<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Polska &#8211; Ukraina &#8211; Rosja w trzy lata po Eurorewolucji na Majdanie w Kijowie	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2016/12/16/polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2016/12/16/polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 04 May 2018 07:41:35 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/12/16/polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie/#comment-31817</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2017 05:44:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=67205#comment-31817</guid>

					<description><![CDATA[Onet
wczoraj 21:25
USA nałożą kolejne sankcje na Rosję? &quot;Putin rozumie tylko siłę&quot;
Przemysław Henzel Dziennikarz Onetu

    twitter
    facebook

W USA nasila się spór dotyczący &quot;ukarania&quot; Rosji za ataki hakerskie, które mogą mieć związek z ostatnimi wyborami prezydenckimi. Na czele obozu domagającego się nałożenia nowych sankcji na Moskwę stoją senatorowie John McCain i Lindsey Graham, którzy uzasadniają, że &quot;Putin rozumie tylko siłę&quot;. Według mediów, administracja Baracka Obamy przygotowuje się już do udzielenia odpowiedzi Rosji.
Udostępnij
57
Skomentuj
Komentarze
769
Sankcji domaga się m.in. senator John McCain
Foto: PAP Sankcji domaga się m.in. senator John McCain

- W USA toczy się spór dotyczący reakcji na rosyjskie ataki hakerskie

- &quot;Ukarania&quot; Rosji domagają się m. in. John McCain i Lindsey Graham

- Moskwa ostrzega, że zaostrzenie sankcji zakłóci możliwą współpracę Rosji i USA

REKLAMA
John McCain i Lindsey Graham to czołowi republikańscy kongresmeni, którzy domagają się ukarania Rosji za możliwe ingerowanie w przebieg kampanii wyborczej w USA. Według amerykańskiego wywiadu, rosyjscy hakerzy wykradli poufne maile z krajowego komitetu Partii Demokratycznej (DNC), a następnie dostarczyli je portalowi WikiLeaks. Z kolei dziennik &quot;Washington Post&quot; poinformował o tajnej analizie CIA, z której ma wynikać, że celem rosyjskiej ingerencji miał być wyborczy triumf  Donalda Trumpa.

Rosja zdecydowanie odrzuciła te zarzuty, a prezydent-elekt – ze swojej strony - podważył ustalenia amerykańskich agencji wywiadowczych. Gdy pojawiły się informacje o ewentualnym  ukaraniu Moskwy poprzez nałożenie kolejnych sankcji, rosyjskie MSZ ostrzegło, że taki ruch zakłóci możliwą współpracę na linii USA-Rosja. Wcześniej przedstawiciele rosyjskich władz wyrażali nadzieję, że Trump - po objęciu urzędu prezydenta - zniesie sankcje wprowadzone przez administrację Baracka Obamy.
Polityczna ofensywa McCaina i Grahama. Kilka możliwości reakcji USA

Wśród Republikanów i Demokratów nie brakuje jednak polityków, którzy domagają się zaostrzenia polityki USA wobec Moskwy. Bardzo ważną rolę w tym obozie odgrywają Republikanie John McCain i Lindsey Graham, co urasta do rangi symbolu, ponieważ Trump kandydował w wyborach właśnie z ramienia GOP. McCain w wywiadzie dla telewizji Fox News podkreślił, że amerykańskie władze w obecnej sytuacji mogą zareagować na kilka sposobów.

Analiza CIA wzbudziła kontrowersje w USA. Przybyla: niektórzy elektorzy domagają się informacji

Zobacz więcej

Zdaniem senatora z Arizony, Stany Zjednoczone mogą wzmocnić sankcje nałożone na Rosję, zwiększyć amerykańską obecność zbrojną w państwach bałtyckich lub przekazać broń defensywną Ukrainie. – Kongres i nowy prezydent powinni zająć się Rosją i wprowadzić nowe sankcje, o wiele cięższe niż te, które zostały już zastosowane – zaznaczył Lindsey Graham; w jego ocenie, amerykańskie sankcje powinny dotknąć przede wszystkim rosyjski sektor energetyczny.

