<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Porozmawiajmy TV &#8211; Janusz Bieszk o swojej książce &#8222;Słowiańscy królowie Lechii&#8221;	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Nov 2017 06:00:31 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Laxim		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-33006</link>

		<dc:creator><![CDATA[Laxim]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2017 20:34:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=58169#comment-33006</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32992&quot;&gt;Swargewitnir&lt;/a&gt;.

Sława Swargewitnir, oczywiście, nie chciałem nikomu nic ujmować ze swych tradycji, tylko natrasowałem pewną dziwną logikę wszelakich &quot;naukofców&quot;, bo albo mają coś do powiedzenia, albo niech milczą. 
A ja się zapytam skoro jesteśmy przy temacie Romy - ile jest wzgórz Romajskich?
Ile było wzgórz w obwarze (stolicy) Wielkiej Lechii, w Szczycie???? 
czy 1500 lat przed Roma Empire - Szczycie nie było takiego samego prawa wiecowego o jakim wspominają wielcy starozytni chociażby Homer???? potem odnajdujemy w Torze!!!!!
Czy nie widać podobieństwa między najstarszymi portowymi miastami w całej Europie starozytnej z prawem Wielkiej Lechii, sądzę, że to były punktu zarządzane przez Lechitów, mogli handlować bo mieli starożytne mapy po które 6500 lat wczesniej wyruszyła Nasza Dzielna Kompania R1Az domieszką nazwię ją Kujawską - lecz należy pamietąć że Oyciec R1A przybywa na te ziemie dużo wcześniej - ten obraz się co raz bardziej klaruje.
LEG(H) ION LECHYAN  - LEchistan - od SlovYan - czy Światły Stan Rzeczy - tak bym tłumaczył władców jako Swiatłych, Viedzących, i mam nadzieję, że dałem jakieś wskazania - że Roma została przejęte przez majordomusa, stąd wszystkie zmianki prawie zostają wytarte, wymazane, i zmienione na rzecz jakieś Germanii, a potem w IX Niemiec - jakim cudem - kto mi wyjaśni jak mogli istnieć Niemcy skoro to wszystko były landy, obwody nawet nie obwary, jedynie BAWARia, ma umocowania w Światłym Stanie Rzeczy!!!!!!!!!! nie niemieckie - nasze Slowianskie. Ale mało jest doktorów która może się sprzeciwić oficjalnej oficynie germanofilów.
Bracie ta kontynuacja to nieprzerwane 7526 lat ciągłosci Naszej Historii - z tą datą nalezy się oswajać, co wcale nie oznacza, że wcześniej nie było tutaj nikogo - bo to nie prawda. 
jestem tylko ciekaw, czy udało się już sprecyzować wiek murów w podziemiach w górach Swietokrzyskich, najważniejsze są fundamenty, które są zalane - ja umiesciłbym je właśnie z datą Wielkiego powrotu z Windii pierwszego, NAszych Przodków ale mogą być dużo starsze. Góry te odgrywały ważną rolę w Starożytności, dzisiaj naukowo wiemy dlaczego, byly tak ważne dla Przodków]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32992">Swargewitnir</a>.</p>
<p>Sława Swargewitnir, oczywiście, nie chciałem nikomu nic ujmować ze swych tradycji, tylko natrasowałem pewną dziwną logikę wszelakich &#8222;naukofców&#8221;, bo albo mają coś do powiedzenia, albo niech milczą.<br />
A ja się zapytam skoro jesteśmy przy temacie Romy &#8211; ile jest wzgórz Romajskich?<br />
Ile było wzgórz w obwarze (stolicy) Wielkiej Lechii, w Szczycie????<br />
czy 1500 lat przed Roma Empire &#8211; Szczycie nie było takiego samego prawa wiecowego o jakim wspominają wielcy starozytni chociażby Homer???? potem odnajdujemy w Torze!!!!!<br />
Czy nie widać podobieństwa między najstarszymi portowymi miastami w całej Europie starozytnej z prawem Wielkiej Lechii, sądzę, że to były punktu zarządzane przez Lechitów, mogli handlować bo mieli starożytne mapy po które 6500 lat wczesniej wyruszyła Nasza Dzielna Kompania R1Az domieszką nazwię ją Kujawską &#8211; lecz należy pamietąć że Oyciec R1A przybywa na te ziemie dużo wcześniej &#8211; ten obraz się co raz bardziej klaruje.<br />
LEG(H) ION LECHYAN  &#8211; LEchistan &#8211; od SlovYan &#8211; czy Światły Stan Rzeczy &#8211; tak bym tłumaczył władców jako Swiatłych, Viedzących, i mam nadzieję, że dałem jakieś wskazania &#8211; że Roma została przejęte przez majordomusa, stąd wszystkie zmianki prawie zostają wytarte, wymazane, i zmienione na rzecz jakieś Germanii, a potem w IX Niemiec &#8211; jakim cudem &#8211; kto mi wyjaśni jak mogli istnieć Niemcy skoro to wszystko były landy, obwody nawet nie obwary, jedynie BAWARia, ma umocowania w Światłym Stanie Rzeczy!!!!!!!!!! nie niemieckie &#8211; nasze Slowianskie. Ale mało jest doktorów która może się sprzeciwić oficjalnej oficynie germanofilów.<br />
Bracie ta kontynuacja to nieprzerwane 7526 lat ciągłosci Naszej Historii &#8211; z tą datą nalezy się oswajać, co wcale nie oznacza, że wcześniej nie było tutaj nikogo &#8211; bo to nie prawda.<br />
jestem tylko ciekaw, czy udało się już sprecyzować wiek murów w podziemiach w górach Swietokrzyskich, najważniejsze są fundamenty, które są zalane &#8211; ja umiesciłbym je właśnie z datą Wielkiego powrotu z Windii pierwszego, NAszych Przodków ale mogą być dużo starsze. Góry te odgrywały ważną rolę w Starożytności, dzisiaj naukowo wiemy dlaczego, byly tak ważne dla Przodków</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Swargewitnir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32992</link>

