<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: German Death Camps ZDF TV	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=german-death-camps-zdf-tv</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2018 11:18:40 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32636</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2017 20:43:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68618#comment-32636</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32583&quot;&gt;SynSwaroży&lt;/a&gt;.

Jak już to Gute Arbeit]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32583">SynSwaroży</a>.</p>
<p>Jak już to Gute Arbeit</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: hw		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32632</link>

		<dc:creator><![CDATA[hw]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2017 18:09:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68618#comment-32632</guid>

					<description><![CDATA[Jak pisarzyna z bandy wscieklych kreatur ni to czlowiek a jescze nie zwierze napedzana miernota swego chciwego umyslu  i kierowany patologia prowadzonymi do  niszczenia co prawdziwe/albo&quot;niedouczony&quot; albo kierowany zlymi checiami ,jedno i drugie nie godzi pisarzowi .Jakie pobudki ,jaki cel,kto stoi za takim dzialaniem,jest jedna odpowiedz sily zwalczajace Narod Polski , Jego Prawdy Historie i Tradycje.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak pisarzyna z bandy wscieklych kreatur ni to czlowiek a jescze nie zwierze napedzana miernota swego chciwego umyslu  i kierowany patologia prowadzonymi do  niszczenia co prawdziwe/albo&#8221;niedouczony&#8221; albo kierowany zlymi checiami ,jedno i drugie nie godzi pisarzowi .Jakie pobudki ,jaki cel,kto stoi za takim dzialaniem,jest jedna odpowiedz sily zwalczajace Narod Polski , Jego Prawdy Historie i Tradycje.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: hw		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32631</link>

		<dc:creator><![CDATA[hw]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2017 17:48:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68618#comment-32631</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32622&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Drukarnia ,publicysta i wszyscy uczestniczacy w procesie  za PUBLIKACJE PROPAGUJACE FALSZ I KLAMSTWA W ODNIESIENIU DO NARODU,HISTORI I PRAWD HISTORYCZNYCH,powinni ponosic wysokie kary pienieznne,w przeliczeniu na miedzynarodowe standarty, lacznie z karami pozbawienia wolnosci oraz   prac spolecznych na rehabilitacje i  wyjasnianie poruszanych kwestii-lacznie z wykladami w szkolach, klubach ....Ksiegarnia powinna byc bojkotowana, drukaz zarzucany listami krytyki a autor pozbawiony dochodow -nie kupowac ksiazki]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32622">Białczyński</a>.</p>
<p>Drukarnia ,publicysta i wszyscy uczestniczacy w procesie  za PUBLIKACJE PROPAGUJACE FALSZ I KLAMSTWA W ODNIESIENIU DO NARODU,HISTORI I PRAWD HISTORYCZNYCH,powinni ponosic wysokie kary pienieznne,w przeliczeniu na miedzynarodowe standarty, lacznie z karami pozbawienia wolnosci oraz   prac spolecznych na rehabilitacje i  wyjasnianie poruszanych kwestii-lacznie z wykladami w szkolach, klubach &#8230;.Ksiegarnia powinna byc bojkotowana, drukaz zarzucany listami krytyki a autor pozbawiony dochodow -nie kupowac ksiazki</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32622</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2017 09:21:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68618#comment-32622</guid>

					<description><![CDATA[Reduta Dobrego Imienia reaguje na książkę Łuszczyny o polskich obozach koncentracyjnych i artykuł Newsweeka

RDI wydała oświadczenie w sprawie publikacji Marcina Łuszczyny oraz artykułu o książce zamieszczonego 21 stycznia 2017 na łamach internetowej wersji Newsweek Polska autorstwa Pauli Szewczyk. 

W oświadczeniu czytamy m.in.

Zarówno książka jak i jej omówienie poświęcone są znanej historykom i zainteresowanej opinii publicznej sprawie istniejących na terenie PRL, zdominowanej i okupowanej przez Związek Sowiecki, komunistycznych obozów pracy przymusowej, w których komuniści przetrzymywali osoby podejrzane o działania lub tylko zamiary działań przeciwko „władzy ludowej”. Znane są przypadki śmierci osób uwięzionych w tych obozach, a także nazwiska sprawców, przede wszystkim sadystycznego komendanta jednego z tych obozów, Salomona Morela, który znalazł schronienie przed polskim wymiarem sprawiedliwości w Izraelu. Państwo to odmówiło w latach 90 wydania go Polsce.

Fakty te są od dawna znane i udokumentowane. Książka Łuszczyny musi zatem opierać się na publicznie dostępnych dokumentach IPN. Jednakże tytuł książki mówi o „polskich obozach koncentracyjnych” w odniesieniu do tych właśnie założonych przez sowieckiego okupanta obozów. Określenie „polski obóz koncentracyjny” w stosunku do tych ośrodków prześladowań obywateli polskich przez komunistyczny reżim jest taką samą obelgą w stosunku do narodu polskiego, jaki używanie tego określenia w stosunku do niemieckich obozów koncentracyjnych

Dodatkowo artykuł w &quot;Newsweeku&quot; i książka pojawiają się w momencie poruszenia obywatelskiego w sprawie skandalicznego zachowania niemieckiej telewizji ZDF w sprawie wykonania wyroku polskiego sądu – przeprosin więźnia Auschwitz za użycie określenia „polski obóz koncentracyjny”.

W konsekwencji pojawienia się książki i artykułu w Newsweeku przeciętny, niezorientowany w temacie odbiorca informacji doznaje dysonansu – z jednej strony rząd polski i obywatele żądają zakazu używania określenia „polski obóz koncentracyjny”, a z drugiej strony renomowane wydawnictwo i tygodnik używają tego określenia w stosunku do obozów, które powstały na ziemi polskiej już po II wojnie światowej, założone przez NKWD lub organy represji PRL. Efektem tego jest dezinformacja (lub po prostu – kłamstwo oświęcimskie) pojawiająca się w przestrzeni publicznej.

W Sejmie trwają prace nad ustawą – nowelizacją ustawy o IPN, w której przewidziano kary za użycie sformułowania „polski obóz koncentracyjny” lub podobnych w odniesieniu do obozów stworzonych przez Niemców podczas II wojny światowej. Z kalendarza prac Sejmu wynikało, że najprawdopodobniej prawo to zaczęłoby obowiązywać na początku stycznia br. Kalendarz prac Sejmu został jednak zaburzony przez wydarzenia z 16-17.12 ub.r. co w konsekwencji spowodowało brak prawa karzącego za użycie sformułowania „polski obóz koncentracyjny” i akcja protestacyjna przeciw książce Łuszczyny ma w tej chwili wymiar tylko medialny, a nie prawnokarny. 

