<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Wólka z Wejów i jego rzeźby w Świątyni Jowisza, czyli Rzym &#8211; Wieczne Miasto, ale właściwie czyje?	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2016/08/30/wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2016/08/30/wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sat, 12 Aug 2017 18:43:19 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/30/wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje/#comment-28328</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2016 08:56:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59686#comment-28328</guid>

					<description><![CDATA[Lang-Wedocja, Pro-Wansja, Wan-dea, Wal-onia, Wal-ja, Baskia a dawniej Was-konia, Ba-Waria, War-mia, Wan-daluzja, itd... We wszystkich tych wyrazach, pojawia się rdzeń słowotwórczy rozpoczynany na głoskę &#039;w&#039; i morfem z nim współtworzony; &#039;wa&#039; lub &#039;we&#039;. Oba morfemy są starożytnymi, samodzielnymi wyrazami, słowotwórczymi. Występującymi dawniej również osobno. Oba, występują masowo w dawnej mowie słowiańskiej / wielu jej plemiennych a dzisiaj narodowych odmianach. W tym, w języku staropolskim. Morfem &#039;wa&#039; (ta) lub jego odmiany &#039;wo&#039; (to), to typowo słowiański i lechicki wyraz. Nie spotykany we współczesnych językach od-celtyckich. Pozostał tam, głównie w toponimach i nazwach miejscowości oraz  rodów, plemion/nacji, regionów. Natomiast u Słowian, tak jak w Polsce, jest obecny w szczególnie intensywnie w tego rodzaju nazwach oraz wyrazach powszechnie używanych w staropolszczyźnie. Obecnie mniej, bo zastąpiło je wspomniane; to/ta. Natomiast morfem &#039;we&#039; to ślad po odmianie z &#039;wi&#039;, chociaż i Słowianie niekiedy stosowali i stosują różną wymowę głosek, jak w wyrazie; s. Wenedzi / n. Wenden / s. Winici / n. Winden. W każdym razie, jest cała masa podobnych zaimków słowotwórczych, ewidentnie po - słowiańskich, w nazewnictwie zachodnim.   
.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lang-Wedocja, Pro-Wansja, Wan-dea, Wal-onia, Wal-ja, Baskia a dawniej Was-konia, Ba-Waria, War-mia, Wan-daluzja, itd&#8230; We wszystkich tych wyrazach, pojawia się rdzeń słowotwórczy rozpoczynany na głoskę 'w&#8217; i morfem z nim współtworzony; 'wa&#8217; lub 'we&#8217;. Oba morfemy są starożytnymi, samodzielnymi wyrazami, słowotwórczymi. Występującymi dawniej również osobno. Oba, występują masowo w dawnej mowie słowiańskiej / wielu jej plemiennych a dzisiaj narodowych odmianach. W tym, w języku staropolskim. Morfem 'wa&#8217; (ta) lub jego odmiany 'wo&#8217; (to), to typowo słowiański i lechicki wyraz. Nie spotykany we współczesnych językach od-celtyckich. Pozostał tam, głównie w toponimach i nazwach miejscowości oraz  rodów, plemion/nacji, regionów. Natomiast u Słowian, tak jak w Polsce, jest obecny w szczególnie intensywnie w tego rodzaju nazwach oraz wyrazach powszechnie używanych w staropolszczyźnie. Obecnie mniej, bo zastąpiło je wspomniane; to/ta. Natomiast morfem 'we&#8217; to ślad po odmianie z 'wi&#8217;, chociaż i Słowianie niekiedy stosowali i stosują różną wymowę głosek, jak w wyrazie; s. Wenedzi / n. Wenden / s. Winici / n. Winden. W każdym razie, jest cała masa podobnych zaimków słowotwórczych, ewidentnie po &#8211; słowiańskich, w nazewnictwie zachodnim.<br />
.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/30/wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje/#comment-28325</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Sep 2016 19:01:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59686#comment-28325</guid>

					<description><![CDATA[Jak widzimy z rzeźb etruskich, twarze Etrusków to typy typowo aryjskie, środkowoeuropejskie, niekiedy z podniesionymi makijażem brwiami. Wczesna epoka etruska, to raczej odsłowiański wedyzm i typowa dla Słowian wiara w pełną nieśmiertelność, co najwyżej inkarnację. Końcowa, tuż przed podbiciem przez Keltów, to wpływy zaratustranizmu i wiara w piekło oraz niebo, za zasługi na Ziemi.  

http://antiquitates.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?531552
http://www.recogito.pologne.net/recogito_74/foto/74-4-2.jpg

Przedstawione w artykule poniżej regiony Francji, Langwedocja w istocie dawna &#039;Lanh - Wedosi&#039;, zwana też Roussillon (nieprzypadkowa zbieżność z Rusi/Rasi/raseni - jaśni ludzie) ciągnąca się do Kataloni ktora jak wiadomo, ma pochodzenie wyraźnie Wenedskie. Langwedocja to nawet dawny języ,, blisko spokrewniony z katalońskim. Z kolei Prowansja, to w istocie dawna &#039;Pro - Wands-ja&#039; czyli &#039;Przy Wenedach&#039;. Od niej to pochodzi nazwa &#039;prowincja&#039;, ze słowa rzymskiego przekształcającego to miano na &#039;przy/obok nas&#039;, czyli przy Rzymianach. Prowansja górna/alpejska ma w swoim cherbie, wizerunek czerwonego orła o kształtach wypisz wymaluj jagiellońskich, piastowskich. Przypadek?

http://www.recogito.pologne.net/recogito_74/obserwatorium2.htm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Blason_r%C3%A9gion_fr_Provence-Alpes-C%C3%B4te_d%27Azur.svg

święta gęś, typowo słowiańśki kult

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/oi/qh/fmgs/cektPCa9afx8tgCKUX.jpg

herubini/anieli, o zindoizowanych lub perskich oczach zaś rysach etruskich, europejskich

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/oi/qh/fmgs/bvkxZvH19Aff9uCq7X.jpg

Tu zgadzam się z autorem artykułu, że etruski szacunek do kobiet, to typowo słowiańska kultura. Pozostał nam po niej lechicki zwyczaj całowania pań w rękę. Bo u Scytów czyli Słowian, były i władczyniami i wojowniczkami. Pozostało po tym zjawisku społecznym sporo dowodów archelogicznych, w postaci lodowych grobowców scytyjskich nad Bajkałem czy kopców na Ukrainie. Wszędzie tam, odkopywano szczątki kobiet wojowników, z wysokimi czepcami oraz łukami i inną bronią. 

https://grotaragnara.blogspot.com/2016/07/wielka-historia-seksu-cz-i_22.html

http://wlochy.praktycznyprzewodnik.eu/turystyka/tarquinia-i-cerveteri-grobowce-starozytnych-etruskow/

