<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Tagen TV/Sprzyjaciele- Wiec Kujawski: Tadeusz Mroziński &#8211; Siły Przyrody i Kosmosu	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 25 Aug 2017 09:08:09 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Mag61		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36931</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mag61]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Jun 2017 19:34:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=72096#comment-36931</guid>

					<description><![CDATA[Pan Mroziński wprost zaraża zdrową pasją - słucha się z przyjemnością.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pan Mroziński wprost zaraża zdrową pasją &#8211; słucha się z przyjemnością.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mag61		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36927</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mag61]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Jun 2017 18:54:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=72096#comment-36927</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36910&quot;&gt;Adam Smoliński&lt;/a&gt;.

...dla skuteczności straszono ogniem piekielnym[pierwsze oparzenie zapada na zawsze w pamięci}a dla pokornych nagroda NIEBO,i można ,, krówki&#039;&#039;doić ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36910">Adam Smoliński</a>.</p>
<p>&#8230;dla skuteczności straszono ogniem piekielnym[pierwsze oparzenie zapada na zawsze w pamięci}a dla pokornych nagroda NIEBO,i można ,, krówki&#8221;doić &#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Adam Smoliński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36916</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam Smoliński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Jun 2017 09:46:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=72096#comment-36916</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36910&quot;&gt;Adam Smoliński&lt;/a&gt;.

Aby poznać wiedzę astronomiczną, przynajmniej naszego nieba, polecam darmowy program Stellarium, do pobrania tutaj: http://www.stellarium.org/pl/
Większa wiedza pozwoli Nam pozbyć się demonów pustynnej zarazy, włącznie z indoktrynacją pustynnego emisariusza Orlickiego.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36910">Adam Smoliński</a>.</p>
<p>Aby poznać wiedzę astronomiczną, przynajmniej naszego nieba, polecam darmowy program Stellarium, do pobrania tutaj: <a href="http://www.stellarium.org/pl/" rel="nofollow ugc">http://www.stellarium.org/pl/</a><br />
Większa wiedza pozwoli Nam pozbyć się demonów pustynnej zarazy, włącznie z indoktrynacją pustynnego emisariusza Orlickiego.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36913</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Jun 2017 16:30:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=72096#comment-36913</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36910&quot;&gt;Adam Smoliński&lt;/a&gt;.

Rozmawiałem dzisiaj z Tadeuszem Mrozińskim i stwierdził, że po pierwsze nie czuje się żadnym heretykiem, bo to tzw. chrześcijanie są heretykami w stosunku do Wiary Przyrodzonej Słowian - racja. 

Ja napisałem tylko, że on jest heretykiem w pojęciu kościoła watykańskiego i w ogóle tzw. chrześcijaństwa i spłonąłby nie tak dawno lub został zamordowany. 

Chrześcijaństwo wywodzi siebie od Chrystusa, który był Synem Bożym, który zszedł na Ziemię i miał według nich Odkupić Ludzkość umierając na krzyżu. Jest to dziwaczna opowieść wynikająca moim zdaniem z niezrozumienia procesu zapisanego w tzw. Opowieści Wigilijnej o odrodzeniu Światła-Słońca-RA.

Tadeusz wywodzi nazwę Wiary Przyrodzonej Słowian od słowa KRES i gwiazdozbioru o podobnej nazwie. Najprawdopodobniej ma rację, tak mogło być. Dlaczego?

Narodziny Światła/Słońca to właśnie K-RA-sz/K-REs (20-26 czerwca), lub K-RAczun/K-RA-czyn (20 - 26 GRUDNIA). Zapisy o Narodzinach/Odrodzeniu Światła Świata w Kres związano z Krystusem/Chrestosem, ale i z Kreszeniem-Kryszną w Indiach H-Aryjskich. 

Chrześcijaństwo zrobiło ze Słońca-Odradzającego-RA, Człowieka-Boga, który łaził po Ziemi i opowiadał ludziom jak mają żyć, według Kasty Pośredników, która stworzyła tzw. Ewangelie 400 lat po jego niby-śmierci. 

Od razu widać, że są to baśnie osnute wokół zapisu cyklu Gwiezdnego.Tyle że SuaRA-g Ogień-Niebiański/Welański-Wielki i SuaRA-gicz/Suonce Ogień-Naszego-Nieba-Niebieski wcale nie schodzi dosłownie na Ziemie Północy, lecz &quot;schodzi &quot; w tym sensie, że je zaczyna ogrzewać/rozświetlać i po śnie zimowym odradza się życie. Cykl ten zaczyna się Narodzinami Bożego Światła, ISK-RĄ. Bezmyślnie przerobiono w czasach Kalijugi opowieści Wiary Przyrodzonej o Siłach (Żywiołach i Mocach) Niebieskich oddziaływających na Matkę Ziemię i wszystko co na niej, na opowiastkę o narodzinach człowieka-boga w Żłobku. Tyle że ten Złobek jest na Niebie Gwieździstym i nie jest niczym innym jak gwiazdozbiorem, emanującym poprzez ten sektor Nieba Siły Kosmiczne, poprzez Filtr Widzialnej i Niewidzialnej Materii i Energii Galaktyki. 