Ta operacja dezinformacyjna ma jeszcze dodatkowy aspekt – wroga unitarności państwa polskiego organizacja Ruch Autonomii Śląska od lat używa tego sformułowania, oskarżając wszystkich Polaków o zbrodnie popełnione przez komunistów na Ślązakach w okresie po zakończeniu II wojny światowej. 

Artykuł &quot;Newsweeka&quot;, jak i książka Łuszczyny stają się przeciwwagą dla polskiej akcji przypominającej Niemcom, kto założył Auschwitz i inne niemieckie obozy. Niechybnie zostanie to wykorzystane przez wrogą Polsce propagandę, przede wszystkim niemiecką. 

Akcja &quot;Newsweeka&quot; i książka Łuszczyny zagrażają bezpieczeństwu informacyjnemu kraju i osłabia w wymiarze międzynarodowym pozycję Polski i godzi w interesy polityczne państwa. 

Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom 
Warszawa 22.01.2017]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Reduta Dobrego Imienia reaguje na książkę Łuszczyny o polskich obozach koncentracyjnych i artykuł Newsweeka</p>
<p>RDI wydała oświadczenie w sprawie publikacji Marcina Łuszczyny oraz artykułu o książce zamieszczonego 21 stycznia 2017 na łamach internetowej wersji Newsweek Polska autorstwa Pauli Szewczyk. </p>
<p>W oświadczeniu czytamy m.in.</p>
<p>Zarówno książka jak i jej omówienie poświęcone są znanej historykom i zainteresowanej opinii publicznej sprawie istniejących na terenie PRL, zdominowanej i okupowanej przez Związek Sowiecki, komunistycznych obozów pracy przymusowej, w których komuniści przetrzymywali osoby podejrzane o działania lub tylko zamiary działań przeciwko „władzy ludowej”. Znane są przypadki śmierci osób uwięzionych w tych obozach, a także nazwiska sprawców, przede wszystkim sadystycznego komendanta jednego z tych obozów, Salomona Morela, który znalazł schronienie przed polskim wymiarem sprawiedliwości w Izraelu. Państwo to odmówiło w latach 90 wydania go Polsce.</p>
<p>Fakty te są od dawna znane i udokumentowane. Książka Łuszczyny musi zatem opierać się na publicznie dostępnych dokumentach IPN. Jednakże tytuł książki mówi o „polskich obozach koncentracyjnych” w odniesieniu do tych właśnie założonych przez sowieckiego okupanta obozów. Określenie „polski obóz koncentracyjny” w stosunku do tych ośrodków prześladowań obywateli polskich przez komunistyczny reżim jest taką samą obelgą w stosunku do narodu polskiego, jaki używanie tego określenia w stosunku do niemieckich obozów koncentracyjnych</p>
<p>Dodatkowo artykuł w &#8222;Newsweeku&#8221; i książka pojawiają się w momencie poruszenia obywatelskiego w sprawie skandalicznego zachowania niemieckiej telewizji ZDF w sprawie wykonania wyroku polskiego sądu – przeprosin więźnia Auschwitz za użycie określenia „polski obóz koncentracyjny”.</p>
<p>W konsekwencji pojawienia się książki i artykułu w Newsweeku przeciętny, niezorientowany w temacie odbiorca informacji doznaje dysonansu – z jednej strony rząd polski i obywatele żądają zakazu używania określenia „polski obóz koncentracyjny”, a z drugiej strony renomowane wydawnictwo i tygodnik używają tego określenia w stosunku do obozów, które powstały na ziemi polskiej już po II wojnie światowej, założone przez NKWD lub organy represji PRL. Efektem tego jest dezinformacja (lub po prostu – kłamstwo oświęcimskie) pojawiająca się w przestrzeni publicznej.</p>
<p>W Sejmie trwają prace nad ustawą – nowelizacją ustawy o IPN, w której przewidziano kary za użycie sformułowania „polski obóz koncentracyjny” lub podobnych w odniesieniu do obozów stworzonych przez Niemców podczas II wojny światowej. Z kalendarza prac Sejmu wynikało, że najprawdopodobniej prawo to zaczęłoby obowiązywać na początku stycznia br. Kalendarz prac Sejmu został jednak zaburzony przez wydarzenia z 16-17.12 ub.r. co w konsekwencji spowodowało brak prawa karzącego za użycie sformułowania „polski obóz koncentracyjny” i akcja protestacyjna przeciw książce Łuszczyny ma w tej chwili wymiar tylko medialny, a nie prawnokarny. </p>
<p>Ta operacja dezinformacyjna ma jeszcze dodatkowy aspekt – wroga unitarności państwa polskiego organizacja Ruch Autonomii Śląska od lat używa tego sformułowania, oskarżając wszystkich Polaków o zbrodnie popełnione przez komunistów na Ślązakach w okresie po zakończeniu II wojny światowej. </p>
<p>Artykuł &#8222;Newsweeka&#8221;, jak i książka Łuszczyny stają się przeciwwagą dla polskiej akcji przypominającej Niemcom, kto założył Auschwitz i inne niemieckie obozy. Niechybnie zostanie to wykorzystane przez wrogą Polsce propagandę, przede wszystkim niemiecką. </p>
<p>Akcja &#8222;Newsweeka&#8221; i książka Łuszczyny zagrażają bezpieczeństwu informacyjnemu kraju i osłabia w wymiarze międzynarodowym pozycję Polski i godzi w interesy polityczne państwa. </p>
<p>Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom<br />
Warszawa 22.01.2017</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Laxim		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32620</link>

		<dc:creator><![CDATA[Laxim]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2017 07:11:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68618#comment-32620</guid>