		<dc:creator><![CDATA[Swargewitnir]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2017 17:02:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=58169#comment-32992</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32988&quot;&gt;Laxim&lt;/a&gt;.

Porównanie wilka ze środowiskiem ideologicznym tego Pana jest niestety obraźliwe dla tradycji ulfhedników-wilkołaków i Odinizmu. Berserkerzy niszczyli całe armie i gmachy rządu podstępem i siłą, a nie ideologią lewacką. 
Naglfar losnar.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32988">Laxim</a>.</p>
<p>Porównanie wilka ze środowiskiem ideologicznym tego Pana jest niestety obraźliwe dla tradycji ulfhedników-wilkołaków i Odinizmu. Berserkerzy niszczyli całe armie i gmachy rządu podstępem i siłą, a nie ideologią lewacką.<br />
Naglfar losnar.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Laxim		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32988</link>

		<dc:creator><![CDATA[Laxim]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2017 10:21:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=58169#comment-32988</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32932&quot;&gt;Marcin Napiórkowski&lt;/a&gt;.

Panie Marcinie - jest Pan ponoć doktorem - ale bardzo wąskotorowym w temacie - Pan Bieszek zastosował paralele historyczną w kontekście do wyolbrzymianego Imperium Romajów ( pochodzących niby od bliźniaków wykarmionych przez Wilczyce) - to jest uznane przez Wasze środowisko- brawo.
Zarys owego Imperium w świetle badań naukowców z Rosji i z USA naświetla inną historię Rzymu, tą wcześniejszą i ta strasznie boli Was bo jest nie po linii Ideologii jaką próbujecie wysupłać na tym portalu.
Panie Marcinie - wiedz Pan, gdyby nie Slowianie - Włosi mamrotali, i warczeli by jak owi &quot;mityczni Niemcy&quot;.
Choćby symbolika jaką używają satrapowie Rzymu - jest analogiczna do Arii Lechickiej, sztandarów, GOD eł,  w odniesieniu do tysiąca podań z zakresu dziejowo-geograficznego. Pan Smoliński to ładnie i rzeczowo ujął.
Imperium Kulturowe - czyli siła w Przodkach - od oceanu po ocean, od morza do morza - to był zakres oddziaływania kultury. Jest Pan w stanie odbić się zaczadzonej rzeczywistości systemu babilońskiego hołdujący kultowi jednostki???!!! Jest Pan sam siebie wyzwolić???? Wie Pan co Pana trzyma, ta siła nazywa się bóg objawiony w ONE DOLAR. I proszę nie pisać, że z hobby Pan wypisuje paszkwile, jednocześnie dając materiał dowodowy gadzinowcom - bo Pan to przecież Doktor!!!!!! Autorytet. Proszę  nie być śmiesznym w Swej małostkowości.
Niestety nie zrozumie Pan kim są Słowianie, ale proszę sie nie obawiać - Niemcy potrzebowali kultury łacińskiej aby się wyhodować do postaci &quot;wykonujących rozkazy wg ordungu poprawnie spisanego scenariusza&quot;. Nam nigdy nie narzucono żadnej obcej Woli - czyli to ze wschodu czy z zachodu. Jedynym mankamentem spokoju NaRodu- jest tylko religia - niestety na tym lecą wszystkie poczwary pustynnej zarazy.
Więc jeśli, Pan nadal będzie pisał takie rzeczy w języku Naszych Przodków będzie to oznaczało, że nie godzień Pan tytułu doktorskiego Narodu Lechickiego, lecz tylko zniewolonego teoretycznego katowyznaniowego. 
Może trochę miłych słów...... a nie udawanych brutusowych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32932">Marcin Napiórkowski</a>.</p>
<p>Panie Marcinie &#8211; jest Pan ponoć doktorem &#8211; ale bardzo wąskotorowym w temacie &#8211; Pan Bieszek zastosował paralele historyczną w kontekście do wyolbrzymianego Imperium Romajów ( pochodzących niby od bliźniaków wykarmionych przez Wilczyce) &#8211; to jest uznane przez Wasze środowisko- brawo.<br />
Zarys owego Imperium w świetle badań naukowców z Rosji i z USA naświetla inną historię Rzymu, tą wcześniejszą i ta strasznie boli Was bo jest nie po linii Ideologii jaką próbujecie wysupłać na tym portalu.<br />
Panie Marcinie &#8211; wiedz Pan, gdyby nie Slowianie &#8211; Włosi mamrotali, i warczeli by jak owi &#8222;mityczni Niemcy&#8221;.<br />
Choćby symbolika jaką używają satrapowie Rzymu &#8211; jest analogiczna do Arii Lechickiej, sztandarów, GOD eł,  w odniesieniu do tysiąca podań z zakresu dziejowo-geograficznego. Pan Smoliński to ładnie i rzeczowo ujął.<br />
Imperium Kulturowe &#8211; czyli siła w Przodkach &#8211; od oceanu po ocean, od morza do morza &#8211; to był zakres oddziaływania kultury. Jest Pan w stanie odbić się zaczadzonej rzeczywistości systemu babilońskiego hołdujący kultowi jednostki???!!! Jest Pan sam siebie wyzwolić???? Wie Pan co Pana trzyma, ta siła nazywa się bóg objawiony w ONE DOLAR. I proszę nie pisać, że z hobby Pan wypisuje paszkwile, jednocześnie dając materiał dowodowy gadzinowcom &#8211; bo Pan to przecież Doktor!!!!!! Autorytet. Proszę  nie być śmiesznym w Swej małostkowości.<br />
Niestety nie zrozumie Pan kim są Słowianie, ale proszę sie nie obawiać &#8211; Niemcy potrzebowali kultury łacińskiej aby się wyhodować do postaci &#8222;wykonujących rozkazy wg ordungu poprawnie spisanego scenariusza&#8221;. Nam nigdy nie narzucono żadnej obcej Woli &#8211; czyli to ze wschodu czy z zachodu. Jedynym mankamentem spokoju NaRodu- jest tylko religia &#8211; niestety na tym lecą wszystkie poczwary pustynnej zarazy.<br />
Więc jeśli, Pan nadal będzie pisał takie rzeczy w języku Naszych Przodków będzie to oznaczało, że nie godzień Pan tytułu doktorskiego Narodu Lechickiego, lecz tylko zniewolonego teoretycznego katowyznaniowego.<br />
Może trochę miłych słów&#8230;&#8230; a nie udawanych brutusowych.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Bez Chwili Zwątpienia		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32986</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bez Chwili Zwątpienia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2017 08:56:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=58169#comment-32986</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32944&quot;&gt;Bez Chwili Zwątpienia&lt;/a&gt;.

Polecam jeszcze posłuchać od 2:20, co robił św. Bonifacy, pięknie to brzmi. :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32944">Bez Chwili Zwątpienia</a>.</p>
<p>Polecam jeszcze posłuchać od 2:20, co robił św. Bonifacy, pięknie to brzmi. 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32960</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2017 19:51:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=58169#comment-32960</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32944&quot;&gt;Bez Chwili Zwątpienia&lt;/a&gt;.

