<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Okiem Vrana &#8211; Oko Apolliona	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2017/02/13/okiem-vrana-oko-apoliona/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2017/02/13/okiem-vrana-oko-apoliona/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=okiem-vrana-oko-apoliona</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 25 Jun 2018 08:09:38 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: hw		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/02/13/okiem-vrana-oko-apoliona/#comment-33758</link>

		<dc:creator><![CDATA[hw]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2017 01:47:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=69098#comment-33758</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/02/13/okiem-vrana-oko-apoliona/#comment-33631&quot;&gt;Laxim&lt;/a&gt;.

Slava Lexim,co vidze to :swiat religii politycznego szalbierstwa.Jesli biblioteka w Alexandrii splonela a potem wiekszosc wspolczesnych religii zaczelo funkcjonowac,to co zostalo ukradzione przed spaleniem?To nie byl przypadkowy pozar! Jaka viedze przejeli ci ktorzy byli obserwatorami bez wlasnej ziemi a tym samym obowiazkow takich jak armia i jej utrzymanie....nie mowiac o masie ludzkiej,na ich potrzeby tworzyli pisma zwane swietymi.To wtedy zaczeto &quot;przepisywac,tlumaczyc&quot;ksiegi,wedlug mnie tworzac je na podstawie ukradzionych materialow z bibloteki aleksandryjskiej.To nie tylko w PatykanieV sa zbiory , bym sie nie zdziwil , ci co twierda ze przez czterdziesci lat na pustyni poszukiwali szczescia dalej sa w posiadaniu drukow tylko nie viedza o co tam biega,bo to nie ich bajka.Ksiezyc zawsze mnie fascynowal,moj starszy brat zbudowal teleskop o srednicy 30cm i ogladalismy kratery,cienie i cokolwiek bylo vidoczne,mialem 10 lat,siostra powedzala ksiezyc swieci swiatlem odbitym...Wielki Woz byl moim wozem i do dzis gdziekolwiek jestem musze go zlokalizowac.Jest prawdopodobne ze planety lacznie z Matka Ziemia byly w troche innej konfiguracji,byla fizyczna komunikacja i materializacja poprzez eter.Zabrzmi smiesznie: w pewnym momencie koncept rozmieszczenia pigmentu na naszej skorze jest odzwierciedleniem galaktyk z ktorych pochodzimy.Pragne stworzyc mape skory i porownac ze znanymi mapami wszechswiata w poszukiwaniu odpowiedzi na moj koncept.Dziwnym trafem moj pasierb ma na lydce(prawej) dokladnie taki sam znak/plame jak ja (lewej).Tak osoby bez pigmentu pochodza z obszarow bezgwiezdnych ,mlodych przestrzeni i tak dalej..Ciekawy koncept,jakie prawidla,nie viem ale od czasu do czasu ,szukajac odpowiedzi, nurtuje mnie to od 10 lat. Jesli chodzi o mnie to moge powiedziec ze jestem ziemia,powietrzem,drzewem na ktore patrze czy dotykam,klade sie na Matce Ziemi i wszystko jakby znikalo a ja czuje specyficzna lekkosc,jakby mnie nie bylo,to jest proste doswiadczenie,mysle ze kazdy to odczuje,tak lezec jak lisc co odlaczyl sie od galezi i splynal aby przywitac Matke Ziemie,tak jak unoszenie sie na wodzie,czy ojac drzewo i czuc jak soki poruszaja sie i wplywaja na elektomagnetyczne pole...ja to czuje ,czy chodzenie po ziemi i przejscie na utwardzona powierzchnie,to nie tylko odczucie twardosci powierzchni lecz polaelektromagnetycznego ktore unosi i nie trzeba byc na bosaka.Pozdrviam Vszystkich Vspanialych Volnych Ludzi]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/02/13/okiem-vrana-oko-apoliona/#comment-33631">Laxim</a>.</p>