					<description><![CDATA[&quot;Prof. Grzegorz Kucharczyk: Kłamliwy termin „polskie obozy koncentracyjne” stworzyli pod koniec lat pięćdziesiątych funkcjonariusze wywiadu Republiki Federalnej Niemiec, którzy w czasie wojny pracowali dla III Rzeszy. To byli ludzie, którzy po kapitulacji Niemiec, znaleźli się w strefach okupowanych przez aliantów zachodnich, częściowo zostali przejęci przez Amerykanów, a potem zaczęli robić swoje na polu tak pojętej polityki historycznej. Był to wynik nierozliczenia się państwa niemieckiego ze zbrodniami popełnionymi przez Niemców w czasach II wojny światowej. Praktycznie żadnego zbrodniarza, który przebywał na terenie RFN, nie spotkała zasłużona kara, zwłaszcza za to, co zrobił na wschodniej Europy. Pojawił się wtedy w Niemczech również wysiłek natury semantycznej, który wydawał się być z góry skazany na porażkę, w myśl zasady opracowanej przez ministra propagandy III Rzeszy Josepha Goebbelsa, że kłamstwa ciągle powtarzane, stają się prawdą.&quot;
Czemu myśl nie pociągnięta do końca - do prawdy, wszak nawet ostatnie zdanie jakieś nie do końca prawdziwe, powtórzone.
Wszak wiadomo, że nazizm sterowany był przez komunistów w USA, gwiazdy Hollywood tamtego czasu jak Chaplin i inni, reżyserzy, nie kryli swej fascynacji nazizmem. Czemu Eichmann był sądzony przez prokuratora podszywającego sie pod Amerykanina?!!! Nazizm i Rasizm płynęły prosto z religii babilonu - protomonokultury ( Czarnej Dziury), a Talmud taką religią jest. Określenia - JA wybrany, a właściwie PAN, - i mamy tutaj porządek Jahwistyczny, Egomenów, z całą owerturą marksistowsko-gebelsowsko-leninowskich farmazonów - Wolność wszystkim, ale to My będziemy nad Wami - aż mnie czepie - bo widać jak na dłoni, że dzisiejsza neoliberalna polityka to kontynuacja działań owej agendy &quot;:nieludzi&quot;. 
To co słusznie Panowie zauważyli, w szczególności Mezamir - w USA w latach 1900 do 1936r istniał termin East Yude - jako biedni żydzi, nie potrzebni, tym którym się nie udało, zbytek, z którego NIEMIECKI PRAGMATYZM PRZEROBIŁ NA MYDŁO I PODGRZEWAŁ ATMOSFERĘ. Ot co - Ja życze sobie aby w prawdzie historycznej był wpisany termin POLOCAUST - albo Wielka Eksterminacja Słowian - która obejmuje dwa ośrodki totalitarne z wypaczonym symbolem uszczęśliwienia i wolności przez pracę. Miałem gdzieś link do filmu o prawdziwym narodzie Judy - pokazuje on zakłamanie - wniosek narzuca się sam - wszyscy Ci co miłują swoją Rodzinę, Oyczyznę-Pokój, wszyscy Ci którzy chcą się wznosić ponad podziałami - to SlowYanie, lecz niektórych z nich skusiły srebrniki, i podszywając się pod Naród - daje iluzję Oyczyzny i Pokoju.
Czas aby posłowie Kukiz&#039;15 też zaczęli głośno o tym mówić. 22% Polaków, zostało w brutalny, ordynarny, nieludzki i haniebny sposób pozbawionych życia, godności do pochówku. Nowy prezydent Trump powinien dostać tę lekcję historii - wtedy relacje będą jasne, i raz na zawsze rozniosą w niebyt tę sieć pasożytów. Chciałby aby nasz prezydent nie tylko cieszył się z sukcesów Polaków, ale głośno przypominał Slowiańską historię  - &quot; Słowian i Rosjan nie można zmienić genetycznie, to jest niemożliwe - zalecam totalną eksterminacje&quot; dr. Mengele.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Prof. Grzegorz Kucharczyk: Kłamliwy termin „polskie obozy koncentracyjne” stworzyli pod koniec lat pięćdziesiątych funkcjonariusze wywiadu Republiki Federalnej Niemiec, którzy w czasie wojny pracowali dla III Rzeszy. To byli ludzie, którzy po kapitulacji Niemiec, znaleźli się w strefach okupowanych przez aliantów zachodnich, częściowo zostali przejęci przez Amerykanów, a potem zaczęli robić swoje na polu tak pojętej polityki historycznej. Był to wynik nierozliczenia się państwa niemieckiego ze zbrodniami popełnionymi przez Niemców w czasach II wojny światowej. Praktycznie żadnego zbrodniarza, który przebywał na terenie RFN, nie spotkała zasłużona kara, zwłaszcza za to, co zrobił na wschodniej Europy. Pojawił się wtedy w Niemczech również wysiłek natury semantycznej, który wydawał się być z góry skazany na porażkę, w myśl zasady opracowanej przez ministra propagandy III Rzeszy Josepha Goebbelsa, że kłamstwa ciągle powtarzane, stają się prawdą.&#8221;<br />
Czemu myśl nie pociągnięta do końca &#8211; do prawdy, wszak nawet ostatnie zdanie jakieś nie do końca prawdziwe, powtórzone.<br />
Wszak wiadomo, że nazizm sterowany był przez komunistów w USA, gwiazdy Hollywood tamtego czasu jak Chaplin i inni, reżyserzy, nie kryli swej fascynacji nazizmem. Czemu Eichmann był sądzony przez prokuratora podszywającego sie pod Amerykanina?!!! Nazizm i Rasizm płynęły prosto z religii babilonu &#8211; protomonokultury ( Czarnej Dziury), a Talmud taką religią jest. Określenia &#8211; JA wybrany, a właściwie PAN, &#8211; i mamy tutaj porządek Jahwistyczny, Egomenów, z całą owerturą marksistowsko-gebelsowsko-leninowskich farmazonów &#8211; Wolność wszystkim, ale to My będziemy nad Wami &#8211; aż mnie czepie &#8211; bo widać jak na dłoni, że dzisiejsza neoliberalna polityka to kontynuacja działań owej agendy &#8222;:nieludzi&#8221;.<br />
To co słusznie Panowie zauważyli, w szczególności Mezamir &#8211; w USA w latach 1900 do 1936r istniał termin East Yude &#8211; jako biedni żydzi, nie potrzebni, tym którym się nie udało, zbytek, z którego NIEMIECKI PRAGMATYZM PRZEROBIŁ NA MYDŁO I PODGRZEWAŁ ATMOSFERĘ. Ot co &#8211; Ja życze sobie aby w prawdzie historycznej był wpisany termin POLOCAUST &#8211; albo Wielka Eksterminacja Słowian &#8211; która obejmuje dwa ośrodki totalitarne z wypaczonym symbolem uszczęśliwienia i wolności przez pracę. Miałem gdzieś link do filmu o prawdziwym narodzie Judy &#8211; pokazuje on zakłamanie &#8211; wniosek narzuca się sam &#8211; wszyscy Ci co miłują swoją Rodzinę, Oyczyznę-Pokój, wszyscy Ci którzy chcą się wznosić ponad podziałami &#8211; to SlowYanie, lecz niektórych z nich skusiły srebrniki, i podszywając się pod Naród &#8211; daje iluzję Oyczyzny i Pokoju.<br />
Czas aby posłowie Kukiz&#8217;15 też zaczęli głośno o tym mówić. 22% Polaków, zostało w brutalny, ordynarny, nieludzki i haniebny sposób pozbawionych życia, godności do pochówku. Nowy prezydent Trump powinien dostać tę lekcję historii &#8211; wtedy relacje będą jasne, i raz na zawsze rozniosą w niebyt tę sieć pasożytów. Chciałby aby nasz prezydent nie tylko cieszył się z sukcesów Polaków, ale głośno przypominał Slowiańską historię  &#8211; &#8221; Słowian i Rosjan nie można zmienić genetycznie, to jest niemożliwe &#8211; zalecam totalną eksterminacje&#8221; dr. Mengele.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32619</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2017 06:10:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68618#comment-32619</guid>

