<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Świątynia Sarnie Wzgórze zagrożona &#8211; Korniki czy pan i pani Wu z Krakowa znów atakują stare drzewa?	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Apr 2018 17:09:27 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27903</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Aug 2016 09:34:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59665#comment-27903</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27901&quot;&gt;Sebastian Miłkowski&lt;/a&gt;.

Przez cały zeszły rok prowadzono w tym lesie ostry wyręb drzew, ale cała ta grupa pozostała nie ruszona. Wyręb zakończono, drewno wywieziono wiosną. Dlatego zdziwiły mnie te &quot;nawierty&quot; bo przez okres wyrębu i w zeszłym roku przed wyrębem ich nie było. Zobaczymy co się stanie. Akcja wyrębu miała taki gwałtowny charakter i była tak długotrwała, że sarny kompletnie się wyniosły z tego lasu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27901">Sebastian Miłkowski</a>.</p>
<p>Przez cały zeszły rok prowadzono w tym lesie ostry wyręb drzew, ale cała ta grupa pozostała nie ruszona. Wyręb zakończono, drewno wywieziono wiosną. Dlatego zdziwiły mnie te &#8222;nawierty&#8221; bo przez okres wyrębu i w zeszłym roku przed wyrębem ich nie było. Zobaczymy co się stanie. Akcja wyrębu miała taki gwałtowny charakter i była tak długotrwała, że sarny kompletnie się wyniosły z tego lasu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Sebastian Miłkowski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27901</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sebastian Miłkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Aug 2016 09:13:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59665#comment-27901</guid>

					<description><![CDATA[Wyciąć mogą bo sądząc po ich wieku i mówiąc językiem leśników: osiągnęły wiek rębności. Ponadto, jeśli dzięcioł szuka w nich owadów to robi to tylko wtedy gdy one tam są. Stwierdza to na podstawie wstępnego opukiwania pnia. Jeśli dźwięk jest jego zdaniem podejrzany, to kuje. Inaczej nie traciłby energii na bezproduktywne &quot;odwierty&quot;. Jeśli zaś są owady to dla leśnika znak że już czas na cięcie zanim robale &quot;zmarnują&quot; drewno. 
Oczywiście dla lasu takie drzewa to nie żaden dopust boży tylko naturalny proces obumierania drzew rozciągnięty w czasie. Dzięki takim osłabionym drzewom powstaje potężna baza pokarmowa dla milionów innych organizmów oraz nowe &quot;pomieszczenia mieszkalne&quot; czyli dziuple. Dziuplę dużo łatwiej i szybciej wykuć w osłabionym pniu niż w zdrowym. Ponadto o czym mało kto wie dzięcioły roznoszą też grzyby, które zaczynają rozkład drewna w drzewach osłabionych innymi czynnikami (np. suszą bądź długotrwałym zalewem w okresie wegetacji (nadmiar wody nie dotyczy olsów czyli lasów podmokłych). Roznoszą te grzyby oczywiście nieświadomie a po latach z tego faktu korzystają następne ich pokolenia z powodów o których wyżej wspomniałem. I jeszcze jako ciekawostkę powiem, że obumarłe drzewo podczas wieloletniego rozkładu jego materii staje się podstawą wyżywienia podobnej masy organizmów jak samo ważyło w &quot;chwili&quot; śmierci. Są to stworzenia z całego łańcucha pokarmowego. Tylko dzięki takim martwym drzewom mogą istnieć gatunki wyspecjalizowane (np. owady - próchnojady czy dzięcioł białogrzbiety), które w lasach zbyt intensywnie zagospodarowanych nie znajdują warunków do życia. 