<p>Slava Lexim,co vidze to :swiat religii politycznego szalbierstwa.Jesli biblioteka w Alexandrii splonela a potem wiekszosc wspolczesnych religii zaczelo funkcjonowac,to co zostalo ukradzione przed spaleniem?To nie byl przypadkowy pozar! Jaka viedze przejeli ci ktorzy byli obserwatorami bez wlasnej ziemi a tym samym obowiazkow takich jak armia i jej utrzymanie&#8230;.nie mowiac o masie ludzkiej,na ich potrzeby tworzyli pisma zwane swietymi.To wtedy zaczeto &#8222;przepisywac,tlumaczyc&#8221;ksiegi,wedlug mnie tworzac je na podstawie ukradzionych materialow z bibloteki aleksandryjskiej.To nie tylko w PatykanieV sa zbiory , bym sie nie zdziwil , ci co twierda ze przez czterdziesci lat na pustyni poszukiwali szczescia dalej sa w posiadaniu drukow tylko nie viedza o co tam biega,bo to nie ich bajka.Ksiezyc zawsze mnie fascynowal,moj starszy brat zbudowal teleskop o srednicy 30cm i ogladalismy kratery,cienie i cokolwiek bylo vidoczne,mialem 10 lat,siostra powedzala ksiezyc swieci swiatlem odbitym&#8230;Wielki Woz byl moim wozem i do dzis gdziekolwiek jestem musze go zlokalizowac.Jest prawdopodobne ze planety lacznie z Matka Ziemia byly w troche innej konfiguracji,byla fizyczna komunikacja i materializacja poprzez eter.Zabrzmi smiesznie: w pewnym momencie koncept rozmieszczenia pigmentu na naszej skorze jest odzwierciedleniem galaktyk z ktorych pochodzimy.Pragne stworzyc mape skory i porownac ze znanymi mapami wszechswiata w poszukiwaniu odpowiedzi na moj koncept.Dziwnym trafem moj pasierb ma na lydce(prawej) dokladnie taki sam znak/plame jak ja (lewej).Tak osoby bez pigmentu pochodza z obszarow bezgwiezdnych ,mlodych przestrzeni i tak dalej..Ciekawy koncept,jakie prawidla,nie viem ale od czasu do czasu ,szukajac odpowiedzi, nurtuje mnie to od 10 lat. Jesli chodzi o mnie to moge powiedziec ze jestem ziemia,powietrzem,drzewem na ktore patrze czy dotykam,klade sie na Matce Ziemi i wszystko jakby znikalo a ja czuje specyficzna lekkosc,jakby mnie nie bylo,to jest proste doswiadczenie,mysle ze kazdy to odczuje,tak lezec jak lisc co odlaczyl sie od galezi i splynal aby przywitac Matke Ziemie,tak jak unoszenie sie na wodzie,czy ojac drzewo i czuc jak soki poruszaja sie i wplywaja na elektomagnetyczne pole&#8230;ja to czuje ,czy chodzenie po ziemi i przejscie na utwardzona powierzchnie,to nie tylko odczucie twardosci powierzchni lecz polaelektromagnetycznego ktore unosi i nie trzeba byc na bosaka.Pozdrviam Vszystkich Vspanialych Volnych Ludzi</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Laxim		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/02/13/okiem-vrana-oko-apoliona/#comment-33637</link>

