<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: 24 02 2000 &#8211; Unia Społeczno-Narodowa do Baran&#038;Suszczyński o &#8222;Mitologii Słowiańskiej&#8221; Białczyńskiego, a Warszawska Reprywatyzacja i 1050-LECIE Chrześcijaństwa na Ślęży! (z makietą pomnika Bolesława Chrobrego w tle)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Aug 2017 05:14:23 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/#comment-28475</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Sep 2016 10:54:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=61396#comment-28475</guid>

					<description><![CDATA[To tak tylko a propos rosyjskiej agentury w Polsce i jej wybryków podobnych do KODziarskich marszy.

Rosyjskie embargo nieskuteczne. Agenci wpływu rozpowszechniają fałszywe informacje

Dodano: 20.09.2016 [07:23]
Rosyjskie embargo nieskuteczne. Agenci wpływu rozpowszechniają fałszywe informacje - niezalezna.pl	
foto: stroinski/SXC
Na rosyjskim embargu traci głównie Rosja. Polscy przedsiębiorcy natomiast zwiększają eksport, znajdują nowe rynki, przede wszystkim afrykańskie i azjatyckie – to główne przesłanie raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

W ubiegłym roku wartość polskiego eksportu wyniosła 179,5 mld euro, co oznacza wzrost o 8,3 proc. w stosunku do 2014 r. Był to też najlepszy wynik w historii. Oznacza to, że wprowadzone dwa lata temu przez Rosję embargo na polską żywność nie wpłynęło na wyniki polskiego handlu zagranicznego.

    „W 2015 r. wartość polskiego eksportu do Niemiec (naszego głównego partnera handlowego) wyniosła 48,7 mld euro. Do Rosji wyeksportowaliśmy towary warte zaledwie 5,1 mld euro” – czytamy w raporcie przygotowanym przez ZPP. 

Jak pokazują dane statystyczne, w 2015 r. głównymi rynkami eksportowymi dla Polski były Niemcy (27,1 proc. eksportu), Wielka Brytania (6,7 proc.), Czechy (6,6 proc.), Francja (5,5 proc.), Włochy (4,8 proc.) oraz Holandia (4,4 proc.). W szóstce największych importerów polskich towarów brakuje Rosji, która była tam jeszcze rok temu. Znacznie większym partnerem handlowym dla Polski są liczące 10,3 mln mieszkańców Czechy niż czternastokrotnie liczebniejsza od nich Rosja.

Według autorów raportu Rosja oraz jej agenci wpływu rozpowszechniają fałszywe informacje o rzekomych wielkich stratach polskich firm z tytułu rosyjskiego embarga. Szef Rosyjskiej Agencji Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego stwierdził nawet, że sięgają one 800 mld dol. (to wartość polskiego eksportu w ciągu kilku lat). Rosyjskie kłamstwa bezmyślnie powtarza część polskich polityków.

    – Gdy przeanalizujemy wartość polskiego eksportu w 2015 r., zrozumiemy, że nie może być mowy o traceniu wielkich, gigantycznych wręcz rynków zbytu na Wschodzie, bo one po prostu nie istnieją – mówi Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP. 

Potwierdza to profil i kondycja rosyjskiej gospodarki, która notuje spadki PKB, a dochód per capita lokuje ją mniej więcej w piątej dziesiątce gospodarek na świecie.

     – Gdybyśmy zaś odjęli przychody z ropy i gazu, z których zwykły Iwan ma bardzo małe lub wręcz żadne pożytki, wówczas Rosja wylądowałaby w grupie najbiedniejszych krajów świata w okolicach 80.–100. miejsca – przekonuje Kaźmierczak. 

Żeby gdzieś sprzedawać, ktoś musi mieć pieniądze, by kupować. A statystyczny Rosjanin ich nie ma – jest czterokrotnie biedniejszy od Polaka. Rosja nie jest żadnym „wielkim rynkiem zbytu”. Nawet przed wojną z Ukrainą była to gospodarka wielkości Hiszpanii. Teraz zaś skurczyła się do rozmiarów gospodarki Meksyku.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To tak tylko a propos rosyjskiej agentury w Polsce i jej wybryków podobnych do KODziarskich marszy.</p>
<p>Rosyjskie embargo nieskuteczne. Agenci wpływu rozpowszechniają fałszywe informacje</p>
<p>Dodano: 20.09.2016 [07:23]<br />
Rosyjskie embargo nieskuteczne. Agenci wpływu rozpowszechniają fałszywe informacje &#8211; niezalezna.pl<br />
foto: stroinski/SXC<br />
Na rosyjskim embargu traci głównie Rosja. Polscy przedsiębiorcy natomiast zwiększają eksport, znajdują nowe rynki, przede wszystkim afrykańskie i azjatyckie – to główne przesłanie raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.</p>
<p>W ubiegłym roku wartość polskiego eksportu wyniosła 179,5 mld euro, co oznacza wzrost o 8,3 proc. w stosunku do 2014 r. Był to też najlepszy wynik w historii. Oznacza to, że wprowadzone dwa lata temu przez Rosję embargo na polską żywność nie wpłynęło na wyniki polskiego handlu zagranicznego.</p>
<p>    „W 2015 r. wartość polskiego eksportu do Niemiec (naszego głównego partnera handlowego) wyniosła 48,7 mld euro. Do Rosji wyeksportowaliśmy towary warte zaledwie 5,1 mld euro” – czytamy w raporcie przygotowanym przez ZPP. </p>
<p>Jak pokazują dane statystyczne, w 2015 r. głównymi rynkami eksportowymi dla Polski były Niemcy (27,1 proc. eksportu), Wielka Brytania (6,7 proc.), Czechy (6,6 proc.), Francja (5,5 proc.), Włochy (4,8 proc.) oraz Holandia (4,4 proc.). W szóstce największych importerów polskich towarów brakuje Rosji, która była tam jeszcze rok temu. Znacznie większym partnerem handlowym dla Polski są liczące 10,3 mln mieszkańców Czechy niż czternastokrotnie liczebniejsza od nich Rosja.</p>
<p>Według autorów raportu Rosja oraz jej agenci wpływu rozpowszechniają fałszywe informacje o rzekomych wielkich stratach polskich firm z tytułu rosyjskiego embarga. Szef Rosyjskiej Agencji Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego stwierdził nawet, że sięgają one 800 mld dol. (to wartość polskiego eksportu w ciągu kilku lat). Rosyjskie kłamstwa bezmyślnie powtarza część polskich polityków.</p>
<p>    – Gdy przeanalizujemy wartość polskiego eksportu w 2015 r., zrozumiemy, że nie może być mowy o traceniu wielkich, gigantycznych wręcz rynków zbytu na Wschodzie, bo one po prostu nie istnieją – mówi Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP. </p>
<p>Potwierdza to profil i kondycja rosyjskiej gospodarki, która notuje spadki PKB, a dochód per capita lokuje ją mniej więcej w piątej dziesiątce gospodarek na świecie.</p>
<p>     – Gdybyśmy zaś odjęli przychody z ropy i gazu, z których zwykły Iwan ma bardzo małe lub wręcz żadne pożytki, wówczas Rosja wylądowałaby w grupie najbiedniejszych krajów świata w okolicach 80.–100. miejsca – przekonuje Kaźmierczak. </p>
<p>Żeby gdzieś sprzedawać, ktoś musi mieć pieniądze, by kupować. A statystyczny Rosjanin ich nie ma – jest czterokrotnie biedniejszy od Polaka. Rosja nie jest żadnym „wielkim rynkiem zbytu”. Nawet przed wojną z Ukrainą była to gospodarka wielkości Hiszpanii. Teraz zaś skurczyła się do rozmiarów gospodarki Meksyku.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/#comment-28334</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2016 11:13:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=61396#comment-28334</guid>

					<description><![CDATA[Michał Tusk i fotografie samolotu OLT
Dodano: 31.08.2012 [06:54]
W grudniu 2011 r. w &quot;Gazecie Wyborczej&quot; ukazał się artykuł Michała Tuska o przygotowaniach gdańskiego lotniska do turnieju Euro 2012. Artykuł zilustrowano zdjęciami przeciągania samolotu linii OLT przez prezydenta Gdańska - Pawła Adamowicza z PO. 

