<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Jerzy Zięba do Polaków o lepszej Polsce [Wielka Zmiana]	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2017/08/14/jerzy-zieba-do-polakow-o-lepszej-polsce/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2017/08/14/jerzy-zieba-do-polakow-o-lepszej-polsce/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jerzy-zieba-do-polakow-o-lepszej-polsce</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sat, 19 Aug 2017 07:00:09 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Rodak		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/08/14/jerzy-zieba-do-polakow-o-lepszej-polsce/#comment-38851</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rodak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2017 07:00:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=74440#comment-38851</guid>

					<description><![CDATA[Reparacjom wojennym sprzeciwiają sie ci co liczą na apanaże niemieckie  lub ci co nie są związani z Polską poprzez inną narodowość lub związanie się z Niemcami lub Rosją jako agenci, których jest multum  i  to za nasze własne pieniądze, oprócz pieniędzy z obydwu stron, bo Niemcy i Rosja sa zainteresowane aby w Polsce było niespokojnie i chaotycznie.
Chcą tym sposobem  ugrac dwie sprawy:
Po pierwsze ,chcą aby USA nie widziały w Polsce sojusznika, któremu można ufać, a 
po drugie, wspieranie przeciwników obecnego rządu i dążenie do zmiany na szczytach władzy, to głowne zadanie wywiadów tych państw i kierowanie poczynaniami opozycji.
Musimy mieć  to wszystko na uwadze i podejmowac przeciwdziałania.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Reparacjom wojennym sprzeciwiają sie ci co liczą na apanaże niemieckie  lub ci co nie są związani z Polską poprzez inną narodowość lub związanie się z Niemcami lub Rosją jako agenci, których jest multum  i  to za nasze własne pieniądze, oprócz pieniędzy z obydwu stron, bo Niemcy i Rosja sa zainteresowane aby w Polsce było niespokojnie i chaotycznie.<br />
Chcą tym sposobem  ugrac dwie sprawy:<br />
Po pierwsze ,chcą aby USA nie widziały w Polsce sojusznika, któremu można ufać, a<br />
po drugie, wspieranie przeciwników obecnego rządu i dążenie do zmiany na szczytach władzy, to głowne zadanie wywiadów tych państw i kierowanie poczynaniami opozycji.<br />
Musimy mieć  to wszystko na uwadze i podejmowac przeciwdziałania.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/08/14/jerzy-zieba-do-polakow-o-lepszej-polsce/#comment-38743</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Aug 2017 19:23:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=74440#comment-38743</guid>

					<description><![CDATA[Ani w 1953, ani w 1970, 1990 czy 1991 roku Polska nie straciła praw do reparacji wojennych. Zaprzeczanie temu wynika ze złej woli

opublikowano: 7 godzin temu · aktualizacja: godzinę temu
autor: fot. msz.gov.pl
autor: fot. msz.gov.pl
Wykop
46

Wielu polityków PO, m.in. Grzegorz Schetyna czy Radosław Sikorski (a przy okazji jego żona Anne Applebaum) przeżywa wzmożenie, jakoby kwestia reparacji wojennych Niemiec dla Polski była zamknięta. A mówienie o tym jest nieodpowiedzialne, psuje relacje z Berlinem i całą UE, izoluje Polskę i naraża nie tylko na śmieszność, ale wręcz retorsje. Takie głosy wynikają nie tylko z nawyku poddaństwa czy kamerdynerstwa wobec zachodniego sąsiada, ale przede wszystkim z niewiedzy bądź „udawania głupiego”.
REKLAMA