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Onet<br />
wczoraj 21:25<br />
USA nałożą kolejne sankcje na Rosję? &#8222;Putin rozumie tylko siłę&#8221;<br />
Przemysław Henzel Dziennikarz Onetu</p>
<p>    twitter<br />
    facebook</p>
<p>W USA nasila się spór dotyczący &#8222;ukarania&#8221; Rosji za ataki hakerskie, które mogą mieć związek z ostatnimi wyborami prezydenckimi. Na czele obozu domagającego się nałożenia nowych sankcji na Moskwę stoją senatorowie John McCain i Lindsey Graham, którzy uzasadniają, że &#8222;Putin rozumie tylko siłę&#8221;. Według mediów, administracja Baracka Obamy przygotowuje się już do udzielenia odpowiedzi Rosji.<br />
Udostępnij<br />
57<br />
Skomentuj<br />
Komentarze<br />
769<br />
Sankcji domaga się m.in. senator John McCain<br />
Foto: PAP Sankcji domaga się m.in. senator John McCain</p>
<p>&#8211; W USA toczy się spór dotyczący reakcji na rosyjskie ataki hakerskie</p>
<p>&#8211; &#8222;Ukarania&#8221; Rosji domagają się m. in. John McCain i Lindsey Graham</p>
<p>&#8211; Moskwa ostrzega, że zaostrzenie sankcji zakłóci możliwą współpracę Rosji i USA</p>
<p>REKLAMA<br />
John McCain i Lindsey Graham to czołowi republikańscy kongresmeni, którzy domagają się ukarania Rosji za możliwe ingerowanie w przebieg kampanii wyborczej w USA. Według amerykańskiego wywiadu, rosyjscy hakerzy wykradli poufne maile z krajowego komitetu Partii Demokratycznej (DNC), a następnie dostarczyli je portalowi WikiLeaks. Z kolei dziennik &#8222;Washington Post&#8221; poinformował o tajnej analizie CIA, z której ma wynikać, że celem rosyjskiej ingerencji miał być wyborczy triumf  Donalda Trumpa.</p>
<p>Rosja zdecydowanie odrzuciła te zarzuty, a prezydent-elekt – ze swojej strony &#8211; podważył ustalenia amerykańskich agencji wywiadowczych. Gdy pojawiły się informacje o ewentualnym  ukaraniu Moskwy poprzez nałożenie kolejnych sankcji, rosyjskie MSZ ostrzegło, że taki ruch zakłóci możliwą współpracę na linii USA-Rosja. Wcześniej przedstawiciele rosyjskich władz wyrażali nadzieję, że Trump &#8211; po objęciu urzędu prezydenta &#8211; zniesie sankcje wprowadzone przez administrację Baracka Obamy.<br />
Polityczna ofensywa McCaina i Grahama. Kilka możliwości reakcji USA</p>
<p>Wśród Republikanów i Demokratów nie brakuje jednak polityków, którzy domagają się zaostrzenia polityki USA wobec Moskwy. Bardzo ważną rolę w tym obozie odgrywają Republikanie John McCain i Lindsey Graham, co urasta do rangi symbolu, ponieważ Trump kandydował w wyborach właśnie z ramienia GOP. McCain w wywiadzie dla telewizji Fox News podkreślił, że amerykańskie władze w obecnej sytuacji mogą zareagować na kilka sposobów.</p>
<p>Analiza CIA wzbudziła kontrowersje w USA. Przybyla: niektórzy elektorzy domagają się informacji</p>
<p>Zobacz więcej</p>
<p>Zdaniem senatora z Arizony, Stany Zjednoczone mogą wzmocnić sankcje nałożone na Rosję, zwiększyć amerykańską obecność zbrojną w państwach bałtyckich lub przekazać broń defensywną Ukrainie. – Kongres i nowy prezydent powinni zająć się Rosją i wprowadzić nowe sankcje, o wiele cięższe niż te, które zostały już zastosowane – zaznaczył Lindsey Graham; w jego ocenie, amerykańskie sankcje powinny dotknąć przede wszystkim rosyjski sektor energetyczny.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/12/16/polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie/#comment-31816</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2017 04:57:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=67205#comment-31816</guid>

					<description><![CDATA[&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Ode mnie: Partia Radykalna to typowy przykład wpływu wojny na wyborców na Ukrainie. Coś co było ZEREM zyskało poparcie w 2014 roku, a jest tworem KREMLA/ROSJI ludzi bandyty - Janukowycza:&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;

&quot;Radykalna Partia Ołeha Laszki (ukr. Радикальна партія Олега Ляшка) – ukraińska partia polityczna o profilu narodowo-liberalnym, określana jako ugrupowanie wodzowskie i populistyczne[1].
Historia

Partia powstała w sierpniu 2010 w Mikołajowie jako Ukraińska Partia Radykalno-Demokratyczna (ukr. Українська демократично-радикальна партія), na czele której stanął Władysław Telipko[2]. 28 września 2010 została oficjalnie zarejestrowana w Ministerstwie Sprawiedliwości[3]. 8 sierpnia 2011 nowym liderem został wybrany poseł Ołeh Laszko[4], który wkrótce doprowadził do zmiany nazwy ugrupowania[5].

W wyborach parlamentarnych w 2012 partia nie przekroczyła wyborczego progu, jej lider obronił natomiast mandat deputowanego do Rady Najwyższej Ukrainy[6], wygrywając w okręgu większościowym. &lt;strong&gt;Ugrupowanie zaczęło zyskiwać popularność w 2014 w okresie kryzysu krymskiego i wojny w Donbasie, głównie dzięki głoszeniu haseł radykalnych i populistycznych[7].&lt;/strong&gt; Komentatorzy wskazywali, że działalność Ołeha Laszki, promowana w kanale telewizyjnym Inter, jest faktycznie politycznym projektem Serhija Lowoczkina[8], bliskiego współpracownika Wiktora Janukowycza.

W przedterminowych wyborach parlamentarnych w 2014 Partia Radykalna odnotowała poparcie na poziomie ponad 7,4%, wprowadzając do Rady Najwyższej 22 posłów, wśród których znaleźli się poza jej liderem także piosenkarka Inna Bordiuh, działacz nacjonalistyczny Jurij Szuchewycz i pływak Denys Syłantiew[9]. Partia dołączyła do koalicji rządowej współtworzącej powołany po wyborach gabinet Arsenija Jaceniuka. Opuściła ją jednak we wrześniu 2015[10].&quot;

&lt;strong&gt;Korupcja, skandale, słaba gospodarka: Poroszenko w kryzysie
Kamil Nadolski Dziennikarz Onetu&lt;/strong&gt;

    twitter

Dwa i pół roku po objęciu władzy przez Petra Poroszenkę jego pozycja zaczyna być zagrożona. Miniony rok na Ukrainie upłynął w atmosferze skandali, a opozycja znów próbuje wyciągnąć ludzi na ulice.
Udostępnij
51
Skomentuj
Komentarze
415
Petro Poroszenko
Foto: AFP Petro Poroszenko