Te opowieści są ewidentnie sprzężone z Północą i Porządkiem Nieba Północnego oraz Przyrodą Północy i Północnym Ku-Lędarzam, bo pochodzą z Północy zamieszkiwanej przez Słowian/Prasłowian/Wenedów/Skołotów Regina (Królewskich)/Lechina-Lechitów. Krzyż jest znakiem/symbolem zerżniętym z Wiary Przyrodzonej Słowian, ale w Wierze Przyrodzonej Słowian nie jest on narzędziem tortur tylko odzwierciedleniem ramion SwAR-Styki, czyli energii męskiej i żeńskiej symbolizowanej przez Święta Zrównania i Górowania (mocna siła męska - +) oraz Półcykle tychże świąt (dyskretna siła żeńska - x) odbite na Ziemi przemianą pór roku, a widzialne na Niebie Gwiaździstym jako roczny obrót Wielkiego Wozu/Niedźwiedzicy wokół Gwiazdy Polaris (https://bialczynski.pl/2016/03/16/skad-sie-wziela-swastyka-prosta-i-oczywista-odpowiedz/).  

Tadeusz powiedział mi dzisiaj, że oczywiście Wiara Słowian to była i jest Wiara Przyrodzona i on ją wyznaje. 

Ja sądzę, że zarówno u podstaw imienia Kryszny-Kraszenia jak i Krestosa/Chrystusa (odradzających się z Narodzinami Isk-RY/Bożej K-RO-wy leżą nazwy największych czterech świąt/obrzędów-tanów słowiańskich/prasłowiańskich/scytyjskich/h-aryjskich. Trzy miana o identycznym brzmieniu związane z tymi świętami zostały zachowane w nazwach lub obrzędach tychże świąt: wiosna - kraszenie i kraszanki (święto 20 -26 marca), lato - kres/krasz (święto 20-26 czerwca) oraz zima  - kraczun (święto 20 -26 grudnia). Nie zachowała się nazwa związana z wrześniowym Zrównaniem Dnia i Nocy (święto 20-26 września). 

Jednakże jest coś co łączy wszystkie te święta z wielką SIŁĄ SYMBOLICZNĄ I JEDNOCZEŚNIE WSPÓLNYM MIANEM - JEST TO Krzes/Kres/Krasz, czyli KRZESANIE JAREGO/NOWEGO/MŁODEGO OGNIA, w miejsce gaszonego Starego Ognia. Jest to także być może tzw. krzczenie/krzeczenie (łączenie i rozplenianie), czyli łączenie ognia z wodą, rzucanie płonącej kukły/wieńca na wodę (w zimie niemożliwe, lecz zachowane w laniu wosku na wodę na tzw Andrzejki 30 listopada zamiast 20 grudnia). Krzesanie owo i taniec/Tan Krzesany to łącznik/spójnia tych Największych Tanów, a może i Tan/Taniec Krzczenia/Krzeczenia z Krzesaniem połączone - zanurzanie w wodzie płonącego ofiarnego wieńca/kukły (symbolizującej odchodzącego boga/boginię).  

To krzczenie-zespolenie Czterech Podstawowych Żywiołów danego okresu (zodiaku) dotyczyło także łączenia Ziemi z Ogniem (toczenie płonących beli siana/kół wozu, z góry na dół) i Powietrza z Ogniem (płonące Latawce/Lampiony). Łączono także Ogień z Powietrzem/Wiatrem (kadzidła i dymy ognisk), Wodę z Ziemią (wrzucanie grud do wody) i Wodę z Powietrzem (puszczanie baniek, dawniej rybich pęcherzy). Nie zapominajmy bowiem, że te święta są świętami Wszystkich Bogów Jako Całości, a więc Jedni - Światła Świata, a więc też i Białobogi-Łady-Ileli oraz Małej Łady-Łagody Pani Mocy Uładzenia Świata i Krasy-Dziewanny, Kraszenia-Kupały i Krasatiny-Czaropani i innych bogów akcentowanych mocniej lub słabiej w dane święto w związku ze swoim położeniem w Kole Bogów/Ku-Lędarzu, a także oczywiście są one świętami Przodków, czyli Naszych Bab i Dziadów.  

Czwarte miano niestety gdzieś zaginęło i nie wiem czy uda nam się wspólnie je odnaleźć. Jeśli idzie o to jesienne święto to stanowczo najmniej dawnych nazw z nim związanych przetrwało. Święto Plonów to młoda nazwa, starsze jest Święto Jeszy-Jessy, albo Jastry, czyli Jastrzębia (JastRA, Jast-tRAma, Jastrampa, IstRjAba, Jass-truba, Jas-treba, Jasna Treba) [nazwy staropolskie i rosyjskie podaję kursywą za Brucknerem  - SEB str 201, hasło Jastrząb] .