Badania prowadzone m.in. przez Lasy Państwowe wykazały, że dla dobrej kondycji lasu należy pozostawiać dość sporo takiego obumarłego drewna w lesie i nie stosować w miarę możliwości zrębów zupełnych. Jednak praktyka ostatnich lat pokazuje co innego, otóż pod naciskiem tzw. &quot;racjonalizatorów&quot; gospodarki leśnej usuwa się praktycznie wszystko ze zrębów powodując tym samym przerwanie ciągłości lasu. Czyli jego śmierć. To co potem powstaje w miejscu lasu na zrębie zupełnym to jest już tylko plantacja - monokultura. To tak jakby porównać kwitnącą łąkę w Pienińskim Parku Narodowym (polecam odwiedzić w okresie maj-czerwiec) z polem kukurydzy... :(   
pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wyciąć mogą bo sądząc po ich wieku i mówiąc językiem leśników: osiągnęły wiek rębności. Ponadto, jeśli dzięcioł szuka w nich owadów to robi to tylko wtedy gdy one tam są. Stwierdza to na podstawie wstępnego opukiwania pnia. Jeśli dźwięk jest jego zdaniem podejrzany, to kuje. Inaczej nie traciłby energii na bezproduktywne &#8222;odwierty&#8221;. Jeśli zaś są owady to dla leśnika znak że już czas na cięcie zanim robale &#8222;zmarnują&#8221; drewno.<br />
Oczywiście dla lasu takie drzewa to nie żaden dopust boży tylko naturalny proces obumierania drzew rozciągnięty w czasie. Dzięki takim osłabionym drzewom powstaje potężna baza pokarmowa dla milionów innych organizmów oraz nowe &#8222;pomieszczenia mieszkalne&#8221; czyli dziuple. Dziuplę dużo łatwiej i szybciej wykuć w osłabionym pniu niż w zdrowym. Ponadto o czym mało kto wie dzięcioły roznoszą też grzyby, które zaczynają rozkład drewna w drzewach osłabionych innymi czynnikami (np. suszą bądź długotrwałym zalewem w okresie wegetacji (nadmiar wody nie dotyczy olsów czyli lasów podmokłych). Roznoszą te grzyby oczywiście nieświadomie a po latach z tego faktu korzystają następne ich pokolenia z powodów o których wyżej wspomniałem. I jeszcze jako ciekawostkę powiem, że obumarłe drzewo podczas wieloletniego rozkładu jego materii staje się podstawą wyżywienia podobnej masy organizmów jak samo ważyło w &#8222;chwili&#8221; śmierci. Są to stworzenia z całego łańcucha pokarmowego. Tylko dzięki takim martwym drzewom mogą istnieć gatunki wyspecjalizowane (np. owady &#8211; próchnojady czy dzięcioł białogrzbiety), które w lasach zbyt intensywnie zagospodarowanych nie znajdują warunków do życia. </p>
<p>Badania prowadzone m.in. przez Lasy Państwowe wykazały, że dla dobrej kondycji lasu należy pozostawiać dość sporo takiego obumarłego drewna w lesie i nie stosować w miarę możliwości zrębów zupełnych. Jednak praktyka ostatnich lat pokazuje co innego, otóż pod naciskiem tzw. &#8222;racjonalizatorów&#8221; gospodarki leśnej usuwa się praktycznie wszystko ze zrębów powodując tym samym przerwanie ciągłości lasu. Czyli jego śmierć. To co potem powstaje w miejscu lasu na zrębie zupełnym to jest już tylko plantacja &#8211; monokultura. To tak jakby porównać kwitnącą łąkę w Pienińskim Parku Narodowym (polecam odwiedzić w okresie maj-czerwiec) z polem kukurydzy&#8230; 🙁<br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27882</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Aug 2016 08:56:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59665#comment-27882</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27880&quot;&gt;Sebastian Miłkowski&lt;/a&gt;.

Właśnie tego nie byłem pewien. Dlatego dałem znak zapytania w artykule, licząc że ktoś się na tym wyzna, bo jakoś nie chce mi się wierzyć żeby leśniczy w Niedźwiedziu robił takie przekręty - zwłaszcza iż widzę jak walczy z kłusownikami saren. Inna weryfikacja to czas. Jeśli wytną te sosny to wszystko będzie jasne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27880">Sebastian Miłkowski</a>.</p>
<p>Właśnie tego nie byłem pewien. Dlatego dałem znak zapytania w artykule, licząc że ktoś się na tym wyzna, bo jakoś nie chce mi się wierzyć żeby leśniczy w Niedźwiedziu robił takie przekręty &#8211; zwłaszcza iż widzę jak walczy z kłusownikami saren. Inna weryfikacja to czas. Jeśli wytną te sosny to wszystko będzie jasne.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Sebastian Miłkowski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27880</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sebastian Miłkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Aug 2016 07:17:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59665#comment-27880</guid>