    Największą zmorę ukraińskiej demokracji nadal stanowi korupcja
    Ilość afer i skandali wokół każdego kolejnego obozu władzy prowadzi do apatii i braku wiary w jakiekolwiek zmiany
    Po dwóch i pół roku rządów poparcie dla Poroszenki stopniało do 18,5 proc. i ciągle spada – czy dotrwa do końca kadencji?
    Zwolennicy Julii Tymoszenko jeżdżą po cichu do Waszyngtonu – chcą przedstawić Amerykanom kilku alternatywnych kandydatów na prezydenta

– Człowiek w czarnym garniturze i bronią w kaburze niesie ze sobą dwie sportowe torby. W każdej jest po półtora miliona dolarów. To przedstawiciel ochrony prezydenta. Wchodzi do wąskiej windy, do której można wejść tylko z poczekalni przed głównym gabinetem w administracji głowy państwa. Następnie zjeżdża do garażu, gdzie znajdują się pojazdy kolumny Petra Poroszenki. Byłem w tym garażu, widziałem windę i cały ten proces. Pieniądze w torbach trafiają do bagażnika i są przekazywane pośrednikowi, który podjął się funkcji organizatora głosowania – opowiada Aleksandr Oniszczenko.

REKLAMA
Oligarcha z Kijowa, który ukrywa się w Londynie przed ukraińską prokuraturą za machinacje wokół sprzedaży gazu państwowej spółki Ukrhazwydobuwannia, pod koniec listopada postanowił podzielić się z dziennikarzami &quot;Ukraińskiej Prawdy&quot; opowieścią o swojej roli w korumpowaniu ukraińskich deputowanych. Oniszczenko nie dość, że utrzymuje, iż kupował głosy parlamentarzystów na polecenie Poroszenki, to w dodatku twierdzi, że pieniądze miały pochodzić ze środków wydzielanych Ukrainie przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Oniszczenko ujawnił, że ma nagrania rozmów Poroszenki i jak twierdzi są one kompromitujące dla prezydenta. Nie wiadomo co jest na taśmach i czy w ogóle istnieją, bo jak na razie żadnych nie ujawniono.

I choć ukraiński prezydent wszystkiemu zaprzecza, prowokując oligarchę do upublicznienia taśm, jeśli jakieś ma, kolejne oskarżenia pod jego adresem nie służą prezydenckiemu wizerunkowi. Zwłaszcza, że rok 2016 był dla Petra Poroszenki wyjątkowo trudny. Trzy lata po kijowskim Majdanie ukraiński prezydent jest atakowany z każdej strony, a kumulacja skandali wokół jego osoby nie wróży mu najlepiej na przyszłość.
Czego nie mówi prezydent?

Sprawa Oniszczenki to zaledwie wierzchołek góry afer, które w minionym roku wstrząsnęły ukraińskimi mediami. Zaczęło się od ujawnienia w kwietniu dokumentów panamskich (tzw. panama papers), z których wynika, że Petro Poroszenko posiada firmy w rajach podatkowych na Cyprze i Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. Zdaniem opozycji to dowód na to, że prezydent może unikać płacenia podatków. I choć Ukraińska Radykalna Partia z Ołehem Laszko na czele, domagała się jego dymisji, Poroszenko bez większego trudu zachował stanowisko.

Wydał oświadczenie, w którym przekonywał, że od czasu objęcia prezydentury, zaprzestał kierowania swoimi aktywami i przekazał to zadanie firmom prawniczym oraz konsultingowym. Większość Ukraińców uwierzyła tym deklaracjom, niestety drugi raz takie tłumaczenie trafiają na opór.

Gdy w listopadzie Poroszenko chcąc dać dobry przykład innym politykom, ujawnił w internecie swój majątek (od niedawna jest to jeden z warunków kredytowania postawiony przez MFW) okazało się, że pominął mały szczegół – wartą 4 mln euro willę na hiszpańskim wybrzeżu, położoną w maleńkiej miejscowości Atalaya Isdabe w Maladze. Nieruchomość wytropili ukraińscy dziennikarze Radia Swodoba oraz telewizji UA:Perszyj. I choć prezydent znów tłumaczył się, że to aktywa, które przekazał osobom trzecim, to jednak dziwnie wygląda, gdy hiszpańscy sąsiedzi mówią w rozmowie z dziennikarzami, że często widują w wilii ukraińską głowę państwa.

Największą zmorę ukraińskiej demokracji nadal stanowi korupcja. Zdaniem części mediów pod tym względem sytuacja na Ukrainie w ciągu ostatnich trzech lat niewiele się zmieniła, co potwierdza raport Transparency International.

Utworzone zaraz po kijowskiej rewolucji Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU), całkowicie niezależne od rządu, coraz częściej popada w konflikty ze starymi służbami. Choć instytucja powstała pod naciskiem zachodnich partnerów jest jasne, że stała się niewygodna dla części oligarchów.

