpowiedzią na rozwiązanie tego typu przypadków było stworzenie religii,  która pozwalała na zracjonalizowanie tego, co w istocie racjonalne nie jest.<br />
Kolejny wątek to przykład jeziora Recze i tego jak to sobie obserwowano upadek meteorytu , który miałby utworzyć to jezioro , a następnie pozyskano z miejsca upadku jego pozostałości. Powiedzmy sobie szczerze , ktokolwiek znalazłby się w pobliżu upadku meteorytu , zdolnego do utworzenia krateru o powierzchni 4 ha, z całą pewnością zostałby w ułamku sekundy anihilowany. Nie wspominam tu nawet o ilości energii kinetycznej jaka zostałby rozproszona podczas upadku takiego obiektu.<br />
 Jak komuś ciężko to sobie wyobrazić , to proponuję zastanowić się nad tym , jaką ilość materiału wybuchowego należałoby zgromadzić w jednym miejscu, aby za jednym podejściem wysadzić obszar o pow. 4 ha?!<br />
Nie podzielam też poglądu autora , iż osoba, która zgromadziła te kamienie, nie miała na ich temat zielonego pojęcia i musiała empirycznie badać ich właściwości.<br />
Zapewne było wręcz odwrotnie. Neolit na skali czasu epoki kamiennej , jest jak jedna setna milimetra (albo i mniej) w metrowej skali. Zatem osoba , która zgromadziła te wszystkie, różniące się między sobą kamienie, musiała mieć doskonałą wiedzę na ich temat i tego skąd pochodzą, gdyż jej wiedza w tym zakresie musiał być doświadczeniem setek pokoleń , które mozolnie ją tworzyły. Zatem umieszczenie między nimi, w określonym kontekście , fragmentu meteorytu , było właśnie wskazaniem na jego pozaziemskie pochodzenie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