Powyższe fakty, składają się na całą masę dowodu przemawiającego za głownie prasłowiańskim pochodzeniem Rasenów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak widzimy z rzeźb etruskich, twarze Etrusków to typy typowo aryjskie, środkowoeuropejskie, niekiedy z podniesionymi makijażem brwiami. Wczesna epoka etruska, to raczej odsłowiański wedyzm i typowa dla Słowian wiara w pełną nieśmiertelność, co najwyżej inkarnację. Końcowa, tuż przed podbiciem przez Keltów, to wpływy zaratustranizmu i wiara w piekło oraz niebo, za zasługi na Ziemi.  </p>
<p><a href="http://antiquitates.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?531552" rel="nofollow ugc">http://antiquitates.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?531552</a><br />
<a href="http://www.recogito.pologne.net/recogito_74/foto/74-4-2.jpg" rel="nofollow ugc">http://www.recogito.pologne.net/recogito_74/foto/74-4-2.jpg</a></p>
<p>Przedstawione w artykule poniżej regiony Francji, Langwedocja w istocie dawna 'Lanh &#8211; Wedosi&#8217;, zwana też Roussillon (nieprzypadkowa zbieżność z Rusi/Rasi/raseni &#8211; jaśni ludzie) ciągnąca się do Kataloni ktora jak wiadomo, ma pochodzenie wyraźnie Wenedskie. Langwedocja to nawet dawny języ,, blisko spokrewniony z katalońskim. Z kolei Prowansja, to w istocie dawna 'Pro &#8211; Wands-ja&#8217; czyli 'Przy Wenedach&#8217;. Od niej to pochodzi nazwa 'prowincja&#8217;, ze słowa rzymskiego przekształcającego to miano na 'przy/obok nas&#8217;, czyli przy Rzymianach. Prowansja górna/alpejska ma w swoim cherbie, wizerunek czerwonego orła o kształtach wypisz wymaluj jagiellońskich, piastowskich. Przypadek?</p>
<p><a href="http://www.recogito.pologne.net/recogito_74/obserwatorium2.htm" rel="nofollow ugc">http://www.recogito.pologne.net/recogito_74/obserwatorium2.htm</a><br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Blason_r%C3%A9gion_fr_Provence-Alpes-C%C3%B4te_d%27Azur.svg" rel="nofollow ugc">https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Blason_r%C3%A9gion_fr_Provence-Alpes-C%C3%B4te_d%27Azur.svg</a></p>
<p>święta gęś, typowo słowiańśki kult</p>
<p><a href="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/oi/qh/fmgs/cektPCa9afx8tgCKUX.jpg" rel="nofollow ugc">http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/oi/qh/fmgs/cektPCa9afx8tgCKUX.jpg</a></p>
<p>herubini/anieli, o zindoizowanych lub perskich oczach zaś rysach etruskich, europejskich</p>
<p><a href="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/oi/qh/fmgs/bvkxZvH19Aff9uCq7X.jpg" rel="nofollow ugc">http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/oi/qh/fmgs/bvkxZvH19Aff9uCq7X.jpg</a></p>
<p>Tu zgadzam się z autorem artykułu, że etruski szacunek do kobiet, to typowo słowiańska kultura. Pozostał nam po niej lechicki zwyczaj całowania pań w rękę. Bo u Scytów czyli Słowian, były i władczyniami i wojowniczkami. Pozostało po tym zjawisku społecznym sporo dowodów archelogicznych, w postaci lodowych grobowców scytyjskich nad Bajkałem czy kopców na Ukrainie. Wszędzie tam, odkopywano szczątki kobiet wojowników, z wysokimi czepcami oraz łukami i inną bronią. </p>
<p><a href="https://grotaragnara.blogspot.com/2016/07/wielka-historia-seksu-cz-i_22.html" rel="nofollow ugc">https://grotaragnara.blogspot.com/2016/07/wielka-historia-seksu-cz-i_22.html</a></p>
<p><a href="http://wlochy.praktycznyprzewodnik.eu/turystyka/tarquinia-i-cerveteri-grobowce-starozytnych-etruskow/" rel="nofollow ugc">http://wlochy.praktycznyprzewodnik.eu/turystyka/tarquinia-i-cerveteri-grobowce-starozytnych-etruskow/</a></p>
<p>Powyższe fakty, składają się na całą masę dowodu przemawiającego za głownie prasłowiańskim pochodzeniem Rasenów.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/30/wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje/#comment-28315</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Sep 2016 10:25:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59686#comment-28315</guid>

					<description><![CDATA[Co do nazwy &#039;Fenicja/Fenicjanie/Feniks&#039;, to chociaż naukowo przypisuje sie jej pochodzenie od Philistynia/Filistynia/Filistyni, (dzisiaj Palestyna), była to raczej ważna kolonia Fenicka niż ich ojczyzna. Nazwa Feni jest prawdopodobnie (moim zdaniem) zniekształceniem od Weni/Wenicjani, pochodzącym od ludów głównie presłowiańskich. Jej ślad znajdujemy w Wenecji, jako pozostałości nazewniczej po Wenetach/Wenedach - czyli Słowianach. Wielkie imperium lechickie a raczej właśnie Wenedskie, graniczące z wieloma morzami i największym niegdyś portem w Europie na Wolinie, musiało posiadać olbrzymią flotę. Egipcjanie, nie bez powodu malowali Fenicjan/Wenicjan na czerwono, co oznaczało ludzi białych.  Związek kupiecki Fenicki/Wenicki/Wenedski, tworzyli właśnie Raseni, Minojczycy (a tam panowali Lacjhajowie) w tym czasie, Sycylijczycy i częściowo Hellenowie (tez opanowani przez (L)Achajów.  Ich pismo, jest kalką liter raseńskich. Jednak wcześniej od Rasenów, takie same lub podobne znaki, posiadał lud kultury Vincza. Do niedawna, nauka uważała Fenicjan za nację, gdy był to najpewniej związek z przewagą rodu słowiańskiego lecz już wielu nacji/narodów/plemion. Uważano również, że to Fenicjanie wynaleźli pismo, co jest nonsensem. Podobnym nonsensem, było przypisywanie jego pochodzenia od pisma starohebrajskiego. Paleohebrajski to znaki podobne do natury, jak np. rogi byka i łeb. Starohebrajski nie ma z paleohebrajskim wiele wspólnego i jest pismem od sanskryckim podobnie jak arabski, a szczególnie cyfry arabskie. Natomiast nowo hebrajski jest ewidentnie już pismem od Lachajskim z fenickiego, znacznie młodszym od kultury Vinczi i Rasenów.  Kierunek tych wszystkich nabytków, płynie więc z północy, z Europy środkowej - Bałkany, Dunaj, Panonia, stepy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co do nazwy 'Fenicja/Fenicjanie/Feniks&#8217;, to chociaż naukowo przypisuje sie jej pochodzenie od Philistynia/Filistynia/Filistyni, (dzisiaj Palestyna), była to raczej ważna kolonia Fenicka niż ich ojczyzna. Nazwa Feni jest prawdopodobnie (moim zdaniem) zniekształceniem od Weni/Wenicjani, pochodzącym od ludów głównie presłowiańskich. Jej ślad znajdujemy w Wenecji, jako pozostałości nazewniczej po Wenetach/Wenedach &#8211; czyli Słowianach. Wielkie imperium lechickie a raczej właśnie Wenedskie, graniczące z wieloma morzami i największym niegdyś portem w Europie na Wolinie, musiało posiadać olbrzymią flotę. Egipcjanie, nie bez powodu malowali Fenicjan/Wenicjan na czerwono, co oznaczało ludzi białych.  Związek kupiecki Fenicki/Wenicki/Wenedski, tworzyli właśnie Raseni, Minojczycy (a tam panowali Lacjhajowie) w tym czasie, Sycylijczycy i częściowo Hellenowie (tez opanowani przez (L)Achajów.  Ich pismo, jest kalką liter raseńskich. Jednak wcześniej od Rasenów, takie same lub podobne znaki, posiadał lud kultury Vincza. Do niedawna, nauka uważała Fenicjan za nację, gdy był to najpewniej związek z przewagą rodu słowiańskiego lecz już wielu nacji/narodów/plemion. Uważano również, że to Fenicjanie wynaleźli pismo, co jest nonsensem. Podobnym nonsensem, było przypisywanie jego pochodzenia od pisma starohebrajskiego. Paleohebrajski to znaki podobne do natury, jak np. rogi byka i łeb. Starohebrajski nie ma z paleohebrajskim wiele wspólnego i jest pismem od sanskryckim podobnie jak arabski, a szczególnie cyfry arabskie. Natomiast nowo hebrajski jest ewidentnie już pismem od Lachajskim z fenickiego, znacznie młodszym od kultury Vinczi i Rasenów.  Kierunek tych wszystkich nabytków, płynie więc z północy, z Europy środkowej &#8211; Bałkany, Dunaj, Panonia, stepy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/30/wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje/#comment-28314</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Sep 2016 10:03:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59686#comment-28314</guid>