W sierpniu doszło do tego, że dziennikarze z &quot;Ukraińskiej Prawdy&quot; opublikowali list otwarty do zachodnich elit, w którym przestrzegali przed finansowaniem rządu w Kijowie. &quot;Ukraiński rząd imituje walkę z korupcją i oszukuje unijnych partnerów. Nie znoście wiz, póki sytuacja na Ukrainie radykalnie się nie zmieni&quot; grzmiał ponury apel. Rozgoryczeni dziennikarze pisali: &quot;Nie mamy zapasowej Ukrainy. Dążymy do zmiany swojego państwa. I dlatego prosimy Zachód o dobitne zademonstrowanie tego, że Kijów wchodzi na drogę kłamstwa&quot;. Tak mocna reakcja najbardziej wpływowego portalu na Ukrainie to wydarzenie bez precedensu.
Droga na szczyt

Zanim Poroszenko sięgnął po najwyższy urząd w państwie przeszedł długą i imponującą drogę. Do świata polityki wszedł już jako doświadczony biznesmen z wieloma sukcesami na koncie. Majątku, który w 2014 r. &quot;Forbes&quot; wycenił na 1,3 mld dolarów, dorobił się w latach 90. na handlu słodyczami. Należący do Poroszenki koncern Roshen chwali się produkcją ponad 320 rodzajów słodyczy – od batonów, przez czekolady, galaretki, karmelki i wafle po biszkopty. Wpływy w branży cukierniczej przyniosły mu przydomek &quot;króla czekolady&quot;.

Ale Roshen to tylko część większego imperium, na które składa się blisko 100 firm, w tym przedsiębiorstwo zajmujące się sprzedażą zagranicznych samochodów i motorów, a nawet produkcją aut i statków. W rękach Poroszenki znalazła się także stacja ukraińskiej telewizji, Kanał 5., co miało ogromny wpływ na jego polityczne sukcesy.