]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36910">Adam Smoliński</a>.</p>
<p>Rozmawiałem dzisiaj z Tadeuszem Mrozińskim i stwierdził, że po pierwsze nie czuje się żadnym heretykiem, bo to tzw. chrześcijanie są heretykami w stosunku do Wiary Przyrodzonej Słowian &#8211; racja. </p>
<p>Ja napisałem tylko, że on jest heretykiem w pojęciu kościoła watykańskiego i w ogóle tzw. chrześcijaństwa i spłonąłby nie tak dawno lub został zamordowany. </p>
<p>Chrześcijaństwo wywodzi siebie od Chrystusa, który był Synem Bożym, który zszedł na Ziemię i miał według nich Odkupić Ludzkość umierając na krzyżu. Jest to dziwaczna opowieść wynikająca moim zdaniem z niezrozumienia procesu zapisanego w tzw. Opowieści Wigilijnej o odrodzeniu Światła-Słońca-RA.</p>
<p>Tadeusz wywodzi nazwę Wiary Przyrodzonej Słowian od słowa KRES i gwiazdozbioru o podobnej nazwie. Najprawdopodobniej ma rację, tak mogło być. Dlaczego?</p>
<p>Narodziny Światła/Słońca to właśnie K-RA-sz/K-REs (20-26 czerwca), lub K-RAczun/K-RA-czyn (20 &#8211; 26 GRUDNIA). Zapisy o Narodzinach/Odrodzeniu Światła Świata w Kres związano z Krystusem/Chrestosem, ale i z Kreszeniem-Kryszną w Indiach H-Aryjskich. </p>
<p>Chrześcijaństwo zrobiło ze Słońca-Odradzającego-RA, Człowieka-Boga, który łaził po Ziemi i opowiadał ludziom jak mają żyć, według Kasty Pośredników, która stworzyła tzw. Ewangelie 400 lat po jego niby-śmierci. </p>
<p>Od razu widać, że są to baśnie osnute wokół zapisu cyklu Gwiezdnego.Tyle że SuaRA-g Ogień-Niebiański/Welański-Wielki i SuaRA-gicz/Suonce Ogień-Naszego-Nieba-Niebieski wcale nie schodzi dosłownie na Ziemie Północy, lecz &#8222;schodzi &#8221; w tym sensie, że je zaczyna ogrzewać/rozświetlać i po śnie zimowym odradza się życie. Cykl ten zaczyna się Narodzinami Bożego Światła, ISK-RĄ. Bezmyślnie przerobiono w czasach Kalijugi opowieści Wiary Przyrodzonej o Siłach (Żywiołach i Mocach) Niebieskich oddziaływających na Matkę Ziemię i wszystko co na niej, na opowiastkę o narodzinach człowieka-boga w Żłobku. Tyle że ten Złobek jest na Niebie Gwieździstym i nie jest niczym innym jak gwiazdozbiorem, emanującym poprzez ten sektor Nieba Siły Kosmiczne, poprzez Filtr Widzialnej i Niewidzialnej Materii i Energii Galaktyki. </p>
<p>Te opowieści są ewidentnie sprzężone z Północą i Porządkiem Nieba Północnego oraz Przyrodą Północy i Północnym Ku-Lędarzam, bo pochodzą z Północy zamieszkiwanej przez Słowian/Prasłowian/Wenedów/Skołotów Regina (Królewskich)/Lechina-Lechitów. Krzyż jest znakiem/symbolem zerżniętym z Wiary Przyrodzonej Słowian, ale w Wierze Przyrodzonej Słowian nie jest on narzędziem tortur tylko odzwierciedleniem ramion SwAR-Styki, czyli energii męskiej i żeńskiej symbolizowanej przez Święta Zrównania i Górowania (mocna siła męska &#8211; +) oraz Półcykle tychże świąt (dyskretna siła żeńska &#8211; x) odbite na Ziemi przemianą pór roku, a widzialne na Niebie Gwiaździstym jako roczny obrót Wielkiego Wozu/Niedźwiedzicy wokół Gwiazdy Polaris (<a href="https://bialczynski.pl/2016/03/16/skad-sie-wziela-swastyka-prosta-i-oczywista-odpowiedz/" rel="ugc">https://bialczynski.pl/2016/03/16/skad-sie-wziela-swastyka-prosta-i-oczywista-odpowiedz/</a>).  </p>