O fotografiach pokazujących prezydenta Adamowicza ciągnącego samolot, należący do firmy Marcina P., piszemy obok. 

Okazuje się, że zdjęcia te ukazały się także w &quot;Gazecie Wyborczej&quot;. Autorem artykułu, który nimi zilustrowano, był... Michał Tusk. Syn premiera w swoim tekście rozpływał się w pochwałach nad dokonaniami gdańskiego portu lotniczego. Pisał: Kluczowy element rozbudowy - czyli nowy terminal - w zasadzie jest już gotowy. W środku trwają prace wykończeniowe, w środku już działa oświetlenie - wieczorami ogromny budynek wygląda rewelacyjnie.

Kilka miesięcy później Michał Tusk pracował już na tym wyglądającym &quot;rewelacyjnie&quot; lotnisku. Zaczął też współpracę z firmą Marcina P.

ZNOWU BANKSTERKA Z WYBORCZEJ MACZAŁA PALCE W PRZEKRĘCIE?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Michał Tusk i fotografie samolotu OLT<br />
Dodano: 31.08.2012 [06:54]<br />
W grudniu 2011 r. w &#8222;Gazecie Wyborczej&#8221; ukazał się artykuł Michała Tuska o przygotowaniach gdańskiego lotniska do turnieju Euro 2012. Artykuł zilustrowano zdjęciami przeciągania samolotu linii OLT przez prezydenta Gdańska &#8211; Pawła Adamowicza z PO. </p>
<p>O fotografiach pokazujących prezydenta Adamowicza ciągnącego samolot, należący do firmy Marcina P., piszemy obok. </p>
<p>Okazuje się, że zdjęcia te ukazały się także w &#8222;Gazecie Wyborczej&#8221;. Autorem artykułu, który nimi zilustrowano, był&#8230; Michał Tusk. Syn premiera w swoim tekście rozpływał się w pochwałach nad dokonaniami gdańskiego portu lotniczego. Pisał: Kluczowy element rozbudowy &#8211; czyli nowy terminal &#8211; w zasadzie jest już gotowy. W środku trwają prace wykończeniowe, w środku już działa oświetlenie &#8211; wieczorami ogromny budynek wygląda rewelacyjnie.</p>
<p>Kilka miesięcy później Michał Tusk pracował już na tym wyglądającym &#8222;rewelacyjnie&#8221; lotnisku. Zaczął też współpracę z firmą Marcina P.</p>
<p>ZNOWU BANKSTERKA Z WYBORCZEJ MACZAŁA PALCE W PRZEKRĘCIE?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/#comment-28333</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2016 11:11:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=61396#comment-28333</guid>

					<description><![CDATA[OLT i politycy Platformy. Jak PR-owcy przeciąganie samolotu po lotnisku wymyślili
AddThis Sharing Buttons
Share to Facebook149Share to TwitterShare to WykopShare to Google+Share to E-mail
Dodano: 08.09.2016 [08:40]
OLT i politycy Platformy. Jak PR-owcy przeciąganie samolotu po lotnisku wymyślili - niezalezna.pl	
foto: Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Jak informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl czołowi politycy z Platformy Obywatelskiej z prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem na czele 12 grudnia 2011 r. na płycie lotniska uroczyście przeciągali samolot należący do firmy Marcina P. OLT Express. Całej akcji patronował Lech Wałęsa, a linę z uczepionym Fokkerem targał również marszałek Mieczysław Struk (PO) oraz senator Roman Zaborowski (PO). Po latach o kulisach całej sprawy mówił Jarosław Urbaniak z PO, który przekonuje, że samolot linii OLT Express wybrano ponieważ „był najlżejszy”.

    - Skandaliczne promowanie przez funkcjonariusza PO Pawła Adamowicza spółki oszustwa Marcina P. 12.12.2011 na lotnisku Lecha Wałęsy jednoznacznie pokazuje, że Adamowicz bardziej nadaje się na konia pociągowego niż na prezydenta Gdańska miasta z ambicjami. Sytuacja ma charakter dwuznaczny. Po 6 dniach od rejestracji w KRS nowej spółki już odbywa się akcja promująca, na której bryluje prezydent Paweł Adamowicz. To można by nawet skwitować ironicznym uśmiechem, gdyby nie tysiące pokrzywdzonych przez działania pana P., cieszącego się zadziwiającą pobłażliwością wymiaru sprawiedliwości – mówił wówczas w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł PiS Andrzej Jaworski. 

Tymczasem po latach temat przeciągania samolotu OLT Express wrócił na medialne czołówki. Jarosław Urbaniak z PO przekonuje, że politycy Platformy przeciągali samolot akurat tych linii lotniczych, ponieważ miał on być najlżejszy na lotnisku. Cała impreza była dokładnie zaplanowana przez PR-owców.

    - Jakiś PR-owiec wymyślił, żeby na otwarcie inwestycji na Euro 2012 politycy ciągnęli samolot. I ten był najlżejszy na lotnisku. To nie była prywatna impreza, ale państwowa inwestycja – mówił w programie „Minęła dwudziesta” TVP Info Jarosław Urbaniak. 

Co ciekawe władze gdańskiego lotniska im. Lecha Wałęsy tłumaczyły, że to przypadek, iż samolot, który przeciągali po płycie lotniska członkowie Platformy Obywatelskiej, należał do OLT Jetair. Tymczasem „Gazeta Polska Codziennie” ustaliła, że było inaczej. Należąca do firmy Marcina P. maszyna przybyła do Gdańska już cztery dni przed uroczystościami otwarcia terminalu.
 

    „Podczas tej uroczystości symbolicznym »przecięciem wstęgi« było przeciągnięcie po nowo zbudowanej płycie postojowej samolotu przez osoby, które przez kilkanaście miesięcy realizowały inwestycje na lotnisku. Dobór konkretnego samolotu spowodowany był jego dostępnością na lotnisku i odpowiednią wagą” - przekonywał wówczas Adam Skonieczny, kierownik działu marketingu i analiz Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy. 


CZYTAJ WIĘCEJ: Prezydent Adamowicz koniem pociągowym OLT?

Tymczasem okazało się, że nie było to do końca zgodne z prawdą. W artykule „Samolot gdańskiej ferajny ”, który ukazał się na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” we wrześniu 2012 roku redaktor Wojciech Mucha pisał o kulisach słynnego przeciągania samolotu po płycie lotniska.
 
„Samolot był w Gdańsku okazjonalnie” - czytamy na stronie Stowarzyszenia EPGD Spotters, które zrzesza pasjonatów lotnictwa z regionu województwa pomorskiego. Okazuje się, że należący do OLT Jetair samolot Fokker 100 o nr. rej. D-AOLH przyleciał z Bremy 8 grudnia 2011 r. po godzinie 10 i został ustawiony na nowej płycie lotniska. 12 grudnia 2011 r., a więc cztery dni później, uroczyście oddano do użytku nową płytę postojową dla samolotów przed nowym (wówczas jeszcze nieoddanym do użytku) terminalem T2, drogi patrolowo-techniczne oraz nową drogę kołowania. To wtedy kierownictwo trójmiejskiej Platformy przeciągnęło samolot po płycie gdańskiego lotniska, symbolicznie otwierając to miejsce. W relacji autorstwa Michała Tuska, zamieszczonej w trójmiejskim dodatku „Gazety Wyborczej”, można było przeczytać, że „maszynę napędzała siła mięśni prezydenta Gdańska, wiceprezydentów Sopotu i Gdyni oraz marszałka województwa”. OLT było więc pierwszą linią lotniczą pokazaną podczas prestiżowej imprezy.