Tym bardziej że istnieją bardzo merytoryczne i wszechstronne prawne ekspertyzy, np. opublikowane w 2004 r. przez prof. Jana Sandorskiego z Katedry Prawa Międzynarodowego UAM w Poznaniu czy dr. hab. Mariusza Muszyńskiego z Katedry Prawa Międzynarodowego i Europejskiego UKSW w Warszawie, z których korzystam. Sprawa ani nie jest zamknięta, ani beznadziejna, o czym najlepiej świadczą działania różnych rządów Niemiec od lat 50. do 90., w tym te podejmowane po 12 września 1990 r., a więc po podpisaniu tzw. traktatu 2 + 4 dotyczącego zjednoczenia Niemiec i prawno-międzynarodowych konsekwencji tego wydarzenia. Także obecnie niemieccy politycy i prawnicy zdają sobie sprawę, że nie istnieje żadna pewna podstawa prawno-traktatowa uniemożliwiająca Polsce występowanie o reparacje. Oczywiście publicznie mówią co innego, ale to tylko polityka i urabianie opinii publicznej.

Pierwsze nieporozumienie w kwestii reparacji wynika z tego, że wiąże się je z umową poczdamską z 2 sierpnia 1945 r. Tymczasem reparacje to kwestia i starsza, i ogólniejsza. Reparacje to sposób naprawienia bezprawia, jakim jest wojna, wypracowany już na konferencji w Wersalu (1919-1920). Umowę Poczdamską jako prawną podstawę egzekwowania reparacji od Niemiec zanegowała po II wojnie światowej np. Francja, która – podobnie jak Polska - nie była jej stroną. Reparacje to także konieczność wypłaty przez Niemcy odszkodowań za łamanie prawa wojennego, co wynika m.in. z art. 3 Konwencji Haskiej z 18 października 1907 r. Reparacje to wreszcie konieczność kompensacji za niebywałe zbrodnie niemieckie. Nie jest polskim problemem to, że sposób prowadzenia wojny przez Niemcy powodował tak ogromne straty ludzkie i takie zniszczenia, przede wszystkim w Polsce, że materialna odpowiedzialność za nie mogłaby przerastać możliwości niemieckiego państwa. Już w Jałcie trzy mocarstwa uznały, że konieczne i sprawiedliwe jest obciążenie Niemiec obowiązkiem naprawienia strat - w optymalny sposób i przede wszystkim wobec państw, które poniosły największe straty, czyli np. Polski. W Poczdamie ustalono kwestie techniczne pobierania reparacji, w wypadku Polski za pośrednictwem ZSRS, co nie ograniczało generalnych praw naszego kraju do reparacji, jak i nie ograniczało ich tylko do terytorium NRD.

W świetle prawa międzynarodowego umowa poczdamska nie była ani ściśle traktatem pokojowym, ani traktatem reparacyjnym. Ona tylko zapowiadała właściwy traktat pokojowy. Ale jego zawarcie przez następne dekady uniemożliwiało rozbicie Niemiec na dwa państwa. Takie warunki powstały po zjednoczeniu Niemiec w 1990 r. Wobec braku traktatu pokojowego czy reparacyjnego pobieranie reparacji na rzecz Polski wynikało z technicznych ustaleń w Poczdamie, ale Polska nie miała żadnego wpływu na to, co i jak miał jej przekazywać ZSRS. Polska nie miała też żadnego wpływu na to, że 15 sierpnia 1953 r. ZSRS poinformował USA, Wielką Brytanię i Francję, iż od 1 stycznia 1954 r. przestanie pobierać reparacje od Niemiec, czyli faktycznie od NRD. 22 sierpnia 1953 r. w Moskwie podpisano w tej sprawie umowę między ZSRR a NRD. Polska miała się jej podporządkować, choć ani nie była jej stroną, ani nie prowadziła odrębnych negocjacji z NRD. Z woli Moskwy Rada Ministrów kierowana przez Bolesława Bieruta 23 sierpnia 1953 r. podjęła uchwałę w tej sprawie. Znalazły się w niej takie słowa: „Biorąc pod uwagę, że Niemcy zadość uczyniły już w znacznym stopniu swym obowiązkom z tytułu odszkodowań i że poprawa sytuacji gospodarczej Niemiec leży w interesie ich pokojowego rozwoju, Rząd Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej - pragnąc wnieść swój dalszy wkład w dzieło uregulowania problemu niemieckiego w duchu pokojowym i demokratycznym oraz zgodnie z interesami narodu polskiego i wszystkich miłujących narodów - powziął decyzję o zrzeczeniu się z dniem 1 stycznia 1954 r. spłaty odszkodowań na rzecz Polski”.