<p>Tadeusz powiedział mi dzisiaj, że oczywiście Wiara Słowian to była i jest Wiara Przyrodzona i on ją wyznaje. </p>
<p>Ja sądzę, że zarówno u podstaw imienia Kryszny-Kraszenia jak i Krestosa/Chrystusa (odradzających się z Narodzinami Isk-RY/Bożej K-RO-wy leżą nazwy największych czterech świąt/obrzędów-tanów słowiańskich/prasłowiańskich/scytyjskich/h-aryjskich. Trzy miana o identycznym brzmieniu związane z tymi świętami zostały zachowane w nazwach lub obrzędach tychże świąt: wiosna &#8211; kraszenie i kraszanki (święto 20 -26 marca), lato &#8211; kres/krasz (święto 20-26 czerwca) oraz zima  &#8211; kraczun (święto 20 -26 grudnia). Nie zachowała się nazwa związana z wrześniowym Zrównaniem Dnia i Nocy (święto 20-26 września). </p>
<p>Jednakże jest coś co łączy wszystkie te święta z wielką SIŁĄ SYMBOLICZNĄ I JEDNOCZEŚNIE WSPÓLNYM MIANEM &#8211; JEST TO Krzes/Kres/Krasz, czyli KRZESANIE JAREGO/NOWEGO/MŁODEGO OGNIA, w miejsce gaszonego Starego Ognia. Jest to także być może tzw. krzczenie/krzeczenie (łączenie i rozplenianie), czyli łączenie ognia z wodą, rzucanie płonącej kukły/wieńca na wodę (w zimie niemożliwe, lecz zachowane w laniu wosku na wodę na tzw Andrzejki 30 listopada zamiast 20 grudnia). Krzesanie owo i taniec/Tan Krzesany to łącznik/spójnia tych Największych Tanów, a może i Tan/Taniec Krzczenia/Krzeczenia z Krzesaniem połączone &#8211; zanurzanie w wodzie płonącego ofiarnego wieńca/kukły (symbolizującej odchodzącego boga/boginię).  </p>
<p>To krzczenie-zespolenie Czterech Podstawowych Żywiołów danego okresu (zodiaku) dotyczyło także łączenia Ziemi z Ogniem (toczenie płonących beli siana/kół wozu, z góry na dół) i Powietrza z Ogniem (płonące Latawce/Lampiony). Łączono także Ogień z Powietrzem/Wiatrem (kadzidła i dymy ognisk), Wodę z Ziemią (wrzucanie grud do wody) i Wodę z Powietrzem (puszczanie baniek, dawniej rybich pęcherzy). Nie zapominajmy bowiem, że te święta są świętami Wszystkich Bogów Jako Całości, a więc Jedni &#8211; Światła Świata, a więc też i Białobogi-Łady-Ileli oraz Małej Łady-Łagody Pani Mocy Uładzenia Świata i Krasy-Dziewanny, Kraszenia-Kupały i Krasatiny-Czaropani i innych bogów akcentowanych mocniej lub słabiej w dane święto w związku ze swoim położeniem w Kole Bogów/Ku-Lędarzu, a także oczywiście są one świętami Przodków, czyli Naszych Bab i Dziadów.  </p>
<p>Czwarte miano niestety gdzieś zaginęło i nie wiem czy uda nam się wspólnie je odnaleźć. Jeśli idzie o to jesienne święto to stanowczo najmniej dawnych nazw z nim związanych przetrwało. Święto Plonów to młoda nazwa, starsze jest Święto Jeszy-Jessy, albo Jastry, czyli Jastrzębia (JastRA, Jast-tRAma, Jastrampa, IstRjAba, Jass-truba, Jas-treba, Jasna Treba) [nazwy staropolskie i rosyjskie podaję kursywą za Brucknerem  &#8211; SEB str 201, hasło Jastrząb] .</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Adam Smoliński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36910</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam Smoliński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Jun 2017 14:55:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=72096#comment-36910</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36903&quot;&gt;Tadeusz Pruss Mroziński&lt;/a&gt;.