Okazuje się również, że samolot Fokker 100 wcale nie był najlżejszą maszyną na gdańskim lotnisku. Dla przykładu większość z obsługiwanych przez port, a należących do PLL LOT samolotów Embraer czy ATR była o co najmniej kilkaset kilogramów lżejsza od maszyny należącej do OLT Jet­air. Fakt, że fokker przybył do Gdańska właśnie na kilka dni przed uroczystością, również wskazywał, że został on tam podstawiony celowo do promocji linii OLT.

Z całą sprawą związany był jeszcze jeden ciekawy wątek. Otóż w grudniu 2011 r. w „Gazecie Wyborczej” ukazał się artykuł Michała Tuska o przygotowaniach gdańskiego lotniska do turnieju Euro 2012. Artykuł zilustrowano zdjęciami przeciągania samolotu linii OLT przez prezydenta Gdańska - Pawła Adamowicza z PO. Syn premiera w swoim tekście rozpływał się w pochwałach nad dokonaniami gdańskiego portu lotniczego. Pisał: Kluczowy element rozbudowy - czyli nowy terminal - w zasadzie jest już gotowy. W środku trwają prace wykończeniowe, w środku już działa oświetlenie - wieczorami ogromny budynek wygląda rewelacyjnie.
 
Kilka miesięcy później Michał Tusk pracował już na tym wyglądającym jego zdaniem &quot;rewelacyjnie&quot; lotnisku. Zaczął też współpracę z firmą Marcina P.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>OLT i politycy Platformy. Jak PR-owcy przeciąganie samolotu po lotnisku wymyślili<br />
AddThis Sharing Buttons<br />
Share to Facebook149Share to TwitterShare to WykopShare to Google+Share to E-mail<br />
Dodano: 08.09.2016 [08:40]<br />
OLT i politycy Platformy. Jak PR-owcy przeciąganie samolotu po lotnisku wymyślili &#8211; niezalezna.pl<br />
foto: Filip Błażejowski/Gazeta Polska<br />
Jak informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl czołowi politycy z Platformy Obywatelskiej z prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem na czele 12 grudnia 2011 r. na płycie lotniska uroczyście przeciągali samolot należący do firmy Marcina P. OLT Express. Całej akcji patronował Lech Wałęsa, a linę z uczepionym Fokkerem targał również marszałek Mieczysław Struk (PO) oraz senator Roman Zaborowski (PO). Po latach o kulisach całej sprawy mówił Jarosław Urbaniak z PO, który przekonuje, że samolot linii OLT Express wybrano ponieważ „był najlżejszy”.</p>
<p>    &#8211; Skandaliczne promowanie przez funkcjonariusza PO Pawła Adamowicza spółki oszustwa Marcina P. 12.12.2011 na lotnisku Lecha Wałęsy jednoznacznie pokazuje, że Adamowicz bardziej nadaje się na konia pociągowego niż na prezydenta Gdańska miasta z ambicjami. Sytuacja ma charakter dwuznaczny. Po 6 dniach od rejestracji w KRS nowej spółki już odbywa się akcja promująca, na której bryluje prezydent Paweł Adamowicz. To można by nawet skwitować ironicznym uśmiechem, gdyby nie tysiące pokrzywdzonych przez działania pana P., cieszącego się zadziwiającą pobłażliwością wymiaru sprawiedliwości – mówił wówczas w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł PiS Andrzej Jaworski. </p>
<p>Tymczasem po latach temat przeciągania samolotu OLT Express wrócił na medialne czołówki. Jarosław Urbaniak z PO przekonuje, że politycy Platformy przeciągali samolot akurat tych linii lotniczych, ponieważ miał on być najlżejszy na lotnisku. Cała impreza była dokładnie zaplanowana przez PR-owców.</p>
<p>    &#8211; Jakiś PR-owiec wymyślił, żeby na otwarcie inwestycji na Euro 2012 politycy ciągnęli samolot. I ten był najlżejszy na lotnisku. To nie była prywatna impreza, ale państwowa inwestycja – mówił w programie „Minęła dwudziesta” TVP Info Jarosław Urbaniak. </p>
<p>Co ciekawe władze gdańskiego lotniska im. Lecha Wałęsy tłumaczyły, że to przypadek, iż samolot, który przeciągali po płycie lotniska członkowie Platformy Obywatelskiej, należał do OLT Jetair. Tymczasem „Gazeta Polska Codziennie” ustaliła, że było inaczej. Należąca do firmy Marcina P. maszyna przybyła do Gdańska już cztery dni przed uroczystościami otwarcia terminalu.</p>
<p>    „Podczas tej uroczystości symbolicznym »przecięciem wstęgi« było przeciągnięcie po nowo zbudowanej płycie postojowej samolotu przez osoby, które przez kilkanaście miesięcy realizowały inwestycje na lotnisku. Dobór konkretnego samolotu spowodowany był jego dostępnością na lotnisku i odpowiednią wagą” &#8211; przekonywał wówczas Adam Skonieczny, kierownik działu marketingu i analiz Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy. </p>
<p>CZYTAJ WIĘCEJ: Prezydent Adamowicz koniem pociągowym OLT?</p>
<p>Tymczasem okazało się, że nie było to do końca zgodne z prawdą. W artykule „Samolot gdańskiej ferajny ”, który ukazał się na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” we wrześniu 2012 roku redaktor Wojciech Mucha pisał o kulisach słynnego przeciągania samolotu po płycie lotniska.</p>
<p>„Samolot był w Gdańsku okazjonalnie” &#8211; czytamy na stronie Stowarzyszenia EPGD Spotters, które zrzesza pasjonatów lotnictwa z regionu województwa pomorskiego. Okazuje się, że należący do OLT Jetair samolot Fokker 100 o nr. rej. D-AOLH przyleciał z Bremy 8 grudnia 2011 r. po godzinie 10 i został ustawiony na nowej płycie lotniska. 12 grudnia 2011 r., a więc cztery dni później, uroczyście oddano do użytku nową płytę postojową dla samolotów przed nowym (wówczas jeszcze nieoddanym do użytku) terminalem T2, drogi patrolowo-techniczne oraz nową drogę kołowania. To wtedy kierownictwo trójmiejskiej Platformy przeciągnęło samolot po płycie gdańskiego lotniska, symbolicznie otwierając to miejsce. W relacji autorstwa Michała Tuska, zamieszczonej w trójmiejskim dodatku „Gazety Wyborczej”, można było przeczytać, że „maszynę napędzała siła mięśni prezydenta Gdańska, wiceprezydentów Sopotu i Gdyni oraz marszałka województwa”. OLT było więc pierwszą linią lotniczą pokazaną podczas prestiżowej imprezy.</p>
<p>Okazuje się również, że samolot Fokker 100 wcale nie był najlżejszą maszyną na gdańskim lotnisku. Dla przykładu większość z obsługiwanych przez port, a należących do PLL LOT samolotów Embraer czy ATR była o co najmniej kilkaset kilogramów lżejsza od maszyny należącej do OLT Jet­air. Fakt, że fokker przybył do Gdańska właśnie na kilka dni przed uroczystością, również wskazywał, że został on tam podstawiony celowo do promocji linii OLT.</p>
<p>Z całą sprawą związany był jeszcze jeden ciekawy wątek. Otóż w grudniu 2011 r. w „Gazecie Wyborczej” ukazał się artykuł Michała Tuska o przygotowaniach gdańskiego lotniska do turnieju Euro 2012. Artykuł zilustrowano zdjęciami przeciągania samolotu linii OLT przez prezydenta Gdańska &#8211; Pawła Adamowicza z PO. Syn premiera w swoim tekście rozpływał się w pochwałach nad dokonaniami gdańskiego portu lotniczego. Pisał: Kluczowy element rozbudowy &#8211; czyli nowy terminal &#8211; w zasadzie jest już gotowy. W środku trwają prace wykończeniowe, w środku już działa oświetlenie &#8211; wieczorami ogromny budynek wygląda rewelacyjnie.</p>
<p>Kilka miesięcy później Michał Tusk pracował już na tym wyglądającym jego zdaniem &#8222;rewelacyjnie&#8221; lotnisku. Zaczął też współpracę z firmą Marcina P.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/#comment-28332</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2016 11:10:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=61396#comment-28332</guid>

					<description><![CDATA[CZY KTOKOLWIEK IM JESZCZE WIERZY? MYŚLĘ, ŻE TYLKO CI Z ABSOLUTNYM DOŻYWOTNIM WDRUKIEM.