W 2002 r. ukraiński biznesmen został szefem kampanii wyborczej opozycyjnego bloku Wiktora Juszczenki – Nasza Ukraina. Gdy trzy lata później w wyniku pomarańczowej rewolucji Juszczenko został prezydentem, Poroszenko był brany pod uwagę na stanowisko premiera. Plany te pokrzyżował spór z Julią Tymoszenko i w efekcie &quot;król czekolady&quot; musiał się zadowolić stanowiskiem szefa Narodowej Rady Bezpieczeństwa i Obrony. W 2007 r. powołano go na szefa Rady Banku Narodowego Ukrainy, a dwa lata później na ministra spraw zagranicznych, którą to funkcję pełnił do 2010 roku, czyli do końca kadencji Juszczenki. Co ciekawe wraz z powrotem do władzy Partii Regionów i Janukowycza, Poroszenko nie przeszedł do opozycji. W lutym 2012 roku został powołany na ministra handlu i rozwoju gospodarczego w rządzie Mykoły Azarowa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em>Ode mnie: Partia Radykalna to typowy przykład wpływu wojny na wyborców na Ukrainie. Coś co było ZEREM zyskało poparcie w 2014 roku, a jest tworem KREMLA/ROSJI ludzi bandyty &#8211; Janukowycza:</em></strong></p>
<p>&#8222;Radykalna Partia Ołeha Laszki (ukr. Радикальна партія Олега Ляшка) – ukraińska partia polityczna o profilu narodowo-liberalnym, określana jako ugrupowanie wodzowskie i populistyczne[1].<br />
Historia</p>
<p>Partia powstała w sierpniu 2010 w Mikołajowie jako Ukraińska Partia Radykalno-Demokratyczna (ukr. Українська демократично-радикальна партія), na czele której stanął Władysław Telipko[2]. 28 września 2010 została oficjalnie zarejestrowana w Ministerstwie Sprawiedliwości[3]. 8 sierpnia 2011 nowym liderem został wybrany poseł Ołeh Laszko[4], który wkrótce doprowadził do zmiany nazwy ugrupowania[5].</p>
<p>W wyborach parlamentarnych w 2012 partia nie przekroczyła wyborczego progu, jej lider obronił natomiast mandat deputowanego do Rady Najwyższej Ukrainy[6], wygrywając w okręgu większościowym. <strong>Ugrupowanie zaczęło zyskiwać popularność w 2014 w okresie kryzysu krymskiego i wojny w Donbasie, głównie dzięki głoszeniu haseł radykalnych i populistycznych[7].</strong> Komentatorzy wskazywali, że działalność Ołeha Laszki, promowana w kanale telewizyjnym Inter, jest faktycznie politycznym projektem Serhija Lowoczkina[8], bliskiego współpracownika Wiktora Janukowycza.</p>
<p>W przedterminowych wyborach parlamentarnych w 2014 Partia Radykalna odnotowała poparcie na poziomie ponad 7,4%, wprowadzając do Rady Najwyższej 22 posłów, wśród których znaleźli się poza jej liderem także piosenkarka Inna Bordiuh, działacz nacjonalistyczny Jurij Szuchewycz i pływak Denys Syłantiew[9]. Partia dołączyła do koalicji rządowej współtworzącej powołany po wyborach gabinet Arsenija Jaceniuka. Opuściła ją jednak we wrześniu 2015[10].&#8221;</p>
<p><strong>Korupcja, skandale, słaba gospodarka: Poroszenko w kryzysie<br />
Kamil Nadolski Dziennikarz Onetu</strong></p>
<p>    twitter</p>
<p>Dwa i pół roku po objęciu władzy przez Petra Poroszenkę jego pozycja zaczyna być zagrożona. Miniony rok na Ukrainie upłynął w atmosferze skandali, a opozycja znów próbuje wyciągnąć ludzi na ulice.<br />
Udostępnij<br />
51<br />
Skomentuj<br />
Komentarze<br />
415<br />
Petro Poroszenko<br />
Foto: AFP Petro Poroszenko</p>
<p>    Największą zmorę ukraińskiej demokracji nadal stanowi korupcja<br />
    Ilość afer i skandali wokół każdego kolejnego obozu władzy prowadzi do apatii i braku wiary w jakiekolwiek zmiany<br />
    Po dwóch i pół roku rządów poparcie dla Poroszenki stopniało do 18,5 proc. i ciągle spada – czy dotrwa do końca kadencji?<br />
    Zwolennicy Julii Tymoszenko jeżdżą po cichu do Waszyngtonu – chcą przedstawić Amerykanom kilku alternatywnych kandydatów na prezydenta</p>
<p>– Człowiek w czarnym garniturze i bronią w kaburze niesie ze sobą dwie sportowe torby. W każdej jest po półtora miliona dolarów. To przedstawiciel ochrony prezydenta. Wchodzi do wąskiej windy, do której można wejść tylko z poczekalni przed głównym gabinetem w administracji głowy państwa. Następnie zjeżdża do garażu, gdzie znajdują się pojazdy kolumny Petra Poroszenki. Byłem w tym garażu, widziałem windę i cały ten proces. Pieniądze w torbach trafiają do bagażnika i są przekazywane pośrednikowi, który podjął się funkcji organizatora głosowania – opowiada Aleksandr Oniszczenko.</p>
<p>REKLAMA<br />
Oligarcha z Kijowa, który ukrywa się w Londynie przed ukraińską prokuraturą za machinacje wokół sprzedaży gazu państwowej spółki Ukrhazwydobuwannia, pod koniec listopada postanowił podzielić się z dziennikarzami &#8222;Ukraińskiej Prawdy&#8221; opowieścią o swojej roli w korumpowaniu ukraińskich deputowanych. Oniszczenko nie dość, że utrzymuje, iż kupował głosy parlamentarzystów na polecenie Poroszenki, to w dodatku twierdzi, że pieniądze miały pochodzić ze środków wydzielanych Ukrainie przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Oniszczenko ujawnił, że ma nagrania rozmów Poroszenki i jak twierdzi są one kompromitujące dla prezydenta. Nie wiadomo co jest na taśmach i czy w ogóle istnieją, bo jak na razie żadnych nie ujawniono.</p>
<p>I choć ukraiński prezydent wszystkiemu zaprzecza, prowokując oligarchę do upublicznienia taśm, jeśli jakieś ma, kolejne oskarżenia pod jego adresem nie służą prezydenckiemu wizerunkowi. Zwłaszcza, że rok 2016 był dla Petra Poroszenki wyjątkowo trudny. Trzy lata po kijowskim Majdanie ukraiński prezydent jest atakowany z każdej strony, a kumulacja skandali wokół jego osoby nie wróży mu najlepiej na przyszłość.<br />
Czego nie mówi prezydent?</p>
<p>Sprawa Oniszczenki to zaledwie wierzchołek góry afer, które w minionym roku wstrząsnęły ukraińskimi mediami. Zaczęło się od ujawnienia w kwietniu dokumentów panamskich (tzw. panama papers), z których wynika, że Petro Poroszenko posiada firmy w rajach podatkowych na Cyprze i Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. Zdaniem opozycji to dowód na to, że prezydent może unikać płacenia podatków. I choć Ukraińska Radykalna Partia z Ołehem Laszko na czele, domagała się jego dymisji, Poroszenko bez większego trudu zachował stanowisko.</p>
<p>Wydał oświadczenie, w którym przekonywał, że od czasu objęcia prezydentury, zaprzestał kierowania swoimi aktywami i przekazał to zadanie firmom prawniczym oraz konsultingowym. Większość Ukraińców uwierzyła tym deklaracjom, niestety drugi raz takie tłumaczenie trafiają na opór.</p>
<p>Gdy w listopadzie Poroszenko chcąc dać dobry przykład innym politykom, ujawnił w internecie swój majątek (od niedawna jest to jeden z warunków kredytowania postawiony przez MFW) okazało się, że pominął mały szczegół – wartą 4 mln euro willę na hiszpańskim wybrzeżu, położoną w maleńkiej miejscowości Atalaya Isdabe w Maladze. Nieruchomość wytropili ukraińscy dziennikarze Radia Swodoba oraz telewizji UA:Perszyj. I choć prezydent znów tłumaczył się, że to aktywa, które przekazał osobom trzecim, to jednak dziwnie wygląda, gdy hiszpańscy sąsiedzi mówią w rozmowie z dziennikarzami, że często widują w wilii ukraińską głowę państwa.</p>
<p>Największą zmorę ukraińskiej demokracji nadal stanowi korupcja. Zdaniem części mediów pod tym względem sytuacja na Ukrainie w ciągu ostatnich trzech lat niewiele się zmieniła, co potwierdza raport Transparency International.</p>
<p>Utworzone zaraz po kijowskiej rewolucji Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU), całkowicie niezależne od rządu, coraz częściej popada w konflikty ze starymi służbami. Choć instytucja powstała pod naciskiem zachodnich partnerów jest jasne, że stała się niewygodna dla części oligarchów.</p>
<p>W sierpniu doszło do tego, że dziennikarze z &#8222;Ukraińskiej Prawdy&#8221; opublikowali list otwarty do zachodnich elit, w którym przestrzegali przed finansowaniem rządu w Kijowie. &#8222;Ukraiński rząd imituje walkę z korupcją i oszukuje unijnych partnerów. Nie znoście wiz, póki sytuacja na Ukrainie radykalnie się nie zmieni&#8221; grzmiał ponury apel. Rozgoryczeni dziennikarze pisali: &#8222;Nie mamy zapasowej Ukrainy. Dążymy do zmiany swojego państwa. I dlatego prosimy Zachód o dobitne zademonstrowanie tego, że Kijów wchodzi na drogę kłamstwa&#8221;. Tak mocna reakcja najbardziej wpływowego portalu na Ukrainie to wydarzenie bez precedensu.<br />
Droga na szczyt</p>
<p>Zanim Poroszenko sięgnął po najwyższy urząd w państwie przeszedł długą i imponującą drogę. Do świata polityki wszedł już jako doświadczony biznesmen z wieloma sukcesami na koncie. Majątku, który w 2014 r. &#8222;Forbes&#8221; wycenił na 1,3 mld dolarów, dorobił się w latach 90. na handlu słodyczami. Należący do Poroszenki koncern Roshen chwali się produkcją ponad 320 rodzajów słodyczy – od batonów, przez czekolady, galaretki, karmelki i wafle po biszkopty. Wpływy w branży cukierniczej przyniosły mu przydomek &#8222;króla czekolady&#8221;.</p>
<p>Ale Roshen to tylko część większego imperium, na które składa się blisko 100 firm, w tym przedsiębiorstwo zajmujące się sprzedażą zagranicznych samochodów i motorów, a nawet produkcją aut i statków. W rękach Poroszenki znalazła się także stacja ukraińskiej telewizji, Kanał 5., co miało ogromny wpływ na jego polityczne sukcesy.</p>
<p>W 2002 r. ukraiński biznesmen został szefem kampanii wyborczej opozycyjnego bloku Wiktora Juszczenki – Nasza Ukraina. Gdy trzy lata później w wyniku pomarańczowej rewolucji Juszczenko został prezydentem, Poroszenko był brany pod uwagę na stanowisko premiera. Plany te pokrzyżował spór z Julią Tymoszenko i w efekcie &#8222;król czekolady&#8221; musiał się zadowolić stanowiskiem szefa Narodowej Rady Bezpieczeństwa i Obrony. W 2007 r. powołano go na szefa Rady Banku Narodowego Ukrainy, a dwa lata później na ministra spraw zagranicznych, którą to funkcję pełnił do 2010 roku, czyli do końca kadencji Juszczenki. Co ciekawe wraz z powrotem do władzy Partii Regionów i Janukowycza, Poroszenko nie przeszedł do opozycji. W lutym 2012 roku został powołany na ministra handlu i rozwoju gospodarczego w rządzie Mykoły Azarowa.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/12/16/polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie/#comment-31657</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Dec 2016 20:27:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=67205#comment-31657</guid>