Jednak, mimo wszystko, to są opowieści wiedzy słowiańskiej o zjawiskach astronomicznych trwających w ciągu roku, na północy Ziemi. 
Zjawiska te są ubrane w bajki i mity, aby łatwiej je zrozumieli i zapamiętali ludzie o mniejszej wiedzy. Często też służyły nauce młodzieży. 
Słowianie byli przede wszystkim ludem rolniczym. Wiedza o zjawiskach astronomicznych, przekładających się na pory roku, była Słowianom żywotnie potrzebna. Bez tej wiedzy nie można było prawidłowo uprawiać rolę i zbierać plony. Wieda astronomiczna Słowian była wiedzą o naturalnym zegarze strefy północnej. Dotyczyło to całej północnej Eurazji. Tam mieszkali Słowianie.
Opowieści astronomiczne Słowian i święta z nimi związane, tworzyły swoisty kalendarz rolniczy. Wskazywał kiedy siać, kiedy zbierać, a kiedy Przyroda oraz pole roli ma odpoczywać.
Kalendarz ten nijak się miał do strefy południowej Eurazji, czy Afryki. Tam nie ma pór roku, jak na północy. Są tylko dwie pory suche i dwie pory mokre. Żar, który pali wszystko, albo ulewy, które wypłukują wszystko. 
Z tego powodu próby przełożenia astronomicznych świąt słowiańskich, na wymyślone wydarzenia w historii Semitów, zawsze wyglądały na brednie oszalałych półgłówków. 
Klechy tworzący te brednie, nie przejmowali się ich naturą. To oni posiadali wiedzę, a reszta społeczności świata chrześcijańskiego była bandą przygłupów, nie posiadającą żadnej wiedzy, tym bardziej astronomicznej. Włączając w to władców świata chrześcijańskiego. Szkoły prowadził kościółek i dawał wiedzę tylko w ograniczonym zakresie, reszta była tajna. Nauka była dostępna ograniczonej elicie i to w ograniczonym zakresie.
Pycha klechów sięgała niebios. Kto ich mógł sprawdzić? A jeżeli takowy się pojawiał, to robiono z niego pieczyste, co leżało w kanibalskiej tradycji tej pokrętnej religii.
To, co przedstawia Tadeusz Mroziński jest astronomiczną Wiedą - Wiarą Słowian.
W żadnym przypadku nie jest to chrześcijaństwo w rozumieniu Orlickiego i innych zaczadzonych chrześcijan.
Chrześcijaństwo tylko przyswoiło opowieści astronomiczne Słowian, przerobiło na swoją modłę, nadając im zupełnie inny charakter. Dla nieświadomych chrześcijan, te wydarzenia i zjawiska astronomiczne, dzieją się na Ziemi, jednocześnie ubrane w wymyślone postaci ludzkie. 
Wszystko to podstępnie wykorzystał kościół chrześcijański, katolicki, prawosławny itd. Wykorzystali, aby namieszać ludziom w głowach i stworzyć niewolniczy system religijny, a tym samym czerpania korzyści przez samozwańczych pośredników boga.
Zatem, przyrównywanie cech świąt chrześcijańskich do słowiańskich opowieści astronomicznych może służyć jedynie wskazaniu, co chrześcijaństwo przyswoiło od Słowian. W żadnym przypadku nie może służyć tezie, że Słowianie byli pierwszymi chrześcijanami, bo jest to tylko aberracja chrześcijańskiej mentalności.
W obecnej, nowej ewagelizacji, kościół chrześcijański świadomy kradzieży Wiedy Słowian oraz wobec rosnącej społecznej świadomości tej kradzieży, chce jakoś zniwelować tę kradzież i stworzyć następną protezę Wiary Słowian, w postaci ekumenizmu chrześcijańsko - rodzimowierczego. Z tego powodu, co raz częściej pojawiają się emisariusze chrześcijaństwa twierdzący, że Słowianie byli od zawsze chrześcijanami.
Brednia nad bredniami.
Nie wolno nabrać się na ten sprytny zabieg propagandowy kościółka, albowiem Słowianie nie byli wyznawcami pustynnej zarazy, a ta została Nam podstępnie i siłą narzucona. Kościółek wykorzystał gościnność i łatwowierność Słowian. Wszedł brudnymi butami w Ich odwieczną Wiarę - Wiedę, ukradł Ją i wykorzystał przeciw Słowianom, zamieniając Ich w niewolników duchowych. Niewolnictwo duchowe zostało wykorzystane do stworzenia niewolnictwa ekonomicznego. Jednocześnie, kościółek zadbał o niskie wykształcenie i świadomość Słowian. Narzucił Im obcy język (łacinę), niezrozumiały dla większości społeczeństw. Słowianie zapomnieli swoje opowieści astronomiczne, a w ich miejsce wciśnięto brednie chrześcijańskie, które niestety, po wielu wiekach indoktrynacji, Słowianie przyjęli jako swoje.
Teraz potrzeba wielu wysiłków, aby na powrót uświadomić Słowianom, że chrześcijaństwo jest tylko marną protezą Ich dawnej Wiedy, a święta, niby &quot;chrześcijańskie&quot;, które obchodzą, są w rzeczywistości świętami dla uczczenia zjawisk astronomicznych zachodzących nad Ich głowami.
Nie jest to trudno udowodnić, albowiem wystarczy niewielki zasób wiedzy astronomicznej, a zjawiska te można zobaczyć samemu. Tym samym wyzbyć się pierwszych wdruków pustynnej zarazy.
Wystarczy trochę własnych chęci, a omam pustyni rozpryśnie się, jak bańka mydlana.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36903">Tadeusz Pruss Mroziński</a>.</p>
<p>Jednak, mimo wszystko, to są opowieści wiedzy słowiańskiej o zjawiskach astronomicznych trwających w ciągu roku, na północy Ziemi.<br />