					<description><![CDATA[Wpolityce.pl Na ten sam temat:



NASZ WYWIAD. Prof. Kucharczyk: Kłamliwy termin „polskie obozy koncentracyjne” stworzyli funkcjonariusze wywiadu RFN, którzy wcześniej pracowali dla III Rzeszy



    Bardzo potrzebne są ustawy, które wprowadzają karanie za używanie kłamliwych określeń o rzekomych „polskich obozach koncentracyjnych”

— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Grzegorz Kucharczyk, badacz historii Niemiec.

wPolityce.pl: Panie profesorze, kiedy Niemcy wymyślili kłamliwy termin „polskie obozy koncentracyjne”? Jaka była geneza tego kłamstwa?

Prof. Grzegorz Kucharczyk: Kłamliwy termin „polskie obozy koncentracyjne” stworzyli pod koniec lat pięćdziesiątych funkcjonariusze wywiadu Republiki Federalnej Niemiec, którzy w czasie wojny pracowali dla III Rzeszy. To byli ludzie, którzy po kapitulacji Niemiec, znaleźli się w strefach okupowanych przez aliantów zachodnich, częściowo zostali przejęci przez Amerykanów, a potem zaczęli robić swoje na polu tak pojętej polityki historycznej. Był to wynik nierozliczenia się państwa niemieckiego ze zbrodniami popełnionymi przez Niemców w czasach II wojny światowej. Praktycznie żadnego zbrodniarza, który przebywał na terenie RFN, nie spotkała zasłużona kara, zwłaszcza za to, co zrobił na wschodniej Europy. Pojawił się wtedy w Niemczech również wysiłek natury semantycznej, który wydawał się być z góry skazany na porażkę, w myśl zasady opracowanej przez ministra propagandy III Rzeszy Josepha Goebbelsa, że kłamstwa ciągle powtarzane, stają się prawdą.

W te działania byli zaangażowani m.in. eksnaziści Reinhard Gehlen i Alfred Benzinger, po wojnie twórcy zachodnioniemieckiego wywiadu.

Było w to zaangażowanych wiele osób. Inne agendy rządowe RFN nie reagowały na te oczywiste kłamstwa.

Kiedy to kłamliwe pojęcie upubliczniono?

Kariera tego kłamstwa przyspieszyła po 1989 r. Mamy do czynienia z zsynchronizowanym wysiłkiem, z jednej strony okazuje się, że symbolem dążeń wolnościowych Europejczyków był upadek muru berlińskiego, a z drugiej strony, że symbolem zła w XX wieku miały być „polskie obozy śmierci”. 

więcej: http://wpolityce.pl/polityka/324377-nasz-wywiad-prof-kucharczyk-klamliwy-termin-polskie-obozy-koncentracyjne-stworzyli-funkcjonariusze-wywiadu-rfn-ktorzy-wczesniej-pracowali-dla-iii-rzeszy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wpolityce.pl Na ten sam temat:</p>
<p>NASZ WYWIAD. Prof. Kucharczyk: Kłamliwy termin „polskie obozy koncentracyjne” stworzyli funkcjonariusze wywiadu RFN, którzy wcześniej pracowali dla III Rzeszy</p>
<p>    Bardzo potrzebne są ustawy, które wprowadzają karanie za używanie kłamliwych określeń o rzekomych „polskich obozach koncentracyjnych”</p>
<p>— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Grzegorz Kucharczyk, badacz historii Niemiec.</p>
<p>wPolityce.pl: Panie profesorze, kiedy Niemcy wymyślili kłamliwy termin „polskie obozy koncentracyjne”? Jaka była geneza tego kłamstwa?</p>
<p>Prof. Grzegorz Kucharczyk: Kłamliwy termin „polskie obozy koncentracyjne” stworzyli pod koniec lat pięćdziesiątych funkcjonariusze wywiadu Republiki Federalnej Niemiec, którzy w czasie wojny pracowali dla III Rzeszy. To byli ludzie, którzy po kapitulacji Niemiec, znaleźli się w strefach okupowanych przez aliantów zachodnich, częściowo zostali przejęci przez Amerykanów, a potem zaczęli robić swoje na polu tak pojętej polityki historycznej. Był to wynik nierozliczenia się państwa niemieckiego ze zbrodniami popełnionymi przez Niemców w czasach II wojny światowej. Praktycznie żadnego zbrodniarza, który przebywał na terenie RFN, nie spotkała zasłużona kara, zwłaszcza za to, co zrobił na wschodniej Europy. Pojawił się wtedy w Niemczech również wysiłek natury semantycznej, który wydawał się być z góry skazany na porażkę, w myśl zasady opracowanej przez ministra propagandy III Rzeszy Josepha Goebbelsa, że kłamstwa ciągle powtarzane, stają się prawdą.</p>
<p>W te działania byli zaangażowani m.in. eksnaziści Reinhard Gehlen i Alfred Benzinger, po wojnie twórcy zachodnioniemieckiego wywiadu.</p>
<p>Było w to zaangażowanych wiele osób. Inne agendy rządowe RFN nie reagowały na te oczywiste kłamstwa.</p>
<p>Kiedy to kłamliwe pojęcie upubliczniono?</p>
<p>Kariera tego kłamstwa przyspieszyła po 1989 r. Mamy do czynienia z zsynchronizowanym wysiłkiem, z jednej strony okazuje się, że symbolem dążeń wolnościowych Europejczyków był upadek muru berlińskiego, a z drugiej strony, że symbolem zła w XX wieku miały być „polskie obozy śmierci”. </p>
<p>więcej: <a href="http://wpolityce.pl/polityka/324377-nasz-wywiad-prof-kucharczyk-klamliwy-termin-polskie-obozy-koncentracyjne-stworzyli-funkcjonariusze-wywiadu-rfn-ktorzy-wczesniej-pracowali-dla-iii-rzeszy" rel="nofollow ugc">http://wpolityce.pl/polityka/324377-nasz-wywiad-prof-kucharczyk-klamliwy-termin-polskie-obozy-koncentracyjne-stworzyli-funkcjonariusze-wywiadu-rfn-ktorzy-wczesniej-pracowali-dla-iii-rzeszy</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32618</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2017 06:09:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68618#comment-32618</guid>