Dokładnie o to chodzi, i tę sprawę przełamujemy dopiero teraz. Umownie tych ludzi nazywamy WERWOLFEM w Polsce powojennej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32944">Bez Chwili Zwątpienia</a>.</p>
<p>Dokładnie o to chodzi, i tę sprawę przełamujemy dopiero teraz. Umownie tych ludzi nazywamy WERWOLFEM w Polsce powojennej.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Swargewitnir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32953</link>

		<dc:creator><![CDATA[Swargewitnir]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2017 18:58:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=58169#comment-32953</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32952&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Pod tą właśnie jaskinią czai się smok Rozwodzic, nazwany Korporacją, który... też jest człowiekiem, ludem, a nie tylko smokiem z baśni... tzn tutaj raczej owieczką podstawioną na razie (a może wilk w jej futrze?) -- Watykan takową przysłał -- to jest ta właściwa corpo, która wynagradza Jednością z Kościołem dzielnych herosów z baśni lewickiej propagandy -- na usługach z przekazem medialnym sterującym również prawicą, czyli ponad połową &quot;demokratycznej&quot; strony kraju, wręcz większością. Bo każdego nas to dotyczy, czy chciałby, czy nie chciał; to jest nasza spuścizna po przodkach; ich Sława, a zarazem moment poznania irracjonalnego strachu w obliczu Strzyboga w potarganych szatach, który robi zawieruchę wśród smogu nieświadomości.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32952">Białczyński</a>.</p>
<p>Pod tą właśnie jaskinią czai się smok Rozwodzic, nazwany Korporacją, który&#8230; też jest człowiekiem, ludem, a nie tylko smokiem z baśni&#8230; tzn tutaj raczej owieczką podstawioną na razie (a może wilk w jej futrze?) &#8212; Watykan takową przysłał &#8212; to jest ta właściwa corpo, która wynagradza Jednością z Kościołem dzielnych herosów z baśni lewickiej propagandy &#8212; na usługach z przekazem medialnym sterującym również prawicą, czyli ponad połową &#8222;demokratycznej&#8221; strony kraju, wręcz większością. Bo każdego nas to dotyczy, czy chciałby, czy nie chciał; to jest nasza spuścizna po przodkach; ich Sława, a zarazem moment poznania irracjonalnego strachu w obliczu Strzyboga w potarganych szatach, który robi zawieruchę wśród smogu nieświadomości.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32952</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2017 18:33:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=58169#comment-32952</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32932&quot;&gt;Marcin Napiórkowski&lt;/a&gt;.

Faktem jest, że książkę Janusza Bieszka przewertowałem skupiając się na innych informacjach i wątkach niż na mało istotnym w kontekście całej tej pracy sformułowaniu: &quot;Imperium Lechitów&quot;. Według mnie używanie określenia Imperium w stosunku do organizmów będących konfederacjami działającymi w ramach demokracji plemiennej jest błędem. 
Ale nie jest to błąd  z powodu którego należy drzeć szaty, załamywać ręce i degradować całą pracę autora i cały jego trud, jaki sobie zadał przeszukując wiele źródeł. Nikt nie załamuje jakoś rąk, kiedy na mapach pojawiają się napisy Imperium Hunów, albo w popularno-naukowych publikacjach ktoś używa określenia Imperium Awarów. 

Za to napis Imperium Lechii u osób z określonego kręgu społeczno-kulturowego wywołuje atak szału. 

Otóż nawet jeżeli pan Janusz Bieszk w swojej pracy, której nie nazwał &quot;pracą doktorską z dziedziny historii&quot;, lecz nadał jej formę wyraźnie LITERACKĄ, sugeruje istnienie Imperium Lechitów, w takiej czy innej fazie dziejów Europy, to można to porównać do tychże określeń, jak np. &quot;Imperium Hunów&quot; (co częste np. w niemieckiej literaturze - nota bene NAUKOWEJ - a nie w beletrystyce historycznej). 

Nie jest to też powód żeby wszystkich Polaków, którzy nie podzielają pana poglądu określać pogardliwym językiem i przypinać im łatkę naiwniaków, których byle cep oszukuje dla kasiory przy pomocy wrednego wydawcy Bellona - tak można streścić pana wywód.    