Zjawiska te są ubrane w bajki i mity, aby łatwiej je zrozumieli i zapamiętali ludzie o mniejszej wiedzy. Często też służyły nauce młodzieży.<br />
Słowianie byli przede wszystkim ludem rolniczym. Wiedza o zjawiskach astronomicznych, przekładających się na pory roku, była Słowianom żywotnie potrzebna. Bez tej wiedzy nie można było prawidłowo uprawiać rolę i zbierać plony. Wieda astronomiczna Słowian była wiedzą o naturalnym zegarze strefy północnej. Dotyczyło to całej północnej Eurazji. Tam mieszkali Słowianie.<br />
Opowieści astronomiczne Słowian i święta z nimi związane, tworzyły swoisty kalendarz rolniczy. Wskazywał kiedy siać, kiedy zbierać, a kiedy Przyroda oraz pole roli ma odpoczywać.<br />
Kalendarz ten nijak się miał do strefy południowej Eurazji, czy Afryki. Tam nie ma pór roku, jak na północy. Są tylko dwie pory suche i dwie pory mokre. Żar, który pali wszystko, albo ulewy, które wypłukują wszystko.<br />
Z tego powodu próby przełożenia astronomicznych świąt słowiańskich, na wymyślone wydarzenia w historii Semitów, zawsze wyglądały na brednie oszalałych półgłówków.<br />
Klechy tworzący te brednie, nie przejmowali się ich naturą. To oni posiadali wiedzę, a reszta społeczności świata chrześcijańskiego była bandą przygłupów, nie posiadającą żadnej wiedzy, tym bardziej astronomicznej. Włączając w to władców świata chrześcijańskiego. Szkoły prowadził kościółek i dawał wiedzę tylko w ograniczonym zakresie, reszta była tajna. Nauka była dostępna ograniczonej elicie i to w ograniczonym zakresie.<br />
Pycha klechów sięgała niebios. Kto ich mógł sprawdzić? A jeżeli takowy się pojawiał, to robiono z niego pieczyste, co leżało w kanibalskiej tradycji tej pokrętnej religii.<br />
To, co przedstawia Tadeusz Mroziński jest astronomiczną Wiedą &#8211; Wiarą Słowian.<br />
W żadnym przypadku nie jest to chrześcijaństwo w rozumieniu Orlickiego i innych zaczadzonych chrześcijan.<br />
Chrześcijaństwo tylko przyswoiło opowieści astronomiczne Słowian, przerobiło na swoją modłę, nadając im zupełnie inny charakter. Dla nieświadomych chrześcijan, te wydarzenia i zjawiska astronomiczne, dzieją się na Ziemi, jednocześnie ubrane w wymyślone postaci ludzkie.<br />
Wszystko to podstępnie wykorzystał kościół chrześcijański, katolicki, prawosławny itd. Wykorzystali, aby namieszać ludziom w głowach i stworzyć niewolniczy system religijny, a tym samym czerpania korzyści przez samozwańczych pośredników boga.<br />
Zatem, przyrównywanie cech świąt chrześcijańskich do słowiańskich opowieści astronomicznych może służyć jedynie wskazaniu, co chrześcijaństwo przyswoiło od Słowian. W żadnym przypadku nie może służyć tezie, że Słowianie byli pierwszymi chrześcijanami, bo jest to tylko aberracja chrześcijańskiej mentalności.<br />
W obecnej, nowej ewagelizacji, kościół chrześcijański świadomy kradzieży Wiedy Słowian oraz wobec rosnącej społecznej świadomości tej kradzieży, chce jakoś zniwelować tę kradzież i stworzyć następną protezę Wiary Słowian, w postaci ekumenizmu chrześcijańsko &#8211; rodzimowierczego. Z tego powodu, co raz częściej pojawiają się emisariusze chrześcijaństwa twierdzący, że Słowianie byli od zawsze chrześcijanami.<br />
Brednia nad bredniami.<br />
Nie wolno nabrać się na ten sprytny zabieg propagandowy kościółka, albowiem Słowianie nie byli wyznawcami pustynnej zarazy, a ta została Nam podstępnie i siłą narzucona. Kościółek wykorzystał gościnność i łatwowierność Słowian. Wszedł brudnymi butami w Ich odwieczną Wiarę &#8211; Wiedę, ukradł Ją i wykorzystał przeciw Słowianom, zamieniając Ich w niewolników duchowych. Niewolnictwo duchowe zostało wykorzystane do stworzenia niewolnictwa ekonomicznego. Jednocześnie, kościółek zadbał o niskie wykształcenie i świadomość Słowian. Narzucił Im obcy język (łacinę), niezrozumiały dla większości społeczeństw. Słowianie zapomnieli swoje opowieści astronomiczne, a w ich miejsce wciśnięto brednie chrześcijańskie, które niestety, po wielu wiekach indoktrynacji, Słowianie przyjęli jako swoje.<br />
Teraz potrzeba wielu wysiłków, aby na powrót uświadomić Słowianom, że chrześcijaństwo jest tylko marną protezą Ich dawnej Wiedy, a święta, niby &#8222;chrześcijańskie&#8221;, które obchodzą, są w rzeczywistości świętami dla uczczenia zjawisk astronomicznych zachodzących nad Ich głowami.<br />
Nie jest to trudno udowodnić, albowiem wystarczy niewielki zasób wiedzy astronomicznej, a zjawiska te można zobaczyć samemu. Tym samym wyzbyć się pierwszych wdruków pustynnej zarazy.<br />
Wystarczy trochę własnych chęci, a omam pustyni rozpryśnie się, jak bańka mydlana.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tadeusz Pruss Mroziński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36908</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tadeusz Pruss Mroziński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Jun 2017 13:18:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=72096#comment-36908</guid>