					<description><![CDATA[Dyplomaci Putina wyrzuceni ze Stanów Zjednoczonych. Mają 72 godziny na wyjazd

Dodano: 29.12.2016 [20:45]
Dyplomaci Putina wyrzuceni ze Stanów Zjednoczonych. Mają 72 godziny na wyjazd - niezalezna.pl	
foto: kremlin.ru
Stany Zjednoczone wydalają 35 rosyjskich dyplomatów z Waszyngtonu i San Francisco w ramach sankcji przeciwko Rosji - poinformował Reuters. Prezydent USA Barack Obama oświadczył, że sankcje przeciwko Rosji są &quot;niezbędną i adekwatną odpowiedzią&quot; na naruszenie międzynarodowych norm postępowania.

W czwartek wydalono z USA 35 rosyjskich dyplomatów i zamknięto dwa rosyjskie związki w Nowym Jorku i Maryland. Jest to reakcja Stanów na kampanię zastraszania amerykańskich dyplomatów w Moskwie.

Reuters powołując się na anonimowe źródło pisze, że rosyjscy dyplomaci mają 72 godziny na opuszczenie Stanów. Ponadto rosyjscy urzędnicy mają zakaz dostępu do dwóch wymienionych obiektów.

Informację potwierdził prezydent USA Barack Obama, który oświadczył , że amerykańskie sankcje są wymierzone głównie w rosyjskie służby - FSB i GRU. Amerykański prezydent wezwał także sojuszników do przeciwstawienia się wysiłkom Rosji w celu &quot;ingerowania w proces demokratyczny&quot;.

Obama sprecyzował, że amerykańskie sankcje objęły dziewięć podmiotów i osób fizycznych, w tym Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB) i Główny Zarząd Wywiadowczy Sztabu Generalnego (GRU).

Dodał, że Departament Stanu zamyka dwa rosyjskie obiekty w stanach Maryland i Nowy Jork. Według agencji TASS chodzi o kompleksy, w których mieszkają dyplomaci z Rosji.

Prezydent podkreślił także, że amerykańscy dyplomaci doświadczali w ciągu minionego roku &quot;niedopuszczalnego nękania&quot; w Moskwie ze strony rosyjskich służb bezpieczeństwa i policji.