Polska mogłaby skutecznie zrzec się reparacji, gdyby została zawarta stosowna umowa międzynarodowa lub jednostronne zrzeczenie byłoby ważne z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Uchwała Rady Ministrów z 23 sierpnia 1953 r. tych warunków nie spełnia. Nie zawarto przecież polsko-niemieckiego traktatu o reparacjach. Nie istnieje nawet w tej sprawie nota rządu PRL do rządu NRD. Istnieje tylko list ówczesnego premiera NRD Otto Grotewohla, w którym dziękuje on Radzie Ministrów PRL za zrzeczenie się reparacji. Istnieje też odpowiedź Bolesława Bieruta na ten list. Wymiana listów nie zastępuje jednak umowy międzypaństwowej o zrzeczeniu się reparacji. Za prof. Janem Sandorskim można i powinno się uchwałę Rady Ministrów uznać za akt jednostronny, nieważny od początku i jako taki nigdy nie rodzący skutków prawnych. Choćby dlatego, że owa uchwała była skutkiem dyktatu Sowietów (przede wszystkim ekonomicznego), w tym konkretnym wypadku naruszającego suwerenność polskiego państwa (w sensie ogólnym PRL była uznawana za państwo suwerenne w prawnym znaczeniu) i stawiającego rząd PRL w pozycji nierównoprawnego partnera stosunków międzynarodowych. Uchwały nie należy też kwalifikować jako aktu jednostronnego stricte, czyli jako źródła prawa międzynarodowego. Wprawdzie 23 września 1953 r. ówczesny wiceminister MSZ Marian Naszkowski, jako delegat rządu PRL oświadczył na VIII Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, że rząd PRL podjął 23 sierpnia 1953 r. uchwałę o reparacjach, ale treść tego oświadczenia nie oznaczała samoistnego zrzeczenia się ani ściśle nie potwierdzała uchwały Rady Ministrów. W świetle prawa międzynarodowego oświadczenia Naszkowskiego nie sposób uznać za źródło prawa.