					<description><![CDATA[Poniżej doczytałem u Czesława, że święto nazywało się świętem STADA,  być może jest to nazwa prawidłowa nie mam patentu na wszech wiedzę.
Tadeusz Pruss Mroziński]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poniżej doczytałem u Czesława, że święto nazywało się świętem STADA,  być może jest to nazwa prawidłowa nie mam patentu na wszech wiedzę.<br />
Tadeusz Pruss Mroziński</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tadeusz Pruss Mroziński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36903</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tadeusz Pruss Mroziński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Jun 2017 10:34:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=72096#comment-36903</guid>

					<description><![CDATA[Pędem śpieszę dodać, że święto Wniebowstąpienia czy jak w prawosławiu Zaśnięcia NMP obchodzone jest w czasie odlotu bocianów.
Tadeusz Pruss Mroziński]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pędem śpieszę dodać, że święto Wniebowstąpienia czy jak w prawosławiu Zaśnięcia NMP obchodzone jest w czasie odlotu bocianów.<br />
Tadeusz Pruss Mroziński</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tadeusz Pruss Mroziński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36902</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tadeusz Pruss Mroziński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Jun 2017 10:27:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=72096#comment-36902</guid>

					<description><![CDATA[Brak jest możliwości aby w komentarzu zawrzeć całościową wiedzę na temat przejmowania zwyczaju i obrządku chrześcijańskiego od Słowian przez obecnych nie wiem jak ich nazwać, za co przepraszam.
Gwiazdozbiór Łabędzia porusza się po niebiosach, w nieco inny sposób niż Słońce, przy czym moim zdanie w najstarszej tradycji słowiańskiej, był to gwiazdozbiór Bocianicy niosącej dziecko. Przyloty bocianów rozpoczynają się ok 10 marca , zaś, apogeum tych przylotów następuje 19 marca, czyli św. Józefa - pojawia się ojciec, święto równonocy jakie występuje w tym czasie to Welikij Deń. Natomiast przyloty kończą się ok 25 marca i wtedy następuje Zwiastowanie, bo za 9 miesięcy będzie Boże Narodzenie. Ok 22 kwietnia Nasza Bocianica znosi jaja i wtedy następowała Słowiańska Wielkanoc i z tego wywodzi się cała masa obrzędów związanych z jajkami. Po około 34 dniach to jest 26 maja wylęgają się młode bociany i wtedy obchodzimy Święto Matki, a za 7-8 dni czyli 1 czerwca jest Dzień Dziecka, kiedy to nowo narodzonemu nadawano imię,  stąd chrzciny czy obrzezanie.
Nazwa Maj pochodzi od Słowiańskiego słowa MAJKA, jest to czas kiedy lęgną i rodzą się wszystkie zwięrzeta w kościele katolickim jest to miesiąc poświęcony NMP czyli Naszej Bocianicy- Łabędzicy- Bogini Ładzie. Z kolei po ok 50 dniach następuje Święto Zesłania Ducha Świętego bo Nasze Bociany zaczynają latać. Zbieżność głagolicy z tym świętem to 49 liter z 51 brzmieniami- Święto Pięćdziesiątnicy po Słowiańsku SZADO lub SADO.
 Dlaczego tak się dzieje otóż Ziemia znajdująca się w ruchu obiegowym znajduje się na tle innego obiektu niebieskiego i otrzymuję indywidualny sygnał z przestrzeni międzygwiezdnej i organizmy żywe odpowiadają stosownymi zachowaniami a to było i jest znane Nam. 
Dużo by pisać o ruchomości tych świąt obecnie , więc krótko wynika ona z korelacji kalendarza słonecznego z księżycowym o czym Słowianie wiedzieli  najwcześniej na Ziemi - patrz Dysk z Nebry.
Podobnie jest z Bożym Ciałem i innymi świętami, 
Tadeusz Pruss Mroziński]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Brak jest możliwości aby w komentarzu zawrzeć całościową wiedzę na temat przejmowania zwyczaju i obrządku chrześcijańskiego od Słowian przez obecnych nie wiem jak ich nazwać, za co przepraszam.<br />
Gwiazdozbiór Łabędzia porusza się po niebiosach, w nieco inny sposób niż Słońce, przy czym moim zdanie w najstarszej tradycji słowiańskiej, był to gwiazdozbiór Bocianicy niosącej dziecko. Przyloty bocianów rozpoczynają się ok 10 marca , zaś, apogeum tych przylotów następuje 19 marca, czyli św. Józefa &#8211; pojawia się ojciec, święto równonocy jakie występuje w tym czasie to Welikij Deń. Natomiast przyloty kończą się ok 25 marca i wtedy następuje Zwiastowanie, bo za 9 miesięcy będzie Boże Narodzenie. Ok 22 kwietnia Nasza Bocianica znosi jaja i wtedy następowała Słowiańska Wielkanoc i z tego wywodzi się cała masa obrzędów związanych z jajkami. Po około 34 dniach to jest 26 maja wylęgają się młode bociany i wtedy obchodzimy Święto Matki, a za 7-8 dni czyli 1 czerwca jest Dzień Dziecka, kiedy to nowo narodzonemu nadawano imię,  stąd chrzciny czy obrzezanie.<br />
Nazwa Maj pochodzi od Słowiańskiego słowa MAJKA, jest to czas kiedy lęgną i rodzą się wszystkie zwięrzeta w kościele katolickim jest to miesiąc poświęcony NMP czyli Naszej Bocianicy- Łabędzicy- Bogini Ładzie. Z kolei po ok 50 dniach następuje Święto Zesłania Ducha Świętego bo Nasze Bociany zaczynają latać. Zbieżność głagolicy z tym świętem to 49 liter z 51 brzmieniami- Święto Pięćdziesiątnicy po Słowiańsku SZADO lub SADO.<br />
 Dlaczego tak się dzieje otóż Ziemia znajdująca się w ruchu obiegowym znajduje się na tle innego obiektu niebieskiego i otrzymuję indywidualny sygnał z przestrzeni międzygwiezdnej i organizmy żywe odpowiadają stosownymi zachowaniami a to było i jest znane Nam.<br />
Dużo by pisać o ruchomości tych świąt obecnie , więc krótko wynika ona z korelacji kalendarza słonecznego z księżycowym o czym Słowianie wiedzieli  najwcześniej na Ziemi &#8211; patrz Dysk z Nebry.<br />
Podobnie jest z Bożym Ciałem i innymi świętami,<br />
Tadeusz Pruss Mroziński</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36893</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Jun 2017 18:47:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=72096#comment-36893</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36892&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Prawdą jest że Żywioły i Moce oraz tym bardziej wyższe Przyrodzone Siły Boskie Świadomości Nieskończonej filtrują się przez Materię Widzialną i Niewidzialną oraz Energie Widzialną i niewidzialną Naszej Drogi Mlecznej/Ptasiej. Także te mniejsze które nazywamy Boginkami i Bogunami czyli Emanacjami Pomocniczymi Bogów, czyli w rezultacie Emanacjami Światła Świata/Boga Bogów, jak np. Welesożary, odpowiadają całkiem małym skupiskom gwiazd i pojedynczym gwiazdom, a właściwie siłom operującym w powiązaniu z tym konkretnym sektorem Nieba. Welesożary = Plejady.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36892">Białczyński</a>.</p>
<p>Prawdą jest że Żywioły i Moce oraz tym bardziej wyższe Przyrodzone Siły Boskie Świadomości Nieskończonej filtrują się przez Materię Widzialną i Niewidzialną oraz Energie Widzialną i niewidzialną Naszej Drogi Mlecznej/Ptasiej. Także te mniejsze które nazywamy Boginkami i Bogunami czyli Emanacjami Pomocniczymi Bogów, czyli w rezultacie Emanacjami Światła Świata/Boga Bogów, jak np. Welesożary, odpowiadają całkiem małym skupiskom gwiazd i pojedynczym gwiazdom, a właściwie siłom operującym w powiązaniu z tym konkretnym sektorem Nieba. Welesożary = Plejady.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/06/09/tagen-tvsprzyjaciele-wiec-kujawski-tadeusz-mrozinski-sily-przyrody-i-kosmosu/#comment-36892</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Jun 2017 18:36:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=72096#comment-36892</guid>