Obama ostrzegł w czwartek, że Stany Zjednoczone będą w dalszym ciągu podejmować przeciwko Rosji różne kroki, w wybranym przez siebie czasie i miejscu, a niektóre z tych działań nie będą jawne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dyplomaci Putina wyrzuceni ze Stanów Zjednoczonych. Mają 72 godziny na wyjazd</p>
<p>Dodano: 29.12.2016 [20:45]<br />
Dyplomaci Putina wyrzuceni ze Stanów Zjednoczonych. Mają 72 godziny na wyjazd &#8211; niezalezna.pl<br />
foto: kremlin.ru<br />
Stany Zjednoczone wydalają 35 rosyjskich dyplomatów z Waszyngtonu i San Francisco w ramach sankcji przeciwko Rosji &#8211; poinformował Reuters. Prezydent USA Barack Obama oświadczył, że sankcje przeciwko Rosji są &#8222;niezbędną i adekwatną odpowiedzią&#8221; na naruszenie międzynarodowych norm postępowania.</p>
<p>W czwartek wydalono z USA 35 rosyjskich dyplomatów i zamknięto dwa rosyjskie związki w Nowym Jorku i Maryland. Jest to reakcja Stanów na kampanię zastraszania amerykańskich dyplomatów w Moskwie.</p>
<p>Reuters powołując się na anonimowe źródło pisze, że rosyjscy dyplomaci mają 72 godziny na opuszczenie Stanów. Ponadto rosyjscy urzędnicy mają zakaz dostępu do dwóch wymienionych obiektów.</p>
<p>Informację potwierdził prezydent USA Barack Obama, który oświadczył , że amerykańskie sankcje są wymierzone głównie w rosyjskie służby &#8211; FSB i GRU. Amerykański prezydent wezwał także sojuszników do przeciwstawienia się wysiłkom Rosji w celu &#8222;ingerowania w proces demokratyczny&#8221;.</p>
<p>Obama sprecyzował, że amerykańskie sankcje objęły dziewięć podmiotów i osób fizycznych, w tym Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB) i Główny Zarząd Wywiadowczy Sztabu Generalnego (GRU).</p>
<p>Dodał, że Departament Stanu zamyka dwa rosyjskie obiekty w stanach Maryland i Nowy Jork. Według agencji TASS chodzi o kompleksy, w których mieszkają dyplomaci z Rosji.</p>
<p>Prezydent podkreślił także, że amerykańscy dyplomaci doświadczali w ciągu minionego roku &#8222;niedopuszczalnego nękania&#8221; w Moskwie ze strony rosyjskich służb bezpieczeństwa i policji.</p>
<p>Obama ostrzegł w czwartek, że Stany Zjednoczone będą w dalszym ciągu podejmować przeciwko Rosji różne kroki, w wybranym przez siebie czasie i miejscu, a niektóre z tych działań nie będą jawne.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/12/16/polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie/#comment-31371</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2016 22:38:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=67205#comment-31371</guid>

					<description><![CDATA[https://youtu.be/mIpiG11NSBg]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://youtu.be/mIpiG11NSBg" rel="nofollow ugc">https://youtu.be/mIpiG11NSBg</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/12/16/polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie/#comment-31367</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2016 19:57:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=67205#comment-31367</guid>

					<description><![CDATA[Poseł P. Kukiz, jest rewelacyjny. Usprawiedliwia się z nieobecności w Sejmie podczas debaty budżetowej. Jednej z najważniejszych posiedzeń Sejmu. Bo nie mógł przełożyć koncertu we Wrocławiu. Każdy poseł, bierze pieniądze za to, że pracuje jako nasz poseł i jego obowiązkiem jest przede wszystkim słuchanie debat i głosowanie. Nie koncertowanie! Choćby w najbardziej szczytnym celu. Gdyby tak wszystkim posłom ubzdurało się, że mają inne &quot;ważne&quot; zajęcia w czasie posiedzenia Sejmu to nikogo by nie było na sali. Tylko dwóch posłów z Kukiz&#039;15 wzięło tylko udział w uchwalaniu budżetu. Ci, co nie udali się w tym celu razem z nimi, są teraz chwaleni przez Kukiza za integrowanie ideowe. A dlaczego? Czy nie powinni pójść głosować, tyle że przeciw, jeśli coś w tym budżecie było złego? Czy tak poseł Kukiz dba o obowiązki poselskie i nasze prawa obywatelskie? Kukiz, nie chce się opowiadać po żadnej stronie. Przestrzega przed wojną domową. Czeka na rozwój wypadków? Przecież to jasne, że zablokowanie mównicy sejmowej było aktem bezprawnym i uderzeniem w podstawy demokracji, nie zaś jakąkolwiek jej obroną! Obecna kostytucja ma prawo nie podobać się panu Kukizowi, ale póki co, jest uchwalona w referendum i obowiązuje wszystkich. PiS również. I pozbawianie dziennikarzy oraz mediów wolności, jest jej bezpośrednim łamaniem. Daje pretekst postkomunie do obalania wyników wyborczych. Marzenia o zmianie tej konstytucji można na razie schować między bajki. Jeszcze długo nie będziemy mieli większości konstytucyjnej, by uchwalić w Polsce prawdziwą demokrację. Panie Kukiz! Niech pan spojrzy realnie na to , co można zrobić tu i teraz! I niech Pan w końcu zacznie działać, a nie dekować się na kanapowym zapleczu. Należy również wychodzić na ulicę! Nie  bać się jej, jakby z ulicy pochodziła każda wojna domowa! Ludziom trzeba pokazywać swoją siłę, poparcie. Dawać okazję do jego manifestowania, nie tylko w wyborach. To politycy z kanap kreują wojny, z dala od ulicy, w zapleczu gabinetów. Ludzie mądrzy, występujący na ulicy, potrafią kłamstwa medialne i wojny domowe powstrzymać. Aby w polityce coś osiągnąć , trzeba stale przekonywać do swoich racji i być blisko ludzi, szukać sojuszników do swoich idei, budować struktury wsparcia. Garstka przekonana do swoich racji zostaje tylko garstką intelektualistów wzajemnej adoracji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poseł P. Kukiz, jest rewelacyjny. Usprawiedliwia się z nieobecności w Sejmie podczas debaty budżetowej. Jednej z najważniejszych posiedzeń Sejmu. Bo nie mógł przełożyć koncertu we Wrocławiu. Każdy poseł, bierze pieniądze za to, że pracuje jako nasz poseł i jego obowiązkiem jest przede wszystkim słuchanie debat i głosowanie. Nie koncertowanie! Choćby w najbardziej szczytnym celu. Gdyby tak wszystkim posłom ubzdurało się, że mają inne &#8222;ważne&#8221; zajęcia w czasie posiedzenia Sejmu to nikogo by nie było na sali. Tylko dwóch posłów z Kukiz&#8217;15 wzięło tylko udział w uchwalaniu budżetu. Ci, co nie udali się w tym celu razem z nimi, są teraz chwaleni przez Kukiza za integrowanie ideowe. A dlaczego? Czy nie powinni pójść głosować, tyle że przeciw, jeśli coś w tym budżecie było złego? Czy tak poseł Kukiz dba o obowiązki poselskie i nasze prawa obywatelskie? Kukiz, nie chce się opowiadać po żadnej stronie. Przestrzega przed wojną domową. Czeka na rozwój wypadków? Przecież to jasne, że zablokowanie mównicy sejmowej było aktem bezprawnym i uderzeniem w podstawy demokracji, nie zaś jakąkolwiek jej obroną! Obecna kostytucja ma prawo nie podobać się panu Kukizowi, ale póki co, jest uchwalona w referendum i obowiązuje wszystkich. PiS również. I pozbawianie dziennikarzy oraz mediów wolności, jest jej bezpośrednim łamaniem. Daje pretekst postkomunie do obalania wyników wyborczych. Marzenia o zmianie tej konstytucji można na razie schować między bajki. Jeszcze długo nie będziemy mieli większości konstytucyjnej, by uchwalić w Polsce prawdziwą demokrację. Panie Kukiz! Niech pan spojrzy realnie na to , co można zrobić tu i teraz! I niech Pan w końcu zacznie działać, a nie dekować się na kanapowym zapleczu. Należy również wychodzić na ulicę! Nie  bać się jej, jakby z ulicy pochodziła każda wojna domowa! Ludziom trzeba pokazywać swoją siłę, poparcie. Dawać okazję do jego manifestowania, nie tylko w wyborach. To politycy z kanap kreują wojny, z dala od ulicy, w zapleczu gabinetów. Ludzie mądrzy, występujący na ulicy, potrafią kłamstwa medialne i wojny domowe powstrzymać. Aby w polityce coś osiągnąć , trzeba stale przekonywać do swoich racji i być blisko ludzi, szukać sojuszników do swoich idei, budować struktury wsparcia. Garstka przekonana do swoich racji zostaje tylko garstką intelektualistów wzajemnej adoracji.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/12/16/polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie/#comment-31364</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2016 19:13:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=67205#comment-31364</guid>