					<description><![CDATA[Niemiecki portal polskojęzyczny ONET o Niemieckich Obozach Zagłady:

 #GermanDeathCamps. Akcja przeciwko zakłamywaniu historii Polski robi furorę w sieci
Piotr Halicki Dziennikarz Onetu

  

- Albo sami zadbamy o dobre imię Polski, albo będą nas nadal szkalować! – grzmią organizatorzy akcji #GermanDeathCamps. Jest ona wymierzona w niemiecką telewizję ZDF, która nazwała hitlerowskie obozy koncentracyjne &quot;polskimi obozami zagłady&quot;, a po przegranym procesie umieściła przeprosiny w słabo widocznym miejscu. Akcja polega na wklejaniu specjalnych grafik na stronach stacji i w innych miejscach w internecie
Jedna z przykładowych grafik rozsyłanych w sieci
Foto: germandeathcamps.org / zelaznalogika.net Jedna z przykładowych grafik rozsyłanych w sieci

    Sądzący się z niemiecką telewizją ZDF były więzień KL Auschwitz Birkenau uważa, że forma przeprosin za użycie terminu &quot;polski obóz zagłady&quot; nie jest zgodna z wyrokiem
    W związku z tym w internecie zorganizowano akcję wymierzoną przeciwko tej stacji i uświadamiającą, że to Niemcy zakładali obozy zagłady
    Prawnicy liczą, że zmobilizuje to do działania także organy państwowe

Wszystko zaczęło się od procesu, który 96-letni obecnie Polak, Karol Tendera, wytoczył niemieckiej telewizji ZDF. Były więzień KL Auschwitz Birkenau był oburzony, gdy 15 lipca 2013 roku zobaczył w tej stacji zapowiedź programu dokumentalnego, w którym hitlerowskie obozy koncentracyjne w Majdanku i Oświęcimiu zostały nazwane &quot;polskimi obozami zagłady&quot;. Miał dość używania przez niektóre zagraniczne media tego sformułowania, obraźliwego dla niego i innych więźniów.
Ukryte przeprosiny

Proces wygrał. Według prawomocnego wyroku, wydanego 22 grudnia ubiegłego roku przez Sąd Apelacyjny w Krakowie, telewizja ZDF ma przeprosić Karola Tenderę za użycie wspomnianych sformułowań i stosowne przeprosiny opublikować na swojej głównej stronie internetowej. Miały być tam eksponowane przez miesiąc.

REKLAMA
- Owszem, przeprosiny się pojawiły, ale gdzieś na samym dole strony internetowej telewizji ZDF, gdzie są ledwie widoczne. Żeby przeczytać, o co w ogóle chodzi, trzeba wejść w zakładkę z logo stacji i niemieckim napisem &quot;Przeprosiny Karola Tendery&quot; (&quot;Entschuldigung bei Karol Tendera&quot; – dop. aut.). A i tak zanim do nich dojdziemy najpierw przeczytamy tłumaczenie stacji, że tak naprawdę to oni są niewinni, a odpowiedzialnością obarczają francusko-niemiecką stację telewizyjną ARTE. Dopiero potem pojawia się treść właściwych przeprosin, jako grafika, w związku z tym jest problem z dostępnością do nich z poziomu przeglądarek internetowych - tłumaczy w rozmowie z Onetem prawnik Lech Obara, pełnomocnik Karola Tendery i prezes patriotycznego Stowarzyszenia Pro Patria.

- Takie wyeksponowanie przeprosin absolutnie nie spełnia naszych oczekiwań i nie jest właściwym zrealizowaniem obowiązków wynikających z wyroku sądu. Dlatego zażądaliśmy od ZDF odpowiedniego wykonania tego wyroku do 12 stycznia 2017 r. Do tej pory nic się jednak nie zmieniło, a od stacji dostaliśmy odpowiedź z pokrętnymi wyjaśnieniami, że inne rozwiązanie nie jest możliwe ze względu na warunki techniczne i graficzne. To również nie jest dla nas wystarczające i po konsultacjach z ekspertami, postanowiliśmy skierować sprawę do Sądu Okręgowego w Moguncji – mówi nam mec. Lech Obara.
&quot;Stanowimy wielką siłę&quot;

Tymczasem całą tą sytuacją zainteresowali się internauci. W sieci zaczęło się pojawiać coraz więcej głosów oburzenia. Natomiast portal Żelazna Logika (zelaznalologika.net) postanowił zorganizować zakrojoną na szeroką skalę akcję internetową. Zaczął od opublikowania wpisu jednego z internautów, Rafała. Informuje on o procesie Karola Tendery i samym wyroku.