Oczywiście rozumiem złe samopoczucie Allochtonistów, kiedy pojawia się we współczesnej nauce narracja przesuwająca istnienie plemion Słowiańskich lub Prasłowiańskich lub Protosłowiańskich na okres już ok. 10.000 lat temu w Europie Nadadriatyckiej - Macedońskiej i Naddunajskiej, a na co najmniej 6.500 lat temu nad Wisłą i Odrą, czyli na Ziemiach Lechickich. 
Rozumiem, że dla osób skostniałych w dogmatach niedalekiej jeszcze przeszłości jest to rzeczywistość trudna do zaakceptowania z powodów psychologicznych, ale też zwyczajnie ambicjonalnych, czasami osobistych - kiedy całe naukowe życie włożyło się w udowodnienie tezy odwrotnej. Jednak nie jest to powód, żeby tych wszystkich, którzy opierając się na tych dokonaniach i twierdzeniach współczesnej nauki określać epitetem TURBOSŁOWIANIE - co i pan w swoim artykule stosuje. 

Nie wiem też jak to jest, że z taką łatwością przychodzi panu określanie mianem TURBOSŁOWIANIN takich naukowców o udokumentowanym dorobku z dziedzin  twardych - jak genetyka - przeciwnie do tej dziedziny którą pan reprezentuje - jak profesor Grzybowski z Bydgoszczy, czy inni doktorowie i akademicy z Polski i Europy, a już zupełnie niezrozumiałe jest dla mnie, że pan przypina tę łatkę profesorom genetyki z USA, Wielkiej Brytanii i  Niemiec - to oni przedstawiają najtwardsze dowody i twierdzą, że Słowianie są w Europie od 10.000 lat. 
&lt;strong&gt;Może pan z nimi dyskutować i nawet przekonać ich do swoich racji dowodząc że to jest niemożliwość i wierutna bzdura, ale żeby ich wyzywać od Turbosłowian?! Na przykład takiego profesora Underhilla z GB i innych??! Przecież to jest niepoważne.&lt;/strong&gt;

Tak się składa, że ten epitet ma swój określony rodowód, wywodzi się on z tego środowiska które najwyraźniej i pan reprezentuje - Krytyka Polityczna, Gazeta Wyborcza, Newsweek, WP.pl, Interia.pl, TOK.fm. - a więc media o określonym kapitale i ulokowaniu społecznym w kręgu Liberalno-Lewicowym. Tak się też dziwnie składa, że te same koncepcje TURBOSŁOWIAŃSKIE budzą zainteresowanie i uzyskują z kolei wsparcie w Środowisku Wolnościowym, w Mediach Ruchu Wolnych Ludzi a także w czasopismach takich jak Najwyższy Czas, reprezentujących również krąg Antysystemowy i Wolnościowy.

Mnie to wygląda proszę pana na starcie dwóch potężnych sił, z których jedna reprezentowana dzisiaj w Sejmie przez Ruch Kukiza była przez środowisko Liberalno-Lewicowe lekceważona i wyśmiewana aż do tej bolesnej porażki w 2015 roku, kiedy to po lewicy nie zostało śladu w Parlamencie, a Ruch Wolnych Ludzi otrzymał tam 8% reprezentację, obecnie zaś nabiera coraz większego znaczenia.

 Krytyka TURBOSŁOWIAN znacznie wcześniej niż ze strony liberalno-lewicowej (Czerwona Sotnia) wyszła z kręgu katolicko-prawicowego (Czarna Sotnia) z innych powodów - idącego w parze z &quot;Turbosłowiańskością&quot; nawrotu do Rodzimowierstwa, czyli pogańskich kultów naturalnych w miejsce prawicowego chrześcijaństwa.

 W zbiegających się idealnie w czasie atakach medialnych liberalno-lewicowego kręgu widzę koordynację i plan. Pan oczywiście może usiłować przedstawiać się jako osoba niezależna, ale pan osobą niezależną po prostu nie jest, bo Krytyka Polityczna nie jest żadną neutralną siłą.

Usiłuje pan sprowadzić moje uwagi o NADUŻYCIA w pańskim tekście do zarzutów skierowanych na styl wypowiedzi. Otóż nie chodzi tutaj o stylistykę, bo to co pan robi to nie styl - to manipulacja i NADUŻYCIA oraz nieuprawnione uogólnienia, które są atakiem nie na kogo innego jak na całe Środowisko Wolnościowe - Ruch Wolnych Ludzi.  
 