					<description><![CDATA[https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15267925_1766510583566675_3431415161865424718_n.jpg?oh=726747bb0f8ed487afd71e1359daad4b&#038;oe=58B6AB7F]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15267925_1766510583566675_3431415161865424718_n.jpg?oh=726747bb0f8ed487afd71e1359daad4b&#038;oe=58B6AB7F" rel="nofollow ugc">https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15267925_1766510583566675_3431415161865424718_n.jpg?oh=726747bb0f8ed487afd71e1359daad4b&#038;oe=58B6AB7F</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/12/16/polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie/#comment-31363</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2016 19:09:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=67205#comment-31363</guid>

					<description><![CDATA[https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15390984_1770074146543652_3999495602718379259_n.jpg?oh=4e6fe159bc66d8b82c2ead4af0cd2f4d&#038;oe=58F34949]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15390984_1770074146543652_3999495602718379259_n.jpg?oh=4e6fe159bc66d8b82c2ead4af0cd2f4d&#038;oe=58F34949" rel="nofollow ugc">https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15390984_1770074146543652_3999495602718379259_n.jpg?oh=4e6fe159bc66d8b82c2ead4af0cd2f4d&#038;oe=58F34949</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/12/16/polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie/#comment-31362</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2016 19:08:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=67205#comment-31362</guid>

					<description><![CDATA[https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15541195_1771105773107156_5250003325801916558_n.jpg?oh=4ccf1614e0002efbe96e6534127e8d61&#038;oe=58F899C1]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15541195_1771105773107156_5250003325801916558_n.jpg?oh=4ccf1614e0002efbe96e6534127e8d61&#038;oe=58F899C1" rel="nofollow ugc">https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15541195_1771105773107156_5250003325801916558_n.jpg?oh=4ccf1614e0002efbe96e6534127e8d61&#038;oe=58F899C1</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/12/16/polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie/#comment-31361</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2016 19:05:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=67205#comment-31361</guid>

					<description><![CDATA[https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15622514_1772258456325221_3981330476302033913_n.jpg?oh=f127c8473dc200f21eb625908e6f28dc&#038;oe=58B11465]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15622514_1772258456325221_3981330476302033913_n.jpg?oh=f127c8473dc200f21eb625908e6f28dc&#038;oe=58B11465" rel="nofollow ugc">https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15622514_1772258456325221_3981330476302033913_n.jpg?oh=f127c8473dc200f21eb625908e6f28dc&#038;oe=58B11465</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/12/16/polska-ukraina-rosja-w-trzy-lata-po-eurorewolucji-na-majdanie/#comment-31355</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2016 16:50:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=67205#comment-31355</guid>

					<description><![CDATA[https://www.facebook.com/PolacyPrzeciwManipulacjiMediow/videos/1772178976333169/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.facebook.com/PolacyPrzeciwManipulacjiMediow/videos/1772178976333169/" rel="nofollow ugc">https://www.facebook.com/PolacyPrzeciwManipulacjiMediow/videos/1772178976333169/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