Dalszy ciąg na następnej stronie
https://wpolityce.pl/historia/353158-ani-w-1953-ani-w-1970-1990-czy-1991-roku-polska-nie-stracila-praw-do-reparacji-wojennych-zaprzeczanie-temu-wynika-ze-zlej-woli]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ani w 1953, ani w 1970, 1990 czy 1991 roku Polska nie straciła praw do reparacji wojennych. Zaprzeczanie temu wynika ze złej woli</p>
<p>opublikowano: 7 godzin temu · aktualizacja: godzinę temu<br />
autor: fot. msz.gov.pl<br />
autor: fot. msz.gov.pl<br />
Wykop<br />
46</p>
<p>Wielu polityków PO, m.in. Grzegorz Schetyna czy Radosław Sikorski (a przy okazji jego żona Anne Applebaum) przeżywa wzmożenie, jakoby kwestia reparacji wojennych Niemiec dla Polski była zamknięta. A mówienie o tym jest nieodpowiedzialne, psuje relacje z Berlinem i całą UE, izoluje Polskę i naraża nie tylko na śmieszność, ale wręcz retorsje. Takie głosy wynikają nie tylko z nawyku poddaństwa czy kamerdynerstwa wobec zachodniego sąsiada, ale przede wszystkim z niewiedzy bądź „udawania głupiego”.<br />
REKLAMA</p>
<p>Tym bardziej że istnieją bardzo merytoryczne i wszechstronne prawne ekspertyzy, np. opublikowane w 2004 r. przez prof. Jana Sandorskiego z Katedry Prawa Międzynarodowego UAM w Poznaniu czy dr. hab. Mariusza Muszyńskiego z Katedry Prawa Międzynarodowego i Europejskiego UKSW w Warszawie, z których korzystam. Sprawa ani nie jest zamknięta, ani beznadziejna, o czym najlepiej świadczą działania różnych rządów Niemiec od lat 50. do 90., w tym te podejmowane po 12 września 1990 r., a więc po podpisaniu tzw. traktatu 2 + 4 dotyczącego zjednoczenia Niemiec i prawno-międzynarodowych konsekwencji tego wydarzenia. Także obecnie niemieccy politycy i prawnicy zdają sobie sprawę, że nie istnieje żadna pewna podstawa prawno-traktatowa uniemożliwiająca Polsce występowanie o reparacje. Oczywiście publicznie mówią co innego, ale to tylko polityka i urabianie opinii publicznej.</p>
<p>Pierwsze nieporozumienie w kwestii reparacji wynika z tego, że wiąże się je z umową poczdamską z 2 sierpnia 1945 r. Tymczasem reparacje to kwestia i starsza, i ogólniejsza. Reparacje to sposób naprawienia bezprawia, jakim jest wojna, wypracowany już na konferencji w Wersalu (1919-1920). Umowę Poczdamską jako prawną podstawę egzekwowania reparacji od Niemiec zanegowała po II wojnie światowej np. Francja, która – podobnie jak Polska &#8211; nie była jej stroną. Reparacje to także konieczność wypłaty przez Niemcy odszkodowań za łamanie prawa wojennego, co wynika m.in. z art. 3 Konwencji Haskiej z 18 października 1907 r. Reparacje to wreszcie konieczność kompensacji za niebywałe zbrodnie niemieckie. Nie jest polskim problemem to, że sposób prowadzenia wojny przez Niemcy powodował tak ogromne straty ludzkie i takie zniszczenia, przede wszystkim w Polsce, że materialna odpowiedzialność za nie mogłaby przerastać możliwości niemieckiego państwa. Już w Jałcie trzy mocarstwa uznały, że konieczne i sprawiedliwe jest obciążenie Niemiec obowiązkiem naprawienia strat &#8211; w optymalny sposób i przede wszystkim wobec państw, które poniosły największe straty, czyli np. Polski. W Poczdamie ustalono kwestie techniczne pobierania reparacji, w wypadku Polski za pośrednictwem ZSRS, co nie ograniczało generalnych praw naszego kraju do reparacji, jak i nie ograniczało ich tylko do terytorium NRD.</p>