Tajemnice Watykanu, intrygi i kulisy abdykacji. Ostatnie rozmowy z Benedyktem XVI
AddThis Sharing Buttons
Share to Facebook24Share to TwitterShare to WykopShare to Google+Share to E-mail
Dodano: 08.09.2016 [10:08]
Tajemnice Watykanu, intrygi i kulisy abdykacji. Ostatnie rozmowy z Benedyktem XVI - niezalezna.pl	
foto: Roberta F. / creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en
Jak już informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl Ta wiadomość przez ostatnie miesiące trzymana była w ścisłej tajemnicy. Na całym świecie właśnie ukazuje się ostatni wywiad-rzeka Petera Seewalda z papieżem Benedyktem XVI. Papież emeryt po wielu przemyśleniach postanowił, że po raz ostatni zabierze publicznie głos.  Książka w zasadzie jest rozmową dobrych znajomych, a może nawet przyjaciół, którzy mają komfort dyskutowania bez najmniejszego skrępowania nawet o sprawach niezwykle trudnych. Benedykt XVI jednoznacznie dementuje wszystkie spiskowe teorie i hipotezy zakładające istnienie jakiejkolwiek intrygi w Kościele, która miałaby doprowadzić go do ustąpienia z urzędu

Współautorem publikacji nie mógł zostać nikt inny, jak tylko Peter Seewald, autor wcześniejszych bestsellerowych książek-wywiadów. Owocem wielu wspólnych spotkań są odważne, szczere i w wielu momentach zaskakujące „Ostatnie rozmowy”.
 
W „Ostatnich rozmowach” emerytowany papież mówi wprost o powodach swojej rezygnacji, kluczowych momentach pontyfikatu, o konklawe i swoim następcy – Franciszku. Opowiada także o trudnych i kontrowersyjnych wydarzeniach, które miały miejsce, gdy zasiadał na Tronie Piotrowym, m.in. o aferze Vatileaks, reformach Kurii Rzymskiej i lobby gejowskim w Kościele. Benedykt XVI nigdy wcześniej nie mówił w sposób tak osobisty o swojej wierze, współczesnych wyzwaniach chrześcijaństwa i przyszłości Kościoła. Jeden z największych teologów i myślicieli naszych czasów opowiada również o swojej rodzinie i innych drogich mu osobach, a także o ważnych chwilach w swojej biografii. Po raz pierwszy w historii Kościoła papież podsumowuje swój pontyfikat oraz szczerze odpowiada na pytania, które od kilku lat nurtują nie tylko dziennikarzy, ale i wielu katolików.

CZYTAJ WIĘCEJ: Papież emeryt przerywa milczenie! Tę wiadomość długo trzymano w ścisłej tajemnicy
 
Książka podzielona jest na trzy części. Pierwsza dotyczy wątków wokół abdykacji i związanych z tym okoliczności. Część druga to historia Benedykta XVI, a właściwie droga Josepha Ratzingera, która doprowadziła do jego wyboru na papieża. Część trzecia to wspomnienia na temat pontyfikatu Benedykta XVI, emocje związane z wyborem na papieża, podróże i spotkania, a także szczera rozmowa na temat zaniedbań, problemów i wyzwań, przed którymi stoi współczesny Kościół.

W aneksie dodano jeszcze rozmowę na temat opracowanej przez Benedykta XVI koncepcji jednego z największych wyzwań współczesnego chrześcijaństwa, jakim jest organizacja chrześcijan i niezwykle groźna, postępująca w ostatnich latach sekularyzacja.

„Ostatnie rozmowy” to bez wątpienia pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chciałby bliżej poznać papieża Benedykta XVI i zagłębić się w jego intelektualną spuściznę. W przeciwieństwie do wybitnych teologicznych dzieł kard. Ratzingera, a później papieża Benedykta XVI książka napisana jest niezwykle przystępnym językiem. Duży wpływ na to ma więź porozumienia, która powstała pomiędzy dziennikarze Peterem Seewaldem, a Benedyktem XVI.

Już we wstępie Seewald umieszcza niezwykle emocjonalny i poruszający opis papieża emeryta:

    „Zamiast czerwonych pantofli Benedykt nosił na nogach sandały niczym mnich. Niewielu wiedziało, że przed wielu laty utracił wzrok w lewym oku, a potem do tej niesprawności dołączyło osłabienie słuchu. Ciało wyszczuplało, lecz cała postać promieniowała giętkością jak nigdy przedtem. Oto śmiały myśliciel, Boży filozof, pierwszy człowiek mogący nazwać siebie papa emeritus, w ciszy i modlitwie będącymi siedliskiem wiary dotarł na koniec tam, gdzie sam intelekt już nie wystarcza. Fascynujący widok – napisał we wstępie Seewald. 

Rozmowy zostały przeprowadzone zarówno przed, jak i po abdykacji papieża Benedykta XVI jako tło pracy nad jego biografią, której autorem był Peter Seewald. Ukazują one obraz jednej z najbardziej fascynujących osobowości naszych czasów.

Co niezwykle istotne emerytowany papież autoryzował tekst książki i wyraził zgodę na jego publikację. Książka ma być swego rodzaju próbą skorygowania fałszywych obrazów dotyczących okoliczności jego ustąpienia z urzędu.

Pytany o to, czy pozostawił po sobie jakieś wspomnienia lub spisane notatki, odpowiada w sposób idealnie ukazujący charakter całej książki:

    - Są dzienniki albo notatki? - pyta Peter Seewald
    - Dziennika nie prowadziłem, ale w pewnych odstępach czasu spisywałem własne refleksje, których się właśnie pozbywam. - odpowiada papież emeryt
    - Z jakiego powodu? - dopytuje Seewald
    - (uśmiech) Są zbyt osobiste. - zapewnia Benedykt XVI
    - Ale byłyby... - drąży dziennikarz
    - ... łakomym kąskiem dla historyków – kwituje emerytowany papież 

Niezwykle istotnym wątkiem książki jest fragment dotyczący przyczyn abdykacji. Benedykt XVI jednoznacznie dementuje wszystkie spiskowe teorie i hipotezy zakładające istnienie jakiejkolwiek intrygi w Kościele, która miałaby doprowadzić go do ustąpienia z urzędu. Jednocześnie papież emeryt zaznacza, że jego rezygnacja nie była „ucieczką” od odpowiedzialności.
Papież ujawnia, że ostateczna decyzja o abdykacji zapadła podczas wakacji 2012 roku.