&quot;Sąd nakazał zamieszczenie przeprosin, które miały zostać opublikowane na pierwszej stronie nadawcy i pozostawać widoczne przez 30 dni. Tymczasem ZDF opublikowała je nader dyskretnie, gdzieś na dole w rubryce Doku/Wissen z tytułem &quot;Przeprosiny Karola Tendery&quot;. Dopiero gdy kliknie się na tytuł informacji, wchodzi się w treść przeprosin. Bardzo, oj bardzo nie w smak były niemieckiej publicznej te przeprosiny&quot; – czytamy we wpisie Rafała.

&quot;Zwyczajowo pewnie moglibyśmy apelować do Rządu o reakcję lub do dużych mediów, ale… przecież my wszyscy stanowimy wielką siłę!&quot; – czytamy na stronie Żelaznej Logiki.

Jej autorzy zamieszczają kilka grafik z napisami w języku angielskim lub polskim typu &quot;Obozy zagłady były niemieckie&quot;, &quot;Nigdy nie zapomnij! Nazizm wyprodukowano w Niemczech&quot; czy &quot;Nie myl ofiary z mordercą. Nazistowskie niemieckie obozy zagłady. Nigdy polskie!&quot;.
&quot;Arogancja i ignorancja rozjuszyła internautów&quot;

&quot;Akcja jest prosta. Bierzemy którąś z grafik i wklejamy ją na stronach facebookowych niemieckich mediów, z ZDF na czele i tagujemy jednym z tagów: #GermanDeathCamps, #GermanNotNazi, #GermanNotPolish lub wszystkimi na raz. Jeśli ktoś chce, to dodajemy od siebie parę zdań po angielsku lub niemiecku. BEZ OBELG! Piszemy grzecznie, acz stanowczo. (…) Akcja ma być głośna i skuteczna, a nie obraźliwa!&quot; – tłumaczą organizatorzy akcji.

&quot;Alternatywnie, bierzemy te grafiki i wklejamy je na swoich profilach, np. na Twitterze. Wtedy akcja przebije się przez trendy i też stanie się głośna. No to do roboty! Albo sami zadbamy o dobre imię Polski albo będą nas nadal szkalować! W komentarzach wklejamy inne grafiki, linki do innych mediów (w drugim etapie akcję przeniesiemy na media w innych krajach) oraz linki do miejsc, gdzie wywiązała się jakaś dyskusja&quot; – czytamy na stronie.
Inna przykładowa grafika
Foto: germandeathcamps.org / zelaznalogika.net Inna przykładowa grafika

Skontaktowaliśmy się z właścicielami portalu Żelazna Logika. – To wyszło trochę spontanicznie, udostępniliśmy wpis informujący o działaniu ZDF, potem poszliśmy dalej z apelem, aby każdy oburzony na niemiecką tv zareagował i wyszła z tego całkiem spora akcja. Dodatkowego rozpędu dostała po zapowiedzi ze strony ZDF, że &quot;uznają to za spam i będą wszystkich banować za nieprzestrzeganie etykiety&quot;. Sądzimy, że gdyby nie to, akcja zakończyłaby się dużo szybciej. A wystarczyło naprawdę niewiele z ich strony. Jednak taka arogancja i ignorancja rozjuszyła polskich internautów i sprawiła, że akcja nabrała charakteru globalnego. Piszą o niej już angielskie portale, mówiło o niej hiszpańskie radio – mówią Onetowi.
Czy zadziała państwo?

Z przebiegu akcji cieszy się prawnik Karola Tendery. – To właściwie pierwszy materialny dowód na poparcie naszych działań. Do tej pory wszyscy tylko poklepywali nas po ramieniu i mówili, że to, co robimy, jest słuszne, ale nikt nie podjął żadnego konkretnego działania. Dlatego cieszy nas też, że jest taki duży odzew na tę akcję. Mam nadzieję, że zmobilizuje to też w końcu do jakichś działań odpowiednie organy państwowe, bo prawdopodobnie czeka nas jeszcze długi i trudny proces w Niemczech i przyda nam się każde wsparcie – mówi Onetowi mec. Lech Obara.

Co dalej? Czy będzie kontynuacja akcji? – Co do planów, jest kilkanaście osób, które już wcześniej uczestniczyło w uświadamianiu ludzi o prawdzie o obozach zagłady. Oni mają bardzo dużo świetnych pomysłów. My na pewno będziemy ich wspierać, być może w jakimś stopniu też będziemy w tym uczestniczyć. Na razie za wcześnie, aby mówić o szczegółach, ale pomysły naszych kolegów są ambitne i mają duży rozmach – tłumaczą nam inicjatorzy akcji #GermanDeathCamps.

Trzeba dodać, że, niestety, sformułowanie &quot;polskie obozy zagłady&quot; od czasu do czasu pojawia się w niektórych mediach zagranicznych, a także w publikacjach czy przemowach. Problem polega na tym, że często stosowane jest w odniesieniu do położenia geograficznego, bez uszczegółowienia, że obozy te były zakładane przez nazistowskie Niemcy w czasie okupacji naszego kraju, kiedy państwo polskie de facto nie istniało. Część przypadków postrzegana jest jednak jako świadome działanie propagandowe.

Przykłady użycia tego terminu rejestruje polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Posłużyły się nim m.in. amerykańskie stacje telewizyjne ABC News i CBS News, brytyjski &quot;The Guardian&quot;, amerykański &quot;New York Times&quot;, włoskie dzienniki &quot;La Stampa&quot;, &quot;L’Unitá&quot; czy &quot;La Repubblica&quot;. Coraz częściej ten zwrot pojawia się także w mediach niemieckich. Poza telewizją ZDF użyły go m.in. gazety &quot;Der Spiegel&quot; czy &quot;Die Zeit&quot;, a nawet niemiecki oddział Reuters.