Dla mnie to, że pan Bieszk zebrał te kronikarskie źródła jakie zebrał i zebrał te dowody jakie zebrał  oraz że przedstawił jakiś zarys chronologii władców co do których istnieją poszlaki iż ISTNIELI i ZAZNACZYLI SWOJĄ OBECNOŚĆ W DZIEJACH, że ich działalność i BYT ZOSTAŁ ODNOTOWANY, a czasami w podwójnych bądź potrójnych źródłach - jest wartością samą w sobie. Uważam że już choćby z samego tego powodu należy się cieszyć, że ta książka została wydana i że zyskała popularność, dzięki wydawnictwu Bellona. 

Niestety jako reprezentant środowiska nauki okazuje pan postawę ksenofobiczną. Czuć, że środowisko nauk humanistycznych ma poczucie osaczenia i utraty wartości. Boli je że utraciło autorytet i przestało być traktowane jak dawniej, jako arbiter wydający bezwzględny sąd. 

Myślę, że środowisko naukowe przechodzi dopiero w tej chwili tę samą bolesną lekcję, jaką przeszło po 1989 roku środowisko literackie i filmowe, kiedy z pozycji Boskiego Arbitra Wytyczającego Drogi Przyszłości dla Narodu zostało zdegradowane do roli zwykłych wytwórców papierowej i filmowej chałtury w tasiemcowych romansidłach i serialach TV do poduszki. 