    „Stwierdziłem, że podróż do Meksyku i na Kubę kosztowała mnie poro wysiłku. Także orzeczenie lekarza brzmiało: nie wolno mi już wybierać się za Atlantyk. Zgodnie z harmonogramem Światowe Dni Młodzieży wypadały w Rio de Janeiro dopiero w 2014 roku, ale ze względu na mistrzostwa świata w piłce nożnej przełożono je o rok wcześniej. Stało się dla mnie oczywiste, że muszę się wycofać w takim terminie, żeby następca miał czas na przygotowanie. Tak więc po wizycie nad Wielką Wodą stopniowo „dojrzewałem”. W przeciwnym wypadku próbowałby przetrwać do 2014 roku, a tak doszło do mnie, że nie dam już rady.” - czytamy we fragmencie „Ostatnich rozmów”.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>CZY KTOKOLWIEK IM JESZCZE WIERZY? MYŚLĘ, ŻE TYLKO CI Z ABSOLUTNYM DOŻYWOTNIM WDRUKIEM.</p>
<p>Tajemnice Watykanu, intrygi i kulisy abdykacji. Ostatnie rozmowy z Benedyktem XVI<br />
AddThis Sharing Buttons<br />
Share to Facebook24Share to TwitterShare to WykopShare to Google+Share to E-mail<br />
Dodano: 08.09.2016 [10:08]<br />
Tajemnice Watykanu, intrygi i kulisy abdykacji. Ostatnie rozmowy z Benedyktem XVI &#8211; niezalezna.pl<br />
foto: Roberta F. / creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en<br />
Jak już informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl Ta wiadomość przez ostatnie miesiące trzymana była w ścisłej tajemnicy. Na całym świecie właśnie ukazuje się ostatni wywiad-rzeka Petera Seewalda z papieżem Benedyktem XVI. Papież emeryt po wielu przemyśleniach postanowił, że po raz ostatni zabierze publicznie głos.  Książka w zasadzie jest rozmową dobrych znajomych, a może nawet przyjaciół, którzy mają komfort dyskutowania bez najmniejszego skrępowania nawet o sprawach niezwykle trudnych. Benedykt XVI jednoznacznie dementuje wszystkie spiskowe teorie i hipotezy zakładające istnienie jakiejkolwiek intrygi w Kościele, która miałaby doprowadzić go do ustąpienia z urzędu</p>
<p>Współautorem publikacji nie mógł zostać nikt inny, jak tylko Peter Seewald, autor wcześniejszych bestsellerowych książek-wywiadów. Owocem wielu wspólnych spotkań są odważne, szczere i w wielu momentach zaskakujące „Ostatnie rozmowy”.</p>
<p>W „Ostatnich rozmowach” emerytowany papież mówi wprost o powodach swojej rezygnacji, kluczowych momentach pontyfikatu, o konklawe i swoim następcy – Franciszku. Opowiada także o trudnych i kontrowersyjnych wydarzeniach, które miały miejsce, gdy zasiadał na Tronie Piotrowym, m.in. o aferze Vatileaks, reformach Kurii Rzymskiej i lobby gejowskim w Kościele. Benedykt XVI nigdy wcześniej nie mówił w sposób tak osobisty o swojej wierze, współczesnych wyzwaniach chrześcijaństwa i przyszłości Kościoła. Jeden z największych teologów i myślicieli naszych czasów opowiada również o swojej rodzinie i innych drogich mu osobach, a także o ważnych chwilach w swojej biografii. Po raz pierwszy w historii Kościoła papież podsumowuje swój pontyfikat oraz szczerze odpowiada na pytania, które od kilku lat nurtują nie tylko dziennikarzy, ale i wielu katolików.</p>
<p>CZYTAJ WIĘCEJ: Papież emeryt przerywa milczenie! Tę wiadomość długo trzymano w ścisłej tajemnicy</p>
<p>Książka podzielona jest na trzy części. Pierwsza dotyczy wątków wokół abdykacji i związanych z tym okoliczności. Część druga to historia Benedykta XVI, a właściwie droga Josepha Ratzingera, która doprowadziła do jego wyboru na papieża. Część trzecia to wspomnienia na temat pontyfikatu Benedykta XVI, emocje związane z wyborem na papieża, podróże i spotkania, a także szczera rozmowa na temat zaniedbań, problemów i wyzwań, przed którymi stoi współczesny Kościół.</p>
<p>W aneksie dodano jeszcze rozmowę na temat opracowanej przez Benedykta XVI koncepcji jednego z największych wyzwań współczesnego chrześcijaństwa, jakim jest organizacja chrześcijan i niezwykle groźna, postępująca w ostatnich latach sekularyzacja.</p>
<p>„Ostatnie rozmowy” to bez wątpienia pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chciałby bliżej poznać papieża Benedykta XVI i zagłębić się w jego intelektualną spuściznę. W przeciwieństwie do wybitnych teologicznych dzieł kard. Ratzingera, a później papieża Benedykta XVI książka napisana jest niezwykle przystępnym językiem. Duży wpływ na to ma więź porozumienia, która powstała pomiędzy dziennikarze Peterem Seewaldem, a Benedyktem XVI.</p>
<p>Już we wstępie Seewald umieszcza niezwykle emocjonalny i poruszający opis papieża emeryta:</p>
<p>    „Zamiast czerwonych pantofli Benedykt nosił na nogach sandały niczym mnich. Niewielu wiedziało, że przed wielu laty utracił wzrok w lewym oku, a potem do tej niesprawności dołączyło osłabienie słuchu. Ciało wyszczuplało, lecz cała postać promieniowała giętkością jak nigdy przedtem. Oto śmiały myśliciel, Boży filozof, pierwszy człowiek mogący nazwać siebie papa emeritus, w ciszy i modlitwie będącymi siedliskiem wiary dotarł na koniec tam, gdzie sam intelekt już nie wystarcza. Fascynujący widok – napisał we wstępie Seewald. </p>
<p>Rozmowy zostały przeprowadzone zarówno przed, jak i po abdykacji papieża Benedykta XVI jako tło pracy nad jego biografią, której autorem był Peter Seewald. Ukazują one obraz jednej z najbardziej fascynujących osobowości naszych czasów.</p>
<p>Co niezwykle istotne emerytowany papież autoryzował tekst książki i wyraził zgodę na jego publikację. Książka ma być swego rodzaju próbą skorygowania fałszywych obrazów dotyczących okoliczności jego ustąpienia z urzędu.</p>
<p>Pytany o to, czy pozostawił po sobie jakieś wspomnienia lub spisane notatki, odpowiada w sposób idealnie ukazujący charakter całej książki:</p>
<p>    &#8211; Są dzienniki albo notatki? &#8211; pyta Peter Seewald<br />
    &#8211; Dziennika nie prowadziłem, ale w pewnych odstępach czasu spisywałem własne refleksje, których się właśnie pozbywam. &#8211; odpowiada papież emeryt<br />
    &#8211; Z jakiego powodu? &#8211; dopytuje Seewald<br />
    &#8211; (uśmiech) Są zbyt osobiste. &#8211; zapewnia Benedykt XVI<br />
    &#8211; Ale byłyby&#8230; &#8211; drąży dziennikarz<br />
    &#8211; &#8230; łakomym kąskiem dla historyków – kwituje emerytowany papież </p>
<p>Niezwykle istotnym wątkiem książki jest fragment dotyczący przyczyn abdykacji. Benedykt XVI jednoznacznie dementuje wszystkie spiskowe teorie i hipotezy zakładające istnienie jakiejkolwiek intrygi w Kościele, która miałaby doprowadzić go do ustąpienia z urzędu. Jednocześnie papież emeryt zaznacza, że jego rezygnacja nie była „ucieczką” od odpowiedzialności.<br />
Papież ujawnia, że ostateczna decyzja o abdykacji zapadła podczas wakacji 2012 roku.</p>
<p>    „Stwierdziłem, że podróż do Meksyku i na Kubę kosztowała mnie poro wysiłku. Także orzeczenie lekarza brzmiało: nie wolno mi już wybierać się za Atlantyk. Zgodnie z harmonogramem Światowe Dni Młodzieży wypadały w Rio de Janeiro dopiero w 2014 roku, ale ze względu na mistrzostwa świata w piłce nożnej przełożono je o rok wcześniej. Stało się dla mnie oczywiste, że muszę się wycofać w takim terminie, żeby następca miał czas na przygotowanie. Tak więc po wizycie nad Wielką Wodą stopniowo „dojrzewałem”. W przeciwnym wypadku próbowałby przetrwać do 2014 roku, a tak doszło do mnie, że nie dam już rady.” &#8211; czytamy we fragmencie „Ostatnich rozmów”.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/#comment-28331</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2016 11:07:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=61396#comment-28331</guid>

					<description><![CDATA[Ucieczka przed aferą. HGW dymisjonuje wiceprezydenta Warszawy
Dodano: 08.09.2016 [12:00]
Ucieczka przed aferą. HGW dymisjonuje wiceprezydenta Warszawy - niezalezna.pl	
foto: Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska
Na godz. 13 Hanna Gronkiewicz Waltz zapowiedziała konferencje prasową po zarządzie Platformy Obywatelskiej. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy jeden z wiceprezydentów Warszawy ma zostać zdymisjonowany. Ma to związek z aferą reprywatyzacyjną w stolicy. Dymisja ma dotyczyć Jacka Wojciechowicza, Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego lub Jarosława Jóźwiaka, który nadzoruje Biuro Gospodarki Nieruchomościami. 