		<dc:creator><![CDATA[Laxim]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Feb 2017 12:52:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=69098#comment-33637</guid>

					<description><![CDATA[Sława Marku, dziękuje i mam pewne wyjasnienie paradoksu.
W naukach jest zawsze to, że tworzy ona religie, aksjomaty stąd łatwiej było Eisnteinowi stworzyć teorie, chodź nie rozumiał matematyki, teraz wiemy, że świat naukowców ( będących świadomych tego, że sprowadzaja świat do jaja i kury), jest mało wiarygodny o udowadnianie tego co naskrobali w świetle pojawiających się artefaktów ( które ani nauka, ani religia - nie są w stanie wytłumaczyć), skoro są a nie są w opiniach naukowców i rzeszy kapłanów i zrzuca się to na dzieło ( wiadomo kogo), to ja nie rozumie owego podejścia do spraw naukowych, łamania kanonów lub poszukiwania innej drogi prawdy. Prawda jest taka, to wydarzenie się stało, Starożytni mieli ogromną Viede, i mogli dokonać manewru wyprzedzającego ( Ja traktuje obiekt masywny w ustalonej &quot;substancji grawitacyjnej jako const.&quot; pojawia się w układzie obiekt wielkości plutona, &quot;być może wyrzucony obłoku Oortha, za sprawą Nemesis&quot; kieruje się on &#039;( już wiedzą,) na Tiamat, Ziemia jest zbyt blisko w tym czasie, i mogłaby oberwać, odłamkami ( a wiemy, że Mars oberwał i i część jego skorupy odnaleziono na Antarktydzie&quot;, znaleźli punkt podparcia, dźwignię, i oddalili Ziemie zmieniając jej trajektorie w taki sposób aby powstałe ciśnienie w układzie &quot; w substancji&quot; skierować na tę pracę, a nadmiar energii skierować na inną satelitę ,stąd może wzięła się ciemna strona księżyca. Staram sie myśleć, nie szablonowa, gdzieś w symbolach jest ukryty mechanizm, obraz dwuwymiarowy, tak jak Swarga ( ma swoje fizyczne odbicie w świecie NANO, u kązdego w mózgu, i odpowiada za zdolność interpretowania obrazów, doznań i przetwarzania energii na pracę, i prace na energię, - ten symbol na pewno odpowiada dwustanowy ( taka synopsa Tesli) usadowiana w dwóch ośrodkach, a przepływ energii jest wymuszony i kontrolowany przez różnicę temp, gęstości, zawartości zw. chemicznych, w komórce, taki nano czip biologiczny. Moim mniemaniu Starozytni poznali świat Nano i wprowadzili go w świat MAKRO, zbytnio się nie wysilając, 
ale w chwili zagrożenia musieli uczynić coś co wymagało większej ilości energii, układ został zachwiany, może nie poradzili sobie z entropią, przez to i Ziwa ucierpiała w chwili przejmowania księżyca ( zwierciadło, taką ma budowę, jak radar z pokrywą pochłaniającą promieniowanie - mało osób o tym wie, to struktura może składaćsię z materiału o strukturze pochłaniającą całe promieniowanie bez oddziaływania na transmisję do które zostało stworzone ), Stąd zima nuklearna i dekompresja pierwotnej atmosfery ciśnienie zmalało, Ziemia zaczęła pęcznieć, i proces trwa do dzisiejszego dnia, atmosfera sam z siebie w wyniku przemian w układzie zamknietym może co najwyżej sie kurczyć ( wyparowywanie energii) ale nie rozszerzać a mamy z tym do czynienia ( spadające satelity geostacjonarne) Proces będzie dążył do równowagi wewnętrznej we wnętrzu planety - ciśnienie wytwarzane wskutek promieniowania z rozpadu ciężkich pierwiastków, do sumy ciśnień atmosfery pierwotnej i wtórnej, aby nie rozerwało płaszcza Ziemi. Zwiększa sie objętość, tym samym oddziaływanie Słońca na pierwiastki cięzkie, które odpowiadają za całe życie na planecie, grawitacje, oddala się tym samym reguluje proces wypromieniowywania i kontroli energii wewnątrz Ziemi. Przepraszam, krócej nie mogę przekazać rozważań. to jest tak jak z balonem, jeśli będziemy dmuchać ciepłym powietrzem będziemy się unosić w ośrodku substancji która jest gęściejsza, wtedy siłą wyporu balon się unosi, ale wystarczy, że owy ośrodek, zacznie dążyć do wykonywania większej pracy wskutek zwiększonego tarcia, to nie będzie on podgrzewał substancji ale wpływał na nośność obiektu, tym samym to nie zamarzanie czaszy balonu powoduje jego brak lotności, ale układ w którym wypadkowa temp. wewnątrz jak i na zewnątrz będzie równa O.
Staram się myśleć inaczej niż to jest nam wpajane - w szczególności, że gaz należy traktować jako ciecz.  W tym momencie nie ma różnicy potencjału, i siłą rzeczy balon spada. To samo jest z resztą pewnymi rozważaniami Tesli, który zadawał sobie te same pytania!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sława Marku, dziękuje i mam pewne wyjasnienie paradoksu.<br />