<p>W świetle prawa międzynarodowego umowa poczdamska nie była ani ściśle traktatem pokojowym, ani traktatem reparacyjnym. Ona tylko zapowiadała właściwy traktat pokojowy. Ale jego zawarcie przez następne dekady uniemożliwiało rozbicie Niemiec na dwa państwa. Takie warunki powstały po zjednoczeniu Niemiec w 1990 r. Wobec braku traktatu pokojowego czy reparacyjnego pobieranie reparacji na rzecz Polski wynikało z technicznych ustaleń w Poczdamie, ale Polska nie miała żadnego wpływu na to, co i jak miał jej przekazywać ZSRS. Polska nie miała też żadnego wpływu na to, że 15 sierpnia 1953 r. ZSRS poinformował USA, Wielką Brytanię i Francję, iż od 1 stycznia 1954 r. przestanie pobierać reparacje od Niemiec, czyli faktycznie od NRD. 22 sierpnia 1953 r. w Moskwie podpisano w tej sprawie umowę między ZSRR a NRD. Polska miała się jej podporządkować, choć ani nie była jej stroną, ani nie prowadziła odrębnych negocjacji z NRD. Z woli Moskwy Rada Ministrów kierowana przez Bolesława Bieruta 23 sierpnia 1953 r. podjęła uchwałę w tej sprawie. Znalazły się w niej takie słowa: „Biorąc pod uwagę, że Niemcy zadość uczyniły już w znacznym stopniu swym obowiązkom z tytułu odszkodowań i że poprawa sytuacji gospodarczej Niemiec leży w interesie ich pokojowego rozwoju, Rząd Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej &#8211; pragnąc wnieść swój dalszy wkład w dzieło uregulowania problemu niemieckiego w duchu pokojowym i demokratycznym oraz zgodnie z interesami narodu polskiego i wszystkich miłujących narodów &#8211; powziął decyzję o zrzeczeniu się z dniem 1 stycznia 1954 r. spłaty odszkodowań na rzecz Polski”.</p>
<p>Polska mogłaby skutecznie zrzec się reparacji, gdyby została zawarta stosowna umowa międzynarodowa lub jednostronne zrzeczenie byłoby ważne z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Uchwała Rady Ministrów z 23 sierpnia 1953 r. tych warunków nie spełnia. Nie zawarto przecież polsko-niemieckiego traktatu o reparacjach. Nie istnieje nawet w tej sprawie nota rządu PRL do rządu NRD. Istnieje tylko list ówczesnego premiera NRD Otto Grotewohla, w którym dziękuje on Radzie Ministrów PRL za zrzeczenie się reparacji. Istnieje też odpowiedź Bolesława Bieruta na ten list. Wymiana listów nie zastępuje jednak umowy międzypaństwowej o zrzeczeniu się reparacji. Za prof. Janem Sandorskim można i powinno się uchwałę Rady Ministrów uznać za akt jednostronny, nieważny od początku i jako taki nigdy nie rodzący skutków prawnych. Choćby dlatego, że owa uchwała była skutkiem dyktatu Sowietów (przede wszystkim ekonomicznego), w tym konkretnym wypadku naruszającego suwerenność polskiego państwa (w sensie ogólnym PRL była uznawana za państwo suwerenne w prawnym znaczeniu) i stawiającego rząd PRL w pozycji nierównoprawnego partnera stosunków międzynarodowych. Uchwały nie należy też kwalifikować jako aktu jednostronnego stricte, czyli jako źródła prawa międzynarodowego. Wprawdzie 23 września 1953 r. ówczesny wiceminister MSZ Marian Naszkowski, jako delegat rządu PRL oświadczył na VIII Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, że rząd PRL podjął 23 sierpnia 1953 r. uchwałę o reparacjach, ale treść tego oświadczenia nie oznaczała samoistnego zrzeczenia się ani ściśle nie potwierdzała uchwały Rady Ministrów. W świetle prawa międzynarodowego oświadczenia Naszkowskiego nie sposób uznać za źródło prawa.</p>
<p>Dalszy ciąg na następnej stronie<br />
<a href="https://wpolityce.pl/historia/353158-ani-w-1953-ani-w-1970-1990-czy-1991-roku-polska-nie-stracila-praw-do-reparacji-wojennych-zaprzeczanie-temu-wynika-ze-zlej-woli" rel="nofollow ugc">https://wpolityce.pl/historia/353158-ani-w-1953-ani-w-1970-1990-czy-1991-roku-polska-nie-stracila-praw-do-reparacji-wojennych-zaprzeczanie-temu-wynika-ze-zlej-woli</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Laxim		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/08/14/jerzy-zieba-do-polakow-o-lepszej-polsce/#comment-38739</link>