Na pocieszenie dla luminarzy nauki, których dzisiaj zrzuca się bezpardonowo z piedestałów mam tę wiadomość, że niektórzy literaci odzyskali przeszła pozycję arbitrów i tworzą dzisiaj Krąg Wytyczających Przyszłość Narodu i praca pana Janusza Bieszka wpisuje się jakoś, mimo swoich ułomności, w ten właśnie Krąg.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32932">Marcin Napiórkowski</a>.</p>
<p>Faktem jest, że książkę Janusza Bieszka przewertowałem skupiając się na innych informacjach i wątkach niż na mało istotnym w kontekście całej tej pracy sformułowaniu: &#8222;Imperium Lechitów&#8221;. Według mnie używanie określenia Imperium w stosunku do organizmów będących konfederacjami działającymi w ramach demokracji plemiennej jest błędem.<br />
Ale nie jest to błąd  z powodu którego należy drzeć szaty, załamywać ręce i degradować całą pracę autora i cały jego trud, jaki sobie zadał przeszukując wiele źródeł. Nikt nie załamuje jakoś rąk, kiedy na mapach pojawiają się napisy Imperium Hunów, albo w popularno-naukowych publikacjach ktoś używa określenia Imperium Awarów. </p>
<p>Za to napis Imperium Lechii u osób z określonego kręgu społeczno-kulturowego wywołuje atak szału. </p>
<p>Otóż nawet jeżeli pan Janusz Bieszk w swojej pracy, której nie nazwał &#8222;pracą doktorską z dziedziny historii&#8221;, lecz nadał jej formę wyraźnie LITERACKĄ, sugeruje istnienie Imperium Lechitów, w takiej czy innej fazie dziejów Europy, to można to porównać do tychże określeń, jak np. &#8222;Imperium Hunów&#8221; (co częste np. w niemieckiej literaturze &#8211; nota bene NAUKOWEJ &#8211; a nie w beletrystyce historycznej). </p>
<p>Nie jest to też powód żeby wszystkich Polaków, którzy nie podzielają pana poglądu określać pogardliwym językiem i przypinać im łatkę naiwniaków, których byle cep oszukuje dla kasiory przy pomocy wrednego wydawcy Bellona &#8211; tak można streścić pana wywód.    </p>
<p>Oczywiście rozumiem złe samopoczucie Allochtonistów, kiedy pojawia się we współczesnej nauce narracja przesuwająca istnienie plemion Słowiańskich lub Prasłowiańskich lub Protosłowiańskich na okres już ok. 10.000 lat temu w Europie Nadadriatyckiej &#8211; Macedońskiej i Naddunajskiej, a na co najmniej 6.500 lat temu nad Wisłą i Odrą, czyli na Ziemiach Lechickich.<br />
Rozumiem, że dla osób skostniałych w dogmatach niedalekiej jeszcze przeszłości jest to rzeczywistość trudna do zaakceptowania z powodów psychologicznych, ale też zwyczajnie ambicjonalnych, czasami osobistych &#8211; kiedy całe naukowe życie włożyło się w udowodnienie tezy odwrotnej. Jednak nie jest to powód, żeby tych wszystkich, którzy opierając się na tych dokonaniach i twierdzeniach współczesnej nauki określać epitetem TURBOSŁOWIANIE &#8211; co i pan w swoim artykule stosuje. </p>
<p>Nie wiem też jak to jest, że z taką łatwością przychodzi panu określanie mianem TURBOSŁOWIANIN takich naukowców o udokumentowanym dorobku z dziedzin  twardych &#8211; jak genetyka &#8211; przeciwnie do tej dziedziny którą pan reprezentuje &#8211; jak profesor Grzybowski z Bydgoszczy, czy inni doktorowie i akademicy z Polski i Europy, a już zupełnie niezrozumiałe jest dla mnie, że pan przypina tę łatkę profesorom genetyki z USA, Wielkiej Brytanii i  Niemiec &#8211; to oni przedstawiają najtwardsze dowody i twierdzą, że Słowianie są w Europie od 10.000 lat.<br />
<strong>Może pan z nimi dyskutować i nawet przekonać ich do swoich racji dowodząc że to jest niemożliwość i wierutna bzdura, ale żeby ich wyzywać od Turbosłowian?! Na przykład takiego profesora Underhilla z GB i innych??! Przecież to jest niepoważne.</strong></p>