Od kilku tygodni prezydent Warszawy próbuje wybrnąć z kłopotów związanych z aferą reprywatyzacyjną.

W lipcu opublikowała Białą Księgę dotyczącą zwrotu stołecznych nieruchomości. Ale dokument ten tylko wzmagał podejrzenia wobec wiceprzewodniczącej PO i jej otoczenia.

W zeszłym tygodniu HGW zwołała nadzwyczajne posiedzenie Rady Miasta. Podczas obrad prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz miała przedstawić &quot;informację&quot; dotyczącą afery reprywatyzacyjnej, zamiast tego usłyszeliśmy manifest działacza Platformy Obywatelskiej. Obserwujący posiedzenie radny zaczęli skandować &quot;dymisja&quot;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ucieczka przed aferą. HGW dymisjonuje wiceprezydenta Warszawy<br />
Dodano: 08.09.2016 [12:00]<br />
Ucieczka przed aferą. HGW dymisjonuje wiceprezydenta Warszawy &#8211; niezalezna.pl<br />
foto: Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska<br />
Na godz. 13 Hanna Gronkiewicz Waltz zapowiedziała konferencje prasową po zarządzie Platformy Obywatelskiej. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy jeden z wiceprezydentów Warszawy ma zostać zdymisjonowany. Ma to związek z aferą reprywatyzacyjną w stolicy. Dymisja ma dotyczyć Jacka Wojciechowicza, Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego lub Jarosława Jóźwiaka, który nadzoruje Biuro Gospodarki Nieruchomościami. </p>
<p>Od kilku tygodni prezydent Warszawy próbuje wybrnąć z kłopotów związanych z aferą reprywatyzacyjną.</p>
<p>W lipcu opublikowała Białą Księgę dotyczącą zwrotu stołecznych nieruchomości. Ale dokument ten tylko wzmagał podejrzenia wobec wiceprzewodniczącej PO i jej otoczenia.</p>
<p>W zeszłym tygodniu HGW zwołała nadzwyczajne posiedzenie Rady Miasta. Podczas obrad prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz miała przedstawić &#8222;informację&#8221; dotyczącą afery reprywatyzacyjnej, zamiast tego usłyszeliśmy manifest działacza Platformy Obywatelskiej. Obserwujący posiedzenie radny zaczęli skandować &#8222;dymisja&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/#comment-28330</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2016 11:06:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=61396#comment-28330</guid>

					<description><![CDATA[Afera reprywatyzacyjna: „Uważaj na przejściach dla pieszych” usłyszał szef Miasto Jest Nasze
Dodano: 08.09.2016 [11:54]
Afera reprywatyzacyjna: „Uważaj na przejściach dla pieszych” usłyszał szef Miasto Jest Nasze - niezalezna.pl	
foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Szef stowarzyszenia Miasto Jest Nasze przyznaje, że od osób związanych z „mafią reprywatyzacyjna” usłyszał już ostrzeżenie, aby uważał na siebie. Jak sam przyznaje miejski układ w sprawie reprywatyzacji przez działał jak mafia, a teraz coraz więcej informacji na ten temat dociera do mediów i ich odbiorców.

Pytany o to, czy w związku z rozgłosem wokół afery reprywatyzacyjnej i swojej osoby, jako szefa stowarzyszenia Miasto Jest Nasze boi się o swoje bezpieczeństwo Paweł Śpiewak przyznaje, że ma pewne obawy.

    - Kiedyś usłyszałem od osoby bardzo blisko związanej z ludźmi, którzy działają na rynku reprywatyzacji, żebym uważał jak przechodzę na przejściach dla pieszych. Od tamtego czasu faktycznie na siebie uważam i jeżdżę na rowerze w kasku. Ale racjonalizuję sobie zagrożenie i wiem, że jest niewielkie.  Gdyby ktoś chciał mi coś zrobić, tak sobie to przynajmniej tłumaczę, to wywołałoby to piekło w tym mieście. Na razie wszystkie pozwy upewniają mnie, że jestem bezpieczny, bo nikt nie będzie chciał mi spuścić łomotu, jeżeli toczy się jakieś postępowanie. - tłumaczy w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Śpiewak. 

 Lider stowarzyszenia Miasto Jest Nasze przyznaje, że cały układ działający wokół reprywatyzacji przypomina mafię.

    - Miałem kilka procesów. Ale powiedz mi, jak to jest, że pojawia się jakiś facet znikąd i nagle mebluje pół miasta? Buduje biurowiec na placu Zamkowym, chce wyburzyć najlepsze gimnazjum w mieście na ulicy Twardej i chce budować wieżowiec przy Sali Kongresowej. Dla mnie ta historia bardziej pasuje do Kirgistanu niż Warszawy, a jednak dzieje się na naszym podwórku. Absurd! - mówi Śpiewak. 

Z kolei odnosząc się do ostrej krytyki Hanny Gronkiewicz-Waltz podkreśla, że miała ona jako prezydent stolicy aż 10 lat na to, żeby zająć się całą sprawą.

    - Gronkiewicz-Waltz przez ostatnie 10 lat milczała na ten temat. Sama jest beneficjentem dzikiej reprywatyzacji, jej rodzina otrzymała przecież kamienicę przy Noakowskiego 16, która została po wojnie ukradziona żydowskim właścicielom. Musiała mieć świadomość, że reprywatyzacja w Warszawie to patologia i przestępczy proceder – tłumaczy Paweł Śpiewak.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Afera reprywatyzacyjna: „Uważaj na przejściach dla pieszych” usłyszał szef Miasto Jest Nasze<br />
Dodano: 08.09.2016 [11:54]<br />
Afera reprywatyzacyjna: „Uważaj na przejściach dla pieszych” usłyszał szef Miasto Jest Nasze &#8211; niezalezna.pl<br />
foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska<br />
Szef stowarzyszenia Miasto Jest Nasze przyznaje, że od osób związanych z „mafią reprywatyzacyjna” usłyszał już ostrzeżenie, aby uważał na siebie. Jak sam przyznaje miejski układ w sprawie reprywatyzacji przez działał jak mafia, a teraz coraz więcej informacji na ten temat dociera do mediów i ich odbiorców.</p>
<p>Pytany o to, czy w związku z rozgłosem wokół afery reprywatyzacyjnej i swojej osoby, jako szefa stowarzyszenia Miasto Jest Nasze boi się o swoje bezpieczeństwo Paweł Śpiewak przyznaje, że ma pewne obawy.</p>
<p>    &#8211; Kiedyś usłyszałem od osoby bardzo blisko związanej z ludźmi, którzy działają na rynku reprywatyzacji, żebym uważał jak przechodzę na przejściach dla pieszych. Od tamtego czasu faktycznie na siebie uważam i jeżdżę na rowerze w kasku. Ale racjonalizuję sobie zagrożenie i wiem, że jest niewielkie.  Gdyby ktoś chciał mi coś zrobić, tak sobie to przynajmniej tłumaczę, to wywołałoby to piekło w tym mieście. Na razie wszystkie pozwy upewniają mnie, że jestem bezpieczny, bo nikt nie będzie chciał mi spuścić łomotu, jeżeli toczy się jakieś postępowanie. &#8211; tłumaczy w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Śpiewak. </p>
<p> Lider stowarzyszenia Miasto Jest Nasze przyznaje, że cały układ działający wokół reprywatyzacji przypomina mafię.</p>
<p>    &#8211; Miałem kilka procesów. Ale powiedz mi, jak to jest, że pojawia się jakiś facet znikąd i nagle mebluje pół miasta? Buduje biurowiec na placu Zamkowym, chce wyburzyć najlepsze gimnazjum w mieście na ulicy Twardej i chce budować wieżowiec przy Sali Kongresowej. Dla mnie ta historia bardziej pasuje do Kirgistanu niż Warszawy, a jednak dzieje się na naszym podwórku. Absurd! &#8211; mówi Śpiewak. </p>
<p>Z kolei odnosząc się do ostrej krytyki Hanny Gronkiewicz-Waltz podkreśla, że miała ona jako prezydent stolicy aż 10 lat na to, żeby zająć się całą sprawą.</p>
<p>    &#8211; Gronkiewicz-Waltz przez ostatnie 10 lat milczała na ten temat. Sama jest beneficjentem dzikiej reprywatyzacji, jej rodzina otrzymała przecież kamienicę przy Noakowskiego 16, która została po wojnie ukradziona żydowskim właścicielom. Musiała mieć świadomość, że reprywatyzacja w Warszawie to patologia i przestępczy proceder – tłumaczy Paweł Śpiewak.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/#comment-28329</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2016 11:05:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=61396#comment-28329</guid>