		<dc:creator><![CDATA[Laxim]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Aug 2017 10:36:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=74440#comment-38739</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/08/14/jerzy-zieba-do-polakow-o-lepszej-polsce/#comment-38737&quot;&gt;mk&lt;/a&gt;.

Cenzura, juz praktycznie wszędzie. Wielka Zmiana może mieć coś wspólnego z astrologicznym obmyciem, zmyciem pyłu :
z jednego z forum:
Polecam zagadnienie tzw. Hermetycznej Kabały. Sama Kabała pochodzi z Egiptu i stamtąd, a także tam, została zaanektowana i włączona w &quot;nauki&quot; judaistyczne. Typowym dla siebie zabiegiem przypisali sobie wszystkie zasługi i tego się trzymają, ale sama tradycja jest dużo starsza - uwaga forma zainteresowania!!!!

&quot;Propaganda&quot; okultystyczna ma na celu tylko jedno - sprawić, aby ludzie trzymali się od tej wiedzy z daleka.

Naturalnie - jak wszystko - Kabała ma swą &quot;ciemną&quot; stronę i nosi ona miano Klipphoth/Qliphoth/Qliphoth/Qlippoth/Qelippot/Kelipot co w wolnym tłumaczeniu oznacza &quot;miejsce, w którym umierają dusze&quot;. I tak jak w Kabale jest Drzewo Życia, tak &quot;ciemna&quot; strona ma Drzewo Śmierci, stanowiące &quot;odbicie&quot; Sephirot Drzewa Życia. Naturalnie każda Sephira Śmierci reprezentuje &quot;ciemny&quot; aspekt Sephiry z Drzewa Życia (Przykładowo Netzah to upór w dążeniu do realizacji celów, także cierpliwość a jego &quot;mroczna&quot; strona to Gharab Tzerek lub Hareb Serap - zaleznie od przekładu - reprezentujący zgubne dążenie do Celów po trupach i za wszelką cenę). Naturalnie Kippotyczni kabaliści twierdzą, że to sefiry Drzewa Życia są odbiciem tych na Drzewie Śmierci, ale to już kwestia sporna. Każda Sefira ma dwie strony - jak medal - jedna to ta kreatywna a druga destruktywna. To samo reprezentują Drzewa Życia i Śmierci. I jeśli coś się nie &quot;Wspina&quot; to &quot;spada&quot;. Nie można stać w miejscu.

Klippoth to nic innego jak &quot;maszynka do mielenia nawozu&quot; przetwarzająca to co upadło na pierwotny budulec, z którego wszystko jest konstruowane. Rozpad takiego bytu jak &quot;ja&quot; bardzo często bywa postrzegany jako &quot;przejście przez piekło&quot;.
To jest to co w inny sposób dociera do mnie - czyli przedstworze. 
Chcę napisać tyle, że większość spotkała się z czymś takim, że nagle ktoś przestał pisać, potem doszły po czasie vici, że zginął, lub zaginął. Było to w momencie kiedy był blisko prawdy, i tę prawdę pisał. 
Dopóki, przyjmował formę akceptowalną, próbowano go ośmieszać, niweczyć, wręcz urągać.