					<description><![CDATA[Panie Czesławie, moim zdaniem te otworki w sosnach to po prostu robota dzięciołów. Rozumiem obawy wynikające z innych przykrych doświadczeń tego typu, ale tutaj to ewidentnie dzięcioł wykonał &quot;otwory poszukiwawcze&quot;. Wiem to z własnego wieloletniego doświadczenia, widziałem takie coś wiele razy na przestrzeni lat. Dzięcioły sprawdzają drzewa w poszukiwaniu larw owadów, a czasem robią dokładnie takie właśnie otwory by wcisnąć w nie szyszki, są to tzw. kuźnie. Łatwiej wtedy wyłuskać nasiona z szyszki gdy jest ustabilizowana. Przy okazji zapytam, czy w pobliżu nie zauważył Pan jakichś pojedynczych szyszek zatkniętych w otworach lub szczelinach kory ?  
Natomiast co do przyspieszenia wycinek w Lasach Państwowych, to nastąpiło ono jeszcze za czasów PO, gdy wymuszono haracz ustawowy z Lasów Państwowych (te kilkaset milionów(800) przez dwa lata z rzędu + 2% od przychodu co roku (nie od dochodu)). Po prostu Lasy muszą na tą przymusową zrzutkę zarobić, a jak? Przez zwiększone pozyskanie drewna.  I to ta ustawa jest największą Z B R O D N I Ą którą należy jak najszybciej anulować.  
Co do PISu zaś to nigdy nie miałem złudzeń, że staną w obronie Przyrody. Z wiadomych Panu pobudek ideologicznych traktują Przyrodę jako pole swojej ekspansji i podboju. Oni zgodnie z ich &quot;świetym&quot; pismem muszą zawsze kogoś ujarzmiać.

Te sosny na 98% zostały potraktowane przez dzięcioły. Chyba żeby ktoś bardzo się starał by wykonać takie imitacje dzięciolej roboty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Czesławie, moim zdaniem te otworki w sosnach to po prostu robota dzięciołów. Rozumiem obawy wynikające z innych przykrych doświadczeń tego typu, ale tutaj to ewidentnie dzięcioł wykonał &#8222;otwory poszukiwawcze&#8221;. Wiem to z własnego wieloletniego doświadczenia, widziałem takie coś wiele razy na przestrzeni lat. Dzięcioły sprawdzają drzewa w poszukiwaniu larw owadów, a czasem robią dokładnie takie właśnie otwory by wcisnąć w nie szyszki, są to tzw. kuźnie. Łatwiej wtedy wyłuskać nasiona z szyszki gdy jest ustabilizowana. Przy okazji zapytam, czy w pobliżu nie zauważył Pan jakichś pojedynczych szyszek zatkniętych w otworach lub szczelinach kory ?<br />
Natomiast co do przyspieszenia wycinek w Lasach Państwowych, to nastąpiło ono jeszcze za czasów PO, gdy wymuszono haracz ustawowy z Lasów Państwowych (te kilkaset milionów(800) przez dwa lata z rzędu + 2% od przychodu co roku (nie od dochodu)). Po prostu Lasy muszą na tą przymusową zrzutkę zarobić, a jak? Przez zwiększone pozyskanie drewna.  I to ta ustawa jest największą Z B R O D N I Ą którą należy jak najszybciej anulować.<br />
Co do PISu zaś to nigdy nie miałem złudzeń, że staną w obronie Przyrody. Z wiadomych Panu pobudek ideologicznych traktują Przyrodę jako pole swojej ekspansji i podboju. Oni zgodnie z ich &#8222;świetym&#8221; pismem muszą zawsze kogoś ujarzmiać.</p>
<p>Te sosny na 98% zostały potraktowane przez dzięcioły. Chyba żeby ktoś bardzo się starał by wykonać takie imitacje dzięciolej roboty.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27704</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Aug 2016 18:27:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59665#comment-27704</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27694&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Gadowski o zagrożeniach dla Polski: &quot;Główna walka stoczy się na polu kultury i edukacji. Musimy oczyścić kulturę z kasty pieczeniarzy&quot;. NASZ WYWIAD

http://wpolityce.pl/polityka/303391-gadowski-o-zagrozeniach-dla-polski-glowna-walka-stoczy-sie-na-polu-kultury-i-edukacji-musimy-oczyscic-kulture-z-kasty-pieczeniarzy-nasz-wywiad
opublikowano: 20 minut temu
Fot. YouTube
Fot. YouTube