					<description><![CDATA[Na piśmie Rasenów/Rasci/Rasi (Etrusków), oparte zostały litery łaciny. Litery etruskie zawierają ok.15-tu takich wzorców, na 23 litery pierwotnego/rzymskiego alfabetu łacińskiego. Stanowią więc ewidentna większość jego znaków. Poza tym, litery etruskie posiadały znaki dla spółgłosek, nie występujących u Celtów, jak słowiańskie &#039;ś, ź&#039;. Niektóre litery etruskie czytać należy przeciągle. Jak np. &#039;e&#039; jako &#039;je&#039;. Pozostało to w wymowie Włochów, jako &#039;ee&#039;. Czasami, zależy to od sąsiedztwa innych liter. Litery etruskie były pisane tak, jak układa się logiczny sens większości dawnych wyrazów słowiańskich, czyli od strony prawej w lewo. Nazwa &#039;łacina&#039;, pochodzi od &#039;Lacjum&#039; czyli &#039;la&#039; ; &#039;równe/niskie/płaskie&#039;, (stąd np. nasze &#039;lato&#039; czyli &#039;równa/łagodna pora roku&#039;) miejsca równinnego i żyznego położonego w środkowej Rasenii. Wątpliwości moje budzi dalsza częśc tej nazwy &#039;-ci-um&#039; (wł; Lazio, łac; Latium). Przypuszczam, że może być to zniekształcenie od Lashim.  Pólnocna część Lacjum zamieszkiwali Latynowie a pewnie raczej Lahtinoi/wi a południową, słowiańsko brzmiący Wolskowie (Wolsci/Wolskoi). Tym bardziej, że jak podaje Wiki; &quot;  W tradycji pierwszym królem Lacjum był na przełomie XIV i XIII w. p.n.e. Sterces, którego stolica znajdowała się w Laurentum. Według rzymskich legend za trzeciego z kolei jego następcy – Latynusa przybył do Lacjum bohater spod Troi Eneasz (pocz. XII w. p.n.e.)., którego syn Askaniusz Juliusz, założył nową dynastię królewską w mieście Alba Longa. Członkowie tej dynastii nosili nazwisko (łac. nomen gentilicium – nazwisko rodowe) Sylwiusz (łac. Silvius). Alba Longa była przez długi okres stolicą Związku Latyńskiego, złożonego z 30 miast, w tym także z Rzymu. &quot; Tutaj większość nazw i imion to greckie i celtycko - rzymskie zniekształcenia. Wiadomo, że w wojnę trojańską byli zamieszani Scytowie Lachajscy i sam Achilles to najpewniej Lachilles, jakiś książę scytyjski. Latynus to Lahtinus a Alba Longa to Alwa (wysoka ta) Lonaha bo &#039;g&#039; leży brzmieniowo blisko głoski &#039;h&#039;.  Nazwy od Lachajw mamy powszechne, szeroko rozlane po krajach arabskich, Tybecie, Chinach, Indiach, u Semitów, w Skandynawii, Persji, Europie, na wyspach brytyjskich (np. Mclachan). Są one świadectwem olbrzymiego imperium starosłowiańskiego o wielkiej kulturze i liczącego kilka tysięcy lat, którego nazwa oznaczała &#039;równo żyjących/na równych prawach&#039;, stąd nie odnosiła się ani do nacji ani rodu i była przyjmowana powszechnie przez miasta jak i władców, mędrców. Jedną z ważniejszych poszlak na lechickie pochodzenie części ludów Rasenii, jest herb tego regionu, w którego centrum mamy białego &#039;orła/gołębia/gęś&#039; w koronie, na częściowo czerwonym tle.  

Warto odnotować, iż Rasenom najprawdopodobniej zdarzało się składać ofiary z ludzi. Są tu pewne wątpliwości, bo kości dzieci ze śladami zbrodni mogą być efektem jakiegoś najazdu. Jednak, ich układ jakby towarzyski w pobliżu młodego władcy, wskazuje na możliwość ofiary kultowej. http://www.holidaycheck.pl/pi/d24a58e6-0a6e-39e7-905e-6bac95f769b7
http://etruskowie.blogspot.com/2011/03/ofiary-z-ludzi-etruskowie.html]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na piśmie Rasenów/Rasci/Rasi (Etrusków), oparte zostały litery łaciny. Litery etruskie zawierają ok.15-tu takich wzorców, na 23 litery pierwotnego/rzymskiego alfabetu łacińskiego. Stanowią więc ewidentna większość jego znaków. Poza tym, litery etruskie posiadały znaki dla spółgłosek, nie występujących u Celtów, jak słowiańskie 'ś, ź&#8217;. Niektóre litery etruskie czytać należy przeciągle. Jak np. 'e&#8217; jako 'je&#8217;. Pozostało to w wymowie Włochów, jako 'ee&#8217;. Czasami, zależy to od sąsiedztwa innych liter. Litery etruskie były pisane tak, jak układa się logiczny sens większości dawnych wyrazów słowiańskich, czyli od strony prawej w lewo. Nazwa 'łacina&#8217;, pochodzi od 'Lacjum&#8217; czyli 'la&#8217; ; 'równe/niskie/płaskie&#8217;, (stąd np. nasze 'lato&#8217; czyli 'równa/łagodna pora roku&#8217;) miejsca równinnego i żyznego położonego w środkowej Rasenii. Wątpliwości moje budzi dalsza częśc tej nazwy &#8217;-ci-um&#8217; (wł; Lazio, łac; Latium). Przypuszczam, że może być to zniekształcenie od Lashim.  Pólnocna część Lacjum zamieszkiwali Latynowie a pewnie raczej Lahtinoi/wi a południową, słowiańsko brzmiący Wolskowie (Wolsci/Wolskoi). Tym bardziej, że jak podaje Wiki; &#8221;  W tradycji pierwszym królem Lacjum był na przełomie XIV i XIII w. p.n.e. Sterces, którego stolica znajdowała się w Laurentum. Według rzymskich legend za trzeciego z kolei jego następcy – Latynusa przybył do Lacjum bohater spod Troi Eneasz (pocz. XII w. p.n.e.)., którego syn Askaniusz Juliusz, założył nową dynastię królewską w mieście Alba Longa. Członkowie tej dynastii nosili nazwisko (łac. nomen gentilicium – nazwisko rodowe) Sylwiusz (łac. Silvius). Alba Longa była przez długi okres stolicą Związku Latyńskiego, złożonego z 30 miast, w tym także z Rzymu. &#8221; Tutaj większość nazw i imion to greckie i celtycko &#8211; rzymskie zniekształcenia. Wiadomo, że w wojnę trojańską byli zamieszani Scytowie Lachajscy i sam Achilles to najpewniej Lachilles, jakiś książę scytyjski. Latynus to Lahtinus a Alba Longa to Alwa (wysoka ta) Lonaha bo 'g&#8217; leży brzmieniowo blisko głoski 'h&#8217;.  Nazwy od Lachajw mamy powszechne, szeroko rozlane po krajach arabskich, Tybecie, Chinach, Indiach, u Semitów, w Skandynawii, Persji, Europie, na wyspach brytyjskich (np. Mclachan). Są one świadectwem olbrzymiego imperium starosłowiańskiego o wielkiej kulturze i liczącego kilka tysięcy lat, którego nazwa oznaczała 'równo żyjących/na równych prawach&#8217;, stąd nie odnosiła się ani do nacji ani rodu i była przyjmowana powszechnie przez miasta jak i władców, mędrców. Jedną z ważniejszych poszlak na lechickie pochodzenie części ludów Rasenii, jest herb tego regionu, w którego centrum mamy białego 'orła/gołębia/gęś&#8217; w koronie, na częściowo czerwonym tle.  </p>
<p>Warto odnotować, iż Rasenom najprawdopodobniej zdarzało się składać ofiary z ludzi. Są tu pewne wątpliwości, bo kości dzieci ze śladami zbrodni mogą być efektem jakiegoś najazdu. Jednak, ich układ jakby towarzyski w pobliżu młodego władcy, wskazuje na możliwość ofiary kultowej. <a href="http://www.holidaycheck.pl/pi/d24a58e6-0a6e-39e7-905e-6bac95f769b7" rel="nofollow ugc">http://www.holidaycheck.pl/pi/d24a58e6-0a6e-39e7-905e-6bac95f769b7</a><br />
<a href="http://etruskowie.blogspot.com/2011/03/ofiary-z-ludzi-etruskowie.html" rel="nofollow ugc">http://etruskowie.blogspot.com/2011/03/ofiary-z-ludzi-etruskowie.html</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ryszard Żmudzki		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/30/wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje/#comment-28275</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ryszard Żmudzki]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Sep 2016 06:04:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59686#comment-28275</guid>

					<description><![CDATA[jestem wdzieczny ze mam Was]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>jestem wdzieczny ze mam Was</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Laxim		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/30/wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje/#comment-28247</link>

		<dc:creator><![CDATA[Laxim]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Sep 2016 06:33:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59686#comment-28247</guid>