Zaginięcie Atlantydy - mam ciekawe wnioski.
Polecam zapoznać się na nowo z pojęciem perspektywa, kula, wnioski rosyjskich naukowców i ponownie zaznaczam, że księżyc i bóstwa księżycowe to zupełnie nowa bajka. 
Ot: Egipt wierzył w płaskość Ziemi, matryca.
Wiemy, że koncepcja Keplera nie pokrywa się z T E O R I Ą Kopernika, a technologia służy w dalszym hołdowaniu iluzji w celu hodowania sobie taniej siły roboczej!!!
https://youtu.be/30yPAUkQ4ds
Kto przez 5000 lat dokonuje takiego spektakularnego przebicia obcej i wrogiej kultury, w stosunku do naszej- wręcz juz nachalnie twierdząc, że trzeba zabić to co NATURALNE aby osiągnąć nieśmiertelność. 
Wszystkie księgi pustynnej zarazy hołdują najgorszym instynktom. Jak to możliwe, że daliśmy się wciągnąć w ich gierki. 
Czy Antarktyda to iluzja, i czemu Venus nadal jest gorąca - chodź taka nie powinna być. 
Cykliczne zmiany klimatu, nie są dziełem przypadku, lecz modelu wszechświata który próbuje się tuszować.
Co robi Nasz Przodek?! 2 minuta filmu
https://www.youtube.com/watch?v=J5k5pW99Cb0
Nie dajmy się ich grze Panowie, oni w końcu dopuszczą do szerokiego grona - że LEchistan istniał, poświęcą innych ale żeby prawdy o tym gdzie żyjemy nie była rozszerzana.
Pamietasz - to co pisalismy wczesniej o obcych - MEsjasz - obcy wybawcą ludzkości. Gdzieś tam pomału krążą owe historyje. 
NIemcy i Nowa Szwabia, oj coś zaczyna się wszystko gmatwać, stąd realny konflikt - boją się że Korea narobi smrodu nie tyle USA co im - ich technologia nie opiera się na specjalnie przygotowanych algorytmach i programach. 
Tego się obawiają. 
Chińczykom już przejadl się z jakiegoś powodu plan zagospodarowywania Księżyca. Mars hahahaha. Jak kończyły się się wszystkie wyprawy kosmiczne na księżyc Marsa = Ceres - wiemy, żadna rakieta nie doleciała z ta misją do stratosfery.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/08/14/jerzy-zieba-do-polakow-o-lepszej-polsce/#comment-38737">mk</a>.</p>
<p>Cenzura, juz praktycznie wszędzie. Wielka Zmiana może mieć coś wspólnego z astrologicznym obmyciem, zmyciem pyłu :<br />
z jednego z forum:<br />
Polecam zagadnienie tzw. Hermetycznej Kabały. Sama Kabała pochodzi z Egiptu i stamtąd, a także tam, została zaanektowana i włączona w &#8222;nauki&#8221; judaistyczne. Typowym dla siebie zabiegiem przypisali sobie wszystkie zasługi i tego się trzymają, ale sama tradycja jest dużo starsza &#8211; uwaga forma zainteresowania!!!!</p>
<p>&#8222;Propaganda&#8221; okultystyczna ma na celu tylko jedno &#8211; sprawić, aby ludzie trzymali się od tej wiedzy z daleka.</p>
<p>Naturalnie &#8211; jak wszystko &#8211; Kabała ma swą &#8222;ciemną&#8221; stronę i nosi ona miano Klipphoth/Qliphoth/Qliphoth/Qlippoth/Qelippot/Kelipot co w wolnym tłumaczeniu oznacza &#8222;miejsce, w którym umierają dusze&#8221;. I tak jak w Kabale jest Drzewo Życia, tak &#8222;ciemna&#8221; strona ma Drzewo Śmierci, stanowiące &#8222;odbicie&#8221; Sephirot Drzewa Życia. Naturalnie każda Sephira Śmierci reprezentuje &#8222;ciemny&#8221; aspekt Sephiry z Drzewa Życia (Przykładowo Netzah to upór w dążeniu do realizacji celów, także cierpliwość a jego &#8222;mroczna&#8221; strona to Gharab Tzerek lub Hareb Serap &#8211; zaleznie od przekładu &#8211; reprezentujący zgubne dążenie do Celów po trupach i za wszelką cenę). Naturalnie Kippotyczni kabaliści twierdzą, że to sefiry Drzewa Życia są odbiciem tych na Drzewie Śmierci, ale to już kwestia sporna. Każda Sefira ma dwie strony &#8211; jak medal &#8211; jedna to ta kreatywna a druga destruktywna. To samo reprezentują Drzewa Życia i Śmierci. I jeśli coś się nie &#8222;Wspina&#8221; to &#8222;spada&#8221;. Nie można stać w miejscu.</p>