					<description><![CDATA[Nie kto inny jak Tadeusz Mroziński udowodnił - co daliśmy zresztą z okazji tzw. Bożego Narodzenia, że toż tzw Boże Narodzenie to nic innego jak opowieść o tym co się dzieje mniej więcej od 13 grudnia do 30 grudnia na Niebie Gwieździstym, łącznie z Trzema Królami z Pasa Oriona i Syriuszem -Gwiazdą Betlejemską, z Gwiazdozbiorem Żłóbek itd. Mamy 100% gwarancję, że Tadeusz wie, że jest skrajnym heretykiem którego jeszcze 250 lat temu Jezuici kazaliby w Polsce zabić, jego chałupę spalić, majątek skonfiskować na rzecz swojego zakonu, a jego rodzinę wygnać do Niderlandów.

Tak, to się działo tak niedawno w Rakowie i w całej Małopolsce - kolejnymi aktami prawnymi Rzeczpospolitej: 1658, 1668, 1733, 1764. A potem to już był I Rozbiór Polski i kolejne. Do tego doprowadzili Rzeczpospolitą Watykaniści.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie kto inny jak Tadeusz Mroziński udowodnił &#8211; co daliśmy zresztą z okazji tzw. Bożego Narodzenia, że toż tzw Boże Narodzenie to nic innego jak opowieść o tym co się dzieje mniej więcej od 13 grudnia do 30 grudnia na Niebie Gwieździstym, łącznie z Trzema Królami z Pasa Oriona i Syriuszem -Gwiazdą Betlejemską, z Gwiazdozbiorem Żłóbek itd. Mamy 100% gwarancję, że Tadeusz wie, że jest skrajnym heretykiem którego jeszcze 250 lat temu Jezuici kazaliby w Polsce zabić, jego chałupę spalić, majątek skonfiskować na rzecz swojego zakonu, a jego rodzinę wygnać do Niderlandów.</p>
<p>Tak, to się działo tak niedawno w Rakowie i w całej Małopolsce &#8211; kolejnymi aktami prawnymi Rzeczpospolitej: 1658, 1668, 1733, 1764. A potem to już był I Rozbiór Polski i kolejne. Do tego doprowadzili Rzeczpospolitą Watykaniści.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