					<description><![CDATA[Adwokat Agory ofiarą nawałnicy

Dodano: 08.09.2016 [12:43]
​Adwokat Agory ofiarą nawałnicy - niezalezna.pl	
foto: twitter.com/Artur_Jarzabek

Radca Piotr Rogowski mecenas &quot;Agory&quot; padł ofiarą żywiołu, który przeszedł kilka dni temu nad Warszawą. Na jego samochód spadło drzewo, na skutek czego trafił do lekarza i otrzymał zwolnienie lekarskie. Rozprawy z jego udziałem zostały odroczone. 

Radca Piotr Rogowski jest bardzo aktywnym pełnomocnikiem Agory. Występuje w większości spraw koncernu. 

Co ciekawe wiadomość pochodzi od katolików z Niezalezna.pl: http://niezalezna.pl/85738-adwokat-agory-ofiara-nawalnicy

Więc jednak nawet i oni zaczynają powoli wierzyć, ze to Świadomość kieruje materią. Czy to dobrze wróży księdzu Staszakowi i jego akcji na Ślęży? A co w takim razie myślą sobie o tym jak Kraków pożegnał Franciszka.  I jak myślą dlaczego tak go żegnał , i dlaczego kwantowy wszechświat podłożył temu kłamcy nogę na Jasnej Górze i dokonał jego publicznego samoobalenia?

Księże Staszak - bój się pana boga!

(Ps. Zabawne - nie - Ale mam nadzieję, że Prokuratura we Wrocławiu i ABW nie weźmie tego na serio, bo za chwilę gotowi będą spalić mnie na stosie - a to są przecież tylko Naturalne-Przyrodzone Prawa wszechświata w działaniu).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Adwokat Agory ofiarą nawałnicy</p>
<p>Dodano: 08.09.2016 [12:43]<br />
​Adwokat Agory ofiarą nawałnicy &#8211; niezalezna.pl<br />
foto: twitter.com/Artur_Jarzabek</p>
<p>Radca Piotr Rogowski mecenas &#8222;Agory&#8221; padł ofiarą żywiołu, który przeszedł kilka dni temu nad Warszawą. Na jego samochód spadło drzewo, na skutek czego trafił do lekarza i otrzymał zwolnienie lekarskie. Rozprawy z jego udziałem zostały odroczone. </p>
<p>Radca Piotr Rogowski jest bardzo aktywnym pełnomocnikiem Agory. Występuje w większości spraw koncernu. </p>
<p>Co ciekawe wiadomość pochodzi od katolików z Niezalezna.pl: <a href="http://niezalezna.pl/85738-adwokat-agory-ofiara-nawalnicy" rel="nofollow ugc">http://niezalezna.pl/85738-adwokat-agory-ofiara-nawalnicy</a></p>
<p>Więc jednak nawet i oni zaczynają powoli wierzyć, ze to Świadomość kieruje materią. Czy to dobrze wróży księdzu Staszakowi i jego akcji na Ślęży? A co w takim razie myślą sobie o tym jak Kraków pożegnał Franciszka.  I jak myślą dlaczego tak go żegnał , i dlaczego kwantowy wszechświat podłożył temu kłamcy nogę na Jasnej Górze i dokonał jego publicznego samoobalenia?</p>
<p>Księże Staszak &#8211; bój się pana boga!</p>
<p>(Ps. Zabawne &#8211; nie &#8211; Ale mam nadzieję, że Prokuratura we Wrocławiu i ABW nie weźmie tego na serio, bo za chwilę gotowi będą spalić mnie na stosie &#8211; a to są przecież tylko Naturalne-Przyrodzone Prawa wszechświata w działaniu).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tadeusz Pruss Mroziński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/#comment-28336</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tadeusz Pruss Mroziński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2016 09:59:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=61396#comment-28336</guid>