    Główna walka stoczy się na polu kultury i edukacji. Właśnie na ich obronie państwo powinno skupić się najbardziej. Musimy dopracować się polskiego głosu w prasie, w filmie i literaturze. Nie możemy karmić się jedynie nędznymi imitacjami Zachodu albo opłacanymi przez niemieckie bądź rosyjskie ośrodki dzieła, które nie mają najmniejszej wartości. Musimy oczyścić kulturę z kasty pieczeniarzy żerujących na polskich pieniądzach, podlizujących się obcym wpływom, aby budować własną pomyślność, nie tworząc żadnych wartości dla kultury

— mówi Witold Gadowski w rozmowie z portalem wPolityce.pl .

wPolityce.pl: W najnowszym numerze „wSieci” Piotr Jegliński pisze o atakach na „ekipę PiS”. Legendarny opozycjonista podkreśla, że o suwerenność i niepodległość trzeba się bić codziennie. Czy po ponad pół roku nowych rządów można powiedzieć, że Polska jest państwem suwerennym?

Witold Gadowski: Nasza suwerenność jest ograniczona przez członkostwo w Unii Europejskiej, której prawodawstwo stoi ponad naszym państwowym prawodawstwem, ale z tym musimy się pogodzić. Od ponad pół roku jesteśmy świadkami odbudowywania państwa w każdym jego wymiarze: w odbudowie jego siły, jego administracji czy służb. Jest to proces, który z całą pewnością służy suwerenności. Nie da się ukryć, że poziom, z którego startowano był marny. Polska była słabym, rządzonym przez anty-państwo, mętnym i nieprzejrzystym państwem. Dzisiaj widzimy, że sytuacja powoli zaczyna się klarować, ten obraz się zmienia. Państwo Polskie się wzmacnia, a wraz z tym rośnie poziom suwerenności. Suwerenność zawsze wynika z procesów wewnętrznych jakie zachodzą w państwie. Są one ważniejsze nawet od procesów zewnętrznych, aczkolwiek trudno jest uciec z położenia geopolitycznego w jakim znajduje się Polska. One znacznie ogranicza naszą suwerenność. Silne Niemcy i silna Rosja zawsze wpływały negatywnie na suwerenność Polski. Chcąc wyprzeć obce wpływy z państwa, powinniśmy systematycznie wzmacniać jego siłę.

„Jesteśmy między agresywnym sąsiadem na Wschodzie i magmowatym Zachodem, który też pozwala sobie wobec nas na wiele” - pisze Piotr Jegliński. Czy można powiedzieć, że z Zachodu grozi nam liberalno-lewacka ideologia, a ze Wschodu agresja militarna? Czy jest to sytuacja zero - jedynkowa?

Wszystkie te procesy są bardzo złożone. Można śmiało powiedzieć, że jeszcze w zeszłym roku największym zagrożeniem dla suwerenności państwa była siła rządów anty-państwa. Postkomunistyczne układy duszące gospodarkę, życie społeczne czy życie kulturalne, które było podporządkowane klikowym rozgrywkom. To wszystko dziś się zmienia. Suwerenności państwa nie buduje się jedynie poprzez wzmacnianie siły militarnej czy administracyjnej, ale przede wszystkim buduje się ją w sferze kultury, obyczajów czy edukacji. Tutaj już pewne procesy ozdrowieńcze zostały zainicjowane i jeżeli tylko będą dobrze przebiegać, to państwo będzie się wzmacniało, a tym samym będzie maleć rola anty-państwa. Stanowi ono czynnik wewnętrzny, który ogranicza naszą suwerenność, ale od ponad pół roku jest on przezwyciężany. Z kolei czynniki zewnętrzne nie zmieniły się. Mamy tutaj do czynienia z zagrożeniem kulturowym płynącym głównie z Niemiec oraz zagrożenie wpływami rosyjskimi, które zostało po czasach kiedy byliśmy kolonią sowiecką. Z najgorszą sytuacją mamy do czynienia kiedy interesy Niemiec i Rosji są tożsame i są one realizowane kosztem Polski, a takich sfer mamy bardzo dużo. Także tutaj musimy włożyć sporo wysiłku ograniczając wpływy wewnętrznych agentur. Głównym zagrożeniem nie są tutaj klasyczni agenci czy szpiedzy, ale agentury budowane za pomocą kapitału pieniędzy i wpływów. To trzeba ograniczać na rzecz polskiej racji stanu. Musimy postawić na polską kulturę i na politykę historyczną. Im mniej zewnętrznych wpływów, tym bardziej suwerennym państwem będzie Polska. Jest to przede wszystkim kwestia świadomości obywateli. W tym momencie trzeba zaznaczyć, że w tej kwestii wielką rolę odgrywają polskie media. Jeżeli przeanalizujemy rynek medialny, to zobaczymy, że byliśmy o krok od stania się niemiecką kolonią medialną. Potrzebujemy prawnych zmian, które wpłynęłyby na ograniczenie koncentracji kapitałów w mediach. Musimy przezwyciężyć niemiecki monopol w polskich mediach, który jest wielkim zagrożeniem i wpływa na polską świadomość. On po prostu kolonizuje Polskę.