					<description><![CDATA[Drodzy, Slowianie,  Wielcy Polacy, Patrioci - dzisiaj 1 września 2016r, rocznica Największej Zbrodni Ludobójstwa i Eksterminacji na Wolnym Narodzie Polskim, Dziedzica praSlowińskiej kultury, RODów, szlachetnej Aryjskiej Krwi, dokonanej przez PODSZYWACZY Naszej Kultury, to dzieło miało dokończyć kult śmierci i zniszczenia 1000 letniej dominacji wrogiej wobec Nam religii. 
Dzisiaj łączymy się myślami z bohaterami Walki o Wolność Naszą, na ARCE dziejów ten akt zniszczenia ma specjalny wymiar, według, którego Ci, którzy podpisywali i wspierali dwa totalitarne Ideologie zostaną do końca rozliczeni oraz ich wszysycy wyznawcy. NadŚwiadomość przekazała poprawiony zapis przyszłych dziejów - ten zapis spowoduje, że WROGOWIE Wolnych Ludzi zaczną odchodzić, kraje i władze, które w dalszym ciągu hołdują ludobójstwu fizycznemu, ekonomicznemu, kulturowemu - zapłacą najwyższą cenę, a AGENDY ciemnej mocy zniszczone. 
KA SIW, Polska odzyska swą Koronę, w reku trzymać będzie berło władzy nad Europą, kolebką Nowego Życia, otwórzcie serca i umysły, przyjmijcie te wiadomość jako Wdzięczność Naszych Bogów, za pamięć, za jej odzyskanie, za trud w ich przywróceniu, za dążenie do praw(e)wdy i sprawiedliwości dziejowej, wymazywanej siłą milionów dłoni i umysłów, lecz przetrwała w sile naszego Oyczystego Języka. Będziem potrzebować mądrych ludzi.
Budzą się bogowie, uśpieni od lat, na wezwanie Swaroga, zatrzęsą krajami zdrajców i morderców, z czeluści ziemi posypie się ogień, skały i popiół, woda ustanie, ziemia będzie się trzęsła, powietrze zgęstnieje, - To kara dla tych, którzy nie chcą prawdy - odrzucili ją i sprzeciw stawili się Siłom, Mocom, Władzy Ładów. Tak jest postanowione, lecz szansę mają - to ostatnia szansa - jak ją wykorzystają -czasu mają krótko.
Ciężka i trudna to wiadomość, lecz owy komunikat juz jest widoczny.  Każda zdrada będzie karana śmiercią. Włochy, to nie koniec, Niemcy - Leechner się budzi........stąd drogi Mezamirze prośba o zapasy. To co przekazane w taki czy inny sposób musi się wypełnić, lecz Ci co fałszywie dla swych korzyści wiarę Naszą i Naszych Przodków wykorzystują, dla nich nie ma oszczędzi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Drodzy, Slowianie,  Wielcy Polacy, Patrioci &#8211; dzisiaj 1 września 2016r, rocznica Największej Zbrodni Ludobójstwa i Eksterminacji na Wolnym Narodzie Polskim, Dziedzica praSlowińskiej kultury, RODów, szlachetnej Aryjskiej Krwi, dokonanej przez PODSZYWACZY Naszej Kultury, to dzieło miało dokończyć kult śmierci i zniszczenia 1000 letniej dominacji wrogiej wobec Nam religii.<br />
Dzisiaj łączymy się myślami z bohaterami Walki o Wolność Naszą, na ARCE dziejów ten akt zniszczenia ma specjalny wymiar, według, którego Ci, którzy podpisywali i wspierali dwa totalitarne Ideologie zostaną do końca rozliczeni oraz ich wszysycy wyznawcy. NadŚwiadomość przekazała poprawiony zapis przyszłych dziejów &#8211; ten zapis spowoduje, że WROGOWIE Wolnych Ludzi zaczną odchodzić, kraje i władze, które w dalszym ciągu hołdują ludobójstwu fizycznemu, ekonomicznemu, kulturowemu &#8211; zapłacą najwyższą cenę, a AGENDY ciemnej mocy zniszczone.<br />
KA SIW, Polska odzyska swą Koronę, w reku trzymać będzie berło władzy nad Europą, kolebką Nowego Życia, otwórzcie serca i umysły, przyjmijcie te wiadomość jako Wdzięczność Naszych Bogów, za pamięć, za jej odzyskanie, za trud w ich przywróceniu, za dążenie do praw(e)wdy i sprawiedliwości dziejowej, wymazywanej siłą milionów dłoni i umysłów, lecz przetrwała w sile naszego Oyczystego Języka. Będziem potrzebować mądrych ludzi.<br />
Budzą się bogowie, uśpieni od lat, na wezwanie Swaroga, zatrzęsą krajami zdrajców i morderców, z czeluści ziemi posypie się ogień, skały i popiół, woda ustanie, ziemia będzie się trzęsła, powietrze zgęstnieje, &#8211; To kara dla tych, którzy nie chcą prawdy &#8211; odrzucili ją i sprzeciw stawili się Siłom, Mocom, Władzy Ładów. Tak jest postanowione, lecz szansę mają &#8211; to ostatnia szansa &#8211; jak ją wykorzystają -czasu mają krótko.<br />
Ciężka i trudna to wiadomość, lecz owy komunikat juz jest widoczny.  Każda zdrada będzie karana śmiercią. Włochy, to nie koniec, Niemcy &#8211; Leechner się budzi&#8230;&#8230;..stąd drogi Mezamirze prośba o zapasy. To co przekazane w taki czy inny sposób musi się wypełnić, lecz Ci co fałszywie dla swych korzyści wiarę Naszą i Naszych Przodków wykorzystują, dla nich nie ma oszczędzi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/30/wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje/#comment-28241</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Aug 2016 20:58:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59686#comment-28241</guid>

					<description><![CDATA[Starogrecki historyk Herodota, nazywa Rasenów/Etrusków odmiennym mianem helleńskim, (wtedy nie było Grecji tylko Hellada), jako &#039;Tyrrhenoi&#039;. Jak należy rozumieć to miano? Od czego pochodzi?  Otóż to właśnie Herodot przedstawia Dunajów/Danubów (Donabów), a więc Scytów sarmackich znad Dunaju lub Donu, protoplastów lechickich/Lahów, jako twórców jednolitości organizacyjnej w rodzaju demokratycznej państwowości, a przede wszystkim twórców starogreckiego języka w mowie i piśmie! Nazywa ich Achajami (Achaioi) a prawidłowo powinien zwać Lachajami lub Lachami.  Nie przypadkiem zapewne, składa się, że Lachajowie helleńscy opanowali właśnie nie tylko Helladę lecz i Kretę i część wybrzeża północnego Morza Śródziemnego, w tym Ladii (część bliska już Hetytyti i dzisiejszej Anatolii). I działo się to w epoce bliskiej powstania Rasenii/Etrurii. Śmiem więc przypuszczać, że tymi osiedleńcami w Rasenii mogli być również Lachajowie, a miano &#039;Tyrrhenoi&#039; od &#039;Tyr/Ty(be)rr-(La)hen-(j)oi&#039;. Podobnie, jak wielki Herodot zniekształcił miano &#039;Achaioi&#039; z &#039;Lach-ioi(są / joi ; oni są / jo ; ja jestem)&#039;. Możliwe więc, że są to po prostu Lechickie ludy scytyjskie, które zawróciły z drugiej strony morza Śródziemnego, osiadłe nad rzeką w środkowej Italii, płynącej przez Rzym, czyli Tybrem. Natomiast fenickie miasto Tybr w Libii, powstało już zapewne pod wpływem samych Rasenów/Etrusków, współtworzących związek fenicki (nigdy nie była to nacja, naród - jak to przedstawiali do niedawna naukowcy i nie oni wynaleźli pismo, jak to również głoszono, tylko je modyfikowali). W końcu zaistniała jakaś kontr-inwazja, która wyparła Lachajów z północnego wybrzeża. Nie zdziwię się, jeśli moje przypuszczenia się kiedyś potwierdzą. Najważniejsze jest jednak to, że przybysze do Lacjum/Rasenii, wstąpili bez wątpienia w obszar wcześniejszej, wysokiej kultury, moim zdaniem presłowiańskiej. Którą rozwinęli korzystając z szerokich doświadczeń wędrownych, w tym Minojskich, gdzie Lachajowie spory czas panowali a przecież była tam odrębna, bardzo rozwinięta kultura, w tym budowlana. Podobna architektonicznie w ozdobach i ornamentyce, do tej Raseńskiej. To nie wpływy greckie, tylko minojskie widzimy na zdjęciu budynku w artykule.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Starogrecki historyk Herodota, nazywa Rasenów/Etrusków odmiennym mianem helleńskim, (wtedy nie było Grecji tylko Hellada), jako 'Tyrrhenoi&#8217;. Jak należy rozumieć to miano? Od czego pochodzi?  Otóż to właśnie Herodot przedstawia Dunajów/Danubów (Donabów), a więc Scytów sarmackich znad Dunaju lub Donu, protoplastów lechickich/Lahów, jako twórców jednolitości organizacyjnej w rodzaju demokratycznej państwowości, a przede wszystkim twórców starogreckiego języka w mowie i piśmie! Nazywa ich Achajami (Achaioi) a prawidłowo powinien zwać Lachajami lub Lachami.  Nie przypadkiem zapewne, składa się, że Lachajowie helleńscy opanowali właśnie nie tylko Helladę lecz i Kretę i część wybrzeża północnego Morza Śródziemnego, w tym Ladii (część bliska już Hetytyti i dzisiejszej Anatolii). I działo się to w epoce bliskiej powstania Rasenii/Etrurii. Śmiem więc przypuszczać, że tymi osiedleńcami w Rasenii mogli być również Lachajowie, a miano 'Tyrrhenoi&#8217; od 'Tyr/Ty(be)rr-(La)hen-(j)oi&#8217;. Podobnie, jak wielki Herodot zniekształcił miano 'Achaioi&#8217; z 'Lach-ioi(są / joi ; oni są / jo ; ja jestem)&#8217;. Możliwe więc, że są to po prostu Lechickie ludy scytyjskie, które zawróciły z drugiej strony morza Śródziemnego, osiadłe nad rzeką w środkowej Italii, płynącej przez Rzym, czyli Tybrem. Natomiast fenickie miasto Tybr w Libii, powstało już zapewne pod wpływem samych Rasenów/Etrusków, współtworzących związek fenicki (nigdy nie była to nacja, naród &#8211; jak to przedstawiali do niedawna naukowcy i nie oni wynaleźli pismo, jak to również głoszono, tylko je modyfikowali). W końcu zaistniała jakaś kontr-inwazja, która wyparła Lachajów z północnego wybrzeża. Nie zdziwię się, jeśli moje przypuszczenia się kiedyś potwierdzą. Najważniejsze jest jednak to, że przybysze do Lacjum/Rasenii, wstąpili bez wątpienia w obszar wcześniejszej, wysokiej kultury, moim zdaniem presłowiańskiej. Którą rozwinęli korzystając z szerokich doświadczeń wędrownych, w tym Minojskich, gdzie Lachajowie spory czas panowali a przecież była tam odrębna, bardzo rozwinięta kultura, w tym budowlana. Podobna architektonicznie w ozdobach i ornamentyce, do tej Raseńskiej. To nie wpływy greckie, tylko minojskie widzimy na zdjęciu budynku w artykule.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: herbu Mogiła		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/30/wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje/#comment-28240</link>