<p>Tak się składa, że ten epitet ma swój określony rodowód, wywodzi się on z tego środowiska które najwyraźniej i pan reprezentuje &#8211; Krytyka Polityczna, Gazeta Wyborcza, Newsweek, WP.pl, Interia.pl, TOK.fm. &#8211; a więc media o określonym kapitale i ulokowaniu społecznym w kręgu Liberalno-Lewicowym. Tak się też dziwnie składa, że te same koncepcje TURBOSŁOWIAŃSKIE budzą zainteresowanie i uzyskują z kolei wsparcie w Środowisku Wolnościowym, w Mediach Ruchu Wolnych Ludzi a także w czasopismach takich jak Najwyższy Czas, reprezentujących również krąg Antysystemowy i Wolnościowy.</p>
<p>Mnie to wygląda proszę pana na starcie dwóch potężnych sił, z których jedna reprezentowana dzisiaj w Sejmie przez Ruch Kukiza była przez środowisko Liberalno-Lewicowe lekceważona i wyśmiewana aż do tej bolesnej porażki w 2015 roku, kiedy to po lewicy nie zostało śladu w Parlamencie, a Ruch Wolnych Ludzi otrzymał tam 8% reprezentację, obecnie zaś nabiera coraz większego znaczenia.</p>
<p> Krytyka TURBOSŁOWIAN znacznie wcześniej niż ze strony liberalno-lewicowej (Czerwona Sotnia) wyszła z kręgu katolicko-prawicowego (Czarna Sotnia) z innych powodów &#8211; idącego w parze z &#8222;Turbosłowiańskością&#8221; nawrotu do Rodzimowierstwa, czyli pogańskich kultów naturalnych w miejsce prawicowego chrześcijaństwa.</p>
<p> W zbiegających się idealnie w czasie atakach medialnych liberalno-lewicowego kręgu widzę koordynację i plan. Pan oczywiście może usiłować przedstawiać się jako osoba niezależna, ale pan osobą niezależną po prostu nie jest, bo Krytyka Polityczna nie jest żadną neutralną siłą.</p>
<p>Usiłuje pan sprowadzić moje uwagi o NADUŻYCIA w pańskim tekście do zarzutów skierowanych na styl wypowiedzi. Otóż nie chodzi tutaj o stylistykę, bo to co pan robi to nie styl &#8211; to manipulacja i NADUŻYCIA oraz nieuprawnione uogólnienia, które są atakiem nie na kogo innego jak na całe Środowisko Wolnościowe &#8211; Ruch Wolnych Ludzi.  </p>
<p>Dla mnie to, że pan Bieszk zebrał te kronikarskie źródła jakie zebrał i zebrał te dowody jakie zebrał  oraz że przedstawił jakiś zarys chronologii władców co do których istnieją poszlaki iż ISTNIELI i ZAZNACZYLI SWOJĄ OBECNOŚĆ W DZIEJACH, że ich działalność i BYT ZOSTAŁ ODNOTOWANY, a czasami w podwójnych bądź potrójnych źródłach &#8211; jest wartością samą w sobie. Uważam że już choćby z samego tego powodu należy się cieszyć, że ta książka została wydana i że zyskała popularność, dzięki wydawnictwu Bellona. </p>
<p>Niestety jako reprezentant środowiska nauki okazuje pan postawę ksenofobiczną. Czuć, że środowisko nauk humanistycznych ma poczucie osaczenia i utraty wartości. Boli je że utraciło autorytet i przestało być traktowane jak dawniej, jako arbiter wydający bezwzględny sąd. </p>
<p>Myślę, że środowisko naukowe przechodzi dopiero w tej chwili tę samą bolesną lekcję, jaką przeszło po 1989 roku środowisko literackie i filmowe, kiedy z pozycji Boskiego Arbitra Wytyczającego Drogi Przyszłości dla Narodu zostało zdegradowane do roli zwykłych wytwórców papierowej i filmowej chałtury w tasiemcowych romansidłach i serialach TV do poduszki. </p>
<p>Na pocieszenie dla luminarzy nauki, których dzisiaj zrzuca się bezpardonowo z piedestałów mam tę wiadomość, że niektórzy literaci odzyskali przeszła pozycję arbitrów i tworzą dzisiaj Krąg Wytyczających Przyszłość Narodu i praca pana Janusza Bieszka wpisuje się jakoś, mimo swoich ułomności, w ten właśnie Krąg.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Bez Chwili Zwątpienia		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32944</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bez Chwili Zwątpienia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2017 17:26:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=58169#comment-32944</guid>