Czy istnieje zależność pomiędzy rosnącą suwerennością, a agresją tych, którzy na niej tracą?

Tak i można zauważyć, że ona ciągle rośnie. Sztandarowym liderem tej agresji jest pan George Soros i jego pieniądze, które mają za zadanie tłamsić i ograniczać polską suwerenność. Główna walka stoczy się jednak na polu kultury i edukacji. Właśnie na ich obronie państwo powinno skupić się najbardziej. Musimy dopracować się polskiego głosu w prasie, w filmie i literaturze. Nie możemy karmić się jedynie nędznymi imitacjami Zachodu albo opłacanymi przez niemieckie bądź rosyjskie ośrodki dzieła, które nie mają najmniejszej wartości. Musimy oczyścić kulturę z kasty pieczeniarzy żerujących na polskich pieniądzach, podlizujących się obcym wpływom, aby budować własną pomyślność, nie tworząc żadnych wartości dla kultury. 

więcej: http://wpolityce.pl/polityka/303391-gadowski-o-zagrozeniach-dla-polski-glowna-walka-stoczy-sie-na-polu-kultury-i-edukacji-musimy-oczyscic-kulture-z-kasty-pieczeniarzy-nasz-wywiad?strona=2]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27694">Białczyński</a>.</p>
<p>Gadowski o zagrożeniach dla Polski: &#8222;Główna walka stoczy się na polu kultury i edukacji. Musimy oczyścić kulturę z kasty pieczeniarzy&#8221;. NASZ WYWIAD</p>
<p><a href="http://wpolityce.pl/polityka/303391-gadowski-o-zagrozeniach-dla-polski-glowna-walka-stoczy-sie-na-polu-kultury-i-edukacji-musimy-oczyscic-kulture-z-kasty-pieczeniarzy-nasz-wywiad" rel="nofollow ugc">http://wpolityce.pl/polityka/303391-gadowski-o-zagrozeniach-dla-polski-glowna-walka-stoczy-sie-na-polu-kultury-i-edukacji-musimy-oczyscic-kulture-z-kasty-pieczeniarzy-nasz-wywiad</a><br />
opublikowano: 20 minut temu<br />
Fot. YouTube<br />
Fot. YouTube</p>
<p>    Główna walka stoczy się na polu kultury i edukacji. Właśnie na ich obronie państwo powinno skupić się najbardziej. Musimy dopracować się polskiego głosu w prasie, w filmie i literaturze. Nie możemy karmić się jedynie nędznymi imitacjami Zachodu albo opłacanymi przez niemieckie bądź rosyjskie ośrodki dzieła, które nie mają najmniejszej wartości. Musimy oczyścić kulturę z kasty pieczeniarzy żerujących na polskich pieniądzach, podlizujących się obcym wpływom, aby budować własną pomyślność, nie tworząc żadnych wartości dla kultury</p>
<p>— mówi Witold Gadowski w rozmowie z portalem wPolityce.pl .</p>
<p>wPolityce.pl: W najnowszym numerze „wSieci” Piotr Jegliński pisze o atakach na „ekipę PiS”. Legendarny opozycjonista podkreśla, że o suwerenność i niepodległość trzeba się bić codziennie. Czy po ponad pół roku nowych rządów można powiedzieć, że Polska jest państwem suwerennym?</p>
<p>Witold Gadowski: Nasza suwerenność jest ograniczona przez członkostwo w Unii Europejskiej, której prawodawstwo stoi ponad naszym państwowym prawodawstwem, ale z tym musimy się pogodzić. Od ponad pół roku jesteśmy świadkami odbudowywania państwa w każdym jego wymiarze: w odbudowie jego siły, jego administracji czy służb. Jest to proces, który z całą pewnością służy suwerenności. Nie da się ukryć, że poziom, z którego startowano był marny. Polska była słabym, rządzonym przez anty-państwo, mętnym i nieprzejrzystym państwem. Dzisiaj widzimy, że sytuacja powoli zaczyna się klarować, ten obraz się zmienia. Państwo Polskie się wzmacnia, a wraz z tym rośnie poziom suwerenności. Suwerenność zawsze wynika z procesów wewnętrznych jakie zachodzą w państwie. Są one ważniejsze nawet od procesów zewnętrznych, aczkolwiek trudno jest uciec z położenia geopolitycznego w jakim znajduje się Polska. One znacznie ogranicza naszą suwerenność. Silne Niemcy i silna Rosja zawsze wpływały negatywnie na suwerenność Polski. Chcąc wyprzeć obce wpływy z państwa, powinniśmy systematycznie wzmacniać jego siłę.</p>