W naukach jest zawsze to, że tworzy ona religie, aksjomaty stąd łatwiej było Eisnteinowi stworzyć teorie, chodź nie rozumiał matematyki, teraz wiemy, że świat naukowców ( będących świadomych tego, że sprowadzaja świat do jaja i kury), jest mało wiarygodny o udowadnianie tego co naskrobali w świetle pojawiających się artefaktów ( które ani nauka, ani religia &#8211; nie są w stanie wytłumaczyć), skoro są a nie są w opiniach naukowców i rzeszy kapłanów i zrzuca się to na dzieło ( wiadomo kogo), to ja nie rozumie owego podejścia do spraw naukowych, łamania kanonów lub poszukiwania innej drogi prawdy. Prawda jest taka, to wydarzenie się stało, Starożytni mieli ogromną Viede, i mogli dokonać manewru wyprzedzającego ( Ja traktuje obiekt masywny w ustalonej &#8222;substancji grawitacyjnej jako const.&#8221; pojawia się w układzie obiekt wielkości plutona, &#8222;być może wyrzucony obłoku Oortha, za sprawą Nemesis&#8221; kieruje się on '( już wiedzą,) na Tiamat, Ziemia jest zbyt blisko w tym czasie, i mogłaby oberwać, odłamkami ( a wiemy, że Mars oberwał i i część jego skorupy odnaleziono na Antarktydzie&#8221;, znaleźli punkt podparcia, dźwignię, i oddalili Ziemie zmieniając jej trajektorie w taki sposób aby powstałe ciśnienie w układzie &#8221; w substancji&#8221; skierować na tę pracę, a nadmiar energii skierować na inną satelitę ,stąd może wzięła się ciemna strona księżyca. Staram sie myśleć, nie szablonowa, gdzieś w symbolach jest ukryty mechanizm, obraz dwuwymiarowy, tak jak Swarga ( ma swoje fizyczne odbicie w świecie NANO, u kązdego w mózgu, i odpowiada za zdolność interpretowania obrazów, doznań i przetwarzania energii na pracę, i prace na energię, &#8211; ten symbol na pewno odpowiada dwustanowy ( taka synopsa Tesli) usadowiana w dwóch ośrodkach, a przepływ energii jest wymuszony i kontrolowany przez różnicę temp, gęstości, zawartości zw. chemicznych, w komórce, taki nano czip biologiczny. Moim mniemaniu Starozytni poznali świat Nano i wprowadzili go w świat MAKRO, zbytnio się nie wysilając,<br />
ale w chwili zagrożenia musieli uczynić coś co wymagało większej ilości energii, układ został zachwiany, może nie poradzili sobie z entropią, przez to i Ziwa ucierpiała w chwili przejmowania księżyca ( zwierciadło, taką ma budowę, jak radar z pokrywą pochłaniającą promieniowanie &#8211; mało osób o tym wie, to struktura może składaćsię z materiału o strukturze pochłaniającą całe promieniowanie bez oddziaływania na transmisję do które zostało stworzone ), Stąd zima nuklearna i dekompresja pierwotnej atmosfery ciśnienie zmalało, Ziemia zaczęła pęcznieć, i proces trwa do dzisiejszego dnia, atmosfera sam z siebie w wyniku przemian w układzie zamknietym może co najwyżej sie kurczyć ( wyparowywanie energii) ale nie rozszerzać a mamy z tym do czynienia ( spadające satelity geostacjonarne) Proces będzie dążył do równowagi wewnętrznej we wnętrzu planety &#8211; ciśnienie wytwarzane wskutek promieniowania z rozpadu ciężkich pierwiastków, do sumy ciśnień atmosfery pierwotnej i wtórnej, aby nie rozerwało płaszcza Ziemi. Zwiększa sie objętość, tym samym oddziaływanie Słońca na pierwiastki cięzkie, które odpowiadają za całe życie na planecie, grawitacje, oddala się tym samym reguluje proces wypromieniowywania i kontroli energii wewnątrz Ziemi. Przepraszam, krócej nie mogę przekazać rozważań. to jest tak jak z balonem, jeśli będziemy dmuchać ciepłym powietrzem będziemy się unosić w ośrodku substancji która jest gęściejsza, wtedy siłą wyporu balon się unosi, ale wystarczy, że owy ośrodek, zacznie dążyć do wykonywania większej pracy wskutek zwiększonego tarcia, to nie będzie on podgrzewał substancji ale wpływał na nośność obiektu, tym samym to nie zamarzanie czaszy balonu powoduje jego brak lotności, ale układ w którym wypadkowa temp. wewnątrz jak i na zewnątrz będzie równa O.<br />
Staram się myśleć inaczej niż to jest nam wpajane &#8211; w szczególności, że gaz należy traktować jako ciecz.  W tym momencie nie ma różnicy potencjału, i siłą rzeczy balon spada. To samo jest z resztą pewnymi rozważaniami Tesli, który zadawał sobie te same pytania!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Marek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/02/13/okiem-vrana-oko-apoliona/#comment-33633</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Feb 2017 11:11:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=69098#comment-33633</guid>