		<dc:creator><![CDATA[herbu Mogiła]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Aug 2016 20:35:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59686#comment-28240</guid>

					<description><![CDATA[Przeczytałem przed chwilą pracę licencjacką Pani Magdaleny Sieroń. Promotorem był dr Dušan-Vladislav Paždjerski z Uniwersytetu Gdańskiego. Kto zna ustalenia Tadeusza Wolańskiego i Winicjusza Kossakowskiego (a obaj gościli na stronie Pana Czesława Białczyńskiego) wyciągnie oczywiste wnioski o prasłowiańskim pochodzeniu pierwszego pisma ludzkiej cywilizacji. Pani Magdalena pisze właśnie o Etruskach (właściwie Raszenach). Link do jej pracy: http://www.rastko.rs/cms/files/books/4ae0bf194b8cb 
Dodam, że artykuł o piśmie winczańskim był też na: http://rudaweb.pl/index.php/2016/06/05/vinca-najstarsze-pismo-ludzkosci/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przeczytałem przed chwilą pracę licencjacką Pani Magdaleny Sieroń. Promotorem był dr Dušan-Vladislav Paždjerski z Uniwersytetu Gdańskiego. Kto zna ustalenia Tadeusza Wolańskiego i Winicjusza Kossakowskiego (a obaj gościli na stronie Pana Czesława Białczyńskiego) wyciągnie oczywiste wnioski o prasłowiańskim pochodzeniu pierwszego pisma ludzkiej cywilizacji. Pani Magdalena pisze właśnie o Etruskach (właściwie Raszenach). Link do jej pracy: <a href="http://www.rastko.rs/cms/files/books/4ae0bf194b8cb" rel="nofollow ugc">http://www.rastko.rs/cms/files/books/4ae0bf194b8cb</a><br />
Dodam, że artykuł o piśmie winczańskim był też na: <a href="http://rudaweb.pl/index.php/2016/06/05/vinca-najstarsze-pismo-ludzkosci/" rel="nofollow ugc">http://rudaweb.pl/index.php/2016/06/05/vinca-najstarsze-pismo-ludzkosci/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/30/wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje/#comment-28239</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Aug 2016 19:40:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59686#comment-28239</guid>

					<description><![CDATA[Przejęzyczenie; &quot;Raseni razem z innymi nacjami, tworzyli związek hetycki,&quot; Powinno być; &quot;Raseni razem z innymi nacjami, tworzyli związek fenicki.&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przejęzyczenie; &#8222;Raseni razem z innymi nacjami, tworzyli związek hetycki,&#8221; Powinno być; &#8222;Raseni razem z innymi nacjami, tworzyli związek fenicki.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/30/wulka-z-wejow-i-jego-rzezby-w-swiatyni-jowisza-czyli-rzym-wieczne-miasto-ale-wlasciwie-czyje/#comment-28238</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Aug 2016 19:29:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59686#comment-28238</guid>