<p>„Jesteśmy między agresywnym sąsiadem na Wschodzie i magmowatym Zachodem, który też pozwala sobie wobec nas na wiele” &#8211; pisze Piotr Jegliński. Czy można powiedzieć, że z Zachodu grozi nam liberalno-lewacka ideologia, a ze Wschodu agresja militarna? Czy jest to sytuacja zero &#8211; jedynkowa?</p>
<p>Wszystkie te procesy są bardzo złożone. Można śmiało powiedzieć, że jeszcze w zeszłym roku największym zagrożeniem dla suwerenności państwa była siła rządów anty-państwa. Postkomunistyczne układy duszące gospodarkę, życie społeczne czy życie kulturalne, które było podporządkowane klikowym rozgrywkom. To wszystko dziś się zmienia. Suwerenności państwa nie buduje się jedynie poprzez wzmacnianie siły militarnej czy administracyjnej, ale przede wszystkim buduje się ją w sferze kultury, obyczajów czy edukacji. Tutaj już pewne procesy ozdrowieńcze zostały zainicjowane i jeżeli tylko będą dobrze przebiegać, to państwo będzie się wzmacniało, a tym samym będzie maleć rola anty-państwa. Stanowi ono czynnik wewnętrzny, który ogranicza naszą suwerenność, ale od ponad pół roku jest on przezwyciężany. Z kolei czynniki zewnętrzne nie zmieniły się. Mamy tutaj do czynienia z zagrożeniem kulturowym płynącym głównie z Niemiec oraz zagrożenie wpływami rosyjskimi, które zostało po czasach kiedy byliśmy kolonią sowiecką. Z najgorszą sytuacją mamy do czynienia kiedy interesy Niemiec i Rosji są tożsame i są one realizowane kosztem Polski, a takich sfer mamy bardzo dużo. Także tutaj musimy włożyć sporo wysiłku ograniczając wpływy wewnętrznych agentur. Głównym zagrożeniem nie są tutaj klasyczni agenci czy szpiedzy, ale agentury budowane za pomocą kapitału pieniędzy i wpływów. To trzeba ograniczać na rzecz polskiej racji stanu. Musimy postawić na polską kulturę i na politykę historyczną. Im mniej zewnętrznych wpływów, tym bardziej suwerennym państwem będzie Polska. Jest to przede wszystkim kwestia świadomości obywateli. W tym momencie trzeba zaznaczyć, że w tej kwestii wielką rolę odgrywają polskie media. Jeżeli przeanalizujemy rynek medialny, to zobaczymy, że byliśmy o krok od stania się niemiecką kolonią medialną. Potrzebujemy prawnych zmian, które wpłynęłyby na ograniczenie koncentracji kapitałów w mediach. Musimy przezwyciężyć niemiecki monopol w polskich mediach, który jest wielkim zagrożeniem i wpływa na polską świadomość. On po prostu kolonizuje Polskę.</p>
<p>Czy istnieje zależność pomiędzy rosnącą suwerennością, a agresją tych, którzy na niej tracą?</p>
<p>Tak i można zauważyć, że ona ciągle rośnie. Sztandarowym liderem tej agresji jest pan George Soros i jego pieniądze, które mają za zadanie tłamsić i ograniczać polską suwerenność. Główna walka stoczy się jednak na polu kultury i edukacji. Właśnie na ich obronie państwo powinno skupić się najbardziej. Musimy dopracować się polskiego głosu w prasie, w filmie i literaturze. Nie możemy karmić się jedynie nędznymi imitacjami Zachodu albo opłacanymi przez niemieckie bądź rosyjskie ośrodki dzieła, które nie mają najmniejszej wartości. Musimy oczyścić kulturę z kasty pieczeniarzy żerujących na polskich pieniądzach, podlizujących się obcym wpływom, aby budować własną pomyślność, nie tworząc żadnych wartości dla kultury. </p>
<p>więcej: <a href="http://wpolityce.pl/polityka/303391-gadowski-o-zagrozeniach-dla-polski-glowna-walka-stoczy-sie-na-polu-kultury-i-edukacji-musimy-oczyscic-kulture-z-kasty-pieczeniarzy-nasz-wywiad?strona=2" rel="nofollow ugc">http://wpolityce.pl/polityka/303391-gadowski-o-zagrozeniach-dla-polski-glowna-walka-stoczy-sie-na-polu-kultury-i-edukacji-musimy-oczyscic-kulture-z-kasty-pieczeniarzy-nasz-wywiad?strona=2</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27694</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Aug 2016 07:17:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59665#comment-27694</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27679&quot;&gt;hwsievers&lt;/a&gt;.