					<description><![CDATA[https://www.youtube.com/watch?v=TUtFyz6H87M
Od 1:06:13
Dlatego profy mówią mało, a jak mówią, to po niemiecku w polskiej wersji językowej. :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=TUtFyz6H87M" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=TUtFyz6H87M</a><br />
Od 1:06:13<br />
Dlatego profy mówią mało, a jak mówią, to po niemiecku w polskiej wersji językowej. 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Swargewitnir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32939</link>

		<dc:creator><![CDATA[Swargewitnir]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2017 15:35:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=58169#comment-32939</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32938&quot;&gt;Swargewitnir&lt;/a&gt;.

Biorąc przykład &quot;spisku&quot; z &quot;marihuaną&quot;: czy coś, co jest jawnie nieszkodliwe od prawie wieku -- uwzględniając tą krótką przerwę, kiedy w Stanach jej zakazano -- coś, co jest bardziej potrzebne od znacznej większości mienia, może być prawie absolutnie zakazane? Może! Więc jaki to spisek? Tylko taki, który sobie wymyślą nasze polskie, wolne media.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32938">Swargewitnir</a>.</p>
<p>Biorąc przykład &#8222;spisku&#8221; z &#8222;marihuaną&#8221;: czy coś, co jest jawnie nieszkodliwe od prawie wieku &#8212; uwzględniając tą krótką przerwę, kiedy w Stanach jej zakazano &#8212; coś, co jest bardziej potrzebne od znacznej większości mienia, może być prawie absolutnie zakazane? Może! Więc jaki to spisek? Tylko taki, który sobie wymyślą nasze polskie, wolne media.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Swargewitnir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32938</link>

		<dc:creator><![CDATA[Swargewitnir]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2017 15:28:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=58169#comment-32938</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32920&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Rzeczywiście, istota określeń takich jak &quot;psedo-&quot;, &quot;turbo-&quot;, a przede wszystkim &quot;spiskowy&quot; , na których autor opiera się totalnie (nie mówiąc o  tym, iż sam czerpie z ideologii zbyt &quot;wieLKICH&quot;, aby choć trochę zmienić ich status), jest, za przeproszeniem, dość &quot;mózgojebna&quot;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2016/05/02/porozmawiajmy-tv-janusz-bieszk-o-swojej-ksiazce/#comment-32920">Białczyński</a>.</p>
<p>Rzeczywiście, istota określeń takich jak &#8222;psedo-&#8222;, &#8222;turbo-&#8222;, a przede wszystkim &#8222;spiskowy&#8221; , na których autor opiera się totalnie (nie mówiąc o  tym, iż sam czerpie z ideologii zbyt &#8222;wieLKICH&#8221;, aby choć trochę zmienić ich status), jest, za przeproszeniem, dość &#8222;mózgojebna&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