					<description><![CDATA[Wszystko, ale to wszystko dosłownie, wiąże; &#039;Rasenów&#039; czyli bez spolszczenia; &#039;Rassi/Rusi/Rusci&#039; (to ich własne nazwy, gdy inne to zmienione lub skrócone formy celtyckie, jak; &#039;Etrasci, Etrusci, Tusci&#039;. Ludność celtycka połączyła zwrot &#039;et&#039; czyli &#039;ot/to&#039; z mianem &#039;Rusi&#039;, w wyniku czego, otrzymali słowo &#039;etRusci&#039;. Łacina zmieniła ich nazwę jeszcze bardziej, np.na &#039;Etruscians&#039;. Mają w pewnym sensie Rosjanie, widząc tu wielką zgodność z językiem staroruskim, a że się z nim utożsamiają, głoszą propagandowe wymysły o rosyjskim pochodzeniu Rasenów. Mowa staroruska, to język bardzo zbliżony do staropolskiego a wcześniej zapewne jednolity język, odmienny nieznacznie, lokalnie. Bo były czasy, gdy Sarmaci stepowi rozlali się swoim władztwem od Bałtyku po Adriatyk i Morze Czarne a nawet za Ural wschodni. Termin &#039;rusi/rusci/rasci/rasi&#039; to odmiana jednego znaczenia; &#039;silnie/mocno - jaśni/biali&#039;. (vide od raseńsko - łacińska &#039;tabula - raza/rasa&#039;). To miano wyróżniające Resenów, od ras odmiennych a zarazem łącznik z kulturą rasy białej. W kronikach rzymskich, niejednokrotnie podkreśla się, że Słowianie nie tylko posiadali przeważnie jasne lub rude włosy, lecz przede wszystkim jasną cerę i wysoki wzrost. Ten typ antropomorficzny człowieka, musiał wiec być dla już celtyckiego Rzymu (po podbiciu Rasenów), ważnym odróżnikiem typowego rzymianina celtyckiego od Słowian. Mamy więc następujące wskazów na od prasłowiańskie pochodzenie Rasenów; 
1. Nazwa plemienna/rodowa - własna, o morfemicznym znaczeniu zgodnym z przeważającym wyglądem władców, rodów panujących, zrozumiała w kulturze słowiańskiej/wenedyjskiej, odzwierciedlona w licznych podobnych nazwach słowiańskich, jak: Borusi (bo/wo - rusi &#062; Prusci), Rusi, Bielorusi, itd. Podobny acz zaprzeczający wyrażnej jasności mamy układ w terminie &#039;Bosni&#039;  (bo/wo/to - sini/si-ni ; nie jaśni, czyli Bośniacy). 
2. Na obrazach (freskach barwnych) zachowanych po Rasenach, widać wyraźnie, że była to nacja ludzi białych. 
3. Język raseńskim w zachowanej formie pisemnej, jest bardzo zgodny z wieloma runamu neolitycznej kultury Vincza panujacej w centralnej kolibie staroeuropejskich preslowian, dokładnie w epoce ich utrwalonego osadnictwa w Europie jako haplogrupa R1a. Kultura Vincza, wywodzi się z środkowych Balkanów i obejmuje obszar Dunaju, kolebki Sarmato - Lechickiej. Przechodzi w kulturę Lendziel (lechicką) na obszarze północny kultury Vincza i rozciąga sie na obszary obecnej Polski, gdy ustąpił tam lodowiec. Kultura Vincza, to między innymi dzisiejsze Węgry. Kultura ta, posługuje się świętą symboliką starosłowiańską, tak jak; czerwień bóstw, święte ptaki, swastyki. 
4. Kultowe zwyczaje Rasenów, nawiązują do symboliki czerwieni, co jest łącznikiem kulturowym ze Słowianami. Właśnie tym kolorem, barwią swoje pośmiertne rzeźby. Tylko Slowianie, chowali długie wieki swoich zmarłych w karmazynowych szatach, czerwonych trumnach. To spadek po malowaniu ciał czerwona ochrą - który to zwyczaj zawleczony przez Arjów nad Ganges, przetrwał tam do tej pory.  Zwyczaj ten, ma ścisły związek ze słowiańską wiara w nieśmiertelność duszy i inkarnacji, wyrażaną w słowiańskich rysunkach na urnach. Podobnie, wiąże się z kultem ciałopalenia, czyli oczyszczenia do życia wiecznego. Nawiązaniem do tego kultu, jest nadanie przez Słowian nazwy &#039;krasi/krasny/krasiwyj/kras&#039; do czerwonej ziemi lub innych postaci tego koloru. To wyróżnik, oznaczający u Rosjan zarówno &#039;czerwony&#039; jak i &#039;piękny&#039;, ściśle tożsamy ze znaczeniem rdzeni w terminie &#039;rasi/raseni&#039; &#062; &#039;krasi-wi&#039; czyli ozdobieni pięknem &#039;jasnej skóry&#039; co przeniesiono na &#039;piękno&#039; i &#039;moc życia&#039; w krwi i jej barwie. Ona sama, nie ma jednak tej nazwy, tylko &#039;czerw&#039; od &#039;wnętrzności/czerwi&#039;. Termin &#039;krasa&#039; czyli &#039;ozdoba/piękno/upiększenie&#039; odnajdujemy w naszym słowie &#039;okrasa&#039;. Podobnie, w słowie  &#039;kres&#039; od znaczenie &#039;ko/przy - rasi/resi&#039; czyli gdzie dociera &#039;moc - jasności/światło&#039;. Podobnych związków morfologicznych języka, do miana Rasenów/Etrusków, nie posiadaja nacje zachodnie, od celtyckie; romańskie, anglosaskie (te pomimo tego, że są nacjami wymieszanymi z pra Słowianami).  
5. Język pisany Rasenów, tłumaczy się logicznie i zgodnie z brzmieniem oraz kulturowym znaczeniem słów starosłowiańskich, co udowodnił T. Wolański jako pierwszy, w sposób naukowy. Podstawą prawidłowego tłumaczenia, jest jego logiczność i bogactwo dawnych, z epoki jego istnienia, terminów. tak jest z odtworzonym w mowie językiem raseńskim. Brzmi ona, jak starorusko - łużycki (zachodnio - słowiański), a więc po prostu lechicki. (nie oznacza to polski, tylko raczej lendzielski).
6. Elementy kulturowe, pokazywane na wyrobach raseńskich, noszą wyraźne cechy kultury słowiańskiej, jak np. kult gęsi i podobnie, szacunek do tych zwierząt w odczytanych tekstach oraz ich brzmienie starosłowiańskie. 
7. Zapisane w wymowie nieliczne terminy raseńskie, przekazane przez Rzymian, brzmią jak terminy słowiańskie przemieszane z greckimi. Nierzadko, ich brzmienie jest czysto słowiańskie, jak niektóre elementy władzy 
; uruna &#060; kuruna/kurona/kuroń ; kolista - ruń/złota ozdoba, miesiące, liczebniki. (Pisałem o nich, rozszyfrowując ich znaczenie na tych stronach). Tylko u Słowian, jesteśmy w stanie w takiej zgodzie morfemów wyrazu ;korona/koruna/kuruna&#039;, powiązać je z okrągłym, złotym nakryciem głowy. A to właśnie od Slowian pochodzi termin &#039;ruń&#039;, czy podobnie i w dodatku stare, jak; ronić, rosa, runo, rano, rod, ród, ruda, rodzenie. Termin ten, z nieznacznymi zmianami w wymowie, oznaczał w zależności od kontekstu; ozdobienie, nie rudę, mocno jasne (złoto, rosa). Nie bez powodu to właśnie Scytowie kochali złoto i wykonywali z niego najpiękniejsze w czasach starożytnej Europy, wyroby jubilerskie, zaś Grecy właśnie u nich lokalizowali &#039;złote runo&#039; gdzieś na stepach nad Morzem Czarnym i Aleksander wysyłał swoje wojsko w poszukiwaniu jego źródeł rzecznych. Jak wiadomo, nazwa złote runo pochodziła od płacht skóry ze ściętym drobno włosem wełnianym z owiec, które układano na dnie złotonośnych strumieni. Rozgrzebywano powyżej nich, ich dno, przez co prąd rzeczny osadzał drobiny złota pomiędzy włosami wełny które później wypłukiwano w beczkach. Tylko u Słowian,  &#039;runo&#039; ma swój związek etymologiczny z rodzeniem się, zbieraniem leśnych owocy. Od nich pochodzi wiec ten termin, po koliste runo i od nich trafił do Rasenów. Freski raseńskie przedstawiają  bardzo często, zabawy tej nacji, gdzie głowy mężczyzn zdobią korony z liści. Najwidoczniej, był to powszechny zwyczaj szlachecki,przekazany do symboliki władcy, w postaci korony złotej.   
8. Cyfry raseńskie są wyraźnym odbiciem runów/rezów/rytów słowiańskich, Vinczi, wyobrażających przekształcanie się nocy w dzień &#039;V&#039; / &#039;^&#039; lub &#039;&#039;. (Pisałem o tym tutaj niedawno). Pismo łacińskie, pochodzi z Lasji/Lashji/Lacji&#039; czyli późniejszego &#039;lacjum&#039;, żyznej równiny na północy Rasenii. Stąd jego rzymska nazwa. Zmienione przez rzymian i ludy arabskie (do ktorych dotarlo przez związek handlowy zwany fenickim od phenicji/dawnej Phalestyny), przyjęto całkowicie mylnie i niezasłużenie nazywać  &#039;arabskim&#039;. Podobnie cyfry rzymskie, nie są rzymskimi tylko raseńskimi. 
9. Kultowy &#039;ptak feniks&#039; to również kulturowy spadek po raseńskich Słowianach. Lud ten,  przejął słowiański przekaz o ożywającym ptaku/ptaku ognistym - żar pticy, stąd czeski &#039;ożil&#039; i nasz &#039;orzeł&#039; (&#039;ożywający sam&#039;). Pierwotnie, z krain raseńskich czyli &#039;jasnych ludzi/Słowian&#039;, przybył na bliski wschód termin &#039;horus&#039; czyli &#039;ho-rusi&#039; ; &#039;żywy/żywotny - mocno jasny/jaśniejący&#039;. Zupełnie niesłusznie, przekaz ten, personifikację słowiańskiej wiary w ożywające światło słoneczne, dające życie, zmieniono w Lacjum na &#039;Feniks&#039;. Raseni razem z innymi nacjami, tworzyli związek hetycki, który nie był nacją rodową. Związek ten, przyjął i przekształcił pismo raseńskie oraz greckie. 
10. Pismo raseńskie to pomieszane runy miejscowych Słowian z aramejskimi, czyli Arjowymi.  Obie kultury są pierwotnie scytyjskie, czyli słowiańskie.
11. Geny zwierząt zachowane w miejscu dawnej Rasenii, z ziemiami Hetytii, podobnie przekazy Herodota o pochodzeniu Rasenów z tej krainy, to oczywistość. Hetytia jest ziemią która nie byla wówczas semicka (turecka), tylko po Arjowa, po ameńska, po scytyjska, silnie związana ze Słowianami. To właśnie do Hetytii, zanim powstała a była pod panowaniem Babilonu, Persji, przybywali władcy Scytyjjsko -Sarmaccy zwani Rusami, którzy ustanawiali tam swoje panowanie lub dzielili się władzą. Najwyraźniej, Raseni przybyli na Półwysep Apeńiński z ziem o silnej kulturze po arjowej i związkach ze Słowianami Scytyjskimi. Ziemie Hetyti, w tym dawnego Kusz (Kosz - wspólnota), są pełne mian od arjowych, posłowiańskich. Np. Arzawa (porównaj do &#039;Warszawa&#039;). Do dzisiaj, zachowały się tamże wśród Kurdów (Górdów) i Jazydów (po Jasygotów ; jasnych - gotów znad Wisły?), dawne, słowiańskie zwyczaje (np. pisanki).  
12. Przekazy rzymskie mówią o wspólnej/podobnej mowie Rasenow do mowy Ratenów z Alp, w czasach, gdy Ratenowie (obecnie Szwajcaria) nie byli jeszcze zdominowani przez Celtów i żyli w krainie ogólnie zwanej przez Rzymian; Wenedia. Stąd jezioro bodeńskie zwano Wenedzkim i przemiano je na odsłowiańską acz inną nazwę Bodeńskie od &#039;wodeńskie&#039; czyli &#039;bo/wo-deń&#039; ; &#039;te jasne&#039;.  To dlatego, Raseni nazywali Alpejczykow i dalej połózone na północ ludy słowiańskie, &quot;braćmi&quot;. 
13. Większość miejscowych nazw, z czasów Rasenii, w tym grodów, to nazwy słowiańskie. Nawet &#039;Ro-ma&#039; ; &#039;moc&#039;ma&#039;. Pomijając takie jak &#039;Vilczi&#039; i inne bardziej oczywiste w swej slowiańskości. 
14. Panujący w Rasenii ustrój głębokiej demokracji, gdzie 12 państw miast rządziło się zupełnie samodzielnie, (które całkowita niezależnośc regionalna i brak współpracy militarnej doprowadziło do porażki z Celtami napływającymi z północnego zachodu), to również prawo słowiańskie. Podobne, panowało w Lachajskiej Helladzie. U Celtów, wiece plemienne zostały znacznie wcześniej zdominowane przez rody władców, sprowadzające ludy celtyckie do ich niewolników.  