					<description><![CDATA[Laxim,
Czytając Twój komentarz, przychodzi mi do głowy empiryczne podejście do fizyki Ireneusza Ćwirko - teoria tzw. &quot;wakuoli&quot;, co dla mnie jako fizyka jest bardzo logicznym, zdroworozsądkowym podejściem i wpisuje się w Twoją teorię. Jeśli starożytni wiedzieli jakie procesy towarzyszą specyficznym układom planet, to wiedzieli jakie efekty mogą towarzyszyć układom destruktywnym. Natomiast przekazywanie energii w formie jaką opisujesz wydaje mi się błędne. Raczej przy takiej interpretacji skłaniałbym się do wymuszania zmian &quot;Ćwirkowego tła grawitacyjnego&quot; poprzez tworzenie struktur (satelitów, księżyców itp), które mogłyby je zmieniać. Powodując być może zmianę trajektorii ruchu ciał, ale przy jednoczesnej aktywności geologicznej w &quot;okolicy&quot;.
Pozdrawiam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Laxim,<br />
Czytając Twój komentarz, przychodzi mi do głowy empiryczne podejście do fizyki Ireneusza Ćwirko &#8211; teoria tzw. &#8222;wakuoli&#8221;, co dla mnie jako fizyka jest bardzo logicznym, zdroworozsądkowym podejściem i wpisuje się w Twoją teorię. Jeśli starożytni wiedzieli jakie procesy towarzyszą specyficznym układom planet, to wiedzieli jakie efekty mogą towarzyszyć układom destruktywnym. Natomiast przekazywanie energii w formie jaką opisujesz wydaje mi się błędne. Raczej przy takiej interpretacji skłaniałbym się do wymuszania zmian &#8222;Ćwirkowego tła grawitacyjnego&#8221; poprzez tworzenie struktur (satelitów, księżyców itp), które mogłyby je zmieniać. Powodując być może zmianę trajektorii ruchu ciał, ale przy jednoczesnej aktywności geologicznej w &#8222;okolicy&#8221;.<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Laxim		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/02/13/okiem-vrana-oko-apoliona/#comment-33631</link>