Nie ma takich sądów, ani straży obywatelskiej, ani samoobrony terytorialnej, ani praktycznie wojska - jest 80.000 żołnierzy z czego 40.000 to administracja wojskowa. Taki był układ o wyzwoleniu Polski spod władzy Moskwy w 1989 roku. Teraz to się zmieniło. Trochę późno, lecz lepiej późno niż wcale.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27679">hwsievers</a>.</p>
<p>Nie ma takich sądów, ani straży obywatelskiej, ani samoobrony terytorialnej, ani praktycznie wojska &#8211; jest 80.000 żołnierzy z czego 40.000 to administracja wojskowa. Taki był układ o wyzwoleniu Polski spod władzy Moskwy w 1989 roku. Teraz to się zmieniło. Trochę późno, lecz lepiej późno niż wcale.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27693</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Aug 2016 07:14:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59665#comment-27693</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27688&quot;&gt;SynSwaroży&lt;/a&gt;.

Tak, ja.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27688">SynSwaroży</a>.</p>
<p>Tak, ja.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: SynSwaroży		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27688</link>

		<dc:creator><![CDATA[SynSwaroży]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Aug 2016 20:16:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59665#comment-27688</guid>

					<description><![CDATA[Od nastania Pisu  zauwarzyłem skokowy wzrost wycinki w lasach państwowych, czy ktoś jeszcze ma podobne odczucia?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od nastania Pisu  zauwarzyłem skokowy wzrost wycinki w lasach państwowych, czy ktoś jeszcze ma podobne odczucia?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27687</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Aug 2016 17:52:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59665#comment-27687</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27686&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

Takie same nawiercenia wykonano na dębie pomniku przyrody w Krakowie i następnie zatruto go herbicydami, a potem gdy usechł wycięto - a to wszystko to pod okiem Urzędu Miejskiego Ochrony Przyrody - drzewo miało 500 lat, było wpisane do rejestru pomników przyrody i rosło tuż obok letniego Pałacu Kazimierza Wielkiego na Łobzowie. Sprawców nie wykryto - ale teraz działka jest już ogrodzona i przygotowana do budowy bloku, łakomy kąsek dla deweloperów - wiemy kto był zamieszany z urzędnikami prezydenta Majchrowskiego w to ukatrupienie dębu -0 ten kto sprzedał działkę lub ten kto stawia dom teraz - czyli ten kto osiągnął korzyść. 

Te nawierty wyglądają identycznie. Ptaki nie robią gniazd po 5-10 w jednym pniu, a wszystko to na wysokości od kolan do barków człowieka. 