Podsumowaniem tak wielu poszlak oraz jednoznacznych dowodów, może być tylko stwierdzenie, że Raseni są odłamem Słowian - Arjów z Hetytii, nałożonym na Słowian miejscowych w dawnej Italii. Wypierani ok. 2000 r pne przez ludy semickie, przybyli droga morska do Lacjum, do swoich współbraci krwi, by tam, spokojniej budować swą wielką kulturę.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko, ale to wszystko dosłownie, wiąże; 'Rasenów&#8217; czyli bez spolszczenia; 'Rassi/Rusi/Rusci&#8217; (to ich własne nazwy, gdy inne to zmienione lub skrócone formy celtyckie, jak; 'Etrasci, Etrusci, Tusci&#8217;. Ludność celtycka połączyła zwrot 'et&#8217; czyli 'ot/to&#8217; z mianem 'Rusi&#8217;, w wyniku czego, otrzymali słowo 'etRusci&#8217;. Łacina zmieniła ich nazwę jeszcze bardziej, np.na 'Etruscians&#8217;. Mają w pewnym sensie Rosjanie, widząc tu wielką zgodność z językiem staroruskim, a że się z nim utożsamiają, głoszą propagandowe wymysły o rosyjskim pochodzeniu Rasenów. Mowa staroruska, to język bardzo zbliżony do staropolskiego a wcześniej zapewne jednolity język, odmienny nieznacznie, lokalnie. Bo były czasy, gdy Sarmaci stepowi rozlali się swoim władztwem od Bałtyku po Adriatyk i Morze Czarne a nawet za Ural wschodni. Termin 'rusi/rusci/rasci/rasi&#8217; to odmiana jednego znaczenia; 'silnie/mocno &#8211; jaśni/biali&#8217;. (vide od raseńsko &#8211; łacińska 'tabula &#8211; raza/rasa&#8217;). To miano wyróżniające Resenów, od ras odmiennych a zarazem łącznik z kulturą rasy białej. W kronikach rzymskich, niejednokrotnie podkreśla się, że Słowianie nie tylko posiadali przeważnie jasne lub rude włosy, lecz przede wszystkim jasną cerę i wysoki wzrost. Ten typ antropomorficzny człowieka, musiał wiec być dla już celtyckiego Rzymu (po podbiciu Rasenów), ważnym odróżnikiem typowego rzymianina celtyckiego od Słowian. Mamy więc następujące wskazów na od prasłowiańskie pochodzenie Rasenów;<br />
1. Nazwa plemienna/rodowa &#8211; własna, o morfemicznym znaczeniu zgodnym z przeważającym wyglądem władców, rodów panujących, zrozumiała w kulturze słowiańskiej/wenedyjskiej, odzwierciedlona w licznych podobnych nazwach słowiańskich, jak: Borusi (bo/wo &#8211; rusi &gt; Prusci), Rusi, Bielorusi, itd. Podobny acz zaprzeczający wyrażnej jasności mamy układ w terminie 'Bosni&#8217;  (bo/wo/to &#8211; sini/si-ni ; nie jaśni, czyli Bośniacy).<br />
2. Na obrazach (freskach barwnych) zachowanych po Rasenach, widać wyraźnie, że była to nacja ludzi białych.<br />
3. Język raseńskim w zachowanej formie pisemnej, jest bardzo zgodny z wieloma runamu neolitycznej kultury Vincza panujacej w centralnej kolibie staroeuropejskich preslowian, dokładnie w epoce ich utrwalonego osadnictwa w Europie jako haplogrupa R1a. Kultura Vincza, wywodzi się z środkowych Balkanów i obejmuje obszar Dunaju, kolebki Sarmato &#8211; Lechickiej. Przechodzi w kulturę Lendziel (lechicką) na obszarze północny kultury Vincza i rozciąga sie na obszary obecnej Polski, gdy ustąpił tam lodowiec. Kultura Vincza, to między innymi dzisiejsze Węgry. Kultura ta, posługuje się świętą symboliką starosłowiańską, tak jak; czerwień bóstw, święte ptaki, swastyki.<br />
4. Kultowe zwyczaje Rasenów, nawiązują do symboliki czerwieni, co jest łącznikiem kulturowym ze Słowianami. Właśnie tym kolorem, barwią swoje pośmiertne rzeźby. Tylko Slowianie, chowali długie wieki swoich zmarłych w karmazynowych szatach, czerwonych trumnach. To spadek po malowaniu ciał czerwona ochrą &#8211; który to zwyczaj zawleczony przez Arjów nad Ganges, przetrwał tam do tej pory.  Zwyczaj ten, ma ścisły związek ze słowiańską wiara w nieśmiertelność duszy i inkarnacji, wyrażaną w słowiańskich rysunkach na urnach. Podobnie, wiąże się z kultem ciałopalenia, czyli oczyszczenia do życia wiecznego. Nawiązaniem do tego kultu, jest nadanie przez Słowian nazwy 'krasi/krasny/krasiwyj/kras&#8217; do czerwonej ziemi lub innych postaci tego koloru. To wyróżnik, oznaczający u Rosjan zarówno 'czerwony&#8217; jak i 'piękny&#8217;, ściśle tożsamy ze znaczeniem rdzeni w terminie 'rasi/raseni&#8217; &gt; 'krasi-wi&#8217; czyli ozdobieni pięknem 'jasnej skóry&#8217; co przeniesiono na 'piękno&#8217; i 'moc życia&#8217; w krwi i jej barwie. Ona sama, nie ma jednak tej nazwy, tylko 'czerw&#8217; od 'wnętrzności/czerwi&#8217;. Termin 'krasa&#8217; czyli 'ozdoba/piękno/upiększenie&#8217; odnajdujemy w naszym słowie 'okrasa&#8217;. Podobnie, w słowie  'kres&#8217; od znaczenie 'ko/przy &#8211; rasi/resi&#8217; czyli gdzie dociera 'moc &#8211; jasności/światło&#8217;. Podobnych związków morfologicznych języka, do miana Rasenów/Etrusków, nie posiadaja nacje zachodnie, od celtyckie; romańskie, anglosaskie (te pomimo tego, że są nacjami wymieszanymi z pra Słowianami).<br />
5. Język pisany Rasenów, tłumaczy się logicznie i zgodnie z brzmieniem oraz kulturowym znaczeniem słów starosłowiańskich, co udowodnił T. Wolański jako pierwszy, w sposób naukowy. Podstawą prawidłowego tłumaczenia, jest jego logiczność i bogactwo dawnych, z epoki jego istnienia, terminów. tak jest z odtworzonym w mowie językiem raseńskim. Brzmi ona, jak starorusko &#8211; łużycki (zachodnio &#8211; słowiański), a więc po prostu lechicki. (nie oznacza to polski, tylko raczej lendzielski).<br />
6. Elementy kulturowe, pokazywane na wyrobach raseńskich, noszą wyraźne cechy kultury słowiańskiej, jak np. kult gęsi i podobnie, szacunek do tych zwierząt w odczytanych tekstach oraz ich brzmienie starosłowiańskie.<br />
7. Zapisane w wymowie nieliczne terminy raseńskie, przekazane przez Rzymian, brzmią jak terminy słowiańskie przemieszane z greckimi. Nierzadko, ich brzmienie jest czysto słowiańskie, jak niektóre elementy władzy<br />