					<description><![CDATA[Planowana uroczystość na Ślęży, jest obrzędem przejętym przez chrześcijaństwo z obrzędowości Wiary Przyrodzonej oddającej cześć Niebiosom Gwiaździstym. Biorących udział w niej czterech biskupów ma symbolizować czterech Strażników Niebios, jakim są gwiazdy nazywane królewskimi. Te gwiazdy to; Aldebaran- Strażnik Wschodu, Antares - Strażnik Zachodu, oraz Regulus - Strażnik Południa i Fomalhaut - Strażnik Północy. W tradycji Słowiańskiej przedstawiani jako czterogłowe  bóstwo o imieniu  Światowid.
W czasie od 09.09. Ziemia na skutek wędrówki jej orbity wchodzi w bezpośrednie działanie grawitacyjne dwóch z czterech Strażników Niebios, a mianowicie gwiazdy Fomalhaut , a szczególnie gwiazdy Regulus nazywanej również Królem Niebieskim. Apogeum zjawiska nastąpi w czasie równonocy jesiennej 22.09 ok godz 16,00. 
Ponadto w tradycji chrześcijańskiej rytu rzymskiego w dniu 08.09 obchodzony jest dzień narodzenia NMP, natomiast takie samo święto w rycie prawosławnym obchodzone jest 21.09. , co również przyswojono z Wiary Przyrodzonej, jako  że w tym czasie wzrasta  aktywność  gwiazdozbiór Andromedy, nazywany również &quot;Zniewoloną Kobietą&quot;, czy &quot;Kobietą zakutą w łańcuchy&#039;&#039;. Nazwa gwiazdozbioru Andromeda w tłumaczeniu na łacinę brzmi homo sapiens, zaś na polski brzmi człowiek myślący, zakucie w łańcuchy Andromedy jest to symboliczne zblokowanie energii tego gwiazdozbioru płynące na Ziemię, jak też wzmożenie działań przeciwko kobiecie. We wszystkich trzech monoteistycznych religiach, rola kobiety jest  w różnym stopniu ograniczana, szczególnie mocno widoczne jest to w islamie. Wybranie piątku jako opisywanego obrzędu może wskazywać na islamskie podłoże tych działań, które ma zlikwidować wewnętrzny opór narodów Słowiańskich przed przyjmowaniem uchodźców islamskich. Można zaryzykować stwierdzenie, że główni aktorzy tego przedsięwzięcia mogą być obrzezani zgodnie z zaleceniami islamu.
Przeprowadzanie obrzędów czy rytuałów , gdzie środki znacznie przekraczają szczerość intencji są bardzo ryzykowne w zakresie skutkowania, gdyż najczęściej kończą się one tzw. skutkiem niezamierzonym, lub wręcz przeciwnym do oczekiwanego.
Podobnie rzecz ma się z nowoczesną tradycją wprowadzoną dziś na Jasnej Górze.
Czas ten jest czasem wchodzenia w Erę Wodnika i Lwa , więcej o tym na &quot;apokalipsa-eden.bloog.pl
Tadeusz Pruss Mroziński]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Planowana uroczystość na Ślęży, jest obrzędem przejętym przez chrześcijaństwo z obrzędowości Wiary Przyrodzonej oddającej cześć Niebiosom Gwiaździstym. Biorących udział w niej czterech biskupów ma symbolizować czterech Strażników Niebios, jakim są gwiazdy nazywane królewskimi. Te gwiazdy to; Aldebaran- Strażnik Wschodu, Antares &#8211; Strażnik Zachodu, oraz Regulus &#8211; Strażnik Południa i Fomalhaut &#8211; Strażnik Północy. W tradycji Słowiańskiej przedstawiani jako czterogłowe  bóstwo o imieniu  Światowid.<br />
W czasie od 09.09. Ziemia na skutek wędrówki jej orbity wchodzi w bezpośrednie działanie grawitacyjne dwóch z czterech Strażników Niebios, a mianowicie gwiazdy Fomalhaut , a szczególnie gwiazdy Regulus nazywanej również Królem Niebieskim. Apogeum zjawiska nastąpi w czasie równonocy jesiennej 22.09 ok godz 16,00.<br />
Ponadto w tradycji chrześcijańskiej rytu rzymskiego w dniu 08.09 obchodzony jest dzień narodzenia NMP, natomiast takie samo święto w rycie prawosławnym obchodzone jest 21.09. , co również przyswojono z Wiary Przyrodzonej, jako  że w tym czasie wzrasta  aktywność  gwiazdozbiór Andromedy, nazywany również &#8222;Zniewoloną Kobietą&#8221;, czy &#8222;Kobietą zakutą w łańcuchy&#8221;. Nazwa gwiazdozbioru Andromeda w tłumaczeniu na łacinę brzmi homo sapiens, zaś na polski brzmi człowiek myślący, zakucie w łańcuchy Andromedy jest to symboliczne zblokowanie energii tego gwiazdozbioru płynące na Ziemię, jak też wzmożenie działań przeciwko kobiecie. We wszystkich trzech monoteistycznych religiach, rola kobiety jest  w różnym stopniu ograniczana, szczególnie mocno widoczne jest to w islamie. Wybranie piątku jako opisywanego obrzędu może wskazywać na islamskie podłoże tych działań, które ma zlikwidować wewnętrzny opór narodów Słowiańskich przed przyjmowaniem uchodźców islamskich. Można zaryzykować stwierdzenie, że główni aktorzy tego przedsięwzięcia mogą być obrzezani zgodnie z zaleceniami islamu.<br />
Przeprowadzanie obrzędów czy rytuałów , gdzie środki znacznie przekraczają szczerość intencji są bardzo ryzykowne w zakresie skutkowania, gdyż najczęściej kończą się one tzw. skutkiem niezamierzonym, lub wręcz przeciwnym do oczekiwanego.<br />
Podobnie rzecz ma się z nowoczesną tradycją wprowadzoną dziś na Jasnej Górze.<br />
Czas ten jest czasem wchodzenia w Erę Wodnika i Lwa , więcej o tym na &#8222;apokalipsa-eden.bloog.pl<br />
Tadeusz Pruss Mroziński</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/#comment-28327</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2016 05:37:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=61396#comment-28327</guid>

					<description><![CDATA[Ekipa pana Prezydenta wyraziła zdziwienie i niezadowolenie z powodu, że uroczystości na Ślęży odbywają się w piątek i dlatego pan Prezydent nie może być obecny. Pan Prezydent i jego ludzie nie załapali że czterech biskupów z czterech krajów wokół Ślęży zamierza w obrzędzie Czarnej Magii założyć tego dnia na Górze Pogan Pieczęć swojego Szatana złożoną z Trzech Odwróconych Heks - 999 (09 09 2016). Zatem ten zabieg musiał zostać zaplanowany na 9 września 2016 roku. TEN ZAMIAR ZOSTAŁ JUŻ UDAREMNIONY. POLECAM NASZĄ ŚWIĘTĄ POGAŃSKĄ GÓRĘ ŚLĘŻĘ W TYM DNIU 9 09 7525 SZCZEGÓLNEJ OPIECE SŁOWIAŃSKICH BOGÓW PRZYRODZONYCH. JESTEŚMY TAM TEGO DNIA WSZYSCY, DUCHEM I CIAŁEM - SŁAWA WOLNEJ POLSCE I DUCHOM NASZYCH SŁOWIAŃSKICH PRZODKÓW!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ekipa pana Prezydenta wyraziła zdziwienie i niezadowolenie z powodu, że uroczystości na Ślęży odbywają się w piątek i dlatego pan Prezydent nie może być obecny. Pan Prezydent i jego ludzie nie załapali że czterech biskupów z czterech krajów wokół Ślęży zamierza w obrzędzie Czarnej Magii założyć tego dnia na Górze Pogan Pieczęć swojego Szatana złożoną z Trzech Odwróconych Heks &#8211; 999 (09 09 2016). Zatem ten zabieg musiał zostać zaplanowany na 9 września 2016 roku. TEN ZAMIAR ZOSTAŁ JUŻ UDAREMNIONY. POLECAM NASZĄ ŚWIĘTĄ POGAŃSKĄ GÓRĘ ŚLĘŻĘ W TYM DNIU 9 09 7525 SZCZEGÓLNEJ OPIECE SŁOWIAŃSKICH BOGÓW PRZYRODZONYCH. JESTEŚMY TAM TEGO DNIA WSZYSCY, DUCHEM I CIAŁEM &#8211; SŁAWA WOLNEJ POLSCE I DUCHOM NASZYCH SŁOWIAŃSKICH PRZODKÓW!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/09/07/z-mojego-archiwum-24-02-2000-unia-spoleczno-narodowa-do-baransuszczynski-o-mitologii-slowianskiej-bialczynskiego/#comment-28323</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Sep 2016 18:36:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=61396#comment-28323</guid>

					<description><![CDATA[Jest pod tą władzą także Sąd we Wrocławiu, który dziwnym trafem &quot;zgubił&quot; jeden z podstawowych dokumentów do rejestracji, załącznik Spis Założycieli z Podpisami, czyli coś czego po prostu nikt normalny nie może zapomnieć załączyć do dokumentów rejestracyjnych. Sąd ten także przewlekał procedurę poza terminy  - i tak manewrował sprawą półtora roku. Czy mam wierzyć, ze ten sąd w naszej sprawie - gdyby taka była - wydałby sprawiedliwy wyrok??? - Musiałbym upaść na głowę, żeby uwierzyć w coś takiego. Czy ten sąd nie przyklepywał zwrotów mienia dla wrocławskiej Kurii, a także dla wrocławskich gangsterów kamienicznych powiązanych z Urzędasami?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest pod tą władzą także Sąd we Wrocławiu, który dziwnym trafem &#8222;zgubił&#8221; jeden z podstawowych dokumentów do rejestracji, załącznik Spis Założycieli z Podpisami, czyli coś czego po prostu nikt normalny nie może zapomnieć załączyć do dokumentów rejestracyjnych. Sąd ten także przewlekał procedurę poza terminy  &#8211; i tak manewrował sprawą półtora roku. Czy mam wierzyć, ze ten sąd w naszej sprawie &#8211; gdyby taka była &#8211; wydałby sprawiedliwy wyrok??? &#8211; Musiałbym upaść na głowę, żeby uwierzyć w coś takiego. Czy ten sąd nie przyklepywał zwrotów mienia dla wrocławskiej Kurii, a także dla wrocławskich gangsterów kamienicznych powiązanych z Urzędasami?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