Trzeba dodać, że Karol Tendera nie jest jedyną osobą prywatną, która skierowała sprawę użycia stwierdzenia &quot;polski obóz zagłady&quot; na drogę sądową. Robią to również inni byli więźniowie lub ich rodziny.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/germandeathcamps-akcja-robi-furore-w-sieci/3pp5e3g]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niemiecki portal polskojęzyczny ONET o Niemieckich Obozach Zagłady:</p>
<p> #GermanDeathCamps. Akcja przeciwko zakłamywaniu historii Polski robi furorę w sieci<br />
Piotr Halicki Dziennikarz Onetu</p>
<p>&#8211; Albo sami zadbamy o dobre imię Polski, albo będą nas nadal szkalować! – grzmią organizatorzy akcji #GermanDeathCamps. Jest ona wymierzona w niemiecką telewizję ZDF, która nazwała hitlerowskie obozy koncentracyjne &#8222;polskimi obozami zagłady&#8221;, a po przegranym procesie umieściła przeprosiny w słabo widocznym miejscu. Akcja polega na wklejaniu specjalnych grafik na stronach stacji i w innych miejscach w internecie<br />
Jedna z przykładowych grafik rozsyłanych w sieci<br />
Foto: germandeathcamps.org / zelaznalogika.net Jedna z przykładowych grafik rozsyłanych w sieci</p>
<p>    Sądzący się z niemiecką telewizją ZDF były więzień KL Auschwitz Birkenau uważa, że forma przeprosin za użycie terminu &#8222;polski obóz zagłady&#8221; nie jest zgodna z wyrokiem<br />
    W związku z tym w internecie zorganizowano akcję wymierzoną przeciwko tej stacji i uświadamiającą, że to Niemcy zakładali obozy zagłady<br />
    Prawnicy liczą, że zmobilizuje to do działania także organy państwowe</p>
<p>Wszystko zaczęło się od procesu, który 96-letni obecnie Polak, Karol Tendera, wytoczył niemieckiej telewizji ZDF. Były więzień KL Auschwitz Birkenau był oburzony, gdy 15 lipca 2013 roku zobaczył w tej stacji zapowiedź programu dokumentalnego, w którym hitlerowskie obozy koncentracyjne w Majdanku i Oświęcimiu zostały nazwane &#8222;polskimi obozami zagłady&#8221;. Miał dość używania przez niektóre zagraniczne media tego sformułowania, obraźliwego dla niego i innych więźniów.<br />
Ukryte przeprosiny</p>
<p>Proces wygrał. Według prawomocnego wyroku, wydanego 22 grudnia ubiegłego roku przez Sąd Apelacyjny w Krakowie, telewizja ZDF ma przeprosić Karola Tenderę za użycie wspomnianych sformułowań i stosowne przeprosiny opublikować na swojej głównej stronie internetowej. Miały być tam eksponowane przez miesiąc.</p>
<p>REKLAMA<br />
&#8211; Owszem, przeprosiny się pojawiły, ale gdzieś na samym dole strony internetowej telewizji ZDF, gdzie są ledwie widoczne. Żeby przeczytać, o co w ogóle chodzi, trzeba wejść w zakładkę z logo stacji i niemieckim napisem &#8222;Przeprosiny Karola Tendery&#8221; (&#8222;Entschuldigung bei Karol Tendera&#8221; – dop. aut.). A i tak zanim do nich dojdziemy najpierw przeczytamy tłumaczenie stacji, że tak naprawdę to oni są niewinni, a odpowiedzialnością obarczają francusko-niemiecką stację telewizyjną ARTE. Dopiero potem pojawia się treść właściwych przeprosin, jako grafika, w związku z tym jest problem z dostępnością do nich z poziomu przeglądarek internetowych &#8211; tłumaczy w rozmowie z Onetem prawnik Lech Obara, pełnomocnik Karola Tendery i prezes patriotycznego Stowarzyszenia Pro Patria.</p>
<p>&#8211; Takie wyeksponowanie przeprosin absolutnie nie spełnia naszych oczekiwań i nie jest właściwym zrealizowaniem obowiązków wynikających z wyroku sądu. Dlatego zażądaliśmy od ZDF odpowiedniego wykonania tego wyroku do 12 stycznia 2017 r. Do tej pory nic się jednak nie zmieniło, a od stacji dostaliśmy odpowiedź z pokrętnymi wyjaśnieniami, że inne rozwiązanie nie jest możliwe ze względu na warunki techniczne i graficzne. To również nie jest dla nas wystarczające i po konsultacjach z ekspertami, postanowiliśmy skierować sprawę do Sądu Okręgowego w Moguncji – mówi nam mec. Lech Obara.<br />
&#8222;Stanowimy wielką siłę&#8221;</p>
<p>Tymczasem całą tą sytuacją zainteresowali się internauci. W sieci zaczęło się pojawiać coraz więcej głosów oburzenia. Natomiast portal Żelazna Logika (zelaznalologika.net) postanowił zorganizować zakrojoną na szeroką skalę akcję internetową. Zaczął od opublikowania wpisu jednego z internautów, Rafała. Informuje on o procesie Karola Tendery i samym wyroku.</p>
<p>&#8222;Sąd nakazał zamieszczenie przeprosin, które miały zostać opublikowane na pierwszej stronie nadawcy i pozostawać widoczne przez 30 dni. Tymczasem ZDF opublikowała je nader dyskretnie, gdzieś na dole w rubryce Doku/Wissen z tytułem &#8222;Przeprosiny Karola Tendery&#8221;. Dopiero gdy kliknie się na tytuł informacji, wchodzi się w treść przeprosin. Bardzo, oj bardzo nie w smak były niemieckiej publicznej te przeprosiny&#8221; – czytamy we wpisie Rafała.</p>
<p>&#8222;Zwyczajowo pewnie moglibyśmy apelować do Rządu o reakcję lub do dużych mediów, ale… przecież my wszyscy stanowimy wielką siłę!&#8221; – czytamy na stronie Żelaznej Logiki.</p>
<p>Jej autorzy zamieszczają kilka grafik z napisami w języku angielskim lub polskim typu &#8222;Obozy zagłady były niemieckie&#8221;, &#8222;Nigdy nie zapomnij! Nazizm wyprodukowano w Niemczech&#8221; czy &#8222;Nie myl ofiary z mordercą. Nazistowskie niemieckie obozy zagłady. Nigdy polskie!&#8221;.<br />
&#8222;Arogancja i ignorancja rozjuszyła internautów&#8221;</p>
<p>&#8222;Akcja jest prosta. Bierzemy którąś z grafik i wklejamy ją na stronach facebookowych niemieckich mediów, z ZDF na czele i tagujemy jednym z tagów: #GermanDeathCamps, #GermanNotNazi, #GermanNotPolish lub wszystkimi na raz. Jeśli ktoś chce, to dodajemy od siebie parę zdań po angielsku lub niemiecku. BEZ OBELG! Piszemy grzecznie, acz stanowczo. (…) Akcja ma być głośna i skuteczna, a nie obraźliwa!&#8221; – tłumaczą organizatorzy akcji.</p>
<p>&#8222;Alternatywnie, bierzemy te grafiki i wklejamy je na swoich profilach, np. na Twitterze. Wtedy akcja przebije się przez trendy i też stanie się głośna. No to do roboty! Albo sami zadbamy o dobre imię Polski albo będą nas nadal szkalować! W komentarzach wklejamy inne grafiki, linki do innych mediów (w drugim etapie akcję przeniesiemy na media w innych krajach) oraz linki do miejsc, gdzie wywiązała się jakaś dyskusja&#8221; – czytamy na stronie.<br />
Inna przykładowa grafika<br />
Foto: germandeathcamps.org / zelaznalogika.net Inna przykładowa grafika</p>
<p>Skontaktowaliśmy się z właścicielami portalu Żelazna Logika. – To wyszło trochę spontanicznie, udostępniliśmy wpis informujący o działaniu ZDF, potem poszliśmy dalej z apelem, aby każdy oburzony na niemiecką tv zareagował i wyszła z tego całkiem spora akcja. Dodatkowego rozpędu dostała po zapowiedzi ze strony ZDF, że &#8222;uznają to za spam i będą wszystkich banować za nieprzestrzeganie etykiety&#8221;. Sądzimy, że gdyby nie to, akcja zakończyłaby się dużo szybciej. A wystarczyło naprawdę niewiele z ich strony. Jednak taka arogancja i ignorancja rozjuszyła polskich internautów i sprawiła, że akcja nabrała charakteru globalnego. Piszą o niej już angielskie portale, mówiło o niej hiszpańskie radio – mówią Onetowi.<br />
Czy zadziała państwo?</p>
<p>Z przebiegu akcji cieszy się prawnik Karola Tendery. – To właściwie pierwszy materialny dowód na poparcie naszych działań. Do tej pory wszyscy tylko poklepywali nas po ramieniu i mówili, że to, co robimy, jest słuszne, ale nikt nie podjął żadnego konkretnego działania. Dlatego cieszy nas też, że jest taki duży odzew na tę akcję. Mam nadzieję, że zmobilizuje to też w końcu do jakichś działań odpowiednie organy państwowe, bo prawdopodobnie czeka nas jeszcze długi i trudny proces w Niemczech i przyda nam się każde wsparcie – mówi Onetowi mec. Lech Obara.</p>
<p>Co dalej? Czy będzie kontynuacja akcji? – Co do planów, jest kilkanaście osób, które już wcześniej uczestniczyło w uświadamianiu ludzi o prawdzie o obozach zagłady. Oni mają bardzo dużo świetnych pomysłów. My na pewno będziemy ich wspierać, być może w jakimś stopniu też będziemy w tym uczestniczyć. Na razie za wcześnie, aby mówić o szczegółach, ale pomysły naszych kolegów są ambitne i mają duży rozmach – tłumaczą nam inicjatorzy akcji #GermanDeathCamps.</p>
<p>Trzeba dodać, że, niestety, sformułowanie &#8222;polskie obozy zagłady&#8221; od czasu do czasu pojawia się w niektórych mediach zagranicznych, a także w publikacjach czy przemowach. Problem polega na tym, że często stosowane jest w odniesieniu do położenia geograficznego, bez uszczegółowienia, że obozy te były zakładane przez nazistowskie Niemcy w czasie okupacji naszego kraju, kiedy państwo polskie de facto nie istniało. Część przypadków postrzegana jest jednak jako świadome działanie propagandowe.</p>
<p>Przykłady użycia tego terminu rejestruje polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Posłużyły się nim m.in. amerykańskie stacje telewizyjne ABC News i CBS News, brytyjski &#8222;The Guardian&#8221;, amerykański &#8222;New York Times&#8221;, włoskie dzienniki &#8222;La Stampa&#8221;, &#8222;L’Unitá&#8221; czy &#8222;La Repubblica&#8221;. Coraz częściej ten zwrot pojawia się także w mediach niemieckich. Poza telewizją ZDF użyły go m.in. gazety &#8222;Der Spiegel&#8221; czy &#8222;Die Zeit&#8221;, a nawet niemiecki oddział Reuters.</p>
<p>Trzeba dodać, że Karol Tendera nie jest jedyną osobą prywatną, która skierowała sprawę użycia stwierdzenia &#8222;polski obóz zagłady&#8221; na drogę sądową. Robią to również inni byli więźniowie lub ich rodziny.</p>
<p><a href="http://wiadomosci.onet.pl/kraj/germandeathcamps-akcja-robi-furore-w-sieci/3pp5e3g" rel="nofollow ugc">http://wiadomosci.onet.pl/kraj/germandeathcamps-akcja-robi-furore-w-sieci/3pp5e3g</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32616</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2017 04:14:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68618#comment-32616</guid>