; uruna &lt; kuruna/kurona/kuroń ; kolista &#8211; ruń/złota ozdoba, miesiące, liczebniki. (Pisałem o nich, rozszyfrowując ich znaczenie na tych stronach). Tylko u Słowian, jesteśmy w stanie w takiej zgodzie morfemów wyrazu ;korona/koruna/kuruna&#039;, powiązać je z okrągłym, złotym nakryciem głowy. A to właśnie od Slowian pochodzi termin &#039;ruń&#039;, czy podobnie i w dodatku stare, jak; ronić, rosa, runo, rano, rod, ród, ruda, rodzenie. Termin ten, z nieznacznymi zmianami w wymowie, oznaczał w zależności od kontekstu; ozdobienie, nie rudę, mocno jasne (złoto, rosa). Nie bez powodu to właśnie Scytowie kochali złoto i wykonywali z niego najpiękniejsze w czasach starożytnej Europy, wyroby jubilerskie, zaś Grecy właśnie u nich lokalizowali &#039;złote runo&#039; gdzieś na stepach nad Morzem Czarnym i Aleksander wysyłał swoje wojsko w poszukiwaniu jego źródeł rzecznych. Jak wiadomo, nazwa złote runo pochodziła od płacht skóry ze ściętym drobno włosem wełnianym z owiec, które układano na dnie złotonośnych strumieni. Rozgrzebywano powyżej nich, ich dno, przez co prąd rzeczny osadzał drobiny złota pomiędzy włosami wełny które później wypłukiwano w beczkach. Tylko u Słowian,  &#039;runo&#039; ma swój związek etymologiczny z rodzeniem się, zbieraniem leśnych owocy. Od nich pochodzi wiec ten termin, po koliste runo i od nich trafił do Rasenów. Freski raseńskie przedstawiają  bardzo często, zabawy tej nacji, gdzie głowy mężczyzn zdobią korony z liści. Najwidoczniej, był to powszechny zwyczaj szlachecki,przekazany do symboliki władcy, w postaci korony złotej.<br />
8. Cyfry raseńskie są wyraźnym odbiciem runów/rezów/rytów słowiańskich, Vinczi, wyobrażających przekształcanie się nocy w dzień &#039;V&#039; / &#039;^&#039; lub &#039;&#8217;. (Pisałem o tym tutaj niedawno). Pismo łacińskie, pochodzi z Lasji/Lashji/Lacji&#8217; czyli późniejszego 'lacjum&#8217;, żyznej równiny na północy Rasenii. Stąd jego rzymska nazwa. Zmienione przez rzymian i ludy arabskie (do ktorych dotarlo przez związek handlowy zwany fenickim od phenicji/dawnej Phalestyny), przyjęto całkowicie mylnie i niezasłużenie nazywać  'arabskim&#8217;. Podobnie cyfry rzymskie, nie są rzymskimi tylko raseńskimi.<br />
9. Kultowy 'ptak feniks&#8217; to również kulturowy spadek po raseńskich Słowianach. Lud ten,  przejął słowiański przekaz o ożywającym ptaku/ptaku ognistym &#8211; żar pticy, stąd czeski 'ożil&#8217; i nasz 'orzeł&#8217; (&#8217;ożywający sam&#8217;). Pierwotnie, z krain raseńskich czyli 'jasnych ludzi/Słowian&#8217;, przybył na bliski wschód termin 'horus&#8217; czyli 'ho-rusi&#8217; ; 'żywy/żywotny &#8211; mocno jasny/jaśniejący&#8217;. Zupełnie niesłusznie, przekaz ten, personifikację słowiańskiej wiary w ożywające światło słoneczne, dające życie, zmieniono w Lacjum na 'Feniks&#8217;. Raseni razem z innymi nacjami, tworzyli związek hetycki, który nie był nacją rodową. Związek ten, przyjął i przekształcił pismo raseńskie oraz greckie.<br />
10. Pismo raseńskie to pomieszane runy miejscowych Słowian z aramejskimi, czyli Arjowymi.  Obie kultury są pierwotnie scytyjskie, czyli słowiańskie.<br />
11. Geny zwierząt zachowane w miejscu dawnej Rasenii, z ziemiami Hetytii, podobnie przekazy Herodota o pochodzeniu Rasenów z tej krainy, to oczywistość. Hetytia jest ziemią która nie byla wówczas semicka (turecka), tylko po Arjowa, po ameńska, po scytyjska, silnie związana ze Słowianami. To właśnie do Hetytii, zanim powstała a była pod panowaniem Babilonu, Persji, przybywali władcy Scytyjjsko -Sarmaccy zwani Rusami, którzy ustanawiali tam swoje panowanie lub dzielili się władzą. Najwyraźniej, Raseni przybyli na Półwysep Apeńiński z ziem o silnej kulturze po arjowej i związkach ze Słowianami Scytyjskimi. Ziemie Hetyti, w tym dawnego Kusz (Kosz &#8211; wspólnota), są pełne mian od arjowych, posłowiańskich. Np. Arzawa (porównaj do 'Warszawa&#8217;). Do dzisiaj, zachowały się tamże wśród Kurdów (Górdów) i Jazydów (po Jasygotów ; jasnych &#8211; gotów znad Wisły?), dawne, słowiańskie zwyczaje (np. pisanki).<br />
12. Przekazy rzymskie mówią o wspólnej/podobnej mowie Rasenow do mowy Ratenów z Alp, w czasach, gdy Ratenowie (obecnie Szwajcaria) nie byli jeszcze zdominowani przez Celtów i żyli w krainie ogólnie zwanej przez Rzymian; Wenedia. Stąd jezioro bodeńskie zwano Wenedzkim i przemiano je na odsłowiańską acz inną nazwę Bodeńskie od 'wodeńskie&#8217; czyli 'bo/wo-deń&#8217; ; 'te jasne&#8217;.  To dlatego, Raseni nazywali Alpejczykow i dalej połózone na północ ludy słowiańskie, &#8222;braćmi&#8221;.<br />
13. Większość miejscowych nazw, z czasów Rasenii, w tym grodów, to nazwy słowiańskie. Nawet 'Ro-ma&#8217; ; 'moc&#8217;ma&#8217;. Pomijając takie jak 'Vilczi&#8217; i inne bardziej oczywiste w swej slowiańskości.<br />
14. Panujący w Rasenii ustrój głębokiej demokracji, gdzie 12 państw miast rządziło się zupełnie samodzielnie, (które całkowita niezależnośc regionalna i brak współpracy militarnej doprowadziło do porażki z Celtami napływającymi z północnego zachodu), to również prawo słowiańskie. Podobne, panowało w Lachajskiej Helladzie. U Celtów, wiece plemienne zostały znacznie wcześniej zdominowane przez rody władców, sprowadzające ludy celtyckie do ich niewolników.  </p>
<p>Podsumowaniem tak wielu poszlak oraz jednoznacznych dowodów, może być tylko stwierdzenie, że Raseni są odłamem Słowian &#8211; Arjów z Hetytii, nałożonym na Słowian miejscowych w dawnej Italii. Wypierani ok. 2000 r pne przez ludy semickie, przybyli droga morska do Lacjum, do swoich współbraci krwi, by tam, spokojniej budować swą wielką kulturę.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