<p>Klippoth to nic innego jak &#8222;maszynka do mielenia nawozu&#8221; przetwarzająca to co upadło na pierwotny budulec, z którego wszystko jest konstruowane. Rozpad takiego bytu jak &#8222;ja&#8221; bardzo często bywa postrzegany jako &#8222;przejście przez piekło&#8221;.<br />
To jest to co w inny sposób dociera do mnie &#8211; czyli przedstworze.<br />
Chcę napisać tyle, że większość spotkała się z czymś takim, że nagle ktoś przestał pisać, potem doszły po czasie vici, że zginął, lub zaginął. Było to w momencie kiedy był blisko prawdy, i tę prawdę pisał.<br />
Dopóki, przyjmował formę akceptowalną, próbowano go ośmieszać, niweczyć, wręcz urągać.</p>
<p>Zaginięcie Atlantydy &#8211; mam ciekawe wnioski.<br />
Polecam zapoznać się na nowo z pojęciem perspektywa, kula, wnioski rosyjskich naukowców i ponownie zaznaczam, że księżyc i bóstwa księżycowe to zupełnie nowa bajka.<br />
Ot: Egipt wierzył w płaskość Ziemi, matryca.<br />
Wiemy, że koncepcja Keplera nie pokrywa się z T E O R I Ą Kopernika, a technologia służy w dalszym hołdowaniu iluzji w celu hodowania sobie taniej siły roboczej!!!<br />
<a href="https://youtu.be/30yPAUkQ4ds" rel="nofollow ugc">https://youtu.be/30yPAUkQ4ds</a><br />
Kto przez 5000 lat dokonuje takiego spektakularnego przebicia obcej i wrogiej kultury, w stosunku do naszej- wręcz juz nachalnie twierdząc, że trzeba zabić to co NATURALNE aby osiągnąć nieśmiertelność.<br />
Wszystkie księgi pustynnej zarazy hołdują najgorszym instynktom. Jak to możliwe, że daliśmy się wciągnąć w ich gierki.<br />
Czy Antarktyda to iluzja, i czemu Venus nadal jest gorąca &#8211; chodź taka nie powinna być.<br />
Cykliczne zmiany klimatu, nie są dziełem przypadku, lecz modelu wszechświata który próbuje się tuszować.<br />
Co robi Nasz Przodek?! 2 minuta filmu<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=J5k5pW99Cb0" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=J5k5pW99Cb0</a><br />
Nie dajmy się ich grze Panowie, oni w końcu dopuszczą do szerokiego grona &#8211; że LEchistan istniał, poświęcą innych ale żeby prawdy o tym gdzie żyjemy nie była rozszerzana.<br />
Pamietasz &#8211; to co pisalismy wczesniej o obcych &#8211; MEsjasz &#8211; obcy wybawcą ludzkości. Gdzieś tam pomału krążą owe historyje.<br />
NIemcy i Nowa Szwabia, oj coś zaczyna się wszystko gmatwać, stąd realny konflikt &#8211; boją się że Korea narobi smrodu nie tyle USA co im &#8211; ich technologia nie opiera się na specjalnie przygotowanych algorytmach i programach.<br />
Tego się obawiają.<br />
Chińczykom już przejadl się z jakiegoś powodu plan zagospodarowywania Księżyca. Mars hahahaha. Jak kończyły się się wszystkie wyprawy kosmiczne na księżyc Marsa = Ceres &#8211; wiemy, żadna rakieta nie doleciała z ta misją do stratosfery.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/08/14/jerzy-zieba-do-polakow-o-lepszej-polsce/#comment-38737</link>

		<dc:creator><![CDATA[mk]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Aug 2017 09:34:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=74440#comment-38737</guid>

					<description><![CDATA[Tak w powiązanym temacie, o działalności agentur/instytutów sponsorowanych przez niemieckie partie w Polsce:

https://www.youtube.com/watch?v=heWfACk2NIc]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak w powiązanym temacie, o działalności agentur/instytutów sponsorowanych przez niemieckie partie w Polsce:</p>
<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=heWfACk2NIc" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=heWfACk2NIc</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