		<dc:creator><![CDATA[Laxim]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Feb 2017 09:20:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=69098#comment-33631</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/02/13/okiem-vrana-oko-apoliona/#comment-33621&quot;&gt;hw&lt;/a&gt;.

jesli każdy symbol ma swą emanacje mocy - to ja myślę, mamy do czynienie formą zapisu dokonania zmian planetarnych - aby Ziemia mogła być gdzie jest musiały zajść pewne procesy, lub zostały one wymuszone.
O ile sama rachuba czasu umówmy się jest względna, o tyle pewne procesy z geofizyczne noszą ślady owej transformacji.
Co myślisz hw o tym - Rod to mars, Ziwa to Ziemia, TiaMat - Stara Matka, Koliba, - Stara ziemia znajduje się w przestrzeni za Rodem (marsem)  (Wensu nie było - nadal stygnie, temp. jej powierzchni nie jest rzeczywistym oddziaływaniem a tylko spowalnia proces stygnięcia po potęznym impakcie) Ziemia jest oddalona do 1,8 UA przez to procesy metaboliczne spowolnione - na Rodzie jest cywilizacja która wykorzystuje bliskość Gwiazdy i produkuję potężne ilości energii, które za pomocą CERES , Księżyca i innych stworzonych satelitów jest wstanie przekazywać na Tiamat.Tam kwitnie Cyzwilizacja ducha, być może to była planeta wielu kultur i ras - z tego okresu pochodzą symbole Jowiszowe, Saturnowe, zapis z tablic Sumeryjskich to właśnie forma ostatecznej Woli Starożytnych by ratować swą kulturę przed nieuniknionym, Sądzę, że wykorzystali możliwość odsunięcia Ziwi od impaktu w Tiamat, co zmniejsza zdecydowanie impuls fali uderzeniowej jak i grawitacyjnej, to jest wyminięcie fazowe, zgaszenie fali, zjawisko udowodnione fizycznie. Z wypowiedzi wielu naukowców staram się czytać między wierszami, stąd też forma mówieniu o innych cywilizacjach aby nadal utrzymywać system siedmiu pucharów, może tego się obawiają religie, że na fałszywych fundamentach zbudowali ideologie, źle zrozumieli przekazy. Może Wy macie inne zdanie?!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/02/13/okiem-vrana-oko-apoliona/#comment-33621">hw</a>.</p>
<p>jesli każdy symbol ma swą emanacje mocy &#8211; to ja myślę, mamy do czynienie formą zapisu dokonania zmian planetarnych &#8211; aby Ziemia mogła być gdzie jest musiały zajść pewne procesy, lub zostały one wymuszone.<br />
O ile sama rachuba czasu umówmy się jest względna, o tyle pewne procesy z geofizyczne noszą ślady owej transformacji.<br />
Co myślisz hw o tym &#8211; Rod to mars, Ziwa to Ziemia, TiaMat &#8211; Stara Matka, Koliba, &#8211; Stara ziemia znajduje się w przestrzeni za Rodem (marsem)  (Wensu nie było &#8211; nadal stygnie, temp. jej powierzchni nie jest rzeczywistym oddziaływaniem a tylko spowalnia proces stygnięcia po potęznym impakcie) Ziemia jest oddalona do 1,8 UA przez to procesy metaboliczne spowolnione &#8211; na Rodzie jest cywilizacja która wykorzystuje bliskość Gwiazdy i produkuję potężne ilości energii, które za pomocą CERES , Księżyca i innych stworzonych satelitów jest wstanie przekazywać na Tiamat.Tam kwitnie Cyzwilizacja ducha, być może to była planeta wielu kultur i ras &#8211; z tego okresu pochodzą symbole Jowiszowe, Saturnowe, zapis z tablic Sumeryjskich to właśnie forma ostatecznej Woli Starożytnych by ratować swą kulturę przed nieuniknionym, Sądzę, że wykorzystali możliwość odsunięcia Ziwi od impaktu w Tiamat, co zmniejsza zdecydowanie impuls fali uderzeniowej jak i grawitacyjnej, to jest wyminięcie fazowe, zgaszenie fali, zjawisko udowodnione fizycznie. Z wypowiedzi wielu naukowców staram się czytać między wierszami, stąd też forma mówieniu o innych cywilizacjach aby nadal utrzymywać system siedmiu pucharów, może tego się obawiają religie, że na fałszywych fundamentach zbudowali ideologie, źle zrozumieli przekazy. Może Wy macie inne zdanie?!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: hw		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/02/13/okiem-vrana-oko-apoliona/#comment-33621</link>

		<dc:creator><![CDATA[hw]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2017 20:34:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=69098#comment-33621</guid>

					<description><![CDATA[JEST TAK WKOMPONOWANY ,INACZEJ W ZAMKNIETYM KREGU BY ZGINAL ,ILUSTRUJE NIE LOGICZNE OSWIETLENIE KSIEZYCA LECZ JEST TO JEDYNE HARMONIJNE UMIEJSCOWIENIE I BARDZO CZESTO TAK JEST PRZEDSTAWIANY,STRONA NIE OSWIETLONA KSIEZYCA POKAZUJE SLONCE!!!!! LECA JEGO NIE OSWIETLA,TAKA JEST ILUSTRACJA ZAMYKA SIE LADNIE W KREGU.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>JEST TAK WKOMPONOWANY ,INACZEJ W ZAMKNIETYM KREGU BY ZGINAL ,ILUSTRUJE NIE LOGICZNE OSWIETLENIE KSIEZYCA LECZ JEST TO JEDYNE HARMONIJNE UMIEJSCOWIENIE I BARDZO CZESTO TAK JEST PRZEDSTAWIANY,STRONA NIE OSWIETLONA KSIEZYCA POKAZUJE SLONCE!!!!! LECA JEGO NIE OSWIETLA,TAKA JEST ILUSTRACJA ZAMYKA SIE LADNIE W KREGU.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: hw		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/02/13/okiem-vrana-oko-apoliona/#comment-33618</link>

		<dc:creator><![CDATA[hw]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2017 20:28:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=69098#comment-33618</guid>

					<description><![CDATA[Na monecie widnieje Slonce i Ksiezyc! OCZYWISTA OCZYWISTOSC,pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na monecie widnieje Slonce i Ksiezyc! OCZYWISTA OCZYWISTOSC,pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