Nie można powiesić kamer w lesie, którym zarządza leśniczy, który musiał brać udział w tym procederze. Jedyna korzyść jaką tutaj można uzyskać z wycinki tych sosen to sprzedaż drewna - jest to kilkanaście bardzo dużych prostych sosen. Bez wiedzy leśnika nie wytnie się drzew ani nie sprzeda się tego drewna.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27686">ORLICKI</a>.</p>
<p>Takie same nawiercenia wykonano na dębie pomniku przyrody w Krakowie i następnie zatruto go herbicydami, a potem gdy usechł wycięto &#8211; a to wszystko to pod okiem Urzędu Miejskiego Ochrony Przyrody &#8211; drzewo miało 500 lat, było wpisane do rejestru pomników przyrody i rosło tuż obok letniego Pałacu Kazimierza Wielkiego na Łobzowie. Sprawców nie wykryto &#8211; ale teraz działka jest już ogrodzona i przygotowana do budowy bloku, łakomy kąsek dla deweloperów &#8211; wiemy kto był zamieszany z urzędnikami prezydenta Majchrowskiego w to ukatrupienie dębu -0 ten kto sprzedał działkę lub ten kto stawia dom teraz &#8211; czyli ten kto osiągnął korzyść. </p>
<p>Te nawierty wyglądają identycznie. Ptaki nie robią gniazd po 5-10 w jednym pniu, a wszystko to na wysokości od kolan do barków człowieka. </p>
<p>Nie można powiesić kamer w lesie, którym zarządza leśniczy, który musiał brać udział w tym procederze. Jedyna korzyść jaką tutaj można uzyskać z wycinki tych sosen to sprzedaż drewna &#8211; jest to kilkanaście bardzo dużych prostych sosen. Bez wiedzy leśnika nie wytnie się drzew ani nie sprzeda się tego drewna.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/08/02/swiatynia-sarnie-wzgorze-zagrozona-korniki-czy-pan-i-pani-wu-znow-atakuja-drzewa/#comment-27686</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Aug 2016 17:00:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=59665#comment-27686</guid>

					<description><![CDATA[Te nawiercenia są robione w sposób sugerujący dziuple ptasie. Stąd wydłubane otwory najpierw szerzej.  Lecz ptaki, w celu zapewnienia dobrej wytrzymałości - grubości i ciepłoszczelności dziupli, tego nie robią. Ja czegoś takiego w każdym razie nie zauważyłem przy dziuplach. Zdarza im się dłubać dziuple nawet w całkiem zdrowych drzewach. Lecz nie w jednym i obok siebie, bo by drzewo zawaliły. Ptaki poza niektórymi gatunkami mają silny zmysł granic ich obszaru żerowania. Te gniazdujące obok, jak jaskółki, dziobają dziuple raczej w skarpach niż drzewach. Ślady środków chemicznych warto byłoby zbadać  pobierając próbki kory przy otworze i oddać do analizy. Mogę też dać kontakt do niedrogiego dendrologa. Niestety, kamery na drzewa (maskowane, bateryjne) są jeszcze drogie. Nadleśnictwa jednak takie posiadają i należałoby napisać do nich wniosek o zamontowanie takiej. Jeśli odmówią, będzie to jednoznaczne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Te nawiercenia są robione w sposób sugerujący dziuple ptasie. Stąd wydłubane otwory najpierw szerzej.  Lecz ptaki, w celu zapewnienia dobrej wytrzymałości &#8211; grubości i ciepłoszczelności dziupli, tego nie robią. Ja czegoś takiego w każdym razie nie zauważyłem przy dziuplach. Zdarza im się dłubać dziuple nawet w całkiem zdrowych drzewach. Lecz nie w jednym i obok siebie, bo by drzewo zawaliły. Ptaki poza niektórymi gatunkami mają silny zmysł granic ich obszaru żerowania. Te gniazdujące obok, jak jaskółki, dziobają dziuple raczej w skarpach niż drzewach. Ślady środków chemicznych warto byłoby zbadać  pobierając próbki kory przy otworze i oddać do analizy. Mogę też dać kontakt do niedrogiego dendrologa. Niestety, kamery na drzewa (maskowane, bateryjne) są jeszcze drogie. Nadleśnictwa jednak takie posiadają i należałoby napisać do nich wniosek o zamontowanie takiej. Jeśli odmówią, będzie to jednoznaczne.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