					<description><![CDATA[https://www.youtube.com/watch?v=NSErQFWJC9o]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=NSErQFWJC9o" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=NSErQFWJC9o</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: leliwa		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32612</link>

		<dc:creator><![CDATA[leliwa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2017 19:44:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68618#comment-32612</guid>

					<description><![CDATA[https://youtu.be/o98Az3a6xWo
https://youtu.be/6PL2TFWe6x4
https://youtu.be/2PGpllZk4_w
https://youtu.be/1x7_vnDfIrM]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://youtu.be/o98Az3a6xWo" rel="nofollow ugc">https://youtu.be/o98Az3a6xWo</a><br />
<a href="https://youtu.be/6PL2TFWe6x4" rel="nofollow ugc">https://youtu.be/6PL2TFWe6x4</a><br />
<a href="https://youtu.be/2PGpllZk4_w" rel="nofollow ugc">https://youtu.be/2PGpllZk4_w</a><br />
<a href="https://youtu.be/1x7_vnDfIrM" rel="nofollow ugc">https://youtu.be/1x7_vnDfIrM</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: hw		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32610</link>

		<dc:creator><![CDATA[hw]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2017 18:45:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=68618#comment-32610</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32603&quot;&gt;Robert&lt;/a&gt;.

Zalozmy Zwiazek Slowianskich Ziem Slaskich]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2017/01/21/german-death-camps-zdf-tv/#comment-32603">Robert</a>.</p>
<p>Zalozmy Zwiazek Slowianskich Ziem Slaskich</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
